PDA

Zobacz pełną wersję : Funkcja 'precyzyjna korekta AF' w D300



Yaro
01-12-2007, 21:35
Czy ktoś z posiadaczy D300 przeprowadzał już precyzyjna korektę AF? Nie tykam na razie by coś nie sp.....

Yaro

gmoszkow
02-12-2007, 00:03
Yaro

Też się jeszcze nie zabrałem za ten temat. Może dziś w nocy, ale najpierw chcę sobie opracować jakąś metodologię pracy żeby od razu wszystkie szkła ustawić

Grzegorz

Pawel Pawlak
02-12-2007, 02:26
Ja nie musiałem. Co podpinam to działa idealnie :) Nawet mój 70-200 który w zakresie 70-130 na d2x miał BF teraz ostrzy idealnie :)

krzysztof jot
02-12-2007, 16:09
Yaro

Też się jeszcze nie zabrałem za ten temat. Może dziś w nocy, ale najpierw chcę sobie opracować jakąś metodologię pracy żeby od razu wszystkie szkła ustawić
Grzegorz

no wiesz, to raczej dosc precyzyjna operacja, a nie bedziesz chyba robił tego "z reki" na iso3200 :) czy przy lampie błyskowej, no ale jak masz dobre studio... jednak moim zdaniem dobty motyw i swiatło dzienne- poczytaj tu jak to zrobić :
http://www.photomatter.com/Reviews/NikonD300b.html

Yaro
03-12-2007, 02:25
Krzychu jesteś nieoceniony ....:)

plumis
08-12-2007, 21:36
Jakieś rady co do tej funkcji?? Jak kalibrujecie?? Jakieś przykłady?? Dośc ciekawy ficzer i myślę że warto byłoby się podzielic doświadczeniami.

krzysztof jot
09-12-2007, 01:03
w "D300 - porady tipy" masz co takiego:
3)precyzyjna kalibracja AF - jak to zrobić, poczytaj tu:
http://www.photomatter.com/Reviews/NikonD300b.html i pamietaj, ze to zegarmistrzowska robota, nie na kolanie w biegu...

Maciej Służenko
22-12-2007, 17:08
Probowałem kalibrować 300/4 nikkora. Ustawiłem aparat na statywie na podłodze rozłozyłem mapę (ok. 2 mb od obiektywu) i zacząłem grzebać przy ustawieniach. Mam pytanie do tych co kalibrowali szkło. Czy różnice są u Was też tak nie wielkie jak u mnie ? Szczerze to przeglądam foty i sam sie nie moge zdecydować które ustawienie jest ok. Raz mi wychodzi +10 raz + 15. Ta skala jest aż tak czuła czy ja mam problemy ze wzrokiem ?

serav
22-12-2007, 22:21
Ja robiłem z 85mm f1,8 i musiałem aż do +20 podjechać ale teraz jest ok.

FalconPL
23-12-2007, 00:10
Kalibrowałem T17-50. Na 50mm wyszło mi "+17" ale na 17mm "-10" no i dalej jestem w d...

Zadzwoniłem z tym do sklepu i Pani od razu kazała przyjechać wymienić na inny egzemplarz - także zobaczymy po świętach. Gdzieś tu czytałem kogoś kto postulował żeby ta kalibracja była dla zoomów co najmniej 3 punktowa - no ale wtedy to już producenci obiektywów by się zupełnie rozbestwili i każdy by robił byle co "bo klient sobie w body skalibruje"

T&T
29-12-2007, 21:25
Przeczytałem wyżej podany link. To znaczy nie do konca bo nie wszystko jestem w stanie zrozumieć. Dlatego proszę kogoś doświadczonego o kilka porad. Chodzi mi między innymi to, jak traktować zoomy, tj. czy są jakieś zasady, którymi trzeba kierować się wybierając ogniskową do przeprowadzenia korekty. Następna sprawa dotyczy odległości od fotografowanego obiektu. Rozumiem, że obiekt musi być dobrze widoczny. Jak w tym aspekcie traktować takie obiektywy: N 17-55/2,8, N 70-200/2,8, T 200-400/5,6.

glisek
29-12-2007, 22:49
tak sie zastanawiam na ile to cale kalibrowanie jest powtarzane :)
bo normalnie jak sie cos kalibruje to wypada to zrobic tak z kilkanascie razy, do tego policzyc odchylenie standardowe i jeszcze wyznaczyc jakies tam odchylenia i jeszcze cos bylo o studencie-fiszerze :)
Ja raz sie zabawilem tym ficzerem i na N17-55 wyszlo mi ze musze go przestawic na +2.
A jak robilem?
no wziolem kartke papieru w linie i robilem kilka zdjec.
Niestety moje zdjecia dalej nie sa lepsze niz z D200 i wczesniej D70 - pewnie dlatego, ze nie robilem kalibracji w sposob profesjonalny ;)
Mysle, ze wlasciwszym sposobem na uzytkowanie D300 i innych "popularnych" puszek jest wyjscie w teren (lub do studia) i zachowywanie na dluzszy lub krotszy czas tego co sie widzi przez wizjer.

FalconPL
30-12-2007, 01:31
kalibrowanie jest na pewno bardzo powtarzalne - zrobiłem podczas testów ze 200 zdjęć zanim wybrałem najlepszego z trzech dostępnych tamronów.

skala jest jak wiadomo od -20 do +20, robiłem co "5" , sprawdzałem na 50mm i 17mm i bynajmniej w przypadku tamrona 17-50 wychodziło mi że korekta rozkłada się między ogniskowymi.

no i z trzech egzemplarzy korekty tak się prezentowały:

1) 50mm +17, 17mm -10 (to jeszcze w domu przetestowane)
2) 50mm +10, 17mm +10
3) 50mm +10, 17mm +20 lub więcej

no i oczywiście wybrałem tego drugiego, ustawiłem korektę w body i jestem zadowolony.

Co do samej skali - myślę że w praktyce zmiana o 1 jednostkę jest niezauważalna, o 2 jednostki jest lekko zauważalna. Drobne błędy podczas pomiaru mogą dać większy błąd - na przykład jak nam zjedzie focus z obiektu.

Ogniskowe - chyba na początek warto zbadać skrajne, a dla potwierdzenia środek. Jak skrajne idą z korekcją w przeciwne strony - to obiektyw lepiej odłożyć na półkę. Jeśli chodzi o odległość to z mojego doświadczenia wynika że lepiej bliżej - bo im dalej tym masz szerszą głębię i się błąd ostrzenia się w niej mieści - w praktyce - metr, w domu dostrajałem na pół metra (żeby zmienić z +10 na +13).

Obiekt badań - chyba najlepiej coś co ma literki :) Nie za duże i nie za małe - jak będą za duże, to ciężko ocenić ich rozmycie - jak będą za małe to nawet z trafioną ostrością dadzą nieczytelny obraz.

