PDA

Zobacz pełną wersję : Który z Nikonow?



andrzejek
20-12-2007, 18:00
Noszę sie z zamiarem kupna cyfrowego body.Moje oczekiwania to : lekki, dość poręczny aparat, ktory swoimi rozmiarami i wagą nie bedzie mnie odstręczał od jego noszenia.Najchętniej kupilbym jakis kompakt...gdyby oprocz malych rozmiarow mial matrycę wielkoscią zbliżoną do lustrzanki.Sigma juz od roku wypuszcza DP-1, jak na razie tylko w zapowiedziach, wiec może jakąś małą lustrzankę?Inne pożądane cechy to oczywiscie jakosc obrazu...ilosc piksli jest najmniej ważna.D200 mam w rodzinie, do tych celow za duży i ciężki, D80 "przepala-vide najdluższy wątek na tym forum"))), pozostają wiec D40, d40x i d50 oraz d70s.Są na rynku już jakis czas i ich wady pewnie są znane użytkownikom.Seria d40 i 40x trochę mnie odstręcza brakiem śrubokreta, chyba, żeby kupic i wsadzic na stale jakiś obiektyw z silniczkiem...szkoda, że Nikon nie robi jeszcze takich np. 24mm/2,8.Pozostają d50 i d70s, czy odstają jednak istotnie i znacząco od nowszych D40 i d40X?Każda rada mile widziana.Mysle o Nikonie...z racji dotychczasowego bagazu obiektywow...jak na razie, choc po ewentualnym zakupie np. d40 x żaden z nich niezbyt by pasowal.Tak na wstępie to myslę o d50...lub jego nowszym bracie d40x (ale tu szkoda mi tego śrubokręta).Moja ulubiona ogniskowa to 35 mm i d50 z Nikkorem 24mm/2,8 po cropie bylby jak znalazl, d40 i d40x to tylko dosc ciemnawy zoom......Za każde pomocne slowo i opinie z głóry dzieki.Acha, ta lustrzanka ma byc z zalozenia szkoleniowa i tania jako etap przejsciowy.Do tej pory używam analogowych korpusow typu F601 czy F3 itp.Pozdrawiam

Wojt@s!o
20-12-2007, 18:08
D80 jak i D40(x) potrafią przepalać na matrycowym.Po to są 3 opcje pomiaru aby z nich korzystać.Co do body to polecam Ci coś ze śrubokrętem.To na pewno zaoszczędzi na kosztach obiektywów.

Pozdrawiam

biniubak
20-12-2007, 18:12
Ogólnie to BYŁO ;-) i Szukaj :-)

A konkretnie to ja, jako posiadacz d50, szczerze go polecam zamiast d40(x). Może być też d70s. Jedyną ich wadą jest niemożność zakupienia nowego. Ale to tylko moje zdanie.

Gacek80
20-12-2007, 22:05
Polecam D80, zaspokaja mnie w 100% ma śrubol i wszystko co amatorowi potrzebne a nawet więcej. Co do przepałów to tak jak napisał Wojt@s!o. Mi na 4500 klapnieć zdażyło się może 20 i to wszystkie z mojej winy. Pozdrawiam

diZaster
20-12-2007, 22:09
maly i poreczny - d50.
wiekszy - d80
najwiekszy - d70s

maciekjak
20-12-2007, 22:27
ze swojej strony polecam D80, jestem z niego zadowolony, z przepałami też można sobie jakoś poradzić

moliw
20-12-2007, 22:44
polecam D40(x), niedrogi aparat a radość z fotografowania ogromna ;)

prz3mo
21-12-2007, 08:33
D80 "przepala-vide najdluższy wątek na tym forum"))), pozostają wiec D40, d40x i d50 oraz d70s.

A d40 i 40x to niby jaki maja pomiar swiatla w matrycowym? Otóż taki sam jak D80...
Bierz D80, poznaj jak działa matrycowy, uzywaj tez innych trybow pomiaru i przestań ględzić jak Zbychu ;)
Bo idąc tym tropem to wszystko jest złe: D40(x) nie maja srubokreta, D70s z kolei niedoswietla, d200 mydli...blablabla...
Jesli nie potrzebujesz napedu w korpusie bierz D40(x), jesli potrzebujesz - D80 i tyle w temacie.
No chyba, ze masz sianka wiecej to bierz "wszystko mającego" D300 ;)

sokrates
21-12-2007, 09:57
dokladnie za prz3mo: wystarczą ci 2 szkła 18-55 (18-70) i 55-200 i brak kilku funkcji bierz D40(x), masz więcej kasy, chcesz śrubokręt i większą ergonomię bierz D80. masz sporo siana: chcesz mieć full wypas, niskie szumy, extra ergonomię bierz d300.

piotr w
21-12-2007, 12:14
Moje oczekiwania to : lekki, dość poręczny aparat, ktory swoimi rozmiarami i wagą nie bedzie mnie odstręczał od jego noszenia.

