Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Wizjer kątowy- zamiennik czy oryginał?



Godlike
31-01-2008, 18:46
Jak juz sie przekonalem, do zdjec makro Lv w trzysetce rzczej sie nie nadaje wiec postanowilem zakupic wizjer katowy. Niewiem tylko czy na bogato zainwestowac w oryginalny DR-6 czy moze jakis (http://cgi.ebay.pl/Right-Angle-Finder-for-Nikon-D80-D40-D300-replace-DR-6_W0QQitemZ140203039438QQihZ004QQcategoryZ15215QQr dZ1QQssPageNameZWD2VQQcmdZViewItem?_trksid=p1638.m 122) tanszy zamiennik. Prawde mowiac zamiennikom jakos nie ufam ale z drugiej strony cena oryginalu dosc skutecznie mnie odstrasza wiec prosil bym zeby wypowiedzial sie ktos kto mial doczynienia i z jednym i z drugim.

Nastepna sprawa i jeszcze wazniejsza to to czy DR-6 da sie skierowac w taki sposob zeby mozna bylo patrzec przez niego z dolu- mam statyw ktory umozliwia przykrecenie glowicy od dolu ale wtedy aparat zamontowany jest do niej do gory nogami(czy co on tam ma) wiec jesli wizjera nie da sie ustwaic w ten sposob to bedzie on jeszcze mniej przydatny od podgladu na zywo.

piotr w
31-01-2008, 18:53
Tak z zupełnej ciekawości, jeżeli możesz odpowiedzieć, mając live view, powiększenie, ekran 3", do zdjęć makro po co wizjer kątowy? (Do innych zastosowań wiem po co). Nie widziałem tego live w D300, znam to rozwiązanie tylko z Olympusa E-510, ale tam efekt był OK.

Godlike
31-01-2008, 19:23
Na razie do makro uzywalem tego tylko raz ale i tak mi juz zbrzydlo, robilem zdjecie jakiegos patyka lezacego na lodzie wiec nic co by sie ruszalo i uciekalo ale i tak mialem spory problem ze zlapaniem i utrzymaniem ostrosci w miejscu w ktorym chcialem. Uzywajac Lv zbyt wiele razy trzeba wciskac spust- najpierw do samego wlaczenia tej funkcji, pozniej do zlapania ostrosci i trzeci raz zeby zrobic zdjecie. Przy tym ekran co chwile wlacza sie i gasnie co tez nie ulatwia utrzymania aparatu wycelowanego w to co chce sie sfotografowac. JAk dla mnie Lv w tym modelu jest dosc mocno niedopracwany i nadaje sie co najwyzej do zrobienia zdjecia kwiatka ze statywu.

T&T
31-01-2008, 19:52
DR-6 mie da się założyć odwrotnie. Przeszkadza lekko wystający z tyłu monitor LCD i nie można wprowadzić zaczepów na sanki przy wizjerze. Dla uzupełnienia podam, że DR-6 ma szerką regulację dot. wzroku. Ma również przełączanie na dwukrotne powiększenie obrazu. Zamienniki można z powodzeniem stosować jeżeli zaczep pasuje. Ja kiedyś chciałem kupić jakiś tani zamiennik ale nic nie znalazłem. W końcu zainwestowałem w oryginał.

T&T
31-01-2008, 20:09
A tak w ogóle to przyszło mi do głowy pytanie: dlaczego nie zrobią tego wziernika obrotowego? Technicznie to żaden problem.

Godlike
31-01-2008, 20:28
Jeden (http://cgi.ebay.pl/Pro-1-Right-Angle-Finder-for-Nikon-D300-D200-as-DR-6_W0QQitemZ330208485190QQihZ014QQcategoryZ15215QQr dZ1QQssPageNameZWD2VQQcmdZViewItem?_trksid=p1638.m 122) z zamiennikow chyba ma wlasnie taki obrotowy, dlatego strasznie zdziwilo mnie ze Nikon na to nie wpadl. Widocznie bardziej glowili sie nad odpowiednio wysoka cena niz nad tym jak udoskonalic to urzadzonko :-/
Dzieki za szybka odpowiedz, jak to dobrze nasza "ukochana" firma sama potrafi pomoc klientowi w podjeciu decyzji :-D

