Zobacz pełną wersję : [d40x] W jaki sposób użyc zewnętrznej lampy zdalnie?
blizz4rd
21-01-2008, 22:26
Zastanawia mnie w jaki sposób mogę użyć zewnętrznej lampy, która nie była by umieszczona w stopce aparatu, a na statywie.
Przy tym wszystkim chciałbym wyłączyć wbudowaną lampę.
Czy istnieje taka możliwość w tym modelu?
kerry123
21-01-2008, 22:29
jak chcesz uzyc bez uzywania wbudowanej to musisz kupic radio odbiornik, albo kabel (ale do tego potrzebna ci jest goraca stopka z allegro), lub fotocela wyzwalana fleszem z lampy wbudowanej (ja mam taki bajer i ustawiam moc lampy wbudowanej na najmniejsza, po czym praktycznie nie widac jej na zdjeciach).
blizz4rd
21-01-2008, 22:34
fotocelkę sam sobie zrobiłem ;) kilkanaście minut roboty i działa (a koszt to 12zł).
ustawiam moc lampy wbudowanej na najmniejsza, po czym praktycznie nie widac jej na zdjeciach
na to nie wpadłem. będę musiał spróbować. Dzięki za pomoc
Przyłącze sie do tematu.
Może moglibyście przy okazji nieco rozwinąć temat "gorącej stopki" i "fotoceli" bo nie bardzo chwytam z czym to sie je a też mnie temat wyzwalania lamypy(powiedzmy... "zdalnego") bardzo interesuje.
Kolejnym moim zakupem zapewne będzie SB-600 lub SB-800(jeszcze nie zdecydowałem którą kupie...) i bardzo zalezy mi na możliwości odpalania lampy ustawionej gdzieś z boku.
Myślałem o kablu ale zdaje sie nie są zwykle zbyt długie no i mało wygodne w użycie.
Czytałem na forum że można uruchamiac lampy błyskiem zdalnie ale tyczyło się to D80 wzwyż a nic o D40/X.
blizz4rd
21-01-2008, 23:38
fotocela jest to urządzenie, które pod wpływem błysku wyzwala dodatkową lampę. dzięki temu uzywając lampy wbudowanej wyzwalamy jedną lub więcej lamp dodatkowych.
fotocelę można kupić w postaci kostki, lub samemu zrobić. Konstrukcja nie jest skomplikowana, wystarczą lutownica i kilka podzespołów ze sklepu elektrycznego.
Promachos
21-01-2008, 23:39
sb800 ma wbudowaną fotocelę - wystarczy wybrać odpowiedni tryb i będzie błyskać ze wszystkim co odpali wcześniej :) z sb600 to chyba gorzej.. nie miałem ale z tego co sie orientuję to fotocela podpięta do lampy i już... a jak się chce TTL no to pewnie zostaje wężyk albo inna pucha.
Jeśli się mylę i wprowadzam w błąd to nie jest to zamierzone :):)
P.s.
aaa no i jeszce jedna opcja sb800 na aparacie wyzwala zdalnie inne lamy... tak samo jak su-800 bodajże czy jak się to zwie ten mały brzdąc do remote...
ale te opcje chyba odpadają kosztowo
blizz4rd
21-01-2008, 23:45
Fotocela ma jedną wadę. Mianowicie to, że błysk wyzwala pozostałe lampy. Mój znajomy miał robić zdjęcia klasy w szkole i wybrał się z lampami z fotocelą. Nie wziął pod uwagę, że będą też rodzice, którzy oczywiście też chcieli zrobić zdjęcie.
Resztę możecie sobie wyobrazić....
kronos28
22-01-2008, 00:36
opcja "dla biednych" fotocela podłączona pod lampę (lub po prostu SB800 z własną fotocelą ustawiona w tryb SU4) - lampę w aparacie ustawiamy na M (nie w TTL bo wtedy emitowane są przez wbudowaną przedbłyski pomiarowe i nie wypali zdalna lampa równo z otwarciem migawki tylko wcześnie razem z pierwszym przedbłyskiem) i lampę zdalną np sb600 czy inną też w M i heja. Z tym że udział lampy wbudowanej w ekspozycji będzie widoczny...
opcja "dla bogatych" kupic SB800 tudzież SB600 i do tego kontroler SU800 - wtedy mamy wszystko co sie chce (pełny CLS) bez udziału lampy wbudowanej
i nie ten dział... to raczej do lamp błyskowych się nadaje...
