PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 50mm f/1.8 w D80



wasilewk
21-12-2007, 18:06
Witam wszystkich przedświątecznie !

O ile to nie jest dla Was za bardzo wkurzające, to oczekuję odpowiedzi na 'mój' problem:

Mam D80 z KIT-em i F50 z Accurą. Accura, to taki manualny obiektyw 35mm f/2.8 - mocowanie: Bagnet F (AI)
Po założeniu do D80 współpraca była taka, jakiej oczekiwałem:
- D80 przełączone pokrętło na 'M'
- body napęd przełączony na 'M'
- ustawianie przysłony ręczne (pierścieniem na obiektywie): widać listki
- ostrzenie ręczne
- po zrobieniu zdjęcia - korekta na histogramie: jeśli żle, to poprawka, itd.

Dzisiaj kupiłem wreszcie Nikkora 50mm f/1.8 i rozczarowanie:
- D80 przełączone pokrętło na 'M'
- body napęd przełączony na 'M'
- ustawianie przysłony: (zablokowane przeł. na obiekt. przy '22') - pokrętłem w D80: nie widać listków !
(chyba, że nacisnę 'kontrolę głębi ostrości' na body - wtedy widać listki)
- jeśli odblokuję przełącznik na obiektywie a pierścień przysłony jest ustawiony na '22': to samo, co wyżej.
- jeśli tylko ruszę pierścień przysłony na inną wartość: aparat pokazuje FF - nie można robić zdjęć !
- Innymi słowy: nie mogę uzyskać takiej pracy, jak z poprzednim obiektywem: ręczny MF i ręczna przysłona !
- 'to po co kupowałeś !!' - ktoś powie. Ano tylko dla pomiaru ekspozycji, no i dla AF (czasami się przydaje).

Zrobiłem takie doświadczenie:
Obiektyw poza aparatem odblokowałem i ustawiłem pierścień przysłony na 11 (widać listki).
Przy wyłączonym D80: zakładam obiektyw - po założeniu giną listki - robi się pełna dziura.
Próbowałem dociec: która dźwignia w aparacie powoduje rozchylenie przysłony - nie udało mi się !

Ale moje pytanie jest:

Co powoduje, że nie można robić tym Nikkorem zdjęć czysto manualnie tak, jak na starszych obiektywach
z mocowaniem AI ?

Pzdr.

kronos28
21-12-2007, 18:16
przesłonę zmienia się z poziomu body w tym obiektywie nie pierścieniem, aby podpatrzyć głębię ostrości wciska się przycisk podglądu. To obiektyw z procem i tak jest... inaczej się nie da

wasilewk
21-12-2007, 18:30
przesłonę zmienia się z poziomu body w tym obiektywie nie pierścieniem, aby podpatrzyć głębię ostrości wciska się przycisk podglądu. To obiektyw z procem i tak jest... inaczej się nie da

Tak, to już zauważyłem.
Ale ja chcę wiedzieć:
1. Która dźwignia mechanicznie mi otwiera przysłonę na stałe ?
2. Co (jaki element) powoduje komunikat 'FF' na monitorku i niemożność wykonania zdjęcia ?
Czy to dane na stykach CPU ?
Nikkor 45mm f/2.8 nie ma AF i pozwala kręcić pierścieniem (przysłony) - choć ma CPU.

Pzdr.

Trevor
21-12-2007, 18:30
To jakaś prowokacja?

Gdyby nie, to:
nie da się przestawiać przysłony na obiektywie w D80 (on nie ma jak jej odczytać mechanicznie z obiektywu), musi być zblokowana na najmniejszym f/x. Przysłonę ustawiasz na aparacie domyślnie pokrętłem pod spustem (można przestawić pod kciuk). Obiektyw będzie się przymykał TYLKO przy podglądzie głębi ostrości i podczas robienia zdjęcia. Obiektyw jest otwarty podczas normalnego kadrowania coby było jaśniej i można było precyzyjniej ustawić ostrość. Światłomierz uwzględni wybraną przez ciebie przysłonę mimo iż mierzy światło na pełnej dziurze.

to by było na tyle chyba. Mi taki tryb pracy odpowiada jedyna wada w d80 to taka, że właśnie nie ma dzyndzla do odczytywania przysłony z obiektywów AI (w d200 jest) no i nie ma z nimi pomiaru światła choć to nie wynika tylko z braku dzyndzla.

Trevor
21-12-2007, 18:33
Nikkor 45mm f/2.8 nie ma AF i pozwala kręcić pierścieniem - choć ma CPU.

A to ciekawe. Masz go?

To że masz ff czy cośtam jest spowodowane tym że ząbek na pierścieniu przysłon nie dojeżdza i nie naciska na taką wajchę po prawej stronie bagnetu patrząc w kierunku takim jak obiektyw.

wasilewk
21-12-2007, 18:41
A to ciekawe. Masz go?

To że masz ff czy cośtam jest spowodowane tym że ząbek na pierścieniu przysłon nie dojeżdza i nie naciska na taką wajchę po prawej stronie bagnetu patrząc w kierunku takim jak obiektyw.

Oczywiście: jak dojeżdza, to 'FF' ginie. A ja chcę to ominąć: żeby ten 'FF' się nie pojawiał.

Poza tym chcę, żeby aparat nie 'czepiał się' mojej przysłony: to nie jego sprawa ! (nawet w wypadku
złej expozycji !). Co prawda ustawienie 'A' blokuje ją, ale nie zawsze, a poza tym przy ustawieniu 'M'
to już w ogóle ciężko zpanować nad jej stabilnością i stałością.

Pzdr.

PS.
Post powstał z prostego niedowierzania:
" To głupim manualem mogę robić co zechcę, a taki "filar" Nikona mi na to nie pozwala !"

kronos28
21-12-2007, 18:44
1. Która dźwignia mechanicznie mi otwiera przysłonę na stałe ?

żadna - to wszystko elektronika, blokujesz szkło na najmniejszej dziurze podpinasz pod body i się samo otwiera



2. Co (jaki element) powoduje komunikat 'FF' na monitorku i niemożność wykonania zdjęcia ?
Czy to dane na stykach CPU ?

brak "wajchy" do odczytu liczby przesłony z pierścienia



Nikkor 45mm f/2.8 nie ma AF i pozwala kręcić pierścieniem (przysłony) - choć ma CPU.

Pzdr.

nie miałem tego naleśnika to nie wiem ale cosik mi się nie chce wierzyć że w d80 mozna zmieniać przysłonę pierścieniem w tym obiektywie...

pozdroo

wasilewk
21-12-2007, 18:58
nie miałem tego naleśnika to nie wiem ale cosik mi się nie chce wierzyć że w d80 mozna zmieniać przysłonę pierścieniem w tym obiektywie...

pozdroo

Bo Ty myślisz o 'pełnej kulturze'. A mnie wystarcza, że przełączy się w 'pełny manual' i pozwoli na kręcenie pierścieniem, choć jasność podglądu zależeć będzie od pozycji tego pierścienia. Tyle tylko, że ja ustawiam AF na pełnej dziurze, apotem dobiero dobieram przysłonę, w zależności: co chcę osiągnąć.

Pzdr.

kronos28
21-12-2007, 19:03
Bo Ty myślisz o 'pełnej kulturze'. A mnie wystarcza, że przełączy się w 'pełny manual' i pozwoli na kręcenie pierścieniem, choć jasność podglądu zależeć będzie od pozycji tego pierścienia. Tyle tylko, że ja ustawiam AF na pełnej dziurze, apotem dobiero dobieram przysłonę, w zależności: co chcę osiągnąć.

Pzdr.

??

a jak ma się to do tego co napisałem o naleśniku i współpracy z D80, bo nie łapię?? ustawiasz Af na pełnej dziurze - co ty AF kalibrujesz czy jak? To może o ostrość chodzi?

wasilewk
21-12-2007, 19:08
Bo Ty myślisz o 'pełnej kulturze'. A mnie wystarcza, że przełączy się w 'pełny manual' i pozwoli na kręcenie pierścieniem, choć jasność podglądu zależeć będzie od pozycji tego pierścienia. Tyle tylko, że ja ustawiam AF na pełnej dziurze, apotem dobiero dobieram przysłonę, w zależności: co chcę osiągnąć.

Pzdr.

