Zobacz pełną wersję : Który z dwóch: Nikkor 35-70/2.8 vs. 28-105/3.5-4.5 ?
przemo_k
17-01-2008, 09:48
Tak się zastanawiam na który się zdecydować?
Przede wszystkim zależy mi na jakości zdjęć, robię slajdy, w przyszłości pewnie nieunikniona będzie cyfra.
Wiem, że to trochę inne zakresy, ale mam tez 20-35/2.8 i ew. myślałem o 85/1.8 albo 105/2 DC jako tele do portretów. Czy 35-70 jest zauważalnie lepszy od 28-105? Bo to ,że 85 i 105 są dobre to wiem :)
35-70/2.8 to bardzo fajny obiektyw. 2.8 całkowicie używalne.
Jedyne wady to IMHO:
- pompka - trzeba się przyzwyczaić
- dość mały zakres - gdyby był 28(lub 24) - 70 używałbym praktycznie tylko jego
Zalety:
- bardzo dobra jakość optyczna
- bardzo dobre wykonanie (ale też spora waga)
przemo_k
17-01-2008, 11:23
do pompki jestem przyzwyczajony, miałem 35-105, 35-135 obie pompki,
dół mam zabezpieczony przez 20-35,
najbardziej pasowalby mi 25-105/ 2.8 ale takiego nie ma :(
C ma ładny 24-105/4 L tylko brak mu fajnej puszki klasy f801s, stąd te dylematy
Gorąco polecam N 35-70 2.8 D .Jakosc otrzymywanych zdjec rzeczywiscie swietna w calym zakresie.Jak wskazywano ograniczony zakres,to jedyny chyba minus.Do pompki szybko mozna sie dostosowac.Gdybys byl zainteresowany mam do sprzedania takiego smoka - stan idealny; kupilemby by uwiecznic slub znajomych i lezy teraz, gdyz jestem zwolennikiem stalek.
przemo_k
17-01-2008, 13:22
własnie jestem chyba zainteresowany :)
rzuć jakąs cenę i przeslij zdjecia przedniej soczewki i bagnetu na maila
[email protected]
a jak z zakresem na cyfrze? trochę poczytałem na forum na ten temat, a widze ze masz d70s, widac jakas różnice przy zoomowaniu?
Na cyfrze jest to całkiem fajny zakres portretowy, jednak ponieważ nie mam dużo miejsca to przydałoby się trochę szerzej 28 lub 24...
Zakres na cyfrze nie jest bardzo duzy i dlatego trzeba sie troszke zastanowic przy reportazu nad kadrowaniem.Ewentualnie lekki zoom nogami...Gdzies kiedys czytalem, ze to byl przez dlugie lata swietny obiektyw typowo reporterski i na analogu spisywal sie znakomicie.Roznica w zoomowaniu jest widoczna.Mysle ze na analogu bedzie jednak duzo bardziej dostrzegalna.Przesle na maila wieczorem kilka zdjec z slubu znajomych od szerokich po portrety i reszte informacji.
Sa chyba jakies zdjecia na www.dpchallenge.com (http://www.dpchallenge.com)
BugsBunny
17-01-2008, 21:04
35-70/2.8D - w tym zakresie i w tej cenie nie ma chyba lepszego zooma, ale w DX trzeba go czymś uzupełnić u dołu bo jest za wąski, więc jako szkło krajobrazowe niestety się nie sprawdza. Jak masz 20-35 to nie problem
f/2.8 jest używalne ale minimalnie mgliste, doskonały obraz już od f/3,3-3,5, i nie chodzi tylko o ostrość ale przede wszystkim kolory i kontrast. Nie dorównuje co prawda 28-70 ale to inna liga cenowa
całkiem przyzwoite macro jako dodatek
mnie wkurza tylko pompka chodząca w nieintuicyjnym kierunku ( trzeba wysunąć żeby oddalić )
przemo_k
17-01-2008, 21:27
Własnie, chodzi mi o kolory, póki co to robie slajdy.
DX? pewnie w przyszłości, choć raczej poczekam na FX w niższej cenie.
Zależy mi na bezkompromisowej jakosci (kolory i ostrość) w akceptowalnej cenie szkła.
Na 24-70 mnie nie stać, wolę pojechać za te kasę na wyprawę w góry.
Tak jeszcze myślę nad Canonem 24-105 IS ale szkoda mi pozbywać sie Nikona, jak dla mnie duzo lepsza ergonomia niż Canon
Mialem 35-70, i uwazam, ze jakosc optyczna byla rewelacyjna - ostry juz od pelnej dziury, wspaniale rozmywajacy, odwzorowanie barw charakterystyczne dla high-endowych Nikkorow. Sprzedalem, bo nie uzywalem wtedy analoga, a do cyfry zakres niestety nie najlepszy (chyba, ze do portretow). Tryb makro, moze i marketingowy, ale czasem sie przydaje.
