PDA

Zobacz pełną wersję : D70 czy minolta 7D POMOCY !!!



tomfart
04-02-2006, 21:52
Jaki aparat kupic? , Pytanie które w sieci padalo kilka, kilkanascie, kilkadziesiat
razy niestety do tej pory nieznalazlem na nie odpowiedzi ,wiec zwroce sie ztym do was mam 2 typy nikon d70 czy jednak konika minolta 7d ktora ostatnio strasznie spadla na cenie ( ok 600euro body) prosze o pomoc.

Czornyj
04-02-2006, 21:54
Pytania ciągle padają, ale zawsze są zadawane w złej formie. Napisz do czego będziesz tego aparatu używał!

MzMarcin
04-02-2006, 22:04
"Napisz do czego będziesz tego aparatu używał!"
dokładnie tak
A nad 20D canona nie myślałeś? ;) można go teraz kupić poniżej 4000zł! Ludu pikne ceny teraz mamy ;)

[ Dodano: Sob 04 Lut, 2006 ]
System brachu, jesteś już w jakimś? masz jakieś szkła? jakie szkła zamierzasz kupić? Puszka to tylko i aż puszka... Usiądź i na chłodno policz... i dopiero później dobieraj napis na body ;)

[ Dodano: Sob 04 Lut, 2006 ]
System brachu, jesteś już w jakimś? masz jakieś szkła? jakie szkła zamierzasz kupić? Puszka to tylko i aż puszka... Usiądź i na chłodno policz... i dopiero później dobieraj napis na body ;)

pn
04-02-2006, 22:25
A nad 20D canona nie myślałeś?

20D - 1100 euro
7D - 540 euro
7D + 17-35 - 720 euro

Jezeli juz, to poczekalbym do czasu ukazania sie wkrotce nastepcy 20D, ceny pojda w dol.

A na razie 7D za te cene to przeboj, pewnie wkrotce sie zapasy skoncza...

equaliber
04-02-2006, 23:20
Gdzie takie ceny 7d ?

Yuurei
05-02-2006, 00:12
Jeśli mówicie o cenach na amazonie czy sklepach niemieckich to radzę zapomnieć. Te z amazonu to ściema a w sklepach ponoć już nie ma.

Ale pucha Minolty jest super :)

tomfart
05-02-2006, 00:39
Jeszcze 2 tygodnie temu bylem szczesliwym posiadaczem nikona d70 i ladnie rozbudowanego sstemu .Ale niestety ukradli razem systemem atywlamaniowym i autem.:( wiec musze zaczynac od nowa:( i tak sie zastanawiam czy kupic d70s czy skorzystac z promocji minolty .Ale nieznam tego aparatu wiec niedokonca jestem przekonany o wyszsosci 7d nad d70 . d20 nie wchodzi w gre za drogi

[ Dodano: Sob 04 Lut, 2006 ]
Jesli chodzi o temat moich zdjec to glownie portrety i widoczki

[ Dodano: Sob 04 Lut, 2006 ]
minolta 7D jeszcze jest ,wlasnie znalazlem za 579 euro :)

Yuurei
05-02-2006, 01:07
Ja jeszcze jestem posiadaczem 7D ale do D70 nie porównam bo nie używałem go na tyle długo by się wypowiadać. Moim zdaniem ergonomia i wizjer są na korzyść Minolty. Jakość obrazu raczej bez większych różnic. Do portretów i pejzaży się nadaje ;) Ale wyższości czy niższości nie udowodnię. Ba nawet nie chcę się podejmować :)

Czornyj
05-02-2006, 01:14
Do portretów i widoczków brałbym Minoltę. Zdecydowanie jaśniejszy i większy wizjer na pryzmacie pentagonalnym i wielgachny LCD ułatwiający komponowanie kadrów. Oferta optyki niestety uboższa, za to szkła b. tanie. Do krajobrazu masz niedrogi a b. dobry 17-35 2,8-4 gorzej z typową portretówką...

deck
05-02-2006, 02:48
szkurde .. troszkę poczytałem .. i ta minolta (chyba) masakruje D70 .. w szoku jestem powiem ..

[ Dodano: Nie 05 Lut, 2006 ]
szczególnie patrząc na cenę ..

equaliber
05-02-2006, 03:38
Gdzie takie ceny? 580 x 3,90 ~~ 2270 zł - za taka cene warto sie skusic.. - ale jak juz pytal;em, gdzie takie ceny? moglby ktos podac? (jedyne co mi nie odpowiada - to, to, że zdjec dobrych naprawde dobrych z 7d nie widziałem..)

