Zobacz pełną wersję : Wyselekcjonowalem obiektywy do foto slubne...
Problem i temat powtarzajacy sie jednak budzet sprawia ze musze postawic na szali uniwersalnosc - jakosc - cene choc pewnie cele fotograficzne i kwestia oszczednosci kloca sie ze soba... Sprobojmy jednak
Body D300
Budzet optyczny - 7tys
Szkla - Nikkor 80-200/2.8D ED
Nikkor 70-300/4.5-5.6
Sigma 100-300/4
Sigma 10-20
Sigma 17-70/2.8-4.5
Nikkor 17-55/2.8
Nikkor 85/1.8
Nikkor 50/1.8
Jesli moglbym Was prosic o jakies sugestie w oparciu co z powyzszych propozycji wybrac w kwestii uzytecznosc i aktualnych cen bede wdzieczny
Pozdrawiam
50/1.8 zmien na 1.4
Sigme 10-20 na Tokinę 12-24 masz stałe światło i nakręcane ewent filtry (CPL na plener) a Sigma chyba nie ma
Nikon 80-200/2.8 pamietaj ze to super szkło ale ma problemu z BF/FF na cyfrze, moze lepiej za wielkiej wody sciagnąć 70-200VR
Ostatnio robiłem kościół głownie 50/1.4, trochę 12-24 i calkiem sporo zbliżeń na 70-200 przy 200mm VR RULZ 1/40s nieporuszone
i pomyśl o średni zoomie 17-50(55) ze swiatłem 2.8 lub Sigma 30/1.4 ale pamiętaj o sprawdzeniu wielu egz (BF/FF)
ja bym brał tak:
Tamron 17-50 f/2.8 - 1400zł
Sigma 30 f/1,4 - 1400zł
Nikkor 85 f/1,8 - 1500zł
Nikkor 80-200 f/2,8 - 3000zł
D200 do tego:
Nikkor AF 20/2.8 lub AF 20-35/2.8
Nikkor AF 35-70/2.8 albo moze szarpnalbym sie na AF-S 28-70/2.8
Nikkor AF 105/2 DC
Nikkor AF 180/2.8
Jako puszka zapasowa FE2 ktore juz mam lub F3.
Nikkor 24-70/2.8
Tokinę 12-24/4
koniec kasy... ale zestaw super. Ew. z USA 24-70 i wtedy kupisz sobie w PL używaną Sigmę 70-200/2.8 ew. N 80-200/2.8. Zamiast 24-7-/2.8 w ramach oszczędności może być N 17-55.
PS lampkę masz? Jakaś większa blenda też się przyda...
no to ja wrzucę cos, co praktykuję od dłuższego czasu... na dwa body: D50/70s
Kościółek:
1. Nikkor 50/1.4... 1100zł
2. Sigma 24/2.8... 350 zł
3. Sigma 14/2.8... 1500 zł (2400zł)
Plenerek i imprezka:
1. Tokina 20-35/2.8... 1300 zł
2. Tokina 28-70/2.6-2.8... 950 zł
3. Tamron 70-300/4-5.6... 640 zł
i zostaje sporo kasy na inne "fantazje" :)
robin102
03-01-2008, 16:40
tokina 12-24
sigma 30mm f1,4 alternatywnie nikkor 35mm f2 :(
nikkor 50mm f1,4
nikkor 85mm f1,8
zapasowe-drugie tańsze BODY lub tamron 17-50 na dokładkę jak się rozleniwisz
zestaw dla wymagającego leniuszka
tokina 12-24
nikkor 24-70
nikkor 50mm f1,8 :) na dokladkę do detali ślubnych
Sigme 10-20 na Tokinę 12-24 masz stałe światło i nakręcane ewent filtry (CPL na plener) a Sigma chyba nie ma
pomyliłeś Pawle z Sigmą 12-24, do tej 10-20 filtry nakręcane jak najbardziej.
z całym szacunkiem ale po co piszecie takie głupie zestawy... kolega w wątku zaznaczył, że będzie miał na szkła 7 tysięcy złotych... a forumowiczów tu fantazja poniosła... piszecie bez czytania czy jak???
