PDA

Zobacz pełną wersję : Serwis F80



Szuwar
02-02-2008, 19:36
Pytanie zapewne czysto retoryczne, ale spróbuję.

Chciałbym w swoim F80 uaktywnić funkcję pozostawiania koncówki filmu. W lutym będę w naszej stolicy i moje pytanie:

czy jak pojadę w godzinach rannych na ul. Postępu i ładnie poproszę, to Panowie z serwisu w ciągu paru godzin są w stanie mi to uczynić, czy wiąże się to z pozostawieniem body na cholera wie jaki okres czasu?

Jeżeli ktoś miał takie doświadczenia to proszę o podpowiedź, jakie argumenty działają, bo podejrzewam, że sama operacja trwa sekund pięć.

Pozdrawiam

axer
02-02-2008, 21:56
Najlepiej do nich zadzwoń i zapytaj, tak będzie najłatwiej i najpewniej. Przy okazji - dlaczego chcesz mieć ogonek filmu na zewnątrz?

jizo
02-02-2008, 23:33
Jezeli koncowka ma wystawac coby latwiej bylo wyjac film w ciemni, to moze taniej niz serwisowa modyfikacja wyjdzie zakupienie takiego szpeja (http://allegro.pl/item303195910_wyciagarka_do_filmow_firmy_hama_od_s _s_.html)?

Pozdrawiam

!AGresT
02-02-2008, 23:41
Przy okazji - dlaczego chcesz mieć ogonek filmu na zewnątrz?

Może być sytuacja, kiedy zrobi np. 10 klatek na slajdzie, zwinie, włoży negatyw i zrobi inne fotki, potem włoży z powrotem slajd, przestrzela jakieś 12 razy przy czasie 1/4000 + f22 + założona osłona na obiektywie i będzie miał do wykorzystania jeszcze 24 klatki. Kiedyś była to powszechna metoda oszczędzania materiałów światłoczułych :)

axer
02-02-2008, 23:52
Jezeli koncowka ma wystawac coby latwiej bylo wyjac film w ciemni, to moze taniej niz serwisowa modyfikacja wyjdzie zakupienie takiego szpeja (http://allegro.pl/item303195910_wyciagarka_do_filmow_firmy_hama_od_s _s_.html)?


Lepiej sprawdza się otwieracz do piwa - otwiera i piwo, i kasetkę z filmem. Wyciąganie końcówki i ponowne przeszorowanie filmem o ten kosmaty materiał moim zdaniem średnio ma sens - większa szansa na rysy i paprochy ba materiale.


Może być sytuacja, kiedy zrobi np. 10 klatek na slajdzie, zwinie, włoży negatyw i zrobi inne fotki, potem włoży z powrotem slajd, przestrzela jakieś 12 razy przy czasie 1/4000 + f22 + założona osłona na obiektywie i będzie miał do wykorzystania jeszcze 24 klatki. Kiedyś była to powszechna metoda oszczędzania materiałów światłoczułych :)

Fakt, w tym wypadku to by miało sens.

Szuwar
03-02-2008, 01:02
Może być sytuacja, kiedy zrobi np. 10 klatek na slajdzie, zwinie, włoży negatyw i zrobi inne fotki, potem włoży z powrotem slajd, przestrzela jakieś 12 razy przy czasie 1/4000 + f22 + założona osłona na obiektywie i będzie miał do wykorzystania jeszcze 24 klatki. Kiedyś była to powszechna metoda oszczędzania materiałów światłoczułych :)

Otóż to ! w tym własnie celu :-D

szmyca
03-02-2008, 01:05
Ja zawsze nasłu****e i w odpowiednim momecie otwieram puche i już.

axer
03-02-2008, 01:06
Rozważ jeszcze zakup jakiejś manualnej puszki jako zapasowe body. W niej może spokojnie zamieszkać negatyw.

Szuwar
03-02-2008, 01:17
Ja zawsze nasłu****e i w odpowiednim momecie otwieram puche i już.

A myślisz, że co ja teraz robię, paznokciem :mrgreen:

galu44
03-02-2008, 15:42
Jezeli koncowka ma wystawac coby latwiej bylo wyjac film w ciemni, to moze taniej niz serwisowa modyfikacja wyjdzie zakupienie takiego szpeja (http://allegro.pl/item303195910_wyciagarka_do_filmow_firmy_hama_od_s _s_.html)?

Pozdrawiam

a taniej wyjdzie nie kupowanie takiego szpeja, tylko podejście do pierwszego lepszego zakładu. to się nazywa język. zawsze gratis wyciągają filmy. tylko coraz częściej wiąże się to z politowaniem albo szacunkiem ze strony innych klientów, tych z plastikowymi kwadracikami "do wywołania".... :) żartuję

Szuwar
04-02-2008, 00:39
a taniej wyjdzie nie kupowanie takiego szpeja, tylko podejście do pierwszego lepszego zakładu. to się nazywa język. zawsze gratis wyciągają filmy. tylko coraz częściej wiąże się to z politowaniem albo szacunkiem ze strony innych klientów, tych z plastikowymi kwadracikami "do wywołania".... :) żartuję

Nie o to chodzi ! Jak fotografuję to często mam potrzebę zmiany filmu nim ten się skończy. Robię 10 klatek jednego negatywu np. 100 i potrzebuję 400, to cofam film , wymiana na parę klatek na 400, później ponownie wkładam tę 100. To stary sposób, a pozostawienie końcówki filmu przez aparat daje tylko wygodę jego używania. Obecnie po prostu cofam i nasłu****ę trzasków, otwieram tylną ściankę i już. Ale jeżeli można to zrobić poprzez ustawienie aparatu, to czemu nie.

gALL
04-02-2008, 00:46
W moim F80 dostalem to jako gratis przy czyszczeniu puszki po 4 latach uzywania, w serwisie na Postepu.

Bardzo przydatne.