Rave
05-02-2006, 03:41
7d bez dwoch zdan, najlepszy aparat w tym segmencie.

tomfart
05-02-2006, 03:42
tu znajdziesz kilka ofert http://froogle.google.de/froogle?q=minolta+7d&hl=de&lr=&ie=UTF-8&sa=N&tab=ff&oi=froogler

cichy_no_war
05-02-2006, 04:53
O kurcze... nie sadzilem, ze dozyje takiego dnia.... Na forum nikona wszyscy polecaja.... minolte :)

koles
05-02-2006, 12:51
Czesc
Jestem nowy, dotychczas tylko czytałem to forum. Pstrykam F70 +Sigma 28-70 i ostatnio D70 z kitem. A do tematu:
Minolta ma chyba jedną wadę: jako firma wypada z rynku i moze za pare lat byc problem z serwisem.
Krzych

Ryan
05-02-2006, 14:55
kumpel ma 7D i fakt, że na papierze wypada lepiej, większy, jaśniejszy wizjer, duży LCD, za to z bateriami jest już gorzej (wiadomo większy LCD=większe zużycie baterii), powolne włączanie... Jakośc zdjęć na poziomie innych aparatów w tej klasie, autofocus bardzo zawodny, kumpel ma mnóstwo nieostrych zdjęć, pewnie po częsci tez przez to ze 7D nie ma lampki wspomagania AF. Poza tym kiepska oferta dobrych szkieł do Minolty, w Polsce trudno dostępne jest cokolwiek i ceny raczej wyższe niż do Nikona. Brak szkieł z wbudowanym silnikiem, więc AF na pewno będzie głosniejszy i wolniejszy.. Do tego awaryjnosc, chyba kazdy egzemplarz ma problem z BF/FF. Kumpel juz 2 wyslal do serwisu, chociaz nie do konca wiadomo czy to BF/FF bo czesc zdjec jest ok, a czasami nawet recznie nie da sie ostrej fotki zrobic... A do tego przejecie firmy przez Sony i niepewna przyszlosc calego systemu... Jak dla mnie liczba wad przewyzsza zalety i na pewno bym sie nie zamienil, wole teoretycznie slabszy korpus, czyli D70 niz awaryjny korpus z malo obliczalnym AF. Moze kumpel zle trafil, ale mi to wystarczy zeby Minolcie powiedziec NIE...

fragles
05-02-2006, 14:56
cichy_no_war,

pierwszy chyba taki obiektywny wątek :mrgreen:

Ja też rozpatrywałem d7d ale na forum minolty mnie wystraszyli ciągłymi problemami z BF i FF itd.. i zrezygnowałem... Poza tym bałem się tego, co napisał koles

Yuurei
05-02-2006, 18:32
Faktycznie pierwsze serie 7D były dość podatne na BF i FF (głównie na BF) ale późniejsze modele są już ok. W 5D zmieniono mocowanie matrycy i tam problem backfocusa praktycznie nie występuje.
Myślę, że problemu rynkowego raczej nie będzie. Minolta nadal będzie robić puszki tyle, że dla Sony. Zresztą na PMA ma być ponoć premiera nowego modelu. Osobiście uważam, że źle nie będzie.
Co do autofocusa to faktycznie ma on swoje odchyły (stąd moje kroki ku D200) ale raczej przy dynamiczniejszych ujęciach. Przy portrecie czy krajobrazie jest ok.
Co do prądożerności to chyba nie jest tak tragicznie. Przy temp. w okolicach 0 stopni zrobiłem ok. 300 zdjęć i wskaźnik nadal pokazywał pełną baterię. Aczkolwiek robiłem w wyłączonym LCD. Nie cierpię jak po zrobieniu zdjęcia włącza się TV i mi ślipie po oczach :D

Ogólnie to nie mam do 7D zastrzeżeń poza autofocusem przy sporcie a to dla mnie duuuża wada niestety :(

Acha no i 7D ma tendencję do zażółcania zdjęć. Niewiele ale jednak więc czasem trzeba nieco suwakiem ruszyć.

deck
05-02-2006, 18:37
a D70 lubi niebieski :/

Yuurei
05-02-2006, 18:56
Dziwne. Patrząc na firmowe kolory powinno być inaczej ;-)

deck
05-02-2006, 19:05
negatyw ;)

Ryan
05-02-2006, 19:15
a D70 lubi niebieski :/
czy ja wiem czy niebieski? Na 24-120 to bardziej w zolto-zielone barwy wchodzi.. na Tamronie jest "zimniej", wlasnie bardziej niebiesko...

deck
05-02-2006, 19:20
fylterek UV chyba potrzebuję dokupić do plenerków ..

Ryan
05-02-2006, 19:24
Co do autofocusa to faktycznie ma on swoje odchyły (stąd moje kroki ku D200) ale raczej przy dynamiczniejszych ujęciach. Przy portrecie czy krajobrazie jest ok.


Poprosilem kiedys kumpla z 7D o zrobienie fotek na 2 imprezach w klubie, wiekszosc fotek (z 80-90%) wyszla nieostra, a nie byly to jakies super dynamiczne ujecia, fakt ze bylo ciemno wiec moze tylko w takich warunkach AF tak sie gubi, w kazdym razie D70 w tych samych sytuacjach sprawdzal sie o wiele lepiej i rzadko wychodza mi w tych sytuacjach nieostre zdjecia, nawet gdy pstrykalem jeszcze nie majac SB-800... No i brak silnika w szklach to dla mnie porazka, sa bodajze tylko 2 szkla z silnikiem SSM, ale kosztuja tyle ze szok... Zreszta chyba wszystkie szkla Minolty produkuje Tamron, a jak porownuje budowe mojego Tamrona 90 macro z Nikkorami AF-S to po prostu przepasc...

