PDA

Zobacz pełną wersję : N70-200 VR 2.8 vs N80-200 2.8



kalio
12-01-2008, 02:01
Witam

Powiedzcie czy warto dołożyć na VR czy może lepiej kupić jakieś szerokie 2.8 może opiszcie co myślicie bo mam dylemat.
Uuuuuuuu
Ciężki temat mam.
Ps. Musze też przekonać żonkę także czym więcej argumentów tym lepiej
pucha będzie D300 no i pozostałości po D70s plus N50 1.4

ŁUKASZ SZIN
12-01-2008, 02:08
Powiedzcie czy warto dołożyć na VR czy może lepiej kupić jakieś szerokie 2.8 może opiszcie co myślicie bo mam dylemat.
Uuuuuuuu
Ciężki temat mam.
Ps. Musze też przekonać żonkę także czym więcej argumentów tym lepiej
pucha będzie D300 no i pozostałości po D70s plus N50 1.4

Jak masz wolne jakieś zaskórniaki to kupuj szeroki, ale 20-200vr też jest świetny, sam jestem na etapie przymierzania się do niego .

who
12-01-2008, 09:29
80-200 i 70-200VR nie różni się posiadaniem przez ten drugi VR, różnica jest też w konstrukcji ;)
70-200 jest lepszy, jednak nie jestem pewny czy dla amatora ta różnica jest na tyle duża żeby kupić 70-200 zamiast tak ja ty piszesz dwóch szkieł 80-200 + coś szerokiego
ja bym brał dwa ;)

lacha
12-01-2008, 09:47
a tak w ogole o ktorym 80-200 piszesz? bo jest w cholere wersji tego szkla...

trigger
12-01-2008, 09:57
Miałem 80-200 nie-pompke bez afs i to był bardzo fajny obiektyw, 70-200 nie używałem, ale pewnie szybszy af. No ale optycznie 80-200 jest całkiem ok i mi wystarczał. Jak nie potrzebujesz super szybkości i VR to chyba 80-200 bo rożnica w cenie chyba jednak jest dosyć spora.

Kaleid
12-01-2008, 11:02
Ale która wersja 80-200 ? Bo jest ich trochę.

Pierwszy to tzw. pompka, czyli zoom suwany. Istnieją cztery wersje tego obiektywu:

1. Ogniskowanie odbywa się suwakiem na obiektywie, ostrzenie poprzez krecenie "suwakiem" prawo - lewo. Dostępna blokada AF/MF. Pierwsza wersja "pompki" nie posiada IF (wewnętrznego ogniskowania), i najlatwiej mozna ja poznac po tym, że kreci "ryjkiem" przy ostrzeniu. Ogranicznik zakresu ostrzenia dostepny w postaci pierscienia.

2. To samo co wyzej. Pierscien blokady zakresu ostrzenia, zastąpiono dwupozycyjnym przelącznikiem full/limit. Nigdy nie spotkalem tej wersji w Polsce. Uwaga! Szklo dalej nie jest IF, czyli kreci ryjkiem przy ostrzeniu.

3. Trzecia wersja przypomina juz drugą, ale dodano juz wewnętrzne ogniskowanie. Obiektyw nie kręci ryjkiem Mozna spotkac tą wersje bez problemu. Powszechnie znana jako "pompka bez D".

4. Czwarta wersja to to samo co trzecia, jednak zawiera juz "D", czyli przekazuje do korpusu informacje o odleglosci. Chyba najpopularniejsza wersja.


Pozniej mamy juz 80-200 ED New . Optycznie to w zasadzie to samo co ostatnia wersja "pompki". Zamiast suwaka, posiada dwa pierscienie (ostrosci i ogniskowania) oraz stopkę do statywu.No i ostatnia wersja, 80-200 AF-S. Moim zdaniem lepsza optycznie od poprzedników.


Podsumowując. Jeśli możesz, bierz 70-200. 80-200 protrafią być problematyczne jeśli chodzi o autofocus (kłopoty z FF i BF na 200 mm, nie dotyczy to wersji AF-S) oraz generalnie są nieco bardziej miękkie przy długim końcu niż 70-200 czy też 80-200 af-s.

