Zobacz pełną wersję : Kolorystyka d300 vs d200
Które kolorystyka jest bardziej naturalna? Które są lepsze? http://www.pbase.com/ronnylight/nikon_d200__d300
Ja proponuje założyć jeszcze tematy:
- plastik obudowy D200, a D300 (smak, pierwsze wrażenie etc..)
- ilosc przycisków D200, a D300 ( z dokładnią do dwóch)
- waga D200, a D300
- ilosc pozycji w menu w D200, a D300
- pasek na szyje w D200, a w D300 ( w tym porównanie napisu NIKON na pasku w D200 i D300 odnosnie odcienia koloru żółtego)
- karton od D200, a od D300 (kolor, uzyty materiał, wrażenia smakowe)
- wymiar LCD w D200, a D300 (który bardziej nadaje się do przeglądania jak w lusterku)
- porównanie aku w D200, a D300 (wymiary, kolor, wrażenia dotykowe)
- grip w D200, a w D300 (na ile cm odkleja się w d200, a na ile w D300)
- kolor spustu w D200, a D300 (dyskusja w odniesieniu do obecnych trendów w tej materii)
- wielkość lampki wspomagającej AF w D200, a w D300
- porównanie wielkosci NEF w D200, a D300 (do dzisięciu miejsc po przecinku)
- test na obecnosc hot pixeli w D200, w odniesieniu do D300 i wyciągniecie odpowiednich wniosków
- ile gwożdzi można przybić body D200 w ciągu minuty, a ile D300 w tymże samym czasie (pogadanka o technice wbijania)
- porównanie mocy obydwu wbudowanych lamp w D200 i D300 (testy labolatoryjne)
- próba sprawnościowa D200 vs D300, polegająca na zrzuceniu ze stołu obudwu korpsuów i porównaniu ich lotu (wnioski, krótka pogadanka)
O szumach już na forum jest, więc pozwoliłem sobie pominąć, aczkolwiek możnaby np. wywołać w NX NEFY z obydwu puszek i porównać zawartośc ilości kolorowych kropek (szumu) na cal kwadratowy, odpowiednio w D200 i D300. Wyliczyć średnią oraz sprawdzić to w poszczególnych wartościach ISO czyli 100, 200, 320, 400, 500 etc....
ps. Sorki, nie mogłem się powstrzymać ;)
Dariusz Walus
04-12-2007, 01:39
[quote=prz3mo;503931]Ja proponuje założyć jeszcze tematy:
- próba sprawnościowa D200 vs D300, polegająca na zrzuceniu ze stołu obudwu korpsuów i porównaniu ich lotu (wnioski, krótka pogadanka)
No, to ci sie najbardziej udalo:-D , chociaz z drugiej strony, dlaczego by nie pogadac troche takze o tych kolorkach? Byc moze bedzie to dla kogos decydujace w wyborze puszki...
bez osobistych wycieczek proszę...
a co do kolorystyki, to skąd mamy wiedzieć, jakie było na prawdę światło? Nie wiemy tego, więc nie ma co porównywać, jedynie można sobie dywagować, jaki WB został wybrany pre korpus.
ps. jeśli czasy i przysłony te same, to D300 daje jaśniejszy obraz. Ale to pewnie złudzenie przez inny WB.
sprocket
04-12-2007, 03:13
przemo ma racje - kto sie decyduje na D300 czy D200 robi chyba raczej w rawach a tam kolor mozna sobie samemu dobrac.
przemo ma racje - kto sie decyduje na D300 czy D200 robi chyba raczej w rawach a tam kolor mozna sobie samemu dobrac.
Po to dali możliwość robienia w jpg-ach, żeby czasami można było z nich skorzystać. Na forum pojawiały się posty osób chcących przesiąść się z D200 na D300 m.in. ze względu na zdecydowanie lepsze jpg prosto z aparatu - większa skuteczność oprogramowania w D300. Nie każdy ma ochotę na obróbkę każdego zdjęcia w komputerze.
