PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 17-55 f/2,8 vs 24-70 f/2,8



ŁUKASZ SZIN
29-12-2007, 17:47
Proszę o opinie na temat tych dwóch szkiełek. Które lepiej zakupić ? światło to same 2,8 Kąty widzenie 17-55 79-28° 24-70 FX: 84°-34°20`; DX: 61°-22°50' . Czy macie jakieś zdanie swoje na ten temat . Z góry wszystkim dziękuję za . . .

Vadim
29-12-2007, 19:12
Dlaczego chcesz porównania tych dwóch szkieł?

Pozdrawiam

Argymir Iwicki
29-12-2007, 19:33
Przecież odpowiedź jest bardzo prosta: jak potrzebujesz szerokiego kąta to kupujesz 17-tkę, a jak potrzebujesz trochę dłużej, to kupujesz 24-kę, ot.

ŁUKASZ SZIN
29-12-2007, 19:47
Vadim;Dlaczego chcesz porównania tych dwóch szkieł?

Bo nie wiem który jest lepszy :neutral: żeby one kosztowały 1000zł to bym się nie zastanawiał, a że kosztują troszkę więcej to mam problem :confused:

nikomisiaki
29-12-2007, 20:11
Proszę o opinie na temat tych dwóch szkiełek. Które lepiej zakupić ? światło to same 2,8 Kąty widzenie 17-55 79-28° 24-70 FX: 84°-34°20`; DX: 61°-22°50' . Czy macie jakieś zdanie swoje na ten temat . Z góry wszystkim dziękuję za . . .

17-55 tylko do formatu DX (po przeliczniku daje zakres standardu 25-82), budowa topowa jak nowy 24-70, jakość optyczna (wg moich obserwacji) ustępuje nieco 24-70. Po upowszechnieniu sie formatu FX obiektyw będzie mało użyteczny i na pewno bardzo straci na wartości.

24-70 to pełna klatka (nawet na DX daje niezły zakres 36-105), topowa budowa, najnowsze powłoki przystosowane do matryc cyfrowych, obraz rewelacyjny - jeżeli ustępuje stałkom, to niektórym i nieznacznie. Na tym forum znajdziesz wiele opinii w tym zakresie. Mam i potwierdzam, że obraz daje po prostu rewelacyjny zarówno ostrosć od pełnej przesłony jak i plastyka obrazu.

Jeżeli planujesz na dłuższy czas aparat DX bierz 17-55, bo dużo taniej teraz. Natomiast jak już myslisz o FX to będzie to strata pieniędzy i dla tego od razu bierz nowy 24-70.

Tak myślę.

Vadim
29-12-2007, 21:35
...

Bo nie wiem który jest lepszy :neutral: żeby one kosztowały 1000zł to bym się nie zastanawiał, a że kosztują troszkę więcej to mam problem :confused:

Przecież to są zupełnie różne ogniskowe...:???:
Najpierw odpowiedz sobie, jakich potrzebujesz bardziej, a dopiero potem zastanawiaj się nad jakością optyki. Inaczej to nie ma większego sensu... Co Ci z nawet najlepszej na świecie optyki, jak jej nie wykorzystasz właściwie, bo będzie albo zabyt wąska, albo za krótka...:???:
Jak już chcesz koniecznie wiedzieć, N24-70/2.8 jest wyjątkowo ostry, cholernie kontrastowy, z ładnym bokehem, pozbawiony aberacji, lepszy pod każdym względem od 17-55/2.8, ale na szerokim końcu w DX to tylko 36mm...

Pozdrawiam

marekm
29-12-2007, 23:38
1. Pytanie wydaje mi się zasadne. Ogniskowe są co prawda różne, ale nie na tyle aby uznać, że obiektywy nie pokrywają się. Tym bardziej, że wymagania amatora (do takich się zaliczam) w zakresie ogniskowych rzadko są sprecyzowane z dokładnością do 1 mm.

