PDA

Zobacz pełną wersję : Czy istnieje BF i FF?



markB
14-01-2008, 17:23
Ostatnio brałem udział w sztormowej dyskusji na dpreview o back- i frontfocusingu oraz testowaniu tej przypadłości za pomocą dostępnych w Internecie diagramów testowych. Jak zwykle przy tym temacie pojawił się Leonard S., który jest zaciekłym wrogiem tego typu testów i stwierdził, że backfocusing i frontfocusing realnie nie istnieją, a są tylko wymysłem amatorów nie potrafiących używać AF i nie stosujących się do wytycznych Nikona dotyczących ogniskowania (wytyczne te można znaleźć w każdym manualu do puszek Nikonowskich). Stwierdził również, że testy na BF i FF (np. ten Tima jacksona) to śmieci z Internetu bo:
- zakładają 45-stopniowy kąt w stosunku do diagramu testowego, a przy tym kącie system AF Nikona nie daje gwarancji prawidłowego ogniskowania (podparł się przy tym jakimiś wytycznymi Nikona, których nie mogę nigdzie odszukać, oraz powołał sie na jakiegoś gościa od Canona, który miał potwierdzić jego tezę)
- linie testowe są zbyt cienkie do uchwycenia przez system AF, a sam test jest zbyt kontrastowy (?!).
Te dwie ostatnie tezy z łatwością można podważyć. Wydrukowałem test Jacksona i zbadałem, że moje puszki z paroma szkłami bez trudu ustalają ostrość na tej linii testowej pod kątem 45 stopni.
Ponieważ w sprawach BF i FF nie jestem specjalnie biegły chciałbym poznać waszą opinię na ten temat. Czy BF i FF to wymysł amatorów:? Czy faktycznie te testy z Internetu są niewiarygodne? A w takim razie po co Nikon pozwala na kalibrację AF w najnowszych puszkach?

mpwt
14-01-2008, 17:34
To jak wytłumaczyć, że moja 50/1.8 trafia w cel idealnie a 50/1.4 ma z tym problem (te same warunki testowe)?

Vadim
14-01-2008, 17:59
...
Jak zwykle przy tym temacie pojawił się Leonard S., ...


robin102, to Ty?

Pozdrawiam

prz3mo
14-01-2008, 18:58
Jak na lato.

Robin, pytanie było "czy to Ty", a nie "co Ty na to?" :mrgreen:

romanescou
14-01-2008, 20:30
Ostatnio brałem udział w sztormowej ..............

Tak bf i ff jest czysto iluzorycznym zjawiskiem. A jeden z obiektywów jaki miałem nie trafiał w cel o 5cm i to bez względu na to czy w poziomie, pionie czy pod kątem foty robione, bez znaczenia było też czy było jasno, ciemno, kontrastowo, czy mglisto. Ale oczywiście były to moje zwidy a mojej puszcze tylko się wydawało, że jest nie ostro. hehe.
Nie słuchaj pierdół i trolowania.

Ciekawe czemu sigma na gwarancji robi kalibrowanie za free i nawet koszty przesyłki są po ich stronie.
http://www.sigma-foto.pl/index.php?q=node/142

Dla ciekawostki dodam , że na przekór temu co mówili o kątach i kontrastowych testach które to mają utrudnić obiektywom ich pracę, mój tamron 90/2,8 trafia w cel o wielkości pchły bez pudła.

Martini
15-01-2008, 17:55
Tak się zastanawiam czy BF/FF nie są uzależnione od puszki?
Np. z D200 będzie miał obiektyw BF lub FF a z np. D70s nie?
Gdzieś wyczytałem że aby skalibrować szkło sigmy to trzeba do nich wysłać z aparatem lub w najgorszym wypadku samo szkło ale trzeba powiedzieć z jakim body ma współpracować.

prz3mo
15-01-2008, 18:02
Tak się zastanawiam czy BF/FF nie są uzależnione od puszki?
Np. z D200 będzie miał obiektyw BF lub FF a z np. D70s nie?
Gdzieś wyczytałem że aby skalibrować szkło sigmy to trzeba do nich wysłać z aparatem lub w najgorszym wypadku samo szkło ale trzeba powiedzieć z jakim body ma współpracować.

