Zobacz pełną wersję : Szklany impas, ktokolwiek widział ktokolwiek wie.
Witajcie!
Planując rozwój swojego systemu zderzyłem się z sytuacją, która wydaje mi się bez wyjścia.
Być może szanowni koledzy będą potrafili podpowiedzieć rozwiązanie.. może coś przeoczyłem albo po prostu się mylę... Pomóżcie przełamać ten impas!!
Dodam że do mojego D80 podpinam: 18-70 oraz stałkę 50mm f1,8, w najbliższym czasie mam zamiar dokupić lampę, oraz..
no właśnie... SZKłO:
Fotografuję:
60% w czasie podróży z czego:
- zwiedzanie 30% (architektura+krajobraz+"portret na tle"+mało czasu na
wykonanie zdjęcia)
- na nartach 15%
- na łódce 15%
30% wysokooktanowych wypadów w góry z grupą przyjaciół.. czyli głównie
imprezy a nie chodzenie po górach ;)
8% śluby przyjaciół (w 2008 roku jeszcze kilka, potem chyba to już
się skończy)
2% portrety "studyjne w domu" i inne zabawy z aparatem.
Wykresy:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img65.imageshack.us/img65/7563/statystyki1tz4.jpg)
Wnioski:
1. Max koszt ostatecznego oszklenia nie powinien przekroczyć 4tyś zł.
Głównie dlatego że fotografia to tylko hobby, poza tym boję się z tak
wartościową torbą gdzieś chodzić.. gdybym ją stracił w wyniku kradzieży czy
po prostu spadłaby mi z ramienia to bym się chyba powiesił :D
2. Potrzebuję zakresu ogniskowych w przeliczeniu od 24mm do 200mm (czyli
16-135) z tym że dopuszczam dziury w środku gdyż najczęściej stosuję skrajne
wartości ogniskowych (oczywiście nie dokładnie skrajne, ale powiedzmy +/- 30
mm)
3. W większości sytuacji zdjęciowych zmiana obiektywu jest możliwa ale
bardzo utrudniona z uwagi na niebezpieczeństwo zabrudzenia matrycy bądź po prostu czas takiej operacji. Zmieniam szkło tylko kilka razy na dzień, w miejscach "bezpiecznych" i znów wychodzę z jednym podpiętym szkłem i robię zdjęcia.
Te trzy powyższe, wydawałoby się proste warunki, nie mogą być jednocześnie
spełnione. Głównie 2 i 3 się wykluczają. Musiałbym mieć jedno szkło które
było by zapięte przez 80% moich podróży (które stanowią 60% sytuacji
zdjęciowych), idealne byłoby szkło 16-135 :D.
Ewentualnie mogę mieć 2 szkła, każde pokrywające jak najpełniej zakres standardowy czyli 35-50mm
Poza tym muszę w swoim zestawie mieć też jakieś jasne szkło/szkła do fotografowania tych ślubów i imprez.
Dobrym rozwiązaniem byłyby:
A
N 18-200 VR, niestety, jest on drogi i jednak trochę gorszy od kita (w jego
zakresie).
To że drogi to bym jeszcze przeżył, ponieważ nie ma dłuższego szkła które
było by znacznie od niego tańsze (nie licząc totalnych szajsów jak tamron za
299zł). Poza tym nie musiałbym tak często zmieniać obiektywów.. Jednak
spadek jakości oraz fatalna cena 18-70 na rynku wtórnym odstraszają mnie od
tego szkła.
Poza tym potrzebowałbym czegoś szerszego:
- może Tokina 12-24 lub 10-20mm Powiedzmy że jako jasne szkło zostałby 50mm
f1,8
B
Tokina 16-50 f2.8 to szkło ma bardzo fajny zakres ogniskowych, niestety
szkło jest ponoć tragiczne a także dość drogie, choć jasne.
Do niej nie musiałbym brać 18-200 wystarczyłaby albo stałka ok 100mm albo
55-200 VR czy coś w tym stylu.
Na tym etapie bardzo poważnie rozważałem Tamrona 17-50. Jednak te 1mm
różnicy jest dla mnie bardzo istotny.
Do niego i tak musiałbym wziąć coś szerszego.
24mm na szerokim kącie to dla mnie absolutne max wolałbym jeszcze ciut
szerzej, choć nie koniecznie aż 18(12) czy 15(10).
MOżE KTOś Z WAS POTRAFI MI POMóC I ZAPROPONOWAć JAKąś INNą OPCJę, BąDź WYKAZAć BłąD W MOIM ROZUMOWANIU ??
Podczas zakupu lustra bardzo mocno zastanawiałem się nad Pentaxem K100D
(K10D jeszcze nie było) w systemie Pentaxa mają chwalone 16-40 oraz moc
starych stałek. Zestaw wyszedł by mnie dużo taniej, oraz miałbym VR we
wszystkich szkłach... ale nie oszukujmy się..
Jakość zdjęć z Nikona jest o niebo lepsza!! Sprawdziłem to!! (szczeg. jpg a
z uwagi na specyfikę mojego fotografowania 60-80% strzelam w jpg)
P.S. W tym miejscu chciałbym pozdrowić Robina, ponieważ to podczas rozmów z Nim udało mi się sprecyzować mój problem tak dokładnie.
Może poczekaj do nowego roku. Chodzą plotki o 24-120/4 VR, wtedy uzupełnisz Tokiną 12-24/4, poza 120 wychodzisz sporadycznie, więc może telekonwerter x1,4
Tr0n (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=18) dzięki za radę. To jest szkło nikonowskie? 120 można powiedzieć że już nie przekroczę 120 x 1,5 = 180mm to prawie ;) 200mm mi już powinno wystarczyć. Ile to szkło ma kosztować?
