PDA

Zobacz pełną wersję : Następca d 80 i nikkor 18-200vr



vip321
11-11-2007, 20:49
w sumie wyszedł teraz d300 i d3 a jak by nie patrzec do 80 jest od sierpnia 2006. Moze ktoś z was gdzies wywęszył czy bedzie np d80s ? albo jakies ulepszenie d80.
A tak w sumie ci którzy mają nikkora zadowoleni jesteście z tego obiektywu?

Rafal Bletek
11-11-2007, 21:17
D80s na pewno się nie doczekamy.
Nie ma czego ulepszać ;-) Nikon wszystkie "ski" wypuszczał w sumie nie długo po premierze bazowego modelu (w przypadku d40s było to aż za szybko! ;-) poza tym po premierze D300 to D200 będzie taniał tak, ze stanie się alternatywą dla 80

Wojt@s!o
11-11-2007, 21:19
A tak w sumie ci którzy mają nikkora zadowoleni jesteście z tego obiektywu?

http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=41058

http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=38669&highlight=18-200

prz3mo
11-11-2007, 21:22
poza tym po premierze D300 to D200 będzie taniał tak, ze stanie się alternatywą dla 80

Tyle tylko, ze D200 wychodzi z produkcji. Nikon na bank wypełni za jakis czas lukę miedzy D40x, a D300 jakims nowym modelem. Mysle, ze stanie sie to jednak gdzies w połowie przyszłego roku. Ja zyczylbym sobie w nastepny D80 mniej szumiacej matrycy oraz... pomiaru światła z manualami :)

124miko
11-11-2007, 21:34
Bardzo jestem zadowolony. Wręcz jest on przypięty w 90%. W moim przypadku są to fotki głównie wycieczkowe ( dobre światło w ciepłych krajach ), oraz brak czasu na zmianę obiektywów. Jak jest za wąsko to przypinam S 10-20 , a jak za ciemno 50 1,8. Ale prawda jest taka , że w zdecydowanej większości przypadków 18-200 załatwia sprawę.

vasper31
12-11-2007, 10:59
Tyle tylko, ze D200 wychodzi z produkcji. Nikon na bank wypełni za jakis czas lukę miedzy D40x, a D300 jakims nowym modelem. Mysle, ze stanie sie to jednak gdzies w połowie przyszłego roku. Ja zyczylbym sobie w nastepny D80 mniej szumiacej matrycy oraz... pomiaru światła z manualami :)

No właśnie pomiędzy D40(x) a D200 / D300 jest D80 i nie uważam aby ten model wymagał "S-ki" .. Nie uważam też aby D80 miał zbyt szumiącą matrycę - bardzo sobie cenię pracę na tym body i nie raz już robiłem zdjęcia nawet przy ISO 1600.. przy odpowiednim naświetleniu kompozycji i z dobrym obiektywem szum jest znikomy jak nawet niewidoczny.. co do pomiaru sie zgadzam... Za "S-ką" nie jestem... raczej za następcą jako nowym modelem... Ale obawiam się że takie body mogłoby źle wpłynąć na popularność D300 ... gdyby poprawić właściwości D80 ?? hmmm ...

prz3mo
12-11-2007, 11:25
No właśnie pomiędzy D40(x) a D200 / D300 jest D80 i nie uważam aby ten model wymagał "S-ki" .. Nie uważam też aby D80 miał zbyt szumiącą matrycę - bardzo sobie cenię pracę na tym body i nie raz już robiłem zdjęcia nawet przy ISO 1600.. przy odpowiednim naświetleniu kompozycji i z dobrym obiektywem szum jest znikomy jak nawet niewidoczny.. co do pomiaru sie zgadzam... Za "S-ką" nie jestem... raczej za następcą jako nowym modelem... Ale obawiam się że takie body mogłoby źle wpłynąć na popularność D300 ... gdyby poprawić właściwości D80 ?? hmmm ...

A gdzie ja napisalem, ze bedzie D80s? Uwazam, ze raczej cos w stylu D90.
D200 schodzi z rynku - normalna sprawa i tak samo za jakis czas bedzie nastepca D80.
Jednak szumy np. u konkurencji (400D i 30D) na wyzszych ISO są nizsze i nie przekonaja mnie gadki o prawidlowym naswietleniu sceny, dobrym obiektywie (moim zdaniem niewiele ma tu do rzeczy obiektyw, jesli chodzi o szum). Robilem z ciekawosci porownania tego samego kadru moim D80 i kolegi 30D. Canon szumi wyraznie mniej i to jest fakt.
Ja obstawiam D90 z matrycą CMOS, live-view, jednak bez pomiaru z manualami (choc bardzo bym sobie zyczył zeby jednak pomiar był), bez uszczelnien.

żółto-czarny
12-11-2007, 16:04
Chciałbym, żeby 200 jeszcze trochę pobył na rynku. Mógłby dobrze wpłynąć na cenę 80-tek.

Kaleid
12-11-2007, 16:29
Na pewno nie będzie D80s. Można się spodziewać następcy D80 w pierwszej połowie przyszłego roku.

misiobudrysio
12-11-2007, 16:53
co do obiektywu jestem w pelni zadowolony czesto robie fotki uliczne i to jest to czego potrzebowalem.co do nastepcy d80 to nie wiem ale czy kazda nowosc czni z z fotografa zawodowca.10 lat temu nikt nie myslal o takim sprzecie jaki teraz jest dostepny dla amatora a jak piekne fotki byly.to nie aparat robi extra zdjecia i najlepsze cacko w reku niedoswiadczonej osoby samo nic nie zrobi. by byc dobrym kierowca nie trzeba posiadac ferrari w garazu.