Temat BF/FF to taki temat, o ktorym duzo napisano i sie pisze, ale i chyba sporo jest niejasności...
Czasem na forum ktoś pisze - "Mam FF z jakims tam szkłem.... Gadałem z serwisem Nikona i kazali przysłać samo body..."
No i teraz pytanie. Skoro beda grzebać w body, a nie szkle to co z resztą obiektywów, które ostrzą delikwentowi dobrze z tym korpusem? Takich pytan widzialem kilka na forum, ale jednoznacznej odpowiedzi nigdy...

cypherdid
16-01-2008, 16:53
text o bf/ff (http://fototok.pl/forum/viewtopic.php?t=14)
tu sobie poczytajcie

romanescou
16-01-2008, 17:52
text o bf/ff (http://fototok.pl/forum/viewtopic.php?t=14)
tu sobie poczytajcie

Kurcze, dywagacje, alienacje i propagacje :)
Mnie jako użytkownika g... obchodzi świadomość kontrastów i innych złożoności procesu..... Kuźwa ma być tak, że zakładam szkło do puszki i koniec. Ze złożonymi procesami niech sobie radzą producenci :)
I linkowany wykład jest, moim zdaniem, troszku mydleniem oczu. Jak walczyłem z obiektywem z bf-em to w każdych warunkach to występowało w prawie 100 % a kochany tamronik trafia idealnie.
Paranoją jest bieganie po sklepach i wybieranie rodzynków.
A prawdą jest, że róźne puszki różne bf,ff mają. Mój D70s był mało na to wrażliwy a D200 szybko pokazuje fausze.

kabanos
16-01-2008, 17:59
ja na sigmie 70-200/2.8HSM przy 200mm i 15m od celu mam przynajmniej metr BF własnie sie dogaduje z serwisem sigmy ale uważam to za paranoje że z jednym body jest ok a z drugim nie można trafic w obiekt. Nie wieże w takie teksty że nie ma czegos takiego jak BF i FF one istnieją choc nie powinny.
sam uporczywie testowalem swojego tamrona zeby wiedziec czy jest ok to jest po prostu chore powinno byc tak ze idziesz do sklepu kupujesz i ma byc ok a nie musisz sie bawic w testy i żąglowanie egzemplarzami.

markB
16-01-2008, 18:10
Dzięki Cypherdid za linka. To tylko potwierdziło moje przypuszczenia, że takimi testami trzeba umieć się posługiwać. W przypadku testowania np. zooma od strony szerokiego kąta mogą być kłopoty ze złapaniem AF na linii testowej.

Zbigniew
16-01-2008, 18:27
Paranoją jest bieganie po sklepach i wybieranie rodzynków.


Nie, to realia. Wybierając 1 z 5 obiektywów Sigma masz szkiełko o ogniskowej 30 i świetle 1.4 za 1500zł + 3 wizyty w sklepie. Możesz mieć podobne te dwa parametry od innych firm bez biegania po sklepach za 3 razy więcej. Co wybierasz ?

kabanos
16-01-2008, 19:07
Zbigniew pamietasz tą sigme co kupilem 70-200/2.8 u sprzedającego nie ma BF/FF u mnie jest ponad metrowy!!!
dzwonie do serwisu sigmy i justowanie + naprawa zacinajacego sie AF 780zł nie liczac transportu. czyli szklo kupione za 1500 plus jakies 900zł za naprawe z kurierem daje 2400PLN sorry ale wole szkło zwrócic i dołożyc do nowego na gwarancji. Pomijajac fakt że to nie fair że trzeba bedzie znów żąglowac egzemplarzami a i tak nie bedzie pewnosci czy przy ewentualnej zmianie puszki problem nie powróci.

romanescou
16-01-2008, 20:31
Zbigniew pamietasz tą sigme co kupilem 70-200/2.8 u sprzedającego nie ma BF/FF u mnie jest ponad metrowy!!!
dzwonie do serwisu sigmy i justowanie + naprawa zacinajacego sie AF 780zł nie liczac transportu. czyli szklo kupione za 1500 plus jakies 900zł za naprawe z kurierem daje 2400PLN sorry ale wole szkło zwrócic i dołożyc do nowego na gwarancji. Pomijajac fakt że to nie fair że trzeba bedzie znów żąglowac egzemplarzami a i tak nie bedzie pewnosci czy przy ewentualnej zmianie puszki problem nie powróci.