Może poczekaj do nowego roku. Chodzą plotki o 24-120/4 VR
Tylko, ze obiektyw ma byc zaprezentowany dopiero na PMA, wiec w sprzedazy bedzie pewnie chwile przed wakacjami. :(
robin102
05-12-2007, 09:07
Bonnum z iście chirurgiczą precyzją sprawę wyłożyłeś.
Ja bym pod siebie zrobił tak:
wariant pierwszy
-tokina 12-24
-nikkor 35mm
-sigma 50-150
jesli używane to spoko się wyrobisz w 4kzl. Szkla te pozwolą Ci zrbić prawie wszystko
wariant drugi
tokina 12-24
nikkor 35mm
nikkor 50mm
nikkor 85mm
też się wyrobisz choć do tych Twoich 135mm trochę brakuje kilka kroków.
w obu wariantach można by nikkora 35mm zastąpić sigmą 30mm
Tylko, ze obiektyw ma byc zaprezentowany dopiero na PMA, wiec w sprzedazy bedzie pewnie chwile przed wakacjami. :(
Na przeczekenie bym proponował 24-85/3,5-4,5 z jakimś uzupełnieniem
Tr0n (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=18) dzięki za radę. To jest szkło nikonowskie? 120 można powiedzieć że już nie przekroczę 120 x 1,5 = 180mm to prawie ;) 200mm mi już powinno wystarczyć. Ile to szkło ma kosztować?
Samo szkło jest niepotwierdzone więc tym bardziej cena, ale Nikon ma w swojej ofercie 24-120/3,5-5,6 VR więc całkiem możliwe że będzie to nowa wersja tego szkła
lesheck (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=2460) czas mnie nie goni, chodzi mi o to że muszę zaplanować szklarnie i pomału ją kupować. Nie mam po prostu ochoty wciąż zamieniać szkła na inne.
Pomału sobie uzbieram ten zaprojektowany "system"
robin102 (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=5441) pierwszy zestaw wg mojej oceny wyjdzie ok 5 tyś a nie 4 tyś zł. Drugi zestaw odpada z powodu punktu 3ciego - niemożliwości częstej zmiany szkieł
Tr0n (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=18) "tymczasowych" szkieł nie chcę kupować. Właśnie po to stwarzam listę szkieł które będę pomału kupował. Poza tym mam 18-70 więc mam czym strzelać.
24-120 VR nie ma najlepszych opinii.. jednak ja nie miałem go nigdy w ręce i nie wiem czy opienie te są słuszne.
Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za rady :) Oczywiście liczę na następne :)
robin102
05-12-2007, 11:13
używana sigma 50-150 to około 1700zł
używana tokina 12-24 to około 1400zł
używana stałka 35mm to około 900zł
realne ceny z naszej giełdy razem wszystko nie przekracza 4000zł, ale pewnie troszkę taniej da sie w rezczywistości kupić
to fajny zestaw dla leniuszków, dla tych całkowicie rozleniwionych można by zamiast tokiny 12-24 wsadzić tu tamrona 17-50 nie ten szeroki kąt ale dla wielu wystarczy pewnie, a wtedy na uzyskanej oszczędności kilku stówek można kupić sigę 30mm zamiast nikkora 35mm.
Tr0n (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=18) "tymczasowych" szkieł nie chcę kupować. Właśnie po to stwarzam listę szkieł które będę pomału kupował. Poza tym mam 18-70 więc mam czym strzelać.
jeśli 24-120/4 VR sie pojawi to zapewni Ci 80-90% zdjęć, do PMA daleko nie jest. Patrząc na 24-70 można oczekiwać że może to być świetna propozycja.
lesheck (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=2460) czas mnie nie goni, chodzi mi o to że muszę zaplanować szklarnie i pomału ją kupować. Nie mam po prostu ochoty wciąż zamieniać szkła na inne.
Pomału sobie uzbieram ten zaprojektowany "system"
Ja generalnie jestem na tym samym etapie, a moj zestaw docelowy wylada nastepująco:
-nikkor 12-24 (mysle, ze wiosna, bo ceny spadaja i pewnie za rok, poltora, bedzie wart polowe tego co teraz, a nie chce zbyt wiele na nim stracic - FF robi swoje) chyba ze ta tokina 11-16 2.8 okaze sie jakims hitem
-nikkor 24 (to szklo pewnie bedzie jako ostatnie)
-nikkor 35
-nikkor 50 (pewnie kiedys zamienie moja 1.8, na 1.4)
-nikkor 85 (j.w.)
-nikkor 24-120 VR - zostawiam go sobie, bo to fajne szklo na wyprawy gdzie jest pod dostatkiem swiatla i mozna go troche przymknac, wtedy jakosc fotek jest calkiem ok. Jak sie pojawi nowa wersja to go wymienie.
Tym sposobem na wyjazdy gdzie nie bedzie mi sie chcialo taszczyc zbyt wiele sprzetu biore szeroki zoom, 24-120 i ewentualnie 50/85. W pozostalych przypadkach - stalki.
lesheck (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=2460) Po tym co ostatnio pokazała Tokina z 16-50, nie spodziewam się fajerwerków po 11-16 :(
Jak spisuje Ci się ten 24-120 VR? Jak wygląda jego jakość w porównaniu do kita 18-70 w zakresie 24-70??