Moim zdaniem, ze wzgledu na swiatlo i jakosc optyczna, to jest lepszy wybor. Tylko przed zakupem warto sprawdzic, czy ostrzy w punkt.
...Nie dorównuje co prawda 28-70 ale to inna liga cenowa...
To ja pozwolę sobie delikatnie zaprotestować i przedstawić własną opinię.
28-70 ma oczywiste przewagi - zakres, AFS. 28-70 jest troszkę lepszy przy 2.8.
Przymknięty 35-70 (przynajmniej egzemplarze, które miałem) był odrobinę "ostrzejsze"
Poza tym, gdzieś to już pisałem na forum, 35-70 dawał nasycone kolory (ala 50/1.8), 28-70 bardziej pastelowe (ala 50/1.4)
Ogólnie rzecz biorąc 35-70 na DX to dla mnie był wspaniały zakres - taki standard z możliwoscią wydłużenia do "portretówki"
C ma ładny 24-105/4 L tylko brak mu fajnej puszki klasy f801s, stąd te dylematy
A Minolta ma wyśmienity 24-105/3.5-4.5. Do tego za parę stówek kupisz najwyższe swego czasu pudełko Dynax 9xi, lub z nowszych topowego Dynaxa 9 za ca. 1200 zł lub Dynaxa 7 za 8 stów - najbardziej zaawansowany technologicznie model śp. Minolty, który otrzymał nagrodę EISA.
stempien
20-01-2008, 18:10
Nie lubię 28mm bo to ani w tą ani w tamtą, więc sam bym wybrał 35-70mm. Poza tym w analogu to podstawowy zakres - wystarcza w 90% ujęć.
Witam,
Podlaczę sie z pytaniem co do nikkora 35-70 f2.8 - wlaśnie takowego zakupiłem, ale niestety przy 70mmf2.8 ostrości nie mam w pewnym stopniu, przy F4 już żyleta - pechowo trafiłem czy to norma z cyfrą (D200)?
Zoom chodzi z oporem, nawet dość znacznym i na 70 mm jakby wskakuje - nie mogę spokojnie dosunąć go do końca, tak że lekko puknie nawet:-( Tak jest z tym szkłem, czy czeka mnie serwis?
Na 70 jest może trochę słabszy, ale bynajmniej żadnego mydełka nie widzę. Ładny ostry obraz.
U mnie chodzi bez większego oporu - sam się nie zsunie na dół, ale też nie muszę używać siły aby go ruszyć. Na całej długości ma jednakowy opór, nie ma żadnego "wskakiwania".
BugsBunny
24-01-2008, 22:06
Wini, no właśnie m.in. te różnice miałem na myśli; one niestety przekładają się na dużą różnicę w cenie
przy f/2.8 jest lekko mgliście w całym zakresie, bardzo dobrze od 3,3-3,5, doskonale przy 4, zaczyna się pogarszać powyżej 8-11 ( zależnie od matrycy )
przy f/4-5,6 nie ustępuje Nikkorowi 50/1.4D, tylko kolorystyka jest minimalnie inna - cieplejsza
zoom chodzi leciutko, sam się nie rozjeżdża, ale też nie potrzeba dużej siły aby go przesunąć - może to też dlatego że mam stosunkowo nowy egzemplarz
35-70 używam już kilka lat (wersja jeszcze bez d), dla mnie podstawowy obiektyw do fotoreporterki, przyzwoita funkcja "makro" jedyny mankament to nie lubi światła w szkło, co do 28-102, też go używałem dość długo, jeszcze w analogu, opinia - światło gorsze i zmienne, optycznie słabszy, dobry był od 5,6 i mechanika DUŻO słabsza, po roku używania już zaczął łapać luzy, miałem 2 szt i więcej raczej już do tego szkła nie wrócę
35-70 używam już kilka lat (wersja jeszcze bez d), dla mnie podstawowy obiektyw do fotoreporterki, przyzwoita funkcja "makro" jedyny mankament to nie lubi światła w szkło, co do 28-102, też go używałem dość długo, jeszcze w analogu, opinia - światło gorsze i zmienne, optycznie słabszy, dobry był od 5,6 i mechanika DUŻO słabsza, po roku używania już zaczął łapać luzy, miałem 2 szt i więcej raczej już do tego szkła nie wrócę
A czy przy ustawieniu na którejś z ogniskowych pierścień ma trochę luzu ze 2mm w przód i w tył?(Ostrość łapie niezależnie od tego luzu, jedynie to muszę pilnować by po af nie przesunął mi się pierścień o te 2mm.)
Chyba trafiłem na rozklekotany egzemplarz:-(choć cały stalowy:-)
najczęstszą przyczyną takiego zachowania się szkiełka, to zajeżdżenie na maksa, lub domorosły mechanik, oddaj to serwisu niech określą przyczynę i po kłopocie
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.