A! Najważniejsza rzecz - bez której nie ma co się zabierać za badanie - trzeba najpierw wiedzieć czego oczekujemy, jaki ma być wynik eksperymentu. Z tym akurat nie ma problemu - trzeba sobie cyknąć fotkę na mocno przymkniętej przysłonie :)

T&T
30-12-2007, 21:38
Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Naturalnie, że na pierwszym miejscu są wyjścia w plener. I tak zawsze będzie. Jednak jeżeli można przynajmniej podjąć próbę poprawienia czegoś, to dlaczego tego nie zrobić. Ponieważ ktoś wcześniej napisał, że to "zegarmistrzowska robota" wolałem spytać. Ponoć kto pyta mniej błądzi. Cóż jak efekt będzie niezadawalający można to wyzerować lub wyłączyć. Tak się składa, że ja też wcześniej używałem d70 i potem d200. Teraz podskoczyłem, nie bez wysiłku, na d300. Też chyba nie mam lepszych zdjęć. Ale przyjemność posiadania bardziej zaawansowanego sprzętu, o większych możliwościach i mniejszych szumach była silniejsza ode mnie.

wilk325
06-01-2008, 14:40
Kalibrowanie jest super, można ustawić parę obiektywów. Ja robiłem najpierw przeskoki co 5 zaczynając od -20 i kończąc na +20. W bardzo dużym powiększeniu wybrałem te parametry najbardziej zbliżone i wtedy ustawiałem skok co 2. Z tych parametrów wybrałm najlepsze sąsiednie i ze skoku co 1 dopasowałem kalibrację każdego obiektywu osobno i zapisałem w pamięci aparatu i w plikach na kompie. Do kalibracji używałem oczywiście statywu, dużej przesłony i maksymalnego zbliżenia, jak również programu bardzo pomocnego do tego celu - Camera Control Pro 2.0.

maki
06-01-2008, 19:32
A ja owszem ma takiego zooma. 18-200VR
Na 200mm najlepiej wychodzi coś ok. -15 a przy 18mm optymalne jest jakieś -3.
W dodatku nie jestem pewny czy przypadkiem odległość od obiektu nie ma znaczenia, tzn. czy przy ostrzeniu z 2 metrów szkło nie zachowuje sie inaczej niż przy nieskończoności (co może pieprzyć sprawę nawet ze stałkami).
Tą akurat ceche d300 uważam za NIEdoprzecenienia. Problemy wynikają z budowy szkieł, jednak taka opcja daje możliwość minimalizacji, no chyba że szkło jest tak rozjechane jak moje.

marekb
06-01-2008, 23:16
zazdroszcze wam - kiedy canon zmadrzeje...??

FalconPL
07-01-2008, 00:28
A ja owszem ma takiego zooma. 18-200VR
Na 200mm najlepiej wychodzi coś ok. -15 a przy 18mm optymalne jest jakieś -3.

To mnie maki zmartwiłeś... planowałem 18-200VR na wiosnę i tak sobie myślałem że skoro na pudełku pisze Nikkor, to nie będę musiał powtarzać testów jak z tamronem.

Co do twojego przypadku - to myślę, że daj sobie jakieś -8 do -10 na to będzie gdzieś w połowie, ale jednak bliżej długiego końca. Jeśli rozkład jest w miarę liniowy to wyjdzie ci idealnie w przedziale 50-85. a i tak na krótkim końcu masz z założenia większą głębię.

Tak czy siak - wszystko co dasz poniżej zera będzie lepsze niż zero :)

mora
12-01-2008, 00:49
Jestem NOWY !

Witam Wszystkich pasjonatów "Nikusia" bardzo serdecznie (tak nazywa je moja żona).
Czytam Wasze opinie i rady od dwóch lat, kiedy to nabyłem D50. DZIĘKI

Od miesiąca mam D300, nie chciałem kupić czegoś pośredniego, a te dobre...? one po prostu muszą na siebie zarabiać.
Wybór padł na D300. Czy to dobry wybór ? myślę że tak bo zmusza Cię aby przygotować się do lekcji, a co za tym idzie - Precyzyjna korekta AF' i co? MINA. Spędziłem na tej zabawie 3 długie wieczory aby to poukładać, moje wysiłki są znikome. Bo gdyby korekta AF czytała dane z obiektywu o zmianie ogniska to ja rozumiem. Przeciez wiadomo, że 90% szkieł to zoom-y a przecież w nikonie nie siedzą jołopy żeby o tym nie wiedzieć. Skala rozbieżności między minimum a max. Dla mnie osobiście jest nie do przyjęcia !
Dobrze, że są chociaż do wyboru dwa ustawienia domyślne i własne wtedy można chociaż wprowadzić dane dla dolnego i górnego przedziału i to tylko OKOŁO .
Jeżeli chcecie tak naprawdę zobaczyć jakie macie szkiełko to proszę przeprowadzić test na banknocie a nie jakiejś mapie czy kartce papieru.
Może lepiej jakby Nikon nie zafundował by nam tej opcji ?
Być może w szkiełkach za 10 tys. nie ma takiej miny, jestem bardzo ciekawy ?

A poza tym to wszyscy zdrowi.

Szkiełka do testów:

-Nikkor 17-55/2.8 G IF-ED AF-S DX (niestety pożyczony)
-Nikkor 18-70 kit do D300
-Nikkor 55-200 AF-S ED DX VR

Pozdrawiam Maciek

maki
12-01-2008, 01:35
Opcja w body jest cacy. Tu sie nie ma czego czepiać. Ja się tylko dziwie że przecież nawet mając d40 można sobie testy zrobić na FF i BF i też wyjdzie że wiele szkieł jest rozjechanych. Że np. słabsza ostrość na długim końcu nie wynika wcale z klasy/ceny szkła, tylko z błędnego ostrzenia. Kiedyś jakoś się o tym nie mówiło, co najwyżej że szkło ma BF lub FF, ale nie to że na jednym końcu inaczej a na drugim inaczej...A jak kiedyś takie rzeczy testowali na analogach??????

Ja poradziłem soie tak:

Ustawiłem -12, przymykam do f/8 i jest spoko. Co do innych egz. to ja nie mówie że wszystkie są rozjechane. Bardzo lubie ten obiektyw i dalej będę go używał. Zawsze też biorę udział w "wojnach" w obronie tego szkła (18-200VR)

A teraz ciekawostka:

Wykonałem telefon do Nikon Service Polska, naświetliłem sytuację, że obiektyw rozjechany, że korekta w body działa, ale nie załatwia sprawy w całym zakresie itd, i CZY widzi PAN jakąś możliwość kalibracji szkła. Koleś na to, że to nie musi być wina szkła, że może body... Ja nie, nie, to nie body Prosze Pana, bo inne szkła ok, i czy Pan dostrzega o co mi chodzi, że na różnych ogniskowych inny fokus, czy w ogóle sie rozumiemy... Koleś na to że może obiektyw ostrzy dobrze, ale może mieć luzy (???). Ja mu znowu tłumaczę, że mam powtarzalne wyniki na 18 i 200mm i że to nie żadne luzy tylko szkło inaczej ostrzy i CZy jest JAKAKOLWIEK szansa że da się coś (może soft???) w obiektywie poprawić żeby było lepiej...
Pan na to UWAGA:
...że on się jeszcze dokładnie nie wgłębiał w możliwości D300..LOL.. I w ogóle bez zobaczenia obiektywu to on nic nie może powiedzieć...
Pytam go wprost, czy to nie jest tak, że taki megazoom może tak mieć, że taka jego uroda. On na to że owszem że tak może być, ale może to jednak kwestia body, a w zasadzie to może to jest tak mała wada szkła, że oni nic by nie korygowali... Nie wiedział nawet ile jednostek można na plus i minus odjechać w d300... Czyli zrozumiał mój problem, ale kompletnie nie potrafił powiedzieć czy to się koryguje, czy zapomnieć o tym...
Na koniec dowiedziałem się że diagnostyka kosztuje 90 zyla, (samo ustalenie czy jest usterka, jeśli jest, to jaka). Potem koszta usługi. Czas realizacji od dostarczenia od 2 do 3 tygodni, czyli nie ma szans przywiezienia i załatwienia sprawy od ręki. No chyba że KIEROWNIK im zleci, to poza kolejką zrobią.
Pan był bardzo miły, ale troche się podłamałem.
Obstawiam, że nikon w następnych modelach doda opcję korekty konkretnie przypiętego szkła dla np. 3 ogniskowych.
A gdyby tak upgrade softu, to by było przepięknie...
Pzdr
Maki

glisek
12-01-2008, 01:52
oj, znowu widze musze zabrac glos - w sumie moze lepej bym nie zabieral.
Rozumiem, ze pokazala sie nowa zaje (jak to teraz sie ponoć pisuje) puszka. Ma ta puszka pare nowych ficzerow i ogolnie jest co ustawiac.
Rozumiem, ze zima jest taka jak kazdy widzi i ze sie specjalnie kolorami od nudej juz jesieni nie rozni.
Rozumiem, ze do puchy z wysokiej cenowo półki zapinamy szkielka jakie sa.
Rozumiem, ze dawniej to zdjec sie nie dalo robic, bo nie bylo tylu zaje (znowu uzylem) funkcji nie bylo.
Ciekawe dlaczego dawniej sie robilo zdjecia, a teraz sie tylko o tym rozmawia?

