Zobacz pełną wersję : T 17-50 f/2.8 vs N 17-55 f/2.8
Witam. Jestem posiadaczem obiektywu Tamron 17-50 f/2.8 i mam pytanie czy obiektyw Nikkor 17-55 f/2.8 jest dużo lepszy optycznie od Tamrona. Wiem, że budowa, af to zupełnie inna bajka. Proszę zatem o pomoc w znalezieniu odpowiedzi czy warto sprzedać Tamrona, dopłacić jakieś 3,5 tyś i zakupić tegoż własnie Nikkora. Z góry dziekuję za odpowiedzi.
stachmuszel
18-12-2007, 11:10
Nie mam Tamrona 17-50/2.8, ale bawiłem się nim jakiś czas. Świetne szkiełko. Ze względu na budowę, ja wybrałem Sigmę 18-50/2.8 Macro. Dla mnie poprostu solidniejsza.
Ale odpowiadając na Twoje pytanie: jeśli do prac amatorskich to wg mnie nie warto. Budowa tych obiektywów to dwa różne światy, ale optycznie nie ma różnic wartych dopłaty tak dużej kwoty.
Pozdrawiam!
Tomasz Dudrak
18-12-2007, 13:33
Posiadam Nikkora 17-55 i jestem bardzo zadowolony. Dla mnie jedynym jego mankamentem jest jego waga,
ale należy przyznać, że jest bardzo solidnie zbudowany. Polecam dwa linki z porównaniami:
1. Wprawdzie po czesku, ale wykresy i zdjęcia mówią same za siebie (http://www.makofoto.cz/nikon/objektivy/Tamron_17_50/tamron_17_50.htm).
2. Wątek na DPReview (http://forums.dpreview.com/forums/read.asp?forum=1030&message=19047965).
LeonArek
18-12-2007, 14:09
Zależy do czego :)
Jak chodzisz dużo w plener to waga Nikkora na pewno za nim nie przemawia. Jak robisz dużo reporterki to Nikkor będzie raczej lepszy (fokus + konstrukcja). Cena na pewno nie przemawia na korzyść Nikkora w żadnym przypadku. Optycznie są to szkła całkowicie porównywalne (w pewnym uproszczeniu oczywiście).
Ja kupiłem Tamrona. Dużo fotografuję plenerów i architektury (90% fotografii) więc dla mnie AF praktycznie nie ma żadnego znaczenia (zwłaszcza, że ten w Tamronie jest całkiem dobry). Kierowałem się jedynie jakością optyki (dlatego zrezygnowałem z Sigmy i Tokiny). Do wyboru pozostały mi Tamron i Nikkor, a ze względu na cenę wybrałem Tamiego. Dopłacanie do dużego, ciężkiego Nikkora, który optycznie daje niemal identyczne osiągi dla mnie po prostu mijało się z celem. Do tych 10% fotek, gdzie potrzebuję dużej dziury (2,8) czy szybkiego fokusa Tamron też się nada.
hmm... a jest tu ktoś kto używał oba te szkła???
ranbir kapoor
18-12-2007, 16:53
nikkora mam od ponad 2lat,tamronem bawilem sie sporadycznie
jesli chodzi o ostrosc to jak pisali inni jest porownywalnie
ale na ocene szkla ma wplyw wiele czynnikow,plastyka,bokeh,oddanie kolorow,budowa,afs...
we wszystich nikkor znacznie goruje
mysle ze wydatek ok 4tys na to szklo to dobra decyzja
a mozna kupic urzywki w dobrej cenie (sam bede sprzedawal :)
Ja uzywalem oba. Dokladnie Tamrona uzywalem, potem przerobilem duzo stalek, a teraz mam Nikkora.
Tamron jest ostry. I juz. Nikkor, jak napisal Mario, daje jeszcze lepszy bokeh, naprawde rewelacyjne odwzorowanie kolorow, i szeroko pojeta "miodnosc" high-endowych Nikkorow.
Uzywany Nikkor za circa 3800 w doskonalym stanie jest moim zdanie wart swoich pieniedzy. Jestem bardzo zadowolony z zakupu mimo, ze punktem odniesienia pod wzgledem jakosci, byly takie obiektywy jak Nikkor 24/2.8, 35/2, 45/2.8, 50/1.8, 50/1.4 AiS, przy czym dla mnie najwazniejszym kryterium to owa niesprecyzowana "miodnosc", bokeh, odwzorowanie barw, do ostrosci nie przywiazuje az takiej wagi.
