PDA

Zobacz pełną wersję : nikon d70 40000 zdjęć



Tomasz12006
06-01-2008, 21:07
Mam okazję kupić nikona d70 z obiektywem sigma 28-70 za 1350 zł z przebiegiem 40000 zdjęć, moje pytanie czy jest to cena adekwatna do przebiegu jakie ma aparat. Ile można dać za aparat z tym przebiegiem.

Tommy
06-01-2008, 21:10
jak to jest sigma ze stałym światłem 2,8 to całkiem spoko (może jeszcze zbić 50zł i bedzie super)

copywriter2000
06-01-2008, 21:10
Dla przykładu... Niedawno na forum sprzedawano aparaty za 1550-1600 z przebiegiem 3000 tys. Oferowany ma spory przebieg! Za dużo pieniędzy za niego ktoś od Ciebie woła.

piotr w
06-01-2008, 21:11
Spory przebieg aparatu, jeżeli to Sigma ze światłem 2.8, to cena wyjściowa jest w miarę dobra.

Tomasz12006
06-01-2008, 21:15
To jest sigma ze światłem 3,5-4,5
to jaką cenę można dać za niego i ile jeszcze wytrzyma migawka.

piotr w
06-01-2008, 21:18
Co do wytrzymałości migawki przy przebiegu 40 tys. to trzeba by zaparzyć kawę (z fusami :) ). Nie znam ceny tej Sigmy, ale nie sądzę żeby więcej niż 300 zł była warta.

gracias
06-01-2008, 21:56
kolego, dużo klapnięć ma ten nikon, za wysoka cena, jeśli dysponujesz taką kwotą to rozglądnij się za czymś z mniejszym przebiegiem... albo zbijaj cenę...

wywar
06-01-2008, 23:08
Ile można dać za aparat z tym przebiegiem. Ja niedawno sprzedałem Body d70s z przebiegiem 36 000 za 1400zł. Więc wydaje mi się że to dobra cena.

akompf
06-01-2008, 23:19
Ja niedawno sprzedałem Body d70s z przebiegiem 36 000 za 1400zł. Więc wydaje mi się że to dobra cena.

chcesz powiedzieć, że ja za brak 33k dałam jedyne 200 zeta?
proponuje sie rozejrzeć chociazby po forumowej giełdzie...
Pzdr.

GrzegorzPPP
07-01-2008, 09:55
ja też wolałbym dać 100zł więcej i mieć przebiego do 15000

mikocot
17-01-2008, 10:33
Hmm, czy któremuś z forumowiczów może posypała się migawka w D70s, bo widze, ze wszyscy bardzo stanowczo odradzają kupno egzemplarza z 40k przebiegiem?
Sprzedaję obecnie stare body Nikona D70s. Ma 2 lata, klatek na koncie troche ponad 50tys i widziało już nie jedno.
Zgodnie z opinią panujacą na forum powinien byc juz dawno trupem, mimo to nie bylo z nim nigdy problemow ani technicznych, ani softwarowych. I z czasem, nic tutaj sie nie zmienilo.
Wystawiłem aparat na forum za 1400zł, nie dziwie sie teraz, ze zainteresowanie jest zerowe... Oczywiście troche jestem w stanie zejść z ceny, ale nie sprzedalbym tego aparatu za np 800zł tylko dlatego, że ma juz 50k i wszyscy uważają, że jest trupem... Bedzie drugim, albo trzecim aparatem, trudno, moze beda sie nim bawic moje dzieci. Jest w pelni sprawny i zawsze moze sie przydac.
Może również dlatego nie oddam go za bezcen, poniewaz jestem w posiadaniu również zupełnie nowego D70s. Różnica jest taka, że nowe body ma głośniejsze lustro i sporadycznie problemy z AF, przez co w dalszym ciagu dużo mniej chętnie po nie sięgam.