2. Pogłoski o rychłej śmierci DX'a wydają mi się mocno przesadzone i przedwczesne. To samo dotyczy prognoz mówiących o rychłej lawinowej utracie wartości przez szkła DX (IMHO).

3. Porzucanie szkieł DX na rzecz FX, mimo posiadania puszki DX, tylko dlatego, że w bliżej nieokreślonej przyszłości planujemy zakup formatu FX, wydaje mi się mało racjonalne.

4. Według wszelkich znaków na niebie (i necie) 24-70/2.8 jest lepszy od 17-55/2.8.

Ponieważ jestem przekonany o tym co napisałem w punktach 1 do 4, od miesiąca nie mogę qrwa podjąć decyzji, który obiektyw wybrać. :mrgreen:

RBT
30-12-2007, 00:11
1. Pytanie wydaje mi się zasadne. Ogniskowe są co prawda różne, ale nie na tyle aby uznać, że obiektywy nie pokrywają się. Tym bardziej, że wymagania amatora (do takich się zaliczam) w zakresie ogniskowych rzadko są sprecyzowane z dokładnością do 1 mm.

2. Pogłoski o rychłej śmierci DX'a wydają mi się mocno przesadzone i przedwczesne. To samo dotyczy prognoz mówiących o rychłej lawinowej utracie wartości przez szkła DX (IMHO).

3. Porzucanie szkieł DX na rzecz FX, mimo posiadania puszki DX, tylko dlatego, że w bliżej nieokreślonej przyszłości planujemy zakup formatu FX, wydaje mi się mało racjonalne.

4. Według wszelkich znaków na niebie (i necie) 24-70/2.8 jest lepszy od 17-55/2.8.

Ponieważ jestem przekonany o tym co napisałem w punktach 1 do 4, od miesiąca nie mogę qrwa podjąć decyzji, który obiektyw wybrać. :mrgreen:

Niestety, zakres 24-70 dla formatu DX jest zupełnie chybiony (na obiektyw podstawowy), ciągle będzie brakować szerokiego kąta. Pamiętam do dziś mimo upływu lat, moją irytację na obiektyw 28-85 dla pełnej klatki. Właśnie dlatego, że zbyt często musiałem wymieniać go na ob. 24 mm. Dopiero zamiana na zooma 24-85 okazała się zbawienna. A to tylko 4 mm....
Zdecydowanie (jeśli używasz D80) polecam 17-55. Ma bardzo dobry zakres ogniskowych i świetną jakość zarówno optyczną jak i mechaniczną. Zoom 24-70 jest konstrukcyjnie przystosowany pod FF, w związku z czym ma niedopasowaną osłonę przeciwsłoneczną do mniejszego formatu. O ile ta wada nie jest kłopotliwa przy obiektywach dłuższych, to w standardowych wyraźnie przeszkadza, a w szerokich jest nie do przyjęcia. A co mnie niezmiernie dziwi, żaden z producentów nie oferuje opcjonalnie drugiej węższej dopasowanej do mniejszej klatki.

tamiolki
30-12-2007, 00:29
4. Według wszelkich znaków na niebie (i necie) 24-70/2.8 jest lepszy od 17-55/2.8.
Ponieważ jestem przekonany o tym co napisałem w punktach 1 do 4, od miesiąca nie mogę qrwa podjąć decyzji, który obiektyw wybrać. :mrgreen:



Jak już chcesz koniecznie wiedzieć, N24-70/2.8 jest wyjątkowo ostry, cholernie kontrastowy, z ładnym bokehem, pozbawiony aberacji, lepszy pod każdym względem od 17-55/2.8, ale na szerokim końcu w DX to tylko 36mm...