maki
12-01-2008, 01:54
Pożyczę Ci taki rozjechany obiektyw, Ty go podepniesz do odpowiednio taniej puszki, Ty bedziesz robić zdjęcia, a potem ja o nich będę mówił

glisek
12-01-2008, 02:00
no pewnie. Jeszcze pamietam problemy z 80-200 i D200 ze cos tam bylo z BF czy FF na dlugim koncu z bliska...
No bylo i co? Jak se czlowiek raz spieprzyl foty bo nie wiedzial, to na drugi raz juz problem opanowal organoleptycznie i wychodzily z tego piekne zdjecia.
A suma sumarum stracil jeden dzien na nauke a nie trzy na kalibracje :)

maki
12-01-2008, 02:05
Na jaką naukę...organoleptycznie...
Jak masz BF i nie masz korekcji w body to sobie możesz imbusem pogrzebać ten jeden dzień...albo nie jeden...

glisek
12-01-2008, 02:11
jak sobie imbusem pogrzebiesz to nic nie da :)
jak juz to pamietasz (organoleptycznie) ze po wyostrzeniu przez puche robic ciut do przodu lub do tylu mini wychył i juz :)

maki
12-01-2008, 02:15
niby tak, ale przecież nie tak miało być...
A grzebanie imbusem pomaga, i owszem :-)

ekonet
12-01-2008, 14:47
zazdroszcze wam - kiedy canon zmadrzeje...??
Jeszcze się, drogi Kolego, doczekasz. I na pewno będzie wtedy coś więcej. Na pewno już szykują jakiegoś masakratora.

prz3mo
01-02-2008, 23:44
robin, ja mam dla Ciebie propozycję. Sprzedaj D300 i kup niższy model, który nie ma kalibracji AF, live-view (który też jak pisałes jest niepotrzebny) etc...
Nie rozumiem po co kupiłeś ten aparat, skoro każdą potencjalną zaletę (przynajmniej dla ogółu użytkowników) obracasz w... wadę wręcz ;)

arturjb
03-02-2008, 15:34
wiecie... to jest straszne, jak czytam ten wątek, to dochodzę do wniosku, ze normalnością staje sie to co kiedys było niedopuszczalne...

arturjb
03-02-2008, 21:43
moim zdaniem NIE POWINNO być przypadków ff/bf. Jak to mozliwe skoro wszytko jest regulowanie fabrycznie z matematyczną dokładnością... niestety to sie zdarza, coraz czesciej, a czy ktos kiedykolwiek mial jakis ff/bf na kliszy?

apol
05-02-2008, 10:44
http://focustestchart.com/chart.html moze to bedzie pomocne przy ustawianiu ff/bf

T&T
06-02-2008, 21:42
Czytałem uważnie ten wątek od samego początku. Przeczytałem wszystkie podane linki. No i dzisiaj przeprowadziłem test mojego MN 105/2,8.
A przepraszam, jeszcze wcześniej byłem w serwisie N i przeprowadziłem rozmowę w tym temacie. Z tego co usłyszałem za istotne uważam:
1. Nikon do tej pory nie wydał żadnych tzw. wytycznych odnośnie stosowania tej funkcji:evil:
2. Funkcja raczej dla stałek.
Test przeprowadziłem w warunkach studyjnych przy użyciu ciężkiego statywu, wężyka MC30 i trybu z wstępnym podnoszeniem lustra. Fotografowałem tablicę z typowymi liniami używanymi do testów obiektywów i (jednocześnie) fragment drobnego druku. Wykonałem dwie serie zdjęć ze skokiem co 5 jednostek - od -20 do +20. Pierwsza seria przy pełnym otworze, tj. f/3,0 aby maksymalnie wyeliminować wpływ głębi ostrości. Druga seria przy otworze f/6,3 dla porównania wyników. Fotografowałem z odległości ok.1,2m. Fotki zapisywałem w formacie TIFF.
Zdjęcia zostały ocenione niezależnie przez dwie osoby. Analizowane były kolejno na dwóch monitorach; jeden CRT (nie mogę podać w tej chwli typu, ale to dobry graficzny monitor choć już trochę wysłużony); drugi mój LCD FlexScan L768. Zarówno moja ocena jak i kolegi były takie same na obu monitorach.
A teraz wyniki:
1. przy f/3,0 najlepszy efekt przy nastawieniu -5
2. przy f/6,3 najlepszy efekt przy nastawieniu +5
Wszystkie pozostałe wyniki ( od -5 w dół i od +5 w górę ) były zdecydowanie nieostre.

Z tego wszystkiego wyciągam właściwie jeden generalny wniosek, że stosowanie tej funcji jest mocno problematyczne choćby ze względu na różne wyniki przy różnych wartościach przysłony.
Jeżeli ktoś miałby inne wnioski, prosiłbym o przedstawienie.

arturjb
07-02-2008, 16:10
to zaraz się okaże, ze kazde szkło na D300 ma FF lub BF i jest to całkiem normalne... eh juz mnie głowa od tych ff/bf boli to tego stopnia, ze boję się kupić stałkę f/1.4 :/

arturjb
07-02-2008, 19:08
mnie to krew zalewa. na D70 z 80-200/2.8 było idealnie w punkt a z D200 jest gdzieś nie wiem... ku..a z tyłu. z 50tka to samo D200 potrafi walnąć z przodu... i co? Walnięta puszka? U kolegi na jego D200 jest ta sama historia...

Kryhu
07-02-2008, 22:18
Właśnie ze względu na wyniki tych testów, Wszystkie moje szkła wymagają korekty w okolicach +15 do +20 :/
Sprawdziłem przy różnych ogniskowych i różnych odległościach do celu. I to nie byle szkła, bo 50/1.4, 17-55, 70-200VR. Nawet moje Sigmy też tak wypadają, np. 20/1.8, czy 10-20, ech. Wszystkie generalnie dało się dobrze ustawić, tyle że na granicy regulacji. A jeśli serwis sam nie wie jak się do tego zabrać to chyba jeszcze poczekam i wyślę za jakieś pół roku, może do tego czasu się nauczą.

QuadMan
07-02-2008, 22:37
Witam,

no nie , przesadzacie. Dla stałek to się sprawdza. Nie wiem, z czym macie problem. Ustawia się to w okolicy minimalnej odległości ostrzenia, na minimalnej przysłonie ( największej dziurze ;-) ) dla danego szkła i już. Chodzi tu o minimalne BF/FF. Jeśli szkło nie trafia wcale, albo jest "chimeryczne" to d..a blada, żadna korekcja w body nie pomoże.

Pozdr. QuadMan

arturjb
07-02-2008, 22:47
Kolego robin, ja się posunę dalej w tych bluźnierczych słowach, którym dałeś początek. Wg mnie AF w D70(s) działał lepiej (celniej, bardziej przewidywalnie) niż w D200...

edit: kurde jak to pierwsze zdanie literacko brzmi :P

QuadMan
07-02-2008, 22:49
Witam ponownie.

No ja przynajmniej bić i linczować nie będę, ale dziwi mnie to co piszesz. Zwłaszcza, że wydaje mi się, że wiesz co piszesz. Może moja pucha jakaś "spsuta" jest, bo nie zauważyłem, by AF był siekiś kopnięty. Mam jeszcze drugą puchę, której używam chętniej :-?, ale muszę się przyjrzeć temu AF w D300.
Pozdr, QuadMan

deep
07-02-2008, 22:56
Nie wiem jak jest z D300 ale z D70s i z moimi stałkami spokojnie mogę robić foty na pełnych dziurach i AF trafia idealnie w punkt i za każdym razem. Trudno mi sobie wyobrazić aby mogło być inaczej. Lubię stosować przysłony w zakresie 2 do 2.8.

