PDA

Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Z góry i z dołu widok na...



jm
14-11-2007, 21:18
1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

3. A tu mi bardziej cz-b:) Poprzednie dwie foty robione z tego wzniesienia na zdjęciu poniżej

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

Onsajt
14-11-2007, 21:29
Jakos najbardziej 3-ka do mnie przemawia a zwlaszcza ciekawe/dobre niebo gdyby uciac 2-3 cm z dolu tez wyglada niezle - ale to moje odczucia:)..na dwojce te uciete drzewko z prawej mnie razi,ale to znow moj osobisty problem - zwyczajnie nie lubie takich poucinanych galezi:)

prz3mo
14-11-2007, 21:55
Mi sie podoba 2 :) Extra.

Marek-frotka
14-11-2007, 23:23
Jedynka i dwójka ładne - ciepłe kolory , ciekawy kadr i niebo dopełnia całości.

jm
15-11-2007, 00:22
a to jeszcze takie:



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

Tak patrząc na te foty teraz dochodzę do wniosku, że panorama sklejona z kilku części chyba byłaby fajna...?

downunder
15-11-2007, 00:34
Trójeczka jest świetna!!! :)

Onsajt
15-11-2007, 01:01
Z bonusa wybieram 2-gi plan:) i zastanawiam sie czy dalo by sie cos z niego wiecej wycisnac za pomoca tele? hmmm

jm
15-11-2007, 01:09
Z bonusa wybieram 2-gi plan:) i zastanawiam sie czy dalo by sie cos z niego wiecej wycisnac za pomoca tele? hmmm


Rafał,
poniekąd dotykasz kwestii nurtującej mnie od dawna...
otóż stereotyp jest taki: do krajobrazu szkiełko ma być szerokie - czyli taki podstawowy standard to coś około 18-50 - zwłaszcza te 18mm....
a ja im dłużej robię zdjęcia tym częściej dochodzę do wniosku, że krajobrazy powstałe przy użyciu szerokiego kąta dają obraz jakiś taki malutki, bardzo oddalony i niestety bardzo ograniczają odbiór sceny:(
Czy ktoś jeszcze ma takie przemyślenia? Czy zatem robiąc krajobrazy nie należałoby uznać zakresu np 50-150mm za najbardziej odpowiedni a szeroki kąt zostawić dla wnętrz i reportażu?

Onsajt
15-11-2007, 01:32
Ja mam takie przemyslenia:): obecnie prawie wszystkie krajobrazy robie T12-24 -fakt wszytsko "zmniejsza" ale jednoczesnie pozwala duzo "upakowac" w scene-byle nie za duzo:) przy odpowiednim uzytkowaniu (czego sie ucze) to naprawde fajny obiektyw i czuje,ze nadal bede go glownie uzywal zwlaszcza w miejscu w ktorym obecnie jestem spisuje sie niezle, mimo to rozwazam zakup tele np.50-150 sigmy lub nikkor 70-200 (raczej marze) bo ostatni wyjazd uswiadomil mi ograniczenia wynikajace z braku tele - kiedy trzeba nieraz zadzialac "selektywnie" - bylem nad oceanem - klif a na nim fajne ruinki (juz widzialem to na zdjeciu) i co? d...a tym co mam ruinki wygladalby jak kamien na zdjeciu...tak wiec kolejny zakup to tele bo nie lubie jak mnie cos ogranicza:)...tylko jeszcze dzwigac to bedzie trzeba, moze niezle rozwiazanie to jakis mega zoom 18-200..swiatlo ma chyba cos takiego i chwali sobie (gdzie pisal o tym pod zdjeciem)...cholernie uniwersalne i nie pozwalajace tracic dobrego ujecia gdy trzeba zmienic obiektyw...pewno niektorzy napisza ze takie 18-200 to byle jaka jakosc..ale niech zdjecia mowia za siebie a nie obiektyw do nich uzyty..ale sie rozpisalem:)

swiatlo
15-11-2007, 01:39
...niezle rozwiazanie to jakis mega zoom 18-200..swiatlo ma chyba cos takiego i chwali sobie (gdzie pisal o tym pod zdjeciem)...cholernie uniwersalne i nie pozwalajace tracic dobrego ujecia gdy trzeba zmienic obiektyw...pewno niektorzy napisza ze takie 18-200 to byle jaka jakosc..ale niech zdjecia mowia za siebie a nie obiektyw do nich uzyty..