Cholera i znów mętlik mam w głowie, a już się prawie zdecydowałem na 17-55/2,8 :)
Z drugiej strony 24-70 a do tego 12-24 i po kłopocie ..... tylko? .... $$$$ trochę więcej trzeba.

qooba
30-12-2007, 00:52
A co mnie niezmiernie dziwi, żaden z producentów nie oferuje opcjonalnie drugiej węższej dopasowanej do mniejszej klatki.
O ile się nie mylę, Canon do 17-40 i 16-35 oferuje odpowiednie dla cropa osłony

marekm
30-12-2007, 00:54
Cholera i znów mętlik mam w głowie, a już się prawie zdecydowałem na 17-55/2,8 :)
Z drugiej strony 24-70 a do tego 12-24 i po kłopocie ..... tylko? .... $$$$ trochę więcej trzeba.
Cieszę się, że nie jestem sam. :mrgreen:

A pro pos $$$$...

N17-55/2.8 = 4,500 zł

T12-24/4 + N24-70/2.8 = 7100 zł (1800 + 5300)

N12-24/4 + N24-70/2.8 = 8800 zł (3500 + 5300)

RBT
30-12-2007, 00:58
Cholera i znów mętlik mam w głowie, a już się prawie zdecydowałem na 17-55/2,8 :)
Z drugiej strony 24-70 a do tego 12-24 i po kłopocie ..... tylko? .... $$$$ trochę więcej trzeba.
Kłopot się wtedy zacznie. Jak pisałem wyżej zacznie się ciągłe żonglowanie obiektywami. Obiektyw 17-55 jest najbardziej uniwersalny. Wymieniamy dopiero gdy potrzeba naprawdę szeroko, a nie bez przerwy. Dlaczego Nikon dla FF nie zrobił podstawowego zooma 36-105/2,8? Oczywiście taki też do pewnych zadań będzie odpowiedni, ale nie będzie uniwersalny jak 24-70. Moich doświadczeń zapewne nie podzielają wszyscy fotografowie. Ale wynika to raczej z ich specyficznych potrzeb, co nie zmienia faktu, że dla formatu DX podstawowym obiektywem będzie 17-55 lub podobny, dla pełnej klatki zaś 24-70.

nikomisiaki
30-12-2007, 01:02
Cholera i znów mętlik mam w głowie, a już się prawie zdecydowałem na 17-55/2,8 :)
Z drugiej strony 24-70 a do tego 12-24 i po kłopocie ..... tylko? .... $$$$ trochę więcej trzeba.

Za Vadimem, musisz sobie odpowiedzieć jakich naprawdę potrzebujesz ogniskowych. Jeżeli start od 36mm po cropie Ci wystarcza bierz 24-70 (jest lepszy i przyszłościowy - FX), jeżeli to zdecydowanie za wąsko zostaje 17-55. Co do tematu przyszłości formatu DX, to na pewno pozostanie. Ale pełna klatka na pewno od nowa zdominuje rynek (może poza sportem). Wystarczy popatrzeć na zdjecia z D3, choć D300 super puszka, to jednak jej brakuje. Zdjęcia z D3 są rewelacyne - mozna już zaryzykować / powiedzieć jak slajdy z małego obrazka.
Ja już czekam tylko na D3 w budzie D200/300, ale to moja subiektywna opinia.
Piotr.

marekm
30-12-2007, 01:05
Kłopot się wtedy zacznie. Jak pisałem wyżej zacznie się ciągłe żonglowanie obiektywami. Obiektyw 17-55 jest najbardziej uniwersalny. Wymieniamy dopiero gdy potrzeba naprawdę szeroko, a nie bez przerwy. Dlaczego Nikon dla FF nie zrobił podstawowego zooma 36-105/2,8? Oczywiście taki też do pewnych zadań będzie odpowiedni, ale nie będzie uniwersalny jak 24-70. Moich doświadczeń zapewne nie podzielają wszyscy fotografowie. Ale wynika to raczej z ich specyficznych potrzeb, co nie zmienia faktu, że dla formatu DX podstawowym obiektywem będzie 17-55 lub podobny, dla pełnej klatki zaś 24-70.
Trudno się z Tobą nie zgodzić. Spokoju nie daje mi tylko myśl, że 17-55/2.8 ma bardzo mieszane recenzje (również na tym Forum), natomiast N24-70/2.8 jednoznacznie dobre (może dlatego, że jest bardzo krótko na rynku).