Rafał_Sz
12-11-2007, 17:01
Gdyby hipotetyczny następca D80 wchodził razem z D300, wiele osób zastanawiało by się na sensem zakupu trzysetki. Podobnie by było, gdyby D200 wszedł na rynek razem z D80. Najpierw Nikon musi podoić klientów D300, a jak linie produkcyjne trochę ostygną, wypuszczą trochę bardziej głupawą odmianę D300 w postaci jakiegoś D90.

kronos28
12-11-2007, 17:05
Gdyby hipotetyczny następca D80 wchodził razem z D300, wiele osób zastanawiało by się na sensem zakupu trzysetki. Podobnie by było, gdyby D200 wszedł na rynek razem z D80. Najpierw Nikon musi podoić klientów D300, a jak linie produkcyjne trochę ostygną, wypuszczą trochę bardziej głupawą odmianę D300 w postaci jakiegoś D90.

dokładnie.. i wtedy (daj Boże) zrobią jakąś obniżkę może na d300 :) Ale ja jestem zdania że następca d80 za rok, obstawiam lato/jesień 2008 tak jak to było w przypadku d80.

Rafal Bletek
12-11-2007, 19:19
18-200 to chyba najlepsza opcja dla kogoś kto zawsze chce mieć pod ręka dobre szkło i nie bawić sie w wieczne przepinanie! Osobiście kupiłem ostatnio sigmę 70-300 Apo żeby mieć przedłużenie kita 18-70 i... właśnie sprzedaje ją na allegro... nie dla tego ze to kiepski obiektyw! Boże broń! - to chyba najfajniejszy amatorski zoom jaki można znaleźć, ale mam już dość wiecznego przepinania szkieł i paprochów jaki naleciały mi przy tym do środka. Robie zdjęcia amatorsko i często "wycieczkowo" wiec taki kompakcik 18-200 to moje marzenie! Może po sprzedaży kita to będzie mój następny zakup

Bonthyc
12-11-2007, 19:37
IMHO nikon zamiast wypuszczać następcę D80 powinien zapchać dziurę między D40(x) a D80.

Sever
12-11-2007, 20:02
IMHO nikon zamiast wypuszczać następcę D80 powinien zapchać dziurę między D40(x) a D80.

Kilka razy już była dyskusja.. nie ma dziury między body dla początkujących a body dla amatorów.

Następca D80 (jakkolwiek będzie się nazywał) zapewne będzie uproszczoną wersją D300:
- plastikowe body
- matryca ta sama co w D300 (CMOS), ale ciekawe czy 14 bitów czy tylko 12
- napewno LiveView
- może trochę uproszczony AF
- napewno wyświetlacz 3''

Bonthyc
12-11-2007, 20:27
Sever to mi przypomina trochę koncert życzeń, choć nie obraził bym się gdyby następca miał również uszczelniony korpus i system czyszczenia matrycy. Co do tego, że nie ma dziury pomiędzy D40 a D80 to moje zdanie już wyraziłem... D40 nie ma śrubokręta i to jest główny powód dla którego wielu potencjalnych klientów którzy chcą zacząć przygodę z lustrami woli kupić Pentaxa K100D, Olympusa 400(410) czy choćby Canona 400D, wszak niektórzy mając np 2~3,5 tys chce kupić body oraz w miarę dobrą optykę producentów niezależnych... no i tutaj mają zonka bo są skazani na kit lub nietanie obiektywy Nikona.

MirekM
12-11-2007, 20:46
Co do spadku ceny D200 , to w sklepach gdzie pojawił się już D300 , cena D200 raczej wzrosła .

Rafal Bletek
12-11-2007, 21:30
Co do spadku ceny D200 , to w sklepach gdzie pojawił się już D300 , cena D200 raczej wzrosła . ?? Hmmm jakoś mi się nie chce wierzyć. Jakiś przykład może...

Kolekcjoner
12-11-2007, 21:38
IMO nie ma szans na żadne zatykanie dziury pomiędzy D40/D40x, a D80. Nikon już ma zbyt dużo modeli w tym segmencie, a to rozmywa sprzedaż. Nie wierzę w żaden strzał w nogę typu D60 w najbliższym czasie. Chyba że miałby całkowicie zastąpić na rynku D40 i D80 bez D90 to wtedy i owszem.

prz3mo
12-11-2007, 21:42
IMHO nikon zamiast wypuszczać następcę D80 powinien zapchać dziurę między D40(x) a D80.

I co niby miałby miec taki "D60" ?

Bonthyc
12-11-2007, 22:03
Wiertarkę, podświetlany wyświetlacz, wartość ISO w wizjerze, matrycę z nieprzesadzoną ilością pikseli oraz manualne nastawy temperatury barwnej <marzyciel>

maki
12-11-2007, 22:29
http://yourphotoarchive.com/laugh.htm

prz3mo
12-11-2007, 22:33
Wiertarkę, podświetlany wyświetlacz, wartość ISO w wizjerze, matrycę z nieprzesadzoną ilością pikseli oraz manualne nastawy temperatury barwnej <marzyciel>

No to wlasnie ma D80 :)


http://yourphotoarchive.com/laugh.htm

buahhaahahh :-D

Sever
12-11-2007, 22:39
A ja obstawiam D60 na D300 pozbawiony śrubokrętu i w plastikowej obudowie ;).
Canon 10 lat temu wykonał ruch -> pozbył się silnika z body. Przenoszenie napędu z body na obiektyw za pomocą mechanicznego śrubokręta jest nie najlepszym rozwiązaniem... Nikon jednak przeprowadza to powoli..., a niezależni producenci dostosują się (tak jak np. Sigma ma coraz więcej szkieł HSM).