Nie chciałbym aby zwiększenie dostępnych ogniskowych odbyło się kosztem pogorszenia jakości. To nie ma sensu.
Czym ma różnić się jego następca?
lesheck (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=2460) Po tym co ostatnio pokazała Tokina z 16-50, nie spodziewam się fajerwerków po 11-16 :(
No wlasnie, sek w tym, ze nigdy nie wiadomo czego mozna sie po tokinie spodziewac. Dlatego czekam cierpliwie.
Jak spisuje Ci się ten 24-120 VR? Jak wygląda jego jakość w porównaniu do kita 18-70 w zakresie 24-70??
Nie chciałbym aby zwiększenie dostępnych ogniskowych odbyło się kosztem pogorszenia jakości. To nie ma sensu.
Czym ma różnić się jego następca?
W chwili obnecnej jest u mojego kumpla, ale generalnie to lubie ten obiektyw. Moze nie jest super ostry i trzeba go domykac - dlatego jest idealny na wakacje, gdzie wiekszosc zdjec robi sie na zewnatrz - ale za to, ma moim zdaniem bardzo fajna plastyke i ladny bokeh. 18-70 mialem kiedys tylko na chwile. Kit jest na pewno ostrzejszy, ale VR moim zdaniem fajniej rysuje.
A jego nastepca ma miec stale swiatlo f=4 i ma byc konkurencja dla 24-105 canona, wiec pewnie bedzie drogi, ale o polke wyzej.
No tak, ale jaki sens ma kupowanie 24-120 VR skoro w podobnej cenie można mieć 18-200 VR, który jest ponoć niezłym szkłem. Porównywałeś może jakość tych 2ch szkieł??
Nowy 24-120 ma być z wyższej półki... i ma być droższy... jeśli stary kosztuje 2tyś zł to znaczy że jestem już na granicy...
No tak, ale jaki sens ma kupowanie 24-120 VR skoro w podobnej cenie można mieć 18-200 VR, który jest ponoć niezłym szkłem. Porównywałeś może jakość tych 2ch szkieł??
Zalezy co kto lubi, ja swoj kupowalem, jak 18-200 nikon nie mial jeszcze w planach. Ponadto robie rownierz analogiem, wiec staram sie miec jak najmniej szkiel DX. A po trzecie primo ;), FF w koncu pewnie zadomowi sie rownierz w aparatach semi pro. Z tego powodu nie chce teraz kupowac 12-24, bo bedzie raczej szybko tracil na wartosci.
Niestety 18-200 nie mialem w rekach, wiec sie nie wypowiadam.
Generalnie to 24-120 to trzeba samemu sprobowac i sprawdzic czy ten obiektyw odpowiada. Robilem pare odbitek A4 z tego szkielka i byly fajne, 100% crop na monitorze jest mydlany, ale nie bardziej niz moja 85 na pelnej dziurze.
Moja szklarnia wygląda następująco (dotyczy również transakcji w toku):
N 35/2.0D
N 50/1.8D
N 85/1.8D
T 12-24/4
N18-200VR (uniwersalny zoom, idealny na wakacje)
N70-300VROd pewnego czasu rozważam wymianę N18-200VR na N17-55/2.8 lub 24-70/2.8 (90% zdjęć robię w przedziale 18 - 50mm), ale mam wątpliwości:
cena,
rozmiary i waga
stosunek jakość / cena (dotyczy 17-55/2.8 )
uniwersalność w stosunku do kombinacji: stałki + 18-200VR.Zakup w kraju - drogo.
Zakup w USA - taniej, ale ryzykownie (szczególnie w przypadku N17-55/2.8 )
Jasne Tamrony, Sigmy i Tokiny w tym zakresie ćwiczyłem, alę w końcy wszystkie sprzedałem.
Waham się jeszcze nad dokupieniem N 24/2.8, ale zastanawiam się czy mając T12-24/4 będę go rzeczywiście wykorzystywać.
Może ten N 24-120/4VR okaże się godnym następcą / zmiennikiem N18-200VR (mniejszy zakres, ale lepsze szkła, no i stałe światło). Jeżeli tak, to poważnie rozważę wymianę. Ale to dopiero wiosnę.
BugsBunny
05-12-2007, 19:00
nie wiem skąd opinia, że 18-200VR jest gorszy od kita 18-70. Nie jest. Może przy niektórych ogniskowych ma wyraźniejszą winietę, to wszystko. Gwarantuję, że nie odróżnisz zdjęć z jednego i drugiego.
robin102
05-12-2007, 22:24
Waham się jeszcze nad dokupieniem N 24/2.8, ale zastanawiam się czy mając T12-24/4 będę go rzeczywiście wykorzystywać..
Jak tanio to warto bo na piesze wycieczki do zrobienia krajobrazu w dobrym świetle idealny obiektyw. Lekki i poręczny.
BugsBunny
05-12-2007, 22:38
Jak tanio to warto bo na piesze wycieczki do zrobienia krajobrazu w dobrym świetle idealny obiektyw. Lekki i poręczny.
a ja odradzam, chyba że naprawdę bardzo tanio. Poza światłem i wagą, 24/2.8 nie ma żadnej przewagi na Tokiną, która daje równie dobry, jak nie lepszy obraz, a jest bardziej uniwersalna i znacznie solidniejsza
jak na stałkę to zarówno 24/2.8 jak i 20/2.8 są dość przeciętne i nie odbiegają jakością obrazu od przyzwoitego zooma, dużo lepiej kupić np. Tamrona 17-50/2.8 ( taniej, a obrazki równie dobre, może nawet lepsze )
to tak trochę OT, bo rozwiązanie tego impasu widzę dość jednoznaczne - 18-200VR
leshecknie strasz... jeśli FF wróci do amatorskich lub semi-profi lustrzanek w ciągu powiedzmy 5 lat to po naturalnej śmierci D80 będę musiał wymienić całą szklarnię?? Nie stać mnie na takie zabawy :(
marekm skoro robisz większość zdjęć w przedziale 18-50 to czemu sprzedałeś Tamrona 17-50 większość osób bardzo go sobie chwali.. tyle że trzeba kupić dobry egzemplarz.