RBT
30-12-2007, 01:21
Trudno się z Tobą nie zgodzić. Spokoju nie daje mi tylko myśl, że 17-55/2.8 ma bardzo mieszane recenzje (również na tym Forum), natomiast N24-70/2.8 jednoznacznie dobre (może dlatego, że jest bardzo krótko na rynku).
Nie przeczę, że 24-70 najprawdopodobniej jest świetny, choć testy które miałem okazję przejrzeć, były robione na formacie DX. To każe podchodzić do nich dość ostrożnie. 17-55 sam używam (nawet 2 sztuki) i nie mogę potwierdzić stawianych im zarzutów. Osobiście jestem z nich bardzo zadowolony (obydwa są bardzo dobre) i gdybym miał kupować jeszcze raz wybór byłby identyczny.

pafelek
30-12-2007, 10:36
Cieszę się, że nie jestem sam. :mrgreen:

A pro pos $$$$...

N17-55/2.8 = 4,500 zł

T12-24/4 + N24-70/2.8 = 7100 zł (1800 + 5300)

N12-24/4 + N24-70/2.8 = 8800 zł (3500 + 5300)

sam nie jestes i ja tez walcze z decyzja wrrr

Stawiam jednak na 24-70 a to dlatego ze dobre i przyszlosciowe. Chce miec cos na kilka lat i mam nadzieje ze bedzie to wlasnie ten obiektyw :mrgreen:

Nie wiem tylko co zrobic po zakupie 24-70 z tamronem 17-50 f2.8 ktorego posiadam. Z kasa bedzie juz cienko po zakupie 24-70 bo podobnie jak d300 na kreche brany :) Bede focil troche slubow aby odbic sobie nowe zabawki i mam nadzieje ze ten 24-70 da jakos rade i na dzien dzisiejszy jestem za nim :-D

Mont
30-12-2007, 11:11
Jeśli ktoś używa wide-zooma "szerokość" obiektywu 24-70/2,8 nie stanowi problemu.
W Minolcie używałem 28-75/2,8+20/2,8 i było goood.
Do szerokich ujęć i tak zakładam Tokinę, a te 55mm w DX za cholerę użyteczne nie jest, a wszystko co powyżej uławia ciasny portret :)

Interesuje mnie szkło ostre jak brzytwa od pełnej dziury, o małych zniekształceniach i pozbawione AC. Dlatego właśnie stawiam na 24-70/2,8G. Widziałem testy i zdjęcia, rónież tu na forum.
Ktoś kto stawia te dwa obiektywy na jednej półce trzęsie portkami na widok braku popytu i spadku cen 17-55/2,8.
Mam dość eksperymentowania i handlu szkłami, tylko człowiek na tym traci.
W odejście od DX nie wierzę, gdyby nie proporcje obrazu 3:4 pewno zastanawiałbym się nad Olympusem właśnie ze wzgl.na crop :mrgreen: W sporcie i przyrodzie crop jest mi na rękę.

marekm
30-12-2007, 11:49
...Mam dość eksperymentowania i handlu szkłami, tylko człowiek na tym traci...

To samo powiedziała do mnie ostatnio moja żona. :mrgreen:

A tak poważnie. Widać, że dylemat jest realny a nie wydumany. Argumentów za i przeciw nie brakuje. Krótka kołdra też robi swoje. :(

Ostatnio zainstalowałem sobie program EXIF Viewer (http://www.amarra.de/exif_uk.htm), który pokazuje statystykę użytych ogniskowych (między innymi). Sprawdziłem dwa zestawy zdjęć (po ok. 900 zdjęć każdy) z wakacji zimowych i letniej podróży motocyklowej do Szkocji i Irlandii. Zdjęcia były robione Nikkorem 18-200VR, więc miałem do dyspozycji szeroki zakres ogniskowych. Na 18mm (czyli de facto 27mm) wykonałem ok. 10% zdjęć, natomiast w przedziale 55-70mm (82,5-105mm) ok. 20%. Na tej podstawie uznałem, że Nikkor 24-70/2.8 będzie moim podstawowym szkłem, a w razie potrzeby zrobienia szerszych ujęć, użyję Tokiny 12-24/4. Niby wszystko OK, ale wątpliwości pozostały. :(

johny_85
30-12-2007, 12:21
Też mam taki sam dylemat 17-55 czy 24-70G... Chcę kupić raz a dobrze. Mam nadzieję że do czasu aż podejmę decyzję nikon nie podniesie ceny nowego cuda....jak zrobił z gripem do d300