Co do samej regulacji AF w body to mogę jedynie powiedzieć że w D3 + stałki regulacja działa bardzo dobrze (testowane ze stałkami które wymagały regulacji w zakresie +3 więc nie wielkiej, trudno mi jest powiedzieć jak jest ze szkłami które wymagają większego przesunięcia)

JK
07-02-2008, 22:59
No właśnie. Ta funkcja nie służy do "naprawy" obiektywów, tylko do drobnych korekt ewentualnych niedokładności AF i precyzyjnego sterowania położeniem głębi ostrości dla mocno otwartych obiektywów. Nie wiem jak w D300, ale w instrukcji D3 wyraźnie napisali, że nie zaleca się używania tej kalibracji, jeśli to nie jest konieczne. Jeśli jakiś zoom ma na jednym końcu inaczej, a na drugim końcu inaczej, to niestety trzeba naprawić obiektyw, a nie kombinować z kalibracją w body. Nie da się tego zrobić dokładnie dla całego zakresu zooma. A przynajmniej nie takimi korektami jakie są w D3 i zapewne w D300. Jeśli ustawicie to dobrze na krótkim końcu, to się rozjedzie długi koniec i na odwrót.

Te dwie wartości w menu mają (według opisu) następujące znaczenie. Wartość "domyślna" dotyczy wszystkich obiektywów z procesorem, dla których nie zdefiniowano korekty indywidualnej. Korekta indywidualna, czyli "zapisana wartość" dotyczy jednego konkretnego obiektywu, lub zestawu obiektyw-telekonwerter, a jej zdefiniowanie powoduje, że wartość "domyślna" nie jest brana pod uwagę dla tego obiektywu lub zestawu obiektyw-telekonwerter. Tak to opisali w instrukcji i w D3 tak to działa (moim zdaniem).

Jak dotąd próbowałem tego użyć tylko jeden raz - do możliwie precyzyjnego wyregulowania położenia głębi ostrości Nikkora 85/1.4, na mocno otwartym szkle ( 1.4-1.8 ) i dało się to dobrze zrobić. Czyli to działa i to jednak działa zgodnie z opisem i skutecznie. Niestety nie działa zgodnie z marzeniami o "naprawianiu" zwalonych szkieł, w szczególności Sigmy, czy Tamrona.

Wszelkie pomysły, że taka korekta w body "naprawi" jakiś rozklekotany obiektyw, są raczej sennym marzeniem, a nie rzeczywistością.

deep
07-02-2008, 23:05
Wszelkie pomysły, że taka korekta w body "naprawi" jakiś rozklekotany obiektyw, są raczej sennym marzeniem, niż rzeczywistością.

Potwierdzam, szkło walnięte, które wyregulujemy na bliskie odległości będzie nadal nawalać na większe odległości, tak samo zoomy które inaczej zachowują się na swoich końcach-nie da się wyregulować. Funkcja regulacji w body to bardzo dobra rzecz ale nadal szkła trzeba selekcjonować.

arturjb
08-02-2008, 11:51
u canona też są takie jaja...?
za nowego D200 mozna mieć 30D + 580EX...

loki_p
08-02-2008, 12:00
Canon to podobno ma wieczne problemy z obiektywami firm niezaleznych. Znajomi ktorzy zmienili N na C tez nie sa szczesliwi. To chyba taka przypadlosc w tym biznesie. Moze o tym wlasnie swiadczyc wprowadzenie przez nikona mozliwosci regulacji problemow ostrzeniowych.

arturjb
08-02-2008, 12:27
to dlaczego w D70s jest ZAWSZE w PUNKT!

deep
08-02-2008, 12:32
to dlaczego w D70s jest ZAWSZE w PUNKT!

Jest zawsze w punkt jak szkła są dobre, BF i FF występuje tak samo jak w innych puszkach, ale jak szkła są wyselekcjonowane i nie ma BF lub FF to zawsze jest w punkt. Może dlatego że czujniki AF są dość duże bo jest ich mało i dlatego są nie zawodne.

arturjb
08-02-2008, 12:39
na tych samych szkłach (50/1,8, 80-200/2.8) w D70s mam idealne w pubkt a z D200 (dwa rozne egzemplaze) bywa w punkt, ale bywają też dzwine przestrzały... :/
może ze szkłami klasy 17-55/2.8, 70-200/2.8 vr jest lepiej...

loki_p
08-02-2008, 12:58
Ja z wlasnego doswiadczenia moge powiedziec ze problem ten dotyczy zestawu body+obiektyw. Mialem tamrona 28-75 ktory z d50 mial niewielki BF na dluzszym koncu a po zmianie body na d80 trafial idealnie w punkt.

gregoire7
08-02-2008, 13:23
Dobrze że takiego ficzera dali, bo sobie cyferkami do +20 jak testowałem D3 z 135/2.0 musiałem podjechać, natomiast sigmy ostrzą genialnie dokładnie ! :)

arturjb
08-02-2008, 13:24
a jak wykaliborowac D200? W serwisie <lol2> - tam widząc mydelicznkę potrafią ci wmawiać, ze jest w punkt, a jak nie jest, to 'zawsze jest jakaś tolerancja, prawda?'

zwyczajnie żałuję, ze nie oddałem D70s do naprawy...

deep
08-02-2008, 13:43
a jak wykaliborowac D200? W serwisie <lol2> - tam widząc mydelicznkę potrafią ci wmawiać, ze jest w punkt, a jak nie jest, to 'zawsze jest jakaś tolerancja, prawda?'

zwyczajnie żałuję, ze nie oddałem D70s do naprawy...

Przecież jest imbusik, tylko trzeba być pewnym szkieł które się posiada

Gawronnek
08-02-2008, 13:46
Przecież jest imbusik, tylko trzeba być pewnym szkieł które się posiada

i mieć BF lub FF na wszystkich taki sam

arturjb
08-02-2008, 13:58
robin102, moje D80 było 4 razy w seriwise celem regulacji FF, u nich na wzorcowym 50/1.4 zawsze było w punkt, a na każdym szkle, które ja zapiąłem był FF, gdy im o tym mówiłem to tweirdzili, ze u nich jest ok i ze musze pamiętać o pewnej tolerancji każdego, ze szkieł. Finał był taki, że sprawne zdaniem serwisu D80 poszło na allegro a ja kupiłem D200 mając nadzieję, ze będzie ok, niestety się rozczarowałem... a może już te ff/bf mam urojone... tylko czemu na D70s jest ok?

A co do imbusika, to wolę sam takich rzeczy nie robić, nawet serwis reguluje to z poziomu oprogramowania a nie kręcąc śrubkami... a może powinni.

Czy jest ktoś, kto potrafi dobrze ustawic AF... bo ja już nie wiem, kolega, który też klepie D200 powiedział, ze ten typ tak ma a na powiększeniach 15x20 tego nie widać... no jak kurde nie widać... popatrzcie tutaj:
http://arturjb2.republika.pl/dsc_2592.jpg

arturjb
08-02-2008, 14:43
robin, ja mam stare 24 bez D i też jest jakby idealnie... coś w tym jest

Kaleid
08-02-2008, 15:13
Bo D70s to debeściak nad debesciaki.