Bonthyc
12-11-2007, 22:40
http://yourphotoarchive.com/laugh.htm
Napęd dyskietek :mrgreen: ?

vip321
12-11-2007, 22:41
ja tu patrze cos o d90, a gdy dojeźdzam na koniec widze głupi zart , a juz się cieszyłem :(

FlashGordon
12-11-2007, 22:51
ja tu patrze cos o d90, a gdy dojeźdzam na koniec widze głupi zart , a juz się cieszyłem :(

Lol...

Ot: Bonthyc, czy ktoś Ci mówił, że jesteś do kogoś podobny..? ;)

Nikkorraf
12-11-2007, 23:09
Dajcie spokój z tym D80 :)
Ja dopiero co kupiłem to body i dla mnie to i tak hi-tech.
Zbyt częsta wymiana modeli oznaczałaby jeszcze duże niedopracowanie cyfrowych korpusów.W czasach analogów dobry model trzymał się na rynku 6-8 lat. D80 jest dopiero rok w sprzedaży a to już i tak trzecie wcielenie linii D70-D70s.

Bonthyc
13-11-2007, 00:45
Bonthyc, czy ktoś Ci mówił, że jesteś do kogoś podobny..? ;)

Jesteś pierwszą osobą, jeśli mam być szczery ;)

jerryjola
15-11-2007, 00:52
....
Jednak szumy np. u konkurencji (400D i 30D) na wyzszych ISO są nizsze i nie przekonaja mnie gadki o prawidlowym naswietleniu sceny, dobrym obiektywie (moim zdaniem niewiele ma tu do rzeczy obiektyw, jesli chodzi o szum). Robilem z ciekawosci porownania tego samego kadru moim D80 i kolegi 30D. Canon szumi wyraznie mniej i to jest fakt.
.......


dwie rzeczy:
- canon mniej szumi, ale ma też innego rodzaju szum, bardziej kolorowy, Nikon już bardziej monochromatyczny
- poza tym canon szumi mniej, co nie oznacza, że d80 szumi zbyt dużo....

co do obiektywu - to się zgodzę, o szumie najbardziej decyduje matryca i jej właściwości, obiektywy raczej nie.
Spójrz na www.dpreview.com, na porównanie szumów 40D i d200 - canon ma mniejsze, ale nikon ma jak dla mnie przyjemniejszy odbiór...
ja wolałbym, aby żaden następca d80 się nie pojawiał, przynajmniej przez najbliższy rok....bo po co?

prz3mo
15-11-2007, 01:00
dwie rzeczy:
- canon mniej szumi, ale ma też innego rodzaju szum, bardziej kolorowy, Nikon już bardziej monochromatyczny


Spoko, inny rodzaj szumu.... Na zdjeciach ISO1600 z 30D wyglada jednak o niebo lepiej niz ISO1600 z D80 i tyle :)
Lubie swojego D80 (zreszta wybierałem miedzy Nikonem , Pentaxem (K10D), a Canonem (400D)), ale nikt mi nie wmowi, ze matryca Sony z D80 nie szumi wiecej niz te z 400D czy 30D. Nikon szumi wiecej i to jest fakt. Mozna sobie bić piane na ten temat bez konca, ale prawda jest taka, ze dopiero D300 (nie wspominajac o D3) pod tym wzgledem podejmuje walke z Canonem. Co zreszta bardzo mnie cieszy, bo co by sie nie działo bede i tak siedział w Nikonie :)

jerryjola
15-11-2007, 01:10
ależ nikt nie wmawia, że szumią matryce w nikonach mniej....mówię tylko, że szum w nikonach już nie jest tak duży, aby był nieakceptowalny przez cześć użytkowników....nie wspominam w tym miejscu o d300 i d3, jako ze tak naprawdę na rynku są wciąż nieobecni....Gdyby różnica w szumach był mniej więcej taka jak pomiędzy e300 a d70s... to można by mówić o konieczności zmian, a tak....jest nieźle. Ja póki co nie widzę jakichś koniecznych zmian w d80...

prz3mo
15-11-2007, 01:17
Ja póki co nie widzę jakichś koniecznych zmian w d80...

A ja chcialbym by nastepca D80 mial kilka cech z D300 czyli matryca CMOS, live-view, czyszczenie matrycy... Zyczyłbym sobie tez pomiaru swiatła z manualami (ale raczej wątpie by Nikon sie na to zdecydował).
Pozyjemy, zobaczymy jak sie to potoczy :)

jerryjola
15-11-2007, 01:27
no tak, ale wtedy co z d300?
pewnie będzie następca d80, bo takie są prawa rynku, d300 będzie cenowo dla pewnej sporej części amatorów niedostępny.....liveview pewnie tak - bo to jest na topie (choćby lustra od Olympusa), tak samo czyszczałka, co do CMOS-a - wątpię. O pomiarze światła z manualami - kto wie...przecież k10d od Pentaxa tak ma, a jest to bezpośredni konkurent d80....póki co, jest dobrze

żółto-czarny
15-11-2007, 09:34
K10D to moim zdaniem poważna konkurencja dla de80, cenowo już tak wiele się nie różnią. Czemu Nikon ma nie starać się odciągnąć niezdecydowanych od konkurencji?

prz3mo
15-11-2007, 09:38
no tak, ale wtedy co z d300?


No jak to co? Przeciez tak było z D80 i D200. Rozni je tez kilka kwestii (pomiar z manualami, uszczelnienie, wieksza ilosc klatek na sekunde itd...) i spokojnie współistnieją na rynku.

prz3mo
15-11-2007, 09:43
K10D to moim zdaniem poważna konkurencja dla de80, cenowo już tak wiele się nie różnią. Czemu Nikon ma nie starać się odciągnąć niezdecydowanych od konkurencji?

