Zobacz pełną wersję : [ Pozostałe ] Jak zrobić takie zdjęcie?
Załączam zdjęcie zrobione przez fotografa na weselu.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2007/11/9576db9d4399797f-4.jpg
źródło (http://images33.fotosik.pl/51/9576db9d4399797f.jpg)
Czy może mi ktoś powiedzieć jak uzyskać taki efekt? Chodzi mi o to, jak to jest zrobione, że nie ma cieni, wszystko jest ładnie oświetlone, no i o całokszatł. Dodam, że sala naprawdę była słabo oświetlona. Ja mam Nikona D70S + Nikon 18-55 i świeżo kupiony Nikon 70-300 VRII oraz SB-800. Proszę o podpowiedzi.
Dlugi czas naswietlania i lampa na druga lamelke.
Wszystko napisane jest w exif'ie
jestem laikiem, wiem o co chodzi z czasem naświetlania, ale o co chodzi z lampą? :)
Wybaczcie, ale jestem początkującym, czy moglibyście pisać bardziej zrozumiałym językiem dla zwykłego śmiertelnika?
Wejdź we właściwości zdjęcia i poszukaj tam. W windowsie prawym klik i właściwości.
A co do zrozumiałości języka ... sięgnij do instrukcji swojego aparatu. Wszystko się wyjaśni.
'Druga lamelka' to rzeczywiście stary zwrot. Równie stary jest na 'drugą kurtynę' - ale to właśnie ten się teraz stosuje. Kto miał kiedykolwiek aparat analogowy z migawką szczelinową wie, co to jest druga kurtyna.
Ale do rzeczy.
Przypuśćmy, że aparat otwiera migawkę na 1 sekundę. Rejestruje się wtedy jakiś obraz, a jeżeli ludzie w kadrze się ruszają (i rusza się też tło, bo fotograf nie utrzyma 1 sekundy nieruchomo) - obraz będzie rozmazany. A jeśli jest ciemno, rozmazane zostają światła - zupełnie jak na zdjęciu powyżej - a cienie będą smoliste, bo 1 sekunda to z mało, żeby je doświetlić. Jak wyżej.
I teraz wyobraź sobie, że w którymś momencie tej 1 sekundy odpali lampa błyskowa. Efekt będzie taki, że naświetlanie przez 1 sekundę (ale bez błysku) rozmaże światła, a sam błysk utrwali i światła i cienie nieruchomo, bo błysk lampy jest mocny, ale niesamowicie krótki.
To jest właśnie efekt powyżej.
Jeżeli czytałeś uważnie, możesz się zastanowić, kiedy (w czasie tej 1 sekundy) lampa ma błysnąć: na początku, na końcu, gdzieś byle jak w trakcie?... Aparaty mają ustawienie, żeby błyskała nie byle jak, tylko na mgnienie przed zamknięciem migawki (czyli w analogowych aparatach na mgnienie przed zamknięciem drugiej kurtyny, lub po prostu 'na drugą lamelkę').
Na pewno znajdziesz gdziesz na sieci przykłady, czym różnią się zdjęcia z lampoą na pierwszą i drugą lamelkę, i pewnie znajdziesz więcej przykładów. Poszukaj, bo warto.
temporalis
20-11-2007, 22:04
Kurcze czegoś chyba nie zrozumiałem. Przecież to marne zdjęcie. Nie lepiej koledze opowiedzieć jak tego unikać.
Moje dziecko w ostatni łykend zabrało aparat na balety i jak pokazał potem takie zdjęcia to go zbeształem.
Może powinienem przeprosić ? Jak radzicie ?
dzięki wielkie za wyjaśnienie, tylko jeszcze jedno małe pytanie, jak zamienić kolejność, bo u mnie na początek błyska i po 1 sek. zamyka migawkę, a jak zamienić żeby najpierw naświetlało przez 1 sek. a potem dopiero lampa błysnęła? mam Nikona d70s
dzięki wielkie za wyjaśnienie, tylko jeszcze jedno małe pytanie, jak zamienić kolejność, bo u mnie na początek błyska i po 1 sek. zamyka migawkę, a jak zamienić żeby najpierw naświetlało przez 1 sek. a potem dopiero lampa błysnęła? mam Nikona d70sLampa: Wciskasz przycisk lampy błyskowej (ten obok obiektywu) i kręcisz pokrętłem aż na górnym wyświetlaczu zobaczysz "REAR" w opcjach lampy.
