Zobacz pełną wersję : bad/hot pixel w 7 dniowym D80
Witam, Kilka dni temu pisałem o świecącym pikselu w moim D70s, pogodziłem się z tym, skontaktowałem z Nikon Polska ... ok. Postanowiłem jednak kupić nowy D80 w FotoJoker, po tygodniu zauważyłem, że matryca ma wściekle świecący piksel (w porównaniu ze starym D70s). Wie ktoś jakie są "normy" dla Nikona, mam nadzieję że jeden to już za dużo. Pozatym gdybym kupił go w Media, nie było by problemu do 2 tyg wymiana bez słowa, ma ktoś doświadczenie jak w takich sytuacjach zachowuje się FotoJoker. Dodam że aparat ma zaledwie tydzień.
Ambrosious
27-01-2008, 15:05
Ja w MEDIA nie miałem na co wymieniać bo wziąłem ostatni egzemplarz z półki. Za to na Marynarskiej (serwis w Wawie) gdzie się udałem osobiście - cały zabieg trwał okło 3 minut.
3 minuty - wymiana na nowy, czy mapowanie matrycy ?
Ambrosious
27-01-2008, 17:09
niee... mapowanie! :-)
z Imielina (jeżeli to ten na Śląsku) do Warszawy dość daleko (choć ostatnio czekałem 3 tyg na odesłanie body z serwisu, może rzeczywiście lepiej pojechać), po drugie na czym tak w skrócie polega mapowanie matrycy. Domyślam się że to pewnego rodzaju "oszustwo", pewnie polegające na uśrednieniu wartości światła/koloru dla uszkodzonego piksela na podstawie sąsiadujących. Trzecie pytanie, czy to prawda że każda matryca fabrycznie ma tego typu wady i każda jest fabrycznie mapowana, a może sony dostarcza idealne matryce, tylko ja mam pecha po raz drugi :)
Ambrosious
27-01-2008, 21:36
Dokładnie tak mówisz: uśrednienie do danych z sąsiednich pixeli - tak powiedział gość w serwisie. Oszustwo? No coś w tym jest... ale jeśli dotyczy ( jak u mnie) dziesięciu na dziesięć milionów.. to kto to zauważy, kto będzie powiększał 200 , 300 razy żeby to zobaczyć?
Nawiasem mówiąc: fotografowałem wcześniej FujiPix`em, który z założenia i definicji robił interpolację z trzymilionowej matrycy do zdjęcia sześciomegowego. Obrazy były trochę miękkie ale w sumie nic strasznego :-)
PS Mój "Imielin" to akurat dzielnica lub raczej osiedle w pięknym (?) mieście stołecznym. Do serwisu mam 15 minut... więc nie zamierzam ich oszczędzać :-))
polecam FotoJokera, mam nówkę :)
polecam FotoJokera, mam nówkę :)
masz nówke ciekawe czy na pewno w fotojokerze zdarzaja sie korpusy z paroma tyś przebiegu macane przez klientow którzy testowali a nie kupili
sprawdzałem w Opando IExif stan licznika 1 (moje zdjęcie), jestem pewny że nie macany :D
to masz szczeście ja jak ogładalem exifa z tygodniowego D300 (od premiery) było już ponad 1k strzałow
"bad/hot pixel w 7 dniowym D80"
To do konca matrycy zostalo ci jeszcze jakies
9999999 * 7 dni ;)
Ludzie tyle nie zyja...
velaskez
29-01-2008, 10:33
miałem to samo z moim D80, a ja zrobiłem 1 strzał
Trzecie pytanie, czy to prawda że każda matryca fabrycznie ma tego typu wady i każda jest fabrycznie mapowana, a może sony dostarcza idealne matryce, tylko ja mam pecha po raz drugi :)
Każda matryca ma te wady. Gdyby tak nie było, to ceny ich byłyby gigantyczne (musieliby odrzucać każdą matrycę, która by miała choć 1 dead pixel). Ktoś kiedyś pokazywał zdjęcie, które było zostało wykonane w momencie, jak padała bateria i soft nie zdążył wymapować pixli. Zdjęcie było wprost usiane dead pixlami. Tak więc nie ma się co tym przejmować, tylko wymapować i spokojnie focić.
Ktoś kiedyś pokazywał zdjęcie, które było zostało wykonane w momencie, jak padała bateria i soft nie zdążył wymapować pixli. Zdjęcie było wprost usiane dead pixlami.
