Zobacz pełną wersję : d3 w praktyce :)
No to jeszcze troche pomarudze. Tym razem na ladowarke. Q! Co to za pomysl, zeby ladowarka miala dwa sloty na aku, a jednoczesnie potrafila ladowac tylko jedno? No po prostu jak dla mnie -- mistrzostwo swiata w braku logiki! .....
Mistrzostwo świata w braku logiki, to bym raczej Tobie zarzucił. Jak masz dwa akumulatory i chcesz je naładować przed robotą (drugi na zapas - profesjonalisrta bez zapasu na robote nie chodzi), to wieczorem pakujesz oba akumulatory do ładowarki, włączasz ją i idziesz spać. Po około pięciu godzinach, albo rano, masz naładowane oba, bo ładowanie drugiego zacznie się, po zakończeniu ładowania pierwszego. Teraz to rozwiązanie wydaje sie bardziej logiczne?
Mistrzostwo świata w braku logiki, to bym raczej Tobie zarzucił. Jak masz dwa akumulatory i chcesz je naładować przed robotą (drugi na zapas - profesjonalisrta bez zapasu na robote nie chodzi), to wieczorem pakujesz oba akumulatory do ładowarki, włączasz ją i idziesz spać. Po około pięciu godzinach, albo rano, masz naładowane oba, bo ładowanie drugiego zacznie się, po zakończeniu ładowania pierwszego. Teraz to rozwiązanie wydaje sie bardziej logiczne?
Jacek, ale jak mam tylko 2,5 godziny czasu, to dupa blada z ładowania drugiego akumulatora...:cry:
Pozdrawiam
Jacek, ale jak mam tylko 2,5 godziny czasu, to dupa blada z ładowania drugiego akumulatora...:cry:
Pozdrawiam
Dokladnie - tak naprawde to przelaczenie to tylko mocno okrojona funkcjonalnosc....
Mistrzostwo świata w braku logiki, to bym raczej Tobie zarzucił. Jak masz dwa akumulatory i chcesz je naładować przed robotą (drugi na zapas - profesjonalisrta bez zapasu na robote nie chodzi), to wieczorem pakujesz oba akumulatory do ładowarki, włączasz ją i idziesz spać. Po około pięciu godzinach, albo rano, masz naładowane oba, bo ładowanie drugiego zacznie się, po zakończeniu ładowania pierwszego. Teraz to rozwiązanie wydaje sie bardziej logiczne?
W zadnym wypadku... Pamietaj, ze sa sytuacje, kiedy wpadasz do domu z jednej roboty, i masz czas na druga -- raptem 2 godziny. Pakujesz obydwa do ladowarki KTORA MA DWA SLOTY, a ona laduje najpierw jeden, a potem drugi. GDZIE TU QRWA JEST SENS?? Nie mam zadnego przyspieszenia! Sytuacja, o ktorej napisales -- oczywiscie zdarza sie, ale SENSOWNIEJSZE byloby, gdyby ladowarka majaca dwa sloty na akumulatory, ladowala OBYDWA JEDNOCZESNIE.
EDIT: Ooo... nie doczytalem -- a Vadim napisal dokladnie to samo...
Jacku -- musiales sie bardzo wysilic, zeby sie przyczepic do mojej uwagi. ;)
Pawel Pawlak
05-12-2007, 17:00
Mistrzostwo świata w braku logiki, to bym raczej Tobie zarzucił. Jak masz dwa akumulatory i chcesz je naładować przed robotą (drugi na zapas - profesjonalisrta bez zapasu na robote nie chodzi), to wieczorem pakujesz oba akumulatory do ładowarki, włączasz ją i idziesz spać. Po około pięciu godzinach, albo rano, masz naładowane oba, bo ładowanie drugiego zacznie się, po zakończeniu ładowania pierwszego. Teraz to rozwiązanie wydaje sie bardziej logiczne?
Właśnie chciałem przytoczyć taką samą argumentację słuszności tego rozwiązania.
Właśnie chciałem przytoczyć taką samą argumentację słuszności tego rozwiązania.Co to za slusznosc? To tylko maly "ficzer" w ogolnej niedoskonalosci! Wolisz, zeby najpierw ladowala sie jedna, a pozniej druga (co tylko wyreczy Cie z przekladania baterii), niz obydwie jednoczesnie?? Jakos nie sadze.
Rozbraja mnie temat ładowarki...:) Jak się nad tym głębiej zastanowić, to może biega o to, że u nas jest 220V w gniazdkach i gdyby tak miała ciągnąć na dwa sloty jednocześnie, to szlag mógłby ją trafić...:mrgreen:
To był żart dla rozluźnienia krawatów...:-D
Pozdrawiam
Pawel Pawlak
05-12-2007, 17:16
Co to za slusznosc? To tylko maly "ficzer" w ogolnej niedoskonalosci! Wolisz, zeby najpierw ladowala sie jedna, a pozniej druga (co tylko wyreczy Cie z przekladania baterii), niz obydwie jednoczesnie?? Jakos nie sadze.
Stig, do tej pory do puszek d2 była dokładana ładowarka na jeden akumulator i było dobrze. Nikt nie narzekał i nie pisał że nie da się włożyć i jednoczenia naładować 2 ;)
Znając z praktyki wydajność EN-EL4 (EN-EL4A jest jeszcze wydajniejsze) uważam to rozwiązanie za wystarczające. Nie sądzę żeby kiedykolwiek udało Ci się rozładować przy całodziennej sesji jeden aku. a co dopiero 2. Kiedyś musisz się przespać, a wtdey zapodajesz oba do ładowarki i rano masz oba naładadowane. nie musisz zrywać się po 2 czy 3 godzinach w nocy żeby przełożyć aku w ładowarce ;) rano znowu możesz walnąć kilkanaście tysięcy zdjęć ;)
Stig, do tej pory do puszek d2 była dokładana ładowarka na jeden akumulator i było dobrze. Nikt nie narzekał i nie pisał że nie da się włożyć i jednoczenia naładować 2 ;) Nadwyraz logiczne przeciez. ;)
Znając z praktyki wydajność EN-EL4 (EN-EL4A jest jeszcze wydajniejsze) uważam to rozwiązanie za wystarczające. Nie sądzę żeby kiedykolwiek udało Ci się rozładować przy całodziennej sesji jeden aku. a co dopiero 2. Kiedyś musisz się przespać, a wtdey zapodajesz oba do ładowarki i rano masz oba naładadowane. nie musisz zrywać się po 2 czy 3 godzinach w nocy żeby przełożyć aku w ładowarce ;) rano znowu możesz walnąć kilkanaście tysięcy zdjęć ;)No ok. Wszystko rozumiem i potwierdzam -- masz racje. Niemniej ladowarka, ktora ma fizyczna mozliwosc wlozenia dwoch aku, a nie potrafi ich ladowac jednoczesnie, to jest po prostu smieszne! To tak, jakbym mial na sniadanie zjesc najpierw sucha bulke, pozniej kawalek masla, a na koniec plasterek sera -- zamiast zezrec normalna kanapke...
Idąc za Twoim kiepskim przykładem kanapkowym, powiem tak. Spóbuj wtłoczyć do D3 oba akumulatory jednocześnie. :-D
Idąc za Twoim kiepskim przykładem kanapkowym, powiem tak. Spóbuj wtłoczyć do D3 oba akumulatory jednocześnie. :-DNie. Chce "wtloczyc" obydwa do ladowarki i chce, zeby obydwa byly jednoczesnie komsumowane i trawione (ladowane). Panial?
Dwie kanapki też jesz równocześnie?
Dwie kanapki też jesz równocześnie?Jeszcze cos blyskotliwego wymyslisz? Czy moze tez najpierw wypijasz sok a dopiero pozniej alkohol? Taki sam absurd jak w Twoich "pytaniach pomocniczych".
Skoro wolisz miec naladowane dwa akumulatory w 5 godzin -- to Twoja sprawa. Ja chcialbym obydwa w 2,5.
To sobie kup dwie ładowarki, albo nawet trzy.
Zastanawiające, że nie ładują się dwa jednocześnie? Mogłyby mieć taki magiczny przełącznik do wyboru, jeśli ktoś wolałby ładować oba jednocześnie lub po kolei.
Może wynika to z faktu, że tyle prądu idzie podczas ładowania, że zastosowana elektronika nie wyrabia, a zmiana jej znacznie by wpłynęła na wielkość ładowarki?
Osobiście bym wolał (gdybym takie ustrojstwo posiadał), aby czas ładowania obydwu akumulatorów był jak najkrótszy.
Czasami nie jest dane spać aż 5 godzin :(.
To sobie kup dwie ładowarki, albo nawet trzy.Druga bede mial, ale tym bardziej idiotyczny bedzie dla mnie widok dwoch ladowarek z czterema w sumie miejscami na akumulatory, po to tylko, zeby moc ladowac dwa jednoczesnie. :-?
Druga bede mial, ale tym bardziej idiotyczny bedzie dla mnie widok dwoch ladowarek z czterema w sumie miejscami na akumulatory, po to tylko, zeby moc ladowac dwa jednoczesnie. :-?
Kupisz sobie wtedy cztery akumulatory i dalej będziesz czekał 5h :)
Pawel Pawlak
05-12-2007, 17:44
Zastanawiające, że nie ładują się dwa jednocześnie? Mogłyby mieć taki magiczny przełącznik do wyboru, jeśli ktoś wolałby ładować oba jednocześnie lub po kolei.
Może wynika to z faktu, że tyle prądu idzie podczas ładowania, że zastosowana elektronika nie wyrabia, a zmiana jej znacznie by wpłynęła na wielkość ładowarki?
Osobiście bym wolał (gdybym takie ustrojstwo posiadał), aby czas ładowania obydwu akumulatorów był jak najkrótszy.
Czasami nie jest dane spać aż 5 godzin :(.
przy ciągłej pracy, jeden akumulator en-el4a musi wystarczyć na 2000-10000zdjęć.
O czym my mówimy ?? czy robiąc tyle fot, nasz "zapas" nie zdąży się naładować ?? o czym ta dyskusja ?? Czy którykolwiek z użytkowników d2 obecnych na forum narzekał że jego ładowarka potrafi naładować w ciągu 2.5h tylko jeden akumulator ??
Pawel Pawlak
05-12-2007, 17:46
Druga bede mial, ale tym bardziej idiotyczny bedzie dla mnie widok dwoch ladowarek z czterema w sumie miejscami na akumulatory, po to tylko, zeby moc ladowac dwa jednoczesnie. :-?
możemy się zamienić, daj mi tego nieudacznika, a ja Ci dam na jeden aku. Zawsze to troszkę mniej śmiesznie będziesz wyglądał mając tylko jedno gniazdo wolne 2 ładowarkach ;)
przy ciągłej pracy, jeden akumulator en-el4a musi wystarczyć na 2000-10000zdjęć.
O czym my mówimy ?? czy robiąc tyle fot, nasz "zapas" nie zdąży się naładować ?? o czym ta dyskusja ?? Czy którykolwiek z użytkowników d2 obecnych na forum narzekał że jego ładowarka potrafi naładować w ciągu 2.5h tylko jeden akumulator ??
Ale mi nie chodzi o to, czy mi starczy pradu, czy nie! Chodzi mi o to, ze ladowarka majaca dwa sloty, potrafi jednoczesnie obsluzyc tylko jeden. Sytuacje, ze w praktyce bedzie mi to niezbedne -- moze nie sa codziennoscia, ale przytrafia sie na pewno nie jeden raz.
Ale o co wam chodzi? Jak Nikon dawał ładowarkę na jeden akumulator, to było wszystko OK. Każdy ładował akumulatory w dzień, siedział i czekał, az się jeden naładuje, żeby go wyjąć i włożyć nastepny do ładowania. Trzeba to było kontrolować i ne dało się w tym czasie spać. Moim zdaniem Nikon założył (i słusznie), że profi pracuje codziennie i ładowanie akumulatorów w ciągu dnia to tylko niepotrzebna strata czasu. W efekcie bez znacznego podnoszenia ceny ładowarki umożliwił nocne ładowanie dwóch akumulatorów, żeby rano był jeden do pracy, a drugi na zapas. Co w tym złego? Jak ktoś potrzebuje naładować w 2.5 godziny 5 akumulatorów, to znaczy że jego potrzeby są nietypowe i musi kupić pięć ładowarek. Proste? Ale jeśli ktoś w dzień pracuje, a w nocy śpi, powinien być zadowolony z obecnego rozwiązania. Chyba, że koniecznie musi się do czegoś przyczepić, a nie za bardzo ma do czego. Jak zwykle pozostał jeszcze oryginalny pasek. :wink:
Stig, czy ty się kiedykolwiek uśmiechasz ? :)
Pawel Pawlak
05-12-2007, 17:59
Jak zwykle pozostał jeszcze oryginalny pasek. :wink:
No przestań... Ja nie kupiłem d3 bo ma spore ograniczenia - np. tylko 2 sloty na CF a ja mam więcej kart pamięci ! ;)
...Jak zwykle pozostał jeszcze oryginalny pasek. :wink:
Wygląda cholernie niewygodnie - nie oberwał Ci jeszcze głowy z szyją? :mrgreen:
A właśnie! Orginalny pasek w D2 się cholernie strzępi - ciekawe, czy coś z tym zrobili w D3... O gumie przez litość nie wspomnę. A ładowarka na dwa sloty ładująca jedną baterię to jak dla mnie zwykła marnacja miejsca w torbie, ta jednoslotowa przynajmniej była niewielka.
