Zobacz pełną wersję : Osiołkowi w żłoby dano...
wasilewk
30-12-2007, 13:19
:-D
Witam !
Proszę o radę w podjęciu decyzji:
Nagle, niespodziewanie, Św. Mikołaj przyniósł mi 2300 zł. pod choinkę.
(Jest to dla mnie zaskoczenie, bo spodziewałem się powolnego, comiesięcznego, małego przypływu kasy).
Obecnie mam D80 z KIT-em N18-70 oraz AF50/1.8D a także manuale: 35mm/2.8 i Kirona 80-200/4.
Planowałem takie zakupy:
- Sigma 10-20
- Tamron 17-50
- Nikkor 60/2.8
(Niekoniecznie taka kolejność, byle nowe). Po szklarni widać, jakie zdjęcia preferuję.
Jednak ostatnie doświadczenia współpracy D80 z AF-ami, a także brak pomiaru światła w manualach sprawiły, że zacząłem myśleć o wymianie body przynajmniej na D200 (D300 jeszcze za drogie).
No i cóż robić ?
- czy ‘ciężką krwawicą’ próbować wymieniać D80 (kupiony latem br. licznik ok. 2500) na D200 (preferuję nowy, ale niekoniecznie) – nawet kosztem KIT-a ?
- czy już pozostać na stałe z D80 i dokupić obiektywy ( a może i lampę) ?
Jeśli to drugie, to:
- czy obiektywy zgodnie z planem,
- czy może zmienić plan: i np. ‘zabójcę stałek’ (N24-120),
- a może jeszcze inaczej (np. szeroka stałka oraz N35-70/2.8 ) ?
Jeśli wolno: proszę bez uszczypliwości, bo mamy to już poza sobą.
Dziękuję i życzę wszystkiego najlepszego w nowym 2008 roku !
:-D
Jednak ostatnie doświadczenia współpracy D80 z AF-ami
???
Rozumiem, ze chodzi o te słynne Twoje tematy z BF/FF ? :)
Przeciez w tej kwestii D200 jest taki sam, nie ma kalibracji szkieł (ma to dopiero D300).
Ja bym tę kase co masz zainwestował jednak w szkła(szkło).. A jesli juz sie przesiadac to wlasnie na D300.
Ale o tylko moje zdanie.
BugsBunny
30-12-2007, 14:19
kup lampę i na spokojnie pomyśl, czego Ci jeszcze trzeba - jakieś fajne tele, np 70-300VR ? a może niczego ? ceny nie wzrosną, wydać kasę zawsze zdążysz
wasilewk
30-12-2007, 14:27
???
Rozumiem, ze chodzi o te słynne Twoje tematy z BF/FF ? :)
Przeciez w tej kwestii D200 jest taki sam, nie ma kalibracji szkieł (ma to dopiero D300).
Ja bym tę kase co masz zainwestował jednak w szkła(szkło).. A jesli juz sie przesiadac to wlasnie na D300.
Ale o tylko moje zdanie.
Tak, oczywiście !
Chodzi też o brak jakiejś dźwigni w aparacie, która blokuje (czy rozpoznaje) przysłonę obiektywu, a którą D200 ma.
Co do D300 - to takiej też rady się spodziewałem. Masz rację, chyba jestem 'w gorącej wodzie kąpany'.
Przecież kasa może poczekać ....
Dzb.
wasilewk
30-12-2007, 14:28
kup lampę i na spokojnie pomyśl, czego Ci jeszcze trzeba - jakieś fajne tele, np 70-300VR ? a może niczego ? ceny nie wzrosną, wydać kasę zawsze zdążysz
Czyli na razie nie kusić się na D200 ?
Tak, oczywiście !
Chodzi też o brak jakiejś dźwigni w aparacie, która blokuje (czy rozpoznaje) przysłonę obiektywu.
Tak, pamietam ten temat... Nie chcesz zmieniac przysłony kółkiem w body, z Nikkorem 50mm.
Wasilewk, nie obraź się, ale ten agrument jest delkatnie mówiąc śmieszny... No, ale Twoja kasa - Twój wybor :)
Co do D300 - to takiej też rady się spodziewałem. Masz rację, chyba jestem 'w gorącej wodzie kąpany'.
Przecież kasa może poczekać ....
Dzb.
Inwestuj w szkła, te kupuje sie na długi czas... Body masz całkiem dobre, z wymiana sie nie spiesz...
wasilewk
30-12-2007, 14:33
Tak, pamietam ten temat... Nie chcesz zmieniac przysłony kółkiem w body, z Nikkorem 50mm.
Wasilewk, nie obraź się, ale ten agrument jest delkatnie mówiąc śmieszny... No, ale Twoja kasa - Twój wybor :)
Inwestuj w szkła, te kupuje sie na długi czas... Body masz całkiem dobre, z wymiana sie nie spiesz...
Dzb. Tak zrobię.
PS.
A którą opcję szkieł ?
Pzdr.
A którą opcję szkieł ?
Pzdr.
:)
Napisałeś, ze masz 2300pln do wydania.. To może jakieś szkło z tych , które sobie upatrzyłeś + zew. lampa np. SB-600.
BugsBunny
30-12-2007, 14:37
Tak, pamietam ten temat... Nie chcesz zmieniac przysłony kółkiem w body, z Nikkorem 50mm.
chłopaki, żeby była jasność - w D200 można zmieniać przysłonę pierścieniem, ale w obiektywach AF ona i tak zamyka się dopiero po naciśnięciu spustu albo podglądu GO, więc zakup D200 czy nawet D2Xs nie rozwiązuje problemu z tamtego wątku
a D80 na D200 bym nie zamieniał, chyba że wiesz że Ci to potrzebne, bo np. planujesz korzystać dużo z obiektywów manualnych albo 3 kl/s Ci nie wystarcza do szybkich akcji
wasilewk
30-12-2007, 14:40
:)
Napisałeś, ze masz 2300pln do wydania.. To może jakieś szkło z tych , które sobie upatrzyłeś + zew. lampa np. SB-600.
Planowałem takie zakupy:
1...................
- Sigma 10-20
- Tamron 17-50
- Nikkor 60/2.8
2.........................
- czy może zmienić plan: i np. ‘zabójcę stałek’ (N24-120),
3..................................
- a może jeszcze inaczej (np. szeroka stałka [N10] oraz N35-70/2.8 ) ?
Oczywiście myślę o nowych obiektywach.
Który wariant Ty byś wybrał ?
Pzdr.
ziuteczny
30-12-2007, 14:40
a Zbigniew zamienił i sobie chwali :???:
wasilewk
30-12-2007, 14:43
a Zbigniew zamienił i sobie chwali :???:
Tak, wiem.
Ale Zbigniew jest tylko jeden, a większość uważa D80 za dobry aparat, a przy najmniej nie tak dużo gorszy od D200, żeby go trzeba było zamieniać...
Pzdr.
Myślę, że największą korzyść odniesiesz kupując T17-50/2.8. Super szkiełko, choć czasem trzeba dobrać pasujący egzemplarz.
