Zobacz pełną wersję : zamiana D70S NA D80
Otoz wiekszosc pewnie powie ze taka zamiana (d70s>d80) jest jaknajbardziej rozsadna,aczkolwiek do mnie ,osoby stojacej przed dylematem 'czy zmieniac' powodow jest niewiele. wiekszy wizjer,wiecej pol AF.. no i moze mniejsze szumy delikatnie na wyzszych iso. czytam nawet ostatnio opinie ze zmiana nie ma sensu.
co z szumami tak naprawde? podobno d70s jako ostatni ze starej gwardi ma szumy monochromatyczne,co jest zaleta.
ken r. twierdzi ze pomiar swiatla w d80 jest gorszy niz d70..
jednym slowem ile osob tyle opini.
pytanie brzmi czy warto zmienic,myslac w przyszlosci o d200.. ktory uzywany teraz jest niewiele drozszy niz uzywany d80.
Odpowiedz sobie na pytanie czego Ci brakuje w D70 i czy znajdziesz to w D80 :)
Ja na Twoim miejscu bym sie troche wstrzymał, nastepnym nowym korpusem Nikona bedzie najprawdodpodobiej nastepca D80. Bardzo mozliwe ze z matrycą z D300, a wiec szumy niższe niz w D80. I moze wlasnie na ten nowy korpus zmienisz.
tylko ze nowy bedzie drogi :/ a d200 np mozna juz ustrzelic za 2500.
Jesli nie potrzebujesz wiekszej rozdzielczosci - nie widze powodow...
Ja mam niewielkie doświadczenie z lustrzankami, uważam jednak że taka zamiana nie za bardzo ma sens... Na d200 jednak jak najbardziej. Zależy jednak co komu trzeba.
Ja mam d40 i przesiadając się na wyższy model pominąłbym d80...
tylko ze nowy bedzie drogi :/ a d200 np mozna juz ustrzelic za 2500.
Aaa... czyli bierzesz pod uwage także używkę?
Ja jakos zawsze staram sie kupowac nowy sprzet i stąd od razu załozyłem (jak widac mylnie), ze chcesz nówkę.
Ale ja bym i tak na Twoim miejscu nie zmieniał na D200.
A taki potencjalny D90 nie sadze by był drozszy na starcie niz 3K.
Ja mam niewielkie doświadczenie z lustrzankami, uważam jednak że taka zamiana nie za bardzo ma sens... Na d200 jednak jak najbardziej. Zależy jednak co komu trzeba.
Ja mam d40 i przesiadając się na wyższy model pominąłbym d80...
W kwestii szumów D200 i D80 to to samo (ta sama matryca i podobna obrobka w puszce).
A z tego co autor pisał w pierwszym poście to na niższych szumach mu chyba zalezy.
Otoz wiekszosc pewnie powie ze taka zamiana (d70s>d80) jest jaknajbardziej rozsadna,aczkolwiek do mnie ,osoby stojacej przed dylematem 'czy zmieniac' powodow jest niewiele. wiekszy wizjer,wiecej pol AF.. no i moze mniejsze szumy delikatnie na wyzszych iso. czytam nawet ostatnio opinie ze zmiana nie ma sensu.
co z szumami tak naprawde? podobno d70s jako ostatni ze starej gwardi ma szumy monochromatyczne,co jest zaleta.
ken r. twierdzi ze pomiar swiatla w d80 jest gorszy niz d70..
jednym slowem ile osob tyle opini.
pytanie brzmi czy warto zmienic,myslac w przyszlosci o d200.. ktory uzywany teraz jest niewiele drozszy niz uzywany d80.
pod wzgledem jakosci obrazu d80 praktycznie niczym sie nie rozni od d200. jesli potrzebujesz galkologii
rodem z dX00 to i tak warto uzbierac na d300... lub czekalbym na nastepce d80.
Ja tez bym nie wymienial po co isc o mm jak mozna dac pelny krok do przodu, a na d200 taki bedzie. Choc po ostatnich testach d3 to moj cel...
Twoja decyzja, ale ja bym nie zmieniał.
Mam D70, ale naprawde lubie ten aparat, rozsądna wielkość NEF, lubię zdjęcia z niego, są naprawdę ostre, takie "surowe", to chyba przez ten słaby filtr AA.
