Zobacz pełną wersję : Tokina 12-24, czyli o tym jak pozory często mylą.
"Tokina, solidniejsze są tylko czołgi."
Post ten kieruje do wszystkich planujacych zakup tego, a moze i innych szkiel Tokiny.
Otoz jakis miesiac temu zakupilem nowy obiektyw i wszystko bylo cacy (ostrosc, fajny mechanizm przejscia z af do mf, z aberacja sie pogodzilem, choc czasem moze popsuc troche efekt), poza jednym malym szczegolem. Mianowicie, szkielko mialo luzy na piersciceniu zooma (zoomu?). Nie bylo by to takie straszne, gdyby nie to, ze w niektorych pozycja w trakcie krecenia wyskakiwalo F EE. Czyli jakby cos nie stykalo. Objawialo sie to w srodkowych ogniskowych, gdy pierscien dociskalo sie w kierunku body, docisniecie w kierunku pierscienia ostrzenia naprawialo ten problem. Szkielko poszlo do reklamacji i zobaczymy co z tym fantem zrobia.
Nie pisze tego, aby zniechecic ludzi do tego obiektywu, bo jest naprawde zacny, ale po to, aby w trakcie kupowania dokladnie go sprawdzili.
PS Swoja droga to z tokinami zdarzaja sie rozne dziwne historie. Kiedys moj znajomy kupil "nowa" 28-70 (na canona), z oficjalnej dystrybucji, a dostal ewidentnie uzywana z widocznym sladem obicia obudowy. Szkielko zwrocil i kupil sigme 24-70 :)
Władca Pixeli
03-02-2008, 18:52
PS Swoja droga to z tokinami zdarzaja sie rozne dziwne historie. Kiedys moj znajomy kupil "nowa" 28-70 (na canona), z oficjalnej dystrybucji, a dostal ewidentnie uzywana z widocznym sladem obicia obudowy. Szkielko zwrocil i kipil sigme 24-70 :)
Ale czy to jest wina firmy czy nieuczciwości sklepu?
Ale czy to jest wina firmy czy nieuczciwości sklepu?
Sklep byl zaprzyjazniony, wiec raczej dostali taka z migomexu. Ale pewnosci nie mam.
Trochę nie rozumiem, co to ma pokazać. Szkło jak szkło. Układ mechaniczno-optyczny. Czasem zdarza się wadliwe. Pytanie jak zachowa się sprzedawca.
też mam tą tokinę i żadne takie rzeczy mi się nie dzieją, jest wszystko idealnie spasowane, żadnych luzów itp.
w każdej firmie zdarzyć się może felerny egzemplarz i nie świadczy to o niczym
obiektyw jest bardzo dobry i nie ma co się zastanawiać przy kupnie
z resztą to chyba pierwszy post mówiący o jakiejś wadzie tokiny, a o czymś to chyba świadczy
przestroga chyba przed spklepem, nie producentem :-)
Mylacy ten tytul postu, jak juz poprzednicy wspomnieli.
Mam ta Tokine i wykonana jest naprawde swietnie, nigdzie zadnych luzow, jak porownam do mojego Nikkora 18-70 to mam wrazenie, ze Nikkor zaraz mi sie rozleci niestety.
A ja sie kiedys przymierzalem do tej Tokiny, ale... sprawdzilem chyba z 5 egzemplarzy i kazdy mial cos nie tak w wykonaniu - a to duzy luz na pierscieniu zoom'a a to niedokladnie spasowane elementy, niechlujnie nalozona guma na pierscieniach. Koniec koncow kupilem Sigme 10-20 - pierwszy egzemplarz jaki wzialem do reki, nie dosc, ze swietnie wykonany to jeszcze bardzo ostry, no i silniczek do AF'a zamiast tej tokinowej wiertarki:twisted:.
Jak juz pisalem, post ten zamiescilem po to, aby kupujacy zwrocili na to uwage przy kupnie. Obiektyw naprawde jest bardzo fajny.
A ja sie kiedys przymierzalem do tej Tokiny, ale... sprawdzilem chyba z 5 egzemplarzy i kazdy mial cos nie tak w wykonaniu - a to duzy luz na pierscieniu zoom'a a to niedokladnie spasowane elementy, niechlujnie nalozona guma na pierscieniach.