Wygląda cholernie niewygodnie - nie oberwał Ci jeszcze głowy z szyją? :mrgreen:
Z czasem doceniłem zalety oryginalnego sztywnego paska...jak mi aparat zawieszony na neoprenówce omal nie wybił zębów...
cmentarny_dech
05-12-2007, 18:03
Witam
to mój pierwszy post więc pragnę gorąco powitać wszystkich forumowiczów.
a wracając do tematu ta ładowarka to klasycznu przejaw marketingu gości z Nikona. mając do wyboru:
1 dodać drugi slot + mały układzik przełączający (koszt produkcji w stosunku do jednoslotowca myślę że większy o ok 5-10%)
2 mozliwość ładowania jednocześnie dwóch aku (grubszy kabel zasilajacy (dwa trafa albo jeden wiekszy, dwa ukady stabilizacyjne + 2 układy eletroniczne kontrolujące poziomy naładowania ew 1 podwójny)
(koszy produkcji wiekszy o jakieś 25-35%)
i zdecydowali :)
btw dziś przechodziłem koło sklepu foto wchodzę i widzę go stoi za 15090 ale już zarezerwowany nawet nie prosiłem sprzedawcę żeby mi go pokazał bo mój przyboczny f100 by się obraził. Poza tym wszystkim mówiłem że póki matryca nie da mi 80% tego co daje mi velvia to się nie przesiądę... ale patrząc na sample z d3 ...
...A ładowarka na dwa sloty ładująca jedną baterię to jak dla mnie zwykła marnacja miejsca w torbie, ta jednoslotowa przynajmniej była niewielka.
Dokładnie. Przez tą ładowarkę będę musiał kupić większy plecak ;)
Wygląda cholernie niewygodnie - nie oberwał Ci jeszcze głowy z szyją? :mrgreen:
Akurat jeśli idzie o wygodę, to nie mam zastrzeżeń - szeroki, podszyty jakąś gumowatą materią, która dobrze trzyma ramienia. Ale strzępi się, że okropność...
Poza tym wszystkim mówiłem że póki matryca nie da mi 80% tego co daje mi velvia to się nie przesiądę... ale patrząc na sample z d3 ...
Obawiam się, że pod kilkoma względami D3 da ze 150% tego co Velvia...
Tylko proszę mi tu znowuż nie wyjeżdżać z rzutnikiem! :D
Ale o co wam chodzi? Jak Nikon dawał ładowarkę na jeden akumulator, to było wszystko OK. Każdy ładował akumulatory w dzień, siedział i czekał, az się jeden naładuje, żeby go wyjąć i włożyć nastepny do ładowania. Trzeba to było kontrolować i ne dało się w tym czasie spać. Moim zdaniem Nikon założył (i słusznie), że profi pracuje codziennie i ładowanie akumulatorów w ciągu dnia to tylko niepotrzebna strata czasu. W efekcie bez znacznego podnoszenia ceny ładowarki umożliwił nocne ładowanie dwóch akumulatorów, żeby rano był jeden do pracy, a drugi na zapas. Co w tym złego? W tym nic. Ale co zlego byloby, gdyby ladowal obydwa jednoczesnie?
Jak ktoś potrzebuje naładować w 2.5 godziny 5 akumulatorów, to znaczy że jego potrzeby są nietypowe i musi kupić pięć ładowarek. Proste? Odpowiedz mi na pytanie. Czy ladowarka do ktorej mozna wlozyc dwa akumulatory i potrafiaca ladowac je jednoczesnie -- to wedlug Ciebie glupie by bylo, czy zwyczajnie nielogiczne? Tylko przestan juz odwracac kota ogonem -- odpowiedz mi po prostu -- logiczne i normalne, czy tez nie?
Ale jeśli ktoś w dzień pracuje, a w nocy śpi, powinien być zadowolony z obecnego rozwiązania. Chyba, że koniecznie musi się do czegoś przyczepić, a nie za bardzo ma do czego. Jesli dla Ciebie fotograf, to w nocy spi, a rano bierze sprzet i idzie do pracy, to gratuluje wiedzy o zyciu. :)
Być może niektórzy są normalni inaczej. W dzień śpią, a w nocy pracują.
Być może niektórzy są normalni inaczej. W dzień śpią, a w nocy pracują.Byc moze nie wszystko co sie fotografuje, dzieje sie rano...
To się powinieneś cieszyć. Za pracę na trzeciej zmianie możesz dostać dodatek. :-D
To się powinieneś cieszyć. Za pracę na trzeciej zmianie możesz dostać dodatek. :-DSpokojnie -- takie zdjecia sa mimo wszystko drozsze. ;)
Pawel Pawlak
05-12-2007, 18:21
Być może niektórzy są normalni inaczej. W dzień śpią, a w nocy pracują.
no i dla niech w d3 jest iso25600 ;)
zakładając 3 tys zdj na 1 akku nie ma chyba tematu dwóch slotów?
Chyba, że się robi ponad 6 tys zdj dziennie. Ale wtedy wystarczy doładowac jeden, w jednym ładującym miejscu i jest na 9 tys. No nie mówcie, że robicie więcej.
Pawel Pawlak
05-12-2007, 18:41
zakładając 3 tys zdj na 1 akku nie ma chyba tematu dwóch slotów?
Chyba, że się robi ponad 6 tys zdj dziennie. Ale wtedy wystarczy doładowac jeden, w jednym ładującym miejscu i jest na 9 tys. No nie mówcie, że robicie więcej.
Jacek, ja już przytoczałem taką argumentację... nie zadziałało ;)
zakładając 3 tys zdj na 1 akku nie ma chyba tematu dwóch slotów?
Chyba, że się robi ponad 6 tys zdj dziennie. Ale wtedy wystarczy doładowac jeden, w jednym ładującym miejscu i jest na 9 tys. No nie mówcie, że robicie więcej.Jacku, to tylko teoria. Wiadomo, ze sytuacje sa rozne. W nizszych temperaturach aku siada szybciej, poza tym mozna zwyczajnie zapomniec o zabraniu lub doladowaniu zapasowego aku -- cokolwiek. Nie wierze, ze takie sytuacje nikomu sie nie przytrafily.
I powtarzam -- nie chodzi mi o to, czy mi starczy czy nie (bo wiem, ze w 99% przypadkow starczy), ale o sam FAKT istnienia ladowarki z dwoma slotami, ktora moze ladowac jednoczesnie tylko jedno aku.
Panowie -- ta dyskusja do niczego nie doprowadzi. Dla mnie ta ladowarka to prostu zenujace urzadzenie. To jak auto z 500 litrowym bagaznikiem i jednoczesnym ograniczeniem do 20 kg. Proponuje zakonczyc te dyskusje, bo nie mam ochoty powtarzac ciagle tego samego kazdemu kto argumentuje, ze przeciez i tak mi pradu wystarczy... Mowie caly czas o "funkcjonalnosci" urzadzenia, a nie o tym na ile zdjec wystarczy akumulator.
Trudno mi sobie wyobrazić brak prądu w tym body posiadając dwa aku. Skoro się tak poważnie zrobiło, że nawet pasek nie pomógł, to proponuję zerknąć jeszcze raz na post cmentarnego dechu (jak się toto odmienia?) - którego witam na forum. Przecież sami widzicie, że ta ładowarka mała nie jest - możliwość równoczesnego ładowania lub kalibrowania najprawdopodobniej troszkę by jeszcze dodała rozmiaru. Osobiście mam trochę wiary w ludzi pokroju projektantów takiej firmy jak Nikon. Myślę, że wiedzą co robią i myślę, że absolutnie wystarczy tak jak jest.
witam :D
jako że wątek przeszedł na temat ładowania akumulatorków - to logiczne jest że lepiej jak się naładują 2 na raz (można się wyspać i wyjąć oba rano - ładowarka ich nie przeładuje :D) niż jak przed wyjazdem w plener (teoretycznie) wystarczy czasu na jedną niecałą baterię - i co wtedy???? Głupio to rozwiązali (zdażyła mi się taka sytuacja, że nie miałem czasu ładować 2 akumulatorka a wyjazd był na kilka dni i... zapomniałem ładowarki :/ troche słabo kupować drugą żeby pstryknąć kilka fotek - bo na tyle zabrakło prądu)
cmentarny_dech
05-12-2007, 19:47
Ja bym wolał żeby była opcja wpakowania 8 AA tak na przetrwanie...
co do velvi to wystawie skan dla rozeznania bo sam jestem ciekaw...
Ja bym wolał żeby była opcja wpakowania 8 AA tak na przetrwanie...
co do velvi to wystawie skan dla rozeznania bo sam jestem ciekaw...
historia z wakacji - główna bohaterka Basia:
pojechaliśmy do macedonii rejon jeziora Ohrid - Basieńka musi mieć wszystko zaplanowane od początku do końca - ja odwrotnie więc mogły się pojawić zgrzyty...
Basia wymysla sobie jutro wejdziemy na "tamtą" górę - górka taka na cały dzień wspinaczki ... idziemy - wczłapaliśmy się na górę - wypas ale zdechł akumulator w aparacie (olał akumulator ważne, że się Basi podobało), no to szybka decyzja jutro wracamy porobić zdjęcia...
jutro... idziemy - wczłapaliśmy się do połowy - pojawia się element płaczu ... po milionie pytań czy Basia zabrała wszystko z rana co niezbędne okazało się że nie wzięła akumulatorków :( - luz są wakacje jestem wyrozumiały ("to Basia sobie tutaj poczeka i połazi po okolicy a ja zejdę szybko na dół do sklepu i kupię baterie" (był po drodze sklep i mieli AA)) - no to lece z wywalonym jęzorem żeby zdążyć ... na dół ok jakoś się dało - wpadam do sklepu kupuję ku uciesze pani chyba ze 40 baterii (olimpus Basi pożerał baterie kosmicznie) lece pod górę z wywalonym jęzorem (czego się nie robi żeby Basia była zadowolona) zdechły na maxa ale uchahany daję Basi 40 baterii i ... PLACZ ... baterie były minimalnie krótsze niż AA -> MINIMALNIE ale nie działały ... (wieczorem kupiłem zestaw Aku Varty) no i następnego ranka: Basia - milion pytań czy mamy wszystko ...idziemy ... są fotki , Basia jest zadowolona :D
tak się wchodzi na górę dwa i pół raza bo pasują "paluszki" ... a nie aku ;) to taka poglądówka
p.s. tego biegu pod górę to nie zapomnę ;) i chyba zawsze będę wolał nietypowe akumulatorki :)
No nie kurde - muszę to napisać. Odbiło Wam? Mocno i solidnie?
Właśnie się ukazał jakże długo wyczekiwany aparacik D3. No miodzio i cudo. Ale żeby za dobrze nie było natychmiast trzeba przywalić i stwierdzić, że te konstruktory to głupio zrobiły. Bo mając jeden z lepszych aku, który trudno zarżnąć nie pozwolili ładować dwóch takich równocześnie. Co więcej głupio zrobili bo kiedyś jeden z nas zapomniał ładowarki. Inny by wolał żeby weszło na wszelki wypadek 8 AA. Jedna z większych lustrzanek, ale trzeba by ją jeszcze trochę ponadymać coby AA weszły w ilości 8 sztuk. Widzieliście tę ładowarkę? Durne pytanie - wiem, że widzieliście - ale połóżcie ją sobie jeszcze raz obok body. Duża jak szlag - naprawdę myślicie, że równoczesne ładowanie to wystarczy tam wewnątrz kabelek dolutować i już? Chcecie jeszcze większą?
Kurde - aparat parę dni na rynku i już nasza durna natura wyłazi - ni ma rady. W krytykowaniu jesteśmy najlepsi.
Funky_Koval
05-12-2007, 20:21
2 sloty i ładowanie po kolei bez opcjonalnej możliwości załadowania obu na raz (choćby nawet w trochę dłuższym czasie np. 3,5 h)....bez sensu...i zgadzam się ze Stigiem, że tu nie chodzi o realną możliwość wyczerpania obu aku w trakcie jednego dnia/nocy zdjęciowej, ale o samą logikę konstrukcji tej ładowary...
2 sloty i ładowanie po kolei ...
