Zobacz pełną wersję : D40 a przepalanie zdjęć
No własnie, jak w temacie. Przy pomiarze matrycowym, lubi przepalić. szczególnie typowy krajobraz. Czy ten typ tak ma czy tylko mój? Wiem że spory wątek był dla sposobu działania pomiaru dla D80. D40 ma tak samo?
Przyznam że do napisania tego postu skłoniło mnie spostrzeżenie, podczas porównania zdjęć z małpki
i z Oly E 510, dla tych samych warunków oświetleniowych, Nikon niestety konsekwetnie albo wypalał
niebo.
Da się coś tym zrobić?
P.S.
Efekt taki jak na zdjęciu marty,
http://www.flickr.com/photo_zoom.gne?id=1952556872&size=o
No cóż. Taka scena. Albo poprawnie naświetlony dół zdjęcia albo góra. No i chyba trzeba sobie odpowiedź w takim razie co wolisz?
A co na to poradzić?
1. Przyjdź o innej porze dnia...
2. HDR
Ustaw pomiar średni ważony i zmierz światło na niebo, zablokuj pomiar światło, wykadruj na nowo i zrób znowu zdjęcie (można tak w D40(x)????). I zobacz, że mając poprawnie naświetlone niebo dół będzie ciemny!
Aha, i pokaż fotkę zrobioną małpką.
Zjecie ktore zaprezentowales robione bylo na full auto ;) aparat dobral iso400 + flash czyli "myslal" ze robi zdjecie w pomieszczeniu. Wystarczy troszke poznac aparat i z latwoscia mozna temu zaradzic. Jesli nie czujemy sie na silach robic zjdec na manualu wystarczy nastawic program "P" i ustawic optymalizacje zdjec na "normalna". W programie "P" aparat nie wyzwala samodzielnie flesha wiec w takiej sytuacji przewaznie ustawia kontrast na "soft", jesli widzimy ze sytuacja jest trudna powinnismy jeszcze wprowadzic korekte ekspozycji na -0,7 ev. Pozniej ewentualnie mozna zrobic lekki D-lighting i po problemie.
To jest IMO najprosztszy sposob na uzyskanie zadowalajacych efektow co oczywiscie wcale nie znaczy ze jest najlepszy.
Wiem że spory wątek był dla sposobu działania pomiaru dla D80. D40 ma tak samo?
[/URL]
Owszem pomiar światła w D40 i D80 jest ten sam, więc w tej kwestii można się spodziewać podobnych zachowań w obydwu modelach.
Dlatego ja większość zdjęć robię na CW i nie mam najmniejszych problemów tego typu.
Rafał_Sz
11-11-2007, 09:40
Długo będzie trzeba czekać na cyfrową lustrzankę, która pięknie naświetli cienie ze szczegółami a niebo pozostawi niebieskie z cieniowanymi chmurkami. Wystarczy najprostszy szary filtr połówkowy i po sprawie.
irek6311
11-11-2007, 10:15
Nikonem D80 przepału niedoświadczyłem ale raczej zawsze niedoświetlam zdjęcia (korekte ekspozycji na -0,7do 1 EV) , filtr połówkowy i Polaryzacyjny mam do Panasonic FZ8 i moge polecić bo dają więcej możliwości w fotografi ,
a co zaobserwowałem ciut ciemne zdjęcie umie naprawić na Photoshopie / przepalona fotografia to niestety tylko do wywalenia .
Poniżej fotki.
1. Małpka (iESP), nic na siłę, to co w cieniu to w cieniu, światła lekko prześwietlone, ale to raczej zasługa ogr. zakresu tonalnego.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
2. D40, wypiek na maksa, wygląda tak jakby pomiar stwierdził, że kamienie znajdujące się w cieniu troszkę wypierzemy aby było lepiej. Nota bene, do uzyskania zdjęcia zbliżonego do (1), konieczne było skompensowanie o
-1,67 EV.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
a co zaobserwowałem ciut ciemne zdjęcie umie naprawić na Photoshopie / przepalona fotografia to niestety tylko do wywalenia .
