Zobacz pełną wersję : Profile kolorów - D300 - NX - PS i Fuji Frontier
Witam wszystkich aktywnych kolegów,
Mam nadzieję, że i tym razem uzyskam u was pomoc i wyczerpujące odpowiedzi. Chodzi mi o skonfigurowanie tak D300 i oprogramowania (NX i PS), aby wszystkie te ustawienia były zgodne i pasowały do kopiowania odbitek w labie. W 90% wszystkie moje zdjęcia wykonuję na papierze. Zwróciłem się do labu z prośbą o profil maszyny, ale odmówiono mi twierdząc, że taki profil i używanie go nie ma najmniejszego sensu, ponieważ profile te co chwilę się zmieniają. Są uzależnione od rodzaju papieru, wielkości papieru oraz od kondycji chemii.
To, co mi tam tłumaczono ma sens, bo faktycznie te profile są zmienne i za każdym razem gdy chciałbym skorzystać z kopiowania powinienem udać się do labu i pobrać odpowiedni profil dla papieru z którego będę korzystał - może się tak zdarzyć, że zanim obrobię swoje zdjęcia to te profile zmienią się kilka razy.
Chciałbym prosić szanownych kolegów o pomoc i podpowiedź jak to wszystko poustawiać. Czy korzystać w D300 z profilu Adobe RGB czy z sRGB i co ustawić w NX i w PS. Są różne opinie na ten temat - jedni mówią, żeby korzystać z Adobe RGB a inni, że z sRGB. A ja wciąż nie wiem kto ma racje...
Więc może ludzie, którzy swoje zdjęcia obrabiają w tych dwóch programach oraz potem je kopiują na papier np. fotografowie ślubni lub portretowi, zdradzą mi i innym kolegom z jakich ustawień korzystają i jak to wszystko łączą ze sobą aby efekty pracy były jak najlepsze.
Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.
jeżeli do labu to możesz spokojnie skonwertować do sRGB, bo przestrzeń labu i tak mieści się w sRGB
Ale jak mam to zrobić:
1. D300 - Adobe RGB
2. NX - Adobe RGB
3. PS - Adobe RGB - konwersja do sRGB
czy:
1. D300 - Adobe RGB
2. NX - sRGB
3. PS - sRGB - zapis sRGB
lub wszystko na sRGB ??
Jestem tego samego zdania, wszystko na sRGB.
Co do profilu maszyny - minilab na chemii o odpowiednich parametrach i poddawany odpowiednio częstej kalibracji powinien dawać powtarzalne rezultaty, więc profile utworzone dla kombinacji minilab+papier jak najbardziej mają sens. Wielkość odbitek nie ma tu nic do rzeczy, co najwyżej ich orientacja (z uwagi na zjawisko anizotropii). Skoro obsługa twierdzi, ze "profile ciągle się zmieniają", to może świadczyć o tym, że zdają sobie sprawę z niestabilnego zachowania swej maszyny, co niekoniecznie jest dobrym prognostykiem.
nikkorowiec
02-02-2008, 19:51
Najważniejsza sprawa to czy na tym frontierze puszczają fotki bez poprawek czy sami korygują. Czasami robią automatyczne podbicie co przy obrobieniu na komputerze daje przesadne efekty. Proponuje dogadać się z jednym laborantem, żeby się przyzwyczaił do naszych upodobań i będzie ok!!!
nikkorowiec
02-02-2008, 19:53
Zapomniałem jeszcze o najważniejszym czyli kalibracji monitora.
Nie chcę zaczynać sprawy kalibracji, ponieważ przez ten temat już przebrnąłem.
Powiedzmy, że mam dobrze skalibrowany monitor i na dzień dzisiejszy to, co widzę na monitorze to dostaję z labu. Ale przecież mamy takie cudowne narzędzia jak NX i PS chciałbym zacząć z nich korzystać, bo przecież sam JPG to nie wszystko. Chciałbym spróbować wywoływać RAW-y oczywiście trochę poretuszować w PS, no i na koniec zanieść do labu. I właśnie o takie ustawienia mi chodzi.
DMQuadro
02-02-2008, 21:30
W Profilabie w Wawie profile jest (były napewno) na stronie www. Dawno nie drukowałem nic na fotopapierze. Drukarka jest sporo lepsza.
Drukarka jest sporo lepsza.
np jaka ?
np jaka ?
Każda pigmentowa Epson, Canon, HP
DMQuadro
03-02-2008, 16:48
Potwierdzam, nawet amatorska, nie mówiąc o top modelach. Wystarczy wydrukować w labie i na drukarce i porównać... Z tym że koszty na drukarce są sporo wyższe.
Z tym że koszty na drukarce są sporo wyższe.
a nie ma takiej co wyszloby troche drozej :)
DMQuadro
03-02-2008, 23:01
:oops:
Jestem tego samego zdania, wszystko na sRGB (...)
