Zobacz pełną wersję : D300 histogram przesunięty w lewo
FalconPL
24-12-2007, 00:34
Witam...
Nie wiem czy dobrze zauważyłem, ale mam całą kupę zdjęć gdzie histogram kończy się ostro w okolicach 3/4 a potem do końca jest już prawie zupełnie płasko. Same zdjęcia wyglądają 'w porządku' ale jakoś mnie to zaniepokoiło. Czy coś sobie podczas początkowych prób nie przestawiłem?
Korekcja EV na zero, przetwarzanie neutralne... jedyne co podejrzewam to ten D-Lighting - wyłączenie nieco "poprawia" sytuację, histogram minimalnie rozszerza się w prawo.
Jeśli to wszystko sprawka D-Lighting, to czy przeznaczając 1/4 dostępnego zakresu na rzeczy wyciągane z bieli (bo tak to rozumiem) nie tracimy zbyt wiele w środku?
Wrzuć w google 'jak czytać histogram', i przejrzyj kilka pierwszych linków. Znajdziesz tam odpowiedzi na swoje pytanie.
Witam...
Nie wiem czy dobrze zauważyłem, ale mam całą kupę zdjęć gdzie histogram kończy się ostro w okolicach 3/4 a potem do końca jest już prawie zupełnie płasko. Same zdjęcia wyglądają 'w porządku' ale jakoś mnie to zaniepokoiło. Czy coś sobie podczas początkowych prób nie przestawiłem?
Korekcja EV na zero, przetwarzanie neutralne... jedyne co podejrzewam to ten D-Lighting - wyłączenie nieco "poprawia" sytuację, histogram minimalnie rozszerza się w prawo.
Jeśli to wszystko sprawka D-Lighting, to czy przeznaczając 1/4 dostępnego zakresu na rzeczy wyciągane z bieli (bo tak to rozumiem) nie tracimy zbyt wiele w środku?
Act.D-ligh. tutaj nie mieszaj. Ja również u siebie zauważyłem, że na matrycowym coś niedoświetla i dodałem mu w menu +0,5EV. Na razie jest ok. zobaczymy co będzie się dalej działo, gdy więcej różnych sytuacji popstrykam
chociaż czekaj piszesz, że "ostro się kończy" więc może to być "zasługa" ActD.L., gdyz ta funkcja najwyższe światła "ściąga", a cienie "wyciąga", ale reszta może być wspomnianym niedoświetlaniem
FalconPL
24-12-2007, 00:49
Tylko ja nie pytałem jak czytać histogram - bo to przecież oczywiste - no ale dobrze, może gdzieś źle sobie 10 lat temu zakodowałem i dlatego nic nie kumam? Czy coś się zmieniło? Czyżby histogram przestał być już graficznym przedstawieniem liczby pixeli o zadanej jasności/kolorze?
pebees - jakbyś chciał odpowiedzieć na moje pytania a nie nabijać posty to proszę: popisz się wiedzą, a potomni po wsze czasy będą cię w googlu znajdywali... tylko proszę najpierw z mojej wypowiedzi wyłuskaj dwa pytania które tam zadałem.
FalconPL
24-12-2007, 00:54
rotor: zauważyłem jedno - jak oglądam w aparacie histogramy RGB to widać, że czerwienie mam do samego końca, zaś ten histogram biały to wygląda jak suma zielonego i niebieskiego.
spróbuję z tą korekcją, tymczasem dałem ADL na low
ja tych kolorków za bardzo nie oglądam, robię w 99% NEF, więc kolory później..
Teraz jest nawet gorzej te kolorowe wykresy oglądać, gdyż trzeba to w menu ustawić i nie można w każdej chwili szybko spojrzeć (jak na to przyjdzie ochota :)
pebees - jakbyś chciał odpowiedzieć na moje pytania a nie nabijać posty to proszę: popisz się wiedzą, a potomni po wsze czasy będą cię w googlu znajdywali... tylko proszę najpierw z mojej wypowiedzi wyłuskaj dwa pytania które tam zadałem.
Odpowiem tak - histogram to histogram, i dalej reprezentuje w pewien sposób obszary jasne i ciemne. Tak samo jak w poprzednich/wcześniejszych aparatach. Najchętniej zobaczyłbym zdjęcie i histogram, bez tego mogę domniemywać tylko, że może skala histogramu u Ciebie nie jest liniowa, a np. logarytmiczna. Nie mam D300, więc nie sprawdzę czy jest możliwość przestawienia :)
FalconPL
24-12-2007, 14:01
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://rybnet.pl/~falcon/photos/net/071224_dziwny_histogram.jpg)
Tak to wygląda. Światło dzienne, wszystkie parametry na powyższym zrzucie z ekraniku.