że tu nie chodzi o realną możliwość wyczerpania obu aku w trakcie jednego dnia/nocy zdjęciowej, ale o samą logikę konstrukcji tej ładowary...
to bardzo sensowne. Niektórzy pracuja po 15 godzin na dobę. Naprawdę to dobre rozwiązanie ładować 2 akku przez noc.
to bardzo sensowne. Niektórzy pracuja po 15 godzin na dobę. Naprawdę to dobre rozwiązanie ładować 2 akku przez noc.A ladowanie dwoch jednoczesnie -- nie byloby sensowne? :)
A ladowanie dwoch jednoczesnie -- nie byloby sensowne? :)
a co mi za róznica? jak sie obudze będa oba naładowane. Taka ładowarka jest lżejsza, nie musi miec takiego transformatora ładując 1 akku. Natomiast gdyby miała tylko 1 gniazdo, to bym musiał sie budzić w środku nocy by wymienić akku z naładowanego na pusty. To jest dobrze wykombinowane własnie dla zapracowanych osób. Dla ciebie.
Bo chyba nie wychodzisz na robotę nie mając naładowanych akku, z jednym rozładowanym a drugim w połowie. Bo wtedy rozumiem, że chioałoby się ładowac 2 naraz, szybko. To sa akku nowego typu, nie trzeba tak jak starych używać do padnięcia i dopiero wtedy ładować.
A ladowanie dwoch jednoczesnie -- nie byloby sensowne? :)
Żeś się uparł. Byłoby sensowne. Tylko w tak znikomym przypadku, że do pominięcia. Ja nawet pominąłbym drugi slot, żeby ladowarka była mniejsza - aczkolwiek możliwość ładowania 2 naraz w jakimś tam czasie bez zerkania czy już wymieniać jest cenna. Natomiast podejrzewam, że problem jest w tym co w środku tej ładowarki. Nie jestem elektronikiem - więc może wytłumaczysz mi, że to nie jest problem? Że ta ładowarka w sposób bezbolesny mogła równocześnie ładować dwa aku - a nie jeden po drugim. I być taką jaka jest. A jeśli nie to co by trzeba dodać? Wytłumaczysz?
Witam.
Panowie przepraszam ,ze przerywam te bateryjno-ladowarkowe za i przeciw'y, ale mam dla mie bardzo istotne pytanie. Manowicie, to ze puszka jest miod - nie kwestjonuje, to ze wysokie ISO miod - nie kwestjonuje, ale bardzo mnie zastanawiaskapa ilosc sampli z ISO 200. Ciekawjestem opinii tych ktorzy sie z 5D przesiedli, co oni sadza o obrazowaniu D3 w porownaniu z leciwym 5D, na malych ISO.
Żeś się uparł. Byłoby sensowne. Tylko w tak znikomym przypadku, że do pominięcia. Ja nawet pominąłbym drugi slot, żeby ladowarka była mniejsza - aczkolwiek możliwość ładowania 2 naraz w jakimś tam czasie bez zerkania czy już wymieniać jest cenna. Natomiast podejrzewam, że problem jest w tym co w środku tej ładowarki. Nie jestem elektronikiem - więc może wytłumaczysz mi, że to nie jest problem? Że ta ładowarka w sposób bezbolesny mogła równocześnie ładować dwa aku - a nie jeden po drugim. I być taką jaka jest. A jeśli nie to co by trzeba dodać? Wytłumaczysz?
swego czasu miałem ładowarkę do akumulatorów od wkrętarki litowo jonowych made in usa a usa jest najlepsze na świecie :D - 18 V 2Ah ładowało to w 15 minut 2 sztuki naraz poza wielkością (no bo potrzebne były 2 sloty) nie była cięższa od "standardowej" nie wiem co się dokładniej dokłada ale wiem co się powinno dołożyć : przełącznik 2 na raz wolno albo 1 po drugiej ale szybko :P i tak zamknełem temat przejdzmy do zdjęć z d3 :D
Stig. Twoje rozwiązanie nie jest optymalne, bo w jednej obudowie trzeba by było zamontować praktycznie dwie ładowarki, albo przynajmniej dwa moduły nadzorujące ładowanie i kalibrowanie akumulatora, a to podniosło by cenę prawie dwa razy. Potrzebujesz dwóch ładowarek? To sobie kup dwie stare - pojedyncze - i bedzie po sprawie, ale jeśli ktoś potrafi zaakceptować nocne ładowanie akumulatorów, to taki dodatkowy wydatek jest bez sensu. Chcesz, to ładuj akumulatory po swojemu, ale nie pisz, że projektanci Nikona to idioci, bo dla wielu (jeśli nie dla większości) użytkowników jest to rozwiązanie optymalne pod względem użyteczności i ceny.
swego czasu miałem ładowarkę do akumulatorów od wkrętarki litowo jonowych made in usa a usa jest najlepsze na świecie :D - 18 V 2Ah ładowało to w 15 minut 2 sztuki naraz poza wielkością (no bo potrzebne były 2 sloty) nie była cięższa od "standardowej" nie wiem co się dokładniej dokłada ale wiem co się powinno dołożyć : przełącznik 2 na raz wolno albo 1 po drugiej ale szybko :P i tak zamknełem temat przejdzmy do zdjęć z d3 :D
Sorry - nie przekonałeś mnie. Znaczy ci od nikona nie wiedzą jak zrobić ładowarkę?
Zerknij na następną po Twojej wypowiedź Jacka.
Witam.
Panowie przepraszam ,ze przerywam te bateryjno-ladowarkowe za i przeciw'y, ale mam dla mie bardzo istotne pytanie. Manowicie, to ze puszka jest miod - nie kwestjonuje, to ze wysokie ISO miod - nie kwestjonuje, ale bardzo mnie zastanawiaskapa ilosc sampli z ISO 200. Ciekawjestem opinii tych ktorzy sie z 5D przesiedli, co oni sadza o obrazowaniu D3 w porownaniu z leciwym 5D, na malych ISO.
tu możesz porównywać do woli:
http://www.imaging-resource.com/IMCOMP/COMPS01.HTM
Sorry - nie przekonałeś mnie. Znaczy ci od nikona nie wiedzą jak zrobić ładowarkę?
Zerknij na następną po Twojej wypowiedź Jacka.
wiedzą jak zrobić, ale wiedzieć i zrobić bubla można równie dobrze jak wiedzieć i zrobić coś naprawdę dobrego - wolał bym mieć wybór przy zakupie -> nawet 2 pojedyńcze niż jedną "taką", wszystko ma swoje plusy dodatnie i plusy ujemne ;) a najlepiej odpowiedział by na to rynek
btw. trochę szyderczo ale stwierdzam, że d3 musi robić g...wniane zdjęcia bo się coś samplami nie dzielicie i nie chcecie sobie robić obciachu (poza nielicznymi wyjątkami)
p.s. wczoraj dokombinowałem kasy jak by wszystkie niespodziewane wydatki pogodzić z d3 i... dzisiaj rozbiłem auto :/
d3'ka jednak poczeka :/
Soprano (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=2937), proszę bardzo niestety tylko jedno w tej chwili............. mało czasu, oj mało (oby do piatku)
http://212.51.209.43/~fatman/D3/50_1.8/_DSC0953.jpg
robione bardziej jako test szkiełka na pełnej dziurze.............
tu możesz porównywać do woli:
http://www.imaging-resource.com/IMCOMP/COMPS01.HTM
Sven ty ponoc jestes wlasnie "dwosystemowy", powiedz mi jak oceniasz te aparaty na niskich ISO. Pytam wlasnie dlatego, ze jestem w przeddzien decyzji, czy sie przesiasc, czy sie u "dwosystemowic". Ciekawi mnie jak to wyglada w praktyce. Czy warto zostawiac 5D ze stalkami czy sie jej pozbyc?
i jeszcze jedno..............
http://212.51.209.43/~fatman/D3/50_1.8/_DSC1111.jpg
50ka do takich kadrów nie bardzo ;)
no ale iso 200
Sven ty ponoc jestes wlasnie "dwosystemowy", powiedz mi jak oceniasz te aparaty na niskich ISO. Pytam wlasnie dlatego, ze jestem w przeddzien decyzji, czy sie przesiasc, czy sie u "dwosystemowic". Ciekawi mnie jak to wyglada w praktyce. Czy warto zostawiac 5D ze stalkami czy sie jej pozbyc?
to trudno powiedzieć. ja jestem dwusytemowy, bo lubie nowe zabawki :-)
nikon ma trochę braków w stałkach, ale za to ma teraz super zoomy, czyli można sobie wyobrazić zestaw d3 +24-70 i 5d (lub5dII, lub 1dmkIII) ze stałkami: 35/1,4 50/1,2 85/1,2 i 135/2.
Oczywiście d3 można wymienić na 1ds mk III :-)
i jeszcze jedno..............
http://212.51.209.43/~fatman/D3/50_1.8/_DSC1111.jpg
50ka do takich kadrów nie bardzo ;)
no ale iso 200
kozacka fota :D jest nieźle - jakie było światło?
kozacka fota :D jest nieźle - jakie było światło?
Ja widze w oku parasolke :) i zarys Fatmana hehe
nie nie to nie parasolka -to soft okta 120cm
lampka to znany i chyba lubiany Quantuum R300
kolejne (ale crop):
http://212.51.209.43/~fatman/D3/50_1.8/_DSC1110-crop.jpg
i na dziś to wszystko, bo moje modelki sobie poszły :( (spać)
to trudno powiedzieć. ja jestem dwusytemowy, bo lubie nowe zabawki :-)
No to witam w klubie.:)
nikon ma trochę braków w stałkach, ale za to ma teraz super zoomy, czyli można sobie wyobrazić zestaw d3 +24-70 i 5d (lub5dII, lub 1dmkIII) ze stałkami: 35/1,4 50/1,2 85/1,2 i 135/2.
Oczywiście d3 można wymienić na 1ds mk III :-)
A zapytam torche inaczej, bo wlasciwie niezbyt trafnie sformulowalem poprzednie. Gdybysmy mieli do dyspozycji 5D z 24-70 i D3 z analogicznym zumem, to czy warto zostawiac 5 do zastosowan przy niskich ISO (pominmy fakt jakosci zumma N i C)? Slyszalem rozne opinie co do obrazka przy niskim ISO, ze niby Canon zdecydowanie lepiej obrazuje, ale nie chce mi sie w to wierzyc stad moje "trucie".
Fatman
dzieki, wlasciwie to nie ma sie tu do czego przyczepic, a to dobra wiadomosc.
Soprano (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=2937), jeśli tylko jutro będzie w miarę sensowna pogoda w Łodzi, to mogę obiecać, że zdjęć będzie znacznie więcej ;)
A zapytam torche inaczej, bo wlasciwie niezbyt trafnie sformulowalem poprzednie. Gdybysmy mieli do dyspozycji 5D z 24-70 i D3 z analogicznym zumem, to czy warto zostawiac 5 do zastosowan przy niskich ISO (pominmy fakt jakosci zumma N i C)? Slyszalem rozne opinie co do obrazka przy niskim ISO, ze niby Canon zdecydowanie lepiej obrazuje, ale nie chce mi sie w to wierzyc stad moje "trucie".
w takim wypadku, to raczej bez sensu; myślę, że różnica będzie pomijalna. Co innego gdybyś rozważał d3 i 1ds mk III.
Soprano (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=2937), jeśli tylko jutro będzie w miarę sensowna pogoda w Łodzi, to mogę obiecać, że zdjęć będzie znacznie więcej ;)
To ja ci obiecuje, ze czekam z niecierpliwoscia, nie baczac na pogode.:)
A ja poczekam w końcu na porządny pejzażyk zrobiony na szerokim ;)
w takim wypadku, to raczej bez sensu; myślę, że różnica będzie pomijalna. Co innego gdybyś rozważał d3 i 1ds mk III.
Mam luz jesli chodzi o ilosc mpx, a nawet ich nadmiar mi przeszkadza. 12 mln jestdlamnie az nadto, nie robie powiekszen powyzej A3, a to i z 8 mpx jest spokojnie osiagalne.
Troche mie uspokoiles, wlasciwie to chcialbym sie pozbyc calego systemu, 85 1.2 od biedy mozna zastapic 85 1.4, 50 mnie nie interesuje, a 35 i 135 niestety trza bedzie przebolec, moze 70-200 VR da choc namiastke tego drugiego.
wkazdym razie dzieki
Mam luz jesli chodzi o ilosc mpx, a nawet ich nadmiar mi przeszkadza. 12 mln jestdlamnie az nadto, nie robie powiekszen powyzej A3, a to i z 8 mpx jest spokojnie osiagalne.
Troche mie uspokoiles, wlasciwie to chcialbym sie pozbyc calego systemu, 85 1.2 od biedy mozna zastapic 85 1.4, 50 mnie nie interesuje, a 35 i 135 niestety trza bedzie przebolec, moze 70-200 VR da choc namiastke tego drugiego.
wkazdym razie dzieki
ciągle słychać o nowych stałkach od Nikona, to może się coś na PMA pojawi.
ciągle słychać o nowych stałkach od Nikona, to może się coś na PMA pojawi.
Z tego powodu jestem w stanie na jakis czas zrezygnowac ze stalek. Widac, ze Nikon obserwuje rynek (wejscie w FF), a widac ze stalki u Cwanona maja sie calkiem dobrze (mysle o sprzedazy). W Nikonie mozna sie dzisiaj wyposazyc w fajny zestaw od 12 do 200 i wszystko przy f=2.8, stad moj dylemat bo niestety zeby sie tak "uzbroic" musialbym sie calego Canona pozbyc, a jak sie tylko zoomow z Canona pozbede to mi ledwie na puszke i 50 1,4 wystarczy, a dalej trza by "ciulac". No nic dluga noc przede mna.