Zauwaz jedna rzecz. Jakby porownac funkcje samej puszki K10D i D80 czy Canona 400D.. to Pentax bije na łeb oba.
Ale i tak wiecej ludzie kupują NIkonów i Canonow, bo wybieraja SYSTEM, a nie same body (ja tez wybierałem miedzy D80, a K10D i wzialem jednak D80).
O tym Nikon wie doskonale i wcale nie musi sie silić na to, by taki np. D90 był nafaszerowany "ficzerami". Oczywiscie zyczyłbym sobie by było inaczej, ale to jest marketing firmy i tyle.

pn
15-11-2007, 10:53
Wiekszosc nabywcow D40 i D80 wybiera bardziej znana marke, a nie jakis tam mityczny system.

natura2008
15-11-2007, 11:32
Wiekszosc nabywcow D40 i D80 wybiera bardziej znana marke, a nie jakis tam mityczny system. nie do końca się z tobą zgodzę. Bardziej znaną marką na rynku sprzętu elektronicznego jest SONY, a jednak większość wybiera Nikona i Canona kierując się w wyborze (przynajmniej w pierwszym przypadku) mitycznym systemem.

ziuteczny
15-11-2007, 11:41
ale każda nawet mało rozgarnięta niewiasta wie, że Sony to je to firma od walkmanów :) i od coraz gorszej klasy szmelcu elektronicznego
Szmelc elektroniczny =/ sprzęt foto

przemo_k
15-11-2007, 11:52
eee, jakich walkmanów? to było 10 lat temu!
teraz sony to synonim "wszystkiego" w elektronice, moim zdaniem
klienci kieruja się chyba tez doradztwem sprzedawców np. w MM, a ci często polecają własnie "mityczny" system
prawda jest taka, że system Nikona, powoli staje się mało systemowy,
kupa sprzętu współpracuje tylko z wybranymi elementami, np. cały segment lamp, z moją sb-27 mogę sobie w cyfrze co najwyzej właczyć tryb non-TTL :(
więc jako wielbiciel marki N, jestem powoli coraz bardziej zawiedzony

pozdr

pn
15-11-2007, 11:57
Wiekszosc nabywcow D40, czy 400D to ludzie, ktorym slowo system jest obce i nie wiedza, ze kiedykolwiek beda cos potrzebowali poza paczka z kitem. Pytaja znajomych co by tu kupic, ja na przyklad zawsze mowie, Nikon lub Canon, niezaleznie od tego co sadze. Wiem, ze kupia i beda zadowoleni, bo to MARKA i jak kogos spotkaja, to cmoknie z uznaniem, a nie skrzywi sie na widok jakiegos Tampaxa, znaczy, przepraszam, Pentaxa, chociaz jest on funkcjonalnie lepszy, i tym skrzywieniem popsuje moim znajomym cala radosc z nabytku, a mi odbierze wiarygodnosc.

Sam bym kupil zdecydowanie k100d w takim przypadku, natomiast innym doradzam zdecydowanie D40. TYLKO ze wzgledu na ich dobre samopoczucie.

Bonthyc
15-11-2007, 12:37
nie do końca się z tobą zgodzę. Bardziej znaną marką na rynku sprzętu elektronicznego jest SONY, a jednak większość wybiera Nikona i Canona kierując się w wyborze (przynajmniej w pierwszym przypadku) mitycznym systemem.
Samsung też jest dość znany, jednak wolałbym kupić K10D niż jego klona ze stajni Samsunga.

natura2008
15-11-2007, 13:08
Samsung też jest dość znany, jednak wolałbym kupić K10D niż jego klona ze stajni Samsunga.ja również :-) A od k10D wolałbym d80 (i tak wybrałem) ze względu na "mityczny system", który dla mnie jest jest bardzo rozbudowanym realnym systemem. Jednakże naprawdę dla wielu osób SONY jest zdecydowanie bardziej znaną marką niż NIKON. Gdyby wybór lustrzanki podyktowany był siłą marki to SONY było by zaraz po CANONie, a jak widać tak nie jest. Wniosek z tego taki, że większość kupujących lustrzanki kieruje się możliwościami jakie daje system, a nie znajomością marki.
Być może to się zmieni, kiedy ceny lustrzanek jeszcze bardziej spadną i jeszcze większa liczba niedzielnych pstrykaczy zapragnie czegoś większego niż małpka. Wtedy faktycznie siła marki stanie się bardzo ważnym czynnikiem.....

ziuteczny
15-11-2007, 13:11
łojej co za p..doły piszecie

a Mercedes jest jeszcze bardziej znaną marką niż Sony i co jak wyprodukuje (zabranduje) jakąś lustrzankę to się na nią ludzie rzucą ?

jeszcze gogle istnieją, żeby sprawdzić co kto po co jak długo dlaczego co kiepskie co dobre a co tragiczne :)
a marka Sony tak nawiasem mówiąc to pomijając dość stare już dobre czasy nie znaczy nic poza średniej jakości przedrożonymi wyrobami

ps. a dodam, że w moim uchu :) lustrzanka Mercedes zdecydowanie lepiej brzmi niż lustrzanka Canon, Nikon czy Sony
cóż znaczy dla motłochu potęga marki :)

natura2008
15-11-2007, 13:15
łojej co za pier....doły piszecie

faktycznie.... chyba czas zamknąć wątek ;-)

Kolekcjoner
15-11-2007, 19:58
nie do końca się z tobą zgodzę. Bardziej znaną marką na rynku sprzętu elektronicznego jest SONY, a jednak większość wybiera Nikona i Canona kierując się w wyborze (przynajmniej w pierwszym przypadku) mitycznym systemem.

Bo Sony nie jest kojarzone jako marka fotograficzna. Dlatego też wywody i uogólnienia kolegi który pisał o mercedesie nie mają tu żadnego zastosowania.


