Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] Unkas
Mój osobisty futrzak Unkas - przylazł o poranku do mojej pościeli i się byczył jak u siebie.
To dla jego pięknych oczu potrzebowałam N50/1,8 - trenuję na nim ten obiektyw - z dobrym skutkiem?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.owczarek.pl/maja/unkas2.jpg)
1/60 s.
f1,8
50mm
ISO 400
Zbigniew
31-12-2007, 13:57
Bardzo dobry skutek. Bardzo.
borregaard
31-12-2007, 15:32
Maju,jest w sumie ok,ale ja bym zlikwidował lekki przepał i deczuńko wyostrzył,ale tak coby nie tracić miękkości.
Jeśli pozwolisz,to tak na chybcika....przykładzik
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2007/12/252d252f17127ff4-2.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl)
Pzdr
Andrzej
Zbigniew - cenię Twoje komentarze
Dziękuję Andrzej, tak jest chyba faktycznie lepiej,
ostrość już zaraz po zamieszczeniu foty wydała mi się za słaba - nie podciągnełam jej po zmniejszeniu foty :P
tego przepału nie zobaczyłam, ślepa baba pochłonięta łapaniem każdego promyka słońca w ten zimowy czas... - pewnie dlatego.
Zbigniew
31-12-2007, 15:42
Chwila, chwila, poczekajcie. Może jest trochę jaśniej na dole i może to odwracać nieco uwagę, ale przepału (powyżej 255 jakiejkolwiek wartości) tutaj nie ma. Przydałoby się natomiast moim zdaniem rozjaśnić nieco okolicę lewego oka i, jeżeli się da, usunąć żółty przedmiot z tła :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img340.imageshack.us/img340/4523/68529538yc9.jpg)
przepal nie przeszkadza zdecydowanie twoja wersja maju jest lepsza.
Też bardziej odpowiada mi wersja oryginalna :)
Ten żółty dramat z boku w tle, to drewniana cześć mojego łóżka :( i jak tylko popełniłam to zdjęcie to zwrócił nieszczęsny moją uwagę :(
Szczęście, że bokeh tej stałki rozmazał resztę mojego porannego barłogu :wink:
borregaard
31-12-2007, 15:51
Ok,to był tylko przykład...każdy to odbiera inaczej....a PSocił dalej nie będę...:-D
Pzdr
Andrzej
Zapomniałem dodać,że futrzak jest ładniutki....:-D
Przepały jeśli takowe są to nie przeszkadzają mi, zresztą ja się histogramom nie przyglądam, i jak na mój gust raczej wszystko w kwestii światła jest OK, ale nie wiem jak inni, ja wolałbym ciutkę większą GO, tak by choć nos się jeszcze zmieścił, może nie byłoby potrzebne dodatkowe wyostrzane, ale może to już takie moje zboczenie. :)
No chyba jednak nie zboczenie.... a jeżeli tak to ja też mam chyba ten odchył ;-)
f1,8 było i jest na razie najczęściej używaną przysłoną żebym mogła się nacieszyć obiektywem, ale zaobserwowałam już na kilku fotach, że szczególnie w wypadku długonosego Unkasa to chyba warto przymknąć trochę szkło.
Na razie trenuje /manualnie/ ostrość na jego oczach i się "jaram" tym obiektywem jak małe dziecko hihihi stara i głupia :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.foto.owczarek.pl/upload/koty/unkas3.jpg)
ostrość "spłynęła" po nosie - mój mąż twierdzi że fotka jest lepsza od poprzedniej (?)
mąż (tak jak i żona)ważna postać !!! ale obie są bardzo ładne więc nie ma o co kruszyć kopii :-D:-D:-D pozdrawiam (męża również)
borregaard
01-01-2008, 16:38
Jest lepsza....cieplejsza,bez ekscesów.....:-D..Pozdrawiam męża...:-D
Pzdr
Andrzej
No Panowie, dziękuję hehehe po przeczytaniu Waszych komentarzy i pozdrowień, mój osobisty macho powiedział "się wie, ma się to oko" :))
Dowartościował się w Nowym Roku :mrgreen::wink: ale i tak nie dam mu dotknąć swojego sprzętu! :-P... tzn. o Nikosiu małym mówię:-P
napisała Maja
ale i tak nie dam mu dotknąć swojego sprzętu! ... tzn. o Nikosiu małym mówię
__________________
haha świetne !!! (o nikosiu !!! myślę :-D:-D:-D)
kić prześliczny! :) Jedyne co mogę zasugerować to postaraj się by patrzył gdzieś wyżej tak by światło rozświetlało oboje oczu. Koty zazwyczaj nie mają na to ochotę, ale cień nie może przykrywać im patrzałek, a tym bardziej takich ślicznych błękitnych :)
arachiusz
06-01-2008, 18:36
tak i mz 2 o niebo lepsza :)
No dobra, proszę nie huczeć - to już ostatni Unkas w tej scenerii, przymknęłam przysłonę i wydaje mi się, że wydobyłam te jego piękne oczy... mi podoba się najbardziej z trójki, a Wam jak się wydaje?
Poprawiony tylko balans bieli i wyostrzone w picasie
f 2,8
1/15 s.