Nie każdy ma ochotę na obróbkę każdego zdjęcia w komputerze.A ile Ty tych zdjec dziennie, w tygodniu, miesiacu robisz, ze nie masz ochoty pobawic sie kazdym z nich?
Można jeszcze nie mieć na to czasu :D
Można jeszcze nie mieć na to czasu :DHmmm... Pewnie, ze mozna. Tylko nie wyobrazam sobie nie miec czasu na poprawe balansu bieli, a miec czas na samo fotografowanie. Szybko, to mozna sobie obiad zrobic (albo cos innego).
A ile Ty tych zdjec dziennie, w tygodniu, miesiacu robisz, ze nie masz ochoty pobawic sie kazdym z nich?
Napisałem "nie każdy", co nie jest równoznaczne z "ja" ;)
Ja akurat robię tylko w RAW (mam D70s) :). Jak już będę miał D300, to może zacznę czasami robić w JPG :?:
P.S. Pisząc poprzedni post miałem ochotę wspomnieć o Tobie, jako przykład użytkownika, który ma perfekcyjnie opanowaną obsługę narzędzi obróbki "masowej" - moja opinia na podstawie wielu postów przez Ciebie umieszczonych na forum. Nie zrobiłem tego, ale może wywołałem Ciebie telepatycznie :). Mam nadzieję, że już niedługo ja też nie będę musiał poświęcać całkiem sporo czasu, żeby uzyskać zadowalający mnie efekt - cały czas się uczę.
Napisałem "nie każdy", co nie jest równoznaczne z "ja" ;)
Ja akurat robię tylko w RAW (mam D70s) :). Jak już będę miał D300, to może zacznę czasami robić w JPG :?:A po co ograniczac mozliwosci tak drogiego sprzetu? Robisz 2000 zdjec tygodniowo, zeby nie miec czasu na obrobke?
Każdy ma inne podejście do sprzętu, pacy i czasu. Z mojego podwórka mogę tylko powiedzieć, że JPG jest ważny z tego powodu, że czasami robię reporterkę imprez z których max format to 10x15 i większy nie zejdzie, a czasu pracy z NEFami nikt mi nie zapłaci. Pewne zlecenia wymagają jednak dużo większych formatów i w tym przypadku NEF jest zbawienny i bardzo pomocny. Nie można wszystkich mierzyć swoją miarą.
A po co ograniczac mozliwosci tak drogiego sprzetu? Robisz 2000 zdjec tygodniowo, zeby nie miec czasu na obrobke?
Pewnie zostanę przy RAW-ach - przy D300 dokupię CF, bo jednogigowe to już za mało. 2000 - zdarzyło mi się na wakacjach w dwa tygodnie ;). Niektóre do tej pory czekają na swój dzień :) Gdybym miał tak regularnie trzaskać, to bym zwariował z obróbką - albo zaczął wykorzystywać zaawansowane funkcje dostępnego oprogramowania.
Każdy ma inne podejście do sprzętu, pacy i czasu. Z mojego podwórka mogę tylko powiedzieć, że JPG jest ważny z tego powodu, że czasami robię reporterkę imprez z których max format to 10x15 i większy nie zejdzie, a czasu pracy z NEFami nikt mi nie zapłaci. Pewne zlecenia wymagają jednak dużo większych formatów i w tym przypadku NEF jest zbawienny i bardzo pomocny. Nie można wszystkich mierzyć swoją miarą.Tez robie reporterke. W sobote przytargalem ponad 300 zdjec (NEFy). Zrzucenie do kompa, przejrzenie, odsianie, wybranie najlepszych, minimalna korekta WB, kadrowanie, wygenerowanie JPGow i galerii HTMLowej, wrzucenie na serwer -- wszystko razem 50 minut.
Tez robie reporterke. W sobote przytargalem ponad 300 zdjec (NEFy). Zrzucenie do kompa, przejrzenie, odsianie, wybranie najlepszych, minimalna korekta WB, kadrowanie, wygenerowanie JPGow i galerii HTMLowej, wrzucenie na serwer -- wszystko razem 50 minut.