No to musiałeś mieć naprawdę pecha, albo do poslki wysyłają jakieś felerne egzemplarze, ja wziąłem "pierwszą z brzegu" i nic nie ma, fakt że pierścień zoomu chodzi lżej niż w nikonie 18-70, ale tak tokina ma (to samo jest w 50-135) jednak nie jest to żadna wada
szkiełko naprawdę dobre, solidnie wykonane, po prostu trzeba sprawdzić przed zakupem i tyle, no ale chyba mało kto kupuje szkoło za prawie 2k zł w ciemno, no chyba że z naprawdę sprawdzonego sklepu, gdzie dobiorą najlepsze szkło ;)
więc powtórzę się, nie należy wypowiedzi kolegi traktować w kategoriach że każda tokina tak ma, był to po prostu jakiś felerny egzemplarz i tyle, bo na pewno gdzieś się znajdzie jakaś osoba co miała problemy z nikonem 70-200VR ;) i nie będzie to znaczyło że szkło jest kiepskie
Ja mam niestety średnio udane doświadczenia z tą Tokiną. W zakupionym egzemplarzu miałem mocno rozmydlony obraz z jednej strony - po zgłoszeniu reklamacji wymieniono mi na nowy obiektyw który okazał się również wadliwy (tyle że nieostrość była nieco mniejsza i z drugiej strony). Tym razem wymienić już nie chciano i pojechał do serwisu na regulacje. No i tak czekam już trzeci tydzień. Jednak gdyby pominąć te problemy to szkło jest naprawdę warte polecenia (tyle że w miarę możliwości dobrze jest sprawdzić przed zakupem jak się zachowuje dany egzemplarz).
ja ostrosc miałem swietną ,ale nie pasowały mi kolorki i zwróciłem do sklepu ,ale poza osobistymi preferencjami nie mogę złego słowa powiedziec ,wykonanie praca wszystko super,jezeli ktoś ma problemy z kasą to dobry wybór
Tzn co w tych kolorkach nie pasowało?
johny_85
11-02-2008, 15:49
Z moją tokiną też jest coś nie tak....nie ostrzy. Jak możecie to looknijcie na plik poniżej i napiszcie coś...
_DSC2605.NEF (http://s001.wyslijto.pl/index.php?file_id=39738233051307082784)
Co do ostrości to nie widzę tu jakiegoś problemu, zdjęcie jest dość mocno niedoświetlone i trzeba przy wywoływaniu to podciągnąć i trochę dodać kontrastu
johny_85
11-02-2008, 16:24
Jasne że podciągnąłem wszystko jak trzeba....ale jpeg. nie ma nigdzie ostrości...mydło.
Tokina wlasnie wrocila z naprawy i juz wszystko ok.
W ramach ciekawostki, to naprawiona zostala w Krakowie: Adam Kadeja ul. Czapskich 1.
Czyli Tokina nie ma swojego serwisu, po prostu naprawy zleca.
johny_85
21-02-2008, 21:47
Ile Cię taka naprawa wyniosła?
Nic, to naprawa gwarancyjna. Obiektyw kupilem na poczatku stycznia w interfoto. Ze smieznych rzeczy to szkielko w serwisie bulo 2 dni, a calosc trwala 3,5 tygodnia. Bo interfoto najpierw to odsyla do jakiegos fotoexpert etc, a potem dopiero to idzie do serwisu (pewnie po drodze jeszcze przez migomex przechodzi).
Ja sprawę serwisu tokiny załatwiłem szybciej. Zadzwoniłem do Migomexu, podano mi namiar na serwis w Krakowie i tam bezpośrednio wysłałem obiektyw. Całość poszła bardzo sprawnie :)
Ja sprawę serwisu tokiny załatwiłem szybciej. Zadzwoniłem do Migomexu, podano mi namiar na serwis w Krakowie i tam bezpośrednio wysłałem obiektyw. Całość poszła bardzo sprawnie :)
Dokładnie tak! Ja swoją Tokinę kupiłem w Migomeksie - ale moje pytanie dotyczące wad obiektywu (wysłane do sprzedawcy) zostało od razu skierowane do Fotoserwisu z Krakowa (Bartłomiej Kadeja). Później już tylko Fotoserwis z Krakowa kontaktował się ze mną w sprawie wad obiektywu i zalecił wysyłkę od razu do siebie. Wynika z tego prosta rada dla tych, którzy będą musieli oddać Toknę do serwisu: niech skontaktują się ze swym sprzedawcą czy od razu nie wysłać obiektywu do Fotoserwisu z Krakowa (http://www.fotoserwis.krakow.pl/). Wtedy na pewno znacznie skróci się czas pobytu szła w serwisie. I jeszcze drobna uwaga. Obiektyw wrócił z serwisu bez wad z którymi był wysyłany - czyli serwis spisał się dobrze i szybko.
btw. ten serwis Pana Kadeja jest bardzo dobry, jak tylko cos sie podzieje z pucha, obiektywem, a nie ma sie juz gwarancji, to mozna smialo isc do nich. Profesjonalnie i do tego niedrogo.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.