Z tego, co pamiętam, to już w latach siedemdziesiątych były obiektywy Pentacon Electric, które 'umiały'
przekazać wartość przysłony do aparatu. Był też pierścień 'preselekcji', który się używało przy ostrzeniu - zamykając przysłonę do ustawionej wartości, przed wykonaniem zdjęcia.

Pzdr.

wasilewk
21-12-2007, 19:13
??

a jak ma się to do tego co napisałem o naleśniku i współpracy z D80, bo nie łapię?? ustawiasz Af na pełnej dziurze - co ty AF kalibrujesz czy jak? To może o ostrość chodzi?

Sorry: skrótu 'AF' użyłem, bo nie chciało misię napisać 'ostrość'.
Oczywiście to nie jest D3...., a szkoda.

Pzdr.

kronos28
21-12-2007, 19:16
Z tego, co pamiętam, to już w latach siedemdziesiątych były obiektywy Pentacon Electric, które 'umiały'
przekazać wartość przysłony do aparatu. Był też pierścień 'preselekcji', który się używało przy ostrzeniu - zamykając przysłonę do ustawionej wartości, przed wykonaniem zdjęcia.

Pzdr.

a ty co już sam ze sobą gadasz ;)

wina nie lezy po stronie obiektywu tylko po stronie korpusu - to korpus nie jest wstanie odczytać ustawionej przysłony z pierścienia na obiektywie - brak w d80 takiego "dynksa" co to odczytuje. Zresztą Trevor juz to napisał... masz to od d200 wzwyż

wasilewk
21-12-2007, 19:25
a ty co już sam ze sobą gadasz ;)

wina nie lezy po stronie obiektywu tylko po stronie korpusu - to korpus nie jest wstanie odczytać ustawionej przysłony z pierścienia na obiektywie - brak w d80 takiego "dynksa" co to odczytuje. Zresztą Trevor juz to napisał... masz to od d200 wzwyż

Ok !
A tak mi ta 80-ka pasuje: i mała, i plastikowa i nowoczesna... i tylko CMOS zamiast CCD !
No ale D200 (na którego poluję - jadnak !) też ma CCD. D300 nigdy bym nie spłacił i 'starocie' nie chodzą tak
ładnie jak z D200....

Albo: czekamy na 'ruskich': oni potrafią coś wymyśleć na ten piekielny firmware !

Pzdr.

szymony
21-12-2007, 19:26
Bo Ty myślisz o 'pełnej kulturze'. A mnie wystarcza, że przełączy się w 'pełny manual' i pozwoli na kręcenie pierścieniem, choć jasność podglądu zależeć będzie od pozycji tego pierścienia. Tyle tylko, że ja ustawiam AF na pełnej dziurze, apotem dobiero dobieram przysłonę, w zależności: co chcę osiągnąć.

A co teraz cię przed tym powstrzymuje?

kronos28
21-12-2007, 19:33
Albo: czekamy na 'ruskich': oni potrafią coś wymyśleć na ten piekielny firmware !

Pzdr.

ehhh jeszcze raz - to nie jest wina ani softu ani obiektywu - w bagnecie d80 nie ma dzyndzla który informuje o liczbie przesłony na pierścieniu to wina hardware nie software...


A co teraz cię przed tym powstrzymuje?

no wlaśnie też mnie to zastanawia.. przecież od lat i nawet w cyfrach na M, A robi się tak samo ... ostrzymy i dobieramy parametry ekspozycji zgodnie ze wskazaniem światłomierza (w tym i przysłonę)

wasilewk
21-12-2007, 19:38
A co teraz cię przed tym powstrzymuje?

No... ten CPU !

Jak mam ustawiony pierścień pzrysłony na '22' - to wszystko działa automatycznie: kółkiem wybieram przysłonę,
AF sam mi si e ustawia (choć jest bez sprzęgła, więc chyba ręczne kręcenie odpada) - i tylko "Pstryk". Jeśli chcę jednak sam ustawiać GO (przycisk daje tylko wynik końcowy, a ja chcę widzieć zmiany GO podczas kręcenia pierścieniem) i ruszę pierścień przysłony, to od razu jest "FF" na monitorku i nie można nawet 'na siłę' zrobić zdjęcia.

Pzdr.

kronos28
21-12-2007, 19:41
No... ten CPU !

Jak mam ustawiony pierścień pzrysłony na '22' - to wszystko działa automatycznie: kółkiem wybieram przysłonę,
AF sam mi si e ustawia (choć jest bez sprzęgła, więc chyba ręczne kręcenie odpada) - i tylko "Pstryk". Jeśli chcę jednak sam ustawiać GO (przycisk daje tylko wynik końcowy, a ja chcę widzieć zmiany GO podczas kręcenia pierścieniem) i ruszę pierścień przysłony, to od razu jest "FF" na monitorku i nie można nawet 'na siłę' zrobić zdjęcia.

Pzdr.

no to kup sobie manualną 50/1.8 series E http://www.allegro.pl/item283717535_obiektyw_nikon_50_1_8_50mm_1_1_8.htm l i będziesz mógł sobie tym pierścieniem kręcić tyle że pomiaru nie będziesz miał...

wasilewk
21-12-2007, 19:49
ehhh jeszcze raz - to nie jest wina ani softu ani obiektywu - w bagnecie d80 nie ma dzyndzla który informuje o liczbie przesłony na pierścieniu to wina hardware nie software...



no wlaśnie też mnie to zastanawia.. przecież od lat i nawet w cyfrach na M, A robi się tak samo ... ostrzymy i dobieramy parametry ekspozycji zgodnie ze wskazaniem światłomierza (w tym i przysłonę)

Ja się spodziewałem, że skoro na manualnym obiektywie (za 30 zł) mam możliwość:
1. Manualnego ustawienia ostrości (czasem niezbędne - choć rzadko).
2. Manualnego ustawiania i śledzenia zmian GO.

To na pewno te same możliwości można uzyskać ze standardowym obiektywem AF 50mm f/1.8 (coś tam przełączając) !

Niestety, jak widać z dyskusji, tak nie jest. 'Śledzenie zmian GO w funkcji pozycji pierścienia przysłony jest niemożliwe' ! (chyba).

A moje pytanie było: jak oszukać D80, żeby jednak tym pierścieniem można było 'sobie pokręcić' ?

Pzdr.

wasilewk
21-12-2007, 19:54
no to kup sobie manualną 50/1.8 series E http://www.allegro.pl/item283717535_obiektyw_nikon_50_1_8_50mm_1_1_8.htm l i będziesz mógł sobie tym pierścieniem kręcić tyle że pomiaru nie będziesz miał...

To już zrobiłem !
Myślałem jednak, że na 'mądrzejszym' obiektywie da się uzyskać przynajmniej to samo (o ile nie więcej) co na 'głupszym'. I stąd całe zamieszanie !

PS.
Dobrze, że od razu nie rzuciłem się na 50-kę 1.4 (jak zamierzałem) - byłbym bardziej zły.

Pzdr.

kronos28
21-12-2007, 19:56
A moje pytanie było: jak oszukać D80, żeby jednak tym pierścieniem można było 'sobie pokręcić' ?

Pzdr.



odpowiedź - się nie da

szymony
21-12-2007, 20:10
A moje pytanie było: jak oszukać D80, żeby jednak tym pierścieniem można było 'sobie pokręcić' ?


To się da zrobić. Pytanie tylko po co. Co za różnica, czy kręcisz pierścieniem przy szkle, czy kółkiem w body?
Podgląd i tak będzie tylko, gdy przyciśniesz odpowiedni wichajster.