tak ale do kalibracji szkła na gwarancji najlepiej wyslac również body (tak pisze producent/serwis) a to wiąże się z ryzykiem uszkodzenia w transporcie a nawet w serwisie. Jak im udowodnisz, ze wcześniej aparat pracował prawidłowo a teraz coś tam/coś tam :) Do d.... takie zabawy.

prz3mo
16-01-2008, 20:38
No realia są jakie są ,ale Zbyszku tak być nie powinno. Wyobraź sobie jak ktoś wyłożył kasę - dużą kasę i teraz body musi wysyłać do sigmy. To chyba jedyny powód z jakiego tej ładnej stałeczki 30mm nie mam jeszcze w swojej torbie.

Ja nie rozumiem tylko dlaczego, skoro problem istnieje, producenci nie dadzą softu (możliwości) do samodzielnej kalibracji...
Przyznam szczerze, ze ostatnio troche obrzydła mi fotografia, wlasnie przez takie kwestie. A konkretniej - wlasnie przez Sigme 30mm f1.4, którą mialem zamiar kupic, a AF okazał sie być bardzo kapryśny. Nie było niby BF/FF, ale Af czesto pudłował i zniecheciło mnie to do tego szkła. A szkoda, bo generalnie jest super...
Tak jak ktos pisał wyzje - wydaje sie wcale nie takie małe pieniadze (jak na polskie realia nawet b.duże) na ten pierd... sprzet, a potem człowiek sie stresuje nad idiotycznymy tablicami testowymi czy strzelaniem do jeszcze bardziej idiotycznych bateryjek, ustawionych w rządku.... A gdzie radość z FOTOGRAFII ?

prz3mo
17-01-2008, 00:13
Najlepiej wkręcił ludzi Nikon tym kulawym justownikiem zaimpletowanym w body D300.

Dlaczego kulawym? Ponoć działa :)

cypherdid
17-01-2008, 10:48
Dlaczego zamiast cieszyć się fotografowaniem myślicie o linijkach?? Jakaś chora paranoja się urodziła. Jeszcze 3 lata temu rzadko kto pisał o BF/FF...a teraz
jest to jedna z pierwszych rzeczy, których ludzie się uczą...Minimalne błędy wynikające z takich a nie innych rozwiązań i problemów konstrukcyjnych, albo źle wykonanych testów domowych,
mieszczą się w pewnych normach i w granicach ludzkiej percepcji patrząc na normalne zdjęcia. Fotografując linijkę i widząc na zdjęciu w komputerze że jest 3cm BF/FF spora część ludzi
wpada w dziwny stan, który przeszkadza później gdy fotografuje i ogląda zdjęcia..podświadomie szukając błędów i zwalając winę za nieudane zdjęcia na układy w aparacie czy obiektywie.
Jeśli faktycznie występuje duża wada, która jest uciążliwa i powtarzalna...to można poddać zestaw kalibracji..przy małych (normalnych) pomyłkach układów AF,
nie przejmowałbym się tym...Bo to jest jak syf na matrycy..jeśli wiesz że jest i nie masz szansy go wydmuchać w danym momencie...mimo że można go w PSie zlikwidować..
to myśl że tam jest w pewnym stopniu wpływa na to że zmieniasz nastawienie i zamiast się cieszyć fotografią...to myślisz o tym syfie.

W prawie 100% sytuacji zdjęciowych błędy AF nie mają znaczenia z powodu tego że jest jeszcze głębia ostrości, w której zakresie błąd nie ma znaczenia. W innych przypadkach jak fotografia MACRO, czy komercyjna praca w studio, gdzie ostrość "w punkt" ma często bardzo duże znaczenie niestety trzeba wykonać kilka, kilkadziesiąt zdjęć z których tylko kilka może się okazać ostrych "w punkt". "Profesjonaliści" radzą sobie z tym w inny sposób. Pracując w studio ostrzą ręcznie ;] pracując na średnioformatowych cyfrach, czy analogach. A który "guru" fotografii używa AF?? Odpowiedź..prawie nikt.

