PDA

Zobacz pełną wersję : Jaki obiektyw do D50 zamiast "kita" - proszę pomóż



BaNaN
13-01-2006, 20:21
Jako nowy na forum witam Wszystkich bardzo serdecznie!!!!
Mam następującą zagwozdkę :) jaki obiektyw wybrać zamiast standardowego kita do d50?
Czy jest sens zamienić go na nikora 18-70??? Mam zamiar zająć się fotografią na ślubach itp (oczywiście na początku jako drugi i bez przypałów...heheh) a wiem że standardowy zoom od d50 będzie raczej niewystarczający. Wszystkich cierpliwych i wyrozumiałych proszę o radę. Dzięki z góry

maciek

szymony
13-01-2006, 21:17
No do jasnej Anielki. Co drugi post tu tak zaczyna się od "jaki obiektyw..."
Więc do jasnej ciasnej, chyba można łaskawie ruszyć cztery litery i trochę poczytać, miat klepać w te guziki to samo codziennie, po kilka razy.

BaNaN
13-01-2006, 21:48
Troche czytałem dzisiaj (cały dzień właściwie) wiem że 18-70 jest ok wielu nawet pisało że focą nim i im wystarcza na takie imprezy ale spotkałem się też z korzystnymi opiniami o Tamronie SP AF28-75mm f/2,8 XR Di LD Aspherical [IF] Macro, co radzisz?

Władca Pixeli
14-01-2006, 03:00
Mam zamiar zająć się fotografią na ślubach itp (oczywiście na początku jako drugi i bez przypałów...heheh) a wiem że standardowy zoom od d50 będzie raczej niewystarczający.

Troche czytałem dzisiaj (cały dzień właściwie)
To zostało Ci jeszcze kilka lat czytania. :mrgreen: Jeżeli sam nie wiesz co potrzebujesz, to znaczy, że nie jesteś przygotwany, ani jako drugi, ani nawet jako pomocnik drugiego.

Czornyj
14-01-2006, 03:14
Najgorsze w tych pytaniach jest to, że nawet jeden z drugim nie napisze:
-jaki obiektyw zanabyć w celu fotografienia d...y Maryny
-jaki, bo lubię focić wyraz twarzy mrówków
-jaki, gdy chce się uwiecznić cyce w fabryce

Albo jeszcze bardziej kocham posty tego typu:
"Chcę kupić obiektyw standardowy typu zoom. Nadmienię, że nie chciałbym kupić "kita",
bo ma kiepską plastykę, Tamrona, bo zdarzają się rozrzuty w jakości, Tokiny bo traci kontrast
pod światło, Sigmy bo nie mam zaufania do tej firmy, Nikkora 35-70 bo jest za wąski ani 17-55
bo jest za krótki nie mówiąc o 28-70, który jest dla mnie za drogi. Co robić?

BaNaN
14-01-2006, 10:43
Wy Panowie jesteście tak profesjonalni że strach się bać....pozdrowienia dla całej waszej wspaniałej 3

Władca Pixeli
14-01-2006, 20:21
Twój pierwszy post brzmi jak komunikat w samolocie:
„Czy ktoś z pasażerów umie obsługiwać radio, bo pomocnik pilota nie ma pojęcia i nie za bardzo wiemy gdzie się znajdujemy”

Ślub to nie impreza u znajomych, czy imieniny u cioci. Dla wielu osób jest to najważniejszy i jedyny dzień w życiu (no może dla większości jedyny :mrgreen:). Sesję z modelką można powtórzyć, ślubu nie.
Technika poszła do przodu i wiele osób uważa, że wystarczy w miarę dobry aparat oraz chęci i można trzepać kasę na ślubach. Nic bardziej mylnego.

pebees
14-01-2006, 21:11
"Rodzynki" można b. ładnie znaleźć takimi szkłami jak 70-200 VR, 85/1.4, 200-400 VR, 12-24 itd. Ale to na polskie warunki. Możesz pracować po amerykańsku - weż 18-200 VR.

A możesz to rozwinąć nieco ?

pebees
14-01-2006, 23:20
Wini, no ja rozumiem, ale nie widzę w Twoim wytłumaczeniu tej różnicy w pracy po amerykańsku i po polsku. Czy chodzi o to, że w Hameryce to mają jeden 18-200, a w Polsze to do każdego ujęcia inny obiektyw?

kronos28
15-01-2006, 02:15
Organista dłubie w nosie (600 + TC 1.4)
Świadek ze swiadkową w bocznej nawie (55 noct)
Teściowej łza poszła (200 micro)
Ładne zdjęcie przed ołtarzem (4x SB800)
Ciocia składa życzenia (105 DC)
Wujek składa życzenia (135 DC)
Koleżanka składa zyczenia (85/1.4)
Koscielny zbiera ofiarę (200-400)
wszyscy (10,5)
itd, itp...