Aberrator
21-12-2007, 20:47
No masz ci los, po prostu chce kolega sobie pokręcić a nikt tego nie rozumie! a że Nikon nie zrobił 50siątki w wersji "G" to teraz jest problem. A tak na serio to szymony ma zupełną rację, trzeba sobie ułatwiać życie a nie utrudniać.

kronos28
21-12-2007, 21:45
Nikon nie zrobił 50siątki w wersji "G" to teraz jest problem.

ale wersja G nie miała by w ogóle pierścienia przysłony :mrgreen:


To się da zrobić. Pytanie tylko po co. Co za różnica, czy kręcisz pierścieniem przy szkle, czy kółkiem w body?
Podgląd i tak będzie tylko, gdy przyciśniesz odpowiedni wichajster.

jemu chyba chodzi o to, że wraz z kręceniem pierścieniem zamykała by się bądź otwierała przysłona odrazu

A da się oszukać jakoś brak tego dynksa - czujnika ustawienia pierścienia? Kucze pierwsze słyszę :)

wasilewk
21-12-2007, 22:14
ale wersja G nie miała by w ogóle pierścienia przysłony :mrgreen:



jemu chyba chodzi o to, że wraz z kręceniem pierścieniem zamykała by się bądź otwierała przysłona odrazu

A da się oszukać jakoś brak tego dynksa - czujnika ustawienia pierścienia? Kucze pierwsze słyszę :)

No właśnię: wiem,że piszę pokręcono i niejasno, ale chciałem, żeby było tak jak w starym manualnym obiektywie:
kręcę pierścieniem przysłony, a tutaj, widoczna cały czas 'dziura', powiększa się i zmniejsza ( w zależności od kręcenia) - dzięki temu widzę: "nos i oczy ostro, ale uszy odstające już za mgłą", albo osoby na pierwszym planie ostro, a na drugim rozmyte: wybieram to w trakcie kręcenia pierścieniem przysłony (przy zastanej sytuacji) i oceniam, co lepsze.
W tym Nikkorze 50mm f/1.8 jest tak:
Podgląd głębi ostrości (przyciskiem) musiałbym naciskać kilkakrotnie i poza warunkami stacjonarnymi - chyba by mi się to wszystko nie udało.

Może bardziej jeszcze zagmatwałem, ale taki mniej więcej jest sens tego problemu.

Pzdr.

kronos28
21-12-2007, 22:26
no to ci wszyscy piszą - tak się nie da tylko przycisk podglądu GO

wasilewk
21-12-2007, 22:58
no to ci wszyscy piszą - tak się nie da tylko przycisk podglądu GO

No to ja pytam: czy da się oszukać software tak, by traktował N 50/1.8 tak jak zwykłego manuala ? I to tylko tak, by nie pokazywał się ten zasrany 'FF' ?


Pzdr.

kronos28
21-12-2007, 23:10
No to ja pytam: czy da się oszukać software tak, by traktował N 50/1.8 tak jak zwykłego manuala ? I to tylko tak, by nie pokazywał się ten zasrany 'FF' ?


Pzdr.

mammmooo po raz nty - NIE

wasilewk
21-12-2007, 23:16
mammmooo po raz nty - NIE

OK !

Pzdr.

Trevor
22-12-2007, 10:43
NO dobra, może czegoś nie wiem,
ale czy obiektywem np 50 E można kręcić pierścieniem przysłon bez komunikatów błędu?
do tej pory myślałem że d80 nie będzie po prostu widział obiektywu.

Jak już się uprzesz to możesz ustawić tryb M w d80 i nawet z chomikiem w bagnecie zrobi zdjęcie. Więc możesz sobie kręcić pierścieniem przysłon tyle że światłomierz nie będzie działał, i wtedy jak za starych czasów, które wspominasz z rozrzewnieniem, będziesz musiał korzystać z zewnętrznego żeby wymyślić czas.

wasilewk
22-12-2007, 10:49
NO dobra, może czegoś nie wiem,
ale czy obiektywem np 50 E można kręcić pierścieniem przysłon bez komunikatów błędu?
do tej pory myślałem że d80 nie będzie po prostu widział obiektywu.

Jak już się uprzesz to możesz ustawić tryb M w d80 i nawet z chomikiem w bagnecie zrobi zdjęcie. Więc możesz sobie kręcić pierścieniem przysłon tyle że światłomierz nie będzie działał, i wtedy jak za starych czasów, które wspominasz z rozrzewnieniem, będziesz musiał korzystać z zewnętrznego żeby wymyślić czas.

O to idzie, że nie !
Ustawienie trybu M - tak, ale:
Manuala (czy tam 50 E) podpinam i mogę kręcić sobie pierścieniem przysłony, a D80 nie zgłasza sprzeciwu i robi zdjęcia.
Na tomiast podpięcie AF N 50 i próba przekręcenia (odblokowanego) pierścienia przysłony - od razu skutkuje
błędem 'FF' na monitorku i aparat nie pozwoli zrobić zdjęcia: za nic !

Pzdr.

wanczyk
22-12-2007, 11:32
Zmartwię Cie nawet w starych manualnych aparatach jak moja yashica gdzie kręcisz pierscieniem przysłon na obiektywie to nie domyka się on w czasie rzeczywistym, pełna dziura jak to stwierdziłeś jest cały czas a obiektyw domyka się dopiero w chwili robienia zdjęcia. Obawiam się że nawet w D200 gdy będziesz kręcił pierscieniem przysłony to listki i tak nie będą sie poruszały, Zostanie tylko przekazana informacja w jakim połozenu jest owy pierscien. Jeśli chcesz mieć podgląd GO "na żywo" to niestety chyba musisz zrezygnować z pomiaru światła. Pozdrawiam Wańczyk

wasilewk
22-12-2007, 11:44
Zmartwię Cie nawet w starych manualnych aparatach jak moja yashica gdzie kręcisz pierscieniem przysłon na obiektywie to nie domyka się on w czasie rzeczywistym, pełna dziura jak to stwierdziłeś jest cały czas a obiektyw domyka się dopiero w chwili robienia zdjęcia. Obawiam się że nawet w D200 gdy będziesz kręcił pierscieniem przysłony to listki i tak nie będą sie poruszały, Zostanie tylko przekazana informacja w jakim połozenu jest owy pierscien. Jeśli chcesz mieć podgląd GO "na żywo" to niestety chyba musisz zrezygnować z pomiaru światła. Pozdrawiam Wańczyk

No, to mnie zmartwiłeś, a z tym D200: będę musiał to sprawdzić (może w FJ, bo w mojej mieścinie króluje Canon).
Dzięki.

Pzdr.

wanczyk
22-12-2007, 12:10
Wybacz że Cię tak na święta martwie :D

prz3mo
22-12-2007, 12:27
wasilewk, nie obraź się, ale szukasz dziury w całym....

wasilewk
22-12-2007, 13:01
wasilewk, nie obraź się, ale szukasz dziury w całym....

Nie, no, czasami się obrażam, ale tu czuję dobre intencje.....

Problem zgłosiłem, bo byłem zaszokowany brakiem uniwersalności elektroniki (jestem z wykształcenia elektronikiem) w D80.
Poza tym: dobieranie GO podczas kadrowania (wg starych, bułhakowskich, prawideł) wydawało mi się czymś tak oczywistym, jak powietrze i woda... Toteż, gdy na manualnym obiektywie wszystko to miałem w pełni (poza pomiarem światła przez obiektyw - na "M") - nie byłem zdziwiony: tego oczekiwałem. Aż tu nagle okazało się, że z obiektywem AF tak nie ma ! Ba, gdybym mu 'wyrwał' wnętrzne elektroniki - to nadal by tak było jak na manualu.
To mnie po prostu bardzo zszokowało, że coś nowszego nie ma parametrów czegoś poprzedniego.
No, ale widocznie specjaliści z Nikona doszli do wniosku, że tak może zostać.

Pzdr.

prz3mo
22-12-2007, 13:05
Wiesz.... idąc dalej tym tropem ( i troche przesadzając) mozna by zarzucic nowym korpusom cyfrowym... braku miesjca na klisze... ;)

Powiedz mi - co Ci przeszkadza, zeby w M przysłone zmieniac z poziomu korpusu, a nie obiektywu?
Przycisk do podgladu GO w D80 masz w dosc ergonomicznym miejscu, wiec tez nie widze problemu...

Nie bo nie? :)

baku127
22-12-2007, 13:20
Ja po zakupie 50/1,8 też byłem zaskoczony ,że nie można ustawić przysłony pierścieniem,bo wyskakuje błąd
Alo co tam do tego jest pokrętło w korpusie i podgląd głębi. Można z tym żyć.
A jak mam chęc sobie pokręcic to biore w łapy Zenita i śmigam.
To szukanie dziury w całym i można tak dyskutować bez końca.
Niech MODERATOR zamknie ten wątek.....

wasilewk
22-12-2007, 13:20
Wiesz.... idąc dalej tym tropem ( i troche przesadzając) mozna by zarzucic nowym korpusom cyfrowym... braku miesjca na klisze... ;)

Powiedz mi - co Ci przeszkadza, zeby w M przysłone zmieniac z poziomu korpusu, a nie obiektywu?
Przycisk do podgladu GO w D80 masz w dosc ergonomicznym miejscu, wiec tez nie widze problemu...