Wiele osób z forum ma/miało to szkło i je chwaliło/chwali - jak zamieniali to na N17-55/2.8. Za cenę koło 1-1.2 kzł jest chyba najbardziej opłacalnym, budżetowym standardowym zoomem.
stachmuszel
30-12-2007, 14:48
wasilewk napisał:
"2.........................
- czy może zmienić plan: i np. ‘zabójcę stałek’ (N24-120), "
Co oznacza "zabójca stałek". Przyznam, że nie rozumiem. Zapewne myślisz o Nikkorze 24-120 VR. Czyżby było coś, czego nie wiem o tym obiektywie?
Pozdr!
kronos28
30-12-2007, 14:49
Planowałem takie zakupy:
1...................
- Sigma 10-20
- Tamron 17-50
- Nikkor 60/2.8
ja bym brał tą opcję tylko osobiście zmienił bym Sigmę na tokinę 12-24/4 deczko jaśniejsza i stałe swiatło w pełnym zakresie
2.........................
- czy może zmienić plan: i np. ‘zabójcę stałek’ (N24-120),
rozumiem że chodzi ci o najnowszgo 24-70/2.8 (http://fotoplus.pl/obiektywy-akcesoria/obiektywy/Nikon/AFS-24-70mm-f2.8-G-ED/) - bo to jest właśnie ten "zabójca stałek" . 24-120 (http://fotoplus.pl/obiektywy-akcesoria/obiektywy/Nikon/AFS-VR-24-120-f3.5-5.6-G-IF-ED/) to taki ciemnawy zwyklaczek z VRem - nic specjalnego
mozna tez kupić jakiegoś jasnego zooma standardowego typu właśnie Tamron 17-50/2.8 albo sigma 18-50/2.8 HSM i do tego lampę - lampa bardzo przydatna rzecz :)
wasilewk
30-12-2007, 14:49
Myślę, że największą korzyść odniesiesz kupując T17-50/2.8. Super szkiełko, choć czasem trzeba dobrać pasujący egzemplarz.
Wiele osób z forum ma/miało to szkło i je chwaliło/chwali - jak zamieniali to na N17-55/2.8. Za cenę koło 1-1.2 kzł jest chyba najbardziej opłacalnym, budżetowym standardowym zoomem.
Też tak myślę. Może jeszcze na SB-600 starczy. (choć głęboko w duszy, jakiś diabełek mi mówi:
"Masz większą sumę, rozparcelujesz ją na mniejsze - lepiej kup tę sigmę 10-20, bo droższa !" ).
Z dobraniem Tamrona: chyba się zwrócę do Cichego, żeby sam dobrał (mogę dodatkowo dopłacić) z kilku egzemplarzy.
Pzdr.
kronos28
30-12-2007, 14:51
Z dobraniem Tamrona: chyba się zwrócę do Cichego, żeby sam dobrał (mogę dodatkowo dopłacić) z kilku egzemplarzy.
Pzdr.
i to jest dobry plan! Warto wybrać ten najlepsiejszy ;)
aha to że d200 jest w stanie odczytywać liczbę przyslony z pierscienia przysłon to nie znaczy że będzie ci się przysłona na bieżąco zamykała/otwierała wraz ze zmianą liczby przysłony tymże pierścieniem (tak jak to było w zenitach itd.). Przysłona będzie ci się dopiero zamykać przy robieniu zdjęcia bądź wciśnieciu przycisku podglądu GO. Tak jest w d200 i wzwyż
wasilewk
30-12-2007, 14:55
ja bym brał tą opcję tylko osobiście zmienił bym Sigmę na tokinę 12-24/4 deczko jaśniejsza i stałe swiatło w pełnym zakresie
OK, a ostatnio w FJ sprzedawca tak zachwalał tę Sigmę 12-24, że 'bez zniekształceń'. Tyle, że droga...
rozumiem że codzi ci o najnowszgo 24-70/2.8 (http://fotoplus.pl/obiektywy-akcesoria/obiektywy/Nikon/AFS-24-70mm-f2.8-G-ED/) - bo to jest ten zabójca stałek. 24-120 (http://fotoplus.pl/obiektywy-akcesoria/obiektywy/Nikon/AFS-VR-24-120-f3.5-5.6-G-IF-ED/) to taki ciemnawy zwyklaczek z VRem - nic specjalnego
Tak, z prędkości nie sprawdziłem, sorry !
mozna tez kupić jakiegoś jasnego zooma standardowego typu właśnie Tamron 17-50/2.8 albo sigma 18-50/2.8 HSM i do tego lampę - lampa bardzo przydatna rzecz :)
Lampa: w domu starczy ta z aparatu (mam N50/1.8 ) a na inne okazje (rzadko) mogę pożyczyć. Ale rzeczywiście przydałoby się ją mieć na stałe.
Pzdr.
kronos28
30-12-2007, 14:59
OK, a ostatnio w FJ sprzedawca tak zachwalał tę Sigmę 12-24, że 'bez zniekształceń'. Tyle, że droga...
Tokinę :) nie sigmę no i miał rację - na szerokim końcu ma rzeczywiście bardzo małe zniekształcenia jak na tak szeroki kąt :)
Lampa: w domu starczy ta z aparatu... Ale rzeczywiście przydałoby się ją mieć na stałe.
Pzdr.
też sobie kiedyś tak wmawiałem że mi starczy ta z aparatu :) nawet jezeli tylko robie w domu - ale chociażby możliwośc odbijania błysku od ścian/sufitu to już jest powód dla którego warto mieć lampę z prawdziwego zdarzenia :) Nie wspominając o takich bajerach jak CLS itd.
wasilewk
30-12-2007, 15:05
Tokinę :) nie sigmę no i miał rację - na szerokim końcu ma rzeczywiście bardzo małe zniekształcenia jak na tak szeroki kąt :)
Ok, coś źle usłyszałem. Czyli: Tokina ( zaraz po Tamronie 17-50/2.8 ) do zakupu !
też sobie kiedyś tak wmawiałem że mi starczy ta z aparatu :) nawet jezeli tylko robie w domu - ale chociażby możliwośc odbijania błysku od ścian/sufitu to już jest powód dla którego warto mieć lampę z prawdziwego zdarzenia :) Nie wspominając o takich bajerach jak CLS itd.
Masz rację, 35 lat temu ten dylemat już raz przeżywałem i ciągle zapominam ...
Pzdr.
wasilewk
30-12-2007, 15:10
Tokinę :) nie sigmę no i miał rację - na szerokim końcu ma rzeczywiście bardzo małe zniekształcenia jak na tak szeroki kąt :)
a może o tę chodziło ?
http://www.sigma-foto.pl/index.php?q=node/54
http://www.allegro.pl/item285822713_sigma_12_24mm_f4_5_5_6_ex_dg_aspheri cal_hsm.html
W FJ jest po ok. 3 tys.
Pzdr.
kronos28
30-12-2007, 15:16
a może o tę chodziło ?
http://www.sigma-foto.pl/index.php?q=node/54
W FJ jest po ok. 3 tys.