A pomiar matrycowy nie powinien w dSLR tak działać, aby lepiej niedoświetlić niż prześwietlić, bo z utraconych świateł nie da się nic odratować?
Długo będzie trzeba czekać na cyfrową lustrzankę, która pięknie naświetli cienie ze szczegółami a niebo pozostawi niebieskie z cieniowanymi chmurkami. Wystarczy najprostszy szary filtr połówkowy i po sprawie.
Skoro małpki już dają radę ... :)
Owszem pomiar światła w D40 i D80 jest ten sam, więc w tej kwestii można się spodziewać podobnych zachowań w obydwu modelach.
Dlatego ja większość zdjęć robię na CW i nie mam najmniejszych problemów tego typu.
I co wtedy przy użyciu CW? Brać pod uwagę tylko światła?
Zbigniew
11-11-2007, 14:23
Kolego - miałem ten sam problem co Ty, tyle że z D80. Owszem - cyfra to nie klisza, owszem - punkt ostrości był ustawiony na ciemny obszar, przez co wydłużona została ekspozycja, owszem - w lustrzance trzeba dobierać parametry przy robieniu. Niemniej nie zmienia to faktu, że wg mnie pomiar matrycowy w D80 działał źle i podobnie może być w D40 (bo chyba też tak to zrobili). Miałem Canona 30D, mam Nikona D200 i mogę robić większość zdjęć na pattern/matrycowym, wprowadzając czasami drobne korekty - właściwie zawsze mam to, co chcę - rzadko kiedy aparat dopuszcza do przekroczenia zakresu możliwości rejestracji obrazu przez matrycę. Rada? Korzystaj z CW i nie daj sobie wmówić, że się nie znasz na robieniu zdjęć, a matrycowy jest dla laików. Dobry pomiar matrycowy jest wg mnie bardzo dobrym mechanizmem wpomagającym fotografa w doborze poprawnej ekspozycji.
Heh.. tak sobie patrze na parametry zdjec... Zacznijmy od ISO - mozna wiedziec po co wysokie ISO400 przy zdjeciu nr 2?
(nota bene na jedynce ISO64)
Zbigniew
11-11-2007, 14:35
A co to ma do rzeczy ? :-P Patrz tutaj - ISO1600, z lampą, bez żadnych korekt i jasne tło.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img49.imageshack.us/img49/9205/29886601dc0.jpg)
irek6311
11-11-2007, 14:36
A pomiar matrycowy nie powinien w dSLR tak działać, aby lepiej niedoświetlić niż prześwietlić, bo z utraconych świateł nie da się nic odratowaćPomiar jest jeszcze Centralnie ważony i punktowy i od fotografa zależy jak ustawi oświetlenie , w trudnieszych fotkach stosuje punktowy ale i centralny też dobry , matrycowy pomiar uśrednia oświetlenie i niekiedy to zaleta a niekiedy wada .
A co to ma do rzeczy ?
Ok, cos mi sie pomieszało :-P Sorki :-D
A co do wspomnianego przez Ciebie pomiaru w D80... Kiedys ktos na forum wrzucał wnikliwe testy i sam wtedy zaczales sie wycofywac z swojej teorii o nieprzewidywalnym matrycowym w D80 :-P Ciezko bedzie to odnalezc...
Zbigniew
11-11-2007, 14:58
Nie nie, ja napisałem, że on jest przewidywalny, w sensie - jak wiesz jak on działa, jest przewidywalny. Po prostu punkt wyostrzenia jest brany ze zbyt dużą wagą (o wiele większą niż np. w D200), a jednocześnie aparat nie ma takiego "ograniczenia" na jasność pozostałych punktów (poza tym głównym). Tak więc w D80 było właściwie przewidywalnie, ale nieużywalnie jak dla mnie.
ale nieużywalnie jak dla mnie.