Wiekszosc nabywcow D40, czy 400D to ludzie, ktorym slowo system jest obce i nie wiedza, ze kiedykolwiek beda cos potrzebowali poza paczka z kitem. Pytaja znajomych co by tu kupic, ja na przyklad zawsze mowie, Nikon lub Canon, niezaleznie od tego co sadze. Wiem, ze kupia i beda zadowoleni, bo to MARKA i jak kogos spotkaja, to cmoknie z uznaniem, a nie skrzywi sie na widok jakiegos Tampaxa, znaczy, przepraszam, Pentaxa, chociaz jest on funkcjonalnie lepszy, i tym skrzywieniem popsuje moim znajomym cala radosc z nabytku, a mi odbierze wiarygodnosc.

Sam bym kupil zdecydowanie k100d w takim przypadku, natomiast innym doradzam zdecydowanie D40. TYLKO ze wzgledu na ich dobre samopoczucie.

Nic dodać nic ująć. Dokładnie tak to działa :).

Wolf
11-12-2007, 14:40
Zasługi dla fotografii (marki z tradycją fotograficzną) to nie wszystko i nie warto dyskredytować takich firm jak Sony czy Matsushita (właściciel marki Panasonic), które z fotografią analogową nie mają wiele wspólnego, ale aparaty cyfrowe robią naprawdę dobre

Koncern Sony jest dużo potężniejszy (bogatszy) od Nikona czy Canona i stać go na to, aby opracowywać lub kupować technologię (np. Konica – Minolta), wiec w niedługim czasie może się stać poważnym konkurentem. Sony ma dużo większe doświadczenie z nowoczesną elektroniką, Sony to już nie walkman teraz to, Playstation 3, komputery z linii VAIO itd.
Po za tym obiektywy Carl Zeiss też kuszą.

Ja się cieszę, że więcej firm wchodzi w rynek aparatów (lustrzanek), bo to oznacza większą konkurencje, która z kolei oznacza spadek cen, oraz szybszy rozwój technologiczny. (Chociaż to ostatnie nie jest aż tak dobre, kiedy po pół roku aparat, na który się zbankrutowaliśmy jest już przestarzały :) )

Kolekcjoner
11-12-2007, 19:15
Koncern Sony jest dużo potężniejszy (bogatszy) od Nikona czy Cannona i stać go na to, aby opracowywać lub kupować technologię (np. Konica – Minolta), wiec w niedługim czasie może się stać poważnym konkurentem. Sony ma dużo większe doświadczenie z nowoczesną elektroniką, Sony to już nie walkman teraz to, Playstation 3, komputery z linii VAIO itd.
Po za tym obiektywy Carl Zeiss też kuszą.
(....)

Tylko małe sprostowanie za Forbes.com (albo gdziekolwiek gdzie można poznać wartość akcji) - obecnie Canon ma wyższą wartość rynkową niż Sony. W kwestii zysków to jest chyba nawet proporcja 1:3. Także ta argumentacja nie bardzo.
Poza tym to, że jakaś firma jest duża czy mała to jedno. Taki np. dział foto może być kilkukrotnie mniejszy w Sony niż w Nikonie. I wszystko na to wskazuje że tak jest.

Wolf
12-12-2007, 05:03
Faktycznie. Sprawdziłem i według "Special Report The Global 2000" z 03.29.2007r. Canon jest na 159 miejscu, Sony na 164 a Nikon dopiero na 1160.

http://www.forbes.com/lists/2007/18/biz_07forbes2000_The-Global-2000_Rank_2.html

pil74
12-12-2007, 09:09
Ale dyrdymały......co wy w PR której z firm pracujecie? A Hasselblad na którym jest miejscu? Sądzę że znacznie niżej więc on to pewno gówniane sprzęty robi.
Czyli co wielkość firmy wprost proporcjonalnie przekłada się na jakość jej produktów???? Bzdura.

Wolf
12-12-2007, 14:24
Już trochę nad interpretujesz :) Ja uważam tylko, że takie firmy jak Sony mają duży potencjał finansowy, który mogą włożyć w rozwój jakiegoś sprzętu, dlatego nie można ich lekceważyć. To, że nie mają długiej tradycji w tym segmencie nie oznacza, że nie mogą zrobić dobrego sprzętu.

Mnie po porostu rażą wypowiedzi typu kupujcie tylko Nikona, tylko Canoan, bo to marki z tradycją. Tradycję (czyt. Technologię) można kupić.


Co do listy do ja nie znalazłem na niej Hasselblad :)

pil74
12-12-2007, 15:01
Oj nie :) tylko dostaje wyprysków jak ktoś się silnie z dana marka identyfikuje jakby co najmniej brał od nich kasę za reklamę. :) Osobiście mam to gdzieś co jest napisane na puszcze. Akurat podszedł mi pod łapę nikon ale ważniejszą kwestia była cena szkieł które mnie jako amatora interesowały. Ot i tyle.
A argument że coś jest większe i bardziej majętne wcale do mnie nie przemawia że nagle zlitują się nad zwykłym szaraczkiem i dadzą mu do łapy fajną zabawkę po atrakcyjnej cenie. z reguły tak bywa że im większa firma tym głębiej ma potrzeby klientów. :)

Ale odbiegliśmy od tematu :)
A jak miałbym cos od siebie dorzucić co mógłby mieć następca d80 to taki bajer jak ma d3 w postaci korekcji focusa dla danego obiektywu. Jeżeli byłby ten bajer, nieszumiący cmos i anti dust to ciekawe do czego by się krytykanci przyczepili :)

Kolekcjoner
12-12-2007, 15:15
Oj nie :) tylko dostaje wyprysków jak ktoś się silnie z dana marka identyfikuje jakby co najmniej brał od nich kasę za reklamę. :) Osobiście mam to gdzieś co jest napisane na puszcze. Akurat podszedł mi pod łapę nikon ale ważniejszą kwestia była cena szkieł które mnie jako amatora interesowały. Ot i tyle.
A argument że coś jest większe i bardziej majętne wcale do mnie nie przemawia że nagle zlitują się nad zwykłym szaraczkiem i dadzą mu do łapy fajną zabawkę po atrakcyjnej cenie. z reguły tak bywa że im większa firma tym głębiej ma potrzeby klientów. :)

(....)