Czas: Włączasz tryb S i pokrętłem ustawiasz na 1"
Nie wiem czy się da prościej to opisać ;)
PS. Wszystko jest w instrukcji...
dzięki wielkie za informacje, pewnie wkrótce pojawię się z innym zdjęciami i problemami ;)
Kurcze czegoś chyba nie zrozumiałem. Przecież to marne zdjęcie. Nie lepiej koledze opowiedzieć jak tego unikać.Hmmm... A jak Ty bys zrobil zdjecie w takich warunkach? Oswietlilbys blyskajac na tanczaca pare, i w efekcie mialbys tylko ich na czarnym tle. Bez kolorow, bez drugiego planu, bez dynamiki. Nieladnie wlasne dziecko szkolisz... :)
Kurcze czegoś chyba nie zrozumiałem. Przecież to marne zdjęcie. Nie lepiej koledze opowiedzieć jak tego unikać.
Kadr tylko nie do końca z tym zadkiem po lewej stronie, ale poza tym nie jest źle... Ciemno było na tej sali.
Nie chodzi o kadr w tym przypadku akurat tylko o sama technike. Jezeli chodzi o blysk na druga lamelke/kurtyne to nie jest to przeciez konieczne, ja blyskam na pierwsza. Oto powod: zatrzymuje lampa moment na ktorym mi zalezy zeby byl na zdjeciu(no i dlugi czas do swiatelek) a jak ustawimy drugą to nigdy nie wiadomo co sie zdarzy kiedy blysnie lampa. Efekt techniczny ten sam, a "moment" odpowiedni.
Pozdrawiam
sniper88
21-11-2007, 12:51
Efekt techniczny ten sam, a "moment" odpowiedni.
Pozdrawiam
Nie do konca ten sam efekt. Gdybys np. fotografowal jadacy samochod, to przy blysku na druga lamelke swiadla beda rozmazane za karoseria, natomiast przy blysku na 1 bedzie taki efekt, ze bedziesz mial swietliste linie reflektorow przed samochodem:shock:
No tak, wiadomo.Ksiazkowy przyklad uzycia tej opcji, ale w przypadku imprezy tanecznej powiedzmy o ktorej wylacznie mowilem juz nie. Nie nastawiasz tu czasow (mam nadzieje) rzedu 20, 30 sekund :) Oczywiscie po to mamy mozliwosc ustawienia blysku na druga kurtyne zeby to wykorzystac z pomyslem i dla osiagniecia zamierzonego efektu.prawda? zgodzicie sie ze mna?
temporalis
21-11-2007, 23:41
Hmmm... A jak Ty bys zrobil zdjecie w takich warunkach? Oswietlilbys blyskajac na tanczaca pare, i w efekcie mialbys tylko ich na czarnym tle. Bez kolorow, bez drugiego planu, bez dynamiki. Nieladnie wlasne dziecko szkolisz... :)
No masz racje, sam nie wiem jak ja bym to zrobił. Może dlatego, że unikam robienia zdjęć na siłę i w ciemnościach.
Dziecko za to zbiera doświadczenia i jak widać osiąga sukcesy a ja zamiast chwalić to na niego wrzeszczę.
No pora pochwalić i usunąć się w cień gdzie światło nie dochodzi, nawet z flasha ;)
No takich narobił :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
No tak, wiadomo.Ksiazkowy przyklad uzycia tej opcji, ale w przypadku imprezy tanecznej powiedzmy o ktorej wylacznie mowilem juz nie. Nie nastawiasz tu czasow (mam nadzieje) rzedu 20, 30 sekund :) Oczywiscie po to mamy mozliwosc ustawienia blysku na druga kurtyne zeby to wykorzystac z pomyslem i dla osiagniecia zamierzonego efektu.prawda? zgodzicie sie ze mna?
Coście się tak uparli na tę drugą kurtynę? W tym przypadku nie ma to żadnego znaczenia. Kluczowe tu są: w miarę wysoka czułość (która uwidoczni światło zastane), relatywnie długi czas otwarcia migawki (najlepiej tryb manualny), błysk lampą i ruch aparatem w czasie ekspozycji - tu wygląda, jakby fotograf krążył razem z tańczącą parą. Podoba mi się taki efekt i często go stosuję, ale "ludożerka" nie zawsze to może akceptować.
Tak jak obiecałem pojawiam się z kolejnymi zdjęciami i nowymi problemami. I jedno i drugie zdjęcie zamieszczone poniżej są zrobione w tym samym kościele, przy tym samym oświetleniu, ale przez innych fotografów. Podkreślę, że i jeden i drugi fotograf to "profesjonaliści", czego szczerze mówiąc po tym drugim zdjęciu nie widać. Pierwszy fotograf to rzeczywiście profesjonalista z prawdziwego zdarzenia i robi super zdjęcia, a żeby go mieć trzeba rezerwować termin na kilka lat do przodu, drugi teoretycznie też profesjonalista, ale widać, że coś nie za bardzo mu to wychodzi. Moje pytanie jest takie jak pierwszy fotograf (ten lepszy) osiągnął taki efekt? Dodam, że i jeden i drugi robili zdjęcie z lampą błyskową.