Wiadomo, 2.8 to nie 1.4 ani nawet 2, ale to juz temat na inna bajke.
Zatem zwiezle odpowiadajac na Twoje pytanie: Warto.
Pozdrawiam
LeonArek
18-12-2007, 21:11
To ja się podłączę niejako pod pytanie thora88. Dalibyście radę wstawić dwa zdjęcia tego samego motywu ale tak, żeby tę plastykę, bokeh i odwzorowanie kolorów było widać? Jedno Nikkorem, jedno Tamronem.
dużo zdjęć umieścił powyżej NIGGA za co mu dziękuję... jednak swędzi mnie to czy opłaca mi się sprzedawać tamrona i dokładać kasę do nikona.
Obecnie mam d200 i swędzi mnie jeszcze czy zamiast nowego szkła lepiej zmienić puszkę na s5pro lub d300 ale to już na następny wątek... ;)
Tomasz Dudrak
18-12-2007, 21:48
Ja bardzo mocno rozważałem Tamrona, miałem nawet zamówiony egzemplarz w jednym ze sklepów internetowych,
ale naczytałem się w sieci dużo opinii, że naprawdę trudno jest trawić na ostry i pozbawiony BF/FF egzemplarz.
Do zakupu Tamrona przekonał mnie ten artykuł (http://www.infinity.net.pl/%7Earchie/wordpress/?m=200607). W końcu kupiłem Nikkora 17-55 za wtedy jeszcze 5.500 zł i nie
żałuję ani złotówki. Naprawdę świetne szkło: rewelacyjna ostrość począwszy od f/2.8 do jakieś f/8 (potem już
dyfrakcja wpływa na ostrość), piękne, jak to ostatnio mówią koledzy na forum, miodne kolory i bokeh. Dla mnie
jedyna wada tego obiektywu to jego wada, ale jest to cena za solidność i trwałość. Ponadto, silnik SWM i AF
pracują niezwykle szybko i precyzyjnie. Ja polecam bardzo mocno ten obiektyw.
Jak pisalem, Tamrona nie mam juz dawno. A mialem naprawde udany egzemplarz. Jesli chcesz porownac szkla, to poszukaj na pbase.com - zdjec z obu obiektywow na pewno bedzie w bród. Poza tym, po doswiadczeniach ze sprzedaza obiektywow, wszelkim testom i zdjeciom porownawczym mowie NIE!! Jak robilem zdjecie tapety i kilka roznych interpretacji bokehu, to mi sie na wymioty zbieralo. Zdjecia nie testy robic do k**** nedzy... ;)
To ja się podłączę niejako pod pytanie thora88. Dalibyście radę wstawić dwa zdjęcia tego samego motywu ale tak, żeby tę plastykę, bokeh i odwzorowanie kolorów było widać? Jedno Nikkorem, jedno Tamronem.
Swego czasu zamieściłem zdjęcia wykonane praktycznie w tym samym czasie (odstęp kilku minut) i w tych samych warunkach Nikkorem 17-55/2,8 i Tamronem 17-50/2,8:
http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=298278&postcount=56
ranbir kapoor
19-12-2007, 00:03
zerknijcie na moja strone, w dziale portrety i ludzie wiekszosc fotek zrobionych walsnie tym szklem
to nie byla pierwsza wizyta w indiach,ale pierwszy raz fotki oddaly rzeczywista game barw indii.
znajomy z tamronem robiacy zdjecia tuz obok tego nie osiagnal
no to zamiast nowego body zbieram na Nikkora:)
FalconPL
19-12-2007, 23:48
Hej! Ja właśnie stałem się posiadaczem tamrona 17-55 i muszę przyznać że ma fatalny frontfocus, na szczęście w D300 mogłem sobie tę wadę skorygować. Co do tych przykładowych zdjęć z podanego adresu: http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=298278&postcount=56 to albo te z nikona są źle wykonanie, albo tamron bije go na głowę - zobaczmy na poziomy piorunochron na dachu. Chyba że zdjęcia poważnie różnią
się punktem na który nastawiona jest ostrość.