OK, dzięki juz zaczynam chwytac co i jak...
Musze w takim układzie poszukac gdzieś tej fotoceli na poczatek i ją zakupić.
Jak narazie mam jakąś lampe marki "Praktica"(zabytek lekki, jeszcze po ojcu mi została z jego Zenitowych prób fotografowania)- szału nie ma ale jest mocniejsza niż wbudowana i ma drobną regulacje odchylenia palnika także przy odrobinie cieprpliwości i zabawy można sie z nią dogadac w manualu. Może z pomocą fotoceli zwojuje nieco wiecej...;)
ziuteczny
22-01-2008, 10:48
fotocela to tak dziwna nazwa w świecie foto. nie wiem skąd ją wytrzasnęli ale powielają aż do dnia dzisiejszego chyba od zamierzchłych czasów :)
zwykła fotokomórka a technicznie fotodioda, fototranzystor albo jeszcze inne cudo
też na początku słuchalem fotocela, fotocela ale jak zrozumiałem o co chodzi to padłem ze śmiechu :)
kerry123
22-01-2008, 13:06
Jakby nie patrzec kabel jest najbardziej nie zawodny, jednak trzeba go za soba targac, ale to rozniez zalezy co sie foci, jak w studio to zaden problem, gorzej w plenerze. Do wszystkiego idzie sie przyzwyczaic.
blizz4rd
22-01-2008, 19:17
To ja jeszcze dodam, jeśli chodzi o fotocelę, że bardziej rozbudowana fotocela posiada możliwość włączenia licznika, który wyzwala dodatkowąlampę po drugim błysku.
W większości schematów dostępnych w internecie elementem światłoczułym jest (najczęściej kilka) fotodioda.
Proponuję samemu wykonać taką fotocelę (bez licznika) gdyż jest ją naprawdę łatwo wykonać, a jaka satysfakcja ...
Niestety wykonanie fotoceli z licznikiem jest już bardziej skomplikowane, ale (przynajmniej mi) w zupełności wystarcza wyzwalacz z pierwszego błysku.
fotocela to tak dziwna nazwa w świecie foto. nie wiem skąd ją wytrzasnęli ale powielają aż do dnia dzisiejszego chyba od zamierzchłych czasów :)
Spolszczony fonetyczny zapis niemieckiego "Photozelle". Cos jak "mikrowela" - "Microwelle"
autograf
23-01-2008, 07:41
Czy moglby ktos wrzucic zdjecie tego kabelka bodaj "synchro" to sobie poszukam na alle.
THX
Tu masz zamiennik http://www.foto-tip.pl/sklep/product_info.php?products_id=1035
Rafrashu
25-01-2008, 00:35
Widzialem kiedys w profesjonalnym studio jak facet mial wpięte w body zamiast lampy cos na podczerwien, bez problemu wyzwalalo to pozostale lampy w studio.....
Moje pytanie..... Czy kazda fotocela zareaguje na taki gadżet???
Widzialem kiedys w profesjonalnym studio jak facet mial wpięte w body zamiast lampy cos na podczerwien, bez problemu wyzwalalo to pozostale lampy w studio.....
Moje pytanie..... Czy kazda fotocela zareaguje na taki gadżet???
Tak, zareaguje. O ile pomieszczenie nie będzie zbyt wielkie, czarne itd.
Ja zabawę z fotocelą mam juz zaczętą. Sam ją wykonałem (bajer - nie ma zasialnia i działa!) ale cóż. Wbudowana lampa tylko w trybie M, tak, by tylko raz błyskała. Wspomniane prebłyski wyzwalaja lampę po Zentku i po zabawie. Oczywiście inni pstrykacze swoimi lampkami też wyzwalają fotocelę (fotodiody generują pod wpływem błysku napięcie, które przyłożone do gramki tyrystora wyzwalago a on z kolei zwiera styki na stopce i już) Mam obawy przed wsunieciem "starej" lampy na sanki, gdyż na stykach generuje 197V i nie wiem czy D40x wytrzyma to. Zaczynal rozważać opcję zakupu lampy. Zdalne wyzalanie ma ponoć SB800.
ustawiam moc lampy wbudowanej na najmniejsza, po czym praktycznie nie widac jej na zdjeciach).