przepraszam, że tak ostrzej ale nie lubie gdy stosuje się analfabetyzm wtórny... czytać się umie ale nie rozumie:(
robin102
03-01-2008, 19:09
No spoko te zestawy co wyminiłem da się zakupić za 7000zł :)
njght_84
03-01-2008, 19:22
a po jaka cholerę ci 80-200 tym bardziej do 300 chcesz państwu młodym przez komórkę dyktować albo pobiegać..? jeżeli dx to 85 bym zostawił jako max.
mam 80-200 i szczerze używam go tylko do imprez masowych, za drogi bez sensu zakup -ogniskowa do niczego.. optycznie masakrator ale na FX polecam
Nooo... Jestem pod wrazeniem i nie pozostaje mi nic innego jak ladnie podziekowac. Mozna na Was liczyc!
Jak zwykle w takich sytuacjach tak i teraz mozna bylo spodziewac sie wielu odmiennych od siebie propozycji i tradycji stalo sie zadosc.
W zwiazku z tym ze na razie nie planuje zakupu drugiego body, bede musial isc w kierunku zoom'a. Tu pojawia sie problem czy zakres 17-55 czy moze 24-70 (wersje 2.8) bedzie bardziej uzyteczny. Do tego starczy na max jedna lepsza stalke, byc moze dwie gdy wezmiemy 17-55.
Zastanawia mnie sprawa tele, czy rzeczywiscie bedzie az tak konieczny?
Na marginesie zastanawia mnie czy nie posilkowac sie jakims szklem z usa, choc w tej chwili roznice w cenie nie sa az tak widoczne jak chocby rok temu, a sam zakup i perspektywa gwarancji za oceanem mnie nie przekonuje...
Pozdrawiam i ....piszcie smialo wiecej
Na marginesie zastanawia mnie czy nie posilkowac sie jakims szklem z usa, choc w tej chwili roznice w cenie nie sa az tak widoczne jak chocby rok temu, a sam zakup i perspektywa gwarancji za oceanem mnie nie przekonuje...
różnice nadal są i to znaczne... Wiadomo, im droższy sprzęt tym większa różnica. Z zakupem może być trochę kłopotu, ale już gwarancja powinna być bez problemu realizowana na terenie naszego kraju.
Pozdrawiam
njght_84
03-01-2008, 22:45
weź stalkę 85 i nie myśl o niczym większym w zupełności wystarczy a światło bardziej ci się przyda, nie chce ci się śmiać jak widzisz canoniarza z białą lufą i osłoną przeciw słoneczną w kościele, załóż 85 i go ośmieszysz efektami że głowa boli
Ja bym bral:
Nikkor 17-55
Nikkor 85/1.4 - uzywki ostatnio do trafienia w fajnej cenie
i ewentualnie jakis jasny standard S30/1.4 lub N 35/2
....i tak pewnie zrobie jak pisze ostatni przedmowca. Wybor 17-55 plus 85/1.8 bedzie na poczatek opcja wystarczajaca i w budzecie sie zmiesci, chyba ze zza oceanu ktos rzuci wersje 1.4 (choc mam watpliwosci co do sensownosci po komentarzach i testach na wielu forach ze wersja 1.4 wcale nie bije na glowe 1.8)
A co do cen w usa to powiem Wam ze dla przykladu 17-55/2.8 wychodzi okolo 3.5k, co w porownaniu z cenami w polsce oscylujacymi w granicach 4.2k jakos na kolana nie rzuca biorac pod uwage ze kupuje sie w ciemno bez mozliwosci sprawdzenia....
Jeszcze raz dziekuje, pozdrawiam i nie pogniewam sie jesli ktos ma inna wizje i zechce sie nia podzielic...
A co do cen w usa to powiem Wam ze dla przykladu 17-55/2.8 wychodzi okolo 3.5k, co w porownaniu z cenami w polsce oscylujacymi w granicach 4.2k jakos na kolana nie rzuca biorac pod uwage ze kupuje sie w ciemno bez mozliwosci sprawdzenia....
Jeszcze raz dziekuje, pozdrawiam i nie pogniewam sie jesli ktos ma inna wizje i zechce sie nia podzielic...