[ Dodano: Nie Lut 05, 2006 6:26 pm ]
Reasumujac... Nie twierdze ze korpus 7D jest kiepski, wrecz przeciwnie, to bardzo udana konstrukcja ale tez ma swoje wady, wiekszym problemem jest dla mnie porownanie systemow jako calosci, tutaj Canon czy Nikon sa zdecydowanie lepsze i łatwiej dostepne...

Czornyj
05-02-2006, 19:26
nooo, do krajobrazu/portretu to szybki i niezawodny AF najważniejsza rzecz. Fiordy to tak zad...ją, że bez AFS-a nie ma się co na nie sadzić. A co do kiepsko dostępnych szkieł, to tak czy siak są to głównie Tamrony w Minolciej skórze, z Tamronami raczej problemu ni ma, wszyscy na tym forum i na CB ich używają.
Ja się w 100% zgadzam, że do pewnych zastosowań ni ma to jak Nikuś, ale skoro chłop pisze: landszafty/portrety, gdzie nawet bez AF może sobie poradzić, to po co wyjeżdżacie ze sportem, imprezami w ciemnych miejscach itd?

Ryan
05-02-2006, 23:11
Czornyj, z AF masz rację.. nie doczytałem ze chodzi o fotografowanie glownie widoczkow i portretow...

Czornyj
05-02-2006, 23:21
Czornyj, z AF masz rację.. nie doczytałem ze chodzi o fotografowanie glownie widoczkow i portretow...
:lol: fakt, stwierdzenie to nie rzucało się w oczy :wink: To właśnie doskonale ilustruje, jak istotne jest, by osoba która ma dylemat z wyborem aparatu napisała do czego będzie jej potrzebny :mrgreen:

ZbychuO
06-02-2006, 14:33
Fakt. Minoltę wykupuje Sony.
Trudno powiedzieć, jak będzie wyglądał serwis za jakiś czas, ale czytałem ostatnio porównanie D70 z 7D chyba w Foto Video.
Minolta zdeptała D70 nieludzko.
Byłem zdruzgotany tymi testami.
echhhh...

pn
06-02-2006, 14:53
Fakt. Minoltę wykupuje Sony.
Trudno powiedzieć, jak będzie wyglądał serwis za jakiś czas, ale czytałem ostatnio porównanie D70 z 7D chyba w Foto Video.
Minolta zdeptała D70 nieludzko.
Byłem zdruzgotany tymi testami.
echhhh...

Do grudnia mialem D70, teraz jestem szczesliwym posiadaczem Minolty 7D. (PS. tylko dlatego, ze D70 mi nie wystarczalo, a na D200 mnie nie stac).

Plusy w stosunku do D70:

- o wiele lepsze jakosciowo body
- puszka duzo bardziej ergonomiczna i intuicyjna
- rewelacyjny w tej klasie wizjer; w D70 to bylo naprawde przyslowiowe swiatelko w tunelu (w porownaniu z 7D)
- wspanialy, duzy LCD z kupa informacji
- ISO 100
- AS (bomba)
- lampa wbudowana lepiej i bardziej rownomiernie oswietla
- nieskompresowane RAWy (w D70 sa kompresowane stratnie!!!)
- o wiele lepsze i duzo mniej kompresowane JPGi
- lepsza jakosc zdjec na wysokich czulosciach
- mozliwosc podlaczenia gipa, wezyka spustowego, lamp studyjnych
- wstepne podnoszenie lustra przy zdjeciach z samowyzwalaczem
- 3 banki pamieci na ustawienia aparatu

Minusy:

- AF: Nikon ma obiektywy z silniczkiem, AF smiga szybko i bezglosnie; 7D pracuje podobnie jak moj D70 z Sigma 55-200 bez silniczka. Minolta ma niestety caly JEDEN obiektyw z silniczkiem
- z praktyki w D70 okolo 3 razy wiecej zdjec na jednym akumulatorze
- brak mozliwosci zooma na LCD gdy robi sie tylko RAWy. Trzeba wybrac RAW+JPG
- brak swiatelka wspomagajacego AF
- kitowe obiektywy to tragedia, nadaja sie na smietnik (28-100 i w mniejszym stopniu 18-70); lepiej kupic body i dokupic sigme. Albo kupic ze szklem 17-35 2.8-4.0 za jedyne 722 euro, rewelacja. Jako spacer-zoom polecam Minolte 24-105 3.5-4.5 -> bardzo dobra jakosc.


Duzym plusem jest obecnie oczywiscie cena: 540 euro za 7D. Pewnie niedlugo sie to skonczy, jak zapasy wyjda, a Sony pokaze nowe lustro.