Nie bo nie? :)

Otóż (sorry) NIE MOGĘ ŚLEDZIĆ ZMIENIAJĄCEJ SIĘ GŁĘBI OSTROŚCI PODCZAS, GDY KRĘCĘ PIERŚCIENIEM ZMIANY PRZYSŁONY. Pierścień zmiany przysłony w aparacie (kółko) nie powoduje zmiany GO w wizjerze - w manualnym obiektywie to jest zapewnione: zmiana 'dziury' powoduje zmianę GO w wizjerze. W AF mogę kółkiem zmieniać wartość przysłony, ale efekt będę dopiero widział jak potem (nie można w trakcie !) nacisnę przycisk podglądu GO.

Podczas kilkukrotnej zmiany położenia rozmycia w obrazie (za każdym razem niaciskając przycisk GO) może mi już umknąć podmiot główny, podczas gdy ręcznie: od razu widzę gdzie ma być rozmycie i ... pstryk !

A może teraz już się inaczej robi zdjęcia ? (Choć Radek w TV o tym nie wspomina).

Pzdr.

prz3mo
22-12-2007, 13:23
Otóż (sorry) NIE MOGĘ ŚLEDZIĆ ZMIENIAJĄCEJ SIĘ GŁĘBI OSTROŚCI PODCZAS, GDY KRĘCĘ PIERŚCIENIEM ZMIANY PRZYSŁONY. Pierścień zmiany przysłony w aparacie (kółko) nie powoduje zmiany GO w wizjerze - w manualnym obiektywie to jest zapewnione: zmiana 'dziury' powoduje zmianę GO w wizjerze. W AF mogę kółkiem zmieniać wartość przysłony, ale efekt będę dopiero widział jak potem (nie można w trakcie !) nacisnę przycisk podglądu GO.

Podczas kilkukrotnej zmiany położenia rozmycia w obrazie (za każdym razem niaciskając przycisk GO) może mi już umknąć podmiot główny, podczas gdy ręcznie: od razu widzę gdzie ma być rozmycie i ... pstryk !


No teraz rozumiem w czym rzecz... :) Moim zdaniem nie jest to wielki kłopot, no, ale kazdy ma prawo miec swoje zdanie i masz prawo byc niezadowolony :)

BugsBunny
22-12-2007, 13:34
Problem zgłosiłem, bo byłem zaszokowany brakiem uniwersalności elektroniki (jestem z wykształcenia elektronikiem) w D80.
Poza tym: dobieranie GO podczas kadrowania (wg starych, bułchakowskich, prawideł) wydawało mi się czymś tak oczywistym, jak powietrze i woda... Toteż, gdy na manualnym obiektywie wszystko to miałem w pełni (poza pomiarem światła przez obiektyw - na "M") - nie byłem zdziwiony: tego oczekiwałem. Aż tu nagle okazało się, że z obiektywem AF tak nie ma ! Ba, gdybym mu 'wyrwał' wnętrzne elektroniki - to nadal by tak było jak na manualu.
To mnie po prostu bardzo zszokowało, że coś nowszego nie ma parametrów czegoś poprzedniego.
No, ale widocznie specjaliści z Nikona doszli do wniosku, że tak może zostać.

Pzdr.
wasilewk, poniekąd sam sobie odpowiedziałeś, bo sprawa jest dość prosta:

- obecność procesora w obiektywie jest wykrywana przez aparat i nie da się go tak łatwo orżnąć, a obiektywy AF posiadają z boku bagnetu taką dźwigienkę, która podczas zakładania do korpusu odchyla się i otwiera przysłonę, opierając się o dźwignię regulacji przysłony ( po lewej stronie otworu w korpusie, patrząc od przodu )
- obiektyw AF musi mieć w pełni otwartą przysłonę, bo inaczej nie działa AF. Dlatego aparat nie pozwala na przymknięcie przysłony przed naciśnięciem spustu, nawet w trybie MF ( chociaż wtedy teoretycznie mógłby, ale pewnie byłoby to mechanicznie skomplikowane ze względu na obecność wspomnianej dźwigni w obiektywie; w obiektywach MF jej nie ma albo wygląda inaczej ).
- dla przypadków, gdy użytkownik chce mieć kontrolę nad GO przed wykonaniem ujęcia, producent dodał przycisk DOFP

coś nowszego ma o wiele większe możliwości, ale nie dało się mieć wszystkiego na raz.
nie jest to cecha tylko D80, nawet w korpusach w których można regulować przysłonę pierścieniem, zamyka się ona tylko w momencie ekspozycji lub naciśnięcia DOFP

wasilewk
22-12-2007, 13:39
No teraz rozumiem w czym rzecz... :) Moim zdaniem nie jest to wielki kłopot, no, ale kazdy ma prawo miec swoje zdanie i masz prawo byc niezadowolony :)

OK, dzięki !
(Idę popstrykać, bo u nas śliczna zima: zaszronione drzewa.)

Pzdr.

baku127
22-12-2007, 14:01
OK, dzięki !
(Idę popstrykać, bo u nas śliczna zima: zaszronione drzewa.)

Pzdr.
Miłego pstrykania.:-D

Dar_on
22-12-2007, 14:18
W berlinie ani nie jest biało od śniegu ani od mrozu fakt ze najcieplej nie jest ale bialego puchu z nieba na swieta raczej bedzie brakowac

Jacek_Z
22-12-2007, 14:21
ale chciałem, żeby było tak jak w starym manualnym obiektywie.
z obiektywem AF 50/1.8 idzie tak robic, ale z tym body D80 - nie. To nie kwestia szkła, a body. Jest okrojone z pewnych funkcji, także okrojone mechanicznie - brak dźwigni, więc elektroniką tu nic nie załatwisz.

co do chęci fotografów - mozna je mieć, ale producenci każą sobie za nie płacić. Stare rozwiązania odchodzą do lamusa i nie będzie wiecznej kompatybilności wszystkich rozwiązań.
PS - nie masz pretensji do starego obiektywu, że nie nastawia ostrości? Nie. A on niby taki świetny i daje ci więcej. Nie ma rozwiązań doskonałych. Jak używać nowoczesnych obiektywów typu G w makro ze starym mieszkiem? Nie da się. Dużo nowoczesnych rozwiązań ma dla "starych" fotografów złe następstwa.

BugsBunny
22-12-2007, 14:37
z obiektywem AF 50/1.8 idzie tak robic, ale z tym body D80 - nie. To nie kwestia szkła, a body. Jest okrojone z pewnych funkcji, także okrojone mechanicznie - brak dźwigni, więc elektroniką tu nic nie załatwisz.

z każdym AF-D można, dopóki się go nie założy na korpus. A którekolwiek z nowoczesnych DSLR nie jest w ten sposób "okrojone" ? bo z D200 czy D2X też się nie da - cena postępu...

Valwit
22-12-2007, 14:42
Problem zgłosiłem, bo byłem zaszokowany brakiem uniwersalności elektroniki (jestem z wykształcenia elektronikiem) w D80.

tyle ze odczyt wartosci przyslony tak jak ty to chcesz dzialalby mechanicznie, a tej mechaniki w d80 nie ma. po podpieciu obiektyw podaje wartosc max przyslony i ogniskowa, jesli obiektyw zgodnie ze sztuka jest ustawiony na F22 to wypustka na pierscieniu przyslony dociska przelacznik z lewej dolnej strony bagnetu (patrzac od przodu) i aparat wie ze max wychylenie dzwigeinki wewnatrz po lewej stronie bagnetu to wlasnie F22. aparat sobie krokowo potem ustawia przyslone i robi to dokladniej niz ty bo co 1/3 EV.
jesli chesz zeby wilk byl syty i owca cala to muszisz:

1. mechanicznie odgiac dzwigienke wewnatrz bagnetu - sterowanie bedzie wtedy calkowicie za pomoca pierscienia
2. umocowac czujnik max przyslony tak zeby aparat myslal ze jest ustawiona F22, zapalka starczy - zapewni to dzialanie pomiaru swiatla
3. przed zrobieniem zdjecia (tylko tryb M i A) za pomoca przedniego kolka wprowadzic wartosc przyslony ktora ustawiles na obiektywie



Poza tym: dobieranie GO podczas kadrowania (wg starych, bułchakowskich, prawideł) wydawało mi się czymś tak oczywistym, jak powietrze i woda... Toteż, gdy na manualnym obiektywie wszystko to miałem w pełni (poza pomiarem światła przez obiektyw - na "M") - nie byłem zdziwiony: tego oczekiwałem. Aż tu nagle okazało się, że z obiektywem AF tak nie ma ! Ba, gdybym mu 'wyrwał' wnętrzne elektroniki - to nadal by tak było jak na manualu.

owszem bo dziala to ciut inaczej, jak juz wspomniano. i jak juz wspomniano daje to lepszy efekt.