Generalizujesz. Taki Hassel właśnie jest dobrym przykładem jak mała firma może sobie grać na nosie klientom. Pomijając już to, że argumentujesz sam ze sobą, bo ani ja ani kolega nie pisaliśmy o tym do czego się odnosisz 8).

ziuteczny
12-12-2007, 15:20
ee tam Sony se może kupować co chce, kto bym tam chciał te brzydaczne klamoty :))
Vaio to tylko ładny plastik (nawet jeśli tam trochę magnezu) - owszem gustowny :)) ale za to dość drogi , reszta to samo co dziesiątki innych firmy od notebooków

Niech sobie tam Sony poprawia, poprawia te wyroby, konkurencja fajna rzecz :))

a swoją drogą Nikon jest notowany na giełdzie czy nie ? nie było by nic gorszego niż np. wrogie przejęcie przez Sony :))

musimy kupować dużo d300 :))

ps. Hassel działa na baardzo specyficznym rynku Kolekcjonerze, do którego prawidła rynkowe dziwnie się o ile wcale nie stosują. Wyrób specyficzny, klient specyficzny, ceny specyficzne. Zapewniam Cię, że gdyby to był lukratywny rynek zaraz znalazłoby się w nim trochę gigantów i być może mały Hassel już by utonął - a tak to sobie robi te swoje klamoty, inni wolą gdzie indziej zarabiać :))

Kolekcjoner
12-12-2007, 15:37
(....)
a swoją drogą Nikon jest notowany na giełdzie czy nie ? nie było by nic gorszego niż np. wrogie przejęcie przez Sony :))

musimy kupować dużo d300 :))(....)

Jest notowany - kiedyś z Czornyjem snuliśmy nawet plany wykupienia :lol: ale takie przejęcie byłoby bardzo trudne ze względu na układ akcjonariatu ;):).

prz3mo
12-12-2007, 15:41
kiedyś z Czornyjem snuliśmy nawet plany wykupienia :lol:

rotfl :-D

To jak Wy wykupicie Nikona to ja obiecuję, ze wykupie Canona :mrgreen:

pn
12-12-2007, 15:45
Mnie po porostu rażą wypowiedzi typu kupujcie tylko Nikona, tylko Canoan, bo to marki z tradycją.

Bo tak jest i kupuje sie sprawdzone pewniaki, a nie jakies nie wiadomo co.


Tradycję (czyt. Technologię) można kupić.

Ale klientow juz nie.

żółto-czarny
12-12-2007, 16:41
Czy ja wiem? Rosną nowe pokolenia użytkowników sprzętu foto i wychowują się na nowych markach. Dla tych bardzo młodych "tradycja" i "pewniaki" mogą oznaczać nie koniecznie to samo, co dla starszych.

Tomson
14-12-2007, 10:35
Wracając do prognoz odnośnie następcy D80: pamietacie analogowe czasy?. Nikon i Canon stosowali wyrażną segmentację rynku. Kolejne produkty były przewidywalne, nikt nie wchodził w drogę konkurentowi. Klasa niższa amatorska (EOS500/300, F50/60/65): czas do 1/2000, synchro 1/90 (tu F60 był nieco lepszy, przy F65 powrócili do 1/90), korekta co 1/2EV, brak wybieraka AF na tylnej ściance, brak wyboru trybu AF, brak spota, często brak wyboru pomiedzy matrycą a CW (wybór za pomocą programu tematycznego), wizjer oparty przeważnie na lustrach i ciemny jak ...
Klasa wyższa amatorska (ESO 50/30, F70/80): czas 1/4000, synchro 1/125, korekta co 1/2EV, lepzy wizjer (ale bez porównania z klasą wyższą czyli np. F100), pojawia się spot, wybierak AF na tylnej ściance czy swoboda wyboru rodzaju pomiaru. Grip ze spustem migawki (ale niewygodny, bez porównania z tym od F100) pojawił się dopiero w przedostatnim analogowym Nikonie czyli w F75. Przedtem aby mieć coś jak MB-D80, trzeba było kupić F90/F100.
Color matrix był dopiero w F5, nawet F100 za 6,5 kzł miał taki sam pomiar jak F80 (zresztą i tak rewelacyjny).
Dzięki cyfrowej rewolucji wiele się w tej segmentacji zmieniło. W D80 w porównaniu do F80 (można założyć, że segment EOS400D i D40 to odpowiednik F65, a segment D80 to odpowiednik segmentu F80) otrzymaliśmy od Nikona wiele bonusów - w pełni funkcjonalny grip, synchro 1/200, wizjer i moduł AF jak w aparacie o klasę wyżej. Kiedyś żeby to mieć w systemie Nikona, trzeba było wydać 6,5 kzł na F100 (eh..., to był znakomity aparat...)
Pamiętajmy jednak, że w prospekcie (anglojęzyczym) do D80 Nikon określa go jak aparat dla początkującego amatora. W krajach o rozwiniętych gospodarkach ;-) początkujący amatorzy kupują D80, a zaawansowani hobbyści kupuja D300/D3. Odjechani pasjonaci kupują Mamiyę ZD, cyfrowe Hasselblady, Mamiyę 645 AFD czy Pentaxa 645 AF.
Nie możemy oczekiwać, że w aparacie pozycjonowanym dla początkującego amatora będzie pomiar z manualami. Przeciwnie, logika nakazywałaby wykastrować możliwość pełnej obsługi CLS w następcy D80. Amatorzy pstrykają z wbudowaną (czywiście w krajach nieco bogatszych, nie obrażajcie się), zaawanasowani amatorzy kupią D300. Ekran 3 cale i liveview pewnie stanie się normą.
Canon jest większą firmą od Nikona i porównywalną z Sony, ale tylko ok. 10% to sprzęt foto.