Poczytaj sobie archiwum forum, nie tylko naszego z resztą. D70 /D70s był aparatem w ktorym problem BF występował najbardziej masowo -zdecydowanie częściej niż w każdym innym poźniejszym DSLR. Do tego dochodził problem BGLOD. Twoje rady jak zwykle nie są poparte faktami.

leszeg
08-02-2008, 15:49
Moja długa sigma w D200 ostrzyła idealnie.W d300 korekta + 18. O co tu chodzi? a sigma 30 tylko +2

arturjb
08-02-2008, 15:55
kaleid, jedyny BF jaki widzialem na D70s to byl na kicie w zakresie 18-24, a te obiektywy maja te poroblem fabrycznie wbudowany, o czym juz wielokrotnie pisalem. wszytkie nikkory jakie zapianlem do D70s bylo w punkt. to co ujrzalem z mojego D200 + 80-200 spedza mi sen z powiek, a co gorsze kolega na swoim D200 ma to samo, czyli mozna sadzic, ze ten typ tak ma. Jak sie oszklę to na pewno na drugie body kupie D70s

Kaleid
08-02-2008, 16:10
Nie twierdze ze kazdy D70 ma problemy z BF, jednak w tym akurat korpusie problem ten występowal zdecydowanie najczęściej. I to są fakty. Wystarczy przejrzec z reszta archiwum wielu grup dyskusyjnych. Patent z imbusem narodził się z resztą za czasów slynnych problemów backfocusowych z D70. Problem z 80-200 to juz kwestia zupełnie osobna.

prz3mo
08-02-2008, 18:04
Dlaczego do ciężkiej cholery taki Nikon np. nie da nam w zestawie softu do kalibracji AF z poziomu komputera?
Skoro problem istnieje to i oni mieliby mniej roboty w serwisie i ludzie byliby zadowoleni.
Z technicznego punktu widzenie nie jest to wcale skomplikowana sprawa.

szymony
08-02-2008, 18:18
Dlaczego do ciężkiej cholery taki Nikon np. nie da nam w zestawie softu do kalibracji AF z poziomu komputera?
Skoro problem istnieje to i oni mieliby mniej roboty w serwisie i ludzie byliby zadowoleni.
Z technicznego punktu widzenie nie jest to wcale skomplikowana sprawa.

Ponieważ wtedy były by reklamacje, że soft jest do bani. Program to jedno, a procedura całej kalibracji to drugie.
Po za tym, właściwie ten soft jest w D300.

prz3mo
08-02-2008, 18:22
Ponieważ wtedy były by reklamacje, że soft jest do bani. Program to jedno, a procedura całej kalibracji to drugie.

No tak, ale sam napisałeś:



Po za tym, właściwie ten soft jest w D300.

:)

Więc nie widze przeszkód by Nikon zrobił ukłon w strone użytkownikow starszych korpusow i dał nam to jako zewnetrzny soft...
No, ale tak to tylko w Erze. Pozostaje dalej molestować sprzedawców o mozliwosc popstrykania w sklepie do baterii :)

Maciej Służenko
06-03-2008, 20:20
MOze banał, ale... AF sygnalizuje poprawne ustawienie ostrości poprzez zapalenie sie kropki w lewym narożniku wizjera, w ten sposób można ostrzyc na manualnych szkłach. Właśnie tu mam pytanie... czy AF można kalibrować też dla manuali ?

maki
06-03-2008, 21:25
Myślę, że jak najbardziej. W korpusach typu d50/80 były 2 różne śrubki-do AF i do MF (nie wiem jak jest w d200). W d300 moim zdaniem została 1 śruba, nieco bardziej schowana. Nie próbowałem, wiec na pewno nie wiem czy słuzy ona własnie do kalibracji MF. Ale co mi sie tak wydaje... W moim D50 mialem fabrycznie rozregulowany MF, i czy ktos popiera czy nie domową korekcję/kręcenie imbusami - korekta dała pozytywny wynik.
Pzdr

maki
06-03-2008, 21:27
Nie wiem czy dobrze rozumiem: kalibracja AF dla manuali...
Myślę, że jak najbardziej. W korpusach typu d50/80 były 2 różne śrubki-do AF i do MF (nie wiem jak jest w d200). W d300 moim zdaniem została 1 śruba, nieco bardziej schowana. Nie próbowałem, wiec na pewno nie wiem czy słuzy ona własnie do kalibracji MF. Ale co mi sie tak wydaje... W moim D50 mialem fabrycznie rozregulowany MF, i czy ktos popiera czy nie domową korekcję/kręcenie imbusami - korekta dała pozytywny wynik.
Pzdr



Sorry za podwójny post, nie wiem jak to wyszło

T&T
06-03-2008, 22:14
Moim zdaniem tylko AF. Ręcznie ostrzysz jak chcesz i jak żle wyostrzysz to żadna korekta nie pomoże.

maki
06-03-2008, 23:07
Korekta pomaga, ale imbusem. Jeżeli mamy ostro na matówce a nieostre zdjęcia wychodzą, to znaczy że trzeba kręcić w body. Samemu albo w serwisie, jak kto woli.
Pzdr

Jacek_Z
06-03-2008, 23:20
Jeżeli mamy ostro na matówce a nieostre zdjęcia wychodzą, to znaczy że trzeba kręcić w body.
a skąd wiesz, że to nie sprawa żle ustawionej korekcji okularu, w dioptriach? masz idealny wzrok? tym można imbusem sobie popsuć sprawę. Nie polecam.
Koledze (Maciejowi) zapewne chodziło o to, czy z manualnymi obiektywami nie ma FF/BF, tzn czy zielona kropka się zapala na pewno gdy złapie się ostrość? Czy możliwe, że jestr FF/BF i kropka zapala się gdy ostrośc jest przed/za.
Wg mnie: nie ma chipa w obiektywie, nie może on wprowadzać błędu. chyba z manualami powinno działać potwierdzanie bdb. Nie mam manuali, nie dam głowy.
PS - skłamałem, mam jednego - 400 mm 5.5 Telemegor, ale go nie przypinałem jeszcze (tzn od kilku lat) do mojego body :)

T&T
06-03-2008, 23:23
Korekta pomaga, ale imbusem. Jeżeli mamy ostro na matówce a nieostre zdjęcia wychodzą, to znaczy że trzeba kręcić w body. Samemu albo w serwisie, jak kto woli.
Pzdr

Wątek traktował o korekcji AF dostępnej w menu aparatu i do takowej się odniosłem.

maki
06-03-2008, 23:51
Korekcja okularu to jedna sprawa, a dopasowanie układu matryca/matówka to druga. Jeżeli ostrzymy automatycznie i mamy ostry obraz w okularze a potem na fotce, a przy manualnym ostrzeniu ostry obraz na matówce a na fotce nie ( ja tak miałem) to to nie jest kwestia okularu tylko tej właśnie regulacji MF, np. imbusem. I moim zdaniem nawet w serwisie taką wadę będą likwidować imbusem właśnie.

Ukłony

Jacek_Z
07-03-2008, 00:15
zgoda. Myslałem, że korygowałeś imbusem patrząc tylko na matówkę, a nie na plik (matrycę).

Maciej Służenko
07-03-2008, 12:15
Podpiąłem do D300 Nikkora 28/2.0 AIS Chodziło mi własnie o to czy wskaźnik prawidłowego ostrzenia może się mylić... Kalibracji (o ile dobrze sprawdzam) wprowadzić się nie da. AF mozna ustawić tylko dla tych szkieł które body rozpoznaje. Musiałbym wprowadzić chyba korekcję ogólną dla całego body, ale tego nie sprawdzałem. W dzień ostrzy się fajnie, ale przy świetle żarowym mimo, że ustawiam na podstawie potwierdzenia ostrości to już nie jest tak cudownie.

giziol
08-03-2008, 00:15
a ja jestem załamany, kiedy to Sigma 1,4 ładnie mi trafia w punkt to z kolei nikkor 85 1,8 moje ulubione szklo nie trafia , korekcja obiektywu coś nie pomaga, jak przestawię korekcje body to inne szkła tez sie przestawia ? ;/ buuu

ekonet
08-03-2008, 00:22
a ja jestem załamany, kiedy to Sigma 1,4 ładnie mi trafia w punkt to z kolei nikkor 85 1,8 moje ulubione szklo nie trafia , korekcja obiektywu coś nie pomaga, jak przestawię korekcje body to inne szkła tez sie przestawia ? ;/ buuu
No proszę Cię... Poczytaj instrukcję dokładnie. Przecież aparat przechowuje kalibrację dla dwunastu różnych obiektywów, dla każdego inną - i automatycznie rozpoznaje, co przypinasz.

giziol
08-03-2008, 00:40
sorki moja niewiedza, ale żeby sigma ładnie śmigała a z 85 1,8 i 50 1,4 były problemy