BugsBunny to że 18-70 jest lepszy od 18-200 powtarzam za "Optycznie" i przestudiowując wykresy tam umieszczone.
Widać na nich wyraźnie że w przedziale 18-70 kit mniej zniekształca, mniej winietuje, lepiej radzi sobie pod słońce oraz co ważne - mniej aberuje. jest troszeczkę ostrzejszy (być może niezauważalnie). Oczywiście inną zupełnie sprawą jest wiarygodność owych testów a także "zauważalność" różnic... no ale tak patrząc nie byłoby sensu kupować Nikona trzeba by kupić sigmę o tym samym zakresie. A może się mylę? Napisz proszę coś więcej - skąd u Ciebie przekonanie o porównywalności tych szkieł, z doświadczeń własnych?
Rozwiązanie impasu muszą stanowić 2 szkła, rozumiem że wg. Ciebie są to N18-200 oraz T12-24??
Jakie masz oszklenie??
Dzięki Panowie za rady, pozdrawiam i dobranoc :) ja ide już spać :) do jutra <papapa>
(...) marekm skoro robisz większość zdjęć w przedziale 18-50 to czemu sprzedałeś Tamrona 17-50 większość osób bardzo go sobie chwali.. tyle że trzeba kupić dobry egzemplarz. (...)
Otóż to.
Niezależnie od egzemplarza, śrubokręt to nie AF-S.
Kombinacja 18-200VR plus stałki na razie wygrywa.
A przy okazji, porównywałem wykresy ostrości na optyczne.pl 18-70 i 18-200. 18-70 był testowany na (prawdopodobnie) D70 a 18-200 na D200. Czy oznacza to że rozdzielczość uzyskaną na D70 trzeba by pomnożyć o jakąś stałą wartość żeby można było je porównywać?
Dokładnie - AF-s rządzi. Właśnie ze względu na ten czynnik pozbyłem się tamrona (28-75), chociaż w innych aspektach (kolor, bokeh) był lepszy niż 18-70. Zostałem przy tym ostatnim i jestem z niego zadowolony (czasem chciałoby się jaśniej, ale wtedy używam stałki).
Mój rozkład zdjęć jest chyba podobny, więc tak:
- 18-200 VR to fantastyczny obiektyw turystyczny i podróżniczy, strata jakości do 18-70 w centrum niezauważalna.
- Sigma 10-20 lub Tokina 14-24 dobre uzupełnienie (ja się waham, czy Sigma, czy Tokina)
- do tego Nikkor 35/f2 - lekki, jasny, świetny na imprezy, dobrze "łapie" światło.
piotr w (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=6044) "strata jakości do 18-70 w centrum niezauważalna." A na brzegu kadru?? A co z aberacją i odblaskami??
Co do wyboru 10-20 czy 12-24 to też się wacham, ale to będzie zależało od tele, wole 10-20 ale to już temat wałkowany wielokrotnie na forum.. dziwi mnie tylko że znów forumowicze mają odmienne zdanie od optyczne.pl
pyetya (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=3443) fajna mądrość ludowa w stopce :)
piotr w (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=6044) "strata jakości do 18-70 w centrum niezauważalna." A na brzegu kadru?? A co z aberacją i odblaskami??
A na brzegu zauważalnie gorzej, ale nie jest to wybitna tragedia. Najsłabiej w okolicach 30mm. Zarówno ostrość, jak i aberacja. 18-200 VR, to obiektyw uniwersalny, ultra zoom, trzeba się pogodzic z pewnymi niedostatkami. Jak dla mnie gra jest jednak warta świeczki dla kogoś kto uprawia turystykę i lubi złapać np szeroko budynek i zaraz potem "ustrzelić" w portrecie jego mieszkańca. Świadomie zamieniłem 70-300VR i 18-70 na 18-200 VR aby nie tracić ujęć. Kilka zdjęć powinno jeszcze być w dziale Architektura.
Co do wyboru 10-20 czy 12-24 to też się wacham, ale to będzie zależało od tele, wole 10-20 ale to już temat wałkowany wielokrotnie na forum.. dziwi mnie tylko że znów forumowicze mają odmienne zdanie od optyczne.pl
Mam zgryz z tymi obiektywami. Tokina kusi stałym światłem i dobrą ceną, ale zakres mocno się pokrywa, Sigma jest szeroka i prosta. Coś tak myslę, że poczekam jednak do wiosny i zobaczę co czas pokaże.
BugsBunny
06-12-2007, 18:11
BugsBunny to że 18-70 jest lepszy od 18-200 powtarzam za "Optycznie" i przestudiowując wykresy tam umieszczone.