Pzdr.
ale ona jest ciemniejsza od tokiny no i cena o samym szkle nic nie piszę bo na łoczy nie uświadczyłem. W pstryku masz ofertę promocyjną akurat - tokina plus filtr UV hoya HMC http://pstryk.pl/details:7256/tokina+at+x+af+12+24+f+4+pro+hoya+uv+hmc+77mm :) noofka czasami na forum trafi się używeczka w dobrej cenie
wasilewk
30-12-2007, 15:18
Co oznacza "zabójca stałek". Przyznam, że nie rozumiem. Zapewne myślisz o Nikkorze 24-120 VR. Czyżby było coś, czego nie wiem o tym obiektywie?
Pozdr!
Sorry !
Z szybkości: myślałem o Nikkorze 24-70/2.8 a napisałem 24-120.
http://www.fotonica.pl/go/_info/?id=1414
Pzdr.
wasilewk
30-12-2007, 15:28
ale ona jest ciemniejsza od tokiny no i cena o samym szkle nic nie piszę bo na łoczy nie uświadczyłem. W pstryku masz ofertę promocyjną akurat - tokina plus filtr UV hoya HMC http://pstryk.pl/details:7256/tokina+at+x+af+12+24+f+4+pro+hoya+uv+hmc+77mm :) noofka czasami na forum trafi się używeczka w dobrej cenie
OK !
Tyle, że muszę wymyśleć metodę, żeby wybrać ostrą i bez BF/AF i ostrzącą bez pomyłek.
Dzięki.
Pzdr.
No właśnie czy ktoś by mógł napisać czy Tokiny, trzeba dobierać tak starannie jak Sigmy i Tamrony??
Bo też się patrzę za czymś szerokim, no i do wyboru jest S10-20 no i wyżej wspomniana tokina, no ale właśnie czy trzeba robić selekcję, przy jakiejś okazji padło już to pytanie ale nikt nie odpowiedział.
:-D
Witam !
Proszę o radę w podjęciu decyzji
.....Obecnie mam D80 z KIT-em N18-70 oraz AF50/1.8D a także manuale: 35mm/2.8 i Kirona 80-200/4.
Planowałem takie zakupy:
- Sigma 10-20
- Tamron 17-50
- Nikkor 60/2.8
(Niekoniecznie taka kolejność, byle nowe). Po szklarni widać, jakie zdjęcia preferuję
:-D
Po samych szkłach trudno domyślić się co i w jakich warunkach najczęściej fotografujesz. Wymiana aparatu w świetle tego co piszesz jest na razie pozbawiona sensu. Także zakup Tamrona. Jest co prawda jaśniejszy od N 18-70, ale Nikkor'a już masz. Z czasem pewnie go wymienisz, ale na razie nie ma pośpiechu. Bardziej potrzebna jest zazwyczaj lampa błyskowa lub szerokokątny obiektyw. Co powinieneś zakupić w pierwszej kolejności wynika z Twoich potrzeb których nie znamy. Jeżeli fotografujesz ludzi i wydarzenia, zwłaszcza we wnętrzach, lampa będzie niezbędna. Nie ulegaj sugestiom bezkrytycznych miłośników światła zastanego, że jest ona niepotrzebna i szkodliwa, bo w skrajnych sytuacjach jej światło może być dużo lepsze od zastanego (lub jego braku). Obiektyw Sigmy 10-20 mam i polecam.
MariuszA
31-12-2007, 16:03
Polecam zakup lampy - ja tak ostatnio zrobiłem :)
Wahałem się czy wymienić mojego D80 na D300, albo zainwestować w obiektyw i kupiłem lampę.
W obecnych "ciemnościach" lampa sprawdza się idealnie, pozostały sprzęt poczeka do przyszłego roku :)
wasilewk
31-12-2007, 18:53
Po samych szkłach trudno domyślić się co i w jakich warunkach najczęściej fotografujesz.
Krajobrazy za dnia.
Tylko zawodowiec MUSI zrobić zdjęcie nawet w trudnych warunkach - ja nie muszę.
Czasami wnuka, żeby staroć nie stał na komodzie.
To wszystko
Wymiana aparatu w świetle tego co piszesz jest na razie pozbawiona sensu. Także zakup Tamrona. Jest co prawda jaśniejszy od N 18-70, ale Nikkor'a już masz.
Mam mydło a nie Nikkora, szczególnie powyżej 20m. Może będzie Nikkor, gdy dokupię 60-kę. Ten Tamron musi zastąpić KIT-a, bo nie stać mnie na N 17-55 ani na N 24-70.
Z czasem pewnie go wymienisz, ale na razie nie ma pośpiechu. Bardziej potrzebna jest zazwyczaj lampa błyskowa lub szerokokątny obiektyw. Co powinieneś zakupić w pierwszej kolejności wynika z Twoich potrzeb których nie znamy. Jeżeli fotografujesz ludzi i wydarzenia, zwłaszcza we wnętrzach, lampa będzie niezbędna.
Właśnie: napaliłem się na tę Sigmę 10-20 (dość krótka i ma HSM), a tu każdy doradza tę Tokinę 12-24; że jaśniejsza i ma stałe światło. Pewnie tak, ale nie ma silnika i sprzęgła też, czyli ręczna korekta ostrości nie da rady. No ite 12mm zamiast 10-ciu....
Nie ulegaj sugestiom bezkrytycznych miłośników światła zastanego, że jest ona [lampa...] niepotrzebna i szkodliwa, bo w skrajnych sytuacjach jej światło może być dużo lepsze od zastanego (lub jego braku).
Spoko, nie dam się ! Mam własne zdanie, choć powstawało w cz-b fotografii.
Obiektyw Sigmy 10-20 mam i polecam.
Napisz coś o jej przewadze nad tą Tokiną 12-24 f/4. Cena Tokiny.. jakieś 200zł mniejsza, to nie argument. Tym bardziej, że w sumie za te 2300zł będzie (chyba) obiektyw i lampa (no bo nie mogę trafić używki Nikkora 17-55).
Doradź coś.
Pzdr.
wasilewk
31-12-2007, 18:57
Polecam zakup lampy - ja tak ostatnio zrobiłem :)
Wahałem się czy wymienić mojego D80 na D300, albo zainwestować w obiektyw i kupiłem lampę.
W obecnych "ciemnościach" lampa sprawdza się idealnie, pozostały sprzęt poczeka do przyszłego roku :)
Tak, ale znając moją rozrzutność, to zaraz będzie 800-ka (oczywiście 4 akumulatory i BC-700 - a może także Grip i 6 akumulatorów) i rozpocznie się od nowa składanie kasy na obiektyw.
Pzdr.
Krajobrazy za dnia.
Mam mydło a nie Nikkora, szczególnie powyżej 20m. Może będzie Nikkor, gdy dokupię 60-kę. Ten Tamron musi zastąpić KIT-a, bo nie stać mnie na N 17-55 ani na N 24-70.
Napisz coś o jej przewadze nad tą Tokiną 12-24 f/4. Cena Tokiny.. jakieś 200zł mniejsza, to nie argument. Tym bardziej, że w sumie za te 2300zł będzie (chyba) obiektyw i lampa (no bo nie mogę trafić używki Nikkora 17-55).
Doradź coś.
Pzdr.
Do krajobrazów zdecydowanie Sigma, bo najlepiej pracuje pod światło. Spójrz na testy Tokiny w optyczne.pl
Dokładne podsumowanie czterech szerokich zoomów w fotopolis tu: http://www.fotopolis.pl/index.php?n=6435&p=3
Nikkory 18-70 są całkiem ostre. Może korpus nie ustawia dobrze ostrości? Trzeba to dokładnie sprawdzić.