Zamiast się wykosztowywać na 70-200 to za połowę ceny kup już dzisiaj 18-200. Do wnętrz, kreatywnych portretów ani studia się nie nadaje, ale na plener przyrodniczo-krajobrazowy jedyny. Bierz go i nie słuchaj innych!
A 70-200 to profesjonalna armata, nieporęczna i ciężka. Do studia i wyreżyserowanych portretów super najlepszy, ale jeśli tego nie robisz to zapomnij o nim.
Jak do 18-200 dodasz Tamrona 17-50/2.8 to z Twoją Tokiną jesteś kryty na prawie wszystko. A z forsy oszczędzonej na 70-200 jeszcze ci trochę w kieszeni zostanie.

Onsajt
15-11-2007, 01:47
Zamiast się wykosztowywać na 70-200 to za połowę ceny kup już dzisiaj 18-200. Do wnętrz, kreatywnych portretów ani studia się nie nadaje, ale na plener przyrodniczo-krajobrazowy jedyny. Bierz go i nie słuchaj innych!
A 70-200 to profesjonalna armata, nieporęczna i ciężka. Do studia i wyreżyserowanych portretów super najlepszy, ale jeśli tego nie robisz to zapomnij o nim.
Jak do 18-200 dodasz Tamrona 17-50/2.8 to z Twoją Tokiną jesteś kryty na prawie wszystko. A z forsy oszczędzonej na 70-200 jeszcze ci trochę w kieszeni zostanie.

Brzmi rozsadnie - dzieki, sprawdze ceny przed snem:)

Aberrator
15-11-2007, 15:43
Zdjęcie nr 2 - widzę że masz taką samą manierę jak ja czyli umieszczania krzaczorów z boku zdjęcia, niektórym to przeszkadza niektórym się podoba - ja jestem na tak, dodaje to zdjęciu jak gdyby indywidualności i wrażenia że się tam stoi i obserwuje daleki krajobraz a to właśnie za sprawą bliskości tych "gałęziów" pozdro!

Jacek Wrzesińsk
15-11-2007, 22:06
Zdjęcia bardzo fajne Jolu! Podobają mi się kolorki! Ale i te b/w też bardzo dobre!

wi_ni
16-11-2007, 15:20
Dla mnie te wszystkie zdjęcia mają kadry dużo-dużo za szerokie, osobiście nie lubię takich motywów i ich unikam, bo poza dużą ilością powietrza nic tam nie ma ciekawego.

wiesiek (http://www.wdolomitach.pl)

jm
16-11-2007, 18:31
No w sumie trudno się nie zgodzić.... kadry są szerokie, jest na nich sporo powietrza. Gdybym miała tele to może próbowałabym coś z oddali wyłowić...?... nie wiem.
Jednak z drugiej strony, chyba wszyscy mają skłonność aby wdrapywać się na wzniesienia głównie dlatego, że stamtąd więcej/szerzej widać. I o takie wrażenie mi chodziło. Czy mi wyszło czy też nie - to już inna historia.

Dzięki wszystkim za opinie i komentarze.

PS ogromnie się cieszę, że coraz więcej forumowiczów mnie poprawnie kojarzy;)

imbra
16-11-2007, 18:36
...a ja im dłużej robię zdjęcia tym częściej dochodzę do wniosku, że krajobrazy powstałe przy użyciu szerokiego kąta dają obraz jakiś taki malutki, bardzo oddalony i niestety bardzo ograniczają odbiór sceny:(
Z tym się w pełni zgadzam - do widoków z sierpniowych Bieszczad bardzo mi brakowało 70-300...