Adam Trzcionka
05-12-2007, 23:26
Soprano, chyba jestesmy w nieco podobnej sytuacji ;-)
siedze po uszy w canonie, mam 2 5d i 8 szkieł :) chciałem wymienić jedno 5d na marka 1 d mk III, ale pojawił się d3 i wywrócił moje plany do góry nogami. dzisiaj go, moze nieco pobieznie, ale jednak potestowałem i to fantastyczna maszyna, niesamowite obrazowanie, świetne iso 3200, nawet 6400, fotografuje śluby to wymarzone narzędzie. jedyny mankament to dla mnie zbyt płytki pozopmy grip, mam długaśne palce, duze dłonie, źle mi się go trzyma. w markach jest to o wiele lepiej roziwazane, wołałbym tez kołko zamiast wybieraka :lol:
postanowiłem zostawić sobie jedno 5d ze stałkami, na pewno zostaną 35 L i 135 L - tych szkieł nie da się zastąpić. kupie do tego d3 na pewno z 70-200, nie wiem co nizej, mysle - 17-35 czy 24-70 (mało praktyczny zakres dla mnie, taki standard, moge go zastapić 35 mm). 50/1.4 mm i tu i tu jest mocne.
zaczekam na pma - jednoczesnie na nowości canona i stałki nikona. tak naprawdę jedyne, czego mi brakuje w nikonie, to 35/1.4 - z nim miałbym kompletny, ślubny system.
ale bez pospiechu, w lutym spokojnie coś wybiorę :)
edit: dodam jeszcze, że 24-70 jest zabójczo ostry przy 2.8. choć ja dotąd baardzo sporadycznie włazilem wyżej f2 :)
jak wystarcza ci f=2,0 lubisz ładny bokeh i 135 mm - to masz 135/2.0 DC (i 105/2.0 DC tez)
Nikkor 180 2.8
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_180_2.8/D3_180_2.jpg
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_180_2.8/D3_180_1.jpg
bardzo fajne to szkło działa z D3 :) -poczekamy na pogodę i będzie więcej, bardziej sensownych sampli ;)
Niedzwiedz
06-12-2007, 10:39
piekne szklo oj piekne
Kolego Niedźwiedź jesteśmy sąsiadami. Jak w końcu kupisz D3 to ja " dowiozę" 180/2,8 i może spróbujemy bo na D80
to tylko statyw./ Mam jeszcze N 20/2,8 i N 50/1,4 . Polecam się i pozdrawiam sąsiada.
Niedzwiedz
06-12-2007, 12:11
ale fajowo !!!! jasne ze sie spotkamy 50 1,4 tez mam ale 20 i 180 nie :) wiec sobie popodpinamy szkla :)
O to widze, ze wiece osob z Wesolej.:) Ja to sie podepne przede wszystkim do niedzwiedziowej D3. Niedzwiedz nie moge doczekac sie az ja kupisz, idziemy wtedy na maly plener :).
Pozdrawiam,
AMI
No to i ja dołaczyłem do szcześliwcuw z D3 na paseczku:))) szkiełko 24-70 rewela jeszcze nie rozpakowałem 14-24:) testy wiczorkiem jak czas pozwoli
Co moge powiedzieć to cieszy mnie fakt działania pilota radiowego zdanego wyzwalania aparatu z D200 koszty spadają:).
No to i ja dołaczyłem do szcześliwcuw z D3 na paseczku:))) szkiełko 24-70 rewela jeszcze nie rozpakowałem 14-24:) testy wiczorkiem jak czas pozwoli
Zastanawia mnie jak D3 będzie pracował z T 28-75. Napisz jak to działa i oczywiści wrzuć fotki :-)
24-70 jest świetne, ale na mnie ogromne wrażenie zrobił d3 w połączeniu z 14-24. Miałem wrażenie że widzę więcej niż gołym okiem ;-)
Niedzwiedz
06-12-2007, 13:50
no nie dlugo ja dolacze :) wszystko zamowione :) nie moge sie doczekac !
Zastanawia mnie jak D3 będzie pracował z T 28-75. Napisz jak to działa i oczywiści wrzuć fotki :-)
24-70 jest świetne, ale na mnie ogromne wrażenie zrobił d3 w połączeniu z 14-24. Miałem wrażenie że widzę więcej niż gołym okiem ;-)
Nawet nie pomyslałem by go sprawdzać z tamronem:) postaram sie wieczorem coś w domu z focić.
no nie dlugo ja dolacze :) wszystko zamowione :) nie moge sie doczekac !
też chciałbym tak napisać :-)
Nikkor 35 f2
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_35_2/D3_35_2.jpg
winieta mała, ale na rogach ciuteczek rozmywa
Nikkor 35 f2
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_35_2/D3_35_2.jpg (http://212.51.209.43/%7Efatman/D3/Nikkor_35_2/D3_35_2.jpg)
winieta mała, ale na rogach ciuteczek rozmywa
moim zdaniem dość mocno rozmywa... do pejzaży raczej się nie nadaje, a do portretu za krótki
moim zdaniem dość mocno rozmywa... do pejzaży raczej się nie nadaje, a do portretu za krótki
No to zalezy jeszcze na jakiej przyslonie robil - te rogi nie sa znow takie tragiczne - nie demonizowalbym...
Źle się wyraziłem, wybaczcie -rogi są rozmazane bardzo ale wielkość tego rozmazania jest mała -do słownie same rogi.
amra (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=1495), skoro nie do portretu i nie do pejzażu to do czego powstał taki obiektyw ? tak z ciekawości pytam :)
Tymczasem zerknijcie na zdjęcie z Tokiny 12-24. Od około 18mm można focić:
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Tokina_12_24/D3_T_1.jpg
Tokina sporo gorzej w rogach wypada mz.
Nie od dzis wiadomo, ze FF wymaga od szkiel niemialo :)
Niedzwiedz
06-12-2007, 15:58
mnie by ciekawil czlowiek z d3 i 35 na f2 ale wytrzymam wlasnie turlam se 35 f2 po biurku i nie mam jej wco wpiac ;)
to ze rogi rozmywa i ma winete no cow witamwy w siwiecie pelenej klatki , jeszcze beda problemy z mala GO ;) FF to inna jazda , wiele razy chcialem 12mm i DX ;) ze wzgledu na hiperfoklana ;)
No to zalezy jeszcze na jakiej przyslonie robil - te rogi nie sa znow takie tragiczne - nie demonizowalbym...
wg exif f2.8. To szkło wymaga f5.6, 8 - wtedy pokazuje pazur.... eee......tzn. rogi
wg exif f2.8. To szkło wymaga f5.6, 8 - wtedy pokazuje pazur.... eee......tzn. rogi
f2.8 to jest dobre dla Nikkora 35/1.4...:-D
Pozdrawiam
f2.8 to jest dobre dla Nikkora 35/1.4...:-D
Pozdrawiam
Nie wierzę, chyba że sprawdzę osobiście :mrgreen:
No to zapisuje sie do klubu: "oczekujemy na D3". Wybralem sie dzisiaj do "duzego" miasta i w "dobrym" sklepie wzialem do "potrzymania". Mysle, ze nie musze nic dodawac, kazdy kto go trzymal wie o czym mowie. Po wyjsciu ze sklepu tel. do "mojego" dostawacy i mam nadzieje w poniedzialek siem bawiem. Oj bedzie gratow do Canonka do sprzedania u mnie.
Niedzwiedz jesli odbierasz w poniedziale to chyba bedziemy mieli z jednej partii. :)
Moj brat twierdzi, ze jak go wzialem do rak to to mozna bylo w moim usmiechu wszystkie plaby policzyc, a bylem pewny, ze mam kamienna twaz. Dziwny ten Nikon, chm... wyzwala emocje?
Adam Trzcionka
06-12-2007, 16:52
Źle się wyraziłem, wybaczcie -rogi są rozmazane bardzo ale wielkość tego rozmazania jest mała -do słownie same rogi.
amra (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=1495), skoro nie do portretu i nie do pejzażu to do czego powstał taki obiektyw ? tak z ciekawości pytam :)
do reporterki :) 35 mm - swietny zakres, 80% moich kadrów :)
Adam Trzcionka (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=3936), no właśnie miałem podać Ciebie jako tego, który to szkło bardzo ceni sobie w pracy ;)
Witam wszystkich
To mój pierwszy post na grupie i mam pytanie czy ktoś z szczęśliwych posiadaczy D3 może go sprawdzić z nikkorem 35-70 f/2,8 D i jeszcze jedno pytanko : jak wyglądają jpg-i w porównaniu do tych z D200 szczególnie chodzi mi o ostrość
Pozdrawiam
Nie wierzę, chyba że sprawdzę osobiście :mrgreen:
Jak wprowadzą całkowitą prohibicję, to może wreszcie sprawdzisz...:oops:
Pozdrawiam
Niedzwiedz
06-12-2007, 17:40
no moze w poniedzialek bedzie :)
Co do zastrzeżeń stiga o ładowanie baterii czy oddzielnej klapki do baterii wydają mi się błache w porunaniu z umiejscownieniem pokretła zmiany pomiaru światła jest to dla mnie starsznie nie wygodne :( w tym wypadku D200 górą:(
...a ja wroce do tematu paskow, gumek i ladowarek: otoz tak, pasek oddalem z moim d200 (zalozylem starego neoprena z d200 do d3), gumki sie jeszcze nieodklejaja...ale bardzo licze na to , ze w tej kwestii mnie nikon nie zawiedzie i znow sobie upiep... body od kropelki :D, a ladowarka tez mnie wkurza jak stiga ...ja chce miec mala pojedyncza jak pojade na koniec swiata...bedzie kazdy cm3 sie liczyl :D
a tak aby testy byly mile i przyjemne pokaze zajawke wczorajszego focenia u Jacka_Z, jego d200 z 85/1.4 i moje d3 z 70-200vr...kurna wiem zle foty wyszukalem do porownania, gdyz inne szkla...ale klasa szkiel jest podobna, tym bardziej ze 85-tka przymknieta do 3,2...a 200-setka do 5,6...pozniej Jacek_z pokaze na tych samych ustawieniach szklach itd...ja nie mam czasu :D...acha wszystkie foty obrobione...ale ta sama technika...mnie obchodzi efekt koncowy...nie surowy material...czyli ile sie da "wycisnac"..mysle , ze to tez dobre podejscie do testow ...jacek pokaze surowki :)
1. d3 70-200vr na 200mm 5,6 przyslonka 1/250, lampy elfo
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
2. crop
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
3. d200 85/1.4 na 85mm ;) :D..przyslonka 3,2 1/160
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
4. crop
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
nikomisiaki
06-12-2007, 20:35
Zauważyłem to od razu jak zrobiłem 2 zdjęcia D3 - są "trójwymiarowe" a z D200 "płaskie" ; powyższe obrazy tylko mnie w tym utwierdzają. Plastyka, dynamika i jakaś subtelna głębia z D3 jest dla mnie potwierdzeniem tego, czego zawsze było mi brak w D200. O pracy w wysokich iso po tym co zabaczyłem na D3, nawet nie ma sensu pisać - przeskok milowy.
Piotr.
"studio", 50ka, iso 200 i f2.8
http://212.51.209.43/~fatman/D3/50_1.8/_DSC1166.jpg
http://212.51.209.43/~fatman/D3/50_1.8/_DSC1170.jpg
Fatman, a masz może dostęp do 17-35? Chętnie bym zobaczył jak to szkło działa na D3.
qooba (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=525), przykro mi niestety nie :(
Fatman, a masz może dostęp do 17-35? Chętnie bym zobaczył jak to szkło działa na D3.
17-35 już nie :???:. Zobacz http://www.16-9.net/lens_tests/nikon_14_24mm_1/nikon14_24mm_a.html
Niedzwiedz
06-12-2007, 23:23
ja mam 17-35 :) ale nie mam d3
ja mam 17-35 :) ale nie mam d3
Niedźwiedź, przeczytaj sobie Twoją stopkę w podpisie :mrgreen:
Mam dobraego lekarza, dać namiar? Może nas umówi na wizytę mniej więcej o tym samym czasie?
Niedzwiedz
06-12-2007, 23:32
Wini no leci do mnie d3 moze w srode bedzie :)
Wini no leci do mnie d3 moze w srode bedzie :)
To o to Fuji już się nie pytam
To o to Fuji już się nie pytam
Fuji też już jedzie :)
Fuji też już jedzie :)
Jak dobrze pamiętam, to jakiś czas temu odjechało :???:
Jak dobrze pamiętam, to jakiś czas temu odjechało :???:
Nie męcz pamięci. Fuji jedzie. Uwierz mi.
17-35 już nie :???:. Zobacz http://www.16-9.net/lens_tests/nikon_14_24mm_1/nikon14_24mm_a.html
Ja pierdziu, ale szkło... niestety bral filtrów + słaby zakres na DX... Sam nie wiem, może nie będę się wygłupiał i kupię 17-55? Jak dojdzie do zakupu D3 (kiedyś, może) i tak kupię 24-70...