A mówią, że PS mułowaty :) Działasz jak automat ;)
Gdybym miał tak regularnie trzaskać, to bym zwariował z obróbką - albo zaczął wykorzystywać zaawansowane funkcje dostępnego oprogramowania.No coz. Zaawansowane oprogramowanie kupuje sie (uzywa) wlasnie dla tych zaawansowanych funkcji. :)
A mówią, że PS mułowaty :) Działasz jak automat ;)Mulowaty to jest Nikona Capture.
Hmmm... Pewnie, ze mozna. Tylko nie wyobrazam sobie nie miec czasu na poprawe balansu bieli, a miec czas na samo fotografowanie. Szybko, to mozna sobie obiad zrobic (albo cos innego).
Wszystko zależy od odbiorcy. W tym roku miałem kilka takich zleceń, gdzie zdjęcia od razu po zakończeniu imprezy zgrywane były na komputer zleceniodawcy, więc dobrej jakości jpg są przeze mnie bardzo oczekiwane.
Ja proponuje założyć jeszcze tematy:
- plastik obudowy D200, a D300 (smak, pierwsze wrażenie etc..)
- ilosc przycisków D200, a D300 ( z dokładnią do dwóch)
- waga D200, a D300
- ilosc pozycji w menu w D200, a D300
- pasek na szyje w D200, a w D300 ( w tym porównanie napisu NIKON na pasku w D200 i D300 odnosnie odcienia koloru żółtego)
- karton od D200, a od D300 (kolor, uzyty materiał, wrażenia smakowe)
- wymiar LCD w D200, a D300 (który bardziej nadaje się do przeglądania jak w lusterku)
- porównanie aku w D200, a D300 (wymiary, kolor, wrażenia dotykowe)
- grip w D200, a w D300 (na ile cm odkleja się w d200, a na ile w D300)
- kolor spustu w D200, a D300 (dyskusja w odniesieniu do obecnych trendów w tej materii)
- wielkość lampki wspomagającej AF w D200, a w D300
- porównanie wielkosci NEF w D200, a D300 (do dzisięciu miejsc po przecinku)
- test na obecnosc hot pixeli w D200, w odniesieniu do D300 i wyciągniecie odpowiednich wniosków
- ile gwożdzi można przybić body D200 w ciągu minuty, a ile D300 w tymże samym czasie (pogadanka o technice wbijania)
- porównanie mocy obydwu wbudowanych lamp w D200 i D300 (testy labolatoryjne)
- próba sprawnościowa D200 vs D300, polegająca na zrzuceniu ze stołu obudwu korpsuów i porównaniu ich lotu (wnioski, krótka pogadanka)
O szumach już na forum jest, więc pozwoliłem sobie pominąć, aczkolwiek możnaby np. wywołać w NX NEFY z obydwu puszek i porównać zawartośc ilości kolorowych kropek (szumu) na cal kwadratowy, odpowiednio w D200 i D300. Wyliczyć średnią oraz sprawdzić to w poszczególnych wartościach ISO czyli 100, 200, 320, 400, 500 etc....
ps. Sorki, nie mogłem się powstrzymać ;)
Niezłe :mrgreen:
Dariusz Walus
04-12-2007, 11:58
A ile Ty tych zdjec dziennie, w tygodniu, miesiacu robisz, ze nie masz ochoty pobawic sie kazdym z nich?
Wkrotce przesiadam sie na D300 , fotografuje wylacznie dla zabawy, bo mam taki kaprys i nie mam najmniejszej ochoty i potrzeby robic zdjec w Raw-ach, a juz zdecydowanie nie mam checi dlubac nad kazdym zdjeciem przy kompie. Wole ten czas poswiecic na zabawe z dziewczyna.