ŁUKASZ SZIN
12-01-2008, 11:09
kalio widzę z opisu że ma S 70-300 to poco chcesz kupować jeszcze jeden Teleobiektyw ???? lepiej zainwestować w szeroki np. T 12-24 :)

Kaleid
12-01-2008, 11:14
Róźnica między 4-5,6 a 2.8 jest jednak spora....

fotone
12-01-2008, 11:29
W cenie nowego 70-200 VR, upolujesz 80-200 AF-S w stanie bdb/bdb+ i nową tokine 12-24...
Pytanie brzmi, czy aby na pewno potrzebujesz tego VR??

enzo
12-01-2008, 11:36
VR to taki bajer, bez ktorego spokojnie mona sie obyc, istotniejsze jest pytanie czy potrzebujesz szybkosci AF-S'a czy wystarczy Ci naped z korpusu. Optycznie 70-200VR jest lepszy od 80-200ED, ale mysle, ze nie na tyle zeby bylo to az tak istotne. Osobiscie potrzebowalem szybkiego szkla wiec padlo na 70-200VR, inaczej wzial bym pewnie 80-200ED.

lacha
12-01-2008, 12:12
W cenie nowego 70-200 VR, upolujesz 80-200 AF-S w stanie bdb/bdb+ i nową tokine 12-24...
jesli nie potrzebujesz koniecznie VR to to jest rewelacyjne rozwiazanie
sam mam AF-s i bardzo sobie chwale - ostrosc duzo lepsza niz z wersji 2-pierscieniowej czy tez pompki, ktora mialem tez...

Borowa
12-01-2008, 12:45
Moje doświadczenie
- miałem 80-200 D ED
- mam 70-200 VR

Jakości optycznej nie porównuje bo nie miałem możliwości zrobić testów obu szkieł w tym samym czasie w tych samych warunkach tego samego obiektywu przy tych samych ustawieniach :D

80-200 D ED
+ szkło jest oki na dłuższe dystanse (odległości ostrzenia większe niż 5m)
+ cena szkła (ja sprzedałem swoje na 6 miesięcznej gwarancji za 2600zł)
+ jakość obrazowania super - szkło ma dużą "rozdzielczość" - jak się go przymknie jest b.ostre

- występuje BF lub FF szczególnie z cyframi - nikt nie chce się podjąć tego aby to wyjustować....
- nie jest zbyt dobry na krótkich dystansach szczególnie przy min odległości ostrzenia
- nie odkręcany uchwyt statywowy - czasem upierdliwe ale jak dla kogo
- pękająca szybka od chyba naprężeń materiału (tam gdzie jest pokazywana odległość)
- brak tulipana w zestawie - HB-7 to ok 100zł i nie jest to tulipan a raczej miseczka bez dna na gwincie nikona
- ciut miękki na f2.8

+ lub - _AF dość szybki i precyzyjny ale głośny w porównaniu z AFSem - szczególnie uciążliwe w pomieszczeniach zamkniętych gdzie panuje cisza <np w kościele - oj słychać śrubę> ale źle nie jest :)


70-200 VR
+ ergonomia
+ ostry zarówno na 80 jak i na 200mm
+ ostry przy min od ostrzenia
+ ostry już od 2.8
+ odpinany uchwyt statywowy
+ pokrowiec dużo bardziej użyteczny
+ tulipan w zestawie
+ VR - ostatnio w kościele robiłem zdjęcie na odległość ok 6m na 200mm z czasem 1/40s - ostre!!!! - to jest nie osiągalne w wersjach bez VR bez podparcia
+ brak FF czy FF
+ bardzo szybkie ostrzenie (świetny i cichy AFS)
+ wysoka "rozdzielczość"

- wygórowana wręcz wyśrubowana cena w PL 6500zł ( w USA ok 4500zł w BH <cena nie zawiera transportu, CŁA i VATu>)


Oba szkła są super i każde z nich daje super efekty i zadowolenie jak jest dobrze wykorzystany. Dziś nie kupił bym innego szkła jak 70-200VR w tym zakresie.
Pytanie do czego potrzebujesz szkiełka
- imprezy w zamkniętych dużych pomieszczeniach - 70-200VR jeżeli nie robisz w takich warunkach 80-200 D ED AF/AFS

Ktoś kiedyś napisał że 80-200 D ED czy AF czy AFS jest tylko przystankiem na drodze do 70-200VR




Gdybym musiał kupić licząc sie z budżetem do 3500zł to 80-200 D ED to kilku przymiarach aby stwierdzić który z nich ma najmniejsze problemy z BF/FF



Gdybym miał ciut większy budżet (3500-4600zł) - 80-200 AFS lub spróbował bym ściągnąć szkło z USA przez ciocie/wujka/p.Kazia - tak zrobiłem



Gdybym nie miał możliwość ściągnięcia z USA a miałbym 6500zł to kupiłbym w Polsce

Paweł

phantomek
12-01-2008, 12:54
Na codzien uzywam naprzemiennie AF-S 70-200 i AF-S 80-200 i jak dla mnie 80-200 jest ostrzejszy, lepsze kolorki daje.
Jezeli nie robisz na ekstremalnie dlugich czasach, to VR jest zbedne. Kupisz 80-200 i jeszcze zostanie kasa na jakis szeroki.