Jedyna rzecz, która mnie denerwuje to jest słaby wizjer, no i ekranik LCD nie dość, że mały to jeszcze daje mi niebieski odcień na wszystkich zdjęciach. Do oceny kadrowania i przeglądania Menu się tylko nadaje.
na twoim miejscu poczekałbym na d90
Poczekaj na D90. Ale jeśli chodzi o różnicę między D70s a D80, to powiedziałbym że jest ona kolosalna. Zwłaszcza jeśli spojrzymy co Nikon teraz wyrabia (D60 za D40x).
Dla mnie osobiście nie do przyjęcia w D70s jest wizjer. On najbardziej by mi wadził. Dalej dwa razy mniejsza liczba MP (10 to taka optymalna wartość), no i szumy. Z całym szacunkiem, ale D70s szumi o wiele mocniej niż D80, a im większe ISO, tym ta różnica jest jeszcze większa.
Jeśli nie potrzebujesz na gwałt aparatu, to jednak radziłbym Ci poczekać na D90. Różnicę odczujesz dzięki temu jeszcze mocniejszą, bo w chwili zmiany na D80 i tak byś ją poczuł.
Pozdrawiam
Co do szumów to D80 też mocno szumi. Jak ktoś porównuje jpgi z prosto z puszki to D80 jest lepszy ale jak obrabia się samemu nefy to już tak pięknie nie jest. D70 wywołany w C1 jest bardzo dobry (nikon capture pokazuje duże szumy z D70 a pięknie odszumia D80 ale to ich marketing). Jak porówna się nefy z D70 i D80 wywołane w c1 z wyłączonym odszumianiem to można się zdziwić.
Co do zamiany to według mnie teraz na D300 lub D3 albo czekać na D90 i zobaczymy co puszka pokaże
Ja zmieniłem D70s na D80. A co do D90 to obawiam się, że prędko nie będzie. No i naturalną zmianą z linii D70/D80 jest przesiadka na D200/D300. Nie spodziewałem się, że D200 aż tak mocno spadnie i jakbym poczekał 1,5 miesiąca to za cenę nowego D80 miałbym używany, ale w niezłym stanie D200. Żałuję, że tak też nie zrobiłem...
A co do zmiany z D70s na D80, to kilka korzyści ja znalazłem
1. Lepsza matryca (znacząco mniejsze szumy w stosunku do D70s i mówimy o NEFach - mam trochę inne zdanie niż kolega deep)
2. Lepszy (dużo lepszy!) wizjer
3. Lepsza ergonomia
4. Prawdziwy (czyt. bez kabelka) grip
To były argumentu, które mnie przekonały do zmiany i dzisiaj jestem zadowolony. Jedyne co żałuję to, że nie wstrzymałem się z zakupem i nie ustrzeliłem D200. Przemyśl to.
stachmuszel
05-02-2008, 14:10
Otoz wiekszosc pewnie powie ze taka zamiana (d70s>d80) jest jaknajbardziej rozsadna,aczkolwiek do mnie ,osoby stojacej przed dylematem 'czy zmieniac' powodow jest niewiele. wiekszy wizjer,wiecej pol AF.. no i moze mniejsze szumy delikatnie na wyzszych iso. czytam nawet ostatnio opinie ze zmiana nie ma sensu.
co z szumami tak naprawde? podobno d70s jako ostatni ze starej gwardi ma szumy monochromatyczne,co jest zaleta.
ken r. twierdzi ze pomiar swiatla w d80 jest gorszy niz d70..
jednym slowem ile osob tyle opini.
pytanie brzmi czy warto zmienic,myslac w przyszlosci o d200.. ktory uzywany teraz jest niewiele drozszy niz uzywany d80.
Jako właściciel obu puszek odpowiem krótko: jeśli chcesz zmieniać, to absolutnym minimum to D200. I to nie ze względu na obrazowanie, tylko pancerność puszki. Jeśli szukasz lepszego obrazowania to D300, bo dopiero tu jest przełom w jakości. Nef-y z D70 i D80/200 po odpowiedniej obróbce są tak samo dobre.
