Zobacz pełną wersję : Filtry sepia
Jak można otrzymać zdjęcia w kolorze sepii w sposób bardziej naturalny niż edycja wywołanych już zdjęć? Wiem że istnieją filtry sepia, ale dosyć trudno dostępne i jest ich mały wybór jeśli chodzi o firmy. Mam nadzieje, że daje to dobre efekty przy filmie czarno-białym. Byłbym wdzięczny za podzielenie się swoim doświadczeniem. Czy są może także inne filtry za pomocą których można uzyskać taki efekt, albo inne metody, np. filmy albo sposób wywołania? Pozdrawiam
Zakładanie filtrów gdy masz w aparacie film cz-b nie da Ci efektu sepii.
O barwieniu cz-b odbitek możesz poczytać na przykład tutaj (http://www.foto.com.pl/pdf/ciemnia/ciemnia6.pdf).
Chyba kolega jest poczatkujacy w tym temacie....?
1. Majac kolorowy film w aparacie, mozna skorzystac z takiego wlasnie filtra: sepia.
Moim skromnym zdaniem efekt dosc mizerny... :(
2. Mozna kupic film tak zwany cz/b, film do procesu C41 (np. Kodak ProfotoBW lub Ilford XP2 )
Tu efekt bedzie lepszy, film mozna wywolac w kazdym labie a o odbitki w odcieniach brazu poprosic laboranta.
3. Kupic prawdziwy film cz/b do zimnego procesu, wywolac go samemu, nastepnie wlasnorecznie naswietlic odbitki, wywolac i poddac tonowaniu.
4. Jest jeszcze jeden szybki sposob. Mozna obyc sie bez tonowania i dodatkowych kapieli. Trzeba odbitki wykonac na cieplotonowym papierze (foma lub ilford) i wywolac je w cieplotonowym wywolywaczu.
PS. we wszystkich wypadkach oczywiscie rolke filmu naswietlic w aparacie! ;)
Chyba kolega jest poczatkujacy w tym temacie....?
1. Majac kolorowy film w aparacie, mozna skorzystac z takiego wlasnie filtra: sepia.
Moim skromnym zdaniem efekt dosc mizerny... :(
2. Mozna kupic film tak zwany cz/b, film do procesu C41 (np. Kodak ProfotoBW lub Ilford XP2 )
Tu efekt bedzie lepszy, film mozna wywolac w kazdym labie a o odbitki w odcieniach brazu poprosic laboranta.
3. Kupic prawdziwy film cz/b do zimnego procesu, wywolac go samemu, nastepnie wlasnorecznie naswietlic odbitki, wywolac i poddac tonowaniu.
4. Jest jeszcze jeden szybki sposob. Mozna obyc sie bez tonowania i dodatkowych kapieli. Trzeba odbitki wykonac na cieplotonowym papierze (foma lub ilford) i wywolac je w cieplotonowym wywolywaczu.
PS. we wszystkich wypadkach oczywiscie rolke filmu naswietlic w aparacie! ;)
A skąd kolega to wszystko wie....
Jak można otrzymać zdjęcia w kolorze sepii w sposób bardziej naturalny niż edycja wywołanych już zdjęć? Wiem że istnieją filtry sepia, ale dosyć trudno dostępne i jest ich mały wybór jeśli chodzi o firmy. Mam nadzieje, że daje to dobre efekty przy filmie czarno-białym. Byłbym wdzięczny za podzielenie się swoim doświadczeniem. Czy są może także inne filtry za pomocą których można uzyskać taki efekt, albo inne metody, np. filmy albo sposób wywołania? Pozdrawiam
Chodzi Ci o bardziej naturalną kolorystykę, czy tradycyjne metody obróbki?
Chodzi mi raczej o tradycyjne metody obróbki, jak w ogóle takie coś otrzymać. Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś uwagi to proszę bardzo.
Chyba kolega jest poczatkujacy w tym temacie....?