Chłopaki nie bijcie, jeśli tak to ma być - wytłumaczcie prosto jak chłopu małorolnemu :)
Moje pytania biorą się z tego, że wcześniej w G7 wydawało mi się że wychodziły te histogramy bardziej symetryczne - czyli nie było za każdym razem nagłego zjazdu z jednej czy drugiej strony.
I żeby było jasne - w ostatecznym rozrachunku chodzi mi o wykonywanie zdjęć a nie histogramów :)
pozdrawiam
Z tego co widzę, na dużym zdjęciu, to jest ono niedoświetlone, i histogram odpowiada mniej więcej (na moje oko) tej fotce. Natomiast nie wiem, co znaczy to 'Prześw. 100-5' na zrzucie z ekraniku aparatu.
FalconPL
24-12-2007, 14:30
100-5 to numer zdjęcia, a "prześw", to chyba oznaczenie że w oknie 'migają' prześwietlenia (oczywiście gdyby na zdjęciu były)
No to wszystko jest ok :)
mariuniu
24-12-2007, 14:36
Według mnie kadr jest przyzwoicie naświetlony - zauważcie, że zarówno histogram główny jak i dla poszczególnych składowych nie kończą się tak jak FalconPL napisał na początku czyli w okolicach 3/4 - dalej także histogram się rozciąga, choć jest tam już niewiele informacji, ale jednak są. Na moje oko są to odblaski światła na szkle - jest ich niewiele więc i na histogramie są znikome informacje (ale podkreślam - są) i gdyby kadr był dłużej naświetlany to histogram oczywiście przesunął by się bardzie w prawo, ale tych odblasków byłoby zdecydowanie więcej. A jak wiemy światłomierz w korpusach nikona jest ustawiony tak aby chronił jak najwięcej świateł - dlatego kadr i histogram wygląda jak wygląda.
coś podobnego mi wychodziło, jeśli chodzi o ogólną luminancję, dlatego zdecydowałem podnieść o 0,5EV. Nagły "zjazd" histogramu z prawej na przykładzie tego zdj. jest wynikiem braku pośrednich świateł od najjaśniejszych (widocznych na wykresie, jako malutkie uwypuklenie na osi X) Ściana, jako najjaśniejsza i najwięszy jej udział procentowy w zdj.-to ta "górka" na wykresie, a później zostają już tylko wspomniane odblaski (których %-wo jest malutko) ->stąd to nagłe urwanie histogramu
FalconPL
24-12-2007, 15:06
marianiu: nie pisałem że za zjazdem nic nie ma, napisałem: kończy się ostro w okolicach 3/4 a potem do końca jest już prawie zupełnie płasko. Chodzi mi o to że widziałem te pixele :)
Pozostaje sprawa czy te kilka pixeli za zjazdem jest warte tej ochrony, czy można spokojnie je przepalić i mieć nieco lepiej rozłożone pozostałe 99% powierzchni zdjęcia?
Pozostaje sprawa czy te kilka pixeli za zjazdem jest warte tej ochrony, czy można spokojnie je przepalić i mieć nieco lepiej rozłożone pozostałe 99% powierzchni zdjęcia?
Można je przepalić. Lepiej rozłożone pozostałe 99% zdjęcia nie będzie (praktycznie), po prostu histogram przesunie się w prawo. Oczywiście tyczy się to konkretnie tego zdjęcia.
Można je przepalić. Lepiej rozłożone pozostałe 99% zdjęcia nie będzie (praktycznie), po prostu histogram przesunie się w prawo. Oczywiście tyczy się to konkretnie tego zdjęcia.
wiadomo, że kształt pozostanie niezmieniony, zmieni się tylko jasność ogólna zdj.
Gdyby tak zrobić odbitki w labie (bez korekcji) z tego naświetlenia i powiedzmy o 0,5EV dłuższego-napewno to drugie byłoby o wiele korzystniejsze, w pierwszym przypadku kolory byłyby "przybrudzone"
FalconPL Ja na tych zdjęciach niewiedze nic niepokojącego niedoświetlenie o 0,7 ev d200 ma podobnie zrób korektę będzie ok
d200 wumaga korekty o 0,3-0,7 widaj d300 tak samo
jest tu duzo bialej sciany i przy pomiarze troche to myli to swiatlomierz i niedoswiela (podobnie jak ze sniegiem) ale ogolnie jeszcze wszystko w normie.
Ale, ale..... nie zapomina ktoś przypadkiem o czerniach? Co się z nimi stanie gdy przesuniemy histogram w prawo (bardziej doświetlimy zdjęcie) - będa powoli wchodzić w szarości! Auto-kontrasty programowe poprawiając to zdjęcie rozciągną histogram, a nie przesuną go w prawo. Krótko mówiąc, oświetlenie było na tyle mało kontrastowe, że ciężko wykonać "automatycznie" zdjęcie, które by było satysfakcjonujące dla wszystkich, bo może komus zależało na czarnych czerniach, a może na jasnym środku i pogodzi się z szarościami. Jak zwykle w takich przypadkach - do tego są korekty i decyzja należy do fotografa, czy je wprowadzić.