Aha -> 5D kosztuje 430 euro.

donau
06-02-2006, 15:00
hej. dorzuce swoje 3 grosze moze sie do czegos przydadza :wink:
mialem 7D i nie pasuje mi ten aparat kompletnie....
1)Przede wszystkim mitem jest jego rzekoma pancernosc - jest bardzo deliakatny, klapke mozna wyrwac przez przypadek chaczac np. o kurtke. itd
2)Brak gornego wyświetacza SIC!!!!
3) ergonimia srednia - gorzej niz d100 i E-1
4) jest tak napakwana elektrnika ze balbym sie jej wziac w jakakolwiek podroz, wszystko sprawia wrazenie bardzo delikatneg
5) duza awaryjnosc
6)guma dkleja sie jak etykietka z browara...

ogolnie nie polecam, ja sie przy nim spor nadenerwowalem i nie chcialbym tego powtarzac...

inni moga miec odmienne zdanie. Nigdy , ale to przenigdy nie zamienilbym d100 na 7D.

pozdrawiam

pn
06-02-2006, 15:12
1)Przede wszystkim mitem jest jego rzekoma pancernosc - jest bardzo deliakatny, klapke mozna wyrwac przez przypadek chaczac np. o kurtke. itd

Absolutnie niemozliwe.


2)Brak gornego wyświetacza SIC!!!!

Tez sie tego obawialem przy przesiadce, ze bedzie mi to przeszkadzac, ale ilosc podawanych na LCD danych i sposob ich podania bije na glowe to co jest w D70, nie umialbym sie chyba juz odnalezc bez tych wszystkich informacji (do dobrego czlowiek sie szybko przyzwyczaja).


3) ergonimia srednia - gorzej niz d100 i E-1

Ergonomia w porownaniu do D70 rewelacyjna.

Nie moge sie odniesc do D100 i E-1, nie mialem tych aparatow nigdy w reku.


4) jest tak napakwana elektrnika ze balbym sie jej wziac w jakakolwiek podroz, wszystko sprawia wrazenie bardzo delikatneg

Jest w takim samym stopniu napakowana jak i wszystkie lustrzanki cyfrowe.

A moze odkryles cos o czym nie wiem?!?

Co do delikatnosci - wrazenie subiektywne, moze z powodu pokretel - ja nie widze roznicy w porownaniu z innymi aparatami.


5) duza awaryjnosc

?!? Moglbys to blizej naswietlic? Skad taka informacja?


6)guma dkleja sie jak etykietka z browara...

Nic sie nie odkleja. Chyba, ze przenosisz swoj indywidualny przypadek na calosc produkcji, ale w ten sposob mozna skrytykowac kazdy produkt na swiecie :-D


inni moga miec odmienne zdanie. Nigdy , ale to przenigdy nie zamienilbym d100 na 7D.

W to wierze. Ja tez nie. :-)

Ze swojej strony moge polecic jako lepsza i tansza alternatywe do D70/D50. Nie do D100.

donau
06-02-2006, 15:35
donau napisał:
1)Przede wszystkim mitem jest jego rzekoma pancernosc - jest bardzo deliakatny, klapke mozna wyrwac przez przypadek chaczac np. o kurtke. itd


Absolutnie niemozliwe.

absolutne nie mzliwe jest to ze jest delikatnie wyknany czy niemozliwe jest wylamanie klapki???

ja na jedno i drugie odpowiedam "TAK". Klapka jest mizernie wykonana bez zatrzasku, zero szczelnosci itd


donau napisał:
2)Brak gornego wyświetacza SIC!!!!


Tez sie tego obawialem przy przesiadce, ze bedzie mi to przeszkadzac, ale ilosc podawanych na LCD danych i sposob ich podania bije na glowe to co jest w D70, nie umialbym sie chyba juz odnalezc bez tych wszystkich informacji (do dobrego czlowiek sie szybko przyzwyczaja).

ja sie nie przyzwyczailem....wole jak wyswietla sie to na gornym wyswietlaczu...


donau napisał:
3) ergonimia srednia - gorzej niz d100 i E-1


Ergonomia w porownaniu do D70 rewelacyjna.

Nie moge sie odniesc do D100 i E-1, nie mialem tych aparatow nigdy w reku.

d70 dlugo nie mialem, ale przepasci w ergonomi przez ten czas nie zauwarzylem. Dla mnie na rowni.


donau napisał:
4) jest tak napakwana elektrnika ze balbym sie jej wziac w jakakolwiek podroz, wszystko sprawia wrazenie bardzo delikatneg


Jest w takim samym stopniu napakowana jak i wszystkie lustrzanki cyfrowe.

A moze odkryles cos o czym nie wiem?!?

Co do delikatnosci - wrazenie subiektywne, moze z powodu pokretel - ja nie widze roznicy w porownaniu z innymi aparatami

jest zbajerzona, nie jestem przyzwyczajony do takiej ilosci elektroniki. Po przesiadce z E-1 mialem wrazenie jak by mialo sie wszystko zaraz zchrzanic. Moze to przez to ze E-1 jest zbodowany jak stary analg - bez zbednych pierdulek itd. W kazdym razie przerazal mnie ten wyswietlacz - informacje na nim sa wyczerpujace, ale dyskrecja tego aparatu jest ZEROWA - swieci sie to cudo jak dobry zyrandl :) poza tym wspomaganie AF w lampie blyskowej ... wybacz


donau napisał:
5) duza awaryjnosc


?!? Moglbys to blizej naswietlic? Skad taka informacja?

z doswidczenia i z http://klubkm.pl/forum/


donau napisał:
6)guma dkleja sie jak etykietka z browara...