Mysle, ze lepiej niz sprowadzac z usa, pokombinowac, zeby odzyskac VAT. Wtedy cena wlasciwie ta sama, a mamy gwarancje. Jezeli Ci sie uda to jeszcze Ci starczy na uzywana 85/1.4. A predzej czy pozniej i tak bedziesz chcial sie przesiasc na jasniejsza wersje. Przynajmniej ja tak mam, tylko kasy brak.
a po jaka cholerę ci 80-200 tym bardziej do 300 chcesz państwu młodym przez komórkę dyktować albo pobiegać..? jeżeli dx to 85 bym zostawił jako max.
mam 80-200 i szczerze używam go tylko do imprez masowych, za drogi bez sensu zakup -ogniskowa do niczego.. optycznie masakrator ale na FX polecam
Ja używam 80-200 w plenerze nagminnie i nie porozumiewam się młodymi przez komórkę. Dawniej uzywałem 85 1.8f, bardzo fajne szkło. Ostatnio byłem zdecydownay na sprzedaż 80-200 i zakupienia 85 1.4f, ale doszedłem do wniosku, że czasami lubię sobie pofotografować sport i mam zamiar ściągnąć z USA 70-200 VR.
no to i ja się dopiszę, używam sprzętu zawodowo i po wielu (czytaj bardzo wielu) zmianach pozostało (i chyba już nie będzie większych zmian)
24-2,8 -600
50-1,8 -350
85-1,8 -900
35-70- 2,8 -900
80-200- 2,8 -1800
ceny giełda........
24, można robić naprawdę przy 2,8
50-1,8 tańsza od 1,4, ostrość porównywalna, i jasność praktycznie ta sama (sprawdzone, już nie raz opisywane)
85-1,8 dobry i praktyczny, w większości sytuacji max ogniskowa
35-70 moja podstawa w studio i przy "udawaniu" makro (oj nie raz już ta funkcja się przydała, i jaka MECHANIKA !!)
80-200 ekstremalnie i raczej z monopodem
z "najnowszymi" obiektywami typu plastik (ale zaraz podpadnę) - rozstawałem się BARDZO szybko - słabsza mechanika, szybko łapią luzy i..........przy tak dużych ilościach powłok zdarzają się w nich wpadki w momencie gdy dostaną światło z kinoflo lub sachtler (np 28-80 Tamron 2,8 - nie do użycia) - dlatego osobiście preferuję stare dobre nikory - tu nie miałem wpadek, a z ewentualną późniejszą odsprzedażą, najmniejszego problemu przy sensownej stracie.....
Witam
Powtarzajace sie typy przekonaly mnie do dwoch szkiel 17-55/2.8 i 85/1.8. Jesli sie uda moze sciagne z usa starszy 80-200 bez vr, czym zamknalbym pieknie budzet delikatnie go naciagajac. Powiem Wam szczerze ze wsrod moich znajomych zajmujacych sie tematyka slubna przewija sie opinia ze taka sigma 17-70/2.8-4 jest i tak wystarczajaca i nie powinienem "przesadzac". Osobiscie mam inne podejscie bo zastosowanie tego sprzetu ma miec charakter specyficzny gdzie nie mozna sobie pozwolic na pozniejsze wpadki spowodowane checia szukania oszczednosci. Choc nie ukrywam ze wizja wydania 1200 zamiast 4200 kusi, hehe
Pozdrawiam
Witam
Powtarzajace sie typy przekonaly mnie do dwoch szkiel 17-55/2.8 i 85/1.8.
Ostatnio nawet sie nad takim zestawem zastanawialem, ale stwierdzilem, ze chce jeszcze szerzej, wiec mial byc nikkor 12-24 i do tego 35. Niestety nikkora juz nie bylo, a jako ze sie juz na te ogniskowa napalilem, to wzialem Tokine i jestem bardzo zadowolony.
moją opcją powinienes byc zachwycony, bo zostanie ci troche kasy.
Body D300 - ze względu na wysokie ISO, a nie d200 (i ze względu na zasilanie też)
Nikkor 18-200 VR - cała reporterka,
Nikkor 85/1.8 - plenerowe czy studyjne.
sb800 - bez lampy się na weselu nie obejdzie (i nie tylko)
potem dokupisz tamrona 17-50/2,8, o ile nie będzie ci pasował VR, a będziesz wolał światło 2,8
moją opcją powinienes byc zachwycony, bo zostanie ci troche kasy.
