Zobacz pełną wersję : Dlugie czasy naswietlania NIKON 8800 Problem
Witam,
mam problem bo na dlugich czasach naswietlania
w zdjeciach nocnych (czasy rzedu 3, 5 minut) w górnej
cześci zdjecia pojawia mi sie "smuga" cos w rodzaju jakby
przeswietlenia czy cos podobnego do mgly (poniżej zamieszczam
zdjecie zebym nie musial sie produkować z opisem zjawiska.
Moje pytanie.
Z czym, to jest związane? Czy jest to normalne?
Czy ma to związek np. z przegrzewaniem sie matrycy przy
dlugich czasach powyżej 3 min?
Na pewno nie chodzi o obiektyw...
Zamieszczam przykladowe zdjecie
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
Bylo kiedys przy okazji D70. Matryca nagrzewa sie od elektroniki czy cos takiego. Moze tutaj jest podobna sytuacja?
Nikt nie wie? Czy ma ktos może jakis pomysl?
Campo, mnie tez sie to kojarzylo z nagrzewaniem matrycy,
ale sam nie wiem..
Moze chociaż ktos podpowie gdzie moglbym o to jeszcze zapytac??
andrzej500
26-02-2006, 16:18
Potwierdzam występowanie tego zjawiska.
Spowodowany jest wewnętrzną wadą konstrukcyjną.
Matryca widzi promieniowanie dodatkowo w różnych (ninych) długościach fali i to jest to.
To znaczy ze nic sie z tym nie zrobi? wada konstrukcyjna?
..znaczy ze nie podlega wogole to gwarancji i ze we wszystkich (czy w większosci)
tak po prostu jest??
andrzej500
26-02-2006, 17:04
Sądzę, że jest to podstawa do wymiany lub zwrotu pieniędzy przez producenta. Jest to defekt, który powinno się usunąć w procesie produkcji. Z pewnością, jeśli wystąpił (a występuje) w kilku egzemplarzach to jest kwestią czasu aż reszta posiadaczy 8800 odkryje te zjawisko. Jeśli obrazy obrabiasz komputerowo to problem daje się usunąć. Jeśli lubisz drukować „w czystym składniku” to kłopot.
Z mojego skromnego doświadczenia wynika, że czasy naświetlania w nocy w granicach 30 sek. są wystarczające w większości przypadków.
Jest to denerwujące, że taka firma pozwala sobie na takie wpadki.
Jednocześnie na pocieszenie chodź marne trzeba sobie uświadomić, że technika tylko w naszej wyobraźni może być doskonała. W rzeczywistości inni producenci cyfrówek mają poważne problemy w „normalnych czasach naświetlania”.
Spróbuj nie przekraczać 30 sek.
jak na 3 minutowy czas to i tak masz dobry wynik, że tak mało.
to sprawa nagrzewania się matrycy na długich czasach. 3 minuty!!! ja dziękuję. wielu ma ten efekt na czasach mniejszych niż minuta.
rób zdjęcia nie jedno za drugim - by ostygła. latem będziesz miał ten efekt większy, zimą chłód ci może pomaga.
andrzej 500 tu nie chodzi o długość fali swiatła.
andrzej500, Jacek_Z, dzięki wam,
tak wlasnie myslalem z eto związane z nagrzewaniem matrrycy,
ale w takim razie troche nie rozumiem mozliwosci
dawania czasów do 10 min skoro i tak pewnie przy
tym czasie wyjdzie jakas tragedia..
No nic, rozjasniliscuie mi w glowie, dziekuję bardzo :)
andrzej500
27-02-2006, 13:23
Jacek_Z
Może zbyt mało precyzji było w mojej wypowiedzi.
Poprzednio napisałem:
„Matryca widzi promieniowanie dodatkowo w różnych (ninych) długościach fali i to jest to.”
W żadnym miejscu nie wspomniałem o długości fali światła. Chodź nie przeczę myśl taka przemknęła.
Promieniowaniem jest ciepło, zjawiska elektromagnetyczne i inne. Jestem przekonany, że matryca wyświetla niepożądany obraz NIE z powodu własnego kumulowania ciepła ( gdyż efekt ten najsilniej byśmy widzieli w środkowej części), lecz jest opromieniowana przez któryś z elementów wchodzących w skład wewnętrznej budowy.
Oczywiście temat należy traktować bardzo szeroko. Sami nie usuniemy tej przypadłości i żaden serwis nie pomoże.
Błąd powstał na etanie projektowania lub błędnego wykonawstwa elementów, które osobno mogły posiadać wyborowe parametry, lecz w zestawieniu razem
powstało zakłócenie, którego mamy efekt.
W fotografii tradycyjnej na światłoczułym filmie, gdy pojawiał się taki efekt przyczyn trzeba było szukać w środku aparatu gdyż któryś z elementów był błyszczący lub niewystarczająco matowy. Po prostu odbijał światło jak chciał. Tutaj myślę, że ten element zakłóceń obrazu możemy pominąć.
w innych aparatach też się pojawia w tym miejscu - u góry zdjęcia - czyli na dole matrycy - co jest dziwne o tyle, że ciepełko leci do góry, więc bym się obawiał o dół.
matryca sama wytwarza ciepło.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.