Pedros
20-03-2008, 00:38
Mam pytanie,jak czuła jest korekta AF,bo dzisiaj robiłem testy i nie zauważyłem żadnej róznicy zmieniając wartości z +20 na -20(warunki:Tamron 17-50,50mm,odległość ok.50cm od bateryjki środkowej(jednej z trzech).
W/g mnie body powinno "wprowadzić" obiektyw z FF w BF przy skrajnych ustawieniach, a ja nie zauważyłem żadnej różnicy.
Czy w tych warunkach przechodzenie między skrajnymi warościami korekty może być tak znikone, że wręcz niezauważane?
W menu aparatu wyświetla się "Precyzyjna korekta AF --".Czy zamiast tych dwóch kresek , po wprowadzeniu jakiejś korekty obiektywu lub domyślnej, nie powinna wyświetlić się jakaś wartość lub coś innego?
Nie wiem co jest grane,mam wrażenie jakby ta funkcja nie działała w moim body.

egoiste
20-03-2008, 00:39
moze zmieniales , kalibrowales , a funkcja byla na OFF

Pedros
20-03-2008, 00:41
mam włączone "ON"

Valwit
20-03-2008, 02:43
sprobuj wieksza odleglosc, na poczatke 1-1.5m, i wystaw gdzies fotke z pelnym exifem. moze byc najmniejszy jpeg prosto z aparatu

Pedros
20-03-2008, 08:56
Ponowię pytanie,czy w menu aparatu obok napisu"Precyzyjna korekta AF"po wprowadzeniu korekty wyświetlają się dwie kreski"--", czy powinna pojawić się jakaś wartość lub coś innego?

maki
20-03-2008, 09:06
Nawet jak jest ustawiona korekta, to w menu widzisz --. Po wejściu do AF fine tune ja mam: ON, +6 (np), 0, 6/12.
Co do samego testu: obiektyw otwórz na maksymalną dziurę (2.8). Do tego STATYW!. Nawet minimalne wahnięcia z ręki i ocena staje się niemożliwa. Ta korekta nie działa na metry, tylko na milimetry. Do tego: http://focustestchart.com/chart.html
i wydrukuj stronę 18 stąd:
http://focustestchart.com/focus21.pdf
Baterie są dobre jak nie ma nic lepszego.
Pozdr

DXT
20-03-2008, 11:21
Wszyscy maja nagle szkla z BF/FF czy tak sobie ustawiacie dla zabawy?

Krzysiek82
20-03-2008, 12:07
Jestem nowy na tym forum, ale czytam je od długiego czasu. Jedną dziwną rzecz zauwarzyłem: jak nie było D300 każdy się zachwycał i nie mógł się doczekać, jak się już pokazał, pewna grupa osób od początku marudzi i widzi wady / nieciągnięcia, ale sprzętu jakoś nie sprzedaje. Mało tego, po ich postach można stwierdzić, że to szajs, kolory be, ergonomia gorsza niż poprzedni model, AF do d***Y bo wolny, BF/FF to jak 2+2=4, szumy jak w kompakcie Canona S5 IS (gdzieś padło takie zdanie). No ludzie, czy tylko ja to widzę?

Żeby nie robić OT: ja też pewnego dnia stwierdziłem, że zrobię sobie test na BF/FF mając N50mm. Był wieczór, lampa pod sufitem z energooszczędną żarówką. No więc statyw, wydrukowana kartka z pdf'a do testów i cyknąłem parę zdjęć (różna odległość, nawet różne kąty, choć powinno być 45 stopni). I co? Patrze i stwierdziłem "jasna cholera, nie trafia w ogóle w punkt". Było to o tyle dziwne, że robiąc "normalne" zdjęcia przez ileś dni ostrość miałem tam, gdzie chciałem. Z uwagi na porę dałem sobie spokój. Na drugi dzień za dnia (światło naturalne) ponownie. I co? Trafił zawsze w punkt. Wniosek: czasem nie mamy warunków, aby zrobić skuteczny test to po pierwsze. A po drugie: niektórzy z tego aparatu robią nie wiadomo jaki bubel. A po trzecie: chcą przekonać innych do swoich przemyśleń.

To takie moje, prywatne wnioski / przemyślenia po przeczytaniu dotychczasowych wątków na temat D300. Można się nie zgodzić z tym, ale mam nadzieję, że nie zostanę zjechany niekulturalnie za te słowa.

Pozdrawiam

szymony
20-03-2008, 13:26
ja też pewnego dnia stwierdziłem, że zrobię sobie test na BF/FF mając N50mm. Był wieczór, lampa pod sufitem z energooszczędną żarówką. No więc statyw, wydrukowana kartka z pdf'a do testów i cyknąłem parę zdjęć (różna odległość, nawet różne kąty, choć powinno być 45 stopni). I co? Patrze i stwierdziłem "jasna cholera, nie trafia w ogóle w punkt". Było to o tyle dziwne, że robiąc "normalne" zdjęcia przez ileś dni ostrość miałem tam, gdzie chciałem. Z uwagi na porę dałem sobie spokój. Na drugi dzień za dnia (światło naturalne) ponownie. I co? Trafił zawsze w punkt. Wniosek: czasem nie mamy warunków, aby zrobić skuteczny test to po pierwsze.
To jest błędny wniosek. Prawidłowy jest taki: Twój AF daje radę w dobrych warunkach oświetleniowych, w kiepskich jest "bida z nyndzą". ;-)

Krzysiek82
20-03-2008, 14:55
Aj już nie taka "bida z nyndzą" ;) "Bida z nyndzą" to po prostu były warunki oświetleniowe w pokoju kiedy robiłem test, nie za jasno tam mam i nie najlepsze światło po prostu. A aparat jest w porządku. Nie ma co szukać dziury w całym.

Pozdrawiam

T&T
20-03-2008, 18:13
dobre
A na serio korpus D300 jest jakoś dziwnie wymagający w temacie szkiel. Ujawniaja sie BFy FFy które wcześniej z innymi korpusami nie występują, albo użytkownicy z jakiś tam powodów nie zauważali :) Kupę szkiel podpinałem do swojego korpusu. Słownie sztuki dwie nie mają żadnych problemów :)

Tak to prawda. Jest wymagający bo ma tę funkcję. Ja też na początku zrobiłem wielki test ( o czy pisałem parę stron wcześniej ). Teraz to wszystko wyłączyłem, robię zdjęcia i wszystko jest ok. Chyba trzeba trzeba przez to przejść.

serav
20-03-2008, 20:17
Tak to prawda. Jest wymagający bo ma tę funkcję. Ja też na początku zrobiłem wielki test ( o czy pisałem parę stron wcześniej ). Teraz to wszystko wyłączyłem, robię zdjęcia i wszystko jest ok. Chyba trzeba trzeba przez to przejść.
Nie zgodzę się bo jeżeli robię portret na f2 i mi ostrość wypada na kolanie a nie na znajdującym się oku które jest dalej to szlag mnie trafia. A wiadomo że chcąc zrobić całą sylwetkę w plenerze ta różnica się jeszcze pogłębi.

DXT
20-03-2008, 23:56
Sugerujesz ze szkła "zachorowały" na BF/FF po zakupie d300?

kh29228
21-03-2008, 21:37
Niekoniecznie, po prostu na starych korpusach na których ludzie mieli tą przypadłość z jakiś wzgledów nie wyszła. Bo jak ktoś na ten przykład miał body z minimalnym BF i w sumie mu to wisiało i o tym nie wiedział, a szkło miało minimalny FF więc gitarrrra grała. Błędy niby się znosiły. Teraz na ten przykład te same szkło z minimalnym FF zapina do nowego body też z minimalnym FF to błąd fokusowania się sumuje i robi sie 2xminimalny :) czyli większy i może coś znaczący.
D300 to wymagający korpus w stosunku szkieł, dobrze to i źle czasami :)

to chyba jakaś "dziwna" teoria... Moim zdaniem możliwość korekcji FF/BF w D300 spowodowała, że znacznie większa ilość użytkowników, zaczęła sprawdzać, czy ich szkiłka mają z tym problem - oczywiście w celu wyregulowania FF/BF.