Body D300 - ze względu na wysokie ISO, a nie d200 (i ze względu na zasilanie też)
Nikkor 18-200 VR - cała reporterka,
Nikkor 85/1.8 - plenerowe czy studyjne.
sb800 - bez lampy się na weselu nie obejdzie (i nie tylko)
potem dokupisz tamrona 17-50/2,8, o ile nie będzie ci pasował VR, a będziesz wolał światło 2,8
To w zasadzie pytanie do Jacka_Z o obiektyw 18-200. Wnioskując z przeczytanych Twoich postów - jesteś fachowcem i proszę o rzeczową (jeśli nie masz zbyt wielkiej ochoty- krótką ) odpowiedź. Czy Twój obiektyw trafia celnie na wszystkich ogniskowych?
Wczoraj kilka godzin sprawdzałem z kumplem różne obiektywy na nowo zakupionym D300 korzystając z dobrodziejstwa możliwości kalibracji autofokusa.
W/w obiektyw (to znaczy kumpla egzemplarz) trafia w punkt przy takich ustawieniach:
18mm -3
200mm -15
Pośrednich ogniskowych nie mieliśmy zdrowia dokładnie sprawdzać. Inne obiektywy też nie były idealne, a raczej od tego ideału dość dalekie. O ile ze stałkami nie ma większych problemów to w zoomach kalibracja jest nieskuteczna. Czy te wszystkie dyskusje o mydlanych obiektywach, ostrości, żyletach itd. mają jakikolwiek sens jeśli jest taki rozrzut w celności AF? Na ile testy obiektywów są wiarygodne?
Dodam, że oprócz D300 sprawdzaliśmy na innych aparatach i nie ma mowy o błędach technicznych.
Po prostu jestem ciekawy jak to jest w innych egzemplarzach?
To w zasadzie pytanie do Jacka_Z o obiektyw 18-200. Wnioskując z przeczytanych Twoich postów - jesteś fachowcem i proszę o rzeczową (jeśli nie masz zbyt wielkiej ochoty- krótką ) odpowiedź. Czy Twój obiektyw trafia celnie na wszystkich ogniskowych?
Mój obiektyw jest chyba OK w całym zakresie. Nie robiłem mu testów. Ze wszystkich obiektywów sprawdziłem tylko swój jeden - Sigme 10-20, ale okazało się, że nie ma po co jej sprawdzać bo cały testowy kadr był ostry - tak duza była GO.
Chyba przypadków FF/BF w Nikkorach AF-S jest bardzo mało.
Kalibracja w D300 nie jest doskonała - kalibruje sie tylko jeden punkt. Odchyłka o 3 to chyba mało. Podobno nawet te 20 to wcale nie jest dużo. I podobno trzeba sobie pare razy ponawiac test, bo wyniki sie roznią. Nie wiem, nie mam D300, niczego nie kalibrowalem.
Gawronnek
06-01-2008, 01:15
dorzucę swoje spostrzeżenia, zaczynałem ze stałkami 24,35,50,85 wszystkie nikona jeszcze z D70 jednak często 24 to za wąsko i nie raz brak czasu na zmianę obiektywów, a do tego z wiekiem człowiek robi się leniwy więc obecnie to co mam w stopce, głównie 17-55 a 70-200VR tylko w plenerze bo prawdę mówiąc obrazowaniem bije na głowę 85/1,8 co prawda ma swoja wagę, ale i wzbudza odpowiedni szacunek klienta (to żart oczywiście), poza tym 70-200 idealny jest na wszelkiego pokazach mody, które uwielbiam focić kiedy tylko mam sposobność
moje uwagi proszę traktować jako subiektywne bo w sumie ani ze mnie super fotograf ani super teoretyk ;)
S 10-20 też sprawdzaliśmy, ale tam rzeczywiście wszystko w głebi. 18 mm w VR-rze też ciężko sprawdzić. Zaczęło się to sprawdzanie od tego, że przy ustawieniu -15 na chybił trafił 200mm zrobiło się ostre. Zawsze przekonani o "mydle" na końcu postanowiliśmy to zbadać dokładniej. 70-300VR jest dokładniejszy lecz także nie całkiem OK.