Niestety czasami widać. Ale można zrobić coś takiego:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.spychalski.info/galeria/d/1020-1/100_1324.jpg)
Potrzeba:
- puszka piwa
- nożyczki
- gumka recepturka
Sposób wykonania:
- piwo wypijamy
- puszkę rozcinamy i wycinamy prostokącik
- prostokącik wyginamy aby miał zaczepienie o lampę
- montujemy blaszkę na lampie i gotowe
A jeszcze prościej w warunkach bojowych przysłonić palnik lampy wbudowanej własną łapą, najlepiej w pewnej odległości i pod kątem, aby skierować światło w stronę lampy z fotocelą.
mArKo-85
28-01-2008, 13:23
Mam obawy przed wsunieciem "starej" lampy na sanki, gdyż na stykach generuje 197V i nie wiem czy D40x wytrzyma to.
Ja też bym miał obawy (zresztą bałem sie do nikosia wsadzić lampę fomei która generowała mniejsze napięcia).
Ostatnio przerobiłem starą lampe która na stopce miała powyżej 200V za pomocą tego schematu - może to kogoś zainspiruje (znalezione na innym forum)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/01/schemat_skan4-1.jpg
źródło (http://www.maciekk.pl/foto/schemat/schemat_skan4.jpg)
koszt w moim przypadku zerowy gdyż elementy miałem w domu (a normalnie nie więcej niż 5 zł), a czas przeróbki to około 15 minut i teraz mocna lampa zewnętrzna ma na stopce napięcie rzędu 2.1V co nie zagraża absolutnie aparatom cyfrowym. także jesli ktoś jest z zamiłowania elektronikiem to polecam :)
ps. miałem problem z tą lampą fomei (opisywany na forum - nie wyzwlała się, jedynie przez kostke z podłączonym kabelkiem synchro szło) ale po rozkręceniu stopki okazało się że widocznie coś tam nie stykało i teraz chodzi elegancko, więc jesli ktoś lubi takie zabawy to idzie coś zdziałac :) - podobnie z fotocelami :)
Ostatnio przerobiłem starą lampe która na stopce miała powyżej 200V za pomocą tego schematu - może to kogoś zainspiruje (znalezione na innym forum)
Niestety ten schemat, a właściwie układ ma wadę która powoduje, iż nie będzie działał dobrze w przypadku niektórych lamp.
Konkretnie, jeśli po wyzwoleniu błysku na stopce lampy napięcie nie spadnie dostatecznie nisko, triak w optotriaku nie "wyłączy się" i stopka pozostanie zwarta. I albo lampa błyśnie sobie sama ponownie jak się naładuje, albo nie będzie ładowana, albo nie da się ponownie wyzwolić bez wyłączenia lub odłączenia optotriaka.
Muszę kiedyś do tego problemu usiąść i rozwiązać. Najprawdopodobniej wystarczy szeregowo kondensator w układzie lampy na stopce.
mArKo-85
28-01-2008, 14:18
taką wade miał układ w którym nie było tego kondensatora 22uF i rezystora 22k - z tego co mi wiadomo to one własnie po to tam są żeby zapobiec takiemu "wieszaniu" się lampy... ale mogę sie mylić
a no i ważne jest żeby optotirac był bez detekcji przejścia przez zero (czyli np moc3021, 3051 czy też jak w moim przypadku 3020 - taki zastosowałem i działa super)
taką wade miał układ w którym nie było tego kondensatora 22uF i rezystora 22k - z tego co mi wiadomo to one własnie po to tam są żeby zapobiec takiemu "wieszaniu" się lampy... ale mogę sie mylić
No właśnie chyba nie do końca. Zapobiegnie to dłuższemu paleniu się diody, ale jak napięcie na stopce lampy nie spadnie, to i tak nie nastąpi rozwarcie stopki.
A z resztą niech się jakiś elektronik z wykształcenia wypowie, bo ja taki lajkonik w temacie jestem ;]
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.