Nic sie nie odkleja. Chyba, ze przenosisz swoj indywidualny przypadek na calosc produkcji, ale w ten sposob mozna skrytykowac kazdy produkt na swiecie

mi sie zrobily babelki pod guma po miesiacu uzywania :wink: Problem jest powszechnie znany - poczytaj


pozdrawiam

arra
06-02-2006, 15:36
Minolta to juz historia, mysle ze jako inwestycje muzealna mozna by sie pokusic, ale zeby pakowac sie w system, ktory ma niepewna przyszlosc - z tym poczekalbym na oficjana prezentacje Sony.

pn
06-02-2006, 15:47
jest zbajerzona, nie jestem przyzwyczajony do takiej ilosci elektroniki.

Jaka elektronika jest napakowana 7D, a ktorej nie maja inne lustrzanki?!?

Chyba, ze masz na mysli AS, ale z tego chyba trudno czynic zarzut. :-)


poza tym wspomaganie AF w lampie blyskowej ... wybacz

Wybaczam. Spawarka to byla pierwsza rzecz jaka wylaczylem na stale. Nikon gora. Dlatego jest to u mnie wyzej w minusach.

Jedynym rozwiazaniem jest zewnetrzna lampa, ale te tez niestety nie zawsze ma sie podpieta...



z doswidczenia

Ja mam inne :-)


i z http://klubkm.pl/forum/

Hmm, nie ma tam nic, czego bym z for Nikona i Canona nie znal...


mi sie zrobily babelki pod guma po miesiacu uzywania :wink: Problem jest powszechnie znany - poczytaj

Gdzie mam poczytac, bo google mi nie pomoglo?

donau
06-02-2006, 15:50
Minolta to juz historia, mysle ze jako inwestycje muzealna mozna by sie pokusic, ale zeby pakowac sie w system, ktory ma niepewna przyszlosc - z tym poczekalbym na oficjana prezentacje Sony

mozna by tak powiedziec o kazdym aparacie: d70, d1h, d1x, C 10D, F S2 pro, nie mowiac o d100...
uwazam ze jezeli ktos zaakceptuje jej wady to moze sie zakochac... ja niestety mialem sprecyzowane oczekiwania i nam nie wyszlo :)
system minolty nie zginie, sony nie zamierza zakonczyc produkcji lustrzanek z bagnetem minilty, a szkla sa i beda produkwane!

pn
06-02-2006, 15:51
zeby pakowac sie w system, ktory ma niepewna przyszlosc

Jak to niepewna, przeciez teraz pewniejsza niz kiedykolwiek, po przejeciu przez Sony.

Sony to taki Canon, z kupa forsy i marketingiem, jak sie postaraja, to maja pewnie szanse wskoczyc nawet na druga pozycje...

No i maja wlasne matryce CCD i CMOS, z ktorymi krucho jest w niektorych innych firmach...

arra
06-02-2006, 15:53
zeby pakowac sie w system, ktory ma niepewna przyszlosc

Jak to niepewna, przeciez teraz pewniejsza niz kiedykolwiek, po przejeciu przez Sony.

Sony to taki Canon, z kupa forsy i marketingiem, jak sie postaraja, to maja pewnie szanse wskoczyc nawet na druga pozycje...

No i maja wlasne matryce CCD i CMOS, z ktorymi krucho jest w niektorych innych firmach...

Jasne, i jak kazda duza firma moze wprowadzic swoje modyfikacje do standardu, np. zmienic stopke do lampy, albo memry stiki ;)

donau
06-02-2006, 16:02
Jaka elektronika jest napakowana 7D, a ktorej nie maja inne lustrzanki?!?
pewnie taka sama, to jest moje odczucie(np. bardzo nie lubilem jak AF sie resetowal przy wlaczaniu, a ja juz trzymalem za piercien - bardzo nie wygodne)


Wybaczam

:wink:



donau napisał:

z doswidczenia


Ja mam inne

chwalmy Pana :wink:


Hmm, nie ma tam nic, czego bym z for Nikona i Canona nie znal...

nie wspominalem nic o nikonie czy canonie - mowimy o konkretnym modelu (7D), w 5D wiele zostalo poprawione na + i z tego trzaba sie cieszyc(podobnie jest z d70 i d70s)


Gdzie mam poczytac, bo google mi nie pomoglo?


http://klubkm.pl/forum/

Yuurei
06-02-2006, 16:04
absolutne nie mzliwe jest to ze jest delikatnie wyknany czy niemozliwe jest wylamanie klapki???

ja na jedno i drugie odpowiedam "TAK". Klapka jest mizernie wykonana bez zatrzasku, zero szczelnosci itd

Ale o jakiej klapce mowa? Wiem, że problem bywał z klapką od bateri, którą można było przez przypadek otworzyć ale o wyłamywaniu się klapek. Naprawdę korzystałem z aparatu w dziwnych warunkach i pozycjach :D i nic mi się wyłamać nie udało. Może po prostu dbam :>


donau napisał:
2)Brak gornego wyświetacza SIC!!!!

ja sie nie przyzwyczailem....wole jak wyswietla sie to na gornym wyswietlaczu...