1. Ten lepszy:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2007/11/5718674b55fa9bb3-4.jpg
źródło (http://images25.fotosik.pl/116/5718674b55fa9bb3.jpg)
2. Ten raczej gorszy:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2007/11/559df35bff2cf7d4-4.jpg
źródło (http://images34.fotosik.pl/52/559df35bff2cf7d4.jpg)
Z góry dziękuję za wyjaśnienia, a i proszę bardzo o w miarę proste tłumaczenie, tak jak wcześniej pisałem jestem początkujący ;)
Ten pierwszy raczej pomyslal i blyskal lampa w sufit, a drugi -- kompletnie bez pomyslunku -- na wprost.
Prawde mowiac, pierwsze zdjecie tez nie jest dobre. Kadr lezy i kwiczy...
No OK... rozumiem, fotograf błyskał w sufit, napisz mi tylko proszę w takim razie co trzeba ustawić w aparacie, żeby wyszło takie zdjęcie, bo z tego co się orientuję, aparat mierzy sobie jaki mocny ma być błysk na odpowiednim polu, a jak dam lampę w sufit to w ogóle nie pójdzie błysk na osoby, czy wtedy przypadkiem nie wyjdzie zdjęcia całe czarne, w ogóle nie doświetlone?
No OK... rozumiem, fotograf błyskał w sufit, napisz mi tylko proszę w takim razie co trzeba ustawić w aparacie, żeby wyszło takie zdjęcie, bo z tego co się orientuję, aparat mierzy sobie jaki mocny ma być błysk na odpowiednim polu, a jak dam lampę w sufit to w ogóle nie pójdzie błysk na osoby, czy wtedy przypadkiem nie wyjdzie zdjęcia całe czarne, w ogóle nie doświetlone?Nie. Zaloz lampe i sam sprobuj.
ok, będę musiał spróbować ;) ale czy dodatkowo coś ustawiać w aparacie? jakieś konkretne parametry, albo specjalny tryb?
vasper31
22-11-2007, 14:10
Nie. Zaloz lampe i sam sprobuj.
hehe .. STIG :) ... właśnie ... przecież od zawsze wiadomo że w zaciszu domowym jak popróbujesz i coś skiepścisz nikt śmiał się nie będzie.. metodą prób i błędów dojdziesz sam do pewnych wniosków i będziesz czerpał z tej wiedzy większą satysfakcję... a z waleniem w sufit w wysokich kościołach to uważaj... :)
No OK... rozumiem, fotograf błyskał w sufit, napisz mi tylko proszę w takim razie co trzeba ustawić w aparacie, żeby wyszło takie zdjęcie, bo z tego co się orientuję, aparat mierzy sobie jaki mocny ma być błysk na odpowiednim polu, a jak dam lampę w sufit to w ogóle nie pójdzie błysk na osoby, czy wtedy przypadkiem nie wyjdzie zdjęcia całe czarne, w ogóle nie doświetlone?Jeśli masz SB-800 to masz przedbłysk i pomiar światła przez TTL, dzięki któremu powinieneś mieć dobre parametry ekspozycji. Cała sprawa wyglądałaby zupełnie inaczej gdybyś używał lampy pracującej jak zwykła trystorówka (tak jak ja :P )
Powinieneś zauważyć, że gdy robisz zdjęcie to lampa błyska dwa razy. Za pierwszym razem jest przeprowadzany pomiar światła (ew. korekty) a dopiero za drugim jest robione zdjęcie.
Co do oświetlenia ludzi: kąt padania jest równy kątowi odbicia. Więcej nie trzeba wiedzieć :P
PS. Wszystko powinno być w instrukcji...
PS2. http://foto.jasiu.pl
Coście się tak uparli na tę drugą kurtynę? W tym przypadku nie ma to żadnego znaczenia. Kluczowe tu są: w miarę wysoka czułość (która uwidoczni światło zastane), relatywnie długi czas otwarcia migawki (najlepiej tryb manualny), błysk lampą i ruch aparatem w czasie ekspozycji - tu wygląda, jakby fotograf krążył razem z tańczącą parą. Podoba mi się taki efekt i często go stosuję, ale "ludożerka" nie zawsze to może akceptować.
Przeczytaj moj poprzedni jeszcze post w tym temacie, wlasnie o tym samym mowie co i Ty.
tymancjo
23-11-2007, 14:22
cześć,
Co do tych zdjęć z kościoła,to samo popatrzenie na parametry ekspozycji wiele wyjaśnia.
Jaśniejsze zdjęcie to iso800 czas1/30s i przysłona f/4 a ciemniejsze iso400 1/60 f/5.6 (hmmm.. tak chyba ustawia automat).
Czyli w drugim przypadku prawie cała ekspozycja to błysk lampy, a w pierwszym udział światła zastanego jest znacząco większy. Nie chce mi sie teraz liczyć o ile EV mamy tutaj różnice.
pozdrawiam
TymancjO
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.