W erze poprzednich puszek, które nie miały takiej możliwości, nie wszystkim chciało się sprawdzać i się dołować, że ich ukochane szkiełko ma problem z FF/BF, bo takie sprawdzanie i tak by nic nie zmieniło.

terrago
29-03-2008, 23:59
Dzis wrzucilem na laptopa fotki ze spaceru (sprzed 2tyg), patrze - jakies nieostre. Zapadla decyzja o zabraniu sie wkoncu za "precyzyjna korekte autofocusa" w 50 f/1.8D. Po kilku godzinach testow za pomoca tablicy z netu skapitulowalem.Moze dla d70 bylo ok. Z d300 jakos trudno ocenic. Poszukalem jakiegos innego sposobu i .... znalazlem. Logo Sony na sprzecie. wydaje sie byc ciekawe - ma drobna fakture (prazki na powierzchni liter). Przy FF/BF faktura sie zlewa. No i okazalo sie ze z d300 musze miec +20.... Ciekawe czy jakby skala byla wieksza to byloby lepiej.
Najlepsze zostawie na koniec - po ponownej analizie fotek ze spaceru okazalo sie ze........ fotki pochodzily nie z 50-tki a 18-70!!!!
Zalamka, z nim pewnie nie bedzie juz tak prosto.
Wlasnie czekam na 70-200 VR, az sie boje jak bedzie sie spisywal...

szamał
30-03-2008, 00:38
Witam,

od dłuszego czasu obserwuję ten wątek i mimo iż nie zauważyłem większych problemów z moją puszką to postanowiłem trochę poeksperymentować. Zrobiłem zdjęcia tablicy testowej dla ustawień D2XMODE1 dla wszystkich szkieł jakie posiadam i cóż... na upartego można byłoby się czepiać w kilku przypadkach, więc pierwsze co zrobiłem to zmieniłe dla tych ustawień parametr "wyostrzenie" na 8 i problem przestał istnieć. Wykonałem jeszcze "precyzyjną korektę AF" dla 24-85mm f/2.8-4 D w kroku co 5 w zakresie od -20 do +20 i po porównaniu stwierdziłem że funkcję korekty AF należy wyłączyć i po prostu robić foty:-D

Valwit
30-03-2008, 01:18
AF D300 gorzej radzi sobie z ostrzeniem w pionie niż w poziomie (nie chodzi o pozycje korpusu). Ustawiaj na elementy obrazu na które chcesz regulowac w pionie i najlepiej pod kątem ok 45 stopni

to zalezy ktorych pol uzywasz. srodkowe 15 (srodkowa 1/3) lapie pionowo i poziomo, boczne pola poziomo

mswilk
20-07-2008, 13:35
Czy ktoś z Was przeprowadził taka korektę z Sigmą 30mm f/1.4 i jest zadowolony z wyników ?
Zastanawiam się nad tym czy cokolwiek grzebać: mój_test (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=801402#post801402)

Czy lepiej testować mając obiekt na wprost czy jak wyżej pod kątem 45 st.
Na ile wyniki są powtarzalne i czy nie za bardzo wyolbrzymiamy problem ?

prz3mo
20-07-2008, 13:45
Czy ktoś z Was przeprowadził taka korektę z Sigmą 30mm f/1.4 i jest zadowolony z wyników ?
Zastanawiam się nad tym czy cokolwiek grzebać: mój_test (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=801402#post801402)

Czy lepiej testować mając obiekt na wprost czy jak wyżej pod kątem 45 st.
Na ile wyniki są powtarzalne i czy nie za bardzo wyolbrzymiamy problem ?

Przecież jest OK.
Pamiętaj, że GO rozchodzi się nierównomiernie...

ktm777
20-07-2008, 14:40
Przecież jest OK.
Pamiętaj, że GO rozchodzi się nierównomiernie...

Racja, nigdy nie będziesz miał symetrii przed / za punktem ustawiania ostrości.
Rozkład chyba 2/3 przed 1/3 za.

mswilk
20-07-2008, 14:45
Czyli że jest OK ?
To dobrze -utwierdziliście mnie tylko w tym.

prz3mo
20-07-2008, 14:48
Czyli że jest OK ?
To dobrze -utwierdziliście mnie tylko w tym.

Rób zdjęcia :)

mswilk
20-07-2008, 14:50
Robię ;) - http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=65767

Jacek_Z
20-07-2008, 21:23
Racja, nigdy nie będziesz miał symetrii przed / za punktem ustawiania ostrości.
Rozkład chyba 2/3 przed 1/3 za.
Najczęściej na odwrót 1/3 przed, 2/3 za, ale to takie uogólnienie i prawie nigdy dokładnie się nie zgadza. Zależy od kilku czynników, jak się robi z bliska to ta proporcja się zbliża do 1/2 przed i 1/2 za.

jerryjola
22-07-2008, 00:33
Najczęściej na odwrót 1/3 przed, 2/3 za, ale to takie uogólnienie i prawie nigdy dokładnie się nie zgadza. Zależy od kilku czynników, jak się robi z bliska to ta proporcja się zbliża do 1/2 przed i 1/2 za.

a czy to właśnie nie z tego powodu ludzie nagle zaczęli stroić body ze szkłami?Może nie każdy pamięta, jak się proporcje ostrości rozkładają...

nie wiem, chyba ja mam trefny d300....co zrobię zdjęcie, trafiam w punkt...czy jest to 50mm, czy S70-200, czy poczciwa Tokinka 28-70....każde ze zdjęć mi się podoba, bo jest ostre tam gdzie trzeba (bo czy już pod względem artyzmu jest dobre - a to inna bajka)

maniek@n
23-04-2009, 13:46
Czy ktoś próbował dostroić w D300 70-210/4-5,6 ? Na krótkim końcu mam +10 i jest ok, ale za to na długim musiałbym ustawić -5 bo z korektą na +10 w okolicach 180-200 jest porażka. Prawidłowe skalibrowanie w całym zakresie jest chyba niemożliwe.

maki
23-04-2009, 19:08
To jest kwestia konkretnego egzemplarza. Są takie zoomy że na jednym końcu inaczej, a na drugim inaczej. Miałem tak z 1-szą kopia 18-200 VR.

A co do tej sigmy 30, to dla mnie to jest front focus niestety

Pozdrawiam

luxius
22-07-2009, 12:06
Ja po dłuższym czasie używanie wylączyłem tę funkcję. Odniosłem wrażenia, ze autofocus cześciej się myli niz po tej całej kalibracji. Wydaję mi się tez, ze kalibracja działała duzo lepiej z pierwszym firmware.

robin102
22-07-2009, 14:11
Odniosłem wrażenia, ze autofocus częściej się myli niz po tej całej kalibracji....
Pisałem już o tym parę razy, też odniosłem takie wrażenie. Nie używam tego nie dokończonego wynalazku.
Moim zdaniem dalej warto dobrać szkło do korpusu i nie zawierzać AF TUNING

Suboot
25-07-2009, 20:23
Przeczytałem ten wątek od początku do końca i nieco przypomina mi temat kabli głośnikowych na forum audio. Jedni przywiązują do tego ogromną wagę i się tym bawią, inni traktują to z przymrużeniem oka. Sam mam dość drogie taki kable, ale jak mój AF ostrzy dobrze bez korekty to się go niepotrzebnie nie czepiam. Z ciekawości zrobiłem test w nieco spartańskich warunkach z obiektywem 18-105 VR, który nie jest jakoś super drogi, a wyostrzył uważam idealnie (co potwierdzają zdjęcia portretowe w plenerze). Wniosek jest z tego taki, że albo dokonałem złotego zakupu, albo jestem ślepy, albo Wy (z całym szacunkiem) jesteście nieco przewrażliwieni na tym punkcie. Owszem -zawsze może się zdarzyć wada konkretnego egzemplarza, ale jeśli obiektyw jest zdrowy i ostrzy na inny punkt niż wybrany przez fotografa to... jak coś nie odpowiada zawsze można manualnie wyostrzyć lub punkowo i jest ok. Ostatnio robiłem zdjęcie kolczyków przy zbliżeniu na twarz i ustawiłem punktowo ostrość na dalsze ucho z kolczykami i wiadomo już na pierwszy rzut oka co miało być ostre.
Ktoś pisał, że jak robi zdjęcie modelki to ostrzy na kolano zamiast na twarz -a nie można punktowo ustawić AF na twarz? -no można -inaczej nie sfotografowałbym kolczyków :)