A ile Ty tych zdjec dziennie, w tygodniu, miesiacu robisz, ze nie masz ochoty pobawic sie kazdym z nich?
to nie w tym problem. Po co robic zdjęcia w RAW i zapychać sobie dysk twardy gdy nie trzeba? Ja często robię tylko jpg, bo nie potrzebuję nic więcej. Nie przerabiam zdjęć, nie koryguje itp. Jestem przyzwyczajony z analoga, że jak zrobię zdjęcie to go nie można zmienić. I wszystko robię przed zdjęciem, ustalam WB pre, dokładne naświetlenie (studio-mam to ułatwione) i lecę w jpg. Nie wiem po co wtedy robić RAW, szkoda na to czasu. pamięci.
Oczywiście sa przypadki gdy robię w RAW (gdy robie pod druk), ale jak nie musze - to od tego uciekam.
Wole ten czas poswiecic na zabawe z dziewczyna.No wiesz... Niektorzy maja juz ten etap za soba i bardziej odkrywcze jest swiadome fotografowanie. ;)
Rafał_Sz
04-12-2007, 12:18
Wkrotce przesiadam sie na D300 , fotografuje wylacznie dla zabawy, bo mam taki kaprys i nie mam najmniejszej ochoty i potrzeby robic zdjec w Raw-ach, a juz zdecydowanie nie mam checi dlubac nad kazdym zdjeciem przy kompie. Wole ten czas poswiecic na zabawe z dziewczyna.
Jako kaprys może być.
:)
I wszystko robię przed zdjęciem, ustalam WB pre, dokładne naświetlenie (studio-mam to ułatwione) i lecę w jpg. No wlasnie. Podales Jacku sytuacje wrecz idealna. Wiesz jednak, ze nie zawsze jest tak kolorowo, a wtedy RAW jest po prostu wrecz niezbedny.
Nie wiem po co wtedy robić RAW, szkoda na to czasu. pamięci.Ale jakiego czasu? :D Ustawienie lepszych efektow generowania JPG z RAWa niz robi to soft puszki, trwa kilka sekund. A tym bardziej jak masz stale parametry, to te kilka sekund tyczy sie zarowno jednego jak i 100 zdjec. No chyba, ze to kwestia przeznaczenia. Jesli wiesz, ze robisz zdjecia tylko dla swojego banku twarzy (cial), to faktycznie moze nie byc sensu. W moim przypadku jednak bywa roznie. Zdjecia po imprezie leca do netu, a rok pozniej ktos kupuje je do druku wielkoformatowego albo offsetowego. I nie jest to sytuacja jednorazowa. Tak sie dzieje non-stop. :)
A pamiec? NEF zajmuje raptem 2x wiecej miejsca niz JPG. A i tak wiadomo, ze wszystko na plyty leci.
Dariusz Walus
04-12-2007, 12:24
No wiesz... Niektorzy maja juz ten etap za soba i bardziej odkrywcze jest swiadome fotografowanie. ;)
He,he, no nie powiem, udal ci sie ten tekst:-D
krzysztof jot
04-12-2007, 13:13
No wlasnie. Podales Jacku sytuacje wrecz idealna. Wiesz jednak, ze nie zawsze jest tak kolorowo, a wtedy RAW jest po prostu wrecz niezbedny.
(...)
Ale jakiego czasu? :D .
ta, poruszacie skomplikoane kwestie :) ale one wynikaja ze specyfiki pracy. Sam mam takie właśnie dylematy - bywa ze robie kilka tysięcy zdjęc non stop (taki np. TdP). Lubie też mieć do dyspozycji doskonałą jakoś, wiec RAW, ale... musze np godzine po imprezie z laptopa wysłać 30 obrazków w siec. Tu zabawa z RAW'ami nie ma szans. Robie wiec mase megabajtów składajac RAW+JPG zmodyfikowany w puszcze tak, aby potem tylko szybki wsad w laptopa, kadrowanie, drobna niezbedna korekta i w pocztę.
I bywa, że do RAWów nie zaglądam wcale, ale mam :). Bo własnie potem - czasem za kilka miesiecy - zaczyna sie wyszukiwanie materiału do folderów, na plakaty, reklamy itp no i oczywistym jest, iż fotografujac w warunkach polowych zawsze jest coś, co wymaga korekty aby zrobić B1. I wtedy RAW jest niezbędny, daje pole manewru i mogę sprzedac temat dając wypasionego TIFa bez wstydu, że daje kichę, i niech sie ktos martwi co z tym dalej.
