Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Telekonwerter x2 za 160zł



Arsis
05-02-2006, 17:03
Witam

Znalazłem na allegro telekonwentery x2

w Warszawie
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=83288291 170zł (na deklu pisze MERCURY??
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=84438702 160zł jakiejś firmy SELCO
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=84281832 160zł

w Gdyni
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=84529376 160zł jakiejś firmy SELCO


jaka jest strata ostrości?
co z winietowaniem?

mam zamiar używać go z teleobiektywem Sigma APO II 70-300mm … może ktoś ma już jakieś doświadczenie?

ile stracę na światełku? jedną działkę czy więcej?

czy warto coś takiego kupić?

Bardzo proszę osoby mające już z nimi do czynienia o wypowiedź … z góry dziękuję

andrzej_laskowski
05-02-2006, 22:39
Bez zbędnego rozpisywania się.
Zapomnij o tym aby przy szkle z 5.6 na końcu uzywac konwertera, a szczególnie x2.
Po pierwsze zostanie Ci tylko manual, a po drugie mydło zabije każdą fotkę.

bradley
05-02-2006, 22:55
Konwertery, które znalazłeś to chyba są do kompaktów. w lustrzance używa sie ustrojstwa wkrecanego między obiektyw a korpus i raczej firm, które produkują obiektywy.
Poza tym musisz się liczyć z efektami "specjalnymi", jakie opisano wyżej. No cóż można koledze pozazdrościć szkiełka 300/2,8 :roll:

Arsis
05-02-2006, 23:22
Dzięki ...

no to pytań ciąg dalszy:

1. dlaczego stracę AF? ... raynoxa 250 jako szkło makro też nakładałem na obiektyw i AF działał, dlaczego tu ma być inaczej?
2. przy wymienionym obiektywie, który ma maksymalne światło 5,6 dla 300mm po dołączeniu tego telekonwertera jakie będę miał światło, czy nie 8 (jedna działka przysłony w plecy)?

pozdrawiam

pX
05-02-2006, 23:38
@1. bo AF działa teoretycznie przy obiektywach (lub zestawach) o jasności f/5.6
@2. taki zestaw będzie miał jasność f/11 bo telekonwerter 2x zabiera dwie przysłony

w @1 napisałem "teoretycznie" bo AF może kręcić, ale jego skuteczność będzie raczej znikoma

bradley
05-02-2006, 23:45
Bo jak sobie pomnożysz 300/5,6 x2 to wyjdzie 600/11, a póki co to nie ma jeszcze takiego czujnika AF , który by wyrobił w takich ciemnościach

Lolas
05-02-2006, 23:46
Moim zdaniem lepiej abys zapomnial o tym konwerterze. Watpie abys byl zadowolony z efektow. Jak napisal bradley, telekonwertery nasadkowe dedykowane sa do kompaktow, a nie lustrzanek.

Zreszta musialbys miec bardzo niskie oczekiwania co do jakosci aby zastosowac mnoznik x2 do Twojego obiektywu, szczegolnie na dluzszym koncu. Wiem jak dziala na wyobraznie pomnozenie ogniskowej, dzieki ktorej uzyskujemy (w Twoim przypadku) obiektyw 140-600mm! Niestety uzytecznosc tego tandemu bedzie raczej watpliwa.

Swego czasu poswiecilem niepotrzebnie pare pesos na poszukiwania "lepszego" telekonwertera, ktory zamienilby mi Pentaxa 80-320 na 160-640. Oj kusilo to 640mm, do czasu odbioru odbitek z labu. Dlatego wydaje mi sie, ze mam prawo powiedziec, ze nie warto. Przetestowalem kilkanascie telekonwerterow x2 a nawet jeden x3 roznych firm. Byly to oczywiscie tanie, manulane zabaweczki - ale uparlem sie ze wybiore jeden najlepszy. Zaskakujace jest to, ze roznice byly bardzo duzez ale co to za roznica pomiedzy mydlem totalnym a mydlem ekstremalnym? ;-) :mrgreen:

Pozostaje jeszcze kwestia swiatla - pamietaj, ze AF dziala do f/5,6

Wydaje mi sie, ze konwerter nasadkowy da jeszcze gorsze wyniki, szczegolnie jesli mowimy o szkielku za 160zl.

Arsis
06-02-2006, 09:18
andrzej_laskowski, bradley, pX, Lolas ... wielkie dzięki ... przyznam jednak, że kusi strasznie ... gdybym mieszkał w Warszawie lub Gdyni nie miałbym tego problemu - kupić czy nie ;-) ... poszedłbym do sklepu zrobić kilka fot na próbę ... pewnie macie racje, że to badziewie, ale ... kusi :) . Na kasie nie śpie niestety, a ptaszki maciupkie i daleko jakś siadają :D :D :D ... pozdrawiam