Zaczynam mieć taką spiskową teorię, że tańsze obiektywy są mniej dokładne by kupowaś droższe. Chociaż 105 DC jest idealny na +5
W dobie precyzyjnej mechaniki ciężko uwierzyć, że egzemplarze tak się różnią.
W miarę możliwości i chęci polecam dokładne testy i dziękuję za odpowiedż
Gawronek... czy 70-200 w tym jednym zastosowaniu jest w stanie "bic na glowe" 85? Przyznam ciekawa opinia z ktora sie nie spotkalem wczesniej...
pozdrawiam
Gawronnek
06-01-2008, 20:07
Gawronek... czy 70-200 w tym jednym zastosowaniu jest w stanie "bic na glowe" 85? Przyznam ciekawa opinia z ktora sie nie spotkalem wczesniej...
pozdrawiam
hmm, nigdy nie spotkałeś się z opinia że 70-200 VR jest rewelacyjny optycznie? nawet w tym wątku wymienia się go jako obiektyw idealny do pleneru, niestety 85/1.8 na pełnym otworze do rewelacji nie należy a powyżej f2.8 ......, no cóż napisałem że to subiektywna ocena, od dawna jeszcze mając Sigmę 70-200 uwielbiałem robić portrety na długich ogniskowych i nadal bardzo takie lubię
nie chce ci się śmiać jak widzisz canoniarza z białą lufą i osłoną przeciw słoneczną w kościele,
A co w tym śmiesznego, że używa tulipana?
A co w tym śmiesznego, że używa tulipana?
Może go widział na nocnym czuwaniu?...:)
Pozdrawiam
Nie ma co żartować tzw klienci lubią jak Pan Fotograf dysponuje czymś dużym , respekt gości i utwierdzenie się rodziców, że dobrze wydali ten tysiączek czy dwa na fotografa. Wywijanie stalkami może czlowieka narazic na taką uwagę : nie masz pan jakiegoś prawdziwego obiektywu tylko te malutkie co ich nie widać, w końcu zapłaciłem Panu sporą kasę goście muszą widzieć, że nie żałuję dziecku na fotografa" cytat z życia .
Echhhhh chyba kupię 17-55 f2,8
Coś w tym jest. Mój kolega kręcił film jakąś super nowoczesną kamerą (czyt niewielką poręczną z super optyką), a jakiś gość młodych starą VHS taką co trzeba na ramieniu trzymać. Do kolegi po ślubie podeszła matka mlodej z pretensjami: " Widział Pan jaką szwagier ma takka wielka".
Szczęście że potem w konfrontacjii efektów mlodzi nie mieli wątpiwości , że nie liczy się wielkośc tylko magiczna moc.
Zawsze jak na ślubie pyka szwagier, wójek, brat, (najlepiej nawiedzona ciotka) małpką nalepiej na poz. zombi (o ile bardzo nie wchodzi w kadr to suma sumarum wychodzi to na dobre głównemy wynajętemu fotografowi. Od ciotef fotki sa już na poprawinach (pewnie to jest powodem częstych zgonów panów młodych).
Echhhhh chyba kupię 17-55 f2,8
Czyżby Tamron 17-50 nie wystarczał?
Czyżby Tamron 17-50 nie wystarczał?
Za mały jest ;)
aaaa, no chyba że tak.
Ginie w rękach...
Nie czuć tego.....ciężaru :mrgreen:
Gawronek... czy 70-200 w tym jednym zastosowaniu jest w stanie "bic na glowe" 85? Przyznam ciekawa opinia z ktora sie nie spotkalem wczesniej...
pozdrawiam
70-200 ma ladniejszy bokeh, ladniej oddaje kolory, kontrast i ma mniejsze CA niz 85 1.8. Tyle ze wiekszy i ciezszy. Ja po nabyciu 24-70 2.8 i 70-200 2.8...podjalem decyzje o sprzedaży 85 1.8, które pomimo że jest calkiem niezlym obiektywem..to przy dwóch wcześniejszych zupełnie stracił u mnie zastosowanie. Teraz pewnie dobrze posluzy Axerowi :) No ale cena jednak nie ta...85 oferuje bdb jakość za stosunkowo niewielkie pieniądze.