Albo inaczej.... jest to w dużej mierze również kwestia wyboru krzywej, według której tworzone są z RAWów JPEGi. Chodzi o procentowy rozkład czerni, świateł i środka oraz przejśc między nimi. Czyli przeliczenia liniowo reagującej matrycy, na zapis bardziej naturalny dla naszego oka. Zmieniając tę krzywą, da się osiągnąć lepszy rezultat.
Zrobiłem test z D80 - zmieniając parametr "Kompensacja Tonalna" w ustawieniach optymalizacji zdjęcia. Zmienia się rozkład krzywej - przy większym kontraście, histogram próbuje wypełnić cały zakres, zachowując jednocześnie "górki" z lewej i prawej strony wykresu - tak by nie był on tylko pośrodku. Regulując zatem kontrastowość zdjęcia wpłyniemy na wygląd zdjęcia i na histogram. Będzie on starał się zacieśnić pewne obszary a rozciągnąć inne - w przypadku podnoszenia kontrastu powinno to spowodować przesuwanie się naszej "górki" ( a dokładniej, jej prawej krawędzi) w prawo.
Nie wiem za to, czy istnieje coś takiego jak histogram bezwzględny - ze względu właśnie na to przeliczenie liniowo-nieliniowe danych z matrycy (a każda jest inna) RAW->JPEG.
Można do problemu podejść jeszcze inaczej - przy różnych ustawieniach kontrastu otrzymamy dla naszego oka "poprawny" lub "niepoprawny" histogram (i inaczej wyglądające zdjęcie), mimo, że zdjęcie naświetlone identycznie - i poprawnie. Co prawda przy moim teście histogram nie przesuwał się zbyt wiele w prawo, a raczej modyfikował swój kształt, to jednak różnica w zdjęciu jest zauważalna. Też próbował zachowywać nawet najmniejsze ilości świateł. Nawet kilka pikseli jasnych starał się zachować - przy niedoświetleniu tej samej sceny (wystarczył -1EV) histogram pokazuje ile utraconych informacji on pominął - w D80 było ich bardzo niewiele. Zachowywanie informacji w światłach jest chyba, jak ktoś napisał, charakterystyczne dla puszek czy może matryc Nikona (przynajmniej dotychczasowych) i trzeba mieć tego świadomość i po prostu prześwietlać trochę większość scen - ale już świadomie i na własną odpowiedzialność. Chyba o to chodziło twórcom.
Poszedłem z moim testem dalej - prześwietliłem zdjęcie - dopiero przy korekcie +3EV nie było na nim czerni. Co to oznacza? Że "z dołu" czy może "z lewej" jest o wiele ciężej ustalić poprawną ekspozycję - stąd prawdopodobnie decyzja o ustawianiu jej w oparciu o światła (i tym samym gubienie ogromnej ilości detali w cieniach). Zgaduję, że już o wiele lepiej wygląda sytuacja dla D3, który oferuje większy zakres tonalny i może sobie te cienie zmieścić jeszcze w histogramie.
Mam nadzieję, że moje amatorskie wywody coś rozjaśniły (i że nie ma w moim rozumowaniu błedów, o których wytknięcie proszę, gdyby się takowe znalazły). Recepta? Poeksperymentować z ustawieniami kontrastu (kompenacji tonalnej - jesli to nie do końca to samo) i poznać puszkę - nauczyć się czytać konkretnie jej histogram i wiedzieć, kiedy dać korektę na +.
a ja mam jeszcze pytanie laickie- wynikajace z tego ze dopiero od 2 tyg. mam CYFROWA lustrzanke d200+17-55 (wczesniej analog) wiec nie jestem jeszcze biegly w histogramach.
pytanie: jesli uznam na podstawie histogramu ze zdjecie wymaga korekcji (niedoswietlone, przeswietlone, mdle) to gdzie najlepiej dokonywac korekcji??:
- +- EV (tylko?)
czy moze zmienic sposob pomiaru swiatla (np na punktowy) lub moze to i to? albo cos wiecej?
Robie na RAWach wiec rozumiem ze kontast to lepiej juz zmieniac w kompie niz na puszce
pytanie: jesli uznam na podstawie histogramu ze zdjecie wymaga korekcji (niedoswietlone, przeswietlone, mdle) to gdzie najlepiej dokonywac korekcji??:
- +- EV (tylko?)
czy moze zmienic sposob pomiaru swiatla (np na punktowy) lub może to i to?
To obojętne - efekt będzie taki sam - inny czas lub przysłona (albo jedno i drugie). Rób tak jak ci wygodniej, to zalezy od twoich umiejętności posługiwania się pomiarem punktowym (lub CW), albo dynamiką sytuacji (wtedy nie ma czasu na punktowy, wtedy szybsza jest korekcja EV)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.