....a to jestem zaskoczony, bo wydawalo mi sie, ze byles wielkim zwolennikiem aRGB i koncowej konwersji do sRGB.... pomylilem cos....????
jak wychodzi koszt odbitki 15x21 na drukarce ?
Witam wszystkich aktywnych kolegów,
Zwróciłem się do labu z prośbą o profil maszyny, ale odmówiono mi twierdząc, że taki profil i używanie go nie ma najmniejszego sensu, ponieważ profile te co chwilę się zmieniają. Są uzależnione od rodzaju papieru, wielkości papieru oraz od kondycji chemii.
To, co mi tam tłumaczono ma sens, bo faktycznie te profile są zmienne i za każdym razem gdy chciałbym skorzystać z kopiowania powinienem udać się do labu i pobrać odpowiedni profil dla papieru z którego będę korzystał - może się tak zdarzyć, że zanim obrobię swoje zdjęcia to te profile zmienią się kilka razy.
To jakaś bzdura. Profil jest wykonany fabrycznie dla danej kombinacji minilab/papier a wszelkie zmiany i poprawki nie obchodza Ciebie tylko laboratorium (powinny byc korygowane na poziomie minilaba przy uzyciu stripów kontrolnych)
Tutaj (http://www.studio.bugno.pl/images/Pliki/Fuji_Frontier-sRGB_CA-Type-II_V2.icc) jest profil ICC mojej maszyny (Frontier papier Fuji CA Type2 sRGB)
Jesli jakiś lab wciska że mu się profile zmieniaja - lepiej zmień laba ;)
Dawno nie drukowałem nic na fotopapierze. Drukarka jest sporo lepsza.
Sporo lepsza w czym? Może faktycznie bardzo dawno nie drukowałeś na fotopapierze ;)
Ja uważam dokładnie odwrotnie. Odbitka fotograficzna naswietlona laserem jakościa odwzorowania drobnych detali bije na głowę przecietny wydruk.
Robiłem powiekszenia z drobnymi szczegółami w formacie 50x70 - najpierw na Epsonie, potem te same na papierze fotograficznym i róznica w ostrości i odwzorowaniu szczegółów była ogromna.
Wydruki z Epsona poszły do kosza. ;)
Kiedys tez prosilem o profile w labie, ale tak mi naściemniali, że dalem spokój. Kazałem zrobic kilka fot BEZ JAKICHKOLWIEK korekcji i obejrzałem to sobie obok mojego monitora. Poprawilem monitor tak, ze mniej wiecej mam to samo. Dodatkowo wszystkie fotki do powiększen (poza pocztowkami 10X15) przygotowuję (przeskalowuję) dokladnie w rozmiarze jaki bede zamawiał w Labie czyli np. 30.5X45cm/300dpi, sam robie wszystko (levels, curves,itd., sharpening na koniec), zanoszę i 5 razy powtarzam kolesiowi że chcę bez ŻADNYCH korekcji i do tego 1:1. Na odbitce z tyłu, jeżeli nic nie było robione, powinny być nadruki w stylu: N N N. W ten sposób mam to co chce.
BTW, jakoś nie wyobrażam sobie,że drukarka daje lepsze wydruki niż maszyna z labu. Poza tym, jak to jest z trwałością takich domowych wydruków???? Pomijam fakt że w labie za fote 30X45 płace 10.80...
Pzdr
Po pierwze witam Wszystkich :)
Jezeli lab nie chce dac Ci profilow, a tlumaczeniem jest, ze sie ciagle zmieniaja, to faktycznie lepszym rozwiazniem bedzie dostosowanie, monitora do "testowych" drukow. Muszisz znalezc lab, w ktorym podchodza do sprawy profesjonalnie (bez korekcji, wlasne profile itp.)
Sporo lepsza w czym? Może faktycznie bardzo dawno nie drukowałeś na fotopapierze ;)
Ja uważam dokładnie odwrotnie. Odbitka fotograficzna naswietlona laserem jakościa odwzorowania drobnych detali bije na głowę przecietny wydruk.
Robiłem powiekszenia z drobnymi szczegółami w formacie 50x70 - najpierw na Epsonie, potem te same na papierze fotograficznym i róznica w ostrości i odwzorowaniu szczegółów była ogromna.
Wydruki z Epsona poszły do kosza. ;)
To porównaj sobie gamut i zakres dynamiki pigmentowego Epsona z labem, albo - nie daj Boże - powiększenia czarno-białe. Co zaś do testu odwzorowania drobnych detali - to chyba ten Epson był zepsuty, albo powiększenie było robione na papierze toaletowym...
BTW, jakoś nie wyobrażam sobie,że drukarka daje lepsze wydruki niż maszyna z labu. Poza tym, jak to jest z trwałością takich domowych wydruków???? Pomijam fakt że w labie za fote 30X45 płace 10.80...