Też się bardzo zastanawiam nad tym nikonem, ale różnica w cenie jednak przemawia, waga też spora. A różnice jak widać po wypowiedziach subtelne.
Jakubas: zdjęcia robić powiadasz - no super... ale czym ma robić zdjęcia ktoś kto chce akurat coś kupić. Tak może mówić ktoś kto już ma szkło, a ktoś kto kupuje rozważa wszelkie za i przeciw. No i siłą rzeczy poszukuje porównań.
Taka jest kolej rzeczy :)
Hej! Co do tych przykładowych zdjęć z podanego adresu: http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=298278&postcount=56 to albo te z nikona są źle wykonanie, albo tamron bije go na głowę - zobaczmy na poziomy piorunochron na dachu. Chyba że zdjęcia poważnie różnią
się punktem na który nastawiona jest ostrość.
Zdjęcia byly wykonane tym samym korpusem (Fuji S3pro), z takimi samymi ustawieniami, AF wycelowany dokładnie w to samo miejsce, pomimo bardzo dobrych warunków oświetleniowych zdjęcia wykonywane byly ze statywu - nie ma mowy o "złym wykonaniu"
LeonArek
20-12-2007, 01:14
Ja się w ogóle dziwię, że wy jakieś różnice dostrzegacie w tych zdjęciach Smurfa. Dla mnie one nic nie wnoszą do tematu "różnica w plastyce, przenoszeniu kolorów, rozmyciu tła itp." przez 2 w/w obiektywy.
Mariobigamista, godne fotki. Naprawdę. Wyglądają zupełnie jak ze stałki. Plastyka rzeczywiście piękna. Co do reszty (tzn. wierności czy przenoszenia kolorów) to już jest kwestia mocno dyskusyjna bo wiele rzeczy można korygować. I w samym aparacie jak i w Photoshopie również. Oczywiście plastyki nic nie pobije i niczym jej się nie da podrobić. To mnie tylko popycha coraz mocniej do zakupu dobrej portretówki. Mam już co prawda Heliosa (kupionego na próbę) ale komfort pracy z nim jest trochę słaby. Z drugiej strony ma akuratną ogniskową...
Muszę zrobić kilka fotek swoim Tamronem, klimatem podobnych do Twoich indyjskich portretów. Zobaczę jak się sprawy mają w jego przypadku :) Oczywiście barwy polskiej, plugawo-bagiennej zimy mogą być nieco mniej żywe ;-) ale na to już nic nie poradzę :-)
Ja uzywalem oba. Dokladnie Tamrona uzywalem, potem przerobilem duzo stalek, a teraz mam Nikkora. ...
Pozdrawiam
Jednak dla Ciebie byl ten obiektyw?! :) :) :)
Trzeba bylo od razu powiedziec.
pozdrawiam Artur (vel IcePower)
Jednak dla Ciebie byl ten obiektyw?! :) :) :)
Trzeba bylo od razu powiedziec.
pozdrawiam Artur (vel IcePower)
Tylko nie pisz, że cena byłaby mniejsza...:(:)
Pozdrawiam
:) :) :) nie, nic by sie nie zmienilo.
Chociaz?!, no nie wiem?! :-P;)
a tak szczerze panowie... mam Tamrona 17-50. Jestem z niego zadowolony, strzeliłem nim około 25 tyś fotek i działa bez żadnego problemu. Czy sądzicie, że w takiej sytuacji warto pakować 4,5tyś na nowe (bardzo podobne szkło) czy lepiej tą kasę zainwestować w jakąś inną szklarnię...
PS. Mój tamron nie ma żadnych BF/FF, ostrzy dobrze.
a tak szczerze panowie... mam Tamrona 17-50. Jestem z niego zadowolony, strzeliłem nim około 25 tyś fotek i działa bez żadnego problemu. Czy sądzicie, że w takiej sytuacji warto pakować 4,5tyś na nowe (bardzo podobne szkło) czy lepiej tą kasę zainwestować w jakąś inną szklarnię...
PS. Mój tamron nie ma żadnych BF/FF, ostrzy dobrze.