Chciałbym tylko powiedzieć żebyście ludzie nie panikowali. Bo decyzja o kupnie i wyborze obiektywu staje się jedną z najtrudniejszych decyzji w życiu..a przecież nie o to chodzi. Postęp technologiczny idzie do przodu, a na forach jest coraz więcej narzekań...a powinno być w tym miejscu coraz więcej zdjęć. Pamiętajcie że przy fotografowaniu najważniejszym czynnikiem który wpływa na zdjęcie..jest sam fotograf...sprzęt to lepsze lub gorsze narzędzie..i efekt nie zależy od nich jak się wie co robi.

bogdi64
17-01-2008, 23:11
kurcze aż bałem się odezwać w tym temacie bo znów teoria rozminęła się z tym co lubię i szanuję czyli z praktyką, o bf i ff dowiedziałem się pierwszy raz tutaj na forum, mimo że fotografuję już....bardzo długo, kupując obiektyw ustawiam ręczny fokus i robię fotkę, jak zdjęcie jest ostre to już mi się szkło podoba, później robię testy tego samego punktu z tego samego miejsca przy af, jak raz na 3 trafi to już jestem zadowolony, fotografuję w dość nietypowych warunkach gdyż podstawową f jest dla mnie 1,8 do 2 i połowa zdjęć jest robiona na ręcznej ostrości, af no powiedzmy delikatnie zbyt często się myli, ale cały czas pamiętam, że to jest tylko mechaniczno-elektroniczny dodatek do mojego aparatu, po przeczytaniu tylu postów już chciałem łapać moje szkła i testować, później stwierdziłem, że jednak szkoda czasu, wolę robić zdjęcia, a co do 30 sigmy, to nie znalazłem jej już w ofercie na stronie sigmy - czyżby jednak jakiś mały niewypał ?

Zbigniew
17-01-2008, 23:14
http://www.sigma-foto.pl/index.php?q=node/6 ??

bogdi64
17-01-2008, 23:25
no to moja wina z tą 30, ale słowo że nie było, bo zaczął mnie interesować i mocno w necie grzebałem, lub nocna ślepota się odezwała.......
nie wykasowuję, jako, że człek jest omylny i musi ponosić konsekwencję
ps: mimo tak różnych opini na to szkiełko i tak jadę je oglądać

plumis
22-01-2008, 00:25
Proste pytanie. Od czego to zjawisko zależy. Spotkałem się ze stwierdzeniem że to wina szkieł może być i należy je regulować. Osobiście uważam to za bzdurę. :)

kowalski
22-01-2008, 01:06
Dlaczego zamiast cieszyć się fotografowaniem myślicie o linijkach?? Jakaś chora paranoja się urodziła. Jeszcze 3 lata temu rzadko kto pisał o BF/FF...a teraz
jest to jedna z pierwszych rzeczy, których ludzie się uczą...Minimalne błędy wynikające z takich a nie innych rozwiązań i problemów konstrukcyjnych, albo źle wykonanych testów domowych,

Sorry, ale jestem posiadaczem S30f/1.4 które od 2 tygodni jest serwisowane i nie mogę myślęć o fotografowaniu bo AF gubił się w 80% fotek. Nie potrzebowałem żadnych tablic testowych, żeby się zorientować, że większość zdjęć wyszła by ostrzej jakby je kitem 1855 fotografować. Sprzęt za 1500pln powinien moim zdaniem działać według specyfikacji.

prz3mo
22-01-2008, 01:14
Sorry, ale jestem posiadaczem S30f/1.4 które od 2 tygodni jest serwisowane i nie mogę myślęć o fotografowaniu bo AF gubił się w 80% fotek. Nie potrzebowałem żadnych tablic testowych, żeby się zorientować, że większość zdjęć wyszła by ostrzej jakby je kitem 1855 fotografować. Sprzęt za 1500pln powinien moim zdaniem działać według specyfikacji.