ŁUKASZ SZIN
30-12-2007, 12:35
Napisał nikomisiaki

Jeżeli planujesz na dłuższy czas aparat DX bierz 17-55, bo dużo taniej teraz. Natomiast jak już myslisz o FX to będzie to strata pieniędzy i dla tego od razu bierz nowy 24-70.

Na razie nie mam w planach zmieniać D80, (mam inne wydatki)przyjemność na potem. Nie ukrywam że jak cena D300 pójdzie w dół to się na pewno nad nim zastanowie.

Co do N 24-70 to jest on dopiero od miesiąca na rynku polskim i mało osób jeszcze je posiada, więc można bazować tylko na testach. Testy były robione D3 lub D300 więc wypadają pozytywnie ale jak na prawdę jest ????

RBT
30-12-2007, 13:44
To samo powiedziała do mnie ostatnio moja żona. :mrgreen:

A tak poważnie. Widać, że dylemat jest realny a nie wydumany. Argumentów za i przeciw nie brakuje. Krótka kołdra też robi swoje. :(

Na 18mm (czyli de facto 27mm) wykonałem ok. 10% zdjęć, natomiast w przedziale 55-70mm (82,5-105mm) ok. 20%. Na tej podstawie uznałem, że Nikkor 24-70/2.8 będzie moim podstawowym szkłem, a w razie potrzeby zrobienia szerszych ujęć, użyję Tokiny 12-24/4. Niby wszystko OK, ale wątpliwości pozostały. :(
Oczywiście wszystko zależy od tego co i gdzie się fotografuje. Moje uwagi opieram na wieloletnim doświadczeniu, które jest najlepszym nauczycielem. Ale jak pisałem, każdy ma inne potrzeby. Jednak proszę zwrócić uwagę, że różnica między 55 a 70 mm nie jest tak duża jak się wydaje (wystarczy zrobić próbne zdjęcia) i w razie konieczności można poprzez bardzo nieznaczne przycięcie kadru osiągnąć ten sam (lub bardzo zbliżony) efekt. Jeśli natomiast zabraknie szerokiego spojrzenia, to niestety stracimy część kadru.
Mont napisał: "Jeśli ktoś używa wide-zooma "szerokość" obiektywu 24-70/2,8 nie stanowi problemu." - nie do końca się z tym zgadzam. Mam zooma 10-20, ale po pierwsze jest ciemniejszy chyba, że ktoś ma [14-24/2,8], a po drugie będzie wymagał ciągłej wymiany z tym dłuższym. Mając 17-55 wiele imprez udaje się obsłużyć tylko tym obiektywem, czasami sięgając tylko po dłuższy. Natomiast jeden 24-70 będzie niewystarczający na niejednym ślubie, czy urodzinach u cioci, bo nie obejmie połowy stołu biesiadników. Również na wszystkich imprezach gdzie wypadnie fotografować wśród fotoreporterów, taki obiektyw będzie konieczny. Bo niestety w tłumie fotografujących każdy chce zająć najlepszą pozycję, co prowadzi do ciągłego zbliżania (dopychania) się do fotografowanych wydarzeń czy ludzi, mimo że za plecami zostaje dużo wolnego miejsca.
Przy okazji sprawdzę moją statystykę ogniskowych.