D2x vs D3:
http://www.nikonians.org/cgi-bin/dcforum/dcboard.cgi?az=read_count&om=18107&forum=DCForumID71
D3 vs D300 vs D200(auć):
http://www.everphoto.com/ALL.jpg
No tak jak moznabylo sie spodziwec d3 the best, za to bardzo duza roznica miedzy d300 a d200 tym bardziej ze w d300 jest 6400 a w d200 3200, jesli to nie jest poprawa to hmm ...... Coraz bardziej podoba mi sie d300 zwlaszcza AF ze nie jest tak skupiony jak w d3 :) Dla amtora to jest bdb wybor.
meliszipak
07-12-2007, 02:07
Po tym teście ceny D200 jeszcze spadną :)
"D200 produced an obviously inferior image at iso 200 and a very grain image at iso 3200.
If it had an iso 6400 setting I'm sure the result would be much worse."
Powszechnie wiadomo, że dla amatora najlepszym wyborem jest D300 14-24
70-200, 85 1,8, 100 macro, 200-400 i kilka Sabinek. Z takim zestawem to można coś podziałać :lol:
Wini no leci do mnie d3 moze w srode bedzie :)
Popielcową? :-D
Pozdrawiam
Po tym teście ceny D200 jeszcze spadną :)
W tym tescie to d300 bardzo dobrze sobie poradzil oferuje wlasciwie wszystko co d3 z wyjatkiem ff no i jakosc obrazu jest gorsza ale chyba nie 3 krotnie. Faktycznie chyba dobrym rozwiazaniem jest d300 i fajne szkielka ale raczej dx drogich nie warto juz kupowac, bo predzej czy pozniejnikon fx wprowadzi do tanszych korpusow. Ja to obstawiam, ze nastapi w nastepnej generacji puszek wstawienie do d90 cmosa a do d400 fx, tylko za szybko to chyba nie bedzie choc PMA juz blisko.
Zauważyłem to od razu jak zrobiłem 2 zdjęcia D3 - są "trójwymiarowe" a z D200 "płaskie" ; powyższe obrazy tylko mnie w tym utwierdzają. Plastyka, dynamika i jakaś subtelna głębia z D3 jest dla mnie potwierdzeniem tego, czego zawsze było mi brak w D200. O pracy w wysokich iso po tym co zabaczyłem na D3, nawet nie ma sensu pisać - przeskok milowy.
Piotr.
Nie wiem gdzie ty ten trójwymiar tak bardzo widzisz, mnie uświadamia ten test tym że w studia czy masz D3 czy D200 nie ma wilkiej różnicy a jeśli jest to i tak klient nie zrównoważy ci i nie doceni nakładów poniesionych na rozbudowie studia o D3
Nie wiem gdzie ty ten trójwymiar tak bardzo widzisz, mnie uświadamia ten test tym że w studia czy masz D3 czy D200 nie ma wilkiej różnicy a jeśli jest to i tak klient nie zrównoważy ci i nie doceni nakładów poniesionych na rozbudowie studia o D3
A od kiedy to klienci zauważają i doceniają cokolwiek??? :lol:
Niedzwiedz
07-12-2007, 10:02
Vadim moze byc i 30 lutego ;) mam czas do marca :) narazie sie przeprosze z DX i nikonem (fuji s3 ) ;)
D3 vs D300 vs D200(auć):http://www.everphoto.com/ALL.jpg
Fakt d300 poradzil sobie ladnie
Pozwolcie, ze tak jeszcze pomarudze... :) Ale uprzedzam, teraz to naprawde smieszny temat -- wlasciwie nie do dyskutowania, ile do posmiania.
Wczoraj robilem porzadek w kartonikach wszelakich, i zajrzalem do tego od D3. Patrze sobie na woreczek z paskiem -- jakos szerszy mi sie wydal niz dotychczasowe "kitowe". I tak zakladalem, ze D3 zawisnie na neoprenie, ale wyciagnalem go zeby chociaz obejrzec. Rynce mnie opadli... Qrva! Aparat za 15 patykow, a oni taki szajs dali! Pod wzgledem wykonania i samych materialow to nawet ten z D70tki byl o niebo lepszy. Tu to tylko kawalek tworzywa i jakas cienka szmatka -- jak do przecierania szkielek. KPINA!
Pozwolcie, ze tak jeszcze pomarudze... :) Ale uprzedzam, teraz to naprawde smieszny temat -- wlasciwie nie do dyskutowania, ile do posmiania.
Wczoraj robilem porzadek w kartonikach wszelakich, i zajrzalem do tego od D3. Patrze sobie na woreczek z paskiem -- jakos szerszy mi sie wydal niz dotychczasowe "kitowe". I tak zakladalem, ze D3 zawisnie na neoprenie, ale wyciagnalem go zeby chociaz obejrzec. Rynce mnie opadli... Qrva! Aparat za 15 patykow, a oni taki szajs dali! Pod wzgledem wykonania i samych materialow to nawet ten z D70tki byl o niebo lepszy. Tu to tylko kawalek tworzywa i jakas cienka szmatka -- jak do przecierania szkielek. KPINA!
Gdyby dali taki jak był w 70 ce to by kosztował 17 patyków:)
Pozwolcie, ze tak jeszcze pomarudze... :) Ale uprzedzam, teraz to naprawde smieszny temat -- wlasciwie nie do dyskutowania, ile do posmiania.
Wczoraj robilem porzadek w kartonikach wszelakich, i zajrzalem do tego od D3. Patrze sobie na woreczek z paskiem -- jakos szerszy mi sie wydal niz dotychczasowe "kitowe". I tak zakladalem, ze D3 zawisnie na neoprenie, ale wyciagnalem go zeby chociaz obejrzec. Rynce mnie opadli... Qrva! Aparat za 15 patykow, a oni taki szajs dali! Pod wzgledem wykonania i samych materialow to nawet ten z D70tki byl o niebo lepszy. Tu to tylko kawalek tworzywa i jakas cienka szmatka -- jak do przecierania szkielek. KPINA!
No i dzięki temu D3 jest taki tani ;)
Dobry pasek będzie w D3s - to będzie to, co będzie przesądzać o przesiadce na nową puszkę :)
Niedzwiedz
07-12-2007, 11:33
jakie to szczescie ze nie uzywam kitowych paskow :)
nikomisiaki
07-12-2007, 11:38
Nie wiem gdzie ty ten trójwymiar tak bardzo widzisz, mnie uświadamia ten test tym że w studia czy masz D3 czy D200 nie ma wilkiej różnicy a jeśli jest to i tak klient nie zrównoważy ci i nie doceni nakładów poniesionych na rozbudowie studia o D3
No to ja Ci zazdroszczę, nie Widzisz różnicy a mimo to Możesz sobie pozwolić na D3. Jak rozumiem dla czystej satysfakcji - bo jeśli nie dla lepszego obrazowania, to nie wiem. No chyba, że Pracujesz tylko w ciemnościach?? i tu różnicę na pewno Dostrzegasz.
Piotr.
Patrze sobie na woreczek z paskiem -- jakos szerszy mi sie wydal niz dotychczasowe "kitowe".
Masz na myśli woreczek czy pasek, jeżeli to pierwsze to naprawdę się czepiasz. :-D
miałem dziś chwilkę, żeby wpaść do łódzkiej Katedry -niestety nadal mam tylko 50kę, która na większą odległość jest delikatnie mówiąc taka sobie
oświetlenie kiepskie jak widać -czas pomiędzy Mszami.
http://212.51.209.43/~fatman/D3/jpg_prosto_z_puszki/_DSC1226.JPG
http://212.51.209.43/~fatman/D3/jpg_prosto_z_puszki/_DSC1227.JPG
http://212.51.209.43/~fatman/D3/jpg_prosto_z_puszki/_DSC1229.JPG
http://212.51.209.43/~fatman/D3/jpg_prosto_z_puszki/_DSC1234.JPG
http://212.51.209.43/~fatman/D3/jpg_prosto_z_puszki/_DSC1238.JPG
http://212.51.209.43/~fatman/D3/jpg_prosto_z_puszki/_DSC1246.JPG
http://212.51.209.43/~fatman/D3/jpg_prosto_z_puszki/_DSC1248.JPG
http://212.51.209.43/~fatman/D3/jpg_prosto_z_puszki/_DSC1249.JPG
jpg prosto z puchy, wybaczcie nie miałem czasu na obróbkę NEFów (wstawię je na serwer wieczorem), auto WB (hmmm no troszkę daje ciała), f2.2, AutoIso
Terrorysta
07-12-2007, 13:00
Hmm, faktycznie ta 50 jakaś nie teges..
Terrorysta (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=4036), do 5m jest tenteges ;) w sumie do czegoś takiego była kupiona (tak do 5m ;) ) więc się nie martwię zbytnio. Do kościła to będzie 24-70 2.8 i 35 2 (mam nadzieję, że niebawem już AFS)
rychu_lhotse
07-12-2007, 13:09
auto WB (hmmm no troszkę daje ciała)
w 5D był lepszy?
Terrorysta
07-12-2007, 13:11
Terrorysta (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=4036), do 5m jest tenteges ;) w sumie do czegoś takiego była kupiona (tak do 5m ;) ) więc się nie martwię zbytnio. Do kościła to będzie 24-70 2.8 i 35 2 (mam nadzieję, że niebawem już AFS)
Też miałem 50:D
Adam Trzcionka
07-12-2007, 13:12
fatman - zapewniam, że niebawem poczujesz, że najlepsze szkło do kościoła na FF to 50. i wymienisz 50/1.8 na 1.4 ;-) 50 to szalenie komfortowa ogniskowa, robię nią 90% przysięg :)
Niedzwiedz
07-12-2007, 13:13
potwierdzam 50 1,4 jest fajniejsza :)
mnie natomiast ciekawi jak daje rade 35 na f2 na FX do ludzi moze byc ala portret :D
w 5D był lepszy?
nie potwierdzam -też dawał ciała
dla odmiany 50ka na małą odległość i f2.8 -aha i iso 200 ;)
http://212.51.209.43/~fatman/D3/50_1.8/_DSC1214.jpg
http://212.51.209.43/~fatman/D3/50_1.8/_DSC1224.jpg
Po tym teście ceny D200 jeszcze spadną
niekoniecznie. On udowodnił oczywistą oczywistość. Że d200 na wysokich ISO jest słabszy od CMOS. Na niskich ISO nie ma wyraźnej przewagi. O ile w ogóle jest - patrz niżej co napisał zacytowany czornyj:
A od kiedy to klienci zauważają i doceniają cokolwiek??? :lol:
No i tu jest problem. Nie potrzebuję wysokich ISO i nie wiem co robić. Na niskim ISO to różnice są kosmetyczne, zależą od motywu itd. Największa różnica jest dla mnie w pracy na jpg. Wiele lepsza mozliwość zrobienia go sobie tak, jak się chce (czyli ostrego :-D na przykład). Ale jpg robie na testach itp. Dla klientów robię na RAW - no i tu różnice są mniejsze. Dla nich - niezauważalne.
Większość klientów ma takie pojęcie o tym wszystkim, że kierować się ich potrzebami ...
...
Do kościła to będzie 24-70 2.8 i 35 2 (mam nadzieję, że niebawem już AFS)
A ja mam nadzieję, że będzie AF-S Nikkor 35/1.4...
Pozdrawiam
No to ja Ci zazdroszczę, nie Widzisz różnicy a mimo to Możesz sobie pozwolić na D3. Jak rozumiem dla czystej satysfakcji - bo jeśli nie dla lepszego obrazowania, to nie wiem. No chyba, że Pracujesz tylko w ciemnościach?? i tu różnicę na pewno Dostrzegasz.
Piotr.
Dostrzegam i zastosowania typu reporterka i śluby to on sie nadaje perfekt ale czy sens kupowania go dla studia ??? ja nie widze żadnego. Jeśli ktoś z powodzeniem wykorzystuje D200. Założę się że gdyby Phoenix wstawił te zdjęcia bez podpisu miałbyś problem z odróżnieniem które było robione D3
Niedzwiedz
07-12-2007, 14:36
d3 to maszyna reporterska :) do studia kupuje sie 1ds mkIII , dlatego przewaga d3 nad 5d jest wlasnie mozliwosci reporterskie , lepsze iso , szybkosc, af , pancernosc puszki.
za niedlugo pewnie dopisze ktore szkla sa lepsze na FF czy nikony czy canony
rychu_lhotse
07-12-2007, 14:42
za niedlugo pewnie dopisze ktore szkla sa lepsze na FF czy nikony czy canony
Czekam cierpliwie na relację.C 35/2 który od Ciebie kupiłem uważam za świetne szkło...w tej cenie.