No to D40 pasuje jak ulał.


Najchętniej kupilbym jakis kompakt...gdyby oprocz malych rozmiarow mial matrycę wielkoscią zbliżoną do lustrzanki.Sigma juz od roku wypuszcza DP-1, jak na razie tylko w zapowiedziach,

To będzie drogie, co najmniej, tak jak D40.


D80 "przepala-vide najdluższy wątek na tym forum")))

Wszystkie Nikony sa w stanie przepalić.


Do tej pory używam analogowych korpusow typu F601 czy F3 itp.

No to wychodzi, że jednak D80.

Maciex
21-12-2007, 12:28
trudne pytanie ;)
jak bardzo tanio to D40, jak drożej to D80.Jak ma być malutki to raczej D40.
Jednak jak masz F3 to oba będą przy nim dość słabo wypadać (choćby ze wględu na małą i ciemną matówkę w porównaniu z analogami, no i w końcy analog to jednak pełna klatka). Jeśli jak napisałeś to tylko "etap przejściowy" i planujesz potem zmianę to moim zdaniem lepiej kupić D40 i lepsze szkła. Na razie wystarczający, a body sobie potem zmienisz. Tak IMHO sensowniej i bardziej ekonomicznie.

andrzejek
21-12-2007, 17:36
Przyznam się, że raczej do tej pory nie interesowalem sie tą linią Nikonow (d40..xxx) i dopiero bezowocne poszukiwania dobrego kompaktu z jeszcze lepszą matrycą skierowaly mnie w tę stronę.Dziś mialem okazję trzymac to w ręku (d 40, d40x ) i d80....oraz.....d300.Fakt, że d40 i d40x byly bez baterii i duzo nie zobaczylem, ale i to mi wystarczylo.Lubie jednak, gdy wiekszosc funkcji jest dostepna od razu, bez wchodzenia w menu i grzebania sie tam z każda pierdulką.D40.. z tego powodu.niestety nie dla mnie.Tym bardziej, jak wspomnial Przemo", skoro sposob naswietlania i pomiaru ma jak d80))))Rzeczony d80 fajnie leży w dloni, ale pomny Zbigniewowych egzorcyzmow nad nim podchodzę do niego, jak do "święconej wody" ))))A tak na serio to i gabaryty i waga i cena przestaja byc takie kompaktowe, od niego juz tylko krok do d200..., tam przynajmniej moglbym podpiac swobodnie parę manualnych Nikkorow...itd. itd..., Ale znow ta waga i rozmiary...i kółko sie zamyka.Ale tak na serio, to odsiew zostal zrobiony , odpadly d40 i 40x i resztę podyktuj życie, czyli okazyjny , w dobrym stanie, z malym przebiegiem...d50, d80, a może jeszcze coś innego?)))Za wszystkie opinie dziękuję i wszystkich pozdrawiam.

prz3mo
21-12-2007, 17:42
Rzeczony d80 fajnie leży w dloni, ale pomny Zbigniewowych egzorcyzmow nad nim podchodzę do niego, jak do "święconej wody"

Skoro znalazles watek Zbycha to poszukaj tez innych, gdzie pokazano, ze nie taki diabeł straszny...
Poza tym nie musisz wcale uzywac matrycowego. Nie wspomne o tym, ze jest gro osob, ktore go uzywaja i nie narzekaja :)

Zbigniew
21-12-2007, 17:50
Bierz D80, poznaj jak działa matrycowy, uzywaj tez innych trybow pomiaru i przestań ględzić jak Zbychu ;)

No, no :-P W ten sposób przed świętami ? :twisted:

prz3mo
21-12-2007, 18:13
No, no :-P W ten sposób przed świętami ? :twisted:

Nie mazgaj się, masz tu prezent od Przemka pod choinkę :)




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img180.imageshack.us/img180/6985/beznazwy1so2.gif)

kronos28
21-12-2007, 18:25
napisałeś hymn na cześć matrycowego w di ejti ? :mrgreen: że na płycie CD dajesz ;)

prz3mo
21-12-2007, 18:27
napisałeś hymn na cześć matrycowego w di ejti ? :mrgreen: że na płycie CD dajesz ;)