A ja z kolei nigdy nie miałem górnego wyświetlacza i absolutnie wystarczał mi LCD i pamięć. Więc IMHO jest to na tyle subiektywne odczucie, że nie powinno dyskwalfikować aparatu :)


donau napisał:
3) ergonimia srednia - gorzej niz d100 i E-1

Dałem się pobawić 7D wieloletniemu użytkownikowi D100 i był zachwycony ergonomią. To kolejne subiektywne odczucie.


donau napisał:
4) jest tak napakwana elektrnika ze balbym sie jej wziac w jakakolwiek podroz, wszystko sprawia wrazenie bardzo delikatneg

Przepraszam ale jakie przepakowanie elektroniką? Rozumiem, że przepakowanie pokrętłami i guzikami ale czemu to ma się psuć i sprawiać wrażenie delikatnego?


jest zbajerzona, nie jestem przyzwyczajony do takiej ilosci elektroniki. Po przesiadce z E-1 mialem wrazenie jak by mialo sie wszystko zaraz zchrzanic. Moze to przez to ze E-1 jest zbodowany jak stary analg - bez zbednych pierdulek itd. W kazdym razie przerazal mnie ten wyswietlacz - informacje na nim sa wyczerpujace, ale dyskrecja tego aparatu jest ZEROWA - swieci sie to cudo jak dobry zyrandl :) poza tym wspomaganie AF w lampie blyskowej ... wybacz

Przybajerzone? Masa elektroniki? Przesada. Dla mnie 7D to taki Dynax 7 tyle, że z LCD. Właśnie dla mnie jest bardzo analogowy przez jego konstrukcję. Zero chodzenia po menu bo wszystko załatwia się przez pokrętła czy guziki na korpusie (brakuje tylko naciągu matrycy ;-)). LCD wcale się nie świeci. Pokazuje to co chce się wiedzieć a w chwili przyłożenia oka do wizjera się wyłącza. Zresztą można go ustawić tak, że przez moment tylko pokazuje informacje i już. Dyskrecja aparatu... jest na tyle dyskretny, że jakoś nikt mnie na ulicy nie wytykał palcami jak robiłem zdjęcia innym ludziom :>


donau napisał:
5) duza awaryjnosc

6)guma dkleja sie jak etykietka z browara...

Paaanie.. .a w D70 to akumulatory wybuchają a w D200 to jakieś pionowe linie się pokazują :> Nie popadajmy w skrajności. Poza problemami z BF w pierwszych puszkach nie słyszałem o jakiś specjalnych problemach z 7D. Kilku znajomych, którzy mają te korpusy tez nie narzekają na jakieś problemy z łamiącymi się klapkami czy odklejającymi gumami.
Dla mnie osobiście 7D to szalenie udany korpus, bardzo miły... tylko ten AF :(

Ale nic więcej nie mówię. Nie to forum by się rozwodzić nad Minoltą ;-)

donau
06-02-2006, 16:13
Yuurei: jak napisalem na poczatku to wszystko moje egoistyczne zdanie. jesli ktos ma inne prosze nie brac mojego pod uwage. Masz inne doswiadczenia z 7D - dla mnie bomba, dla Ciebie tym bardziej. Mowie tylko ze majac ten aparat drugi raz bym go nie kupil. Mialem problem z BF + jakies dziwne zawieszki, pod guma porobily mi sie babeki i faktycznie nie moglem sie przyzwyczaic do tego wyswietlacza. Chyba nikt o zdrowych zmyslach nie bedzie bral mojego zdania jako wyroczni i ostatecznego...
pozdrawiam

pn
06-02-2006, 16:15
zmienic stopke do lampy, albo memry stiki ;)

Podejrzewam, ze stopka do lampy bedzie standardowa, jako ze Sony ma juz wlasne produkty z taka stopka.

O co do memory stikow -> jest niezly Sony DSC-R1, mozna w niego wkladac zarowno stika jak i CFy...

Yuurei
06-02-2006, 16:19
Yuurei: jak napisalem na poczatku to wszystko moje egoistyczne zdanie. jesli ktos ma inne prosze nie brac mojego pod uwage. Masz inne doswiadczenia z 7D - dla mnie bomba, dla Ciebie tym bardziej. Mowie tylko ze majac ten aparat drugi raz bym go nie kupil. Mialem problem z BF + jakies dziwne zawieszki, pod guma porobily mi sie babeki i faktycznie nie moglem sie przyzwyczaic do tego wyswietlacza. Chyba nikt o zdrowych zmyslach nie bedzie bral mojego zdania jako wyroczni i ostatecznego...
pozdrawiam