wodstock
30-12-2007, 13:47
Osobiście doradziłbym 24-70, a do tego coś szerokiego, chociaż żonglowanie szkłami może dręczyć - zwłaszcza na wakacjach. Z drugiej strony 17-55 będzie znacznie pokrywać się zakresem z np. 12-24 i jak ktoś wspomniał brak 55-70mm może się dać bardziej we znaki niż 17-24. Sam kiedyś rozważałem 17-55 / 28-70. I padło na ten drugi. Na razie nie żałuję podjętej decyzji (Jedyne co mnie na razie boli to ukazanie się właśnie 24-70 i jego cena :???:)

natura2008
30-12-2007, 16:53
mam podobny dylemat :-(

Też zastanawiam się nad 17-55/2.8 vs 24-70/2.8. Za tym pierwszym przemawia cena i wielkość obiektywu, bo kiedy zobaczyłem jak duży i ciężki jest "zabójca stałek" to mi zrzedła mina :-(. Ale za cenę wielkości uzyskuje się PODOBNO lepszą jakość w porównaniu do tańszego brata.

Nie martwię się zupełnie tym, że pierwsze szkło to DX. Po pierwsze minie jeszcze co najmniej 5-10 lat zanim FF będzie w cenie dzisiejszego d300, a po drugie liczę, że za 5-10 lat pensje w naszym kraju będą zbliżone do poziomu UE ;-)

p.s. Jest jeszcze tania (i używana) pseudo-alternatywa w postaci nikkora 20-35/2.8 za 1800pln podobno optycznie nawet lepszego od 17-35/2.8.....

nikomisiaki
30-12-2007, 17:16
Napisał nikomisiaki

Jeżeli planujesz na dłuższy czas aparat DX bierz 17-55, bo dużo taniej teraz. Natomiast jak już myslisz o FX to będzie to strata pieniędzy i dla tego od razu bierz nowy 24-70.

Na razie nie mam w planach zmieniać D80, (mam inne wydatki)przyjemność na potem. Nie ukrywam że jak cena D300 pójdzie w dół to się na pewno nad nim zastanowie.

Co do N 24-70 to jest on dopiero od miesiąca na rynku polskim i mało osób jeszcze je posiada, więc można bazować tylko na testach. Testy były robione D3 lub D300 więc wypadają pozytywnie ale jak na prawdę jest ????

Dla tego szkła zrezygnowałem (w ostatniej chwili) z wymiany body na D300 - to była najlepsza moja decyzja. Nie bedę już pisał ech, ach na jego temat, bo już tego dużo wszędzie. Jest to mój szósty standard po N28-100, 28-105, T28-70/2.8SV, N35-70/2.8, T28-80/2.8. Wszystkie bije na głowę. Już go nie oddam, chyba, że Nikon wypuści szkło tej klasy w zakresie np 24-120 i z VR??. Nowy 24-70 jest ostrzejszy nawet od rewelacyjnego 17-35. Tyle:-D

nikomisiaki
30-12-2007, 17:29
mam podobny dylemat :-(

1. Też zastanawiam się nad 17-55/2.8 vs 24-70/2.8. Za tym pierwszym przemawia cena i wielkość obiektywu, bo kiedy zobaczyłem jak duży i ciężki jest "zabójca stałek" to mi zrzedła mina :-(. Ale za cenę wielkości uzyskuje się PODOBNO lepszą jakość w porównaniu do tańszego brata.

2. Nie martwię się zupełnie tym, że pierwsze szkło to DX. Po pierwsze minie jeszcze co najmniej 5-10 lat zanim FF będzie w cenie dzisiejszego d300, a po drugie liczę, że za 5-10 lat pensje w naszym kraju będą zbliżone do poziomu UE ;-)

3. p.s. Jest jeszcze tania (i używana) pseudo-alternatywa w postaci nikkora 20-35/2.8 za 1800pln podobno optycznie nawet lepszego od 17-35/2.8.....

