PDA

Zobacz pełną wersję : Jaka jest awaryjność D50, D70s, D80



MarviN
22-11-2007, 16:32
Witam!

Przymierzam się do kupna cyfrowego body i szczerze przyznam, że jeszcze mam dylemat między D50, D70s a D80. Jednak chyba raczej wybór nie padnie na D80, ze względu na jego wysoką cenę... ale ja nie o tym miałem. Mianowicie który z tych trzech aparatów jest najmniej awaryjny?

copywriter2000
22-11-2007, 16:43
D50 z tego co niektórzy wypisują ma wadliwą migawkę. Poczytaj. Niedawno było o tym na forum. (Zacinająca się migawka,lustro)

Tu masz: http://www.nikon.org.pl/showthread.php?t=41822

wanczyk
22-11-2007, 17:00
Myśle że awaryjność tych aparatów jest porównywalna......wiadomo kupujesz nowe to jest to w jakimś sęsie pewny zakup ot chociazby gwarancja.
Moim zdaniem awaryjnośc zalezy przedewszystkim od sposobu urzytkowania danego sprzetu.

ziuteczny
22-11-2007, 17:07
prawda ale do tego trzeba dodać charakterystyczne słabe strony modeli, które są zawsze w każdym skomplikowanym wyrobie technicznym
co innego kiepso przyklejona guma w D200 bo to drobiazg a co innego charakterystycznie powtarzające się zawieszanie lustra w d50 o którym tu dość często

inna sprawa, że szacują awaryjność trzeba mieć na uwadze, że z problemami zgłaszają sie Ci co je mają a reszta w tym czasie bezproblemowo pstryka

Xathloc
22-11-2007, 17:14
prawda ale do tego trzeba dodać charakterystyczne słabe strony modeli, które są zawsze w każdym skomplikowanym wyrobie technicznym
co innego kiepso przyklejona guma w D200 bo to drobiazg a co innego charakterystycznie powtarzające się zawieszanie lustra w d50 o którym tu dość często
Co to znaczy często? Jakoś nie pamiętam wysypu informacji o tym na forum czy gdzie indziej :?

Rafał_Sz
22-11-2007, 17:17
Mimo wszystko polecam zakup puszki z gwarancją. Choćby miesięczną, ale z gwarancją. Co do awaryjności to reguły nie ma.

ziuteczny
22-11-2007, 17:18
no może tak mi się tylko wydało jakoś tak - częściowo pewno wrzuciłem do do worka d50 także d70
ale wygląda na to, że puszki po 2-óch latach i około 50tyś. klatek, różnie z nimi bywa

motylanoga
22-11-2007, 17:18
Co to znaczy często? Jakoś nie pamiętam wysypu informacji o tym na forum czy gdzie indziej :?

Bo to nie jest tak, że połowa egzemplarzy ma tę wadę. Poza tym przy wyborze body nie kieruj się ich awaryjnością, bo jest IMO porównywalna i "w standardzie", a raczej cechami każdej z puszek. Sama mam D50, nic się nie zawiesza i chwalę go sobie bardzo. :)

copywriter2000
22-11-2007, 17:19
A co Ci da 1 miesięczna gwara?

kronos28
22-11-2007, 17:22
masz kasę bierz nową puszkę - wszystkie stresy związane z awaryjnością odchodzą bo jest gwarancja i tyle. Jak kupisz używkę po gwarancji no to może być problem jak coś padnie.

Rafał_Sz
22-11-2007, 17:25
A co Ci da 1 miesięczna gwara?
Sporo może dać. Zacinające się lustro, głupiejąca migawka, jakieś problemy na stykach i takie tam. Warto czasami (w przypadkach awaryjnych) zrobić sobie ostatni bezpłatny/reanimujący przegląd.

Kordian d70
22-11-2007, 17:29
ma D70s i szczerze polecam, nigdy mnie nie zawiodl ;-)

MarviN
22-11-2007, 17:55
Mam okazję kupić D70s z gwarancją do kwietnia 2008, ew. nowego D80, ale jak już wspomniałem, to troszkę duża kosztować... :/
W sumie tak teraz błądzę po internecie i studiuję różnice między D70s a D80 i jestem już raczej przekonany, że chyba nie warto dopłacać aż tyle kasiurki, żeby mieć np. większy wizjer czy parę innych mniej ważnych udogodnień...

Xathloc
22-11-2007, 17:57
Do większego wizjera warto, zapewniam Cię. Te parę więcej udogodnień to m.in. mniejsze szumy. Wszystko zależy od tego, czy starczy kasy. Jeśli nie, to szkoda się zastanawiać. Brać d70s i robić fotki.

wielebny0
22-11-2007, 18:01
Ja kupiłem D80 "nówkę" i po 6 mcach padł mi autofokus w obiektywie Nikkor 18-135, w serwisie stwierdzili że to duperelka, ale i się nie opłaca na gwarancji tego naprawiać więc za moją zgodą wymienili całą elektronikę w obiektywie z silnikiem, kapturkiem i innymi bebechami, bezproblemowo, dzięki temu:
A/ kupiłem stałkę 50/1.8 i jestem zadowolony,
B/ mam gwarancję dodatkową w zasadzie na cały obiektyw
C/ ogólnie jestem zadowolony,
Rada : NOWY!!!