24-70 w/g mnie nie nie sprawdzi się jako podstawowy zoom (dla DX oczywiście), bo na szerokim końcu będzie zbyt wąski. W ciągu kilku dni pisałem to już tyle razy, że powtarzanie tego zaczyna mnie już krępować. Ale wynika to z mojego głębokiego przekonania (i moich potrzeb).
wasilewk
31-12-2007, 21:38
Do krajobrazów zdecydowanie Sigma, bo najlepiej pracuje pod światło. Spójrz na testy Tokiny w optyczne.pl
Dokładne podsumowanie czterech szerokich zoomów w fotopolis tu: http://www.fotopolis.pl/index.php?n=6435&p=3
Do tej pory tak myślałem o tej Sigmie i miałem spokojną głowę. Jednak wielu rozmówców lansuje tę Tokinę i za mało mam wiedzy (poza techniczną), żeby się temu przeciwstawić.
Nikkory 18-70 są całkiem ostre. Może korpus nie ustawia dobrze ostrości? Trzeba to dokładnie sprawdzić.
To już przerabialim, nawet była mała kłótnia, podwójna regulacja aparatu w serwisie itd.
Po dokupieniu AF 50 f/1.8D wyszło na moim: aparat dobry, a KIT mydli powyżej kilkudziesięciu metrów. Z tego, błahego, powodu nie będę go wysyłał do Berlina, tylko zostawię do portretu i zbliżeń. Tamron ma go zastąpić, a jak będzie kasa - to Nikkor, koniecznie z SWM.
24-70 w/g mnie nie nie sprawdzi się jako podstawowy zoom (dla DX oczywiście), bo na szerokim końcu będzie zbyt wąski. W ciągu kilku dni pisałem to już tyle razy, że powtarzanie tego zaczyna mnie już krępować. Ale wynika to z mojego głębokiego przekonania (i moich potrzeb).
Nie, no bez nerw ! Masz oczywistą rację ! 'Zabójca stałek' jest zbyt niewygodny jako 'spacerzoom', ale mieć go w torbie na 'w razie czego' - sama przyjemność !
Pzdr.
Do tej pory tak myślałem o tej Sigmie i miałem spokojną głowę. Jednak wielu rozmówców lansuje tę Tokinę i za mało mam wiedzy (poza techniczną), żeby się temu przeciwstawić.
Nie, no bez nerw ! Masz oczywistą rację ! 'Zabójca stałek' jest zbyt niewygodny jako 'spacerzoom', ale mieć go w torbie na 'w razie czego' - sama przyjemność !
Pzdr.
Mając Sigmę i będąc z niej bardzo zadowolony mogę ją z czystym sumieniem polecić. Tokiny nie miałem więc opierałem się tylko na testach i wyczytanych opiniach, z czego test "odblaskowy" i błędy chromatyczne z testu na optyczne.pl dyskwalifikują dla mnie ten obiektyw całkowicie (zwłaszcza dla zdjęć krajobrazowych).
Co do nerwów to źle mnie zrozumiałeś. Nie denerwuję się zupełnie, tylko widząc ten, czasami irracjonalny pęd do nowości Nikona chyba za często o tym wspominam, że są to obiektywy dla posiadaczy D3 lub starszych modeli 35 mm (F5 i F6). Jeśli tak dalej pójdzie, będę odbierany jako zatwardziały wróg Nikkorów 12-24 i 24-70. A przecież tak nie jest. No, ale jeśli ktoś pyta czy warto zamienić Sigmę 10-20 na Nikkora 12-24.....
wasilewk
31-12-2007, 22:35
Mając Sigmę i będąc z niej bardzo zadowolony mogę ją z czystym sumieniem polecić. Tokiny nie miałem więc opierałem się tylko na testach i wyczytanych opiniach, z czego test "odblaskowy" i błędy chromatyczne z testu na optyczne.pl dyskwalifikują dla mnie ten obiektyw całkowicie (zwłaszcza dla zdjęć krajobrazowych).
Co do nerwów to źle mnie zrozumiałeś. Nie denerwuję się zupełnie, tylko widząc ten, czasami irracjonalny pęd do nowości Nikona chyba za często o tym wspominam, że są to obiektywy dla posiadaczy D3 lub starszych modeli 35 mm. Jeśli tak dalej pójdzie, będę odbierany jako zatwardziały wróg Nikkorów 12-24 i 24-70. A przecież tak nie jest. No, ale jeśli ktoś pyta czy warto zamienić Sigmę 10-20 na Nikkora 12-24.....
Tak jest !
Pozostaje problem, że chyba u Cichego się nie uda i trzeba będzie się wybrać do W-wy do Centrum Sigmy,
żeby wybrać z kilku obiektywów: ten najlepszy.
A właśnie ! Trzeba, czy nie trzeba ? Słyszałem, że serwis Sigmy się chwali, że ustawią każdy swój obiektyw pod aparat. Czy to prawda ?
Pzdr.
Tak jest !
Pozostaje problem, że chyba u Cichego się nie uda i trzeba będzie się wybrać do W-wy do Centrum Sigmy,
żeby wybrać z kilku obiektywów: ten najlepszy.
A właśnie ! Trzeba, czy nie trzeba ? Słyszałem, że serwis Sigmy się chwali, że ustawią każdy swój obiektyw pod aparat. Czy to prawda ?
Pzdr.
Lepiej to zrobić. Moja Sigma (prywatna, bo mam też służbową) miała na D200 FF. Oddałem przez Pro centrum do ustawienia, przy czym nie chciałem rozstawać się z body i poprosiłem o ustawienie względem ich referencyjnego Nikona. Po tygodniu powrócił doskonale skalibrowany. Drugi od zawsze działał bardzo dobrze. Obydwa też nie odbiegają od siebie jakością. Również mój kolega wymienił sigmę 12-24 na 10-20 do Canona i jest z niej bardzo zadowolony. Kupując warto zwrócić uwagę, czy sprzedawca bierze je od Kconsult, bo dają trzy lata gwarancji.
Właśnie: napaliłem się na tę Sigmę 10-20 (dość krótka i ma HSM), a tu każdy doradza tę Tokinę 12-24; że jaśniejsza i ma stałe światło. Pewnie tak, ale nie ma silnika i sprzęgła też, czyli ręczna korekta ostrości nie da rady.
Proszę cię wytłumacz bo nie rozumiem. Jaka ręczna korekta ostrości na boga??
Ja mam tokinę, kupiona w necie prawie losowo (wybierałem po cenie - żadnych problemów z BF/FF) i choć trzeba się nauczyć pracy z szerokim kątem (wbrew pozorom nie jest to takie łatwe), uważam że to nią zrobiłem do tej pory swoje najlepsze zdjęcia. Sigme testowałem - dla mnie f4 to jednak przewaga tokiny a te dwa milimetry w szerokim to jak na moje oko dwa kroki do tyłu ;]
Pozdrawiam.
przemo_k
02-01-2008, 11:35
Inwestuj w szkła, te kupuje sie na długi czas... Body masz całkiem dobre, z wymiana sie nie spiesz...[/quote]
Nooo, z tym też różnie bywa :)
Lepiej to zrobić. Moja Sigma (prywatna, bo mam też służbową) miała na D200 FF.
jak to zbadałeś? Ja chciałem zrobić test FF/BF to mi cała kartka weszła w GO i sie nie dało :-D
wasilewk
02-01-2008, 14:46
Proszę cię wytłumacz bo nie rozumiem. Jaka ręczna korekta ostrości na boga??