Tez robie reporterke. W sobote przytargalem ponad 300 zdjec (NEFy). Zrzucenie do kompa, przejrzenie, odsianie, wybranie najlepszych, minimalna korekta WB, kadrowanie, wygenerowanie JPGow i galerii HTMLowej, wrzucenie na serwer -- wszystko razem 50 minut.
chcialbym to zobaczyc.. powaznie. bo jak widze jak mi to idzie czasem to bym sie czegos nauczyl.
chcialbym to zobaczyc.. powaznie. bo jak widze jak mi to idzie czasem to bym sie czegos nauczyl.A z jakim etapem masz problem?
A z jakim etapem masz problem?
najwiekszy chyba z WB.. ale dla mnie nawet jakbym mial 100 nefow, wybral z tego 30, przykadrowal, jakies levele, kolory .. w godzine ? nie ma mowy
prz3mo podpisuje sie pod tym co napisałes wszystkimi rękoma i nogami i czym sie tylko da :D ja robie fotki a inni się onanizuja sprzętowo :D poczekaj jak zaczną rozkładać aparaty na części pierwsze i będe liczyc z ilu dany model jest składany :D ludzie robcie fotki a nie zajmujcie się pierdołami :)
najwiekszy chyba z WB.. ale dla mnie nawet jakbym mial 100 nefow, wybral z tego 30, przykadrowal, jakies levele, kolory .. w godzine ? nie ma mowy:D Wciagasz wszystkie do ACR, klikasz zaznacz wszystkie, ustawiasz wspolne paramtery dla wszystkich, a potem zmieniasz tylko WB i kadr dla kazdego z osobna (nadal majac je zaladowane w ACR). WB przeciez wstepnie masz chyba ustawione, prawda? Korekta dwoma suwakami to przeciez kilka sekund. Wykreslenie kadru -- kolejne 2 lub 3. I nastepna fotka. Pozniej done, albo od razu Save do zjadliwego formatu i gotowe.
:D Wciagasz wszystkie do ACR, klikasz zaznacz wszystkie, ustawiasz wspolne paramtery dla wszystkich, a potem zmieniasz tylko WB i kadr dla kazdego z osobna (nadal majac je zaladowane w ACR). WB przeciez wstepnie masz chyba ustawione, prawda? Korekta dwoma suwakami to przeciez kilka sekund. Wykreslenie kadru -- kolejne 2 lub 3. I nastepna fotka. Pozniej done, albo od razu Save do zjadliwego formatu i gotowe.
prawda! :-) tzn generalnie na AutoWB lece zazwyczaj wiec moze to juz lekki blad, ale zazwyczaj jest ok, gorzej jak sie mocniej rozjedzie. a co to jest ACR ? ;p
a co to jest ACR ? ;p Adobe CameraRAW
czyli sprawa jest jasna - kwestia treningu, wprawy w uzywaniu narzedzi i oka.
dzieki Stig.
:-)
Ja proponuje założyć jeszcze tematy:
- plastik obudowy D200, a D300 (smak, pierwsze wrażenie etc..)