Szczerze mówiąc, nie wiedziałem, że puszka ma jakiś związek z bokehem, ale jestem trochę zacofany.
Ja doszedłem do wniosku, że tamiego wymienię dopiero wtedy, gdy zarobię na niego robiąc zdjęcia (czyli pewnie nigdy :mrgreen:), bo przedział cenowy między Nikkorem 17-55 a tamronem 17-50 jest na tyle duży, że dla mnie amatora nie warto wymieniać jednego na drugi.
Trzymałem kiedyś 17-55 w ręku no i jego gabaryty oraz waga były (hmmmm, jakiego tu słowa użyć) zdumiewające.
dorzucę swoje spostrzeżenia, zaczynałem ze stałkami 24,35,50,85 wszystkie nikona jeszcze z D70 jednak często 24 to za wąsko i nie raz brak czasu na zmianę obiektywów, a do tego z wiekiem człowiek robi się leniwy więc obecnie to co mam w stopce, głównie 17-55 a 70-200VR tylko w plenerze bo prawdę mówiąc obrazowaniem bije na głowę 85/1,8 co prawda ma swoja wagę, ale i wzbudza odpowiedni szacunek klienta (to żart oczywiście), poza tym 70-200 idealny jest na wszelkiego pokazach mody, które uwielbiam focić kiedy tylko mam sposobność
moje uwagi proszę traktować jako subiektywne bo w sumie ani ze mnie super fotograf ani super teoretyk ;)
Niestety jesteśmy nieliczni w prostym podejściu do tematu. Większość kolegów strasznie kombinuje, zamiast sprawę uprościć proponuje nam taki arsenał, że w torbie może zabraknąć przegródek.
Żeby się nie rozpisywać, jak jedno body to 17-55/2,8 jeśli dwa to to na drugim 50-150/2,8 lub 70-200/2,8. Z obowiązku i sumienności zawodowej dobrze jak w torbie będzie czekał 12-24/4. Ale parę młodą ujrzy stosunkowo rzadko.
KONRADOO
07-01-2008, 22:52
A może N20 + N24-70 + N70-200 :mrgreen:
Gawronnek
08-01-2008, 00:03
ostatnio przejrzałem robione przez siebie zdjęcia, i ogniskowe poniżej 24mm stanowią około 5% i coraz bardziej się skłaniam do 24-70, jednak muszę go najpierw mieć okazję podpiąć go do swojego body, aby sprawdzić czy naprawdę jest taki super
W zwiazku z tym ze mili z Was ludzie :) i watek ladnie pociagnal pozwole sobie na jeszcze jedna symulacje caly czas trzymajac w ryzach zakladany budzet 7k
A wiec,
T 17-50 + 70-200VR
czy
N 17-55 + N 80-200/2.8
Oba zestawy chyba zmieszcza sie finansowo.... A tak na marginesie to zapytam bo niektorzy zwykli zjadacze chleba pewnie gdzies zastanawiaja sie nad OGOLNA jakoscia zdjec jaka jest generowana przez obiektywy z wyzszej (nikon, canon)i nizszej polki cenowej (tamron, sigma). Czy jesli nie powiekszamy zdjec do niebotycznych rozmiarow jestesmy w stanie WYRAZNIE wskazac zwyciezce, czy sa to nazwijmy kosmetyczne roznice zauwazalne dla tych co tematem foto zajmuja sie naprawde powaznie
Tak nasuwa mi sie to pytanie po slynnym juz tutaj tescie puszek i wielkim zamieszaniu glosujacych ostatecznymi wynikami...
Jeszcze raz pozdrawiam
ostatnio przejrzałem robione przez siebie zdjęcia, i ogniskowe poniżej 24mm stanowią około 5% i coraz bardziej się skłaniam do 24-70, jednak muszę go najpierw mieć okazję podpiąć go do swojego body, aby sprawdzić czy naprawdę jest taki super
Jeśli na jednej imprezie wykonasz 300 zdjęć, to w skrajnym przypadku może oznaczać niepotrzebną konieczność kilkunastokrotnej! wymiany obiektywu. Niestety, fotografując już wiele lat, wiem że w wielu wypadkach na taką wymianę nie ma czasu, lub kiedy wymiana była by już wskazana, ale jeszcze nie konieczna to jej nie zrobimy. Z oczywistą szkodą dla kadru.