Śrubokręt aparatu kręci obiektywem i po ustawieniu ostrości stwierdzam, że chcę inny element obrazu mieć najostrzejszy. Gdyby był HSM - to nie ma problemu, bo jest sprzęgło. W innym przypadku (tak mam w N 50/1.8D) muszę przełącznikiem na body rozłączyć śrubokręt, by móc kręcić pierścieniem ostrości w obiektywie. JAŚNIEJ - TO JUŻ DO ERY !
Ja mam tokinę, kupiona w necie prawie losowo (wybierałem po cenie - żadnych problemów z BF/FF) i choć trzeba się nauczyć pracy z szerokim kątem (wbrew pozorom nie jest to takie łatwe), uważam że to nią zrobiłem do tej pory swoje najlepsze zdjęcia. Sigme testowałem - dla mnie f4 to jednak przewaga tokiny a te dwa milimetry w szerokim to jak na moje oko dwa kroki do tyłu ;]
Pozdrawiam.
A czasem te dwa kroki - to woda, lub ściana !
A jak z tą Tokiną pod światło ?
Pzdr.
jak to zbadałeś? Ja chciałem zrobić test FF/BF to mi cała kartka weszła w GO i sie nie dało :-D
Testów na żadnych kartach nie robiłem. Ale choć głębia duża, dało się zauważyć dość wyraźną tendencję do ustawiania na bliższy zakres, np. przy ostrzeniu na nieskończoność wszystkie najbliższe plany były ostre, a te oddalone o kilkanaście metrów już nie (przynajmniej nie tak ostre). Mając wątpliwości postąpiłem następująco: po automatycznym ustawieniu ostrości przed wyzwoleniem migawki przesunąłem nieco pierścień, ostrząc na nieco dalszy dystans. Porównanie zdjęć z korektą i bez niej oraz fotek wykonanych drugim egzemplarzem potwierdziło moje obawy. Wszystkie zdjęcia z korektą na + były lepsze. Próby oczywiście wykonałem na statywie powtarzając je wiele razy. Takie błędy w ustawieniu ostrości być może są powodem późniejszych opinii o słabej ostrości tego obiektywu. A ta jest całkiem niezła. Zresztą większość testów optyki jest nierozerwalnie łączona z konkretnym body przejmując często jego wiele błędów i niedociągnięć. Moim zdaniem testy rozdzielczości mierzone mikroskopem na obrazie powietrznym rzutowanym przez obiektyw, bez pośrednictwa matrycy były by bardziej wiarygodne.
Śrubokręt aparatu kręci obiektywem i po ustawieniu ostrości stwierdzam, że chcę inny element obrazu mieć najostrzejszy. Gdyby był HSM - to nie ma problemu, bo jest sprzęgło. W innym przypadku (tak mam w N 50/1.8D) muszę przełącznikiem na body rozłączyć śrubokręt, by móc kręcić pierścieniem ostrości w obiektywie. JAŚNIEJ - TO JUŻ DO ERY !
Pzdr.
Tak, ale przy dłuższych obiektywach. GO nawet przy 20 mm i f5,6 jest na tyle duża, że w praktyce trzeba się całkowicie zdać na AF, bo ustawienie ręczne jest często mniej dokładne od automatycznego. Ale korzyść i tak jest wielka. Mamy HSM, a co ważniejsze niekręcący się pierścień.
Śrubokręt aparatu kręci obiektywem i po ustawieniu ostrości stwierdzam, że chcę inny element obrazu mieć najostrzejszy. Gdyby był HSM - to nie ma problemu, bo jest sprzęgło. W innym przypadku (tak mam w N 50/1.8D) muszę przełącznikiem na body rozłączyć śrubokręt, by móc kręcić pierścieniem ostrości w obiektywie. JAŚNIEJ - TO JUŻ DO ERY !
Trochę to dla mnie skomplikowane. Po pierwsze nigdy nie wpadł bym na taki pomysł, żeby ręcznie przestawiać ostrość - przekadrowuję, blokuję AF na interesującym mnie polu, wracam do kadru i naciskam spust. Jakoś mnie to nie męczy. Ewentualnie jak nie chciałbym majtać aparatem (bo np. jest na statywie i kadr już pieczołowicie ustawiony) to mam do wyboru kilka pól autofokusa. Po drugie a i tak może to być przeszkodą w zasadzie jedynie przy architekturze a i to wydumanym. Przecież to jest szeroki kąt. W plenerze używam minimum f8 - nawet przy bliższych obiektach, GO jest taka, że jej granic w zasadzie gołym okiem nie widać.
Rozumiem twoje obawy powiedzmy przy 50/1.8 - wiadomo można tym portret czy makro nawet robić i dowolnie sterować GO. Ale zakresie Tokiny twoje obawy mnie... dziwią ;]
Ale co tam - co kto lubi.
A czasem te dwa kroki - to woda, lub ściana !
Pewnie tak. Problemów nie stwierdzono. U mnie najczęściej jest coś przeciwnego - jest za szeroko hehe.
A jak z tą Tokiną pod światło?
Testów się nie chce czytać? ;]
Żadnych blików czy innych podobnych artefaktów jeszcze nie udało mi się nią zrobić. Tylko wkurza mnie, że przy mniejszych dziurach, tak przy f22 i szczególnie w przypadku fotek ze słońcem w kadrze, wszystkie moje syfy na matrycy widać okrutnie...
Jedynie abberacja czasem przeszkadza - ale w zasadzie tylko w szczególnych przypadkach i publikacji w necie. Ciemne, bezlistne drzewa na tle jasnego nieba i się brzydko robi na granicach - i pogłębia się to jeszcze przy pomniejszaniu i wyostrzaniu. Ale na to jest PS (którego w zasadzie dwa razu użyłem do tego celu bo rzeczywiście to przeszkadzało). A prawdziwym lekarstwem jest wywołanie na papierze ;]
wasilewk
03-01-2008, 13:17
Trochę to dla mnie skomplikowane. Po pierwsze nigdy nie wpadł bym na taki pomysł, żeby ręcznie przestawiać ostrość - przekadrowuję, blokuję AF na interesującym mnie polu, wracam do kadru i naciskam spust. Jakoś mnie to nie męczy. Ewentualnie jak nie chciałbym majtać aparatem (bo np. jest na statywie i kadr już pieczołowicie ustawiony) to mam do wyboru kilka pól autofokusa.
Nie chcę przekadrować. Ten kadr mi się podoba i do pełni szczęścia brakuje mi tylko, by inny element był ostry. W obiektywie z HSM mogę w każdej chwili ruszyć pierścieniem ostrości, tutaj (w Tokinie): nie.