hehe niezla kolekcja chlopak zaraz pomysli ze mu kit nie starczy albo ze bedzie musial sobie kilka lapek doszyc :mrgreen:

A tak na powaznie to ze slubami to przystopuj bo to powazna sprawa a jak dopiero zaczynasz w fotografii raczkowac (jak moja skromna osoba) to npewno sobie daruj. Moja rada jest taka: jak ktos w rodzinie ma slubik to sie wkrec ale nie jako jedyny papparazzi ale jako "wujek z aparatem" - nabierzesz oglady, obserwuj jak sie zachowuje profi fotograf (jezeli takowy najety zostal) starj sie stawac tam gdzie on stoi i uchwycic jego kadr (on to robi czesciej niz ty i wie lepiej poza tym chodzi o zachownie fotgrafa w kosciele, ktorego swietosc trzeba jako tako uszabnowac). Jeszcze lepszy pomysl jest taki, ze jak masz znajomego fotografa, ktory cie wezmie bo cie lubi i chce sie podzielc swoja wiedza. Wezmie cie na 3 nawet ale to nie ma znaczenia. Twoje zdjecia beda w zasadzie tylko dla ciebie, no chyba ze sie mu jakies spodoba to inna sprawa (wypada sie podzielic)

W tych czasach wiedza (a szczegolnie taka) nie lezy na ulicy i nie jestt do zdobycia od reki.
Super sprzet nie robi z ciebie super-fotografa.

Irvine
15-01-2006, 03:50
W Hamerzce 18-200 to prawie wzstarcyz, ale potryeba jesycye cos specjalnego, jakiđ đredni format z taka lampa jak kiedzđ w Smienie miaem )magnezowo+cođtam.

PS. Ynw na tzm forum klawiature mi popryestawiaoŁ)

Dowcipny jestes.

Władca Pixeli
15-01-2006, 04:34
Wygląda na to Irvine, że wydałeś sporo zielonych na D200, ale z Twoim 17-55/2.8 nie możesz robić ślubów. :wink:

Irvine
15-01-2006, 07:48
Musze chyba kupic 18-200 i bede wedding photographer...

BaNaN
15-01-2006, 11:49
Wiem że ślub to nie sesja którą można powtórzyć i nie mam zamiaru trzaskać tego narazie za kase - musiałbym być idiotą. Mam kilka ślubów w rodzinie więc popstrykam i zobaczymy co z tego wyjdzie. Czy ktoś z was miał doczynienia z ob. 18-200 VR? Bo jakoś niechce mi się wierzyć w ten panegiryk na stronie kena rockwella.... gdyby było tak jak pisze to właściwie można by założyć takie szkło i robić foty na weselu bez obawy o jakość (szeroko rozumianą) i traktować to w większości przypadków jako jedyny obiektyw na imprezie

P.S. wiem że mój pierwszy post brzmiał troche naiwnie ... wybaczcie Panie i Panowie heheh :mrgreen:

P.S. A znajdz mi fotografa w krakowie który mnie weźmie na slub żebym sie poduczył ???
Znam kilku (2 z nich określiłbym mianem kolegów) ale żaden nie weźmie sobie gościa który potem może być konkurencją (już sondowałem temat)
:twisted:

zielin
15-01-2006, 12:26
Czy ktoś z was miał doczynienia z ob. 18-200 VR?

osobiscie nie ale chyba opcja szukaj go ma
http://forum.nikon.org.pl/viewtopic.php?p=196331

pebees
15-01-2006, 22:54
BaNaN, daj ogłoszenie, że chętnie jakiejś parze porobisz zdjęcia za free, wraz z ilomaśtam odbitkami, jako dodatkowy fotograf. Jeśli ich to nie będzie nic kosztować, może się skuszą, a Ty podszkolisz :)

Czornyj
16-01-2006, 00:35
BaNaN, daj ogłoszenie, że chętnie jakiejś parze porobisz zdjęcia za free, wraz z ilomaśtam odbitkami, jako dodatkowy fotograf. Jeśli ich to nie będzie nic kosztować, może się skuszą, a Ty podszkolisz :)
albo pomyślą, że jakiś zbok :mrgreen:

pebees
16-01-2006, 00:38
Czornyj, na ślubie ? Hmm.. no tak, może mieć 'rtg-module' jakieś w tej swoje cyfrze :D

Czornyj
16-01-2006, 00:47
W sensie - fetyszysta :wink:

BaNaN
16-01-2006, 01:22
Dobra myśl Panowie :twisted: praktyka cenna rzecz 8)