Pozdr!
p.s. ktoś wcześniej napisał, że matryce w D80 i D200 to te same matryce. Otóż nie. Są podobne, ale w D80 jest interface dwukanałowy, w D200 czterokanałowy. Obrazowiem prawie identyczne.
dzieki za uwagi.. przyznam sie szczerze ze wlasnie bardziej ku d200 sie sklada,tym bardziej ze cenki sa naprawde sympatyczne.. jednak faktycznie poczekam co to bedzie to d90.
jednak faktycznie poczekam co to bedzie to d90.
Powodzenia :)
Witam,
Co do wizjera w D70 to tez szlag mnie trafial. Ale na szczesie znalazlem rozwiazanie -> polecam DK-21m (chyba taki symbol, bylo juz na forum) ok 100 PLN, mam i jest naprawde dobrze. Znacznie lepiej...Chyba, ze nosisz okulary...
Pozdr,
stachmuszel
05-02-2008, 15:54
Witam,
Co do wizjera w D70 to tez szlag mnie trafial. Ale na szczesie znalazlem rozwiazanie -> polecam DK-21m (chyba taki symbol, bylo juz na forum) ok 100 PLN, mam i jest naprawde dobrze. Znacznie lepiej...Chyba, ze nosisz okulary...
Pozdr,
Potwierdzam! W D70/s sprawdza się.
Pozdr!
njght_84
05-02-2008, 16:00
ja przeszedłem:) dlatego że sprzęt posiada tylko 2lata gwarancji, a lubię mieć pewny sprzęt:D. miał to coś: ładniejsze jpg'i gripa kolorki i 10 to nie 6..
Też jestem na etapie przesiadki ale celuje bardziej w D200/300. D80 w prawdzie ma lepszy wizjer (dla mnie jeden z większych mankamentów D70). Ale za to nie pasuje mi ergonomia 80tki. Wydaje mi się ze ta w D200/300 jest bardziej zblizona do D70. Uszczelnienie puszki też nie jest dla mnie bez znaczenia. Natomiast D80 to tez sensowny korpus wizjer ma już niebo lepszy.
Zatem ja Ci radzę - rób jak uważasz! :)
Ale za to nie pasuje mi ergonomia 80tki. Wydaje mi się ze ta w D200/300 jest bardziej zblizona do D70.
Moim zdaniem (miałem D70s, mam D80, mam F100 a klawiszologia jak w serii D200/D300) ergonomia D80 jest taką z D70s tylko dodatkowo rozbudowaną (to samo + więcej przycisków wyjętych na body). I nijak ergonomia z D70s ma się do F100 tak jak i z D80 :) Trzymać F100 w ręku (podobnie jak D200/D300) to "poezja" ;) w porównaniu do D70s/D80 :twisted:
njght_84
05-02-2008, 16:47
pracowałem na d200 i nikomu go nie polecam skoro d80 jest o połowę tańszy..
pracowałem na d200 i nikomu go nie polecam skoro d80 jest o połowę tańszy..
Jeśli w Twoim wypadku cena była tylko argumentem....
njght_84
05-02-2008, 19:18
Jeśli w Twoim wypadku cena była tylko argumentem....
po pierwsze cena/jakość po drugie nie ma nic gorszego jak przy reportażu odklejone gumy blokują ci kółka. 2 aparat tej klasy nie powinien rozpadać się od dotyku. po trzecie d80 robi ostrzejsze zdjęcia.. po czwarte cena po piąte cena..
Lepsza matryca (znacząco mniejsze szumy w stosunku do D70s i mówimy o NEFach - mam trochę inne zdanie niż kolega deep)
Tu masz porównanie tych dwoch matryc: http://forums.dpreview.com/forums/readflat.asp?forum=1034&message=23918255&changemode=1
Fizyki nie oszukasz, jesli technologia ta sama...
p.s. ktoś wcześniej napisał, że matryce w D80 i D200 to te same matryce. Otóż nie. Są podobne, ale w D80 jest interface dwukanałowy, w D200 czterokanałowy. Obrazowiem prawie identyczne.
Dokładnie. A najśmieszniejsze jest w tej całej historii to, że D80 mniej szumi. Wnioski?
Tu masz porównanie tych dwoch matryc: http://forums.dpreview.com/forums/readflat.asp?forum=1034&message=23918255&changemode=1
Fizyki nie oszukasz, jesli technologia ta sama...