Testów się nie chce czytać? ;]
Właśnie dlatego, że czytam (choć nie bezkrytycznie), to zapytałem o bliki świetlne przy zdjęciach pod światło.
BTW: co myślisz o tej nowej Tokinie 16-50 w stosunku do Tamrona 17-50 ? Pytam, bo ten Tamron już ma ugruntowaną pozycję, ale z testów wynika, że Tokina bije go rozdzielczością. Poza tym ten Tamron lepiej zachowywał się z D70 niż z D200. Ja mam D80, więc może na tej matrycy też być gorzej. Czy ta Tokina nie byłaby lepsza ?
Pzdr.
Nie chcę przekadrować. Ten kadr mi się podoba ...
nie widzę sprzeczności. Inny kadr się ma dla złapania AF (S) w odpowiednim punkcie, trzymając spust przekadrowuje i dokańcza zdjęcie z takim kadrem jak sie podoba i zarazem ostrością tam gdzie trzeba. Wszystkie statyczne zdjęcia idzie tak robić. Gorzej z dynamicznymi.
wasilewk
03-01-2008, 17:22
nie widzę sprzeczności. Inny kadr się ma dla złapania AF (S) w odpowiednim punkcie, trzymając spust przekadrowuje i dokańcza zdjęcie z takim kadrem jak sie podoba i zarazem ostrością tam gdzie trzeba. Wszystkie statyczne zdjęcia idzie tak robić. Gorzej z dynamicznymi.
No właśnie ! Np. dzieci, zwierzęta itp. Boję się, że zanim ustawię ostrość, to już nie będzie co fotografować. Natomiast z AF-S czy HSM nie ma tego problemu: aparat 'pyknie', ręcznie nieznacznie zmieniam i pstryk - niemalże w tym samym momencie !
Pzdr.
ziuteczny
03-01-2008, 17:30
i potem masz nieostre foty :((
Coś za dużo kombinujesz Wasilewk. Tłumaczy Ci Jacek, łapiesz ostrość np. centralnym, przekadrowujesz i spokój. A Ty się uwziąłeś na manualne poprawki a potem pokazujesz nieostre foty
kronos28
03-01-2008, 17:41
No właśnie ! Np. dzieci, zwierzęta itp. Boję się, że zanim ustawię ostrość, to już nie będzie co fotografować. Natomiast z AF-S czy HSM nie ma tego problemu: aparat 'pyknie', ręcznie nieznacznie zmieniam i pstryk - niemalże w tym samym momencie !
Pzdr.
masz oprócz trybu AFS autofocusa jeszcze AFC właśnie do takich celów jak ruchliwe dzieci i zwierzęta... przekadrowanie tyż działa
wasilewk
03-01-2008, 18:11
masz oprócz trybu AFS autofocusa jeszcze AFC właśnie do takich celów jak ruchliwe dzieci i zwierzęta... przekadrowanie tyż działa
Ale ja nie chcę ostrości na tym, na czym chce aparat (i co on chce śledzić)! Tylko na innym, wybranym elemencie ! (którego aparat nie chce wybrać, lub którego wybranie jest zbyt trudne - np. małpa za gęstą kratą).
Pzdr.
wasilewk
03-01-2008, 18:17
i potem masz nieostre foty :((
Coś za dużo kombinujesz Wasilewk. Tłumaczy Ci Jacek, łapiesz ostrość np. centralnym, przekadrowujesz i spokój. A Ty się uwziąłeś na manualne poprawki a potem pokazujesz nieostre foty
Czy to jest kombinowanie, jeśli nie chcę kierować aparatu najpierw na inny obiekt kadru, naciskać AF-L, potem wracać do poprzedniego miejsca kadru i naciskać spust ? No właśnie takie postępowanie jest większym kombinowaniem niż: lekka poprawka pierścieniem ostrości i naciśnięcie spustu.
No, chyba że 2 x 2 ~ 4 ["Zzzza dokkkłłładnie !"]
Pzdr.
wasilewk
03-01-2008, 18:38
i potem masz nieostre foty :((
Coś za dużo kombinujesz Wasilewk. Tłumaczy Ci Jacek, łapiesz ostrość np. centralnym, przekadrowujesz i spokój. A Ty się uwziąłeś na manualne poprawki a potem pokazujesz nieostre foty
To dlaczego Nikkor AF 50mm f/1.8D robi ostre zdjęcia (i bliskie kadry i dalekie) a Nikkor AF-S 18-70 f/3.5-4.5 robi mydło ? Przecież oba są ustawione na AF-A, ręcznie nie dotykam ! Rozumiem. . . to z . . . kombinacji ! (Szkoda, że nie z kombinatoryki !).
Pzdr.
ziuteczny
03-01-2008, 19:00
Odnośnie 1 to jak masz wyłączone AF-C i jak wciśniesz spust do połowy to blokujesz ostrość i możesz sobie przekadrować nie musisz wciskać AF-L także bez wątpienia to jest najprostsza forma zmiany pola ostrości
Ad.2. No to czyli wyjaśnilo się teraz rozumiem, że to ten Twój kit jest walnięty a nie body, reklamowałeś kita w serwisie ?
możesz wrzuciś jakiegoś cropa z foty stalką ?
wasilewk
03-01-2008, 19:51
Odnośnie 1 to jak masz wyłączone AF-C i jak wciśniesz spust do połowy to blokujesz ostrość i możesz sobie przekadrować nie musisz wciskać AF-L także bez wątpienia to jest najprostsza forma zmiany pola ostrości
Ad.2. No to czyli wyjaśnilo się teraz rozumiem, że to ten Twój kit jest walnięty a nie body, reklamowałeś kita w serwisie ?
możesz wrzuciś jakiegoś cropa z foty stalką ?
Kita nie reklamowałem, bo będzie pewnie wymagał wysłania do Berlina (w Polsce serwis Nikona nie naprawia obiektywów). W sumie i tak mi się przyda do portretu i zbliżenia - może by go bardziej popsuli ? Po prostu chcę kupić coś lepszego: może nie tak lepszego jak N 17-55/2.8 ani N 24-70/2.8 ale, powiedzmy, Tamron 17-50/2.8 albo nowa Tokina 16-50/2.8 - Św. Mikołaj był łaskawy i dał kasę.
Co do fotki stałką: ok, jak wyzdrowieję, bo "jakaś bomba..." wg Radio Erewan i leżę na razie - 'łapiduch' powiedział, że do 6-ciu tyg.
Odnośnie 1 to jak masz wyłączone AF-C i jak wciśniesz spust do połowy to blokujesz ostrość i możesz sobie przekadrować nie musisz wciskać AF-L
Tak, wiem o tym, ale jak masz małpę w klatce, to Ci nic nie pomoże: musisz ręcznie przestawić ostrość. Chyba, żeby oczka w siatce były duże, to jeszcze by się udało złapać ostrość przez okienko w siatce. Jeśli gęsta siatka - tylko manual.
Pzdr.
Czy to jest kombinowanie, jeśli nie chcę kierować aparatu najpierw na inny obiekt kadru, naciskać AF-L, potem wracać do poprzedniego miejsca kadru i naciskać spust ? No właśnie takie postępowanie jest większym kombinowaniem niż: lekka poprawka pierścieniem ostrości i naciśnięcie spustu.