piotr w
01-02-2008, 00:30
Na razie do makro uzywalem tego tylko raz ale i tak mi juz zbrzydlo, robilem zdjecie jakiegos patyka lezacego na lodzie wiec nic co by sie ruszalo i uciekalo ale i tak mialem spory problem ze zlapaniem i utrzymaniem ostrosci w miejscu w ktorym chcialem. Uzywajac Lv zbyt wiele razy trzeba wciskac spust- najpierw do samego wlaczenia tej funkcji, pozniej do zlapania ostrosci i trzeci raz zeby zrobic zdjecie. Przy tym ekran co chwile wlacza sie i gasnie co tez nie ulatwia utrzymania aparatu wycelowanego w to co chce sie sfotografowac. JAk dla mnie Lv w tym modelu jest dosc mocno niedopracwany i nadaje sie co najwyzej do zrobienia zdjecia kwiatka ze statywu.

Z wizjerem kątowym, czy bez uciekającego konika polnego nie strzelisz. Zdjęcia makro, to raczej zdjęcia statyczne (pomijając przygodne pszczólki i ważki, ale tutaj ani wizjer, ani lv Ci nie pomoże, telko sprawny AF i seria). Bawiąc się markro z live view pracowałem tak: aparat na statywie, pomiar światła-manual, AF-manual, lv włączone, powiększenie x10, wtedy ostrość ustawiam manualnie z precyzją jubilerską, strzał migawki z wężyka, lub z pilota. Aby ekran nie gasł, trzeba przedłaużyć tryb czuwania. Wszystko. Nie znam lepszej i wygodniejszej metody robienia makro. Do tego celu live view to super dobrodziejstwo.

T&T
01-02-2008, 00:36
Wziernik kątowy pomoże ci o tyle, że z niewygodnej pozycji będziesz mógł kontrolować w co trafia twój AF (bez zalegania np. w błocie).

Godlike
01-02-2008, 01:08
@ Piotr W
Widze ze jestes w tym bardziej doswiarczony odemnie wiec nie bede sie spieral ale naprawde nie jestem pewnien czy Lv z D300 by ci sie spodobal. Ja do tej pory robilem kompaktem na dodatek z odchylanym LCD wiec nie mialem wczesniej takich problemow. Dales mi jednak troch do myslenia i nad wizjerem jeszcze sie zastanowie, poczekam az robactwo wyjdzie spod kamieni i wtedy zobacze czy faktyczkie jest mi potrzebny taki peryskop, poki co dzieki za oszczedzenie 70$ ;-)


@T&T
To tez bardzo dobry powod zeby jednak to kupic, ale takze wymaga poczekania i sprawdzenia jakie zdjecia robie. Jak zwykle przez zime jakos mi sie zapomnialo jak w ogole uzywac aparatu.

piotr w
01-02-2008, 10:29
Ktoś kiedyś pisał o swoich metodach robienia makro różnym biegającym stworkom. Podobno bardzo dobre rezultaty daje złapanie, schłodzenie (np w lodówce), a potem na trawkę i można sobie cudować.
Osobiście nie jestem entuzjastą makro, po prostu mnie to nie kręci, ale nigdy nie robiłem makro używając AF. Przy możliwościach jakie dają szkła makro ze światłem f2, f2.8, zdawać się na trafność AF, to chyba trochę loteria. Zdaję sobie jednak sprawę, że D300 wyposażony w mega ilość punktów AF o pokryciu 60% powierzchni kadru jest zupełnie innym narzędziem, niż wspomniany wcześniej Olek E-510, czy Fujii S7000 (którym też sporo pstrykałem).

Godlike
02-02-2008, 01:35
Chlodzenie to pojscie na latwizne, niema jak to spedzic pol dnia z nosem w trawie szukajac odpowiednio ladnego i malo plochliwego robala. Moze to troche meczace zajecie ale za to jaka satysfakcja kiedy juz uda sie zrobic dobre zdjecie. Zeszlego lata zauwazylem ze owady i nawet jeszczurki, tak samo jak duze zwierzeta, sa mniej plochliwe w miejscach oddalonych od ludzi. Zupelnie inaczej fotograuje sie np motyla na dzialce a inaczej na jakiejs dzikiej zarosnietej lesnaj lace na ktora wchodza tylko pomylency :-) , temu drugiemu mozna zrobic doslownie cala sesje, postawic aparat prawie ze na glowie a i tak bedzie siedzial na lisciu i dalej sie opalal, dzialkowy zwieje po paru zdjeciach i tyle ze zdjeciowania.
Czy te 51 punktow AF do czegos sie przyda to tez sie dopiero okaze, wczesniej w swoim Fuji nie mialem czegos takiego a i tak kiedy zaczynalem za bardzo kombinowac to najczesciej okazywalo sie ze nie mam juz czego fotografowac- chyba ze listek albo trawe :-)