stachmuszel
14-12-2007, 10:54
Tomson napisał:


Pamiętajmy jednak, że w prospekcie (anglojęzyczym) do D80 Nikon określa go jak aparat dla początkującego amatora

Może się czepiam, ale zwróć uwagę na link poniżej:

http://www.nikon.pl/product/pl_PL/products/broad/777/overview.html

W angielskojęzycznej broszurce nie spotkałem także takiego cytatu, natomiast spotakałem taki:

"Outstanding performance for every aspiring photographer"

"Początkujący amator" pasuje mi bardziej do D40/40X.
Znam pseudo-zawodowców, dla których fotografia jest źródłem utrzymania i trzymają w ręku właśnie D80. :-)
Ale to tak tylko kwoli ścisłości. Pozdrawiam!

Tomson
14-12-2007, 11:20
Istotnie. Poszukam jeszcze w polskim prospekcie.
Chciałem zaznaczyć, że trzeba nieco obniżyć oczekiwania co do następcy D80. Nikon nie popełni takiego błędu jak Volkswagen, wypuszczająć VW Phaeton, czyli bezpośrednią konkurencję dla A6. Następca D80 musi był wyrażnie "gorszy" (z punktu widzienia zaawansowanego amatora czy profi) od D300.

ZaaaaK
14-12-2007, 11:21
czytam ten wątek, zamykam oczy i marzy mi się ostateczny krach systemu korporacji ....

Tomson
14-12-2007, 11:36
czytam ten wątek, zamykam oczy i marzy mi się ostateczny krach systemu korporacji ....

Zyłem w kraju, gdzie system korporacyjny nie działał (dla początkujących - zwał sie ten kraj PRL). Miałem smienę, zenit był trudno dostępny, practica w relacji do średniej pensji kosztowała tyle co D200.
Ale zgodze się - Nikon nie chce dać nam idealnego produktu. Chce zarobić. Marketingowcy mówią - chcesz mieć pomiar z manualami - kupuj D300. Gdybym miał fuchę w dziale rozwoju produktów w Nikonie, poradziłbym w następcy D80 zablokowanie CLS i zostawienie tylko i-TTL. Stać klienta na dwie sabinki- niech buli za D300 :-) Chyba nie byłbym szczególnie lubiany wśród czlonków tego forum...

Jacek_Z
14-12-2007, 12:06
a Mercedes jest jeszcze bardziej znaną marką niż Sony i co jak wyprodukuje (zabranduje) jakąś lustrzankę to się na nią ludzie rzucą ?

ps. a dodam, że w moim uchu :) lustrzanka Mercedes zdecydowanie lepiej brzmi niż lustrzanka Canon, Nikon czy Sony
cóż znaczy dla motłochu potęga marki :)
oczywiście. Jako marka ekskluzywna zgada się np z Leicą i będzie robiła jakies kosztowne cacka. Ludzie się na nią nie rzucą w sesnie dosłownym - bo będą za drogie, ale od razu będzie to prestiżowa marka.
Tak sie dzieje z wieloma produktami i markami. Jedni dają nazwę - inni produkt, który pod tą nazwą da się sprzedać z większym zyskiem. Zysk dzielony na obie strony, każdy jest zadowolony.

Kolekcjoner
14-12-2007, 13:51
(....)
Canon jest większą firmą od Nikona i porównywalną z Sony, ale tylko ok. 10% to sprzęt foto.

Coś w tym jest bo cały dział obrazowanie to ok.25%, a wliczają się do niego oprócz aparatów wszelkiej maści kamery, projektory, etc.

Wolf
18-12-2007, 16:26
Wracając do koncertu życzeń to ja w N D90 chce Live View i ruchomy LCD :)

venom07
18-12-2007, 18:15
A kiedy ma być premiera Nikona D90 ?? wogóle to wiadomo coś o nim ??

prz3mo
18-12-2007, 18:20
A kiedy ma być premiera Nikona D90 ?? wogóle to wiadomo coś o nim ??

Nic oficjalnie nie wiadomo, ale ze nastepca bedzie to pewne.
Moim zdaniem bedzie to CMOS, LiveView, czyszczenie matrycy... Moze ciut wiecej klatek na sekunde w serii...

Tomson
18-12-2007, 18:40
Znając reguły rynku następca D80 zrobi zamach na portfele przed końcem 2008 r.
Ja mam tylko jedno zyczenie: czułość do 6400, mniej szumów. Liveview jest mi obojętne. Mam nadzieję, że nie przyoszczędzą na pryzmacie.
A pieniądze lepiej wydać na dobre szkło, lampy a nie na kolejna puszkę zrodzoną w głowach speców od marketingu.

prz3mo
18-12-2007, 18:47
Znając reguły rynku następca D80 zrobi zamach na portfele przed końcem 2008 r.