Pzdr.
Choć najczęściej pracuję z centralnym punktem AF i przekadrowaniem, to zdarzają się, nie tak wcale rzadko, sytuacje gdzie ręczne przeostrzenie może być bardzo wygodne. Typowym przykładem może być praca z grupowym AF, a zwłaszcza dynamicznym z priorytetem pierwszego planu. W niektórych sytuacjach takie ustawienie układu AF jest najwygodniejsze do szybkiej pracy. I wówczas, częściej przy priorytecie pierwszego, zdarzają się sytuacje wymagające lekkiej korekty, którą można zastosować natychmiast, w przeciwieństwie do zmian trybu pracy AF. Ogólna korzyść w takich wypadkach jest bezdyskusyjna.
Jednak jak już wspominałem, powyższa uwaga odnosi się raczej do ob. nieco dłuższych niż 10-20 gdzie szybkie ręczne ustawienie ostrości jest b. trudne.
No właśnie ! Np. dzieci, zwierzęta itp. Boję się, że zanim ustawię ostrość, to już nie będzie co fotografować. Natomiast z AF-S czy HSM nie ma tego problemu: aparat 'pyknie', ręcznie nieznacznie zmieniam i pstryk - niemalże w tym samym momencie !
nie bój się, tylko rób zdjęcia. To cyfra, to nie kosztuje. Masz nawyki z analoga. Naucz sie korzystać z tego, co masz. Potrzebujesz do swoich celów obiektyw z HSM czy AF-S - to taki kup. Do odpowiednich zdxjęc trzeba miec odpowiednie narzędzia. W cyfrówce są dostepne te narzędzia co były w analogu bez AF- czyli manual. Nie ma podglądy GO taki jak chcesz - to ustaliliśmy, ale wg mnie na cropowym wizjerze malutko widać, a GO jest wiele większa.
Ale ja nie chcę ostrości na tym, na czym chce aparat (i co on chce śledzić)! Tylko na innym, wybranym elemencie ! (którego aparat nie chce wybrać, lub którego wybranie jest zbyt trudne - np. małpa za gęstą kratą).
Tak, wiem o tym, ale jak masz małpę w klatce, to Ci nic nie pomoże: musisz ręcznie przestawić ostrość. Chyba, żeby oczka w siatce były duże, to jeszcze by się udało złapać ostrość przez okienko w siatce. Jeśli gęsta siatka - tylko manual.
Ale ty kombinujesz takie sytuacje, żeby tylko się nie dało. Dynamicznie sie ruszające dziecko za siatką z istotnym krajobrazem w tle, w którym chcesz miec kontrolę nad GO. Duzo jest takich tematów w fotografii? Zawsze szukasz takich przeszkód?
Przecież po to są tryby AF by ich używać. Chcesz jednego trybu pracy uniwersalnego, pasującego do kazdej sytuacji - krajobraz, dzieci, małpa za siatką. Nie ma tak. W kazdym z tych przypadków inaczej się uzywa AF.
Na jednym AF S i przekadrowywanie, na innym manual, a na innym AF-C. W dodatku do wyboru jest jeden punkt bądź całe pole. Jedyny problem jaki jest, to dynamiczna scena dziejąca się za siatką - tu się AF może rozłożyć. Innych problemów nie widzę.
wasilewk
03-01-2008, 22:35
nie bój się, tylko rób zdjęcia. To cyfra, to nie kosztuje. Masz nawyki z analoga. Naucz sie korzystać z tego, co masz. Potrzebujesz do swoich celów obiektyw z HSM czy AF-S - to taki kup. Do odpowiednich zdxjęc trzeba miec odpowiednie narzędzia. W cyfrówce są dostepne te narzędzia co były w analogu bez AF- czyli manual. Nie ma podglądy GO taki jak chcesz - to ustaliliśmy, ale wg mnie na cropowym wizjerze malutko widać, a GO jest wiele większa.
Ale ty kombinujesz takie sytuacje, żeby tylko się nie dało. Dynamicznie sie ruszające dziecko za siatką z istotnym krajobrazem w tle, w którym chcesz miec kontrolę nad GO. Duzo jest takich tematów w fotografii? Zawsze szukasz takich przeszkód?
Przecież po to są tryby AF by ich używać. Chcesz jednego trybu pracy uniwersalnego, pasującego do kazdej sytuacji - krajobraz, dzieci, małpa za siatką. Nie ma tak. W kazdym z tych przypadków inaczej się uzywa AF.
Na jednym AF S i przekadrowywanie, na innym manual, a na innym AF-C. W dodatku do wyboru jest jeden punkt bądź całe pole. Jedyny problem jaki jest, to dynamiczna scena dziejąca się za siatką - tu się AF może rozłożyć. Innych problemów nie widzę.
Tak, w pełni się zgadzam.
Problem wynikł stąd, że ja miałem za mało wiadomości i rozczarowałem się reakcją obiektywu AF na zmianę ostrości, bo chciałem tak ingerować , jak w AF-S - a tu w AF się tak nie dało, bez rozłączenia napędu AF na korpusie aparatu.
Oczywiście nie brak mi samozaparcia i na pewno w większości sytuacji sobie poradzę.
Pzdr.
wasilewk
03-01-2008, 22:43
możesz wrzuciś jakiegoś cropa z foty stalką ?
OK.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://republika.pl/wasilewk/DSC_0073.JPG)
większy JPG http://www.wasilewb.neostrada.pl/DSC_0073.JPG
oraz RAW: http://wasilewk.republika.pl/DSC_0073.NEF
widać od razu, że nie 'mydło'
Pzdr.
ziuteczny
03-01-2008, 23:00
wiesz co, ja szczerze mówiąc jednak nie wiem czy Ty nie masz od początku walniętego body
To co prawda krajobraz, ale otworzyłem NEF-a i wcale tak bardzo mi się nie widzi, choć z drugiej strony kombinujesz zawsze jak koń pod górę (choć to nie tu do rzeczy): F22 i pomiar spot.
Może masz jakiś bliziutki obiekt na dużej dziurze, tak aby ładnie było widać głębię ostrości, może być ten focus chart pod kątem 45 st. ?
F22
po co tyle? w cyfrze DX jest wiele większa GO. Przysłonka 11 by starczyła. A tak pracujesz na wartościach przysłon stosowanych w małym obrazku lub nawet średnim formacie. W cyfrze (formatu DX) na tej przysłonie ostrość jest mniejsza - zaczyna się liczyc dyfrakcja! Matryca ma mniejsza przekątną, tu standardem jest 30 mm i krążek rozproszenia jest mniejszy!
Gdybys zrobił to zdj na F=11 byłoby ostrzejsze.
czas 1/30 przy 75 mm (o ile było z reki) jest tez za długi.
wasilewk
03-01-2008, 23:29
po co tyle? w cyfrze DX jest wiele większa GO. Przysłonka 11 by starczyła. A tak pracujesz na wartościach przysłon stosowanych w małym obrazku lub nawet średnim formacie. W cyfrze (formatu DX) na tej przysłonie ostrość jest mniejsza - zaczyna się liczyc dyfrakcja! Matryca ma mniejsza przekątną, tu standartem jest 30 mm i krążek rozproszenia jest mniejszy!