MarviN
22-11-2007, 18:05
Co do wizjera, zgadzam się jak najbardziej. Co do szumów... hmm w D70s dla mnie osobiście nie są takie złe.
Cyfrowe body kupuję przede wszystkim do fotografowania ślubów oraz prywatnych rodzinnych zdjęć. Analogowe body zostawiam sobie, bo kocham slajdy :D

kronos28
22-11-2007, 18:10
W sumie tak teraz błądzę po internecie i studiuję różnice między D70s a D80 i jestem już raczej przekonany, że chyba nie warto dopłacać aż tyle kasiurki, żeby mieć np. większy wizjer czy parę innych mniej ważnych udogodnień...

no nie wiem czy np AF z d200, matryca z d200, przy współpracy z CLS lampa wbudowana może też doświetlać a nie robić tylko jako commander jak w d70s no i ten wizjer są mniej ważnym udogodnieniem :)

Idź, potrzymaj to sie przekonasz

mpwt
23-11-2007, 06:17
Ja powiem, że właśnie jestem po zmianie z D70s na D80. D70s trafił do szwagra i jak czasem bawię się nim to... chyba bym nie wrócił już do niego. Ten wizjer w D70s w porównaniu do D80 to jakiś ciemny tunel :mrgreen: I ergonomia w D80 to klasa wyżej. A pokazywanie ISO w wizjerze w przypadku cyfry bardzo się przydaje ;)

Aczkolwiek i jednym i drugim śmiało można robić super fotki :>


Zwróć też uwagę że coraz więcej D200 można kupić za niezłe pieniądze. Przejrzyj forumową giełdę.

badi
23-11-2007, 08:12
Co do szumów... hmm w D70s dla mnie osobiście nie są takie złe.
Cyfrowe body kupuję przede wszystkim do fotografowania ślubów oraz prywatnych rodzinnych zdjęć.

to chyba kazda roznica w 'zaszumieniu' jest wazna. mam d80, czesto mialem w rekach d70s, i bym sie nie zamienil.

ADAS
23-11-2007, 08:26
No tak ale kolega pyta o awaryjność.
Powtórzę co ja tu mając taki sam dylemat usłyszałem.
Na forum widać problem gdy się pojawi. Jak jest wszystko ok to nikt o tymnie wspomina. Trzeba zobaczyć w ankiecie otwarcia jakie są statystyki posiadanych puszek i wyciągnąc wnioski.
Moje zdanie jest takie każda puzka ma zapewne wady któreczęsciej występują, lecz każda coś malecz nie cała seriatylko czasem pojawia się problem.
A najczęściejpojawia się prolblem ... odklejającej się gumy w D 50, 80 i D 200!

Albert44
23-11-2007, 08:52
D50 z tego co niektórzy wypisują ma wadliwą migawkę. Poczytaj. Niedawno było o tym na forum. (Zacinająca się migawka,lustro)

Tu masz: http://www.nikon.org.pl/showthread.php?t=41822
Dla pełnej jasności http://olegkikin.com/shutterlife/nikon_d50.htm tam porównaj sobie "wadliwość" nikonów i nie tylko.
Pozdrawiam.

Maciex
23-11-2007, 11:09
Moim skromnym zdaniem jeśli kupujesz nowy naprawdę nie ma się czym przejmować, to sporadyczne przypadki potwierdzające regułę. Mam 25-letniego Nikona i też działa. I to jak :)
A D80-tka ma 8 tys przebiegu (i 8 miesięcy) i wciąż wygląda jak nowa.

Nie wiem jakiego trzeba mieć pecha, albo co wyrabiać z aparatem Nikona żeby go zepsuć ;)
A jak już coś to przecież jest gwarancja.
Śmiało kupuj taki jak Ci pasuje - z tym psuciem się to mity, można odnieśc takie wrażenie, gdy się czyta forum, ale przecież piszą tu tacy co mają kłopoty, nikt nie pisze przecież posta że mu wszystko działa a takich jest z pewnością najwięcej (więc to żadna statystyka). Uważaj tylko na żródło pochodzenia, a także przy ew. używanym.

Udanych zakupów. :)

Pozdrawiam,
Maciek

MarviN
23-11-2007, 21:26
Wszystko fajnie, ale niestety ogranicza mnie znacznie kaska i dlatego nie za bardzo mogę sobie pozwolić na wydanie ok. 2700 zł za nowego D80. Dlatego też wybór padł na D70s od forumowego kolegi. Ma jeszcze gwarancję do połowy kwietnia 2008 i jest ponoć w stanie bardzo dobrym. Licznik zdjęć wynosi ponad 17000 - uważacie, że to dużo? Ile średnio klapnięć D70s może przeżyć bez szwanku?

Albert44
23-11-2007, 21:39
... Licznik zdjęć wynosi ponad 17000 - uważacie, że to dużo? Ile średnio klapnięć D70s może przeżyć bez szwanku?
http://olegkikin.com/shutterlife/nikon_d70s.htm

Piter
23-11-2007, 22:30
No to ja dodam, ze moje d70s od dwoch lat ok 15 tys zrobilo i NIC NIGDY sie z aparatem nie działo.

JohnnyB
25-11-2007, 21:57
No to ja dodam, ze moje d70s od dwoch lat ok 15 tys zrobilo i NIC NIGDY sie z aparatem nie działo.


D50 z tego co niektórzy wypisują ma wadliwą migawkę.
Mój aparat nie miał nigdy najmniejszych problemów z "wadliwą migawką". Na liczniku mam w tej chwili 95 413 zdjęć, przy dobrych wiatrach 100 tysięcy przekroczę jeszcze w tym roku. Polecam aparat bardziej niż D80 pod warunkiem, że dostaniesz nowy, a że nowego raczej nie dostaniesz...polecam D70s, które jeszcze można próbować znaleźć.

mars2000
26-11-2007, 13:14
Witam,
Od siebie dodam - mam D70s od 1.5 roku i żadnych problemów.
Lepszym chyba rozwiązaniem jest puszka D70s + lepsze oko (lub perspektywa na nie) , niż wypruć się na D80 i potem nie móc przez długi czas kupić czegokolwiek rozwojowego.