Niedzwiedz
07-12-2007, 14:49
bo to jest fajne szklo ten 35 f2 :) mialem 35 f2 nikan na cropie wymienilem na sigme 30 1,4 , teraz nie mam alternatyw albo kocham 35 f2 alebo nie mam nic ;;)
Dostrzegam i zastosowania typu reporterka i śluby to on sie nadaje perfekt ale czy sens kupowania go dla studia ??? Ja nie widze żadnego. Jeśli ktoś z powodzeniem wykorzystuje D200. Założę się że gdyby Phoenix wstawił te zdjęcia bez podpisu miałbyś problem z odróżnieniem które było robione D3
na wielu zdjęciach nie ma prawie róznicy, ale na innych są.
Robiliśmy tak - na D3 było ISO 200 i przysłona np 5,6, na d200 - ISO 100 i przysłona wtedy 4. Wzrost czułości był rekompensowany przysłoną. Ma to sens jak najbardziej, gdyż na FF jest mniejsza GO, więc porównując pliki nie widać tu tak bardzo jak powinno (przy równej przysłonie na DX i FF) mniejszej głębi. Pliki wyglądają więc porównywalniej. Oba body miały te same szkła - pierw bawiliśmy się na 70-200VR, potem 84/1.4. Co prawda inne egz obu szkieł (nie przepinaliśmy obiektywów, robilśmy równolegle, mamy te same szkła), ale na tej półce profi nie ma chyba dużych rozrzutów jakościowych.
ISO 100 jest do kitu - sprawdziłem. To jest więcej niż 100, zdjęcie było prześwietlone w stosunku do tego zrobionego na ISO 200 i po otwarciu przysłony o 1 działkę.
Przenoszenie kontrastu - lepiej w D3, ma większą rozpiętość tonalną.
D-lighting działa. Przy zdjęciach z wyłączonym D3 dawał bardziej kontrastowe zdjęcia. Po włączeniu na najsilniejszy D-lighting - kontrast był mniejszy (niż na D200). Sprawdzone na modelce ubranej w czarną koszulę na białym tle. Z najsilniejszym D-lighting koszula była prawie szara, były wszystkie szczegóły. Sądzę, że to się może spodobać tym co robią pary ślubne i mają pannę młodą w czystej bieli, a pana młodego na czarno. Naświetli się na suknię, a D-lighting załatwi, że garnitur będzie OK.
Te moje oceny są na podstawie oglądu jpg (max rozmiar, fine), bo choć mam RAWy to nie mam do nich softu.
Wyświatlacz d3 jest bardzo kontrastowy i podbija wysycenie koloru (w porównaniu do D200).
Stopie wyostrzenia pliku od 0 do 9 bardzo OK. Na 9 jest tak ostro, że artefakty widać już na wyświatlaczu LCD body. To juz przesada, ale pewnie około 5-6 będzie optymalnie (dla mnie)
wnioski (trochę może przedwczesne, ale będę dalej ćwiczył :-D): na niektórych motywach wyjdzie w studiu przewaga D3. Na innych - nie. Jest różnica w tonalności i w plastyce, w innym GO obu body. To ostatnie widać najbardziej (w akurat nie na moich testowych zdjęciach - ale to ze względu na większe przymknięcie FF).
tu porówania i testy: http://www.digitalrev.com/en/article.php?category_id=12&article_id=306&page=
oraz można, grzebiąc głębiej w tej stronce, znaleźć zestawienie 1Ds MK3 i D3
http://www.digitalrev.com/en/article.php?article_id=309
no i można sobie porównac pliki tutaj:
http://www.imaging-resource.com/IMCOMP/COMPS01.HTM
nikomisiaki
07-12-2007, 15:40
wnioski (trochę może przedwczesne, ale będę dalej ćwiczył :-D): na niektórych motywach wyjdzie w studiu przewaga D3. Na innych - nie. Jest różnica w tonalności i w plastyce, w innym GO obu body. To ostatnie widać najbardziej (w akurat nie na moich testowych zdjęciach - ale to ze względu na większe przymknięcie FF).
tu porówania i testy: http://www.digitalrev.com/en/article.php?category_id=12&article_id=306&page=
oraz można, grzebiąc głębiej w tej stronce, znaleźć zestawienie 1Ds MK3 i D3
http://www.digitalrev.com/en/article.php?article_id=309
no i można sobie porównac pliki tutaj:
http://www.imaging-resource.com/IMCOMP/COMPS01.HTM
I o tym właśnie pisałem - dla mnie jest dostrzegalna a czasem duża różnica. Za Jackiem - poziom różnicy zależy od ujęcia i parametrów ekspozycji. Ale zawsze na korzyść D3.
takie moje konkluzje na temat d3:
najwazniejsze to cholernie uniwerslana z niego puszka, nadaje sie do studia z wyjatkiem bardzo marginalnych (Bardzo duze formaty) sytuacji... wszystkie inne zastosowania kryje, do plenerow wrecz wymarzona puszka, otwiera takie mozliwosci, o ktorych wczesniej nawet balem sie marzyc, do tego mozna zabrac go ze soba i do Kenii, i na Alaske, jak sie bedzie przejezdzalo obok Pekinu to i na Olimiade mozna z nim wskoczyc, moze dla bardziej skoncetrowanego na danej tematyce fotografowi bardziej przypasi ktoryc z markow, ale sami powiedzcie po co przecietnemu tyle wiecej pikseli, aby mulic kompa moze?, po co cropa za szybkoszczelnosc jak mozna miec i FF i szybkosc?...ja im dluzej mam d3 tym wieksza czuje satysfakcje , ze jednak dobrze wydalem swoje pieniadze, bo nie sztuka jest wydac...a wydac je dobrze :D
zgodze sie , ze kupujac tylko do studia, lub tylko do sportu, zawsze sa jakies ciekawe alternatywy, natomiast pod wzgledem uniwersalnosci nie ma w tej chwili konkurencji d3.....szczegolnie widze jego ogromna przewage w slubach, gdzie i dobra studyjna puszka jest potrzebna i jednoczesnie reporterska (ze wszystkimi bajerami: uszczelnienia, szybkosc, jakosc, pancernosc, niezawodnosc)
to wszystko poki co
:)
No to ja dam szybki test wracając z pleneru wstąpiłem do kościoła i sobie cos takiego z fociłem.
D3 N24-70 zakres 70mm 3.2 iso 3200 jpg prosto z puchy nic nie robione żadna korekta
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.ms.m5.pl/temp/wrzuta/d3/01)
crop
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.ms.m5.pl/temp/wrzuta/d3/01c)
18,30 dziś:))
ranbir kapoor
08-12-2007, 23:32
2 fotki pstrykniete w fotojokerze,sklepowe D3 + wlasny 85/1.4 robione na iso 200 i iso 1000
puszka jest magiczna
ta plastyka,miod
z 85tka daje rewelacyjne efekty
podpialem tez 24-70 i tu juz gorzej,szklo nie powalilo na kolana
do tego za waskie(budowa a nie zakres),w porownaniu do 17-55 nieporeczne ale to oczywiscie kwestia przyzwyczajenia
rozstawienie punktow af wole z D2xa, i 11 zupelnei wystarcza
wiecej minusow nie ma
powoli dojrzewam do kupna tej puchy i przesiadki calkowiecie na stalki
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
D-lighting działa. Przy zdjęciach z wyłączonym D3 dawał bardziej kontrastowe zdjęcia. Po włączeniu na najsilniejszy D-lighting - kontrast był mniejszy (niż na D200). Sprawdzone na modelce ubranej w czarną koszulę na białym tle. Z najsilniejszym D-lighting koszula była prawie szara, były wszystkie szczegóły. Sądzę, że to się może spodobać tym co robią pary ślubne i mają pannę młodą w czystej bieli, a pana młodego na czarno. Naświetli się na suknię, a D-lighting załatwi, że garnitur będzie OK.
W instrukcji do d3 uprzedzili, ze uzywanie funkcji d-lighting przy wysokich ISO moze powodowac zaklocenia, szum lub prazkowanie na zdjeciach. Troche niebezpieczna funkcja, szczegolnie na weselu, choc moze nie tylko.
W instrukcji do d3 uprzedzili, ze uzywanie funkcji d-lighting przy wysokich ISO moze powodowac zaklocenia, szum lub prazkowanie na zdjeciach. Troche niebezpieczna funkcja, szczegolnie na weselu, choc moze nie tylko.
to co ja "badałem" to było bardzo niskie ISO, bo 200 (czyli najniższe na jakim działa)
moje testy tego sprzętu są zboczone - bo pod kątem studia, a nie reporterki.
Co tam Wam się bardziej podoba. po prawej czy po lewej? (http://members.chello.pl/l.majewski/v.jpg) :)
Niestety, zdjęcia robione pod nieco innym kątem... Bardziej eleganckie i ogólnie ładniejsze to z lewej, ale bez istotnych szczegółów na cegłach, prawdopodobnie z powodu padania światła... Natomiast już po okuciach widać mniejszą pixelozę.
Pozdrawiam
Bardziej eleganckie i ogólnie ładniejsze to z lewej
Mnie też bardziej to z lewej
Fajne szkło było, 85/1.4 :-D
Z lewej, ale bez większej różnicy... To z prawej bardziej naświetlone
Adam Trzcionka
10-12-2007, 01:23
Wini - które z którego jest? mnie się widzi bardziej fota z prawej strony - subtelniejszy detal i jakby ostrzej. z lewej widać artefakty przy sztabach. ale genarlnie to raczej wróżbiarstwo ;-)
...z lewej widać artefakty przy sztabach. ale genarlnie to raczej wróżbiarstwo ;-)
Faktycznie nie zauważyłem na pierwszy rzut oka...;)
ps. Myślę, że pierwsze z lewej to canon a drugie to D3...
Wini - które z którego jest? mnie się widzi bardziej fota z prawej strony - subtelniejszy detal i jakby ostrzej. z lewej widać artefakty przy sztabach. ale genarlnie to raczej wróżbiarstwo ;-)
Sam już nie wiem które z którego :???:. Coś jeszce wrzucę, ale raczej jutro. Aha, w każdym razie chodzi o 5D i D3 :oops:
Wini - które z którego jest? mnie się widzi bardziej fota z prawej strony - subtelniejszy detal i jakby ostrzej. z lewej widać artefakty przy sztabach. ale genarlnie to raczej wróżbiarstwo ;-)
Kuźwa, ja też miałem na myśli to z prawej...:oops: Nie wiem dlaczego wpisałem, że z lewej. Ale czy to było robione jedną matrycą? Niemożliwe...
Nie, no człowiek nie zdąży nic napisać... Moim zdaniem prawe jest zdecydowanie bardziej gładkie, przez co ładniejsze, ale bez szczegółów
Pozdrawiam
Adam Trzcionka
10-12-2007, 01:33
Vadim - mam zupelnie odwrotne odczucia. z prawej jest wiecej szczegółów. porównaj sobie poszczególne fragmenty. ja sobie zestawiłem cropy. stawiam, że z lewej d3 z prawej 5d ;-) tak na moje oko :lol:
Wini daj coś innego, może bardziej złożonego, ...oczywiście bez podpisywania czym robione ;)
Vadim - mam zupelnie odwrotne odczucia. z prawej jest wiecej szczegółów. porównaj sobie poszczególne fragmenty. ja sobie zestawiłem cropy. stawiam, że z lewej d3 z prawej 5d ;-) tak na moje oko :lol:
...a ja myślę, że odwrotnie...:-D
ps. pewnie teraz Wini pójdzie spać:mrgreen:
Adam Trzcionka
10-12-2007, 01:37
Wini, Wini! dawaj rozwiązanie! ;-)
Adam, na drugiej cegle od dołu prawego zdjęcia wyraźnie widać, że piękna gładkość zniwelowała szczegóły.To może być efekt kąta padania światła i softu. Stawiam, że to Nikon D3.
Pozdrawiam
... pewnie teraz Wini pójdzie spać
co prawda żona nalega :(
200% (http://members.chello.pl/l.majewski/v2.jpg)
Ja bym wniosków za bardzo nie wyciągał. Takie tam cyki bez zbytniego zapału. Puszki mają zdaje się dość dużą rozbieżność w ISO i zdecydowanie różne ustawienia parametrów obrazowania. Z D3 dostałem jpg (dzięki JK za poświęcony czas) i moje rawy starałem się zrobić tak, żeby były w miarę podobne.
Po lewej D3, po prawej 5D (i tu i poprzedni link).
Kurcze, ale ten D3 to fajna maszynka :-D
No to ja Ci Wini napiszę, że mnie się bardziej widzi to z C5D... :cry: Ale ten murek, bo teraz to mam kompletną pikselozę..
Pozdrawiam
No to ja Ci Wini napiszę, że mnie się bardziej widzi to z C5D... :cry: Ale ten murek, bo teraz to mam kompletną pikselozę..
Pozdrawiam
Zamieniamy się?
Wini jakie były parametry (czas, przysłona)? Bo mi się widzi, że to z prawej jest lepiej doświetlone
lewe zdjęcie (z D3) przeostrzone w stosunku do prawego, a prawe jasniejsze i cegły ustawione tak, że "świecą" dlatego mniej w nich "mięsa", cegły z D3 ładniejsze. Bokeh z tego zdjęcia z lewej nienajlepszy - ale to przez wyostrzenie. Właściwie remis i tego się nalezy spodziewać na niskich ISO.