To specyfikacja dla Zbyszka... 165657 stron tekstu, opisującego algorytmy działania tego pomiaru ;)

kronos28
21-12-2007, 18:48
To specyfikacja dla Zbyszka... 165657 stron tekstu, opisującego algorytmy działania tego pomiaru ;)

aaa taki doktorat... git :mrgreen: opublikuj na forum :D w koncu te wątpliwości i legendy zostaną rozwiane ;)

Przemek Paśnik
21-12-2007, 18:50
di ejti - maj lof :) a co do pomiaru matrycowego - po prostu sie nie używa, albo używa z -0,7 EV i po kłopocie :) szumi na wyższych iso? od czego jest soft :) i tak dalej, ze wszystkich sytuacji jest jakieś wyjście

kronos28
21-12-2007, 18:59
a co do pomiaru matrycowego - po prostu sie nie używa,

ja używam przy 80% zdjęć - tylko że przy robieniu zdjęc trza myśleć i odczytywać wskazania światłomierza/histogramu a nie bezmyślnie naciskać spust ;)



albo używa z -0,7 EV i po kłopocie

no tak prosto to nie jest, bo korekcja zależy od tego jak mocno prześwietli a to różnie bywa niestety (nie tak jak w d70 że można było sobie stałą kompensację np. na +0,7EV ustawić i było git) ale zauważyłem że matrycówka dostaje *******ca w mocno kontrastowych sytuacjach a reszta jest całkiem OK ;)

Przemek Paśnik
21-12-2007, 19:03
ja używam przy 80% zdjęć - tylko że przy robieniu zdjęc trza myśleć i odczytywać wskazania światłomierza/histogramu a nie bezmyślnie naciskać spust ;)

zgadzam się w pełni, myśleć trzeba - co nie zmienia faktu, że pomiar jest do przeżycia, jak się właśnie odpowiednio do niego podejdzie. To miałem dokładnie na myśli

Zbigniew
21-12-2007, 20:59
Nie mazgaj się, masz tu prezent od Przemka pod choinkę :)


Oj Przemo ! Zaskoczyłeś mnie bardzo miło. Nie sądziłem, że uda Ci się to skończyć już w tym roku !! Będzie co czytać w święta, oj będzie. Zdam skrótową relację z wnioskami we środę :)

swider
21-12-2007, 22:47
ale zauważyłem że matrycówka dostaje *******ca w mocno kontrastowych sytuacjach a reszta jest całkiem OK ;)
zgadzam sie w 110%:)

andrzejek
22-12-2007, 00:10
Ja z kolei wdzieczny jestem Zbigniewowi za ten wątek o przepałach D80(slusznie zresztą , jak sie okazało), bo sklonny jestem skorzystac z czyichś doświadczeń .Sporo glosow padlo na d80, ale przecież Zbigniew go zamienil na D200 i już nie narzeka (nie ma powodow czy nie chce otwierac nowego tasiemca?))))))) po drodze zmieniajac stajnię na Canonową...i wracając jednak do Nikosia.Zaoszczedze więc sobie 30D...., bo po co błądzic))) i moze warto wsiasc na konia, ktorego wszyscy teraz na gwałt opuszczają..D200?Skoro w "ślepym" tescie admina zebral pochlebniejsze glosy od reszty typu D3, D300 i 5D)))) Nikonie D200, ty jesteś jak wino, obraz twej matrycy jest lepszy niżli kino, I ten cie tylko ceni, kto cię nieopatrznie straci, ale zawsze wraca,do nikona braci I nikt na nikogo nigdy sie nie gniewa, czy to na Niedzwiedzia, czy to na Zbigniewa... . ..bo wiemy wszyscy jedno, cicho, po cichutku....Nikona trza próbowac, kolejno, aż do skutku, jednemu d40 w zupelnosci starczy, inny do d3 wzdycha, na niższe tylko warczy........ Ale każdy w końcu, kończy na Nikonie, czy to sie podoba, czy nie, naszej żonie .... I tego wam życzę, każdemu po kolei, byscie takiego mieli, jakiego byscie chcieli ...(Nikona oczywiscie)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.forum.nikon.org.pl/images/icons/icon7.gif)

Zbigniew
22-12-2007, 00:23
(nie ma powodow czy nie chce otwierac nowego tasiemca?)