Poza tym że D40 robi lepsze zdjęcia od D70s, a odwzorowaniem szczegółów bije go na głowę - niczego ciekawego nie znalazłem :)
po pierwsze cena/jakość po drugie nie ma nic gorszego jak przy reportażu odklejone gumy blokują ci kółka. 2 aparat tej klasy nie powinien rozpadać się od dotyku. po trzecie d80 robi ostrzejsze zdjęcia.. po czwarte cena po piąte cena..
No właśnie. Obrazowanie z D80 i D200 lekko in plus dla D80. Na plus dla D200 różne takie jak odporny korpus i inne, ale NIE TO CO NAJWAŻNIEJSZE, czyli jakość obrazu. Chociaż może ja sie nie znam ;) Ale dla mnie najistotniejsze jest to, co aparat mi wypluje do komputera. Cała reszta jeśli przebiega bezproblemowo i w miarę wygodnie - nie jest aż tak istotna. Dlatego powtarzam - jeśli ktoś nie potrzebuje tej uszczelnionej obudowy i szybszej migawki - dla mnie jest śmieszne że bierze D200. Za te 2500zł różnicy (mówię o nówkach - co to za porównanie używane D200 a nowe D80?) ma połowę świetnego obiektywu. Tyle.
velaskez
05-02-2008, 21:49
wg mnie poczekaj na D90...D200 o tyle fajniejszy od D80 że mierzy normalnie światło ze starymi obiektywami..np z m42
Dla mnie subiektywnie według mnie :smile: D70s -jego ergonomia chwytu i guzikologi to poezja, uwielbiam ten korpus i żałuję, że sprzedałem :sad:
Czyli tak, ty uwielbiasz D70, a ja uwielbiam d300, a dwóch aparatów nie potrzebujesz, czyli ... :-D
Czyli jedna kostka dla Ciebie, 3 dla mnie bo plan był moj
Dlaczego tak niesprawiedliwie i po co to drzec "piniondze"?:-D
Gdzieś za półtora roku pewnie będę sprzedawał ...
Tyle mogę nie wytrzymać, z resztą już teraz słabo sie trzymam:-D
Mialem d70s, potem d80 i teraz d300. Kiedy ogladam stare zdj to najbardziej podobaja mi sie te z d70s (d300 ma jeszcze malo klapniec) Sam aparat tez wspominam lepiej niz d80. Niby duzo lepsza matryca - wiecej pikseli itd ale to nie bylo to. Siedemdziesiatka lezala idealnie w dloni, d80 juz gorzej. Teraz cos podobnego przezywam z d300. To puszka dla mnie.
Autorowi watku polecilbym kupic d300 lub jesli chce cos tanszego i mniejszego poczekac na "d90".
A ja wręcz przeciwnie - D80 ma dla mnie dużo lepszą ergonomię, ale ja jestem drobny i mam małe dłonie :>
Znaczy, takiego D40 bym nie zdzierżył, D80 jest idealny pod względem uchwytu.
Klawiszologia D70s doprowadzała mnie do szału, podobnie wyświetlacz i wizjer.
Co nie zmienia faktu, że jest to świetny korpus, jednak jeżeli miałbym kasę to brałbym D80.
Jeżeli masz D70s to IMO nie ma sensu zmieniać na D80, prędzej na jego ewentualnego następcę lub coś z półki wyżej.
Jeśli należysz do szumofobów to wybór między d80 a d200 nie ma sensu-szumią podobnie,d200 na jpg bardziej- co mnie dziwi ale tak jest i testy w sieci to potwierdzają,Jeśli zależy Ci na funkcjonalnosci to bierz d200 (chyba,że masz kasę na d300) puszka duza z mnóstwem przycisków,co pomaga w obsłudze, lepszy af i balans bieli,uszczelniony,
Miałem kupowac d300 ale jak zobaczyłem jakie ludzie foty robią d100 d50 d70 aparatami z przed minionej epoki to stwierdziłem,że szkoda kasy na nowe sprzęty i inwestuję w szkła,
na twoim miejscu bym wybrał d200 z małym przebiegiem-docenisz duży wizjer i dobry af
pozdr
lukasz_wysocki
06-02-2008, 00:08
Witam,
nie ma co przesadzać i skakać na d90 tylko dlatego że będzie nowszy.