kalio
12-01-2008, 16:12
Sigma która mam jest ciemna wolna i nadaje sie ew do macro.



myslalem o http://nikon.pl/product/pl_PL/products/broad/1064/overview.html
lub http://allegro.pl/item295658654_fotoit_nikon_af_zoom_nikkor_80_200_f _2_8_d_ed.html
lub jeszcze http://allegro.pl/item291715021_sigma_70_200_2_8_ex_dg_macro_hsm_wys ylka_gratis.html


i może jak będzie tańszy to http://allegro.pl/item295741296_tamron_17_50_2_8_gwar_2_2_od_cichego _f_vat.html

ps nie reklamuje aukcji ceny tez nie sa specjalnie niskie to tylko tak poglądowo

krzysztof jot
15-01-2008, 21:44
moje odczucie podobne do phantomek - optycznie 80-200 ED NEW nieznacznie gorszy od 70-200, ale to niuanse na zasadzie "bentley-jaguar" ? :) , a napewno najlepszy optycznie jest 80-200 AF-S. A co do VR - bywa że wrecz szkodzi, powyżej 1:500 to juz na bank. Ja mam wyłaczony i przypadki jego używania są wręcz marginalne, ale to specyfika moich zainteresowan, innym może sie przydaje.

thor88
15-01-2008, 21:49
vr nie jest zbędny!!! jeśli utrzymasz 200mm na czasie 1/40 z ręki to jesteś Bogiem... a z VR to możliwe... robię takie zdjęcia w kościołach i są ostre...

lacha
15-01-2008, 22:13
thor, czytaj ze zrozumieniem

thor88
15-01-2008, 22:32
czytam kolego ze zrozumieniem z tą różnicą, że przeczytałem cały wątek zanim się wypowiedziałem.
Na pierwszej stronie kolega enzo napisał cyt. "VR to taki bajer, bez ktorego spokojnie mona sie obyc, istotniejsze jest pytanie czy potrzebujesz szybkosci AF-S'a czy wystarczy Ci naped z korpusu."

i do tego się odniosłem.

Chcę jeszcze raz powiedzieć, że VR to nie jest bajer tylko cholernie przydatne cudo w trudnych warunkach oświetleniowych a szkło NIKKOR 70-200 VR jest wart wydanej każdej złotówki. Miałem wcześniej pompkę i różnica jest ogromna!!!

lacha
15-01-2008, 22:54
to uzywaj cytatow jesli odnosisz sie do wczesniejszego tekstu

thor88
15-01-2008, 22:58
nie bądź taki wrażliwy ;) pozdrawiam... i przepraszam jak uraziłem.

!AGresT
15-01-2008, 23:08
vr nie jest zbędny!!! jeśli utrzymasz 200mm na czasie 1/40 z ręki to jesteś Bogiem... a z VR to możliwe... robię takie zdjęcia w kościołach i są ostre...

No to mówcie mi Bozia :)
Wcześniejszą sigmą 70-200 2,8 robiłem 1/30 z ręki dość często, czasem nawet 1/20. Teraz z VałeRem udało mi się kilka razy 1/8 w porywach do 1/4 :)
Swoją drogą, to na początku mi się zdarzało przecenić vr i poruszyć 1/60...

Moim zdaniem, do amatorskich zastosowań 80-200 nawet starszych generacji jest w zupełności wystarczający. Sądze, że nawet sigma spokojnie się broni.

Pozdrawiam
Adam

lacha
15-01-2008, 23:14
nie bądź taki wrażliwy ;) pozdrawiam... i przepraszam jak uraziłem.

spoko spoko nie tak latwo mnie urazic ;) i rowniez pozdrawiam :)

Artur25
15-01-2008, 23:23
a jak wypada porownanie sigmy do 80-200 bez af-s chodzi mi o szybkosc i celnosc af??

!AGresT
15-01-2008, 23:44
Nikkora używałem bardzo mało (nie mialem wlasnego) ale kilka razy robiliśmy z kolegą wspólne sesje motoryzacyjne (do jednego materiału) takimi samymi aparatami (fuji s2 pro, on nikkor, ja sigma) i zauważalnej różnicy nie było. Może być jednak z innymi body, bo s2 demonem szybkości nie była...

P.S. ja miałem starą sigmę, teraz to chyba z HSM są

jjj
16-01-2008, 13:40
... co do VR - bywa że wrecz szkodzi, powyżej 1:500 to juz na bank...
Mam dokładnie takie same spostrzeżenia;) Ja również rzadko kożystam z VR-a, ale co do jakości optycznej to mam doświadczenia odwrotne. Miałem, jakieś dwa miesiące 80-200 AF-S równolegle z 70-200 i (przynajmniej z porównania tych konkretnych egzemplarzy...) widocznie lepszy był VR.