Dasz rade odszukać ten temat? Chetnie bym to zobaczył :)
Dasz rade odszukać ten temat? Chetnie bym to zobaczył :)
To było wieki temu... Nie mam zapisanego w ulubionych. Szukaj haseł hot pixle, czy też dead pixle.
velaskez
29-01-2008, 12:38
sam możesz zrobić takie...wystarczy że ponaświetlasz przez np 200 sekund w nocy i nie dasz mu przetworzyć zdjęcia, przez wciśnięcie spustu do połowy. Gwarantuję, że w D80 wyjdzie efekt milionów hot pixeli:) Ja kiedyś przez przypadek wcisnąłem i miałem właśnie taką fotkę.
velaskez
29-01-2008, 12:41
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=44397
tu znajdziesz takie zdjęcie, tylko ja swoje takie robiłem na ISO 100 a nie 400
sam możesz zrobić takie...wystarczy że ponaświetlasz przez np 200 sekund w nocy i nie dasz mu przetworzyć zdjęcia, przez wciśnięcie spustu do połowy. Gwarantuję, że w D80 wyjdzie efekt milionów hot pixeli:) Ja kiedyś przez przypadek wcisnąłem i miałem właśnie taką fotkę.
To jednak nie do końca to samo. Pamiętam, że było zdjęcie na krótkim czasie naświetlania i setkami martwych piksli.
velaskez
29-01-2008, 14:28
chyba że tak...ciekawe
Zbigniew
29-01-2008, 16:42
Dasz rade odszukać ten temat? Chetnie bym to zobaczył :)
Pamiętam ten temat. Od tego czasu jestem gorącym wyznawcą teorii, że nie ma doskonałych matryc. Są tylko lepiej lub gorzej zamapowane :D
velaskez
29-01-2008, 17:17
może kiedyś wymyślą doskonałą matryce. Na razie to śmieje się z kumpla, któremu tak zmapowali matrycę, że hot pixele po prostu zmieniły miejsce ułożenia.
Moze zmapowali na podstawie informacji o aktualnie widocznych, nie uwzgledniajac wczesniej zmapowanych.
Zbigniew
29-01-2008, 17:43
może kiedyś wymyślą doskonałą matryce
Z matrycami jest tak jak z całą mikroelektroniką, gdzie jednym z ważniejszych zagadnień są kwestie uzysku (czyli ile dobrych elementów wychodzi z całości wyprodukowanych) oraz odpowiedniego testowania. W praktyce trzaśnięta mniej lub bardziej jest zawsze jakaś część partii podzespołów - od najprostszych przyrządów półprzedownikowych, poprzez układy scalone o różnym stopniu złożoności, do matryc czy procesorów. I tak już jest, że albo się część wyrzuca, albo robi urzadzenia elektroniczne tak, aby za pomocą różnych tricków (tutaj z wykorzystaniem oprogramowania) móc używać nieco "uszkodzone" podzespoły.
velaskez
29-01-2008, 19:09
czyli nas oszukują!
"czyli nas oszukują!"
to tak jak z produkcja procesorów 20-30% trzyma parametry 50 % chodzi ale ma niewielkie wady
ale i tak trafi do sprzedaży 20 to prawie złom kupią ta mało znane firmy i sprzedadzą jako świetne i tanie a te 10 % trafi do kosza nic sie zmarnować nie powinno .;-)
Nostromo
30-01-2008, 19:50
Właśnie ze nie tak jak z procesorami. Opisze to na przykładzie procesorów graficznych. Produkowane są one jako jako wielopotokowe. Przyjmijmy że maksymalna ich
liczba to 32. W czasie testowania nowych procków bada się ile dana sztuka ma działających potoków ze wszystkich 32. Jeśli działają wszystkie to dana sztuka trafia
do karty graficznej z za duze pieniądze (2000-4000zł). Jeśli w procku nie działają wszystkie potoki to trafia on do tańszej karty graficznej a uszkodzone potoki są zablokowane przez soft karty. Czym więcej uszkodzonych potoków tym tańszy procek.
Wracając do meritum nie widziałem jeszcze w sklepie np d80 z ceną odpowiadająca stanowi matrycy, i myślę ze nie zobaczę. Z taką matryćą można mieszać jak się chce a klient i tak sie nie połapie. Soft w tym przypadku jest w stanie zrobić prawie wszystko. I tu trzeba postawić właściwe pytanie . Na ile firma produkująca
kamery foto jest uczciwa i nie przegina z pakowaniem bardzo mocno niepełnosprawnych matryc do sprzętu. Jak duża jest determinacja producenta do zarabiania kasy nie dbając o klienta.