W kwestii obrazowania, nie będzie lepszy niż D300, więc ocenić możesz już teraz, czy różnica jest aż tak wielka dla Ciebie żeby czekać i zbierać kasę.
Zastanów się, jak już ktoś pisał, czego brakuje Ci w D70s. Zobaczysz w którym modelu to znajdziesz.
Moim zdaniem opcje masz trzy:
1. przeskoczyć na D80. Tutaj zyskujesz na rozdzielczości, prawdopodobnie mniejszych szumach, chociaż nawet nie porównywałem, dodatkowo na pewno na lepszym wizjerze, ale za to korpus jest mniejszy i istnieje szansa że będziesz chciał dokupić zaraz grip.
2. przeskoczyć na D200. Tutaj zyskujesz o wiele więcej niż przy D80, ale są to kwestie użytkowe, nie mające wielkiego wpływu na jakość samego obrazowania. Wiadomo, większa szybkość, dużo wygodniejszy korpus, cięższy (dla niektórych to wada, dla innych zaleta), pełna obsługa szkieł manualnych, bardziej rozbudowane możliwości sterowania błyskiem z korpusu (CLS). co ciekawe, wydaje mi się że kosztować to będzie podobnie do przeskoku na D80, w każdym razie różnica jest niewielka, z powodu pędu za nowościami.
3. przeskoczyć na D300 lub czekać na D90. Tutaj zyskujesz na jakości przy wysokich iso, przy niskich moim zdaniem D300 nie jest lepszy od D200, zyskujesz na szybkości (nawet w porównaniu do D200). Kwestie techniczne, czy to jest CMOS czy CCD pomijam, bo moim zdaniem są nieistotne, w końcu interesuje nas gotowy efekt a nie marketingowy, pseudotechniczny bełkot. Tą opcję musisz rozważyć pod kątem finansowym oczywiście, dopłata do D300 byłaby ogromna, o potencjalnym następcy D80 nic nie wiemy.
Sam miałem wszystkie wymienione korpusy (poza D90 oczywiście ;) ) i jeśli miałbym coś zasugerować, rozejrzyj się za D200 i pogadaj z kimś kto ma, żeby go bliżej zobaczyć. Pod kątem skoku jakościowego (jakość zdjęć i jakość obsługi) wydają się to obecnie najlepiej wydane pieniądze, no chyba że zależy Ci na wysokim iso, wtedy właściwie nie ma wyjścia.
Pozdrawiam
downunder
06-02-2008, 00:30
Z całym szacunkiem, ale D70s szumi o wiele mocniej niż D80, a im większe ISO, tym ta różnica jest jeszcze większa.
Czy tak faktycznie jest? Pytam tak z ciekawości.
Nigdy D80 nie miałem, ale z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że mimo, że D200 obrazuje znacznie lepiej i przewyższa swego poprzednika w wielu aspektach o pokolenie, to jednak bardziej szumi od D70/D70S na wyższych czułościach.
Czy tak faktycznie jest? Pytam tak z ciekawości.
Nigdy D80 nie miałem, ale z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że mimo, że D200 obrazuje znacznie lepiej i przewyższa swego poprzednika w wielu aspektach o pokolenie, to jednak bardziej szumi od D70/D70S na wyższych czułościach.
Przyznam się szczerze ,że mam podobne odczucia.
Przyznam się szczerze ,że mam podobne odczucia.
Potwierdzam.
No nie wiem. Sprawdźcie to.
Potwierdzam.
Coś mi się Panowie nie chce wierzyć w to co piszecie. Jakiś czas temu porównywaliśmy z kolegą szumy D50,D70, D80 i D200. D50 wygrywał z 70-tką D80 bił na głowę 50-tkę, nieznacznie też D200 wydawał się mniej szumieć od 80-tki. Co prawda testy były bardzo,bardzo amatorskie ,ale jednak takie odnieśliśmy wrażenie.
Ja też powoli zastanawiam się nad zmianą puszki i w grę będą wchodzić właśnie modele D80 i D200,aczkolwiek mając obecnie D50 łatwiej będzie mi się przesiąść na 80tkę ze względu na karty SD,które już posiadam. Przeraża mnie też trochę prądożerność 200-tki więc przypuszczam,że będzie to jednak 80-tka z gripem.
