Zobacz pełną wersję : Pelnoklatkowa Leica
Jak plotka na fotopolis.pl (http://www.fotopolis.pl/index.php?n=6905) niesie Leica byc moze zacznie montowac pelna klatke do modelu M8.
Jak dla mnie to juz bylby chyba aparat wszelakich marzen, postawic na polke i patrzec i patrzec... :) A swoja droga jestem pod wrazeniem samego podejscia firmy, za "jedyne" 1200 euro dostajemy upgrade aparatu (oczywiscie nie pelna klatke) i dodatkowe 2 lata gwarancji :)
Nie patrzeć, tylko zdjęcia robić :-D
co by nie gadac pomysl z upgradowalnym body jest genialny.
szkoda ze nikon nie zrobil modulowego body. wymieniasz tylko czesc a nie dewaluuje sie calosc...
olo
co by nie gadac pomysl z upgradowalnym body jest genialny.
szkoda ze nikon nie zrobil modulowego body. wymieniasz tylko czesc a nie dewaluuje sie calosc...
olo
Swego czasu Kodak wymieniał matryce w DCS 14n na takie, jakie były montowane w DCS PRO/n - i tak spreparowany korpus otrzymywał sygnaturę 14nx.
Niestety - obawiam się, że Nikon taki kochany nie będzie. W dodatku byłby to spory problem wymienić matrycę DX na FX - z uwagi na rozmiar komory lustra, lustra i pryzmatu.
ovserwator
04-02-2008, 20:11
No no... gratulacje dla Leica- teraz tylko oczekiwać*drugiego upgrade... Pierwszy już*rzekomo istnieje - m.in zwiększa ilość kl/s, koło nastawów i parę innych bajerów... Inwestycja w Leice wychodzi jednak na dobre. Wymyślilismy ostatnio nawet slogan ;) = Leica - będzie Ci służyć dłużej niż żona :)
Jak ktos mial kase na M8 i szkla to 1200 ojro raczej go nie wystraszy ;)
Gdybym ja mial M8 to juz bym zacieral rece... bo pomysl swietny, a sprzet magiczny... spedzilem z M8 piekne chwile [szkoda ze krotkie ;)] i chetnie bym sie do takiej na dluzej przytulil, a majac na oku przyszle apgrejdy to nic tylko sie cieszyc... gorzej jezeli taki apgrejd matrycowy bedzie kosztowal tyle co druga M8 ;)
ovserwator
04-02-2008, 20:32
Zważywszy na okoliczności, kultowość oraz parę innych dupereli, upgrade w granicach 50% ceny rynkowej aparatu raz na 3 lata to nie mega wydatek - szkła wszak na całe życie...
Niestety - obawiam się, że Nikon taki kochany nie będzie. W dodatku byłby to spory problem wymienić matrycę DX na FX - z uwagi na rozmiar komory lustra, lustra i pryzmatu.
Ale chyba byśmy go kochali gdyby wymieniał nam za rozsądną kwotę starą matrycę DX (+ procesor oczywiście) na nową i to samo z FX. Przecież te pancerne puszki profesjonalne i półprofesjonalne mogą żyć dłużej niż te 2-3 lata, czyli czas w jakim pojawia się nowa matryca.
Nie patrzeć, tylko zdjęcia robić :-D
Przeciez to jak nosic walizke pelna pieniedzy ciemna ulica :D
A tak na powaznie to sam pomysl z updatowaniem jest bardzo dobry, gdyby tak inni producenci poszli sladem Leica to byla by fantastyczna sprawa. No coz, niestety nie mozna miec wszystkiego :|
Leica może sobie pozwolić na takie cuda, bo zarabia na czymś innym i ma świadomość, że ich aparaty są kultowe, ale trafiają do małej liczby osób. Więc nie kierują się marketingiem.
A co to dla Nikona byłby za interes wymieniać matryce? Rządzi marketing.
Ale chyba byśmy go kochali gdyby wymieniał nam za rozsądną kwotę starą matrycę DX (+ procesor oczywiście) na nową i to samo z FX. Przecież te pancerne puszki profesjonalne i półprofesjonalne mogą żyć dłużej niż te 2-3 lata, czyli czas w jakim pojawia się nowa matryca.
To raczej nie do zrobienia - w wizjerze widziałbyś nadal kadr DX, nie wiadomo jak wygląda sprawa wielkości migawki i komory lustra, ogólnie sajgon. W Leice można było wymienić, bo to dalmierz - zmieniasz ramki w celowniku i po kłopocie.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.