Na to pytanie możemy odpowidzieć sobie sami widząc jak Nikon jednym pociągnięciem pióra księgowego odciął posiadaczy nowych body od starej taniej bardzo dobrej optyki ( ha ha teraz frajerstwo nie ma wyboru. Zanim konkurencja uruchomi produkcje szkieł z napędem będą musieli nasze kupować ). I jeszcze pewnie pocągną do odpowiedzialności starych projektantów ze za dobre szkła zrobili i wielki Nikon na skraju bankructwa może stanąć. No popatrzcie ile macie starych szkuieł w safach. Nowe najczęsciej w szafach ale sklepowych z zaporowymi cenami .
Dobrze że monitorów nie można mapować bo też kupowalibyśmy odpady:-D
"czyli nas oszukują!"
to tak jak z produkcja procesorów 20-30% trzyma parametry 50 % chodzi ale ma niewielkie wady
ale i tak trafi do sprzedaży 20 to prawie złom kupią ta mało znane firmy i sprzedadzą jako świetne i tanie a te 10 % trafi do kosza nic sie zmarnować nie powinno .;-)
Z produkcją procesorów to jest jeszcze śmieszniej. Z jednego wafla schodzą procesory, które są potem testowane. Mała część działa ok z częstotliwością jakąśtam, trochę wiecej z częstotliowścią o 10% mniejszą, jeszcze więcej z częstotliwością 20% mniejszą itd., a część to wogóle nie działa. Dlatego te najszybsze są najdroższe, bo ... jest ich po prostu najmniej. :)
velaskez
30-01-2008, 22:09
ale co zrobić....ewentualnie pozostaje kupić D3:) w którymś wątku czytałem że ktoś zgłosił bad pixele na matrycy i serwis tego samego dnia sam zadzwonił do posiadacza tego D3:)
ale co zrobić....ewentualnie pozostaje kupić D3:) w którymś wątku czytałem że ktoś zgłosił bad pixele na matrycy i serwis tego samego dnia sam zadzwonił do posiadacza tego D3:)
Nie wierzę.:) na pewno nie na ul.Postępu...Tam by mu powiedzieli,że świecić świeci ale w ładnym odcieniu
Właśnie w sumie nie wiemy jaka selekcie przechadza matryce i ile jest naprawiane ,wyciągane z softu wiemy ze te same matryce trafiają do wielu puszek a coś z tymi nie bardzo zrobić trzeba ?? . Dla Nikona matryce robi sony ciekawie czy jeszcze komuś odprzedają nadmiary produkcji bądź zbędne sztuki .
Ja mam doświadczenie z kamerami tv przemysłowej sporo przetworników to produkcja sony , jednak z doświadczenia wiem ze te mało firmowe "tanie" kamerki maja parametry tylko na paperze a i żywotność ich jest mniejsza .
W sumie też nie widziałem testu d 40 80 200 na bad/hot pixel , aby ktoś mnie źle nie zrozumiał nie pisze ze 40 ma gorsza matryce od 200
Z pewnością na etapie produkcji przechodzą selekcje ale co dalej >>>>>
Proponuje robić zdjęcia a nie martwic sie o bad/hot pixel sam mam jednego przy iso 1000 i mało mi przeszkadza jak sie pojawi drugi to będzie parka :mrgreen:
Nostromo
30-01-2008, 22:56
Z produkcją procesorów to jest jeszcze śmieszniej. Z jednego wafla schodzą procesory, które są potem testowane. Mała część działa ok z częstotliwością jakąśtam, trochę wiecej z częstotliowścią o 10% mniejszą, jeszcze więcej z częstotliwością 20% mniejszą itd., a część to wogóle nie działa. Dlatego te najszybsze są najdroższe, bo ... jest ich po prostu najmniej. :)
W zasadzie zgadza się ale, występuje tam jeszcze zjawisko odprowadzana temperatury do podłoża. Jeśli struktura jest dobrze osadzona na podłożu to procek będzie chodził szybciej bo lepiej oddaje temperature i jest troszkę chłodniejszy.
Tylko nie fajnie jest z matrycmi bo nie wiemy co kupujemy- ile tych pixeli jest walniętych i jak mocno to degraduje jakość obrazu bo degradować musi. Płacimy za komplet matryca +soft.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.