Gdybys zrobił to zdj na F=11 byłoby ostrzejsze.
czas 1/30 przy 75 mm (o ile było z reki) jest tez za długi.
Wszystko to prawda. Tyle, że to było testowanie wstępne dopiero co kupionego obiektywu ! Takie miały być zdjęcia i takie były ! Na właściwy test zdobędę się, gdy wyzdrowieję, ale Ziuteczny poprosił, nie chciałem, żeby czekał miesiąc... no i mam.
Dla mnie wystarczyło spojrzenie przez wizjer, żeby ocenić iż to nie jest takie mydło jak KIT. Ale musiałem porobić na różnych przysłonach i czasach. Niektóre nie były robione na zielonym automacie i są różne (szczególnie te na 'M'). Tak mi było spieszno, że nawet statywu nie wziąłem do bagażnika.... Pokazałem to zdjęcie, jako typowe dla mnie, tzn. typowa zawartość. A że przysłona i czas nie taki - poprawi się jak wstanę z łóżka. Ważne, że nie mydło.
wasilewk
03-01-2008, 23:47
Może masz jakiś bliziutki obiekt na dużej dziurze, tak aby ładnie było widać głębię ostrości, może być ten focus chart pod kątem 45 st. ?
Może to:
http://wasilewk.republika.pl/DSC_0020.JPG
Pzdr.
Dla mnie wystarczyło spojrzenie przez wizjer, żeby ocenić iż to nie jest takie mydło jak KIT. ...
O stary! Gratuluję wzroku ;]
A tak na poważnie im więcej czytam o twoich problemach z ustawianiem ostrości to tu to tam, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że szukasz dziury w całym :-D
To tak na marginesie tej dyskusji przypomnę ci, że dylemat odnośnie tego manualnego ustawiania ostrości i sprzęgła dotyczy obiektywu szerokątnego - Tokiny 12-24. I teraz z chęcią zobaczę, jak robisz szerokim te twoje hipotetyczne "dziecko/małpę szybką biegającą za gęstą kratą/siatką przy założeniu, że równie ważny jest dalszy plan i wymaga to manualnej zmiany ostrości, no i panowania nad GO". Najlepiej jeszcze przy f22.
Sorry stary ale dla mnie ROTFL :mrgreen:
Pozdrawiam serdecznie i życzę światła!
Zdrowiej i rób zdjęcia. Nie zawracaj sobie głowy takimi "hipotezami spiskowymi". ;]
wasilewk
04-01-2008, 13:44
Pozdrawiam serdecznie i życzę światła!
Zdrowiej i rób zdjęcia. Nie zawracaj sobie głowy takimi "hipotezami spiskowymi". ;]
Dzięki, nawzajem: wszystkiego najlepszego.
wasilewk
04-01-2008, 13:53
W cyfrze (formatu DX) na tej przysłonie ostrość jest mniejsza - zaczyna się liczyc dyfrakcja! Matryca ma mniejsza przekątną, tu standartem jest 30 mm i krążek rozproszenia jest mniejszy!
No właśnie !
A powiedz mi: czy nie stąd się bierze to, że Tamron 17-50/2.8 w testach lepiej wypadał na D70 niż na D200 ?
Bo już sam nie wiem: brać go (rozdz. max. ok. 1400), czy tę Tokinę 16-50/2.8 (z rozdz. max. 1700). Tamron ma ugruntowaną opinię, a Tokina dopiero wchodzi. Co myślisz ?
Pzdr.
Tokina zbiera fatalne opinie za ten obiektyw - tu na forum i nie najlepsze na optyczne http://www.optyczne.pl/79.1-Test_obiektywu-Tokina__AT-X_165_16-50_mm_f_2.8_PRO_DX.html
na 2,8 ma mydło.
o jakich testach tamrona piszesz?
D70 i d200 ma taką sama przekatną matrycy - jak wszystkie cyfry DX. Ilośc MP jest nieistotna dla ogniskowej standardowej i dla krązka rozproszenia.
BugsBunny
04-01-2008, 14:18
D70 i d200 ma taką sama przekatną matrycy - jak wszystkie cyfry DX. Ilośc MP jest nieistotna dla ogniskowej standardowej i dla krązka rozproszenia.
ale jest chyba istotna dla dyfrakcji - im więcej MP na tej samej powierzchni, tym wcześniej zaczyna się pojawiać
na D2X pogorszenie ostrości zaczyna być widoczne już powyżej f/8 - w zależności od szkła, a na f/22 jest bardzo wyraźna i przysłon powyżej f/11 lepiej w ogóle unikać
tu jest bardzo ciekawa stronka z kalkulatorami http://www.cambridgeincolour.com/tutorials/digital-camera-sensor-size.htm
proponuję do linkowiska
wasilewk
04-01-2008, 14:25
o jakich testach tamrona piszesz?
D70 i d200 ma taką sama przekatną matrycy - jak wszystkie cyfry DX. Ilośc MP jest nieistotna dla ogniskowej standardowej i dla krązka rozproszenia.
na
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=5850&p=1
pisze:
"Maksymalna osiągnięta przez D200 wartość rozdzielczości to 1500 lph, z tym że przy średnich ogniskowych została ona "wyżebrana" dopiero dla F11, a dla 50 mm skończyło się na 1400 lph. Nie zachwyci też 1200 lph na brzegu kadru przy pełnym otworze przysłony. Ta wartość po przeliczeniu na 1 megapiksel (podzieleniu wyniku przez √10,1 (Mp)) oznacza spadek poniżej 400 lph.
Znacznie lepiej sprawy się mają, gdy do obiektywu dołączymy Nikona D70. Nagle okazuje się, że przeliczona na 1 Mp rozdzielczość w rogu klatki dla otwartej przysłony wynosi 450 lph, a dla średnich i dłuższych ogniskowych da radę osiągnąć równą ostrość na całej powierzchni klatki. Można by więc się cieszyć z osiągnięcia czwórkowego poziomu, ale jest coś jeszcze. Ten sam tamron, który w towarzystwie canonów (zwłaszcza 400D) osiągał swoje maksymalne rozdzielczości już po lekkim przymknięciu przysłony, tu - z D200 - bez F11 nie może się obyć. Ale już D70 jest pod tym względem znacznie lepszy, zwłaszcza przy skrajnych ogniskowych"
ale jest chyba istotna dla dyfrakcji - im więcej MP na tej samej powierzchni, tym wcześniej zaczyna się pojawiać
Nie wiem. Jestem za głupi w tym temacie by sie wypowiedzieć. Widzę argumenty za tym, że może mieć znaczenie, jak i argumenty za tym, że mieć nie powinna! Nie chce polemizowac sam ze sobą :mrgreen:. Nie wiem jak to jest.
BugsBunny
04-01-2008, 14:41
Nie wiem. Jestem za głupi w tym temacie by sie wypowiedzieć.
jaaasne :mrgreen:;-)
ja jestem jeszcze głupszy więc wspomagam się wiedzą innych, najlepiej w postaci obrazkowej interaktywnej
http://www.cambridgeincolour.com/tutorials/diffraction-photography.htm
poza tym najlepiej pobawić się swoim zestawem i samemu zobaczyć
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.