Widać na nich wyraźnie że w przedziale 18-70 kit mniej zniekształca, mniej winietuje, lepiej radzi sobie pod słońce oraz co ważne - mniej aberuje. jest troszeczkę ostrzejszy (być może niezauważalnie). Oczywiście inną zupełnie sprawą jest wiarygodność owych testów a także "zauważalność" różnic... no ale tak patrząc nie byłoby sensu kupować Nikona trzeba by kupić sigmę o tym samym zakresie. A może się mylę? Napisz proszę coś więcej - skąd u Ciebie przekonanie o porównywalności tych szkieł, z doświadczeń własnych?
Rozwiązanie impasu muszą stanowić 2 szkła, rozumiem że wg. Ciebie są to N18-200 oraz T12-24??
Jakie masz oszklenie??
miałem 18-70, byłem z niego bardzo zadowolony ale zamieniłem na 18-200VR ze względu na uniwersalność wakacyjną, jako szkło "wyjazdowe". Absolutnie nie mogę potwierdzić, żeby była jakaś zauważalna różnica w jakości obrazowania tych dwóch. Oczywiście jak pofotografujesz ceglany mur na 18mm to może się czegoś dopatrzysz, ale ja takich testów nie robiłem. W zastosowaniach plenerowo-domowych są nie do odróżnienia, taka sama reprodukcja barw, kontrastów, porównywalna ostrość. Jak pisałem wcześniej, 18-200VR nieco bardziej winietuje i jest dość wrażliwy pod tym względem na założone filtry, zwłaszcza na długim końcu.
Jeżeli odpowiada Ci jakość obrazowania tego obiektywu ( a zaręczam że jest zdumiewająco dobra ) i wystarcza jego jasność to proponuję wstrzymać się z zakupem czegokolwiek innego do momentu, aż stwierdzisz czego Ci jeszcze brakuje. Tokina 12-24 jest baaardzo szeroka i np. u mnie miała bardzo ograniczone zastosowania, więc ją sprzedałem.
Aktualnie mam 35-70/2.8D, 60/2.8D micro i 70-200VR.
Sample z 18-200VR masz np tu http://www.pixel-peeper.com/lenses/?lens=5
A myślałeś o Sigmie 50-150/2.8 ?
Cena podobna a jakościowo chyba lepszy niż N18-200.
chyba się nie zrozumieliśmy. 50-150, to tele, a 18-200 to uniwersalny zoom, nie ma płaszczyzny porównania.
miałem 18-70, byłem z niego bardzo zadowolony ale zamieniłem na 18-200VR ze względu na uniwersalność wakacyjną, jako szkło "wyjazdowe". Absolutnie nie mogę potwierdzić, żeby była jakaś zauważalna różnica w jakości obrazowania tych dwóch. Oczywiście jak pofotografujesz ceglany mur na 18mm to może się czegoś dopatrzysz, ale ja takich testów nie robiłem.
Różnica na brzegach jest widoczna i nie trzeba fotografować muru, ale na odbitkach 10x15 nie jest zauważalna, sprawdziłem.
No dobra Panowie.. co w takim razie na dzień dzisiejszy najlepiej zaspokoi potrzeby opisane na str.1??
Napiszcie również czy jakieś spełniające wymagania szkła mają być wypuszczone na rynek w najbliższym czasie??
Dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam.
Moze cos takiego:
Wariant 1.
Sigma 10-20/Tokina 12-24 - wedle uznania
Nikkor 35 f2/ Sigma 30 1.4
Sigma 50-150/Tokina 50-135
Wawiant 2.
Sigma 10-20/Tokina 12-24 - wedle uznania
Nikkor 24-120 jak sie do niego przekonasz, tylko, ze to dosc indywidualna sprawa albo moze nikkor 28-105 3.5-4.5, ponoc zacne szkielko.
Nikkor 50/1.8 - bo i tak nie warto sprzedawac, a jasna stalka moze sie na wesele przydac
Jak zapolujesz na uzywki to powinienies sie w 4kpln zmiesci. A i szkiel zbyt czesto nie bedziesz musial zmieniac.
lub opcja dla leniwych Nikkor 18-200 + cos szerokiego.
robin102
07-12-2007, 09:06
To jeszcze ja na koniec, moim zdaniem najskuteczniejszy zestw dla amatora do walki prawie z każdym tematem fotograficznym zapewniający jakość i niezbyt duże wydatki:
1. tokina 12-24/ sigma 10-20
2. nikor 35mm/ sigma 30mm
3. nikkor 50mm
4. nikkor 85mm/ tamron 90mm
18-200 / 24-135 na spacery i do zabawy dla żony lub dziecka
Witam. W zasadzie wtrącam swoje trzy grosze po raz pierwszy, chociaż biernym użytkownikiem forum jestem już od dłuższego czasu. Obiektyw 18-200 miałem przez dwa tygodnie podczas wycieczki objazdowej i szybciej go oddawałem niż kupowałem. Czy wszyscy zachwalający ten obiektyw naprawdę go mają? Przecież wysuw tubusa podczas noszenia może zepsuć każdy wypad w plener. To, że nie ma blokady zupełnie go dyskwalifikuje. Normalnie tragedia, gdy podczas zwiedzania trzeba ciagle go poprawiać i chować wysunięty na całą długość nie mały obiektyw.
Chyba, że tak tylko w naszych egzemplarzach to występowało /na tej wycieczce był jeszcze jeden Nikon z tym obiektywem/. A najgorsze, że mając taki super-uniwersalny nie wziąłem ze sobą nic innego. Ale fotki przyjemne, fakt.
Piotr Wągrodzki
07-12-2007, 10:32
Witam.
Polecam to, co mam w stopce.