Chyba sam sobie odpowiedziałeś.
hehe... w sumie tak:) jednakże chyba dla własnego dobrego samopoczucia chciałem usłyszeć, że może warto kupić Nikkora 85f/1.4 i sigme 30f/1.4 za te same pieniądze
thor88 to zależy przecież, czego potrzebujesz. Ja, gdybym miał te 4,5 tysiąca do wydania, i miał 17-50 tamrona idealnego, i 70-200, i pięćdziesiątkę, i 800-tkę lampę, to bym sobie kupił jeszcze ze dwie lampy i trochę osprzętu do tego, i tokinę 12-24 albo sigmę 10-20 :)
masz rację... ja nie potrzebuje szerzej niż 17mm... a już miałem cholera kupować... najgorsze, że coraz bardziej po głowie mi biega D300... ;)
co/kogo focić to mam... co sobotę... tylko może mam teraz za dużo czasu na myślenie bo taki "sezon ogórkowy" w ślubach:)
Ja bym teraz nie kupował 17-55, raczej dopłacił 1K i kupił 24-70 (choć troszkę inny zakres) albo został z Tamronem.
Klientela takich obiektywów zapewne w niedługim czasie dostanie FF za ok.10K (zapewne jakaś mutacja D300) więc sięgając na półkę pro (a takim jest na pewno 17-55) skłaniałbym się raczej do poszukiwań FF.
może i masz rację... na razie zostanę z Tamronem.
Mam Tamrona, bardzo dobre szkiełko. Jak wymieniać to dopiero na zestaw 14-24/2.8 + 24-70/2.8.
Oczywiście to ja, nie przeszkadza mi "plastikowość" obudowy.
LeonArek
22-12-2007, 00:23
No właśnie robin. Za 2 lata będzie pewnie D400 z FF, moje D300 już się do tego czasu zwróci. Będę chciał kupić nowe body i powstanie straszny dylemat. Bo jeśli D400 wyjdzie z pełną klatką to co ja wtedy zrobię ze szklarnią? Miałbym się pakować się w amatorskiego już wtedy DX-a (pewnie będzie to jakiś D90 i w dół). Jeśli ktoś ma na tyle roboty, że w 2 lata zamortyzuje wszystkie swoje DX-owe szkła, albo będzie chciał sobie zostawić D300 jako drugie body to nie ma sprawy, niech kupuje szkła typu 17-55. Rozsądni już dziś myślą o 24-70...
Raczej teraz trzeba powoli kupować stare dobre stałki bo potem może się okazać, że nagle jakieś drogie się porobiły :-)
robin102
22-12-2007, 13:31
Wątpię szczerze mówiąc aby w linnii trzycyfrowej Nikona czyli 100-200-300 pojawił sie model FF. Raczej producent będzie dzielił ten tort rynkowy na części aby zarabiać na wszystkich klientach. Matryce z cropem zapewne pozostaną. D300 to wszak amatorski sprzęt. Jeśli ktoś garnie dużą kasę na pracy w branży foto to takie problemu Go nie dotyczą czy kupić 17-55 bo potem mu zostanie. Kupuje i zarabia jak piszesz. Dobre stałki dobra rzecz i nie należy ich wyprzedawać :)
LeonArek
22-12-2007, 17:06
No wiesz, pisanie, że D300 jest aparatem amatorskim to jednak lekkie przeinaczenie. Nikon ma 4 grupy odbiorców; Total amator (D40), świadomy amator (D80), semi-profi czyli zawodowiec, który nie ma potrzeby targania dużego body (krajobraz, architektura) lub potrzebuje zapasowe body (D300) i full profi (D3 i te inne de2hacze). Dla mnie D300 jest bardzo profi bo daje mi wszystko czego potrzebuję w całkiem kompaktowym i niezbyt ciężkim body. Na pewno nie jest to aparat dla amatorów bo nawet jak ktoś jest bogatym amatorem (czytaj snobem) to kupi sobie D3.
Odnośnie FF w przyszłym body semi-profi. Ja oczywiście niczego nie wyrokuję ale głupio by było gdyby Nikon tego ruchu nie wykonał. Canon już od 2 lat ma body semi-profi FF, dlatego też nie wyobrażam sobie, żeby za 2 lata Nikon nie chciał (a właściwie nie był zmuszony) takiego body wypuścić. Taki D400 FF dla zawodowca mającego D3 (wtedy już pewnie D4) i obiektywy FF może to być ciekawe wsparcie jako zapasowe body. Nie musi wtedy nosić do niego osobnych obiektywów DX albo nie musi jako zapasowego kupować drogiego przecież D3 (D4).