Trevor
22-12-2007, 14:47
Najfajniej i chyba by to zadowoliło wszystkich, gdyby podczas DOFP można a było po prostu zmieniać przysłonę. A i jeszcze żeby zapalały się klamerki w których punktach AF jest ostro (może to nie zawsze by było ok, ale przydałoby się).

szymony
22-12-2007, 15:44
Otóż (sorry) NIE MOGĘ ŚLEDZIĆ ZMIENIAJĄCEJ SIĘ GŁĘBI OSTROŚCI PODCZAS, GDY KRĘCĘ PIERŚCIENIEM ZMIANY PRZYSŁONY. Pierścień zmiany przysłony w aparacie (kółko) nie powoduje zmiany GO w wizjerze - w manualnym obiektywie to jest zapewnione: zmiana 'dziury' powoduje zmianę GO w wizjerze. W AF mogę kółkiem zmieniać wartość przysłony, ale efekt będę dopiero widział jak potem (nie można w trakcie !) nacisnę przycisk podglądu GO.
Nie w manualnym obiektywie z mocowaniem "F" (przynajmniej od wersji "AI")nie jest, to zapewnione. Tak miałeś tylko w przypadku gdy szkło było z innym bagnetem zapiętym przez przejścówkę, lub niepełnosprawny nikkor.
Pomiar i ustawianie ostrości odbywa się zawsze przy pełnym otworze. Do podglądu GO jest osobny szpej (nie w wszystkich modelach). Tak jest od lat i żadne AFy, cpu w szkle, czy digitale, nie wprowadziły tu żadnej rewolucj. Podgląd GO w SRL, a DSRL tym bardziej, to raczej bajer, niż funkcja do praktycznego zastosowania ihmo.


Podczas kilkukrotnej zmiany położenia rozmycia w obrazie (za każdym razem niaciskając przycisk GO) może mi już umknąć podmiot główny, podczas gdy ręcznie: od razu widzę gdzie ma być rozmycie i ... pstryk !
I w między czasie zdążyłeś oczywiście odczytać wartość przysłony z pierścienia i wprowadzić odpowiednią poprawkę do czasu naświetlania (lub mocy błyskogratów), by ekspozycja była prawidłowa?


A może teraz już się inaczej robi zdjęcia ? (Choć Radek w TV o tym nie wspomina).

Foty robi się tak samo, tylko narzędzia zdziebełko inne.

kronos28
22-12-2007, 16:06
1. mechanicznie odgiac dzwigienke wewnatrz bagnetu - sterowanie bedzie wtedy calkowicie za pomoca pierscienia
2. umocowac czujnik max przyslony tak zeby aparat myslal ze jest ustawiona F22, zapalka starczy - zapewni to dzialanie pomiaru swiatla
3. przed zrobieniem zdjecia (tylko tryb M i A) za pomoca przedniego kolka wprowadzic wartosc przyslony ktora ustawiles na obiektywie



owszem bo dziala to ciut inaczej, jak juz wspomniano. i jak juz wspomniano daje to lepszy efekt.

ale nadal nie będzie miał podglądu GO "na żywo" :) a jemu o to chodzi - nie o samo kręcenie pierścieniem

heh przypomnijcie mi aby opatentował ten zwrot - podgląd głębi ostrości na żywo - Live DOFP :mrgreen: kiedyś za to maasę kasy zainkasuje od nikona, czy tam innego puszko-roba, jak to będą chcieli wprowadzić :D

KS
22-12-2007, 16:23
Z tego co pamiętam, to już dawno podgląd GO był realizowany przez przycisk w Nikonie. Tak jak piszesz, to ja miałem w Zenicie.

Nie wiem co fotografujesz, ale ze zmianą przysłony masz zmianę czasu naświetlania, w D80 przy P ruszasz głównym kołem (przy kciuku) i masz od razu alternatywne nastawienia dające te same naświetlenie - szybciej - nie myślisz o czasie. Tryb A - ustawiasz przesłonę jak chcesz, czas dobiera pucha. To 'oczywista oczywistość', ale po co to napisałem - myślę, mimo tego, że nie widzisz na żywo zmian w GO to wystarczy zmiana raz czy dwa razy przy P czy A, żeby osiągnąć efekt.

Po kilku próbach można to robić naprawdę szybko. Mi kiedyś przestawienie się z Zenita na F80 zajęło mało czasu. :)

wasilewk
22-12-2007, 16:58
Z tego co pamiętam, to już dawno podgląd GO był realizowany przez przycisk w Nikonie. Tak jak piszesz, to ja miałem w Zenicie.

Nie wiem co fotografujesz, ale ze zmianą przysłony masz zmianę czasu naświetlania, w D80 przy P ruszasz głównym kołem (przy kciuku) i masz od razu alternatywne nastawienia dające te same naświetlenie - szybciej - nie myślisz o czasie. Tryb A - ustawiasz przesłonę jak chcesz, czas dobiera pucha. To 'oczywista oczywistość', ale po co to napisałem - myślę, mimo tego, że nie widzisz na żywo zmian w GO to wystarczy zmiana raz czy dwa razy przy P czy A, żeby osiągnąć efekt.

Po kilku próbach można to robić naprawdę szybko. Mi kiedyś przestawienie się z Zenita na F80 zajęło mało czasu. :)

A wyobraźmy sobie taki przypadek:
-Sonnar 180/2.8 przypięty do D80 za pomocą przejściówki z Psix na N.
-ustawiłem żądaną przysłonę (powiedzmy na 4) i teraz kręcę pierścieniem ostrości, żeby wybrać z kadru to, co ma mieć dla mnie znaczenie: obseruję w wizjerze jak 'pas ostrości' to zbliża, to oddala się ode mnie... ot, to, to ...pstryk !
Jak mam to zrobić na AF 50/1.8 ?
Przecież nawet manualne dobieranie ostrości ... brak sprzęgła ! Przed chwilą wróciłem z małego focenia zimy. Na tym obiektywie AF 50/1.8 aparat ustawił mi ostrość na gałąź drzewa, przez które fociłem krajobraz. Poprawić nie mogłem, bo musiałbym przekręcać pierścieniem ostrości razem z silnikiem w aparacie (ciężko !), co mogłoby doprowadzić do uszkodzenia ząbków w obiektywie. No, tak: przełączyć napęd AF na MF i ręcznie ustawić... jest możliwe, ale gdzie ten postęp ! Przecież już w KIT-owym 18-70 z SWM jest sprzęgło i mogę 'poprawić' ostrzenie aparatu.
Oczywiście, że najbardziej życzyłbym sobie (na Święta !), żebym w tej AF N 50/1.8 mógł korzystać z automatycznego ostrzenia (jak trzeba, żebym mógł w tym czasie skorygować ostrość ręcznie) oraz z bieżącego, ciągłego, podglądu GO - wcale by mi nie szkodziło, jeżeli aparat za mnie kręciłby pierścieniem przysłony, choć wątpię, by robił to subtelniej niż ja ręcznie. No, ale to do św. Mikołaja ! - Pomarzyć, dobra rzecz !

Pzdr.:-D

ekonet
22-12-2007, 17:02
aparat ustawił mi ostrość na gałąź drzewa, przez które fociłem krajobraz. Poprawić nie mogłem, bo musiałbym przekręcać pierścieniem ostrości razem z silnikiem w aparacie (ciężko !), co mogłoby doprowadzić do uszkodzenia ząbków w obiektywie. No, tak: przełączyć napęd AF na MF i ręcznie ustawić... jest możliwe, ale gdzie ten postęp ! Przecież już w KIT-owym 18-70 z SWM jest sprzęgło i mogę 'poprawić' ostrzenie aparatu.
A instrukcję w ogóle czytał? A w niej o podstawach fotografowania z AF? Jeśli aparat nie ustawia ostrości na tym, co chcesz, to zmieniasz kadrowanie tak, aby uchwycić punktem AF główny motyw, po ustawieniu ostrości przekadrowujesz nie zdejmując palca ze spustu i dociskasz w celu zrobienia zdjęcia...

