PDA

Zobacz pełną wersję : przepis na świetne szkło- poradnik dla fotoamatora



grzechoo
01-02-2006, 14:44
Wreszcie dorobiłem się lustra, ehh moje marzenie spełnione, i pewnie dla wielu z Was to nic jakiś tam D50, ale dla mnie to spore osiągnięcie. Zdążyłem dowiedzieć się już, że to nie korpus jest najważniejszy tylko optyka, no właśnie... jak rozpoznać w stercie, ogromnie róznych obiektywów ten, który będzie wart wydanych na niego pieniążów a uniknąć bubla. Czy jest na to jakiś przepis, czy po prostu nie obejdzie się bez żmudnych testów, i czytania ogromu opini na różnych forach, które przecież i tak bardzo często są stronnicze... dla wielu przecież wartość "dobre zdjęcie" jest zupełnie inne, a i też cena np 1500zł za optykę to dla jednego będzie bardzo dużo, a dla kogoś innego nie wiele.

Wiem już że trzeba zwracać uwagę na:
*jasność obiektywu, (im jaśniej tym lepiej), i najlepiej aby jego dziura była tak samo duża w całym zakresie ogniskowej (profii obiektywy nawet przy duzych ogniskowych mają świetne stałe światło np f2.8)
*zakres ogniskowych, im mniejszy tym lepszy, a najlepiej stałki.
*do tego szybki i cichy AF z silniczkiem USM
*no i te oznaczenia: ED (Extra-low Dispersion) DC (Defocus-image Control)

co jeszcze jest istotne i ważne?
czy w ogóle można w ten sposób wybrać odpowiednie szkło?
jak rozpoznać że obiektyw jest ostry przy małej przysłonie? (w moim kicie [18-55DX] trzeba przymykać przysłone do conajmniej f8, wtedy ostrość jest na zadowalającym poziomie)
mam nadzieje ze ten temat będzie takim mały poradnikiem dla młodych lustrzankowców

NiseriN
01-02-2006, 15:14
Heh, fakt w Nikonie D50 mozna sie zakochać, dla mnie obiektem westchnień był pół roku, aż dozbierałem sumke. A nasza miłość kwitnie juz miesiąc..... nie potrzebna mi kobieta, wystarczy D50.... no dobra troche przesadzam.

A tak na serio to w kicie z własnego doswiadczenia wiem - nie używać przysłony wiekszej niz 11 - obiektyw nie wyrabia i spada jakość. Chyba f8 to optymalne wyjscie z wielu sytuacji.

Pozdrawiam

grzechoo
01-02-2006, 18:52
no więc widzę, że nie jestem sam....

dla mnie obiektem westchnień był pół roku, aż dozbierałem sumke.
u mnie było podobnie... teraz człowiek myśli o porządnym szkle, choć jeszcze dużo wody w Wiśle upłynie, aż nauczę się fotografować na kicie.... dorobiłem się już tele (nikor 70-300G) no i bawie się heliosem (stałką) pod m42- na razie najciekawsze fotki własnie z tego heliosa, więc na razie mam na czym doskonalić umiejętności

NiseriN
02-02-2006, 11:46
Ja poszedłem inną drogą... postawiłem na 'dozbrajanie' kita. Kupiłem redukcje filtriowa 52-62 (z mysla o przyszłym tele) i inwestuje w filtry - na poczatek szara połowka. Z racji że fotografuje głownie krajobrazy a tele i tak pozostaje narazie w sferze marzeń poszedłem tą wlasnie drogą, oby słuszną :)

Pozdrawiam

Niedzwiedz
02-02-2006, 18:17
Ha mam dla ciebie obiektyw :) 35mm f2 ma wszystkie potrzebne cechy :)

BTW ostatnio w zwiazku z czrnymi myslami przjescia do staini canona myslalem jakie sa potrzebne obiektywy najbardziej i ciagle wychodzi mi ze 35mm i 100 macro to podstawa (dla cropa) fotografuje glownie imprezy i portrety zamierzam pocwiczyc streetfoto.

a jak ktos zamiast portretow lubi szeroko to tokine 12-24 i 50mm nadawaly by sie do wiekszosci tematow


niewspominam tu o dlugich ogniskowych bo jeszcze nie czuje potrzeby posiadania dlugich luf

Bajupolska
02-02-2006, 20:36
Witam
Tak czytam, czytam...