Jeśli ktoś nie lubi "rybki", może ją zamienić na Sigmę 10-20.
pozdrawiam
Piowa
8-)
2. nikor 35mm/ sigma 30mm
3. nikkor 50mm
4. nikkor 85mm/ tamron 90mm
Coś takiego właśnie chciałem zaproponować. Jeszcze dwie osoby wcześniej coś takiego proponowały. To jest również mój zestaw marzeń ;) Brakuje mi tylko 85/1.8
No tak.. tyle że taki zestaw nie mieści się ani w założonej cenie ani nie jest dobry na wycieczkach ani nie ma szerokiego szkła w zakresie..
Zastanawiam się nad czymś takim:
S10-20
N18-70
N50
T90 (robiłby za tele, portret i makro)
Tyle że zmiana szkieł następowała by zawsze gdyby zabrakło mi jasności lub ogniskowej 18-70... średnie rozwiązanie :/
robin102
07-12-2007, 13:20
No to rybki albo akwarium. Jeśli kasa ograniczona jak to u Nas wielu hobbystów bywa to trzba iść na kompromisy i z czegos rezygnować. Albo z dobrych szkieł albo z papu. Zestwa T17-50 plus S50-150 plus N35mm to też skuteczne trio do wielu zastosowań - obarczone kompromisami, ale w 4000zl da się wyrobić. Malo miejsca w plecaczku zajmie i nie ciezkie to to, a i ślub da sie zrobić znajomym i inne tematy.
natura2008
07-12-2007, 16:53
kolejny kompromis:
T17-50/2.8 lub S10-20 + N35/2 + N60/2.8
N70-300VR
No i mamy odpowiedź..
Sony Carl Zeiss Vario-Sonnar T* DT 16-80 mm f/3.5-4.5
Jaki klej kupić aby zamocować wspomniany obiektyw na body D80??
Cóż.. tamron 28-75/f2.8 nie da mi nic czego bym już nie miał.
Na tym etapie bardzo poważnie rozważałem Tamrona 17-50. Jednak te 1mm
różnicy jest dla mnie bardzo istotny.
Chyba sobie żarty robisz - ten 1 mm to mniej niz błąd z jakim producent podaje ogniskową w stosunku do prawdziwej ogniskowej obiektywu
nie zgadzam się z Tobą, 1mm na szerokim kącie to bardzo dużo.
robin102
10-12-2007, 10:01
Porównywałem 18 z nikkora 18-70 i 17 mm z tamrona 17-50 ten milimetr różnicy w ogniskowej po prostu widać bezdyskusyjnie. Różnica nie powala, ale ją widać.
Poza tym przy przeliczniku x1,5 16mm = 24mm a 17mm=25,5 różnica rzeczywista wynosi więc 1,5mm. Taka różnica na szerokim kącie to duża różnica, w zakresie powiedzmy 50-70mm prawie niezauważalna.
Porównywałem 18 z nikkora 18-70 i 17 mm z tamrona 17-50 ten milimetr różnicy w ogniskowej po prostu widać bezdyskusyjnie. Różnica nie powala, ale ją widać.
Bo Nikkor ma nieco ponad 18mm (prawdziwy zakres Nikkora to ok. 18,5 mm do 64mm), a Tamron nieco poniżej 17, różnica między nimi to tak naprawdę prawie 2 mm czyli 3mm w przeliczeniu na format 135.
Masz pewność czy Tokina ma naprawde 16mm, czy może tak jak Nikkor nieco wiecej?
Tokina nie jest pod tym względem idealna, mialem ATX 28-80/2,8 pro i ATX 80-400/4,5-5,6 i różnica pomiędzy tymi dwoma obiektywami przy ustawionej teoretycznie tej samej ogniskowej 80mm była bardzo duża - ponad 10mm.
Nie mam co prawda ATX165 pro, żeby to sprawdzić, ale może wygladać to różnie.
Powtorzę jeszcze raz 1 mm przy ogniskowej 16mm stanowi 6% i jest to praktycznie w granicach błędu, szczególnie biorac pod uwage fakt, że nie są to prawdziwe zoomy (transfokatory), tylko obiektywy typu vario.
Smurf (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=2777) hmmm
jeśli masz rację z tą różnicą 3mm to Tamron zaczyna mieć sens. Napisz tylko skąd bierzesz te informacje i czy zależą one od konkretnego egzemplarza czy od modelu? Niecały mm między "niecałym 17" a "całym 16 mm" wciąż może być wyraźna ale kompromis może być mniej bolesny.
Nie zgodzę się że 1mm = 6% (liczone jako 16% z 16mm = 1mm) to mało, różnica jest ogromna i zauważalna. Tak jak pisałem co innego 1mm przy 50 mm a co innego na szerokim kącie. Czemu? Ponieważ np 6% z 50 mm to już 53mm procentowo tyle samo, różnica "aż" 3mm a różnica w kadrze prawie żadna. Różnica 1mm na szerokim szkle to sporo, 2 to już ogromna przepaść (zobacz choćby 10 a 12mm)
Dodam jeszcze że całe to planowanie może wziąć w łeb z przyczyn finansowych :D być może zamiast zakupu szkieł wybiorę się w rejs po Cykadach... ech.. ale szkoda w taki rejs bez szerokiego kąta jechać :( :( :( Ech.. mądre przysłowie, bodajże Czeskie mówi:
"jak się nie obrócisz tak dupa zadku"
Smurf (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=2777)
jeśli masz rację z tą różnicą 3mm to Tamron zaczyna mieć sens. Napisz tylko skąd bierzesz te informacje i czy zależą one od konkretnego egzemplarza czy od modelu?