Oczywiście. W końcu dla tego jest parę film fotograficznych bo różni ludzie w różnych systemach znajdują "spełnienie". Podyskutować i wymienić doświadczenia i odczucia zarówno te negatywne jak i pozytywne zawsze można. W końcu zresztą po to chyba są te wszystkie listy, grupy i fora.
Tak już na koniec całkiem. Kupiłbym 7D raz jeszcze ale na razie pierwszy w kolejce jest D200 ;-)

donau
06-02-2006, 16:21
Tak już na koniec całkiem. Kupiłbym 7D raz jeszcze ale na razie pierwszy w kolejce jest D200
nie szkoda szkielek? zmiana systemu zawsze ksztuje, ale co ja Ci bede mowil :wink:

pn
06-02-2006, 16:27
Tak już na koniec całkiem. Kupiłbym 7D raz jeszcze ale na razie pierwszy w kolejce jest D200
nie szkoda szkielek? zmiana systemu zawsze ksztuje, ale co ja Ci bede mowil :wink:

Nic nie kosztuje, ja D70 + SB600 + 2 obiektywy sprzedalem za wiecej, niz przed pol rokiem kupilem (kupilem w dolku cenowym).

Poza tym dobre szkla nie traca specjalnie na wartosci, a w niektorych systemach (na C. :-) ) jak sie wymienia puszke, to i tak czesto trzeba wymienic szkla, jako, ze cropy od sasa do lasa, co puszka to crop.

Ja jestem zachwycony 7D, uwazam, ze jest to aparat lepszy niz D70, natomiast od reki przesiadlbym sie na D200, gdyby byl tanszy.

Zreszta na pewno to zrobie, jak D200 spadnie ponizej 1000 euro :-)

Czornyj
06-02-2006, 17:54
Proponuję zamknąć wątek. Wszystko zostało powiedziane po 10x.

Yuurei
06-02-2006, 18:25
Tak już na koniec całkiem. Kupiłbym 7D raz jeszcze ale na razie pierwszy w kolejce jest D200
nie szkoda szkielek? zmiana systemu zawsze ksztuje, ale co ja Ci bede mowil :wink:

W moim przypadku to nie jest problem bo do Minolty mam raptem 2 szkła z czego jedno kosztuje 200 zł ;-) Normalnie pewnie bym zmiany nie dokonywał ale muszę mieć dobry autofokous. Przy okazji zobaczę czy ten wyświetlacz na górze korpusu to taka fajna rzecz ;-)

Ryan
06-02-2006, 21:04
jak robisz np. w ciemnosciach i jest malo miejsca (np. na pelnych ludzi imprezach) to bardzo sie przydaje, albo jak masz go nisko na statywie to juz w ogole... chociaz z 2 strony to wszystko kwestia przyzwyczajenia, podobnie jest z ergonomia, kazda ocena jest subiektywna, jednemu pasuje jedno, drugiemu cos innego... ;)

tomfart
06-02-2006, 23:45
zdjecia testowe z d70 i 7d wydaje mi sie ze minolta w tym tescie wyszla duzo lepiej :(

http://www.cdrom.pl/index.php?title=Por%C3%B3wnanie_Dynaxa_7D_z_Nikone m_D70

Czornyj
06-02-2006, 23:52
zdjecia testowe z d70 i 7d wydaje mi sie ze minolta w tym tescie wyszla duzo lepiej :(

http://www.cdrom.pl/index.php?title=Por%C3%B3wnanie_Dynaxa_7D_z_Nikone m_D70
wyszła, wyszła i już nie wróci... :wink:

deck
06-02-2006, 23:57
heheehhe . moim zdaniem test zupełnie nie oddający mozliwości :)

dwa różne sprzęty a testowane na tych samych nastawach .. inne szkła i inna obróbka fot . no prosze cię .. to tak jak by testować samochód ile poleci na 2,3i4 biegu .. ten wygrywa który więcej wyciśnie w km/h .. a nikt nie wnika ile to ma biegów, jakie opony i jaka pojemność silnika ..

strasznie mi się podoba minolta .. ale to co widzę nie przemawia na jej plus .

Ryan
07-02-2006, 00:44
strasznie niedokładny ten test ;) pomijając juz to ze szkla roznej klasy 50/1.4 vs 50/1.8, to jeszcze chyba ostrosc na inne miejsca ustawiona (zwroc uwage na klosy na iso400 na obu zdjeciach, te z d70 zdecydowanie ostrzejsze i bardziej szczegolowe, na iso200 na odwrot wiec widac ze ostrosc zupelnie gdzie indziej ustawiona ;) - taki to wlasnie "test" ;)

A co do zakupu, kupuj co Ci bardziej pasuje, kazdy wybor bedzie dobry bo oba aparaty sa swietne i robia podobne zdjecia, wazniejsze jest w sumie jakie szkla do nich przypniesz :)

Pawel S.
09-02-2006, 00:16
Minolta to juz historia, mysle ze jako inwestycje muzealna mozna by sie pokusic, ale zeby pakowac sie w system, ktory ma niepewna przyszlosc - z tym poczekalbym na oficjana prezentacje Sony.

Witam na "konkurencyjnym" forum !
Czy aby nie będzie tak, że przejęcie Minolty przez Sony nie okaze się największym problemem dla Nikona? W końcu to właśnie u Sony Nikon zaopatruje się w matryce CCD! Szczerze wszystkim użytkownikom tej zacnej firmy tego nie życzę, nie chciałbym aby "dobrodziejstwo" globalizacji dotknęło również Nikona.