Aha, wracając do tematu, tu wrzuciłem porównanie plastyki dwóch szkiełek jakie w tej chwili mam w domu:
http://www.nar.pl/*stuff/Tamron-vs-Helios.jpg
Specjalnie "nawrzucałem" dużo pierdół w tło, tak żeby było widać jak wypadają oba szkła w kwestii "wyciągania" obiektu z tła. Nie wiem czy akurat Helios jest uważany za szkło o dobrej plastyce, w każdym razie Tamron ma podobne obrazowanie, powiedziałbym nawet, że Helios wypada gorzej jeśli chodzi o bokeh. Żeby "wyrównać" ogniskowe obu obiektywów fotografując Heliosem trochę się cofnąłem ale jak widać nieco za dużo. Na pewno nie pomyliłem jpegów z obu obiektywów. Aha, w Heliosie lekko poleciała mi ostrość.
:-)
Jeśli ktoś może niech wrzuci podobne zestawienie z innymi obiektywami.
robin102
22-12-2007, 21:03
Na ja jednak wole plastykę z Heliosa, z tamrona jakaś cyfrowo-elektryczna jest, czyli jej nie MA. Te szkła tak na dobrą sprawę nie maja nic do zaoferowania poza ostrością i ociepleniem barw.
Robert1602
20-01-2008, 22:56
Witam bardzo serdecznie :)
Mnie również interesują wasze opinie na temat tych dwóch obiektywów, ponieważ mam TAMRONA to mogę o nim troche powiedzieć, a mianowicie:
1. Ostrość na wysokim poziomie (jak na tą klasę cenową)
2. Czasami "świruje" w nim AF w połączeniu z D80 na "automatycznym wyborze pola" jest tragicznie (przy najmniej w moim przypadku).
3. Najbardziej użyteczny wydaje się być na 35mm
4. Na ogniskowej 50mm przy oddalonych obiektach jest nieostry :/ (może mam jakiś wadliwy egzemplarz)
5. Często występują wspomniane na forum PRZEPAŁY z D80
Jeżeli ktoś miał Tamrona i Nikkora proszę o porównanie tych szkiełek i napisanie za co tak naprawdę warto dopłacić te 3000zł
Pozdrawiam Robert
4. Na ogniskowej 50mm przy oddalonych obiektach jest nieostry :/ (może mam jakiś wadliwy egzemplarz)
No wlasnie.. kiedys testowalem to szkło i tez to zauważyłem. Ciekawe czy to rzeczywiscie kwestia egzemplarza czy ten typ tak ma...
Robert1602
20-01-2008, 23:19
No wlasnie.. kiedys testowalem to szkło i tez to zauważyłem. Ciekawe czy to rzeczywiscie kwestia egzemplarza czy ten typ tak ma...
To widze że nie jestem sam :)
prz3mo a nie zauważyłeś dziwnej kolorystyki na zdjęciach w swoim egzemplarzu. chodzi mi o tzw. "wyprane kolory" ??
Pozdrawiam Robert
Według mnie to zależy od danego egzemplarza. Tutaj (http://pl.pixel-peeper.com/adv/?lens=7&camera=14&perpage=12&focal_min=none&focal_max=none&aperture_min=none&aperture_max=none&iso_min=none&iso_max=none&exp_min=none&exp_max=none&res=3&p=1) można sobie zobaczysz co ten obiektyw potrafi jak trafi się na tą ostrą sztukę :D
To widze że nie jestem sam :)
prz3mo a nie zauważyłeś dziwnej kolorystyki na zdjęciach w swoim egzemplarzu. chodzi mi o tzw. "wyprane kolory" ??
Kolory z tego co pamiętam były OK.
Zastanawiałem sie wtedy nad zmianą N18-70 na tego Tamrona i porownywalem te same kadry. Nikkor 18-70 przy ostrzeniu daleko oddalonego przedmiotu spisywał się ok, natomiast T miał ewidentnie problem.... (z bliska ostrzył w punkt i nie było zadnego BF/FF).
Niestety teraz mam potrzebe mieć jednak cos jasniejszego niz moj Nikkor i chyba znow bede musial spojrzeć w strone tego Tamrona. Zobaczymy czy tamte doswiadczenia to była kwestia tylko tamtego egzemplarza...