W związku z tym wszystkim co powyzej napisalem, radzilbym wszystkim jednak dobrze sie zastanowic przed wydaniem kilku stowek wiecej na nowe body. Z pewnoscia nigdy bym nie powiedzial tego samego o obiektywie, bo 2 z tych, ktore mam nie oddalbym, nawet wrogowi.

Taka krotka refleksja bazujaca na moim doswiadczeniu ze sprzetem.
Pozdrawiam
Mikolaj

JK
17-01-2008, 10:49
Problem nie polega tylko na dołożeniu kilku stówek do nowego body, ale na tym, że przy tak dużym przebiegu, w każdej chwili migawka (lub cos innego) może odmówić posłuszeństwa. Nie musi, ale może. I tu jest loteria. Jeśli będzie działać i zrobi kolejne 10-20 tys. zdjęć, to interes się udał, ale jeśli padnie po tysiącu, to do ceny aparatu należy doliczyć koszt naprawy (np, wymiany migawki), a wtedy łączna cena takiego cuda może już znacznie przekroczyć cenę nowego body i to wszystko przestaje się opłacać. Trzeba też pamiętać, że serwis nie wymiwnia migawki na poczekaniu i może się tak zdarzyć, nie musi, ale może, że kupisz aparat, popstrykasz miesiąc i oddasz go na dwa-trzy miesiące do serwisu na płatną naprawę. To też trzeba brać pod uwagę. I jeszcze jedno. Nie należy się sugerować doświadczeniami z analogów. Tam migawka zazwyczaj działała i działała i działała i działa nadal, bo analogiem robiło się wielokrotnie mniej zdjęć niż cyfrą. To tak na marginesie.

mikocot
17-01-2008, 11:01
Problem nie polega tylko na dołożeniu kilku stówek do nowego body, ale na tym, że przy tak dużym przebiegu, w każdej chwili migawka (lub cos innego) może odmówić posłuszeństwa. Nie musi, ale może.

No i wlasnie stad moje pytanie. D70 i D70s jest/było na tym forum multum. 50k na pewno nie jedna osoba juz przekroczyla, to znowu nie tak duzo. Czy dla ktores migawki skonczylo sie to tragicznie? Jezeli tak to po jakim przebiegu? 40k, 60k? 100tys? Pytam, bo zadnemu z moich znajomych nie udalo sie jeszcze zalatwic tego Body...

pyetya
17-01-2008, 11:12
imo można wycenić ryzyko posypania się migawki i o tyle zredukować cenę body

njght_84
17-01-2008, 11:19
posypała się po 15 000 wszystko zależy jak kto eksploatował, od tego momentu nie robie w wilgoci i zimno-ciepło.

mikocot
17-01-2008, 11:40
15k... To lepiej w ogole nie kupowac, albo z przbiegiem na minusie... 6msc i po aparacie. Wymiana migawki nie podlegala w tym przypadku pod gwarancję?
Z tego co pamiętem Nikon wycenia te migawki na conajmniej 70tys, mylę się?

Tommy
17-01-2008, 12:04
ja też jestem ciekawy jak to jest w rzeczywistości z tą wytrzymałością migawki. Jak widzę często na forum że ludzie kręcą nosem na body z przebiegiem 15tys to aż padł na mnie blady strach że skoro mam już nabite 30tys, a zanim zmienię body na jakieś dxxx to pewnie dobiję do 50k tak jak mikocot, to zastanawiam się czy już teraz nie sprzedawać mojego d70s bo jak dojdę do 50k to sprzęt chcąc niechcąc zostanie ze mną już na zawsze ;) .
Skoro nikon przewiduje wytrzymałość na 70k to nie widzę przeciwwskazań w zakupie body z 50k przez 98% użytkowników, bo z tego co widzę po sprzedawanych sztukach to większość robi maksymalnie 10k rocznie, a często i mniej więc nabić te 20k zajmie im co najmniej dwa długie lata :)
A dodatkowo jaka cena jest za wymianę takiego gadżetu jak migawka?