A ja jestem wręcz pewny, ze bedzie to gdzieś połowa 2008 roku. Założymy się? :)

Tomson
18-12-2007, 19:02
D70 - luty 2004
D80 - wrzesień 2006 (czyli po 2,5 roku po D70)
D200 - listopad 2005 (czyli 10 miesięcy przed D80)
D300 - sierpień 2007 (jak powyżej, biorę daty premiery, a nie dostępności)
wrzesień 2006 + 2,5 roku = marzec 2009
sierpień 2007 + 10 miesięcy = lipiec 2008
średnia (III 09;VII 08 ) = ok. listopada 2008

Proszę przyjąć moje wyliczenia z przymrużeniem oka i humorem.
P.S. Nie wypatruję następcy D80

prz3mo
18-12-2007, 19:04
D70 - luty 2004
D80 - wrzesień 2006 (czyli po 2,5 roku po D70)


Pamiętaj, ze był tez D70s :)

Tomson
18-12-2007, 19:06
I D40x. Z drugej strony nie było D200s. Okres przedswiateczny to dobry monent na premiery amatorskich puszek, a z D70 chyba spóźnili sie na świeta ;-)

żółto-czarny
18-12-2007, 19:19
Nie zdziwię się, jak 90 pokażą na Wielkanoc ;) A wyposażenie oczywiście jak u prze3mo :) Żeby nie było tak wesoło, to różnica w cenie będzie taka jak między 70 a 70s na początku, czyli prawie 1k.

prz3mo
18-12-2007, 19:23
Nie zdziwię się, jak D90 pokażą na Wielkanoc ;) A wyposażenie oczywiście jak u prze3mo :)

Teraz jest tak, ze bardzo dobry stosunek ceny do tego co oferuje ma.... 40D Canona. Wiele osob kupujacych puszke do 4K wezmie wlasnie ją (mimo wszystko wiele osob nie wybiera systemu, tylko skupia sie najpierw na body, a potem kompletuje reszte). Jakby nie było D300 Nikona kosztuje rowno 2K pln wiecej...
I mysle, ze Nikon bardzo szybko bedzie chcial w segmencie do wlasnie max 4K cos zwojować... Samo sie nasuwa, ze bedzie to nastepca D80...
Ale to tylko takie tam moje domysły... ;)

barkowx
18-12-2007, 19:47
dobrym rozwiązaniem dla Nikona tak na szybko było by wypuszczenie D80s z matrycą z D300 tak naprawde amatorowi niewiele więcej potrzeba do szczęścia.

Kolekcjoner
18-12-2007, 19:52
dobrym rozwiązaniem dla Nikona tak na szybko było by wypuszczenie D80s z matrycą z D300 tak naprawde amatorowi niewiele więcej potrzeba do szczęścia.

Świetny pomysł zwłaszcza na szyko ;):). Po co ma się tyle sprzedawać tego D300 ;)?

robin102
18-12-2007, 20:34
Teraz jest tak, ze bardzo dobry stosunek ceny do tego co oferuje ma.... 40D Canona. ;)
Dla wielu szkoda, że teoretyczna to oferta bo w oficjalnej dystrybucji tego wynalazku nie ma. Dlaczego ?

prz3mo
18-12-2007, 20:39
Dla wielu szkoda, że teoretyczna to oferta bo w oficjalnej dystrybucji tego wynalazku nie ma. Dlaczego ?

Że co?

robin102
18-12-2007, 20:43
Że z oficjalniej dystrybucji na Polskę 40D kupić sie nie da, a aparacik przedni jest.
Ciekawe jak sobie z tą konkurencją Nikon poradzi. pewnie jak wypuszcza następce D80 to u canona będzie 50D albo 60D. Piękna rzecz ta konkurencja :)

prz3mo
18-12-2007, 20:47
Że z oficjalniej dystrybucji na Polskę 40D kupić sie nie da

Pierwsze słyszę... Ale może masz racje. Nie wiem, nie wnikałem :)

toms73
19-12-2007, 01:43
40D Canona można kupić od ręki.

robin102
19-12-2007, 12:43
40D Canona można kupić od ręki.
Gdzie ? Chyba tylko w MM w postaci kitu z jakimś kiepskim kitem:)

Terrorysta
19-12-2007, 13:00
Może jestem ślepy, ale wydaje mi się, że widziałem choćby w imfoto :)

robin102
19-12-2007, 13:22
Sławek chyba na serio traktuje swoje hobby i nie sprzedaje canonów, ceny nie ma wiec towaru pewnie też. Bo jak sprzedawać canona ;)

Kolekcjoner
19-12-2007, 16:42
A możesz dać jakieś źródło tych rewelacji? Ostatnio byłem w Krakowie (zeszły tydzień) i widziałem trzy w sklepach. Na alledrogo jak mrówków więc coś jest nie tak z tym co piszesz.

prz3mo
19-12-2007, 17:01
robin102, chyba coś kręcisz z tym 40D... W FJ takze sa z polskiej dystrybucji....

robin102
19-12-2007, 18:00
robin102, chyba coś kręcisz z tym 40D... W FJ takze sa z polskiej dystrybucji....
Dziś może sytuacja sie zmieniła . Pałętałem sie kilka dni temu po sklepach i takie uzyskiwałem informacje. No to ile body 40D kosztuje w FJ ? można je naprawdę kupić w realnych sklepach ?

edytka
sprawdziłem na ich stronce sklepu online jest tylko model 30D a to zupełnie nie teges aparacik

ziuteczny
19-12-2007, 19:16
a co Ty tak te sklepy sprawdzasz

Allegro search 40d in aparaty fotograficzne by price from to :)))

o a tu
http://www.allegro.pl/item284486175_canon_eos_40d_cf_2gb_gratis_nowy_rat y_sklep_fv.html
z fakturą - jak odbiór osobisty to jeszcze można Wawel i Smoka tego dnia pofocić :))))

i wszystko jasne :mrgreen:

robin102
21-12-2007, 13:46
W EURO AGD można kupic body 40D za prawie 4200zl minus jakiś tam zwrot. Cena wychodzi podobna jak za D200 u sprzedawcy TIPa. No niezłą zagwozdkę zrobili ludziom na święta :)