Z własnoręcznie zrobionych porównań Nikkora 18-70 i Tamrona 17-50 - pisalem o tym swego czasu i nie była to cecha jednostkowego egzemplarza.
Nie zgodzę się że 1mm = 6% (liczone jako 16% z 16mm = 1mm) to mało, różnica jest ogromna i zauważalna. Tak jak pisałem co innego 1mm przy 50 mm a co innego na szerokim kącie. Czemu? Ponieważ np 6% z 50 mm to już 53mm procentowo tyle samo, różnica "aż" 3mm a różnica w kadrze prawie żadna. Różnica 1mm na szerokim szkle to sporo, 2 to już ogromna przepaść (zobacz choćby 10 a 12mm)
1mm dla ogniskowej 16mm to : 1mm/16mmx100% = 6,25% i jest to taka sama różnica w kadrze jak 53,125mm w stosunku do 50mm - spróbuj zrobić zdjęcia obejmujace ten sam kadr takimi parami obiektywów, a się przekonasz.
2 mm dla ogniskowej 10mm to: 2mm/10mm x 100% =20%
16% dla ogniskowej 16mm to : 0,16 x 16mm = 2,56mm
Ok, ok o to się nie sprzeczajmy bo tu jesteśmy zgodni co do matematyki a niezgodni co do odczuć subiektywnych (pt. czy to dużo czy to mało?) ale napisz proszę skąd wziąłeś informację na temat prawdziwej ogniskowej (18 )18-70 i 17(17-50)??
Jeśli jest tak jak piszesz to muszę się dobrze zastanowić!
Ok, ok o to się nie sprzeczajmy bo tu jesteśmy zgodni co do matematyki a niezgodni co do odczuć subiektywnych (pt. czy to dużo czy to mało?) ale napisz proszę skąd wziąłeś informację na temat prawdziwej ogniskowej (18 )18-70 i 17(17-50)??
Jeśli jest tak jak piszesz to muszę się dobrze zastanowić!
Ze swoich testów obiektywów, o ktorych pisalem wyżej i porównaniu ich do 50/1,4 (w standardowych obiektywach stałogniskowych ogniskowa podawana jest w miarę uczciwie) i odrobiny obliczeń czysto matematycznych.
robin102
11-12-2007, 10:38
Ze swoich testów obiektywów, o ktorych pisalem wyżej i porównaniu ich do 50/1,4 (w standardowych obiektywach stałogniskowych ogniskowa podawana jest w miarę uczciwie) i odrobiny obliczeń czysto matematycznych.
Testując-porównując dwie 50tki obie f1,8 tylko chińczyk i japończyk chcąc zrobić ten sam kadr w sztucznym świetle statyw musiałem przemieścić kilka centymetrów do przodu albo do tylu. Niby tylko kilka centymetrów go przesunąłem ale jednak..... . Naciągają Nas normalnie na te milimetry :)
ale jaja... muszę gdzieś dorwać 17-50 i samemu stwierdzić czy różnica szerokości jest (wystarczająco) duża.
Dzięki za rady, pozdrawiam.
Poszukam w domu, miałem gdzieś ten sam kadr z nikkora przy 18mm i tamrona przy 17mm , jak znajdę to wieczorkiem wrzucę.
robin102
11-12-2007, 12:12
Kolega po kiju ESOX o ile dobrze pamiętam coś takiego kiedyś pokazywał na forum jak się dygał czy sprzedać 18-70 czy 17-50.
Hmmm jarek76 (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=494) byłbym wdzięczny za fotki :)
robin102 (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=5441) a także pomoc w znalezieniu
Coś znalazłem ale niestety robione bez statywu i widać że przy zmianie szkła musiałem się ruszyć, ale za to dobrze widać różnicę w kolorach między tamronem i nikonem
Tamron 17mm/2,8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img401.imageshack.us/img401/3476/dsc0150eu8.jpg)
Nikkor 18mm/5,6
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img80.imageshack.us/img80/5360/dsc0149ayr6.jpg)
jarek76 (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=494) Bardzo dziękuję za zamieszczenie tych zdjęć.
Spora różnica.. aż psa wycięło ;)
A tak poważnie, różnica jest zauważalna, choć wygląda na to że trochę podszedłeś do obiektu
jarek76 (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=494) Bardzo dziękuję za zamieszczenie tych zdjęć.
Spora różnica.. aż psa wycięło ;)
A tak poważnie, różnica jest zauważalna, choć wygląda na to że trochę podszedłeś do obiektu
Różnica jest na pewno zauważalna.
Różnice są również w kolorystyce, obie fotki to JPGi prosto z D50
Dobrze, więc na razie wygrywa opcja dość śmieszna:
1. Tokina 12-24
jeszcze nie do końca zdecydowałem czy nie Sigma 10-20 ale raczej jednak będzie to Tokina ponieważ jej ogniskowe mogą uchodzić za szeroki "kit"
2. Zostaje 18-70 bo wg testów w swoim zakresie jednak jest lepszy od VR18-200 Jeśli nie okaża się lepszy... to go sprzedam.
3. 50mm f1.8 zostaje
4. Jednak VR18-200 z powodu jego uniwersalności.
Ten zestaw jest dość uniwersalny i mieści się w 4tyś zł.