No, ale jak widac Ty takze masz podobne doswiadczenia, wiec moze jednak "cos na rzeczy jest".
Robert1602
21-01-2008, 11:11
Ja tu się z prz3mo rozgadałem, a użytkowników Nikkora 17-55 jak nie ma tak nie ma :) Będziemy musieli szukać na forum po stopkach każdego użytkownika :D bo chyba się nie odezwa sami :)
Robert1602
26-01-2008, 19:58
W związku z tematem :) Byłem ostatnio na Studniówce i spotkałem fotografa z Nikkorem 17-55 z naszych porównań wyszło że zdjęcia są podobnej jakości, więc nie ma sensu dopłacać takiej kwoty :) chociaż nie powiem, że wygląd NIKKOR'a był imponujący :P
Pozdrawiam Robert
mike-POZ
19-02-2008, 14:23
Mam Nikkora 17-55 2.8 od kilku dni. Nic mu nie mogę zarzucić. Ostrzy świetnie od pełnej dziury, piękne kolory i bokeh. Udało mi się go kupić z USA za 3800 więc okazja niezła, biorąc pod uwagę gwarancję obowiązującą też w Nikon Polska. W porównaniu do Tamrona ostrzy lepiej (dotyczy przesłony 2.8 ), szybciej i oddaje ładniejsze kolory. Poza tym pewnie wytrzyma dużo dłużej niż T i nie ma problemu z BF/FF. Polecam!
spiritwood
20-02-2008, 00:01
Ja tu się z prz3mo rozgadałem, a użytkowników Nikkora 17-55 jak nie ma tak nie ma :) Będziemy musieli szukać na forum po stopkach każdego użytkownika :D bo chyba się nie odezwa sami :)
Użytkowników N 17-55 jest na forum całkiem sporo, tylko nikomu nie chce się po raz n-ty wdawać w tę dyskusję / przepychankę o wyższości Tamrona nad Nikkorem lub odwrotnie. Zwolennicy Tamrona będą pisać o rzekomym mydle Nikkora i o poronionym pomyśle dopłacania 2000 PLN - skoro nie ma różnicy to po co przepłacać. Zwolennicy Nikkora napiszą o niepowtarzalnej plastyce obrazu, o świetnym wykonaniu, niezawodnym i precyzyjnym SWM i paru innych rzeczach.
Konkluzja jest taka, że ten, kto ma Nikkora raczej nie zamieni sie na Tamrona + PLNy, no chyba, że pilnie potrzebuje gotówki.
Decyzję trzeba podjąć samemu, czego debatującym tutaj szczerze życzę.
To ja powiem coś od siebie... sam miałem podobny problemL czy wybrać Tamrona czy Nikkora... to że Nikkor jest lepiej wykonany i szybszy to fakt, ale Tamron tez jest ok, ostrzy wg mnie bardzo dobrze (lepiej niż N18-70), a AF wcale nie jest taki tragicznie wolny.
Ja zdecydowałem się na Tamrona tylko dlatego, że jest tańszy... tzn może dlatego, że Nikkor jest tylko DX. Gdyby Nikkor był do pełnej klatki, napewno był wybrał właśnie ten obiektyw, natomiast z racji tego, że planuję w przyszłości przesiadkę na FF, stierdziłem że teraz wezmę Tamrona za ~1300pln, a gdy kupię sobie puszkę FF, to kupię sobie nowy obiektyw pod FF, bo wg mnie wydanie ~5000pln na obiektyw, który będize mi służył nie więcej niż rok nie ma sensu.
Ogólnie z Tamrona jestem bardziej zadowolony niż sądziłem.