Wiem już że trzeba zwracać uwagę na:
*jasność obiektywu, (im jaśniej tym lepiej), i najlepiej aby jego dziura była tak samo duża w całym zakresie ogniskowej (profii obiektywy nawet przy duzych ogniskowych mają świetne stałe światło np f2.8)
*zakres ogniskowych, im mniejszy tym lepszy, a najlepiej stałki.
*do tego szybki i cichy AF z silniczkiem USM
*no i te oznaczenia: ED (Extra-low Dispersion) DC (Defocus-image Control)



Podzielę się z Wami moim sposobem wyboru dobrego obiektywu:
1. Wchodzimy na strone Allegro
2. Wybieramy kolejno zakładki: Fotografia, Akcesoria fotograficzne, Obiektywy, Nikon
3. Po otwarciu strony po lewej stronie w "OPCJACH - Wyświetl przedmioty" - wybieramy - "według ceny malejąco" (taki mały trujkącik skierowany "wierzchołkiem w dół),
4. klikamy na "Pokaż"
I na pierwszej stronie mamy praktycznie wszystkie obiektywy o których pisze "grzechoo"

Proste ??? Prawda ??? :D

Po krótkim namyśle każdy wybierze cos dla siebie :D ( Wszystkim tego życze )

grzechoo
03-02-2006, 10:04
I na pierwszej stronie mamy praktycznie wszystkie obiektywy o których pisze "grzechoo"
Proste ??? Prawda ??? Very Happy
Po krótkim namyśle każdy wybierze cos dla siebie Very Happy ( Wszystkim tego życze ) no właśnie o to mi chodziło.....
prosiłem o wyjaśnienie, czy każdy obiektw z "pierwszej strony" będzie wart wyłożonej gotówki.....

jeśli jest stałką, o dużej jasności z ED DC itd to czy faktycznie będzie tak dobry

czesiek
03-02-2006, 10:22
A tak na serio to w kicie z własnego doswiadczenia wiem - nie używać przysłony wiekszej niz 11 - obiektyw nie wyrabia i spada jakość. Chyba f8 to optymalne wyjscie z wielu sytuacji.

Chyba przesadziłeś; obiektyw nie wyrabia? :shock:

NiseriN
03-02-2006, 12:40
NiseriN napisał:
A tak na serio to w kicie z własnego doswiadczenia wiem - nie używać przysłony wiekszej niz 11 - obiektyw nie wyrabia i spada jakość. Chyba f8 to optymalne wyjscie z wielu sytuacji.



Chyba przesadziłeś; obiektyw nie wyrabia?

Robiłem sobie testy z różna przysłoną, celowałem w dalekie krajobrazy bez pierwszego planu i uwierz mi przy przesłonie 8 wyglądało dużej lepiej (było ostrzejsze itd.) niż przy przesłonie powyżej >11.[/quote]
Oczywiście mowimy o kicie 18-55

leszeg
03-02-2006, 14:46
do tematu allegro dorzucił bym ciąg dalszy.
Wybrać szkło lub szkła, zapisac ich dane i wejsc na stronki z testami oraz tutaj za pomoca "szukaj" sprawdzić co o danym szkle pisze się. Nie zawsze na allegro jest najtaniej,to juz sprawdziłem. Jest to czasochłonne zajęcie ale przeciez chodzi o kase i przespane noce.

zgredek
03-02-2006, 17:12
[...]optyka, no właśnie... jak rozpoznać w stercie, ogromnie róznych obiektywów ten, który będzie wart wydanych na niego pieniążów a uniknąć bubla. Czy jest na to jakiś przepis [...] co jeszcze jest istotne i ważne?

Witam serdecznie,
zdaje mi się, że z tego maila wyjdzie mały elaborat, ale co mi tam - dawno się nie odzywałem studiując jedynie Forum...

