Zobacz pełną wersję : [ Architektura ] Kraków nocą
takie sobie trzy pstryki z dzisiaj :)
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img220.imageshack.us/img220/7508/dsc0004fh1.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img220.imageshack.us/img220/1282/dsc0038copyzn7.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
no i bonus nie_polityczzny... kaczka na lodzie ;)
X.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img515.imageshack.us/img515/2694/dsc0030pn2.jpg)
pozdrawiam noworocznie
ArtX
Kaczka w pieknych kolorach ale siedzac poza GO troche drazni ;)
1. przyjemna! odrobinke za jasna w jednym miejscu [chociaz to moze byc wina mojego laptopowego lcd ;)] ale calosc posadzona fajnie w kadrze i piekne kolorki :)
2. wyciagnalbym troche z cieni - te napisy na murze dobrze by kontrastowaly z piekna architektura :D plus [albo minus;)] - znowu odrobinke za jasno z prawej :)
3. szkoda ze tak pozno, chociaz z jednej strony moze to i lepiej bo robi sie mroczno ;) ale dla mnie zbyt mocna dominacja czerni troszke psuje odbior - zrobilbym to odrobinke wczesniej... i moze obcial te luki na dole bo teraz tak sa ale ich nie ma... ;) ;)
Ogolnie rzecz biorac - calosc na plus! i wszystkiego dobrego w nowym roku! :)
sluszne uwagi, dzieki :) kaczke probowalem upolowac ostrzejsza, ale france ciagle chodzily i sie ruszaly.. potem mi sie juz znudzilo :]
pozdr.
Art.
Jakub Klimczak
06-01-2008, 22:23
Jedynka ładna.
mnie podchodzą nr 2 i 3 :-D pozdrawiam
Nostromo
13-01-2008, 17:59
Nr 3 bardzo fajny.
Świetna 1, natomiast Kaczka w genialnych kolorach, szkoda troche tej ostrości.
matko swieta, ale starocia wygrzebales.. juz zapomnialem totalnie o tych zdjeciach :)
Wybacz - ale "krakau" jest nie do przyjęcia. Mam alergię na zniemczanie polskich nazw. Zmieniam tytuł.
Wybacz - ale "krakau" jest nie do przyjęcia. Mam alergię na zniemczanie polskich nazw. Zmieniam tytuł.
alez nie ma problemu :) To bylo rok temu i nawet nie pamietam co mi chodzilo po glowie, ze akurat taki tytul dalem :)
pozdrawiam
Art.
downunder
20-02-2009, 01:45
Czy to Klasztor na Skałce?
Obawiam się, że Kraków ma tak niesamowity potencjał, że z niego nocą tysiąckroć więcej można wycisnąć. ;)
Czy to Klasztor na Skałce?
Obawiam się, że Kraków ma tak niesamowity potencjał, że z niego nocą tysiąckroć więcej można wycisnąć. ;)
a kurcza bo wygrzebaliscie starocia, ktorego ledwo pamietam (z roznych wzgledow) :p oczywiscie ze krk ma potencjal tysiackroc albo nawet milionkroc wiekszy, tylko ja to jak kura - w nocy to nie widze za wiele
pozdr. Art.
Wybacz - ale "krakau" jest nie do przyjęcia. Mam alergię na zniemczanie polskich nazw. Zmieniam tytuł.
To fakt... Z tym, że w Krakowie istnieje określenie, dość pejoratywne w niektórych kręgach, a mianowicie krakauer. Krakauer, to ktoś, kto przyjechał 6 lat temu z jakiejś zabitej dechami dziury, a teraz gra krakusa od sześciuset lat - i w związku z tym jest nie tylko bardziej papieski niż papież, ale nawet bardziej niż dwa papieże. Wiesz, taki prawie Rokita. :)
Ja sądzę, że to naprawdę stare określenie wzięło się jeszcze z czasów Franka Jozefa, kiedy to nie ruszając się z miejsca mieszkałem w Austro-Węgrach. A co do brzydkiego określenia 'dziura', to uważam, że teraz w Krakowie jest więcej wieśniactwa i obciachu, niż znaleźć można w popularnie mówiąc dziurach, czyli najmniejszych nawet miejscowościach.
Oczywiście nie wiem, czy Autor to określenie zna i czy ma tu jakiś związek, bo niby z czym? Ale to tak w ramach ciekawostki...
To fakt... Z tym, że w Krakowie istnieje określenie, dość pejoratywne w niektórych kręgach, a mianowicie krakauer. Krakauer, to ktoś, kto przyjechał 6 lat temu z jakiejś zabitej dechami dziury, a teraz gra krakusa od sześciuset lat - i w związku z tym jest nie tylko bardziej papieski niż papież, ale nawet bardziej niż dwa papieże. Wiesz, taki prawie Rokita. :)
Ja sądzę, że to naprawdę stare określenie wzięło się jeszcze z czasów Franka Jozefa, kiedy to nie ruszając się z miejsca mieszkałem w Austro-Węgrach. A co do brzydkiego określenia 'dziura', to uważam, że teraz w Krakowie jest więcej wieśniactwa i obciachu, niż znaleźć można w popularnie mówiąc dziurach, czyli najmniejszych nawet miejscowościach.
Oczywiście nie wiem, czy Autor to określenie zna i czy ma tu jakiś związek, bo niby z czym? Ale to tak w ramach ciekawostki...
Krakauer kojarzy mi sie jedynie z nazwiskiem autora kilku dosc znanych ksiazek uwazanych za kanon w literaturze podrozniczej (choc duzo bardziej wole relacje naszych chlopakow z dzialan w gorach wysokich - to o czym pisze K. to przy tym zabawa) oraz pewnego klarnecisty, ktorego poniekad lubie.
Dajcie spokoj temu OT :)
to ja na temat tym razem.
jakos mi sie ten krakow wyprany wydaje, za to w kaczce nawet oof nie przeszkadza.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.