- ilosc przycisków D200, a D300 ( z dokładnią do dwóch)
- waga D200, a D300
- ilosc pozycji w menu w D200, a D300
- pasek na szyje w D200, a w D300 ( w tym porównanie napisu NIKON na pasku w D200 i D300 odnosnie odcienia koloru żółtego)
- karton od D200, a od D300 (kolor, uzyty materiał, wrażenia smakowe)
- wymiar LCD w D200, a D300 (który bardziej nadaje się do przeglądania jak w lusterku)
- porównanie aku w D200, a D300 (wymiary, kolor, wrażenia dotykowe)
- grip w D200, a w D300 (na ile cm odkleja się w d200, a na ile w D300)
- kolor spustu w D200, a D300 (dyskusja w odniesieniu do obecnych trendów w tej materii)
- wielkość lampki wspomagającej AF w D200, a w D300
- porównanie wielkosci NEF w D200, a D300 (do dzisięciu miejsc po przecinku)
- test na obecnosc hot pixeli w D200, w odniesieniu do D300 i wyciągniecie odpowiednich wniosków
- ile gwożdzi można przybić body D200 w ciągu minuty, a ile D300 w tymże samym czasie (pogadanka o technice wbijania)
- porównanie mocy obydwu wbudowanych lamp w D200 i D300 (testy labolatoryjne)
- próba sprawnościowa D200 vs D300, polegająca na zrzuceniu ze stołu obudwu korpsuów i porównaniu ich lotu (wnioski, krótka pogadanka)
O szumach już na forum jest, więc pozwoliłem sobie pominąć, aczkolwiek możnaby np. wywołać w NX NEFY z obydwu puszek i porównać zawartośc ilości kolorowych kropek (szumu) na cal kwadratowy, odpowiednio w D200 i D300. Wyliczyć średnią oraz sprawdzić to w poszczególnych wartościach ISO czyli 100, 200, 320, 400, 500 etc....
ps. Sorki, nie mogłem się powstrzymać ;)
Jestem pod "wrażeniem".
Sorki ale też nie mogłem się powstrzymać.
Myślałem, że forum służy do wymiany opinii na różne tematy a nie tylko o szumach. Mnie np. interesuje kolorystka zdjęć z różnych modeli aparatów. Ale cóż...
Ja proponuje założyć jeszcze tematy:
- plastik obudowy D200, a D300 (smak, pierwsze wrażenie etc..)
- ilosc przycisków D200, a D300 ( z dokładnią do dwóch)
- waga D200, a D300
- ilosc pozycji w menu w D200, a D300
- pasek na szyje w D200, a w D300 ( w tym porównanie napisu NIKON na pasku w D200 i D300 odnosnie odcienia koloru żółtego)
- karton od D200, a od D300 (kolor, uzyty materiał, wrażenia smakowe)
- wymiar LCD w D200, a D300 (który bardziej nadaje się do przeglądania jak w lusterku)
- porównanie aku w D200, a D300 (wymiary, kolor, wrażenia dotykowe)
- grip w D200, a w D300 (na ile cm odkleja się w d200, a na ile w D300)
- kolor spustu w D200, a D300 (dyskusja w odniesieniu do obecnych trendów w tej materii)
- wielkość lampki wspomagającej AF w D200, a w D300
- porównanie wielkosci NEF w D200, a D300 (do dzisięciu miejsc po przecinku)
- test na obecnosc hot pixeli w D200, w odniesieniu do D300 i wyciągniecie odpowiednich wniosków
- ile gwożdzi można przybić body D200 w ciągu minuty, a ile D300 w tymże samym czasie (pogadanka o technice wbijania)
- porównanie mocy obydwu wbudowanych lamp w D200 i D300 (testy labolatoryjne)
- próba sprawnościowa D200 vs D300, polegająca na zrzuceniu ze stołu obudwu korpsuów i porównaniu ich lotu (wnioski, krótka pogadanka)
O szumach już na forum jest, więc pozwoliłem sobie pominąć, aczkolwiek możnaby np. wywołać w NX NEFY z obydwu puszek i porównać zawartośc ilości kolorowych kropek (szumu) na cal kwadratowy, odpowiednio w D200 i D300. Wyliczyć średnią oraz sprawdzić to w poszczególnych wartościach ISO czyli 100, 200, 320, 400, 500 etc....
ps. Sorki, nie mogłem się powstrzymać ;)
HEHE, REWELACJA!! Uśmiałem się do łez :)
sprocket
04-12-2007, 23:58
Ja robie tylko rawy i tylko raz tego zalowalem:)
Jak musialem szybko wywolac zdjecia z karty w supersamie.
Ja robie tylko rawy i tylko raz tego zalowalem:)
Jak musialem szybko wywolac zdjecia z karty w supersamie.
Ja doczepiam Jpegi do Rawow i ten problem znika
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.