Moim skromnym zdaniem każda droga wyboru obiektywu jest słuszna, jeśli po zakupie [no i może lekkim ochłonięciu po nowej zabawce] zubożały fotoamator nadal śmiało może stwierdzić: TAK, TO WŁAŚNIE TAKIEGO SZKIEŁKA SZUKAŁEM.
Oczywiście zdaje sobie sprawę, że tak jak dla mnie, tak i dla większości z Was linijka widniejąca pod podpisem zawsze stanowi jedynie stan przejściowy. Ale chyba właśnie w tym - poza popełnianiem chorej ilości zdjęć - też tkwi radość i o to chodzi, by nieustannie doskonalić swoje umiejętności i optymalizować narzędzia do malowania światłem. Nieistotne czy na kliszy czy matrycy.
Wracając zaś do wyborów...
Niejeden raz już na tym Forum słusznie pisano, że nie istnieje najlepszy obiektyw w cenie X. Wszystko zależy od przeznaczenia szkiełka i preferencji użytkownika. Tak naprawdę zwykle w danej cenie oferowane sa produkty podobnej jakości i co byśmy nie wybrali nie będzie źle... Ważne, by określić na jakim parametrze najbardziej nam zależy - ostrość? światło? mechanika? plastyka zdjęć? bokeh? zakres ogniskowych? ilość blików pod światło? rozmiar? etc. etc. [że o kolorze obudowy nie wspomnę :mrgreen: ]
W mojej przygodzie z fotografią przewinęło sie mi przez ręce już naście obiektywów [nie liczę tych, które macałem jedynie przez chwilę]. Do niektórych, jakie zmuszony byłem sprzedać nadal mam sentyment, inne chętnie wymieniłem.
Np. Tokinę 28-70SV nadal uważam za świetne rozwiązanie za niewielkie pieniądze. A solidność budowy oceniam wyżej niż obecnego nikkorka 35-70. Co z tego? Była za duża i za ciężka, a tym samym niewygodna w połączeniu z moim F80 [bez BP]. Optycznie posiadany nikkor to inna liga, ale jeśli ważniejszy dla mnie byłby szybki i sprawny AF, to tokinę zamiast niego zachowałbym w torbie. Podobnych przykładów, porównań i dylematów można by mnożyć. Wszyscy niezależnie od przeznaczanego budżetu mamy podobne rozterki. Tyczą jedynie innych półek w sklepie.
Po kilku pstryknietych zdjęciach, odnośnie wyboru obiektywu wiem jedno:
Przestałem ślepo wierzyć w testy porównawcze [jeszcze szerszym łukiem omijając z definicji już nieobiektywne opinie użytkowników]. Wybieram najlepsze ze szkiełek, na jakie mnie stać SPOŚRÓD TYCH, KTÓRE DLA MOICH ŁAPEK SĄ NAJWYGODNIEJSZE w obsłudze.
Nawet najbardziej osławione i zachwalane szkło warto przed zakupem przypiąć do swojej puszki. Warto.

Wołodia
22-02-2006, 00:29
Witam

Ja też jestem nowy na forum i dotychczas głównie czytałem. Muszę powiedzieć, że jest tutaj milion informacji, które sa potrzebne nam zarażonym fotografią. Nobel dla ludzi, którzy wymyślili to forum.

Jakieś dwa tygodnie temu wziąłem ślub z d70ską i cały czas jestem oszołomiony tym cudem. Faktem jest, że minute po tym jak zapiąłem kita zacząłem marzyć i profesjonalnym szkiełku (80-200 f2.8). Odkładam teraz każdą złotówkę, żeby dozbierać na tą lufkę. Wiem, że to potrwa pewnie kilka miesięcy ale nie am dnia, żebym nie porównywał sigmy i nikorra. Tak więc uważam, ze wybór powinien być poparty milionem przemyśleń i analiz (bo to przecież sprawia przyjemność). Uważam, że nie należy podejmowac decyzji w oparciu o jedno źródło informacji i co najważniejsze trzeba zapiąć szkiełko do swojedo dslra. Trzeba to poczuć w rękach. U mnie póki co wygrywa sigma (bo pewnie nie dozbieram na VRkę). W dobrym szkiełki nawet ubrana kobieta jest rozebrana :D


Pozdrawiam


Wołodia

grzechoo
22-02-2006, 15:36
ja też powolutku mam coraz bardziej sprecyzowane plany.... widziałem, jeszcze nie dotykałem (i myśle że powinienem) trochę wąskie bo zaczyna się od 28mm ale coś za coś... za to ma f2.8 w całym zakresie, świetne barwy, fajnie ostry już przy f2.8 no i cena wg mnie rozsądna- choć troche duża :(
zobaczymy, czas pokaże :)