Wini jakie były parametry (czas, przysłona)? Bo mi się widzi, że to z prawej jest lepiej doświetlone
No właśnie, parametry były takie - ja cyk, podawałem parametry, przekładka, JK nastawiał parametry, cyk.
Czyli były takie same, a ja i tak moje rawy korygowałem, stąd wniosek o różnym ISO 200 w tych puszkach.
W ogóle to życie takiego testera jest przej.....e :evil:
...W ogóle to życie takiego testera jest przej.....e :evil:
Co gorsze (...dla Was) ten test nie był sponsorowany :mrgreen:
Adam Trzcionka
10-12-2007, 02:27
lewe zdjęcie (z D3) przeostrzone w stosunku do prawego, a prawe jasniejsze i cegły ustawione tak, że "świecą" dlatego mniej w nich "mięsa", cegły z D3 ładniejsze. Bokeh z tego zdjęcia z lewej nienajlepszy - ale to przez wyostrzenie. Właściwie remis i tego się nalezy spodziewać na niskich ISO.
jacku - sam sprawdzisz niebawem. ja jednak widzę - i po smaplach fatmana, i po wielu innych, od znajomych spoza forum, że jest ciut ciut bardziej miękko z d3 niż z 5d. nieszczególnie to robi róznice, bo to i tak wielkie matryce (5d ma tych pikseli nieco wiecej). Już jutro zresztą sam porównam ;-)
Ja rowniez mam wrazenie, ze D3 jest jakby bardziej miekkie od 5D. Na ile to istotne wyjdzie w praniu, zobaczymy. Mam nadzieje jutro potestowac obie puszki, ale nie ze stalkami, gdzie imho Canon ma przewage, ale z 24-70 2.8 (oba). W kazdym razie nie sprzedaje jednak 5D przez jakis czas. Zobaczymy w lutym moze Nikon cos stalego wypusci, jak nie to wtedy 5D jeszcze troche bedzie musialo popracowac.
Adam Trzcionka
10-12-2007, 02:46
Ja rowniez mam wrazenie, ze D3 jest jakby bardziej miekkie od 5D. Na ile to istotne wyjdzie w praniu, zobaczymy. Mam nadzieje jutro potestowac obie puszki, ale nie ze stalkami, gdzie imho Canon ma przewage, ale z 24-70 2.8 (oba). W kazdym razie nie sprzedaje jednak 5D przez jakis czas. Zobaczymy w lutym moze Nikon cos stalego wypusci, jak nie to wtedy 5D jeszcze troche bedzie musialo popracowac.
soprano - ja podobnie - wstrzymuje się z zakupami do lutego, do PMA. po pierwsze jeszcze się łudzę, że po tym mawashigeri prosto w maskę canon się jednak otrząśnie. a drugim okiem będę obserwował ruchy w nikorach.
a co do 24-70 N vs C - tu już mtfy mówia wszystko, wyglądą na to, ze Lka moze dostać strasznie po dupie. ja swoje 24-70 wczoraj sprzedałem. kurzył sie, odkąd kupiłem 35 L ;-)
Wczoraj w Poznaniu Mediamarktcie miałem okazję zobaczyć Canona 5D i Nikona D3, ten drugi wspaniale wykonany, dopieszczony w każdym calu, użyte materiały z najwyższej półki, Canon przy nim wyglądał skromnie. Cena za D3 w MM 17000 zł, w Fotojokerze 15000 zł. :)
Do posiadaczy D3, po ustawieniu max jpg jaki bufor wam pokazuje ile mrzecie wykonać zdjęć w serii??? U mnie czy to raw czy jakikolwiek jpg a nawet tiff to mam bufor 13 zdjęć a D200 max jpg 25 coś nie tak czy ja cos przestawiłem.
lewe zdjęcie (z D3) przeostrzone w stosunku do prawego, a prawe jasniejsze i cegły ustawione tak, że "świecą" dlatego mniej w nich "mięsa", cegły z D3 ładniejsze. Bokeh z tego zdjęcia z lewej nienajlepszy - ale to przez wyostrzenie. Właściwie remis i tego się nalezy spodziewać na niskich ISO.
Moje wrażenie jest podobne. Wg mnie w D3 zastosowano silniejszy filtr AA czy jak to tam się nazywa :mrgreen:. Tak naprawdę zjechałem troszkę "sharpnes" w rawie z 5D w celu uzyskania podobnego wyniku.
Kolory, to "mięso" z D3 szokująco piękne. Najeździłem się suwaczkami i dość mocno musiałem je poustawiać, ale i tak tylko się zbliżyłem do tego co pokazał D3.
O samym D3 - jakiś taki szokująco profesjonalny :-D
Tylko przy wyciąganiu wniosków z tych zdjęć pamiętajcie, że to nie był żaden porządny test, tylko szybkie pięć klatek w raczej przeciętnych warunkach pogodowych. W D3 nawet światło nie było mierzone. Tryb M, a parametry ekspozycji ustawiliśmy dokładnie tak samo, jak zmierzył je Wini na 5D. Wyszło, że ISO200 to nie zawsze jest ISO200, ale który kłamie - trudno stwierdzić bez dokładnych pomiarów dobrym światłomierzem (pewnie jeden trochę w lewo, a drugi trochę w prawo). Przerabianie RAWów na JPEGi bez żadnej obróbki, to też takie sobie rozwiązanie, bo RAWy się robi, żeby je obrabiać.
Może warto zrobić jakiś taki test porównawczy różnych puszek w tych samych warunkach, z tym samym szkłem, z lampą, bez lampy i co najwazniejsze bardziej przemyślany, niż szybkie "cyknięcie" pięciu dość przypadkowych fotek. Później można by gdzieś powiesić oryginalne RAWy i każdy by sobie sam mógł to poobrabiać, powyciągać cienie, poodszumiać, powyostrzać, podciągnąć kolorki, itp.. Jak koś chce taką imprezkę zorganizować, to chętnie się włączę - oczywiście w wolnej chwili.
Adam Trzcionka
10-12-2007, 18:00
ja dzisiaj, dzieki uprzejmości jjj, tetsowałem obydwa. mam już pierwsze wnioski :twisted:
ja dzisiaj, dzieki uprzejmości jjj, tetsowałem obydwa. mam już pierwsze wnioski :twisted:
to: :twisted: oznacza wydatki ???
jak odczucia?
No wlasnie wrocilem z testowania w/w puszeczki. Pierwsze wnioski po podgladzie jpg na 20' "bance" jestem zachwycony. mam karte z NEFami i sprobuje je u siebie w kompie otworzyc. Ale nie wazne co zobacze, jak bedzie zle to se i tak puszke kupie i nawyzej obiektywu nie podlacze, obcowanie z 3D graniczy normalnie z absolutem :)
Adam dawaj wnioski, ja swoje bardziej konkretne spostrzezenia dopiero za jakas godzinke.
...
obcowanie z 3D graniczy normalnie z absolutem :)
Chyba z cudem...:-D To jest oczywista oczywistość, że kolega miał na myśli D3...:)
Pozdrawiam
W oczekiwaniu na kolejne opisy wrażeń forumowiczów gorąco polecam blog Lloyda Chambersa (już wcześniej polecany ale w gąszczu wątków i postów niezauważony z pewnością przez większość): http://www.diglloyd.com/diglloyd/blog.html . Podobno zęby zjadł na topowych puszkach Canona a teraz przyzwyczaja się do D3. Polecam czytać od dołu aby prześledzić jak stopniowo przekonuje się do flagowego aparatu Nikona. Początkowo dość sceptycznie podchodził do D3 ale z biegiem czasu coraz bardziej zaczyna go doceniać. Przede wszystkim skupia się na jakości obrazowania i dogłębnie analizuje to co "wypluwa" Nikon.
Wczorajszy wpis w blogu zaczyna się od stwierdzenia:
"I’m starting to really like the D3 images which are extremely smooth and delicate, indeed stunning now that I’ve dialed in appropriate sharpening. Color can be astonishingly pleasing with some images, and not as pleasing with others—I’m still trying to figure that out. And it’s very clear that the D3 images have incredibly high pixel quality very receptive to further processing."
Adam Trzcionka
10-12-2007, 22:04
wnioski, wnioski, wnioski. az się przespałem z nimi teraz, choć chyba już z 10 lat nie drzemałem w dzień :lol:
jest nieźle. bardzo chciałem się rozczarować d3, ale raczej ciężko. z tym, że ja porównanie robiłem nieco na siłę, bo używając zoomów, których w pracy w zasadzie nie używam. przeciwnicy wyglądali tak: d3 z 70-200 VR i 24-70 vs 5d 16-35 i 70-200/2.8 L. zatem, już na dzień dobry mocna przewaga nikona ;-)
sample - raw - otwierałem w lajtrómie, na defultowych ustawieniach, w razie konieczności korekta WB. nie odniosłem wrażenia, żeby któreś były na siłe wyostrzone.
pozwole sobie wypunktować ja w relacji bokserskiej ;-)
1. niskie czułości - bardzo, bardzo podobnie. wydaje mi się jednak, że na niskich czułościach, przy równorzędnych, wysokich F 5d jest ciut mocniejszy - obraz jest zbity, gęsty. niemniej - to jest przewaga pomijalna. zwróciłem także uwagę na dośc podobne kolory. d200 i 5d rózniły się mocno, tutaj są - prócz czerwieni - podobne bardzo. remis!
2. wysokie czułości - 5d ciagle się trzyma! spodziewałem się zdecydowanej przewagi d3, ale 5d dzielnie zawalczył. trudno mi powiedzieć jaka róznica w EV dzieli obydwa aparaty
- iso 800-1600: obydwa są na świetnym poziomie. z tym, że d3 jest naprawdę supergładkie, wszytskie jednolite powierchnie sa ślicznie wyczyszczone. w 5d wiecej ziarna, ale obraz ostrzejszy.
- iso 3200: d3 ciągle świetne - w zasadzie między 3200 a 1600 nie ma specjalnej degrdacji obrazu. 5D odstaje nieco więcej, ale o dziwo - wcale nie dramatycznie. mimo, że to - wydawało by się najbardziej niebezpieczna runda - 5d wychodzi posiniaczony, ale z twarzą.
- iso 6400 - nie szalałem z wyciąganiem z 5D. za to z d3 już wyraźne pogorszenie obrazu. co jednak nie zmienia faktu, że jest to czułośc używalna. przy iso6400 w d3 zwrca uwagę mocna ingerencja softu odszumiającego.
w sumie - przewaga d3 - tak jakieś 5:3
3. ergonomia - d3 to superkonstrukcja, potwornie zwarta, mocna, w poziomie trzyma się arcypewnie, aż klei się do dłoni. w pionie - rozczarowanie. grip jest płyki, płyciuśki, "zagłebiają się" tylko dwa górne palce. nie ma możliwości chcwycić solidnie pod mocowaniem bagnetu. tym bardziej, jesli ma się jak ja - łapy jak yeti ;)
ten grip mnie zabolał baaardzo. w markach jest to rozwiązane znasznie lepiej. wszytskie pokrętła, zapadki, kółka - na wierzu, super. gdyby nie ten shitowy imo pionowy grip - perfekcyjna maszyna. o 5d wolałbym nie wspominać w tym punkcie :lol:
4. AF - no nic - niech sypią się na mnie żółte gromy, ale spodziewałem się porażającej szybkości, za którą nie nadążę. tymczasem w niełatwych warunkach wcale nie jest specjalnie lepiej niż w 5d. przyznaję, ze jestem ignorantem w wykorzystywaniu tych wszystkich supersledzących mozliwości AF, jednak używając głownie punktu centralnego nie dostrzegam specjalnych róznic między tymi puszkami. sam jjj, jako właściwiel d3 był nieco zdziwony sprawnością AF w 5D. może uda sie obalić choć jeden mit :lol:
5. wrażenia ogólne. cóż tu pitolić - d3 to doskonały aparat. ma w zasadzie wszystko, czego potrzebuję. generuje piekny obrazek, 12 mpix to w sam raz do tego czym się zajmuję. jego największą bolączką jest brak... stałek z bagnetem N. gdyby były już miałbym komplecik ;-)
niemniej z pewną satysfakcją mogę napisać, że staruszek 5d bardzo dzielnie się broni i może własnie w takich sytuacjach jak dzisiejszy sprawdzian pokazał swoja klasę jeszcze mocniej. naprawde jest z tyłu ledwie o krok. mój ostateczny wniosek: czekam do lutego na nowe szkła N lub nowe puszki C :) jesli wyjdą jeden i drugie - będzie zagwozdka :lol:
z litości dla czytających nie podwieszam żadnych sampli. wyniki opisałem naprawde obiektywnie.
pozdrawiam :)
Potwierdzam, działający bez zarzutu af w 5d nawet w trudnych warunkach... ;)
Pawel Pawlak
10-12-2007, 22:51
4. AF - no nic - niech sypią się na mnie żółte gromy, ale spodziewałem się porażającej szybkości, za którą nie nadążę. tymczasem w niełatwych warunkach wcale nie jest specjalnie lepiej niż w 5d. przyznaję, ze jestem ignorantem w wykorzystywaniu tych wszystkich supersledzących mozliwości AF, jednak używając głownie punktu centralnego nie dostrzegam specjalnych róznic między tymi puszkami. sam jjj, jako właściwiel d3 był nieco zdziwony sprawnością AF w 5D. może uda sie obalić choć jeden mit :lol:
Adamie,
Ciekawi mnie jak oceniałeś szybkość AF ?