Yanluk
02-02-2008, 12:13
Jak juz sie przekonalem, do zdjec makro Lv w trzysetce rzczej sie nie nadaje wiec postanowilem zakupic wizjer katowy. Niewiem tylko czy na bogato zainwestowac w oryginalny DR-6 czy moze jakis (http://cgi.ebay.pl/Right-Angle-Finder-for-Nikon-D80-D40-D300-replace-DR-6_W0QQitemZ140203039438QQihZ004QQcategoryZ15215QQr dZ1QQssPageNameZWD2VQQcmdZViewItem?_trksid=p1638.m 122) tanszy zamiennik. Prawde mowiac zamiennikom jakos nie ufam ale z drugiej strony cena oryginalu dosc skutecznie mnie odstrasza wiec prosil bym zeby wypowiedzial sie ktos kto mial doczynienia i z jednym i z drugim.

Nastepna sprawa i jeszcze wazniejsza to to czy DR-6 da sie skierowac w taki sposob zeby mozna bylo patrzec przez niego z dolu- mam statyw ktory umozliwia przykrecenie glowicy od dolu ale wtedy aparat zamontowany jest do niej do gory nogami(czy co on tam ma) wiec jesli wizjera nie da sie ustwaic w ten sposob to bedzie on jeszcze mniej przydatny od podgladu na zywo.

A moze troszke inne rozwiazanie?
Nie widzialem tego na zywo, ale wydaje mi sie ze do Makro to bedzie chyba najwygodniejsze
http://www.warehouseexpress.com/?/photo/zigview/zigview.html
Cena (przynajmniej w UK) na tym samym poziomie co DR-6. A mamy podglad na zywo, monitor na kabelku (lub nie) i mozemy tez z niego wyzwalac. Chyba wszystko czego do Makro potrzeba (tak mnie sie przynajmniej wydaje)

EDIT:
A tutaj uzywany, starszy model za jakies £75.00 = 370zl
http://cgi.ebay.co.uk/Secular-Zigview-LCD-angle-finder-for-Nikon-D200-others_W0QQitemZ300195489362QQihZ020QQcategoryZ505 08QQssPageNameZWDVWQQrdZ1QQcmdZViewItem

Godlike
02-02-2008, 15:43
Wow, super wynalazek! Prawie jak laptop z Camera Control, chyba wlasnie cos takiego najbardziej by mi sie przydalo. Na wszytskich zdjeciach w necie troche zastanawia mnie jakosc wyswietlanego obrazu ktora jest podejzanie dobra ale jesli znajde to w jakims prawdziwym sklepie i faktycznie bedzie to tak wygladalo to chyba sie nie opre i to qpie. Dzieki za linki Yanluk

Yanluk
02-02-2008, 22:12
Wow, super wynalazek! Prawie jak laptop z Camera Control, chyba wlasnie cos takiego najbardziej by mi sie przydalo. Na wszytskich zdjeciach w necie troche zastanawia mnie jakosc wyswietlanego obrazu ktora jest podejzanie dobra ale jesli znajde to w jakims prawdziwym sklepie i faktycznie bedzie to tak wygladalo to chyba sie nie opre i to qpie. Dzieki za linki Yanluk

Nie ma problemu. Tutaj masz 2 filmiki pokazujace jak to dziala (http://pl.youtube.com/results?search_query=Zigview&search_type=)

Jesli juz kupisz daj znac jak efekty :)

T&T
08-02-2008, 12:00
A tak w ogóle to przyszło mi do głowy pytanie: dlaczego nie zrobią tego wziernika obrotowego? Technicznie to żaden problem.


I tu się muszę walnąć w pierś za puszczenie niezłej kaczki. DR-6 jest obrotowy, właśnie przed chwilą to namacalnie stwierdziłem. No cóż, dobrze jest wiedzieć co się ma i juak tego używać:oops:

VaCl
12-02-2008, 23:48
Tu jest nieco więcej o tym ZIG VIEW

Dane producenta - http://argraph.com/Zigview/page1/Zigview_page1.htm
Polski opis - http://www.fotografuj.pl/News/Zigview_S2_kadrowanie_na_ekranie_LCD_w_lustrzance/id/129

Czy ktoś już używa?