Zobacz pełną wersję : Jak osiagnac zdjecia o niskim nasyceniu?
Witam
Od jakiegos czasu przygladam sie uwazniej zdjeciom o obnizonym nasyceniu - bawilem sie troche w PS, ale nie udalo mi sie uzyskac podobnych rezultatow. Wydaje mi sie, ze w gre wchodzi mieszanie kanalow, ale moze ktos ma lepszy przepis?
Wrzucam przyklad takiego zdjecia
http://www.flickr.com/photos/diyosa/174014634/
Wiem, ze kilka zdjec o podobnej kolorystyce wrzucil Radzik100 (z tego co pamietam).
dzieki
Wrzuć jakiego sampla to spróbujemy go odsaturatorować
qbanczyk
29-01-2008, 18:32
kopiujesz warstwe zamieniasz ja na wb i klikasz multiply (procen mieszania zalezy od zdjecia) łopatologicznie tak to mniej wiecej wygląda jak chcesz miec dopieszczone to dużo trzeba mieszac :) w kanałach też
Prosze bardzo
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img220.imageshack.us/img220/3357/86714217iojs547b98cu6.jpg)
?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/m.kaluza/slupp.jpg)
robin0987
30-01-2008, 00:01
Ja mam coś takiego.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/01/41b0615921542f1f-1.jpg
źródło (www.fotosik.pl)
1. Robie kilka warstw ( w zależności od potrzeby)
2. Podstawową warstę odbarwiam za pomocą nasycenia (do momentu kiedy zostaja mi śladowe ilości koloru).
3. Kolejną warstwe czyszczę gumką nstawiona na około 75 (ale to zalezy od typu zdjęcia, koloru skóry etc) i nakładam na warstwę jeden.
4. Ewentualne wybrane elementy na trzeciej warstwie odzielam od tła (tło usuwam) i tak samo trakuje je gumka co całą 2 warstwe.
5. Scalam warstwy i podciągam lekko kontrast.
Sposób dziecinny ale pozwalajacy uzyskać fajna powtarzalność w seriach.
Może coś takiego?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img337.imageshack.us/img337/3033/11981588yk2.jpg)
Sposób wykonania:
1. Obniżenie nasycenia kolorów
2. Zabawa krzywymi do osiągnięcia pożądanego efektu
3. Potem jeszcze narzędziem do saturacji/desaturacji można podciągnąć kolor skóry, a na tle lekko obniżyć nasycenie
Pozdrawiam
Może coś takiego?
http://img337.imageshack.us/img337/3033/11981588yk2.jpg
Sposób wykonania:
1. Obniżenie nasycenia kolorów
2. Zabawa krzywymi do osiągnięcia pożądanego efektu
3. Potem jeszcze narzędziem do saturacji/desaturacji można podciągnąć kolor skóry, a na tle lekko obniżyć nasycenie
Przy okazji przepięknie wyżarło biel na koszuli, kiecy, welonie i kwiatkach młodych. Podoba mi się też nowatorski pomysł najpierw obniżenia nasycenia kolorów a potem próby podciągania kolorów na skórze z tych pozostałych, wstępnie obniżonych resztek. W wyniku tego chłopu fajnie wyszły krwawe ślady po goleniu na szyi.
Czornyj - mam pytanko natury statystycznej, że tak powiem... Często używasz parametru Clarity? Mówię o zdjęciach, które normalnie robisz, a nie o efektach specjalnych... Jakoś nie mogę go polubić, próbuję użyć od czasu do czasu - ale prawie zawsze po obejrzeniu obrazków za dwa dni reezygnuję z tego kroku. Staram się pokochać ten efekt - ale nie wychodzi za Chiny...
Ciekawi mnie, czy inni go stosują namiętnie, czy tylko raz na sto powiedzmy...
mi tak wyszło
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img299.imageshack.us/img299/4395/86714217iojs547b98cu6bp4.jpg)
eeee jak otworzyć zwykłego jpg w CameraRAW?
Przy okazji przepięknie wyżarło biel na koszuli, kiecy, welonie i kwiatkach młodych.
Wersja bez "wyżartej bieli"
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img211.imageshack.us/img211/4338/83279449jc3.jpg)
jacek.gold
30-01-2008, 11:05
A nie pisze CameraRAW
w jpg tak jak powyżej pisał qbanczyk (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=8295)
Czornyj - mam pytanko natury statystycznej, że tak powiem... Często używasz parametru Clarity? Mówię o zdjęciach, które normalnie robisz, a nie o efektach specjalnych... Jakoś nie mogę go polubić, próbuję użyć od czasu do czasu - ale prawie zawsze po obejrzeniu obrazków za dwa dni reezygnuję z tego kroku. Staram się pokochać ten efekt - ale nie wychodzi za Chiny...
Ciekawi mnie, czy inni go stosują namiętnie, czy tylko raz na sto powiedzmy...
Osobiście nie znoszę "Clarity" i jeśli stosuję, to z wielkim umiarem, ale w podanym przykładzie wzorcowym ktoś tego mz. ewidentnie użył.
Dzięki za wyjaśnienie.
No właśnie nawet lekkie suwnięcie tym parametrem mi się nie widzi - choć jak dotąd w killku na kilkaset zdięciach to go użyłem, nie powiem. Ale ogólnie chyba nie sprawuje się tak dobrze - na ogół mnie drażni, jak przedobrzony Photomatix, czy coś podobnego...
Dobrze że jest, inżynierstwo dało mi możliwość wyboru, ale na ogół obchodzę to łuczkiem.
Dzięki za wyjaśnienie.
No właśnie nawet lekkie suwnięcie tym parametrem mi się nie widzi - choć jak dotąd w killku na kilkaset zdięciach to go użyłem, nie powiem. Ale ogólnie chyba nie sprawuje się tak dobrze - na ogół mnie drażni, jak przedobrzony Photomatix, czy coś podobnego...
Dobrze że jest, inżynierstwo dało mi możliwość wyboru, ale na ogół obchodzę to łuczkiem.
Mz. należy to stosować zgodnie z nazwą - w przypadku zamglonych zdjęć o b. niskim kontraście. Zasada działania jest prosta, to coś a'la USM o b. dużym radiusie. Jeśli natomiast w zdjęciu będą partie mocno kontrastowe, to użycie tego czegoś spowoduje powstawanie ohydnych cieni wokół krawędzi kontrastujących ze sobą plam (co oczywiście może też komuś się spodobać).
Ja chyba jestem za bardzo techniczny, albo niedzisiejszy. Słabo reaguję na nazwy typu Clarity (choć wiem, co znaczy), a na USM o dużym radiusie ożywa we mnie serce, bo wiem, o czym mowa.
Dlatego filtry, które używają nazw magicznych są dla mnie mniej użyteczne niż prosta, uczciwa terminologia PSa, gdzie nie ma Recovery, Vibrance, Clarity czy podobnych, a jest za to w pełni zrozumiałe i swojskie Saturation, Curves i Levelsy (choć akurat Recovery mi się podoba). :)
Ale jak to mówią - przyzwyczajenie drugą naturą człowieka.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.