Wiem co potrafi d300, d200, d2x, d2h, d70 i... 5D... mogę sobie wyobrazić co potrafi d3. porównanie tych AF to jakieś nieporozumienie !? W statycznych warunkach powyżej pewnego poziomu to można napisać że d70 jest na poziomie d3 bo o szybkości w przypadku obiektywów AFS czy ultrasoniców, zadecyduje raczej konstrukcja obiektywu a nie AF apartu. Przewaga zaawansowanych konstrukcji da się zauważyć przy dynamicznych scenach, gdzie ma znaczenie choćby czas opóźnienia migawki, czy precyzja ustawiania ostrości w naprawdę złym świetle na mało kontrastowych obiektach.
Adam Trzcionka
10-12-2007, 22:54
precyzja ustawiania ostrości w naprawdę złym świetle na mało kontrastowych obiektach.
dokładnie w atkich sytacjach Pawle. d3 dawał ciała. także przy portretowaniu w nielatwym świetle - niełatwym, ale wcale nie koszmarnie złym.
Pawel Pawlak
10-12-2007, 22:58
dokładnie w atkich sytacjach Pawle. d3 dawał ciała. także przy portretowaniu w nielatwym świetle - niełatwym, ale wcale nie koszmarnie złym.
Dziękii za wyjaśnienia.Przed zakupem d3, zwrócę na to uwagę ;) D300 zaskoczył mnie właśnie tym, że precyzyjnie nastawia ostrość na obiekty mało kontrastowe np. w cieniach. Może powodem są relatywnie większe niż w d3 sensory ?
dokładnie w atkich sytacjach Pawle. d3 dawał ciała. także przy portretowaniu w nielatwym świetle - niełatwym, ale wcale nie koszmarnie złym.Hmmm... Dziwne, bo ja zauwazylem, ze D3 ustawia ostrosc wlasciwie po ciemku... Siedze w prawie ciemny pokoju i mierze na klamke w drzwiach przedpokoju, do ktorego juz wlasciwie swiatlo nie dociera. A D3 ostrosc ustawia. :)
Adam Trzcionka
10-12-2007, 23:03
Hmmm... Dziwne, bo ja zauwazylem, ze D3 ustawia ostrosc wlasciwie po ciemku... Siedze w prawie ciemny pokoju i mierze na klamke w drzwiach przedpokoju, do ktorego juz wlasciwie swiatlo nie dociera. A D3 ostrosc ustawia. :)
cóż mówić - dziwne, bardzo dziwne. ale śmiać ze mnie moglibyście się tylko wtedy, gdyby jjj nie potwierdził moich obserwacji ;-)
jjj - wybacz, że powołuje się na ciebie. ale wnioski mieliśmy chyba dośc podobne :)
Pawel Pawlak
10-12-2007, 23:07
cóż mówić - dziwne, bardzo dziwne. ale śmiać ze mnie moglibyście się tylko wtedy, gdyby jjj nie potwierdził moich obserwacji ;-)
jjj - wybacz, że powołuje się na ciebie. ale wnioski mieliśmy chyba dośc podobne :)
Adam, czy zwracasz się stiga per Wy ?? ;)
Adam Trzcionka
10-12-2007, 23:09
Adam, czy zwracasz się stiga per Wy ?? ;)
;-)
cóż mówić - dziwne, bardzo dziwne. ale śmiać ze mnie moglibyście się tylko wtedy, gdyby jjj nie potwierdził moich obserwacji ;-) Ale ja sie nie smieje... Podaje tylko swoje spostrzezenia. Moze bawiliscie sie zepsutym D3? ;)
cóż mówić - dziwne, bardzo dziwne. ale śmiać ze mnie moglibyście się tylko wtedy, gdyby jjj nie potwierdził moich obserwacji ;-)
jjj - wybacz, że powołuje się na ciebie. ale wnioski mieliśmy chyba dośc podobne :)
Więc tak: Wziąłem przed chwilą D3 z 70-200 i zrobiłem tak jak stig opisał, ciemny pokój i af centralny na klamkę w odl. ok. 4 m. i ostrość łapie bez problemu. Aczkolwiek potwierdzam, że podczas naszych dzisiejszych "testów" zdarzało się, że (zwłaszcza z bardzo bliska we wnętrzu knajpki) czasami szukał ostrości...
myślę że knajpka może to tłumaczyć :D
Więc tak: Wziąłem przed chwilą D3 z 70-200 i zrobiłem tak jak stig opisał, ciemny pokój i af centralny na klamkę w odl. ok. 4 m. i ostrość łapie bez problemu. Aczkolwiek potwierdzam, że podczas naszych dzisiejszych "testów" zdarzało się, że (zwłaszcza z bardzo bliska we wnętrzu knajpki) czasami szukał ostrości...
bądź tłumaczyć to może boczny czujnik. A Adam pisał o uzywaniu centralnego w 5D. Dziwię się opiniom Adama o dobrym AF w 5D, bo to jest wszędzie na CB podawane jako podstawowa wada tego body. Śluby to wbrew pozorom dość statyczna impreza (poza tańcem na weselu) i jak ktoś ma odpowiedni styl pracy, uzywa centralnego itp - to może mieć dobre wyniki. Na pewno jednak porównanie AF w fot dynamicznego sportu będzie dla 5D w porównaniu do D3 opłakane.
Adam Trzcionka
10-12-2007, 23:43
bądź tłumaczyć to może boczny czujnik. A Adam pisał o uzywaniu centralnego w 5D. Dziwię się opiniom Adama o dobrym AF w 5D, bo to jest wszędzie na CB podawane jako podstawowa wada tego body. Śluby to wbrew pozorom dość statyczna impreza (poza tańcem na weselu) i jak ktoś ma odpowiedni styl pracy, uzywa centralnego itp - to może mieć dobre wyniki. Na pewno jednak porównanie AF w fot dynamicznego sportu będzie dla 5D w porównaniu do D3 opłakane.
nie mam wątpliwości :)
Adam chyba nie mówił, że AF w 5D jest dobry - bo jest co najwyżej przeciętny. Tylko, ze nie było różnicy pomiędzy D3 a 5D przy centralnym.
Niedzwiedz
10-12-2007, 23:46
oj z tym tancem juz 5d ciezko idzie ;)
A może w tym D3 pogrzebaliście coś w parametrach AF?
Adam chyba nie mówił, że AF w 5D jest dobry - bo jest co najwyżej przeciętny. Tylko, ze nie było różnicy pomiędzy D3 a 5D przy centralnym.
Adam mówił, że nie narzeka na af w 5d... W końcu rozmawialiśmy po polsku...;)
Adam Trzcionka
10-12-2007, 23:51
Adam mówił, że nie narzeka na af w 5d... W końcu rozmawialiśmy po polsku...;)
oj, Jarku - generalnie daje rady, ale narzekam własnie przy tanecznych super dynamicznych scenach.
nie zgadzam sie z większością biadoleń, że jest do niczego. tragedii nie ma. na pewno nie byłem bardziej zadowolony z AF d200 :)
ale chyba lecimy w oftopa :)
Chyba z cudem...:-D To jest oczywista oczywistość, że kolega miał na myśli D3...:)
Pozdrawiam
No faktycznie jakbym sie okazal takim prorokiem to ludzie z CB chyba by mnie ozlocili. :)
A do zeczy, mam podobne spostrzezenia, co Adam. Roznice na malych ISO praktycznie pomijalne, choc nie porownywalem bezposrednio na tych samych kadrach, dlatego jest to moja bardzo subiektywna opinia. Wysokie ISO, tu znowu subiektywnie, to imho nowa era. ISO 6400 jak najbardziej uzytkowe, dla mnie to poziom 1600 Canona. Puszka to jak Dawid z Goliatem (Goliat to Nikon :) ), praktycznie w ergonomii nie ma zadnego porownania, a o innych "bajerach" D3 :) nawet nie wspomne. Natomiast na temat AF sie nie wypowiadam bo uzywalem tylko stalek Nikonowskich bez AF-S, dlatego trodno cokolwiek powiedziec. Choc milo sie zaskoczylem jak udawalo mi sie lapac ostrosc na szary karton z mikroskopijnymi kropeczkami, ktorych "golym" okiem nie widzialem. Mialem wrazenie, za ostrzy na szara plaszczyzne.
W kazdym razie u mnie klamka zapadla, mam ndzieje, ze w srode stane sie szczesliwym posiadaczem tej puszki, a po dokladnym przeanalizowaniu fotek, ktore dzisiaj zrobilem D3, Canonek chyba jednak pojdzie do ludzi, wraz z kompletem stalek.
Mam nadziee, ze w lutym plotki sie sprawdza i doczekam sie jakiegos nowego 85 i moze milej 35 1.4.
No coz, pozyjemy - zobaczymy.
matka997
11-12-2007, 08:06
BF?
FF?
nikt się jeszcze nie skarży?
;)
Moze mi ktos powiedziec, dlaczego w polu, w ktorym jest wyswietlana liczba ilosci wykonanych zdjec, zawsze kiedy na karcie nic nie ma, wyswietlana jest jedynka? Sprawdzalem z roznymi kartami, w roznych konfiguracjach osadzenia slotow, i zawsze jest "1".
Moze mi ktos powiedziec, dlaczego w polu, w ktorym jest wyswietlana liczba ilosci wykonanych zdjec, zawsze kiedy na karcie nic nie ma, wyswietlana jest jedynka? Sprawdzalem z roznymi kartami, w roznych konfiguracjach osadzenia slotow, i zawsze jest "1".
U mnie tez tak jest Stig i na poczatku to mnie nawet ten fakt i draznil i mylil...teraz juz to zaakceptowalem...wiesz z nikonem jest jak z zona musisz zaakceptowac te pare "nieistotnych" wad :D
co do AF ...to nie wiem co jest grane, ale jak na samym poczatku ostrzyl szybciej niz swiatlo, tak ostatnio zaczal sie troszke "stawiac"...musze dobrze sprawdzic ustawienia...albo zrobic reset puszki :D
A jak jest w końcu z ostrością D3? Serio dostaje po tyłku od 5D?
Adam Trzcionka
11-12-2007, 11:33
A jak jest w końcu z ostrością D3? Serio dostaje po tyłku od 5D?
powiedziałbym, że 10:9 dla 5d, tyci, tyci lepiej. ale w ogólnym odbiorze/druku to nie ma najmniejszego znaczenia.
A jak jest w końcu z ostrością D3? Serio dostaje po tyłku od 5D?
Ja bym nawet stawial na remis, Canon niby citke ostrzejszy, ale nikon jakby lekko bardzej kontrastowy.
Generalnie roznica jest pomijalna.
powiem Wam jedno.............. dał bym z 1000 zł (albo co tam z 2000 zł) więcej za D3 z dobrym systemem czyszczenia matrycy -najlepiej takim z Olympusa
właśnie przeżyłem horror czyszczenia dotykowego, bo grucha nie dawała rady -na początku myślałem, że zrobiłem rysy, na szczęście to były po prostu tłuste smugi, które dało się w sumie bez problemu zetrzeć -delikatnie pocierając......
syf prawdopodobnie był na matrycy firmowo -gratis..........
od ponad 3 latach mam różne lustra i do tej pory nie musiałem czyścić dotykowo -zawsze grucha pomagała -no i teraz w puszce za 15 tysi musiałem robić taki hard core
idę się leczyć
właśnie przeżyłem horror czyszczenia dotykowego, bo grucha nie dawała radyskoro gruszka sobie nie radzila, to system wstrzasowy tez by nie pomogl...
powiedziałbym, że 10:9 dla 5d, tyci, tyci lepiej. ale w ogólnym odbiorze/druku to nie ma najmniejszego znaczenia.
Ja bym nawet stawial na remis, Canon niby citke ostrzejszy, ale nikon jakby lekko bardzej kontrastowy.
Generalnie roznica jest pomijalna.
No to czuję się uspokojony :) Ciekaw jestem ile zależy tutaj od softu do wywoływania rawów...
stig (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=80), masz racje -to były tłuste plamy............ ale system czysczenia i tak by się przydał.
nie ma bata muszę się jakoś odstresować -najlepiej jak zamówię 24-70 2.8........
nie ma bata muszę się jakoś odstresować -najlepiej jak zamówię 24-70 2.8........I do kompletu drugie D3, zebys obiektywow nie musial zmieniac i narazac sie na paprochy. :D
Na stres najlepszy spacer z psem - np dodżycą :mrgreen:
I do kompletu drugie D3, zebys obiektywow nie musial zmieniac i narazac sie na paprochy. :D
A ty stig masz już dwie puchy??
A ty stig masz już dwie puchy??Za tydzien...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.