Valwit
22-12-2007, 17:03
ale nadal nie będzie miał podglądu GO "na żywo"

jak najbardziej bedzie, punkt 1. to zalatwia. nie ma nacisku na dzwigienke w obiektywie == przyslona przymknieta to wartosci ustawionej na pierscieniu

wasilewk
22-12-2007, 17:14
jak najbardziej bedzie, punkt 1. to zalatwia. nie ma nacisku na dzwigienke w obiektywie == przyslona przymknieta to wartosci ustawionej na pierscieniu

Pozwolę sobie wyrazić moje skromne zdanie (może się mylę):
gdy przekręciłem pierścień przysłony w prawo (z poz. 22) i przestał on swym występem naciskać na dźwignię w aparacie - to 'FF' się pojawił. No to zablokowałem zapałką tę dźwignię w body: nic nie pomogło. Mój skromny wniosek jest taki, że przy poz. 22 pierścienia jest "coś" dodatkowo przesyłane do body po stykach procesora, co pozwala robić zdjęcia w tej pozycji pierścienia.

Pzdr.

Valwit
22-12-2007, 17:16
No, tak: przełączyć napęd AF na MF i ręcznie ustawić... jest możliwe, ale gdzie ten postęp ! Przecież już w KIT-owym 18-70 z SWM jest sprzęgło i mogę 'poprawić' ostrzenie aparatu.

tylko ten kit 18-70 z swm to jakies 20 lat roznicy w konstrukcji. na niekorzysc 50 1.8.


Oczywiście, że najbardziej życzyłbym sobie (na Święta !), żebym w tej AF N 50/1.8 mógł korzystać z automatycznego ostrzenia (jak trzeba, żebym mógł w tym czasie skorygować ostrość ręcznie) oraz z bieżącego, ciągłego, podglądu GO

jak bedzie AF-S 50 1.4 to moze wtedy :) na razie ustawiasz pole pomiaru na obiekt, albo przekadrowywujesz z blokada fokusa - jak komu wygodniej. robisz to na otwarej przyslonie, czyli najmniejszej mozliwej GO, i nie ma bata zeby w ten sposob wyostrzyc w kosmos jak sie chce gdzies blisko. mozesz sobie domknac potem i podgladem sprawdzic czy nie za duzo. po prostu. taka jest kolej rzeczy w tym systemie, sprawdza sie doskonale i jesli masz z nia problemy to musisz sie przyzwyczaic.


jeżeli aparat za mnie kręciłby pierścieniem przysłony, choć wątpię, by robił to subtelniej niż ja ręcznie.

ustaw 6.3 albp 7.1 recznie :>

wasilewk
22-12-2007, 17:19
A instrukcję w ogóle czytał? A w niej o podstawach fotografowania z AF? Jeśli aparat nie ustawia ostrości na tym, co chcesz, to zmieniasz kadrowanie tak, aby uchwycić punktem AF główny motyw, po ustawieniu ostrości przekadrowujesz nie zdejmując palca ze spustu i dociskasz w celu zrobienia zdjęcia...

Daj sobie spokój !
Nie ośmieliłbym się pisać o czymś, czego wyjaśnienie leżałoby 50cm ode mnie.
Oczywiście czytałem, a Ty skup się: robisz małpie w ZOO zdjęcie przez kratę, gęstą kratę.
Aparat na AF zawsze łapie drut kraty (bo jest gęsta !). Zmiana punktu ostrzenia nie pomaga !
Jedyna droga: ręczna korekta ostrości ! Zresztą Nikon też tak myślał, jak ja, dając sprzęgła
w obiektywach z SWM.

Pzdr.

Valwit
22-12-2007, 17:20
Pozwolę sobie wyrazić moje skromne zdanie (może się mylę):
gdy przekręciłem pierścień przysłony w prawo (z poz. 22) i przestał on swym występem naciskać na dźwignię w aparacie - to 'FF' się pojawił. No to zablokowałem zapałką tę dźwignię w body: nic nie pomogło. Mój skromny wniosek jest taki, że przy poz. 22 pierścienia jest "coś" dodatkowo przesyłane do body po stykach procesora, co pozwala robić zdjęcia w tej pozycji pierścienia.

Pzdr.

nie w body. dzwignia w body, wewnatrz bagnetu otwiera i zamyka przyslone. zapalka zablokuj przelacznik na zewnatrz. patrzac na aparat, tak zebyc widzial napis nikon nad bagnetem w pozycji godziny 12 to ten przelacznik jest na godzinie 8, widac go tez jak aparat jest podlaczony, jest tuz oboke przycisku podgladu GO

Valwit
22-12-2007, 17:24
Daj sobie spokój !
Nie ośmieliłbym się pisać o czymś, czego wyjaśnienie leżałoby 50cm ode mnie.
Oczywiście czytałem, a Ty skup się: robisz małpie w ZOO zdjęcie przez kratę, gęstą kratę.
Aparat na AF zawsze łapie drut kraty (bo jest gęsta !). Zmiana punktu ostrzenia nie pomaga !
Jedyna droga: ręczna korekta ostrości ! Zresztą Nikon też tak myślał, jak ja, dając sprzęgła
w obiektywach z SWM.

Pzdr.

wtedy albo przelaczasz recznie przestawiasz i przelaczasz, albo - prosciej - celujesz w bok, przytrzymujesz spust na chwileczke, silnik "podjezdza" fokusem w stone nieskonczonosci, puszczasz, kadrujesz i normalnie uzywasz AF ktore lapie malpe a nie krate.

wasilewk
22-12-2007, 17:28
nie w body. dzwignia w body, wewnatrz bagnetu otwiera i zamyka przyslone. zapalka zablokuj przelacznik na zewnatrz. patrzac na aparat, tak zebyc widzial napis nikon nad bagnetem w pozycji godziny 12 to ten przelacznik jest na godzinie 8, widac go tez jak aparat jest podlaczony, jest tuz oboke przycisku podgladu GO

Zgoda !
To spowoduje tylko to, że nie otworzy mi się przysłona do pełnej dziury, a pozostanie taka, jak wartość na pierścieniu. Tyle tylko, że elktronika nie otrzymuje "tego czegoś" po stykach procesora obiektywu i nie pozwala robić zdjęć nadal (nadal FF się pali) - pomimo blokowania zapałką drugiej dźwigni w body obok obiektywu (na godz. 8-mej).

Pzdr.

wasilewk
22-12-2007, 17:38
wtedy albo przelaczasz recznie przestawiasz i przelaczasz, albo - prosciej - celujesz w bok, przytrzymujesz spust na chwileczke, silnik "podjezdza" fokusem w stone nieskonczonosci, puszczasz, kadrujesz i normalnie uzywasz AF ktore lapie malpe a nie krate.

Oczywiście, tak robię ! Tyle tylko, że np. drzewa krajobrazu mam (powiedzmy) 1.5km, a jak celuję w bok, to często mam albo chmury (nieskończoność), albo krzaki (powiedzmy 50m) - no i klops ! Nie ma problemu, jeśli coś z boku ma tę samą odległość, co główny pejzaż, na którym mi zależy. A jeśli nie ?

W ostatnio posiadanej hybrydzie minolty był tzw. zoom optyczny. Wtedy go włączałem i nawet przez gęstą kratkę mogłem wyostrzyć, puścić przycisk zooma i pstrykać. Efekt był zgodny z żądaniem ! Niestety w D80 czegoś takiego brak.

Pzdr.

wasilewk
22-12-2007, 17:48
tylko ten kit 18-70 z swm to jakies 20 lat roznicy w konstrukcji. na niekorzysc 50 1.8.


ustaw 6.3 albp 7.1 recznie :>

Ale tu nie chodzi o cyferki, ale o efekt w kadrze !
Jeśli producent obiektywu będzie chciał, żebym ustawiał wartości przysłony co np 1/1000 - to skonstruuje obiektyw z pierścieniem, dającym mi takie przełożenie ! Tylko po co ? Po to, by procesorowi, podczas obliczania ilości światła, nie pomyliły się ułamki i nie zostało reszty z dzielenia ?

Skoro konstruktor przewidział te 'pyknięcia', to widocznie ma to znaczenie i to w takiej (uzasadnionej) odległości od siebie !

