Karl
22-02-2006, 13:08
Oznaczenia jak w tytule, MTO/100cm/1:10.
Zostane posiadaczem tego monstrum produkcji CCCP za kilka tygodni, wiec zdjec w chwili obecnej nie pokaze. Moje pytania do Kolegow i Kolezanek sa z grubsza 2 , a wlasciwie w 2 grupach.
1. Mocowanie.
Jest to bardzo stary egzemparz, bez wbudowanego gniazda mocowania (MTO1000 juz to mialo), wiec - czy gdzies dostepne sa jakies "uniwersalne" firmowe obejmy do duzych obiektywow, czy raczej zreczny mechanik z tokarnio i frezarnio, czy moze towarzysze radzieccy produkowali "cus" do mocowania tych wiaderek i mozna by sie pokusic o poszukanie takiego ustrojstwa?
2. Redukcja M42/Nikon.
Oryginalny gwint na obiektywie ma cos ok 58 mm srednicy (nie wiem co to bylo - kiev, contax?) i posiada firmowa redukcje na M42. Redukcje M42/Nikon wystepuja w 2 opcjach - z soczewka (ostrzenie do nieskonczonosci) i bez. Raczej wolalbym moc ostrzyc do nieskonczonosci :)
Ale - chyba gdzies na tym forum przeczytalem kiedys, cos, ze radzieckie, wielkie, lustrzane tele nie maja problemow z ostrzeniem do nieskonczonosci z przejsciowkami bez soczewki. Czy ktos cos w tym temacie moze wie?
Zostane posiadaczem tego monstrum produkcji CCCP za kilka tygodni, wiec zdjec w chwili obecnej nie pokaze. Moje pytania do Kolegow i Kolezanek sa z grubsza 2 , a wlasciwie w 2 grupach.
1. Mocowanie.
Jest to bardzo stary egzemparz, bez wbudowanego gniazda mocowania (MTO1000 juz to mialo), wiec - czy gdzies dostepne sa jakies "uniwersalne" firmowe obejmy do duzych obiektywow, czy raczej zreczny mechanik z tokarnio i frezarnio, czy moze towarzysze radzieccy produkowali "cus" do mocowania tych wiaderek i mozna by sie pokusic o poszukanie takiego ustrojstwa?
2. Redukcja M42/Nikon.
Oryginalny gwint na obiektywie ma cos ok 58 mm srednicy (nie wiem co to bylo - kiev, contax?) i posiada firmowa redukcje na M42. Redukcje M42/Nikon wystepuja w 2 opcjach - z soczewka (ostrzenie do nieskonczonosci) i bez. Raczej wolalbym moc ostrzyc do nieskonczonosci :)
Ale - chyba gdzies na tym forum przeczytalem kiedys, cos, ze radzieckie, wielkie, lustrzane tele nie maja problemow z ostrzeniem do nieskonczonosci z przejsciowkami bez soczewki. Czy ktos cos w tym temacie moze wie?