PDA

Zobacz pełną wersję : Utrata siły trzymania głowicy 322RC2 Manfrotto



mOSAd
14-01-2008, 17:53
Witam.

Po którymś tam użyciu, czy raczej czasie nieużywania, zauważyłem w ww. głowicy tak jakby osłabioną trochę siłę trzymania aparatu. Przy dokręcaniu śruby (srebrnej, ampulowej) regulującej jej siłę docisku, sytuacja nie zmieniła się znacząco, a raczej zmienia, ale jednocześnie znacznie maleje lekkość pracy przy nasiśnięciu spustu. Póki co głowica działa jeszcze sprawnie, ale zastanawiam się czy nie są to wstępne objawy jakiegoś problemu, lub też braku konserwacji. To co zauważyłem, to zmniejszona ilość szarego smarowidła, które kiedyś dość obficie pokrywało panewkę głowicy.
A zatem pytanie.
Jak i czy należy konserwować głowice kulową tego typu? Czy można gdzieś dostać takie smarowidło do głowicy jeżeli to jego brak może być przyczyną zmienionego działania? Jeśli nie, to jakie mogą być przyczyny zmienionej pracy tej głowicy? Może ktoś ma namiary na jakieś wątki, gdyż pobieżne wyszukanie po polsku nic nie pokazało, a po angielsku jeszcze się nie doszukiwałem.

mOSAd

markB
14-01-2008, 18:11
Tutaj trochę o czyszczeniu głowic: http://www.earthboundlight.com/phototips/lubricating-tripod-ball-head.html

Arczi
14-01-2008, 18:26
Moja kulka (poczciwa 168) zwykle po ciekawszych wizytach na plaży w wietrzne dni wymagała czyszczenia. Rozłożenie=> dokładne wytarcie suchą szmatką (w celu usunięcia ziarenek piasku)=> posmarowanie smarem grafitowym. Takie coś ma kolor dokładnie jak oryginalne smarowidło, jest chyba ciut 'rzadsze', czyli jakby mnie lepkie, ale funkcjonalnie sprawdza sie bez zastrzeżeń (można wtedy ciut mocniej dokręcić, ale nie zauważyłem zwiększenia oporu). Takie cudo dostępne jest w prawie każdym sklepie motoryzacyjnym typu osiedlowego, czyli z częściami do 'malucha' i 'poldka' :), kosztuje kilka PLN.

Nivelen
14-01-2008, 20:14
popieram, smar grafitowy powszechnie dostępny i psiknąć trochę na głowicę.

mOSAd
15-01-2008, 02:19
Wielkie dzięki za rady!