Pzdr.

szymony
22-12-2007, 17:51
Oczywiście, tak robię ! Tyle tylko, że np. drzewa krajobrazu mam (powiedzmy) 1.5km, a jak celuję w bok, to często mam albo chmury (nieskończoność), albo krzaki (powiedzmy 50m) - no i klops ! Nie ma problemu, jeśli coś z boku ma tę samą odległość, co główny pejzaż, na którym mi zależy. A jeśli nie ?

W ostatnio posiadanej hybrydzie minolty był tzw. zoom optyczny. Wtedy go włączałem i nawet przez gęstą kratkę mogłem wyostrzyć, puścić przycisk zooma i pstrykać. Efekt był zgodny z żądaniem ! Niestety w D80 czegoś takiego brak.

Pzdr.
A przełącznika AF/M to w tym body nie ma? Cuś mi się wydaje że jest i do czegoś służy.

KS
22-12-2007, 18:01
A wyobraźmy sobie taki przypadek:
-Sonnar 180/2.8 przypięty do D80 za pomocą przejściówki z Psix na N.
-ustawiłem żądaną przysłonę (powiedzmy na 4) i teraz kręcę pierścieniem ostrości, żeby wybrać z kadru to, co ma mieć dla mnie znaczenie: obseruję w wizjerze jak 'pas ostrości' to zbliża, to oddala się ode mnie... ot, to, to ...pstryk !
Jak mam to zrobić na AF 50/1.8 ?
Przecież nawet manualne dobieranie ostrości ... brak sprzęgła !

Jakiego sprzęgła? Masz opcję manualnego nastawiania ostrości. Ja najpierw patrzę na obiekt i zastanawiam się jaką chcę mieć głębię, nie odwrotnie... no ale... co kto lubi.


Przed chwilą wróciłem z małego focenia zimy. Na tym obiektywie AF 50/1.8 aparat ustawił mi ostrość na gałąź drzewa, przez które fociłem krajobraz. Poprawić nie mogłem, bo musiałbym przekręcać pierścieniem ostrości razem z silnikiem w aparacie (ciężko !), co mogłoby doprowadzić do uszkodzenia ząbków w obiektywie.


Ustawiasz ostrość na obiekt, trzymając wciśnięty przycisk zmieniasz kadr. Nie znasz tego? Ostrość masz tam gdzie chcesz i kadr taki jak chcesz...



No, tak: przełączyć napęd AF na MF i ręcznie ustawić... jest możliwe, ale gdzie ten postęp ! Przecież już w KIT-owym 18-70 z SWM jest sprzęgło i mogę 'poprawić' ostrzenie aparatu.
Oczywiście, że najbardziej życzyłbym sobie (na Święta !), żebym w tej AF N 50/1.8 mógł korzystać z automatycznego ostrzenia (jak trzeba, żebym mógł w tym czasie skorygować ostrość ręcznie) oraz z bieżącego, ciągłego, podglądu GO - wcale by mi nie szkodziło, jeżeli aparat za mnie kręciłby pierścieniem przysłony, choć wątpię, by robił to subtelniej niż ja ręcznie. No, ale to do św. Mikołaja ! - Pomarzyć, dobra rzecz !

Pzdr.:-D

Ja tu widzę po prostu brak zarówno umiejętności jak i chęci wykorzystania nowego sprzętu.

kronos28
22-12-2007, 18:10
Jak mam to zrobić na AF 50/1.8 ?
Na tym obiektywie AF 50/1.8 aparat ustawił mi ostrość na gałąź drzewa, przez które fociłem krajobraz. Poprawić nie mogłem, bo musiałbym przekręcać pierścieniem ostrości razem z silnikiem w aparacie (ciężko !), co mogłoby doprowadzić do uszkodzenia ząbków w obiektywie.

rób tak dalej to niedługo przeczytamy płaczliwy wątek o tym jak ci w tym D80 padł śrubokręt... a w 50 pozrywały się nagle tryby...



No, tak: przełączyć napęd AF na MF i ręcznie ustawić... jest możliwe, ale gdzie ten postęp ! Przecież już w KIT-owym 18-70 z SWM jest sprzęgło i mogę 'poprawić' ostrzenie aparatu.
Oczywiście, że najbardziej życzyłbym sobie (na Święta !), żebym w tej AF N 50/1.8 mógł korzystać z automatycznego ostrzenia (jak trzeba, żebym mógł w tym czasie skorygować ostrość ręcznie) oraz z bieżącego, ciągłego, podglądu GO - wcale by mi nie szkodziło, jeżeli aparat za mnie kręciłby pierścieniem przysłony, choć wątpię, by robił to subtelniej niż ja ręcznie. No, ale to do św. Mikołaja ! - Pomarzyć, dobra rzecz !

Pzdr.:-D

tak, przełączasz się na MF (kucze nawet ta wajcha jakoś tak łergonomicznie umieszczona) albo, jak ci to wszyscy piszą, ostrzysz blokujesz AF przekadrowujesz i strzelasz lub też umiejętnie posługujesz się polami AF (a nie ma ich mało) i wybierasz sobie ręcznie to, na którym ma być ostrość... przecież te gałęzie całego kadru ci nie zajmują... W trybie Automatycznego wyboru pola AF logiczne jest że ci będzie ostrzyć na to co jest najbliżej - na pierwszym planie - ale wtedy też po zablokowaniu AF mozesz sobie przekadrować... Wszystko masz ładni w instrukcji

Szukanie dziury w całym...

wasilewk
22-12-2007, 18:10
Jakiego sprzęgła? Masz opcję manualnego nastawiania ostrości. Ja najpierw patrzę na obiekt i zastanawiam się jaką chcę mieć głębię, nie odwrotnie... no ale... co kto lubi.

Ja się nie zastanawiam, zobaczę jaka głębia spełni moje oczekiwania, ale przed kadrowaniem: jeszcze nie wiem. Oczywiście z grubsza to sobie wyobrażam, ale jaki efekt będzie najlepszy - tego jeszcze nie wiem.


Ustawiasz ostrość na obiekt, trzymając wciśnięty przycisk zmieniasz kadr. Nie znasz tego? Ostrość masz tam gdzie chcesz i kadr taki jak chcesz...

A GO czyli rozmycie ?


Ja tu widzę po prostu brak zarówno umiejętności jak i chęci wykorzystania nowego sprzętu.

Nie za daleko wyciągasz wnioski ?
Ja bym Tobie tak nie napisał....

wanczyk
22-12-2007, 18:17
Ten wątek jest poprostu zajebiaszczy :D czytając go nie myśle o tym ze jutro trzeba iść do pracy i ze w wigilie niebedzie mnie w domu. Świat staje się jakis taki łatwiejszy gdy patrzę na takie problemy :) Proszę nie kończcie go :D NIGDY
wybaczcie za OT ale logiczną wypowiedź juz udzieliłem wczesniej teraz sie jakos zebrac nie moge ;p

wasilewk
22-12-2007, 18:32
tak, przełączasz się na MF
......................
Szukanie dziury w całym...

Jak pamiętam, to dobre zdjęcia można było robić i byle jakim sprzętem.
Tylko po co ?

A dyskusja .... i tak mi sporo dała, więcej niż oczekiwałem.

Pzdr.

szymony
22-12-2007, 18:37
A GO czyli rozmycie ?

Nie za daleko wyciągasz wnioski ?
Ja bym Tobie tak nie napisał....

Chyba nie. Też od jakiegoś czasu, odnoszę wrażenie że problem raczej nie leży po stronie sprzętu. Raczej Ty masz problem z skonfigurowaniem tego szpeju do własnych potrzeb/upodobań.

Ustaw AFa w trybie AF-C, a ustawianie ostrości pod AE-L. W tej konfiguracji AF odpalasz z AE-L, nie jest powiązany z spustem. Ustawiasz ostrość tam gdzie chcesz, a później możesz, robić co chesz: przekadrować, kontrolować GO, korekcja ekspozycji, czy przełączyć AF na manual i poprawić ostrość. Po całym tym heroicznym boju, przechodzisz do meriitumm syzyfowej pracy PSTRYK.

ekonet
22-12-2007, 20:24
Jeśli producent obiektywu będzie chciał, żebym ustawiał wartości przysłony co np 1/1000
Hmmm... Bardzo interesująca teoria. W obiektywach, które do tej pory poznałem, nie było aż takich wartości przysłon...