No to chyba oczywiste, że początkujący w tym temacie, dlatego pytam :| A z tym filmem cz-b to rzeczywiście nie pomyślałem, fakt ;) nie uzyskam sepii na samym takim filmie, mój błąd, ale dzięki za info w każdym razie.
A skąt kolega to wszystko wie....
masakra... patrze, czytam, czytam i dopiero po chwili skojarzyłem, że owe "skąt" to nasze Polskie "skąd" hihi... gratuluje pomysłu
A skąd kolega to wszystko wie....
Czytam Marcinie, czytam, czytam i ucze sie.... caly czas sie ucze... a trwa to juz ladnych lat pare....
No to chyba oczywiste, że początkujący w tym temacie, dlatego pytam
Moj tekst nie mial negatywnego wydzwieku, chcialem sie tylko upewnic.
Zatem chyba najprosciej bedzie tak:
Jesli ma byc tradycyjnie i dac odrobine satysfakcji.
Prawdziwy film cz/b, zakladam ze kolega bedzie potrafil wywolac samodzielnie. Nastepnie powiekszalnik i papier np Fomatone MG w wywolywaczu cieplotonowym W24....
Choc to nie jedyna droga. ;)
masakra... patrze, czytam, czytam i dopiero po chwili skojarzyłem, że owe "skąt" to nasze Polskie "skąd" hihi... gratuluje pomysłu
O ku.... dobrze,że kolega mnie poprawił. Jakoś inni nie zauważyli:-D
WYBACZCIE
Prawdziwy film cz/b, zakladam ze kolega bedzie potrafil wywolac samodzielnie. Nastepnie powiekszalnik i papier np Fomatone MG w wywolywaczu cieplotonowym W24....
Choc to nie jedyna droga. ;)
Fajnie fajnie, dzięki wielkie, można prosić o te inne drogi też?
O tonowaniu traktuje artykol z linka zamieszczonego przez kolege Axera.
To najbardziej pracochlonny sposob, jednak najbardziej mozna by rzec szlachetny. Bardziej od koloru sepi chyba popularniejszy jest toner selenowy sluzacy do archiwizacji zdjec.
Procz tego sa jeszcze inne kolory: indygo, pomarancz, czerwien, zloty itp
W punkcie 2gim pierwszej wypowiedzi, wspominam o labie.
To najprostszy sposob: kupic film chromogeniczny (tak wlasciwie nazywaja sie filmy cz/b do C41), nastepnie w labie przy odrobinie rzyczliwosci laboludka mozna uzyskac zdjecia w dowolnym odcieniu.
Warunkiem jest puszczenie kilku testow z rozna filtracja. Zdjecia z tego samego filmu moga roznic sie odcieniem nawet przy tej samej korekcji. Jest to spowodowane roznicami w gestosci poszczegolnych klatek.
Powyzszy sposob jest zblizony do tego co mozna osiagnac korekcja RGB ze zdjeciem cz/b w fotoszopie.
Mimo wszystko polecam sposob z ciemnia, choc jest bardziej pracochlonny.
Tonery roznej masci mozna nabyc w necie.
O tonowaniu traktuje artykol z linka zamieszczonego przez kolege Axera.
To najbardziej pracochlonny sposob, jednak najbardziej mozna by rzec szlachetny. Bardziej od koloru sepi chyba popularniejszy jest toner selenowy sluzacy do archiwizacji zdjec.
Procz tego sa jeszcze inne kolory: indygo, pomarancz, czerwien, zloty itp
http://www.czarno-biale.pl/sklep/index.php?cPath=133_45 do wyboru do koloru! (to nie jest odpowiedź to Twojej wypowiedzi slaw, tylko tak zacytowałem, żeby wiadomo było w ogóle o co mi chodzi. :D)
Dziękuję bardzo za pomoc i jakże trafne uwagi ;)
Jakby trza bylo pomoc to pytaj.
Pozdrawiam!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.