Ad1. 24-70 jest bardzo porównywalny (gabarytami) do 17-55 a nawet sprawia wrażenie mniejszego, bo wąski.
Ad2. Oj tu się (wg mnie) bardzo mylisz, przypomnij sobie cenę D100, D70, 5D na starcie a to tylko 2-3 lata temu. FX w semi profi najdalej za dwa lata będzie w cenie D300 ; już dziś masz super 5D poniżej 6kpln. Za 5 lat, to profi D4x bedzie kosztować tyle co kiedyś F5, F6 - sporo poniżej 10kpln.
Ad3. 20-35 choć b. dobry to jednak ustępuje 17-35, miałem, sprawdziłem i 17-35 kupiłem:)

marekm
30-12-2007, 17:48
...Jednak proszę zwrócić uwagę, że różnica między 55 z70 mm nie jest tak duża jak się wydaje (wystarczy zrobić próbne zdjęcia) i w razie konieczności można poprzez bardzo nieznaczne przycięcie kadru osiągnąć ten sam (lub bardzo zbliżony) efekt. Jeśli natomiast zabraknie szerokiego spojrzenia, to niestety stracimy część kadru...

To prawda. 70mm da się zrobić z 55mm, ale 17mm z 24mm nie zrobi się za cholerę. :twisted:

Krzysiek29
30-12-2007, 18:24
Jeszcze 15 lat temu podstawowy zoom to był 35-70 i trzeba było z tym żyć :)

marekm
30-12-2007, 18:28
Jeszcze 15 lat temu podstawowy zoom to był 35-70 i trzeba było z tym żyć :)

...a 20 lat temu były kartki na żywność i z tym też trzeba było żyć. :mrgreen:

Prawdziwe schody zaczynają się gdy pojawia się wybór. :(

ŁUKASZ SZIN
30-12-2007, 19:15
Te 5 nowych szkieł zrobiło nie złe zamieszanie na rynku i teraz wszyscy mają nie mały problem :???: ale te dwa to już nieźle namieszały na rynku :)

natura2008
30-12-2007, 20:00
Ad1. 24-70 jest bardzo porównywalny (gabarytami) do 17-55 a nawet sprawia wrażenie mniejszego, bo wąski.
Ad2. Oj tu się (wg mnie) bardzo mylisz, przypomnij sobie cenę D100, D70, 5D na starcie a to tylko 2-3 lata temu. FX w semi profi najdalej za dwa lata będzie w cenie D300 ; już dziś masz super 5D poniżej 6kpln. Za 5 lat, to profi D4x bedzie kosztować tyle co kiedyś F5, F6 - sporo poniżej 10kpln.
Ad3. 20-35 choć b. dobry to jednak ustępuje 17-35, miałem, sprawdziłem i 17-35 kupiłem:)
ad.ad1 :-) a ja odniosłem odmienne wrażenie, być może pod wpływem wagi obiektywów :-)
ad.ad2 hmmm jesteś optymistą, ja pesymistą, a prawda pewnie leży po środku ;-)
ad.ad3 ustępuje? jakością optyki? bo af-s i 3mm to widać od razu (tak jak różnicę w cenie)

Vadim
30-12-2007, 21:56
...
ad.ad3 ustępuje? jakością optyki? bo af-s i 3mm to widać od razu (tak jak różnicę w cenie)


Nikkor 20-35/2.8 ustępuje jakością optyki Nikkorowi 17-35/2.8. Bez dwóch zdań.:)
Co do nikkora 24-70/2.8, to ja go mam podpiętego do D200, mam też D70s (jeszcze...), więc jak chcesz Łukasz jakieś zdjęcia z tego mariażu, to pisz na PW. W mojej skromnej ocenie, to szkło przerosło możliwości tych matryc.

Pozdrawiam

nikomisiaki
31-12-2007, 00:53
Nikkor 20-35/2.8 ustępuje jakością optyki Nikkorowi 17-35/2.8. Bez dwóch zdań.:)
Co do nikkora 24-70/2.8, to ja go mam podpiętego do D200, mam też D70s (jeszcze...), więc jak chcesz Łukasz jakieś zdjęcia z tego mariażu, to pisz na PW. W mojej skromnej ocenie, to szkło przerosło możliwości tych matryc.

Pozdrawiam

Nic dodać, nic ująć.