BugsBunny
22-12-2007, 20:42
wasilewk, Ty najwyraźniej przesiadłeś się z "ręcznych" aparatów na nowoczesne DSLR a usiłujesz pozostać przy starych nawykach
D80 daje Ci możliwości o jakich kiedyś się nie śniło, ale trzeba wiedzieć jak on działa i jak z nich skorzystać. Zapoznaj się dokładnie z instrukcją obsługi, może też jakimś podręcznikiem typu "Radość fotografowania", tam jest sporo informacji na temat rozwoju sprzętu i zasad działania pewnych elementów aparatu i obiektywu. Poczytaj jak działa lustrzankowy AF i jak sobie łatwo poradzić z małpą w klatce.
Umiejętność robienia zdjęć to również umiejętność obsługi posiadanego sprzętu i znajomość jego specyfiki i ograniczeń.

To jest trochę tak, jak człowiek który po przesiadce z wozu drabiniastego na samochód nie może pojąć, że jak krzyczy "wio" i "prrr" to auto nie reaguje...

to wszystko bez negatywnego wydźwięku, po prostu informacyjnie

ekonet
22-12-2007, 20:46
Poza tym - jeśli fotograf ma już pewne doświadczenie, to jest sobie w stanie mniej więcej wyobrazić głębię ostrości w konkretnej sytuacji (kombinacja ogniskowej, odległości i przysłony), wstępnie ją planuje i ewentualnie sprawdza raz czy dwa, czy jest pożądany efekt.

mpwt
22-12-2007, 20:50
Żeby nie było, mam Heliosa 44-2 i tam kręcąc pierścieniem przesłony również nie zmienia mi się przesłona ;) Od tego mam drugie pokrętło aby na koniec domknąć jak trza :p

szymony
22-12-2007, 20:57
Żeby nie było, mam Heliosa 44-2 i tam kręcąc pierścieniem przesłony również nie zmienia mi się przesłona ;) Od tego mam drugie pokrętło aby na koniec domknąć jak trza :p
A to już insza inszość. Masz wersję bez popychacza przysłony.

Trevor
22-12-2007, 21:09
Żeby nie było, mam Heliosa 44-2 i tam kręcąc pierścieniem przesłony również nie zmienia mi się przesłona ;) Od tego mam drugie pokrętło aby na koniec domknąć jak trza :p

No właśnie, też mam gdzzieś takiego. Mam też jakąś 50 do zenita, w którym przysłona domyka się dopiero jak do połowy wcisnę spust. Jak mogli tak zrobić?!! Dranie!!

KS
22-12-2007, 21:23
W moim Heliosie też przysłona domykała się po wciśnięciu do połowy spustu!

W F80/F301/D200 po wciśnięciu osobnego przycisku podglądu GO! Nikon jednak w tyle za ruskimi został...

:twisted:

wasilewk
22-12-2007, 21:48
Raczej Ty masz problem z skonfigurowaniem tego szpeju do własnych potrzeb/upodobań.

Napewno !


Ustaw AFa w trybie AF-C, a ustawianie ostrości pod AE-L. W tej konfiguracji AF odpalasz z AE-L, nie jest powiązany z spustem. Ustawiasz ostrość tam gdzie chcesz, a później możesz, robić co chesz: przekadrować, kontrolować GO, korekcja ekspozycji, czy przełączyć AF na manual i poprawić ostrość. Po całym tym heroicznym boju, przechodzisz do meriitumm syzyfowej pracy PSTRYK.

Niestety nie. Tak by mogło być w Nikkorze AF-S 18-70, ale nie w Nikkorze AF 50.
Żeby robić co chcę z ustawieniem ostrości, to muszę (wcześniej) rozłączyć AF: czyli przestać kadrować, odjąć aparat od oka, spojrzeć na przód i wyłączyć (bo nie ma tego 'pod palcem spustowym'). Poza tym nie wiedziałem (do dziś) czy aparatowi nie zaszkodzi wyłączanie napędu autofokusa w czasie kadrowania oraz naciśniętego do połowy przycisku spustu.
Pewno to 'pryszcz', ale nauczyć się trzeba.

Tyle, że jakoś to topornie idzie: rozmówca nawet nie zapyta "czy czytałeś ?", "czy masz ?", "czy widziałeś ?" - tylko od razu: "trzeba czytać !", "trzeba zobaczyć !". No coż, ja też swoje wiem: Sztuka konwersacji też wymaga nauki (choć niektórzy tę sztukę wyssali z mlekiem) - zwalam to na karb młodości. Za kilkadziesiąt lat ci rozmówcy będą pewnie źli na takie słowa, słyszane od innych.

Pzdr.

mpwt
22-12-2007, 22:18
W moim Heliosie też przysłona domykała się po wciśnięciu do połowy spustu!

Dokładnie, mam obydwa obiektywy. I ten bez popychacza do Nikona jest lepszy ;)

Lagunman
22-12-2007, 23:29
alez Wy macie problemy mój Ty panie ... problem żaden zbędne zajmowanie bitów bajtów i wszystkiego na serwerze :/ kolega wyżej zadał pytanie PO CO ? ja równiez dlaczego rozwodzimy się nad czymś co jest zbędne ?

Wojt@s!o
22-12-2007, 23:39
Proponuję koledze w takim razie powrót do Minolty.Coś strasznie problemowy jesteś :/

baku127
22-12-2007, 23:40
To bez sensu, dyskusja może sie ciągnąć w nieskończoność......

wasilewk
23-12-2007, 09:52
To bez sensu, dyskusja może sie ciągnąć w nieskończoność......

Racja !

Dziękuję za zinteresowanie i pozdrawiam wszystkich świątecznie !

Jacek_Z
23-12-2007, 13:18
Żeby robić co chcę z ustawieniem ostrości, to muszę (wcześniej) rozłączyć AF: czyli przestać kadrować, odjąć aparat od oka, spojrzeć na przód i wyłączyć (bo nie ma tego 'pod palcem spustowym').
Na początku, jak dobrze zrozumiałem chodziło ci o to, by móc łatwo kontrolować GO kręcąc pierścieniem przysłon w AF 50/1.8. Nie da się. OK. Potem pisałes o kłopotach z AF przy ostrzeniu przez gałęzie, a przekadrowywanie ci nie odpowiada. Skoro masz tak dobry wzrok, że chcesz oceniać rozkład GO w wizjerze (malutkiego bo cyfrowego aparatu z cropem, to wg mnie prawie niewykonalne) to zrezygnuj zupełnie z AF, nastaw te odległość przez gałęzie - manualnie.

wasilewk
23-12-2007, 13:46
Na początku, jak dobrze zrozumiałem chodziło ci o to, by móc łatwo kontrolować GO kręcąc pierścieniem przysłon w AF 50/1.8. Nie da się. OK. Potem pisałes o kłopotach z AF przy ostrzeniu przez gałęzie, a przekadrowywanie ci nie odpowiada. Skoro masz tak dobry wzrok, że chcesz oceniać rozkład GO w wizjerze (malutkiego bo cyfrowego aparatu z cropem, to wg mnie prawie niewykonalne) to zrezygnuj zupełnie z AF, nastaw te odległość przez gałęzie - manualnie.

Ok !

Tak też robię. Zresztą... "zawsze jest jakiejś wyjście".
Podsumowując: chodziło o to, że obiektyw AF nie potrafi pracować w pełni manualnie, jak np. AI
- to mnie zdziwiło i chciałem zasięgnąć porady.
Dowiedziałem się też, że obecnie trochę inaczej się fotografuje nowym sprzętem, niż kiedyś starym, no i że
"nie można mieć wszystkiego", co dla mnie (informatyka, wyznającego zasadę, że 'tylko majtek przez głowę się nie da !") było zaskoczeniem.

Dziękuję wszystkim za zinteresowanie.

Proszę o zamknięcie wątku.

Jacek_Z
23-12-2007, 14:28
Dowiedziałem się też, że obecnie trochę inaczej się fotografuje nowym sprzętem, niż kiedyś starym, no i że
"nie można mieć wszystkiego", co dla mnie (informatyka, wyznającego zasadę, że 'tylko majtek przez głowę się nie da !") było zaskoczeniem.
w informatyce tez mnóstwo spraw jest niekompatybilnych. Na Windowsie 95 to chyba PS CS3 nie pochodzi.

na życzenie autora zamykam i przenosze do optyki.