PDA

Zobacz pełną wersję : [ Architektura ] Nocne zdjęcia



lukasz_wysocki
08-01-2008, 11:52
Witam,

to z wczorajszego wypadu w nocy.
Najlepsze jest to że zgubiłem statyw, więc zdjęcia robione z bagażnika samochodu :)

"somwhere at night"

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.lukasz-wysocki.co.uk/gallery/somwhere_at_night.jpg)

tutaj Katedra Salisbury w nocy - z powodu braku statywu, poruszone niestety trochę.
Chciałem powtórzyć ale zgasili światła :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.lukasz-wysocki.co.uk/gallery/salisbury_cathedral_night.jpg)

Ale mam kilka pomysłów na następny raz - muszę tylko kupić nowy statyw :)

Pozdrawiam

motyl
08-01-2008, 15:24
....Najlepsze jest to że zgubiłem statyw, więc zdjęcia robione z bagażnika samochodu :)........
Czyli jak się chce to można i tak.

Jak dla mnie zdjęcia zrobione zbyt późno. Niebo czarne. Może przy drugim zdjęciu to tak nie razi ale przy pierwszym już tak.

lukasz_wysocki
08-01-2008, 16:12
Witam,

dzieki za uwagi.
Chcialem zlapac gwiazdy w tle katedry - taki byl zamysl.

Pierwsze zdjecie absolutnie spontaniczne. Z kompletnie nieprzeniklej ciemnosci wylonila sie oswietlona sciana - reszta dookola czarna :)
Wiec wcisnalem hamulce do deski i sprobowalem to zarejestrowac :)

Pozdrawiam

gargamel06
08-01-2008, 16:17
Witam,

dzieki za uwagi.
Chcialem zlapac gwiazdy w tle katedry - taki byl zamysl.

Pierwsze zdjecie absolutnie spontaniczne. Z kompletnie nieprzeniklej ciemnosci wylonila sie oswietlona sciana - reszta dookola czarna :)
Wiec wcisnalem hamulce do deski i sprobowalem to zarejestrowac :)

Pozdrawiam

to ty jestes niebezpieczny dla innych kierowcow:) ale nie przejmuj sie ja tez tak mam to pewnie jest choroba ktora sie nazywa mania fotografi czyli wszystko jest ok:) drugie jest lepsze nawet gwiazdy widac

lukasz_wysocki
08-01-2008, 16:27
to ty jestes niebezpieczny dla innych kierowcow:) ale nie przejmuj sie ja tez tak mam to pewnie jest choroba ktora sie nazywa mania fotografi czyli wszystko jest ok:) drugie jest lepsze nawet gwiazdy widac

Hej,

no tak. Ale w sumie pusto bylo calkiem - to mnie chyba troche usprawiedliwia ;)

Drugie zdjecie to jedyne jakie udalo mi sie zrobic, zaraz potem zgasly swiatla katedry i koniec :)

Tak wiec wypad calonocny prawie, a zdjecia dwa z tego zostaly :) ale przynajmniej sie usmialem :)

Pozdrawiam

shaolin
08-01-2008, 16:30
Najwiekszy problem - za pozno zrobione - o tym juz wspomniano... i to warto naprawic bo ciekawa architektura...

Jedyneczka troche za pomaranczowa jak dla mnie, odrobine bym skrecil temperature ;)

Dwojka niestety poruszona, te gwiazdy to chyba nieprawdziwe co? wnioskuje to po tym kwadraciku przy szczytowym elemencie wiezy - wyglada na to ze nie chcialo Ci sie dokladnie zaznaczac katedry zeby wyciac niebo ;)

jurekb
08-01-2008, 16:35
Jak dla mnie zdjęcia zrobione zbyt późno. Niebo czarne. Może przy drugim zdjęciu to tak nie razi ale przy pierwszym już tak.

Wg mnie, pierwsze eksponuje budowlę wyłaniającą się z mroku, jest trochę takie tajemnicze i wcale nie razi fakt, że niebo jest czarne. Można by mieć zastrzeżenia do kadru ale co do ciemnego nieba raczej nie.

lukasz_wysocki
08-01-2008, 16:43
Najwiekszy problem - za pozno zrobione - o tym juz wspomniano... i to warto naprawic bo ciekawa architektura...

