Zobacz pełną wersję : Nikon 200/4 Micro AIS, ktokolwiek widział, ktokolwiek wie
Jak w temacie, czy ktoś miał do czynienia z tym szkłem, i czy cena 1500 pln za używkę w bardzo dobrym stanie jest atrakcyjna.
cena jest dobra i szklo tez jest bardzo dobre. czy pracowales jednak tak dlugim makroobiektywem? jesli nie to najpierw porzadnie potestuj bo to nie jest tak latwe pstrykanie jak 60, 90 czy 105mm.
Cena jak najbardziej atrakcyjna. W związku z tym lepiej obejrzeć obiektyw przed kupnem. Potwierdzam to co napisał kolega w poprzednim poście. Z tym obiektywem bez solidnego statywu ani rusz. Jeśli takowego nie masz to sobie odpuść ten obiektyw, bo zrobienie nieporuszonego makro będzie bardziej przypadkiem niż regułą.
Przyznam szczerze, że akurat w tym zakresie w makro wybrałbym AF Tamrona 180/3.5 IF
Oba szkła są solidnej budowy, ważą swoje ale...
Odkładając AF na bok, Tamron jest ostrzejszy na pełnej dziurze oraz wyposażony w procesorek, czyli w pełni współpracuje ze wszystkimi nikonami (z Nikkorem poniżej Nikona D200 nie działa pomiar światła :( ).
Rzecz chyba najważniejsza - powiększenie. Tamron 180/3.5 daje skalę 1:1, a MF Nikkor 200/4 Ais tylko 1:2... :(
Różnica w cenie - stówka na korzyść Nikkora (którego jak piszesz, możesz kupić za 1500pln, a Tamrona masz na giełdzie za 1600pln - http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=47097 ) pomijalna, biorąc pod uwagę pozostałe walory.
Co jak co, ale szkła macro to się Tamronowi wybitnie udały. :-D
Pozdrawiam
Skoczyłem do Rorsletta (http://www.naturfotograf.com/lens_spec.html) i jednak widzę, że nie podnieca się tym szkłem. Może faktycznie lepiej sobie to odpuścić. To jednak nie jest jakość wersji AF.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.