Bonthyc
17-01-2008, 13:20
A dodatkowo jaka cena jest za wymianę takiego gadżetu jak migawka?
Będzie ze 6 stów, czyli jeśli w body za 1,4k posypie się migawka to w efekcie będziemy mieli body za 2 tysiaki i jeszcze trzeba będzie na nie czekać, a nowy nikon D80 nie jest wiele droższy. Gdzieś widziałem stronę gdzie ludzie wpisywali po ilu klapnięciach im padła migawka lub po ilu jest jeszcze żywa. Nie pamiętam jej adresu, ale niektórym padała nawet po 15k.

mikocot
17-01-2008, 14:08
Również szukałem tego typu informacji przed chwilą i podsumowując to co w ten sposób się dowiedziałem wygląda to tak:
Albo migawka pada po 15k (magiczna liczba?) i jeżeli ktos ma troche szczęścia naprawę otrzymuje w ramach gwarancji.
Albo tak jak przykład, któy przed chwilą znalazłem. Gość posiada D70s 68k i >20k, przy czym obydwa w stanie nie naruszonym....
No coż, aparat sobie leży w szufladzie, jeżeli dalej nie będzie żadnych chętnych najpewniej dołączy do rodzinki IMO fantastycznych F70, których również nie sprzedam, bo za kilka złotych nie ma co się pozbywać fajnego sprzętu. (4xbody F70=nowy obiektyw Tamrona... smiech na sali, a moze wnuki sie kiedyś zachwyca)
Pozdrawiam

JK
17-01-2008, 14:13
.... 4xbody F70=nowy obiektyw Tamrona... smiech na sali, a moze wnuki sie kiedyś zachwyca ....

I to jest właściwe podejście do problemu. :-D

kazujaman
17-01-2008, 14:17
http://www.olegkikin.com/shutterlife/
Ale patrz na to z dużą rezerwą,bo niektórzy bzdury wpisują.

rabijki
17-01-2008, 14:18
fakt jest taki ze nikt nie wie kiedy sie posypie
moje dwa d70s z przebiegiem okolo 50tys kazdy sprzedawalem za 850-900zl za sztuke lojalnie informujac ze cena obnizona o kwote ew wymiany migawki.
olo

njght_84
17-01-2008, 21:09
pokażcie mi jedną informacje że migawka d70/s ma przeżyć jakąś ilość klapnięć? więc te 70 000 to ktoś sobie z du.y wyciągną bo nawet d100 nie miał takiej gwarancji

mikocot
17-01-2008, 21:11
=> kazujaman, hmm, IMO wyglada optymistycznie...
=> rabijki, no coz, smieszne pieniadze, tym bardziej biorac pod uwagę ze, przez najblizsze kilka lat i tak bedzie to lepszy aparat, niz wszystkie kompakty do 2,5 tys zł....
Ale coz, skoro taki jest poglad ogolu, to prawdopodobnie zostaje jednak u mnie. Jak dobije do 100k to dam znac...
Pozdrawiam

Argymir Iwicki
17-01-2008, 22:01
mam jeszcze d70, coś koło 70tys. zdjęć, chodzi wszystko jak nówka

swider
17-01-2008, 22:20
http://www.olegkikin.com/shutterlife/
Ale patrz na to z dużą rezerwą,bo niektórzy bzdury wpisują.
czyli wg tego co pisza w tym linku migawka w D80 pada po 36000 klapniec, dobre :D

wasilewk
17-01-2008, 22:24
czyli wg tego co pisza w tym linku migawka w D80 pada po 36000 klapniec, dobre :D

Co chcesz: w moim przypadku - to trzy lata. W takich przedziałach czasowych Nikon liczy na świeżą gotówkę ode mnie ....