Heh.. Tyle tylko, ze z tą Sigmą jest problem nie z BF/FF tylko z celnością AF w ogóle.
Bawiłem sie ostatnio 2 dni tym szkłem i w wiekszosci przypadkow trafiał w punkt, wiec przypadlosci BF/FF nie było.
Nistety spory był osetek zdjec gdzie nie trafiał wcale. Nie widzialem jeszcze tak kaprysnego szkła jesli chodzi o AF. Tymbardziej, ze jestem fanem Sigmy, kiedys mialem 55-200 4-5.6, ktory choc tani i dosc wolny ostrzył ładnie i pomylek było mało, teraz mam 70-200 2.8 HSM Macro i AF w nim działa świetnie...
Trzydziestka w tej materii mnie jednak mocno rozczarowała.

Fatman
23-01-2008, 21:31
Czy istnieje FF/BF ? No istnieje :)

Mam Sigmę 70-200 2.8, w której występuje i jedna i druga wada........ tak po prostu. Na bliskich kadrach (2-3m) jest delikatny FF, tak delikatny, że można go pominąć i się nim nie przejmować -niemniej jest. Przy większej odległości (15-30m) i zwłaszcza 200mm jest już dosyć wyraźny BF, około 1-2m.
Oczywiście łatwo się domyślić co w takim przypadku daje justowanie, którego możliwości ograniczają się do wprowadzenia jednego tylko parametru......... albo rybki albo akwarium :)
W moim przypadku wybrałem korekcję bardziej widocznego BFa, delikatnie tylko pogłębiając FFa.

Tutaj mały przykład -nazwy plików powinny ułatwić rozpoznanie, które zdjęcie jest z justowaniem, a które bez:

http://212.51.209.43/~fatman/D3/justowanie/ (http://212.51.209.43/~fatman/D3/justowanie/)

przy okazji jest tam fota z Nikkora 180 2.8 (z lekkim FFem)


Jeszcze raz -czy istenieje coś takiego jak FF i BF ? Ludzie to taki dziwny gatunek jest.......... jesli w nocy ufoludki porwały by kontynent australijski, to nad ranem w wielu gazetach mozna by było przeczytać tytuł: czy Australia w ogóle kiedykolwiek istniała ?

no spadam, bo jeszcze pojawi się tu taki jeden "mądry" i powie, że to wszystko wyssałem z palca.......

Radek Radziszewski
23-01-2008, 21:36
Ja z FF/BF sie nie spotkałem ale ja znam tylko d50 może on tego nei ma ;)

a sigma 30mm 1.4 :) musimy jej af wybaczyć bo konkurencji to szklo w DX nie posiada

gadas
23-01-2008, 21:53
tak ale do kalibracji szkła na gwarancji najlepiej wyslac również body (tak pisze producent/serwis) a to wiąże się z ryzykiem uszkodzenia w transporcie a nawet w serwisie. Jak im udowodnisz, ze wcześniej aparat pracował prawidłowo a teraz coś tam/coś tam :) Do d.... takie zabawy.

Wysyłałem do K-consultu wszystko wracało całe zdrowe i zaostrzone ;)

Fatman
23-01-2008, 21:57
gadas (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=7422), pogadaj z Gawronnkiem na ten temat, z pewnosicią opowie Ci jakie on miał przygody z justowaniem S30 1.4 pod D80 (chyba z 3 miechy był bez swojej puchy po tym jak mu ją w serwisie Sigmy utrupili......)

;)

prz3mo
23-01-2008, 22:01
gadas (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=7422), pogadaj z Gawronnkiem na ten temat, z pewnosicią opowie Ci jakie on miał przygody z justowaniem S30 1.4 pod D80 (chyba z 3 miechy był bez swojej puchy po tym jak mu ją w serwisie Sigmy utrupili......)

;)

Kalibracja Sigmy 30mm to chyba musi byc koszmar, biorąc pod uwagę, że AF tego szkła jest baaaardzo kapryśny ;)

gadas
23-01-2008, 22:07
gadas (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=7422), pogadaj z Gawronnkiem na ten temat, z pewnosicią opowie Ci jakie on miał przygody z justowaniem S30 1.4 pod D80 (chyba z 3 miechy był bez swojej puchy po tym jak mu ją w serwisie Sigmy utrupili......)
;)

No tak miał statystycznego pecha szkoda ale niestety raz na jakiś czas coś takiego nie miłego sie zdarza oby nikt z nas go juz wiecej nie miał czego sam sobie i wam zyczę .