Proponuję zdecydowanie zestaw drugi. Krótszy 17-55 będzie Twoim podstawowym obiektywem więc tutaj nie należy oszczędzać. Dłuższy wykona znacznie mniej zdjęć, a w dodatku będą to raczej ujęcia statyczne, gdzie równie dobrze można ostrzyć ręcznie, co wydatnie ułatwia dłuższa ogniskowa przy dobrym świetle obiektywu (mówimy cały czas ślubach).
Co do różnic jakościowych na niewielkich odbitkach - nie będą duże lub zadne, z jednym wszakże zastrzeżeniem. Tamron ma większe winietowanie i dystorsję od Nikkora, a te błędy ujrzysz nawet na małych odbitkach. Co prawda można je korygować ale zajmuje to dodatkowy czas i pogarsza jakość.
Jednak mimo, iż płacimy nieproporcjonalnie wiele za mniejszy przyrost jakości, to jednak warto chociażby z uwagi na jego znacznie solidniejszą konstrukcję.
...Choelrcia tylko ta kosmiczna cena tego 24-70 :(
Ciesz się, że nie jest wyższa, zważywszy na utrzymującą się przewagę popytu nad podażą.
robin102 (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=5441) pamiętaj o inwestycjach w badania i rozwój.. muszą na to zarobić co nie zmienia jednak faktu że 24-70 jest strasznie drogi ;)
...i gdy wszystko wydaje sie juz jasne, badz prawie - czlowiek trafia na takie mniej wiecej testy ktore wywalaja do gory nogami cala koncepcje
http://www.pbase.com/miljenko/image/46150049
Co sadzicie o tym tesciku? Roznicy zadnej, powiem wiecej sigma wyglada tutaj nawet lepiej na tym zblizeniu kwiatka szczegolnie widac. Wina kiepskiego egzemplarza czy moze cos w tym jest...?
...i gdy wszystko wydaje sie juz jasne, badz prawie - czlowiek trafia na takie mniej wiecej testy ktore wywalaja do gory nogami cala koncepcje
http://www.pbase.com/miljenko/image/46150049
Co sadzicie o tym tesciku? Roznicy zadnej, powiem wiecej sigma wyglada tutaj nawet lepiej na tym zblizeniu kwiatka szczegolnie widac. Wina kiepskiego egzemplarza czy moze cos w tym jest...?
Sigmą 18-50 dwa lata robiłem zdjęcia, w przeważającej części śluby, teraz robię Nikorem 17-55. W odbitkach nie widzę jakiejś kolosalnej różnicy jakościowej, natomiast w komforcie pracy dużą na plus Nikora. No i oczywiście nie obawiam się pracy w złych warunkach pogodowych, jak ulewa. W plenerach jak wcześniej wspomniałem walczę Nikorem 80-200 i taki zestaw mi odpowiada w zakresie ogniskowych i jakościowym.
Natomiast nie wyobrażam sobie pracy bez ogniskowej 17mm !!!! Zdarza się za dużo sytuacji w których musisz robić zdjęcia prawie przyklejony do młodych.
tamiolki
10-01-2008, 20:54
...Natomiast nie wyobrażam sobie pracy bez ogniskowej 17mm !!!! Zdarza się za dużo sytuacji w których musisz robić zdjęcia prawie przyklejony do młodych.
U mnie to samo, 17mm bardzo często używane (sprawdziłem średnią z ostatniego ślubu, prawie 30% - szok).
Po chwilowym zdezorientowaniu (pojawieniem się 24-70) zdecydowałem się jednak na zakup N17-55.
U mnie to samo, 17mm bardzo często używane (sprawdziłem średnią z ostatniego ślubu, prawie 30% - szok).
Po chwilowym zdezorientowaniu (pojawieniem się 24-70) zdecydowałem się jednak na zakup N17-50.
Po Waszych listach odzyskuję wiarę w to że nie jestem odmieńcem. Od pewnego czasu normalne spojrzenie (17-55) traci na wartości, teraz patrzy się wąsko (24-70).
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.