Wada: jest ciemny, bardzo ciemny. Wszystkie trudne warunki musi pokonać 50mm f 1.8
Potem przez laaaaaata mam zamiar dozbierać na Nikon 35mm i Tamrona 90 (a może jakąś dłuższą stałkę)
Kolejność zakupów będzie podyktowana znalezieniem "okazyjnej" ceny. Z zakupami wstrzymam się chyba jednak do wiosny/lata licząc że w miejsce Tokiny pojawi się coś lepszego (mniejsze aberacje chromatyczne) i przede wszystkim jaśniejszego co pozwoliłoby zrezygnować ze stałki 35mm
Co szanowni forumowicze myślą o czymś takim?
przemo_k
14-12-2007, 08:58
Różnica jest na pewno zauważalna.
Różnice są również w kolorystyce, obie fotki to JPGi prosto z D50
no a które ze zdjęć bardziej oddaje spotkaną przez Ciebie rzeczywistość?
Dobrze, więc na razie wygrywa opcja dość śmieszna:
1. Tokina 12-24
jeszcze nie do końca zdecydowałem czy nie Sigma 10-20 ale raczej jednak będzie to Tokina ponieważ jej ogniskowe mogą uchodzić za szeroki "kit"
2. Zostaje 18-70 bo wg testów w swoim zakresie jednak jest lepszy od VR18-200 Jeśli nie okaża się lepszy... to go sprzedam.
3. 50mm f1.8 zostaje
4. Jednak VR18-200 z powodu jego uniwersalności.
Jeżeli zdecydowałeś się na N18-200VR, a masz ograniczone środki, to sprzedaj kita i dopłać do używanego N35/2.0. To szkło jest bardzo uniwersalne i doskonale nadaje się do pomieszczeń, gdzie na ogół jest gorsze światło. Osobiście, sprzedałbym też 50/1.8 i wtedy dopłacanie nie byłoby konieczne.
Mając 35/2.0 będziesz mógł spokojnie zbierać na N85/1.8.
robin102
15-12-2007, 15:05
...Mając 35/2.0 będziesz mógł spokojnie zbierać na N85/1.8.
A potem tylko tokina 12-24 i nie ma dla Ciebie trudnych tematów, nawet narty pokonasz.:)
no a które ze zdjęć bardziej oddaje spotkaną przez Ciebie rzeczywistość?
Jasne że to z nikkora, ale są osoby którym podoba się cieplejsza kolorystyka tamrona
marekm, (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=5692)robin102 (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=5441)
no tak, chyba macie rację.. Tym bardziej że różnica w świetle nie jest duża. Tyle że lubię 50tkę. Może nie warto jej sprzedawać, w końcu te 300-400zł jakie bym za niego dostał to w sumie żadna kasa, a zanim bym kupił 85 robiłby za portretówkę :D no ale tośmy sobie już poszaleli z 6tyś razem wychodzi :D
Jednak 18-70 zostałby przynajmniej do czasów dobrego przestrzelania 18-200.
robin102
16-12-2007, 19:20
marekm, (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=5692)robin102 (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=5441)
no tak, chyba macie rację.. Tym bardziej że różnica w świetle nie jest duża. Tyle że lubię 50tkę. Może nie warto jej sprzedawać, w końcu te 300-400zł jakie bym za niego dostał to w sumie żadna kasa, a zanim bym kupił 85 robiłby za portretówkę :D no ale tośmy sobie już poszaleli z 6tyś razem wychodzi :D
Jednak 18-70 zostałby przynajmniej do czasów dobrego przestrzelania 18-200.
Bonnum Dobra przyznam się bez bicia. Odkąd mam i używam 35mm, oraz 85mm ani razu nie użyłem 50mm :-). Przed kupnem 35mm był to mój ulubiony obiektyw. Nie sprzedałem dalej jest w rodzinie bo może .....
40000zl =
tokina 12-24 -1400zł
nikkor 35mm - 850zl
nikkor 50mm - 350zł
nikkor 85mm- 1100zl
wychodzi 3700zł więc jeszcze na filterki się ostanie albo na podmiankę nikkora 35mm na sigmę 30mm co by było mądrym posunięciem.
BugsBunny
16-12-2007, 19:32
Robin102, ależ Ty się przy tych stałkach upierasz...
Nie każdy lubi i może ganiać z torbą obiektywów. Poza tym ten zestaw kończy się na 85mm, a dalej co ? VR też chyba nie doceniasz.
Co wygodne i wystarczające dla Ciebie, nie musi być takie dla kogoś.
Spokojnie poczekajcie jeszcze trochę a Robin102 kupi Nikkora 17-55 mm f/2.8 G AF-S DX IF-ED albo Nikkora 24-70 mm f/2.8 G ED AF-S i wtedy będzie pisał o zoomach. :)
Robin102 to twardziel. Niczego nie kupi :)
robin102
16-12-2007, 19:50
Spokojnie poczekajcie jeszcze trochę a Robin102 kupi Nikkora 17-55 mm f/2.8 G AF-S DX IF-ED albo Nikkora 24-70 mm f/2.8 G ED AF-S i wtedy będzie pisał o zoomach. :)
Jak będę aparatem zarabiał to niewątpliwie zoom 24-70 , 28-70 albo w najgorszym przypadku 17-55 :( na pewno musi być w mojej torbie. Do robienia prawdziwych zdjęć zawsze będę używał stałek i BASTA:-D tak szkoła takie nawyki, taki wiek, że od tego kręcenia tak się napinam iż w ogóle bąków nie puszczam , a wtedy .................... taka fizjonomia ;)
Czyżby nikon specjalnie dla mnie zrobił szkło rozwiązujące mój problem?? Czekam z wielką niecierpliwością na testy tego szkła.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.