ISO 200
szkło wiadomo :) N50
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.foto.owczarek.pl/upload/koty/DSC_0374.JPG)
Dziękuję za spędzony czas na moim kocim wątku.
no jak dla mnie bardzo ładnie chyba tylko światło za wysoko i robi mu cienie na tych pięknych oczach :-)
mnie podoba się 2-ka i to wcale nie przez wzgląd na męską solidarność ;) A propos męża: tak pewnie maca sprzęt podczas Twojej nieobecności :mrgreen:
Vodafone
10-01-2008, 20:28
Bardzo fajnie ;-) Kocurek prześliczny :)
1 i 2 super. Połączenie tła i oczu.
Śliczny kot i piękna seria. Dwójka naj naj. Za tę głębię (albo raczej płytkość :) ) i za ten koci wzrok.
I kto twierdził, że 50-ka nie nadaje się do portretów? Nadaje się, przynajmniej do kocich. :)
Rasowo :) nie tylko kociak ;) obie są świetne
no jak dla mnie bardzo ładnie chyba tylko światło za wysoko i robi mu cienie na tych pięknych oczach :-)
Nivelen, dałeś mi do myślenia tą uwagą - sprawdziłam dotychczasowe foty sierściucha /te udane i te mniej , wykonane od zarania dziejów/ i wiesz co... ten paskud tak ma... tzn. chyba łuki brwiowe mu przysłaniają gały, bo nawet na fotce gdzie światło jest z boku, a on patrzy lekko w górę widać te cienie na źrenicach... on w ogóle ma dziwną czaszkę - jak to przerasowiony zwierz ;-) a ja jeszcze nie wiem ja to "obejść :)
Na tej fotce tutaj /nr3/ światło jest z jego lewej, odbija się z okien w lustrzanych drzwiach szafy po jego prawe stronie - czyli jest z boku i rozproszone, popołudniowe, naturalne i o tą popołudniową naturalność mi chodziło.
Dziękuję za spostrzeżenie - przy następnej okazji zwrócę na te cienie na źrenicach uwagę.
mnie podoba się 2-ka i to wcale nie przez wzgląd na męską solidarność ;) A propos męża: tak pewnie maca sprzęt podczas Twojej nieobecności :mrgreen:
Hihihi Waldek, zastanawiałam się przez chwilę jak by Ci tu odpowiedzieć na uwagę o macaniu...? :D ale co bym nie napisała i tak będzie dwuznaczne :D :D
Dziękuję za odwiedziny :)
Bardzo fajnie ;-) Kocurek prześliczny :)
No to dla niego właśnie ten zakup N50, żeby tę "prześliczność" pokazać... uczę się na nim pokazywać urodę szczegółu, tu oczu. Dziękuję za uwagę - przekażę mu że troszku się udało :)
1 i 2 super. Połączenie tła i oczu.
No faktycznie, cała sypialnia jest w tych jego Unkasowych siwo-niebieskich kolorach i dlatego miałam dziś problem z balansem bieli. Ale fakt - na 1 i 2 model chyba lepiej nawiązuje do barwy otoczenia, dziękuję.
Śliczny kot i piękna seria. Dwójka naj naj. Za tę głębię (albo raczej płytkość :) ) i za ten koci wzrok.
I kto twierdził, że 50-ka nie nadaje się do portretów? Nadaje się, przynajmniej do kocich. :)
Ten kot to treningowy model, bo : Unkas jest leniwy i daję radę/zdążam wyostrzyć manualnie i ma mocny punkt - oczy, które ściągają uwagę. Zaczyna mi się marzyć robienie naturalnych /bez lampy/ fotek moich kocich wariatów w zabawie, ale tu ogranicza mnie chyba brak AF... ale po mału... ćwiczeń czas trwa... :)
Rasowo :) nie tylko kociak ;) obie są świetne
Dziękuję :)
Jako próżna kobitka łasa na komplementy dowartościowałam się, ale obiecuję nie spocząć na laurach i trenować dalej.
Za krytyczne uwagi również jestem Wam wdzięczna bo są sprawy, na które ja prosta baba na pewno sama nie zwróciłabym uwagi :-)
z dobrym skutkiem?
Biorąc pod uwagę, że jesteś skazana na manualne ostrzenie to te pierwsze zdjęcia zrobione z bardzo dobrym skutkiem :)
f1,8 było i jest na razie najczęściej używaną przysłoną żebym mogła się nacieszyć obiektywem, ale zaobserwowałam już na kilku fotach, że szczególnie w wypadku długonosego Unkasa to chyba warto przymknąć trochę szkło.
ostrość "spłynęła" po nosie - mój mąż twierdzi że fotka jest lepsza od poprzedniej (?)
Dwójka wydaje się lepsza, bo kot się ustawił w płaszczyźnie ostrości, ale dla mnie jedynka ciekawsza może dlatego, że tak en face widać całą urodę tego kocura:) Nie musisz rezygnować z 1,8 tylko wyczuć głębię ostrości (wszyscy to znają, ale profilaktycznie www.dofmaster.com/dofjs.html pomoże Ci wyczuć nowy obiektyw:))
ten paskud tak ma... tzn. chyba łuki brwiowe mu przysłaniają gały, bo nawet na fotce gdzie światło jest z boku, a on patrzy lekko w górę widać te cienie na źrenicach... on w ogóle ma dziwną czaszkę - jak to przerasowiony zwierz ;-) a ja jeszcze nie wiem ja to "obejść :) Światło z boku, chyba przy każdym zdjęciu wyposażonej przez naturę w nos istoty, będzie powodować cień na oku. Górna powieka też zabiera światło co widać na dobrze oświetlonych oczach zarówno na jedynce jak i dwójce.
Baw się dalej 50tką i pokazuj cześciej tego ciekawego modela:)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.