Nie mam powodów. W D200 jest wszystko tak, jak chcę :)

PS.: Nie wiedziałem, że jestem taki sławny ... :mrgreen:

prz3mo
22-12-2007, 00:34
Nie mam powodów. W D200 jest wszystko tak, jak chcę :)


Nawet gdyby było inaczej byś sie nie przyznał :-D Po incydencie z 30D nie miales innego wyjscia , heheeheh :-P

-----------

Andrzejek, tak wytykasz D80-tce ten matrycowy. To dla równowagi poczytaj o mydlanych fotkach z D200 :-D ;)

Zbigniew
22-12-2007, 00:40
Nawet gdyby było inaczej byś sie nie przyznał :-D Po incydencie z 30D nie miales innego wyjscia , heheeheh :-P


Chyba kreujesz rzeczy, które nie miały miejsca... D200 to dla mnie odpowiednik D80, przy czym ma on to wszystko, czego w D80 mi brakowało - (1) dobrego, automatycznego pomiaru światła (pomiar matrycowy w D200 działa dokładnie tak, jakbym się tego spodziewał), (2) lepszej obudowy, (3) pomiaru światła z manualami. Dochodzi do tego kilka dodatkowych ficzerów, są też oczywiście niewielki minusy, głównie związane z zasilaniem. Co do mydła z D200 - nie istnieje ono, jeżeli korzysta się z NEFów.

prz3mo
22-12-2007, 00:52
Chyba kreujesz rzeczy, które nie miały miejsca... D200 to dla mnie odpowiednik D80, przy czym ma on to wszystko, czego w D80 mi brakowało - (1) dobrego, automatycznego pomiaru światła (pomiar matrycowy w D200 działa dokładnie tak, jakbym się tego spodziewał), (2) lepszej obudowy, (3) pomiaru światła z manualami. Dochodzi do tego kilka dodatkowych ficzerów, są też oczywiście niewielki minusy, głównie związane z zasilaniem.

Gdzie ja napisalem, ze D200 nie ma kilku rzeczy, ktorych D80 nie ma? To oczywiste, ze wyzszy model ma wiecej funkcji etc...
Gdyby mial sie czepić to co złego było w obudowie D80? :-P Robisz zdjecia w trudnych warunkach? Z tego wiem to absolutnie nie :) Pewnie, ze lepiej miec ją magnezową niż nie itd....



Co do mydła z D200 - nie istnieje ono, jeżeli korzysta się z NEFów.

No wlasnie !
I tak samo wyglada sprawa z matrycowym w D80.
Jesli rzeczywiscie ktos uzna, ze mu przepala (ja tak nie uwazam) to mozna go w ogole nie włączac, tylko w jego miejsce stosowac centralnie ważony. Mozna na matrixie wprowadzic se korekte na -.
Zreszta troche osob obaliło z tego co pamietam Twoje maniakalne ;) tezy dot. nieprzewidywalnosci matrixa w D80.

Nie moge znalezc, ale byl ciekawy temat ( na bank go pamietasz0, gdzie ktos na bardzo dokladnych przykladach pokazał, ze matrycowy w D80 jednak jest przewidywalny i działa (tyle ze inaczej niz np. w starszym D70s czy wlasnie D200). I sam to wtedy przyznales! :-P
Szlag mnie juz trafia jak czytam te teksty, ze D80 to nie bo przepala... Nie twierdze, ze D80 to jakis cud swiata bo wiadomo, ze nie. Kazdy korpus ma jakies plusy i minusy...
Ale kierowanie sie przy wyborze tylko tym, ze niby D80 przepala to tak jakby napisac, ze D200 takze nie, bo z kolei ma mydane jpg...

Wojt@s!o
22-12-2007, 01:07
Nie mazgaj się, masz tu prezent od Przemka pod choinkę :)




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img180.imageshack.us/img180/6985/beznazwy1so2.gif)

Hehe piękne to jest :D

Gerpi
22-12-2007, 02:15
bo po co błądzic))) i moze warto wsiasc na konia, ktorego wszyscy teraz na gwałt opuszczają..D200? Nikona oczywiscie)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.forum.nikon.org.pl/images/icons/icon7.gif)

Chciałeś powiedzieć NIKONiA :)
Abstrahując od poezji to co do wymiarów wyżej wymienionych aparatów to D50 i D80 praktycznie niewiele się różnią wielkością,a jak nie lubisz grzebać w menu to bierz D80 kolego.