Photoartbox
25-07-2009, 20:50
Przeczytałem ten wątek od początku do końca i nieco przypomina mi temat kabli głośnikowych na forum audio. Jedni przywiązują do tego ogromną wagę i się tym bawią, inni traktują to z przymrużeniem oka. Sam mam dość drogie taki kable, ale jak mój AF ostrzy dobrze bez korekty to się go niepotrzebnie nie czepiam. Z ciekawości zrobiłem test w nieco spartańskich warunkach z obiektywem 18-105 VR, który nie jest jakoś super drogi, a wyostrzył uważam idealnie (co potwierdzają zdjęcia portretowe w plenerze). Wniosek jest z tego taki, że albo dokonałem złotego zakupu, albo jestem ślepy, albo Wy (z całym szacunkiem) jesteście nieco przewrażliwieni na tym punkcie. Owszem -zawsze może się zdarzyć wada konkretnego egzemplarza, ale jeśli obiektyw jest zdrowy i ostrzy na inny punkt niż wybrany przez fotografa to... jak coś nie odpowiada zawsze można manualnie wyostrzyć lub punkowo i jest ok. Ostatnio robiłem zdjęcie kolczyków przy zbliżeniu na twarz i ustawiłem punktowo ostrość na dalsze ucho z kolczykami i wiadomo już na pierwszy rzut oka co miało być ostre.
Ktoś pisał, że jak robi zdjęcie modelki to ostrzy na kolano zamiast na twarz -a nie można punktowo ustawić AF na twarz? -no można -inaczej nie sfotografowałbym kolczyków :)

Na przyslonach ktore oferuje 18-105 i tak nic nie stwierdzisz. BF/FF objawia sie najczesciej na jasnych obiektywach.

deep
25-07-2009, 20:51
Suboot, fajnie że jesteś zadowolony z celności tak ciemnego szkła, ale ma się to nijak do wymagań jakie stawiają aparatowi jasne szkła z bardzo małą głębią ostrości. Na dodatek każde szkło z procesorem się programuje i prawda jest taka że są szkła co trafiają i takie co nie trafiają. Bagatelizowanie takich problemów przez takie tłumaczenia jak wyżej może oznaczać tylko brak odpowiedniej wiedzy na dany temat.

Suboot
25-07-2009, 21:14
Na przyslonach ktore oferuje 18-105 i tak nic nie stwierdzisz. BF/FF objawia sie najczesciej na jasnych obiektywach.

no wiesz -głębia ostrości występuje przy każdej przysłonie, ale faktycznie -duży otwór przysłony jest trudniejszy do wyostrzenia i ewentualne BF/FF jest znacznie bardziej widoczne, chociaż ja widzę ten problem nieco inaczej. Może dopiero gdy kupię sobie super jasną stałkę, to będę musiał zacząć się bawić w korekty... Pytanie jak robili to 10 lat temu? -krok w tył/przód i było ok :)

Zbegen
25-07-2009, 21:19
Suboot, fajnie że jesteś zadowolony z celności tak ciemnego szkła, ale ma się to nijak do wymagań jakie stawiają aparatowi jasne szkła z bardzo małą głębią ostrości. Na dodatek każde szkło z procesorem się programuje i prawda jest taka że są szkła co trafiają i takie co nie trafiają. Bagatelizowanie takich problemów przez takie tłumaczenia jak wyżej może oznaczać tylko brak odpowiedniej wiedzy na dany temat.

A co Kolega powie nt. tych super-jasnych szkieł co raz trafiają a raz nie trafiają? To jest akurat przypadek moich Nikkorów 85/1.4 i 105/2. Ostrożniej z ocenami, Szanowny Kolego...

deep
25-07-2009, 21:51
To już wina puszki a nie szkła, co do ostrożności to myślę że nie wczytałeś się dobrze w to co napisałem, właśnie jestem za tym by nie wygłaszać pochopnie opinii na dodatek nie mając odpowiedniej wiedzy na ten temat. Od pewnego czasu są dostępne w sieci serwisówki nikona i mając wiedzę i wykształcenie elektroniczne (ja takie mam), można wiele zrozumieć, nawet nie będąc serwisantem nikona.

wielblad81
19-08-2009, 23:18
Strasznie mnie denerwują takie "udogodnienia" jak zacząłem się bawić tą opcją to teraz końca nie widać... w Olympusie nie było takich dobrodziejstw i nie widziałem nigdy ff/bf na szkłach zuiko... no chyba że podpiąłem szkiełko sigmy to się zaczynała loteria. A w nikonie jakoś mnie to trapi i męczy...
Najbardziej się zdziwilem ze N24-70/2.8 dopiero jak ustawie ~+18 zaczyna dobrze ostrzyć. esh :/ może puchę do serwisu wysłać na kalibrację... sam już nie wiem.
Pozdrawiam.

robin102
20-08-2009, 12:39
Strasznie mnie denerwują takie "udogodnienia" jak zacząłem się bawić tą opcją .....
Pozdrawiam.
Nie bawić się. Polecam wyłączyć tą głupawkę w pindu i dobierać szkła pod korpus z uwzględnieniem jakiejś tam tolerancji na BF czy FF która nie rzutuje na zdjęcie, bo idealnie nigdy nie będzie.
Moja sprawna-sprawdzona 35mm która była na wielu korpusach Nikona u znajomego na D300 na małej odległości ma malutki w sumie akceptowalny BF- regulujemy i jest pięknie 2-3 metry do obiektu trafia w punkt HURA !, ale na duży dystans przy włączonej tej regulacji dostaje byczego FF takiego z metr, dwa :( a ten duży dystans do fotografowanego obiektu to raptem 6-8m
Nie tracić nerwów na te regulacje. Tam w Nikonie nawet nie wiedzą jak to działa :mrgreen:
;)

ps
może w D300S to usprawnili coś poprawili ?

dany172
20-08-2009, 13:09
Zacząłem doceniać N85/1,8d po korekcie +8(zrobiłem nawet delikatny BF).Jak coś nie pasuje warto pokręcić.

prz3mo
20-08-2009, 13:10
U mnie korekta też się przydaje do jednego szkła i nie uważam tego wynalazku za "zły".

shadow_alex
20-08-2009, 14:43
Do serwisu lepiej nie oddawać. Mój d300 był 4 razy, 3 razy coś regulowali, dopiero za 4 stwierdzili, iż......... "u nich wszystko jest OK" - hurrrrraaa żyć, nie umierać. A tak naprawdę teraz to jest jazda. To takie moje "skromne" przygody z tym czymś na postępu 14:/

luxius
22-08-2009, 05:43
Oddawać można, jak sie nie potrzebuje i gumy sie lekko wytarły:)

lenai
13-01-2013, 12:12
Czy przy ustawianiu fine tuning AF aparat zapamiętuję wszystkie podpięte szkła? Zapisałam N35 i T17-50, natomiast "nie widzi" mi Tokiny100, tylko zapisuje korektę pod pozycją Tamrona. Czy to normalne, czy ja czegoś nie ogarniam?

maki
13-01-2013, 12:46
Tak to bywa z niefirmowymi szkłami.

Zbegen
13-01-2013, 14:52
Ja z kolei z Tokinami 12-24 i 50-135 miałem taki problem , że korekcja z jednego była przez aparat automatycznie realizowana przy drugim- choć w exifie d300 widział je poprawnie. Tak samo jest zresztą z D7000- po przepięciu któregoś z tych obiektywów trzeba za każdym razem ustawiać wartość korekcji dla danego obiektywu, bo fine tunning "widzi" je jako jeden...