Pzdr.

mikocot
17-01-2008, 23:07
Przeglądnąłem jeszcze wyniki dla Nikona D70 (bez s) i dochodze do wniosku, ze do 75-80tys moge byc jeszcze calkiem spokojny. Wiele D70 wykrzaczyło się po osiągnieciu nawet sporo ponad 100k... Imponujący wynik.
Chociaż D300 ( a może D3 dopiero) ma przewidywaną żywotność migawki na poziomie 300 tys zdjęć :P

Heh, kolejna refleksja, to tylko wspolczujace pokiwanie glowa dla właścicieli Canonów... :P

mpwt
18-01-2008, 00:04
Chociaż D300 ( a może D3 dopiero) ma przewidywaną żywotność migawki na poziomie 300 tys zdjęć :P


A skąd są takie informacje? Nikon je gdzieś podaje?

swider
18-01-2008, 00:07
Co chcesz: w moim przypadku - to trzy lata. W takich przedziałach czasowych Nikon liczy na świeżą gotówkę ode mnie ....

Pzdr.

Ale to tylko w Twoim ;)

Robert_P
18-01-2008, 00:21
D70 - 70 tysi i zero problemu , foty cały czas powstaja :)

mpwt
18-01-2008, 00:25
D70 - 70 tysi i zero problemu , foty cały czas powstaja :)

czyli majac:
D80 - 80k bez problemu
D200 - 200k bez problemu
...

Czyli w komfortowej sytuacji są posiadacze D300. Ale współczuję tym co kupili D40, nie wspominając o użytkownikach D3

:p
taki mały żarcik

JanusZZZ
18-01-2008, 00:39
około 25-30k i żadnych problemów, tak go lubię że nie mógł bym chyba sprzedać


EDIT: a jednak zdecydowałem sie ze idzie pod młotek

mikocot
18-01-2008, 00:42
Dopiero co czytalem gdzies przy porownaniu D3 z Canonem 5D. Teraz jestem juz prawie pewny, ze chodzilo o D3, nie o D300 niestety.
Tak, czy siak, imponujace, trzeba przyznac.

Dyziek
18-01-2008, 00:42
Ja już w D70s mam pod 40 tyś i śmiga:)

moshica
18-01-2008, 09:56
To ja jestem jakiś inny...chyba nie mam gdzie tych fot strzelać poza wojażami wakacyjnymi.
D70 kupiony czerwiec 2005, na liczniku ok. 5000, wszystko śmiga. Nie wyobrażam sobie że miałbym dostać za niego śmieszne pieniądze, w kwocie jak za kompakta. Po za wadami które ma, nie widziałbym sensu przesiadki na coś droższego. I tak lepszych zdjęć bym nie zrobił lepszym body. Nie wiem po co pęd w stronę nowości....

Pozdrawiam
Moshica

mww7
18-01-2008, 12:07
Jak widać są również bardziej optymistyczne przypadki , jak np. D70 eKrowy (Forum M42 (http://forum.stock-photo.pl/) )

http://digital-m42.com/archives/nikon-d70-z-przebiegiem-210000-zdjec-bez-wymiany-migawki/



Nikon D70 z przebiegiem 210.000 zdjęć bez wymiany migawki
czerwiec 10th, 2007 by eKrowa

- eKrowa said: Tak to mój gracik. Mam go już ok. 2.5 roku nie wymieniałem w nim migawki. W serwisie byłem tylko raz i w zupełnie innym celu. Jak uzyskać taki rezultat? Wszystko zależy od tego przede wszystkim jak szanujecie własne body, jak go używacie. Dużo zależy od warunków atmosferycznych. Ja większość zdjęć wykonywałem w dobrych warunkach, bądź w warunkach domowych. Naturalnie materiał się zużywa. Czas pokaże. Jeśli “twu” okaże się, że migawka odmówiła mi posłuszeństwa dużo zależy od “cennika” serwisu. Jeśli koszt wymiany migawki będzie tak duży jak dziś (600pln min.) To chyba sobie odpuszczę, tymbardziej, że Panowie z serwisu Nikona znani są z “naciągactwa” na rozmaite “prace dodatkowe”.

eKrowa