Jestem użytkownikiem systemu Minolta od bardzo dawna. Niegdyś wybrałem Minoltę dla jej znakomitej ergonomii, dla przemyślanych konstrukcji i innowacyjności. Miło mieć sprzęt firmy, która wyznacza techniczne standardy, a konkurencja tylko za nią biegnie. Tak było z Minoltą przez wiele lat, ale się niestety kończy. Jako rozpoznawalny znak, Minolta przechodzi do historii. Mam jednak nadzieję, że system nie zostanie przez Sony zaniechany i wkrótce zostanie zaprezentowany nowy model już z logo tej marki.
Używam kilku korpusów analogowych i cyfrowego 7D i poza jednym bardzo amatorskim 500si wszystkie uważam za bardzo udane (7000i, 800si) a 7D właściwie za mistrzowski, jeśli idzie o przemyślaną, dojrzałą konstrukcję. Mój egzemplarz nie ma żadnych problemów z BF czy FF, naświetla fotki w punkt, z optyką Minolty autofocus pracuje bez żadnych kłopotów (choć odczuwalnie wolniej niż w Nikonie D100 czy Canonie 20D - bo chyba te są bardziej adekwatne do porównań niż inne modele konkurencji). Rewelacyjnie wypada poziom szumów, jeszcze przy ISO 800 są bardzo akceptowalne. Anti shake działający z każdym obiektywem to również nie żaden chwyt marketingowy - to naprawdę działa!!
Konstrukcja Minolty 7D jest bardzo mocna i solidna, nie ma żadnych problemów z odklejaniem się czegokolwiek, małą wadą jest to, że w przypadku zabrudzenia korpusu czyszczenie jest dość uciążliwe. Fotki w zależności od użytej optyki wychodzą: rewelacyjnie ostre, zmiękczone, ze wspaniałym bokeh'em, fenomenalne makro, z regulowanym stopniem zmiękczenia etc., zależy czego się oczekuje i na co stać uzytkownika. Dla większości fotografujących trafi się odpowiednie szkło producenta lub wytwórców niezależnych, choć z doświadczenia bardziej preferuję oryginały. Dostępne są też doskonałe obiektywy z superligi, ale te kosztują ostatnio więcej niz Nikona czy Canona (kiedyś były tańsze).
Ergonomia i mozliwości sterowaniem 7D to coś, co każdy z producentów powinien solidnie przestudiować. Poświęciłem sporo czasu przyglądając się Nikonom D100, D70 i Canonom 20D, 10D, 300D, i 350D i według mnie 7D to jakby zupełnie inna półka, aparat bez zbędnych bajerów typu programy tematyczne, za to dla świadomych fotografów, trudno znaleźć coś, czego się można naprawdę czepić.
Minolta 7D w swojej klasie (6MP) wydaje mi się zupełnie poza konkurencją, szkoda że na rynek weszła zbyt późno. Reasumując to taki dziwny model, który przemyślnoscią konstrukcji mógłby już zahaczyć o klasę profi, za to rozdzielczością matrycy, prędkością autofocusa i wspomaganiem jego pracy wbudowaną lampą błyskową siedzi w klasie amatorskiej jak D70. Pewnie w planac mieli w pełni profesjonalnego 9D.
Jeszcze raz życzę użytkownikom Nikonów, byście nigdy nie musieli przeżywać rozterek jakie przypadły w udziale wielbicielom Minolty, by kilkadziesiąt lat tradycji Nikona nie przeszło ktoregoś dnia do historii, lub by firma została wchłonięta przez jakiś globalny koncern. :)

Kaleid
09-02-2006, 00:21
Najwiekszym problemem dla Sony bedzie jak Nikon przestanie im dostarczac steppery ;)

tomfart
13-02-2006, 07:36
noi wybralem, ale nikona f100 :)))

pn
13-02-2006, 12:07
Czy aby nie będzie tak, że przejęcie Minolty przez Sony nie okaze się największym problemem dla Nikona? W końcu to właśnie u Sony Nikon zaopatruje się w matryce CCD!

Najpierw Sony musi zaczac zarabiac na DSLR tyle, ile zarabia na matrycach dla Nikona, a to potrwa troche czasu... Juz wyobrazam sobie tych uszczesliwionych akcjonariuszy Sony, cieszacych sie ze spadku zyskow po zaprzestaniu sprzedazy Nikonowi matryc ;-)



Miło mieć sprzęt firmy, która wyznacza techniczne standardy, a konkurencja tylko za nią biegnie.

Ja zamiast "milo" wolalbym w swojej 7D miec tak szybki AF jak ma D70, tak dobra wspolprace z lampa jak maja Nikony z SB-600, swiatelko wspomagania AF z D70 oraz tak dobre obiektywy kitowe jak ma Nikon (18-70 i 28-100 Minolty sa chyba nawet gorsze od denek od Coli Canona).


Rewelacyjnie wypada poziom szumów, jeszcze przy ISO 800 są bardzo akceptowalne.

Rewelacyjnie to trudno nazwac, ale lepiej niz w D70.


Poza tym to wszystko tak jak piszesz.