Pzdr
Ja np. nie bardzo sobie wyobrażam minilab, który daje lepsze efekty niż dobra atramentówka. Trwałość w przypadku K3 i odpowiedniego papieru jest bodaj nawet lepsza.
....a to jestem zaskoczony, bo wydawalo mi sie, ze byles wielkim zwolennikiem aRGB i koncowej konwersji do sRGB.... pomylilem cos....????
Jestem zwolennikiem sposobu renderowania barw w trybie II, który jest zamapowany na aRGB, nie zaś samego aRGB. Przestrzeń edycyjną powinno się dobierać pod konkretne zastosowania i pod własne umiejętności. W przypadku amatorskiej fotografii, reprodukowanej na minilabie nie ma sensu pakować się w aRGB, bo tylko można sobie zrobić ziazi. Kolejna sprawa to świadomość tego, co się robi - stosowanie różnych przestrzeni wymaga dobrej znajomości filozofii CMS, dokładności i systematyczności, by się w tym wszystkim nie pogubić.
Ogólnie sama przestrzeń aRGB jest zrobiona pod CMYK offsetowy (i to co gorsza amerykański standard SWOP). Tak na marginesie - odnośnie samego CMYK-u offestowego, jest to też pewien wyraz arogancji ze strony Adobe, że nadal ignorują tam istnienie europejskiej, nowoczesnej przestrzeni edycyjnej LstarRGB (ECI v2), zasadniczo najlepiej dostosowanej do zastosowań poligraficznych, choć dość wymagającej w stosunku do monitorów.
Radek Radziszewski
24-02-2008, 15:11
Co do drukarek pigmentowych...
Ja zawsze wywoływałem na frontier 450 ale jakiś czas temu wydrukowałem sobie kilka A4 na epsonie R265 i papierze epson glosy 225gm2 czyli nie najlepszym - jakość wydruku dla mnie sporo lepsza na małym epsonie koszty nie wiele wyższe niż w labach w moim mieście - za kartkę a4 woła się tu 6zł. Ja zakupiłem w centrum papieru papier 40 sztuk A4 oraz 100 sztuk 10x15 plus komplet 6 wkładów do drukarki - razem 220 zł.
Wydrukowałem 40 sztuk A4 i 50 sztuk 10x15 skończył się jeden kolor a inne mają poniżej 1/4 efekt ?
Koszt wydruku w Cieszynie 40 kartek a4 to 40x6zł = 240zł plus jakieś 25 zł za 50 szt 10x15
ja zapłaciłem 220zł razem z przesyłką jeszcze mi 50 kartek 10x15 zostało a efekt taki jaki chcę a nie kaprys pani obsługującej laba...
Jeśli drukować mały format to sie nie opłaca ale A4 wyszło mnie tanież niż w labie
Witam wszystkich aktywnych kolegów,
Mam nadzieję, że i tym razem uzyskam u was pomoc i wyczerpujące odpowiedzi. Chodzi mi o skonfigurowanie tak D300 i oprogramowania (NX i PS), aby wszystkie te ustawienia były zgodne i pasowały do kopiowania odbitek w labie. W 90% wszystkie moje zdjęcia wykonuję na papierze. Zwróciłem się do labu z prośbą o profil maszyny, ale odmówiono mi twierdząc, że taki profil i używanie go nie ma najmniejszego sensu, ponieważ profile te co chwilę się zmieniają. Są uzależnione od rodzaju papieru, wielkości papieru oraz od kondycji chemii.
To, co mi tam tłumaczono ma sens, bo faktycznie te profile są zmienne i za każdym razem gdy chciałbym skorzystać z kopiowania powinienem udać się do labu i pobrać odpowiedni profil dla papieru z którego będę korzystał - może się tak zdarzyć, że zanim obrobię swoje zdjęcia to te profile zmienią się kilka razy.
Chciałbym prosić szanownych kolegów o pomoc i podpowiedź jak to wszystko poustawiać. Czy korzystać w D300 z profilu Adobe RGB czy z sRGB i co ustawić w NX i w PS. Są różne opinie na ten temat - jedni mówią, żeby korzystać z Adobe RGB a inni, że z sRGB. A ja wciąż nie wiem kto ma racje...
Więc może ludzie, którzy swoje zdjęcia obrabiają w tych dwóch programach oraz potem je kopiują na papier np. fotografowie ślubni lub portretowi, zdradzą mi i innym kolegom z jakich ustawień korzystają i jak to wszystko łączą ze sobą aby efekty pracy były jak najlepsze.
Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.
Jezeli zdjecia robia na np. FujiFrontier 350 to sproboj ustawic probe na sRGB IEC 1966-2.1 w PS.
s
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.