Pozdrawiam
Ja równiez nabylem Tamrona ale nigdy nie mialem watpliwosci co do wyzszosci, pod kazdym wzgledem, porównywanego Nikkora... Kupilem ze wzgledu na cene i nie narzekam. Po podciagnieciu zdjecia z T mozna uzyskac cos porównywalnego do N. I szczerze to cale porównanie T do N wydaje mi sie wrecz smieszne:mrgreen: Pozdrawiam
Czy to nie są jaja, że taki plastikowy tamronik, którego można kupić za 900 zł, prawie podskoczył do markowego obiektywu za gruba kasę ? ;)
Czy to nie są jaja, że takim plastikowy tamronik, którego można kupić za 900 zł, prawie podskoczył do markowego obiektywu za gruba kasę ? ;)
Jaja to są takie, że ten Tamron naprawdę daje radę. Piszę to jako właściciel Nikkora 17-55, żeby nie było.
kronos28
20-02-2008, 14:12
Jaja to są takie, że ten Tamron naprawdę daje radę. Piszę to jako właściciel Nikkora 17-55, żeby nie było.
i tak jest - optycznie to te szkła są całkiem porównywalne N17-55 ma nieco ładniejszy bokeh. Pod względem konstrukcyjnym, szybkości pracy AF to jest przepaść pomiędzy T i N. Więc jak ktoś nie potrzebuje super pancernego szkła (a zarazem całkiem cięzkiego bo jednak zaletą Tamrona jest dla niektórych tez jego niska waga i kompaktowy rozmiar) i z super szybkim AF no to chyba T wydaje sie lepszym rozwiązaniem a za te circa 2,5k można sobie juz kupić niezłe tele 2.8 np Sigme 70-200 lub N80-200/2.8.
Osobiście to bym wolał zamiast N17-55 to N28-70/2.8 lub troche dozbierać i zakupić 24-70 i mieć ten zakres ogniskowych i wymienianie szkieł "z głowy" dzięki temu słoiczkowi...
charmside
20-02-2008, 14:31
Mam Tamrona od kilku dni, jeszcze nie sprawdzilem go w "boju"
Oto kilka pstrykow, zwyklych pstrykow ;)
1. Ostrosc na stalowym czyms od segragatora
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img100.imageshack.us/img100/3954/dsc5002ssc5.jpg)
2. Sciana ;) f/2.8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img144.imageshack.us/img144/5461/dsc5028sxs3.jpg)
3. Fax machine f/2.8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img82.imageshack.us/img82/7780/dsc5015sla8.jpg)
4. Kamien na parapecie f/2.8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img139.imageshack.us/img139/2556/dsc4921srn0.jpg)
5. Przez okno (przez szybe - stad te odbicia)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img216.imageshack.us/img216/7950/dsc4940sjs3.jpg)
Na razie jestem zadowolony, zobaczymy jak bedzie po kilku wypadach w teren ;)
piccione
20-02-2008, 14:48
Zamieniłem Tamrona na Nikkora i powiem szczerze że jestem super zadowolony i nie żałuję ani jednej złotówki, a różnice są ... i jak ktoś pracował na Nikkorze to z pewnością odczuje spory niedosyt przesiadając się na Tamrona.
spiritwood
20-02-2008, 14:51
Osobiście to bym wolał zamiast N17-55 to N28-70/2.8 lub troche dozbierać i zakupić 24-70 i mieć ten zakres ogniskowych i wymienianie szkieł "z głowy" dzięki temu słoiczkowi...
OK, tylko nie zapominaj, że niektórzy dokonywali tego wyboru grubo wcześniej, zanim 24-70 się pojawił na rynku (a właściwie należałoby napisać: przemknął jak meteoryt przez rynek). 28-70 - cóż, tutaj dotykamy już bardzo subiektywnego spojrzenia na fotografię. Jak dla mnie to 28 po cropie to jest trochę za wąsko. Szczerze mówiąc to i do 24 na szerokim końcu musiałbym się trochę przyzwyczajać. Tak więc dla mnie wybór był oczywisty: 17-55. Nie planuję w najbliższym czasie przesiadki na FX bo zwyczajnie jest za drogi. Ci, którzy myślą, że za rok Nikon podstawi im FXa poniżej 10 tysięcy PLN raczej się mylą. Mając do wyboru 3-4 lata pstrykania 17-55 (licząc od daty zakupu) a czekanie na hipotetyczne body FX do którego mógłbym podpiąć 28-70 - wybieram pstrykanie.
P.S.
Ja kupowałem 17-55 mniej więcej dwa lata temu. Dla mnie jest to idealny zakres ogniskowych. Wtedy, jako pełnoklatkową alternatywę dla 17-55 rozważałem jedynie 17-35 ale doszedłem do wniosku, że jeżeli rzeczywiście kupię kiedyś body FX to i na obiektyw się znajdzie... A 17-55 jak znalazł zostanie do D200.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.