Ksiazkiewicz
06-02-2008, 01:11
A ja posiadam i D80 i D70s i powiem szczerze rzadko kiedy sięgam po D70s. Wynika to z przede wszystkim z balansu bieli (w D80 jest dużo lepszy) oraz z większej matrycy D80 (potem zawsze można coś wycropować, w D70 brakuje pola do manewru). Co do szumów, D80 ma mniejsze szumy od D70. Na D70s znośne zdjęcia robię na ISO400, a na D80 taką samą jakość mam na ISO640.
Dodatkowo D80 bo:
- oryginalny grip (świetna ergonomia)
- lepszy wizjer
- lepszy LCD
D50 wygrywał z 70-tką D80 bił na głowę 50-tkę, nieznacznie też D200 wydawał się mniej szumieć od 80-tki. Co prawda testy były bardzo,bardzo amatorskie ,ale jednak takie odnieśliśmy wrażenie.
Testy pewnie były robione w jpgu, więc nie ma tu żadnego zaskoczenia. Warto się wtedy przyjrzec utracie szczegółów, jaką wywołuje odszumianie w puszce, a nie porównywac je na jednolitej, gładkiej powierzchni. Jeśli chodzi o Rawa, mniejsze szumy z prawie dwukrotnie bardziej upakowanej matrycy w tej samej technologii CCD mozna miedzy bajki włozyc.
mniejsze szumy z prawie dwukrotnie bardziej upakowanej matrycy w tej samej technologii CCD mozna miedzy bajki włozyc.
A jednak :)
Pamiętaj, że i matryce nie stoją w miejscu i też się rozwijałem. Miałem D70s, mam D80 i tak właśnie jest, że jednak D80 mniej szumi bez utraty szczegółu (mowa o Raw) - oczywiście to moja subiektywna ocena.
A jednak :)
Pamiętaj, że i matryce nie stoją w miejscu i też się rozwijałem. Miałem D70s, mam D80 i tak właśnie jest, że jednak D80 mniej szumi bez utraty szczegółu (mowa o Raw) - oczywiście to moja subiektywna ocena.
a czym wołane? pewnie nikon capture. Już o tym pisałem ale nie będę się powtarzał co kilka postów
MPWT, trzeba kiedyś zrobić wspólnie jakies sensowne porównanie i zakończyć temat szumów w tych puszkach raz na zawsze (osobno dla państwa Rawowiczów i Jotpegowiczów), bo od tych szumiących wątków już nam chyba w głowach szumi.
I żeby nie było, że jestem jakimś szumofobem: lubie te prawie analogowe szumy D70, a i coraz częsciej myśle o wyrwaniu jakiejś używki D200 z super stanie, bo w dalszym ciągu wart jest grzechu.:)
Ależ nie ma problemu. Jak tylko spotkam się ze znajomym co ma moje D70s z przyjemnością przedstawię wyniki testu :)
I już bardzo dawno nie używałem Nikon Capture :p
W takim układzie ja przedstawie swoje wyniki testu i znowu sie zacznie.:)
Ja wołałem ACR i zdecydowanie D70s szumił bardziej.
Do tego pomiar matrycowy strasznie niedoświetla, dopiero w D80 jest dobrze.
No i w D70s auto ISO działa zupełnie inaczej - jest do niczego.
Testy pewnie były robione w jpgu, więc nie ma tu żadnego zaskoczenia. Warto się wtedy przyjrzec utracie szczegółów, jaką wywołuje odszumianie w puszce, a nie porównywac je na jednolitej, gładkiej powierzchni. Jeśli chodzi o Rawa, mniejsze szumy z prawie dwukrotnie bardziej upakowanej matrycy w tej samej technologii CCD mozna miedzy bajki włozyc.
Ależ testy robiliśmy w rawach i jpg wołane były w PS-ie.
Weź pod uwagę,że D70 to pierwsza cyfrowa lustrzanka Nikona ,a od tego czasu mineło już wiele,wiele lat.
Weź pod uwagę,że D70 to pierwsza cyfrowa lustrzanka Nikona
Zapomniałes dodac: amatorska...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.