Jedyneczka troche za pomaranczowa jak dla mnie, odrobine bym skrecil temperature ;)

Dwojka niestety poruszona, te gwiazdy to chyba nieprawdziwe co? wnioskuje to po tym kwadraciku przy szczytowym elemencie wiezy - wyglada na to ze nie chcialo Ci sie dokladnie zaznaczac katedry zeby wyciac niebo ;)

Gwiazdy sa prawdziwe, zdjecie bylo 2 razy naswietlane, raz na niebo i raz na katedre. Za jednym razem nic nie wyszlo bo zbyt duzy kontrast. A poruszone bo na murku, przytrzymywalem reka bo pionowy kadr:)

Potem zaraz zgasili swiatla wiec mam jeszcze jedno albo dwa zdjecia ale katedra nieoswietlona wiec nic specjalnego.

Pewnie ze wroce - cala sesja to byl spontaniczny pomysl.
Piekne, gwiazdziste niebo, pomyslalem ze pojade to Stonehenge zrobic nocne fotki z gwiazdami, naswietlane 10-20 minut zeby ujac ruch gwiazd. Liczylem na ksiezyc - zapomnialem sprawdzic ze go nie bylo akurat.
Po przyjezdzie na miejsce okazalo sie ze bez ksiezyca po prostu zupelnie nic nie widac, dodatkowo statyw ktory zawsze mialem w bagazniku jakims dziwnym trafem sie stamtad ulotnil a ja nie pamietam gdzie go zostawilem, wiec padl pomysl zeby pojechac do pobliskiego Salisbury (byla juz 23.00 mniej wiecej).

Tam zrobilem test namurku, ustawilem aparat w innym miejscy i zgasly swiatla :)

Taka historia tej "sesji", wiec te dwa zdjecia to caly efekt :)
Nastepnym razem lepiej sie przygotuje - chyba musze kupic nowy statyw.

Pozdrawiam

PS. Zdjecie gwiazd ma inny balans bieli niz zdjecie katedrym, dlatego gwiazdy sa bardziej niebieskie.

bombel
08-01-2008, 16:52
Albo powiedz, żeby zapłacili wreszcie za prąd, to im nie odetną w połowie nocy.

shaolin
08-01-2008, 16:53
No chyba ze tak ;) wazne ze widac delikatna niedorobke przy wiezy - tzn ja widze ;) ;) ;) ;)

I skoro delikatnie sugerujesz ze mozesz sie tam [do Stonehenge] wybrac to ja czekam na stonehenge'owskiego startrailsa jakby co ;) oczywiscie na powtorke tych rowniez czekam :)

lukasz_wysocki
08-01-2008, 17:25
No chyba ze tak ;) wazne ze widac delikatna niedorobke przy wiezy - tzn ja widze ;) ;) ;) ;)

I skoro delikatnie sugerujesz ze mozesz sie tam [do Stonehenge] wybrac to ja czekam na stonehenge'owskiego startrailsa jakby co ;) oczywiscie na powtorke tych rowniez czekam :)

Co do niedorobki - nie zauwazylem na laptopie jak robilem, usiade przy normalnym komputerze to pewnie bedzie widac :)
Zdaje sie ze prostowalem tylko wieze, bez nieba - wiec to moze byc powod. Zerkne w domu jeszcze. Na razie siedze w firmie i nudze sie troche.

A co do Stonehenge - zapraszam rowniez. Magiczne miejsce, bylem tam kilka razy i jeszcze wiele razy wroce.

http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=548819#post548819 - jakby ktos byl zainteresowany zeby sie dolaczyc.

Pozdrawiam

shaolin
08-01-2008, 17:32
Ja tez ogladam zdjecia na lapku :) a co do Stonehenge - problem taki ze zeby tam sie dostac to musialbym przebyc jakies 9tys km w linii prostej ;) ale kiedys z pewnoscia wybiore sie do tego miejsca... poki co, poczekam na Twoje zdobycze :)