Zobacz pełną wersję : Testowanie D80
Witam wszystkich.
Czytam to forum od kilku dni (wcześniej się nie udzielałem) i potrzebuję Waszej pomocy. Przymierzam się do zakupu pierwszej lustrzanki i będzie to D80 + N18-70. Prosiłbym o radę co i jak należy przetestować przy kupnie aparatu. Zakładam, że sprzęt kupię nowy, ale od sprzedawcy który pozwoli przetestować "zabawkę".
Pozdrawiam i z góry dziękuję za wyrozumiałość.
Tomek
copywriter2000
16-01-2008, 00:09
Sprawdź czy ma bf lub ff :] To się często dosyć zdarza (chocby watek wyzej) Podepnij kilka szkielek w sklepie i zobacz. Co jeszcze? Nikon to solidna marka nie zdarzaja sie tu jakies wieksze uchybienia. Kup niemacany najlepiej (nie z wystawy).
lisekluk1
16-01-2008, 18:04
zrób tak jak mój przedmówca mówi, sprawdź czy dobrze ostrość ustawia, ja nie sprawdziłem i teraz mam swoje D80 w serwisie. Najlepiej weź wydrukowany test do sklepu ze sobą.
Dokladnie jak przedmowcy. To samo z reszta rob w pozniejszym przypadku kupowania obiektywow, jak kupywalem sigme 10-20, to dopiero 3 sprawdzany egzemplaz ostrzyl jak trzeba.
Pozdrawiam.
Dziękuję za pomoc.
Sprzęt kupię u Sławka (imfoto.pl), więc zakładam, że nie powinno być problemu z testowaniem.
Pozdrawiam, Tomek
wasilewk
16-01-2008, 22:29
Witam wszystkich.
[...]Przymierzam się do zakupu pierwszej lustrzanki i będzie to D80 + N18-70. Prosiłbym o radę co i jak należy przetestować przy kupnie aparatu. Zakładam, że sprzęt kupię nowy, ale od sprzedawcy który pozwoli przetestować "zabawkę".
Pozdrawiam i z góry dziękuję za wyrozumiałość.
Tomek
Ja byłem w takiej sytuacji w zeszłym roku. Kupiłem właśnie taki zestaw w Saturnie, nie z wystawy. Gdybym teraz kupował, to postąpiłbym nieco inaczej:
- wziąłbym ze sobą kogoś znającego dobrze lustrzanki Nikona,
- pożyczyłbym obiektyw N50/1.4 - do sprawdzenia BF/FF (na nim serwis sprawdza),
- wziąłbym ze sobą wcześniej przygotowany, wydrukowany, test do sprawdzania BF/FF
- po sprawdzeniu body, sprawdziłbym komplet: na okazję BF/FF.
Powyższe postępowanie oszczędziłoby nieco moje nerwy, a i czasu, na rozwikłanie niektórych problemów, oszczędziłbym sobie.
Pzdr.
mario_Scott
16-01-2008, 23:06
Warto również sprawdzić matrycę. Mój miał chota przy każdym ISO, Szczególnie widoczny przy cz-b zdjęciach. Łatwo to zrobić przy zdjęciu dekielka na aparacie, oraz białej kartki przy większej przysłonie (jakieś paprochy przy okazji).
Sprawdź też ostrzenie na odległych obiektach, np. oddalonych kilkanaście metrów.
Ja miałem nowe korpusy z brudną matrycą. Więc np. biała ściana i f co najmniej 20. Zdjęcia wrzuć od razu do kompa i obejrzyj na monitorze w skali 1:1.
Mam też tą puchę i jest super, nie bój się kupować przypadki że z body jest coś nie tak są naprawdę sporadyczne, zobacz ile osób ma ten sprzęt a ile skarży się na jakąś jego wadę . Kupuj i rób zdjęcia i nic się nie martw a dekielki zostawił bym w spokoju.
Pozdrawiam.
za m@riusz ! Chociaż rzeczywiście ja miałem paprocha na matrycy od samego zakupu
żółto-czarny
19-01-2008, 00:28
Postarać się jeszcze sprawdzić przebieg migawki na kompie, przyjrzeć się barwom przy różnych nastawach WB, sprawdzić działanie przycisku podglądu GO, działanie w ogóle wszystkich przycisków :)
Ech, czy ja w momencie zakupu wiedziałem o istnieniu FF/BF, jakiś tam hotów, darków albo brudów na nowej matrycy? :shock: O tym wszystkim dowiedziałem się potem na Szanownym Forum. Na szczęście głupi ma zwykle szczęście :-D Moje następne kupowanie puszki napewno będzie wyglądało inaczej.
Na szczęście głupi ma zwykle szczęście :-D
Na to też liczę. Za parę dni dokonam zakupu a profesjonalisty nie będę ze sobą miał.
Po przeczytaniu powyższej listy bardzo bym się zastanawiał czy zakup Nikona ma sens.
Sprzęt kupię u Sławka (imfoto.pl), więc zakładam, że nie powinno być problemu z testowaniem.
Jeżeli faktycznie będziesz kupował w imfoto, to jak poprosisz to Sławek sam przetestuje sprzęt.
Po za tym ja tak samo jak któryś kolega wyżej, o FF/BF, hot pixelach, itp. przypadłościach dowiedziałem się na forum, po za kupie aparatu :D
Poszedłem do sklepu ze znajomym, ale on był tylko potrzebny jako tłumacz ;) i sposób zakupu wyglądał tak że dałem kartkę z listą co chcę i za 5 minut płaciłem :]
Witaj przyszły posiadaczu D80. Ja bym nawet przez sen nie miał takich obaw, ani takich pomysłów. Już kolego myśl co byś chciał " uwiecznić na swoim pierwszym foto" .Patrz - za oknem pada wielkanocny śnieg - ile czai się tematów
-nie myśl o BF , FF jakie to ma znaczenie zapomnij o tym .Są dużo poważniejsze ograniczenia tego aparatu , ale nic to z uporem maniaka nie myśl nawet o tym o czym dowiesz się po 50 000 fotek. Nie myśl o nocnych zdjęciach 10 -cio minutowych- w nocy się śpi, podobnie potraktuj pomysł fotografowania dekielka obiektywu od spodu .O tym obiektywie zupełnie poważnie - wiedz że po rozpakowaniu , jego cena spada do 550 zł / patrz giełda /, moim zdaniem to zabawka . Ja mam taki aparatat i jestem wielce kontent. A o BF / FF nigdy nie myślałem.Wesołych Świąt.
widzę, że nie tylko ja najpierw kupiłem aparat a potem dowiedziałem się ile "zonków" można trafić :-/
Hehe, a ile takich ukrytych zonków siedzi jeszcze w naszych puszkach..... ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.