A dla mnie używalny (i zreszta nie tylko dla mnie, bo gro osob go uzywa i nie narzeka) :)
Z mojej strony EOT bo znów sie zaczyna bicie piany ;)
2. D40, wypiek na maksa, wygląda tak jakby pomiar stwierdził, że kamienie znajdujące się w cieniu troszkę wypierzemy aby było lepiej. Nota bene, do uzyskania zdjęcia zbliżonego do (1), konieczne było skompensowanie o
-1,67 EV.
No i jak dla mnie D40 doświetlił prawidłowo większość część sceny. To co zrobione było małpką było niedoświetlone i tyle. Pracując w trybach automatycznych aparat nie wie o tym, że zależy Ci na nie prześwietlonym niebie. Producenci aparatu zakładają, że jak ktoś robi zdjęcia na automacie, to nie zwróci uwagę na przepalone niebo a na to, że rodzinka będzie się wściekać, że osoby które fotografowałeś do albumu na tle tej budowli będą ciemne i ich nie widać! Tak więc D40 moim zdaniem zachował się lepiej niż małpka!
Natomiast jeśli lubisz cykać fotki, szybko nauczysz się, że fotografując taką scenę ustawisz -1,3 EV (da się w D40(x)??).
Ale fakt, że D80/D40 (jeśli mają taki sam pomiar światła) doświetla mocniej niż D70s i przez pierwsze 2 tyg. po zmianie z D70s->D80 musiałem się przyzwyczaić do tego aż... zacząłem używać trybu M.
No i trzeba dodać, że na forum było powtarzane wielokrotnie że lustrzanka jest bardziej wymagająca niż kompakt.
Ale powtórzę jeszcze raz, moim zdaniem pomiar światła przy takiej scenie jak powyżej zachował się lepiej (wybrał lepszy) niż małpka.
Powodzenia w robieniu zdjęć.
P.S. ja nie używam pomiaru matrycowego! ;)
ziuteczny
11-11-2007, 16:38
no może coś w tym jest - ale mnie dziwi tylko jedno
dlaczego matrix nie potrafi sobie szybko zrobić histogramu i skorygować odpowiednio. Sprawa prosta jak smok, histogram na żywo i absolutnie real-time robią małpki Canona z ruskim firmware'em tak więc power obliczeniowy jest bez problemu
jakby wziąć histogram tego co naświetlił kolega to zobaczymy takie piki na prawej krawędzi jak Mount Everest
tak więc z w miarę obiektywnego punktu widzenia zdjęcie jest przepalone nie ma to tamto i to o naprawdę dużo
z pozytywów d40x ma to poprawione jak mi się wydaje - podobne sceny nie przepala aż tak w każdym razie :)
Ale jak by nie bylo przepalone to by bylo niedoswietlone. Baaaa, byla by nie doświetlona scena gdzie był ustawiony punkt AF!
To w takim razie stajemy przed takim pytaniem co lepsze:
1. Niedoświetlony główny motyw zdjęcia, brak przepaleń.
2. Dobrze doświetlony główny motyw, przepalone niebo.
I jak dla mnie lepszy jest punkt 1 (choć nie zawsze). Ale dla przeciętnego pstrykacza co robi fotki w JPG i nie obrabia potem zdjęć (chyba większość użytkowników D40) ważniejszy jest punkt 2. Niestety ale przy tak kontrastowej scenie nie ma innej możliwości! Na razie nie ma takich super hiper matryc w Nikonach co by sobie poradziła z tym. Film analogowy (np. Fuji Reala, super film, polecam) już by lepiej wyszła.
Dlatego jak kolega lepiej zapozna się z pomiarem światła będzie mógł lepiej sam skorygować ustawienia, aby scena była naświetlona poprawnie.
mpwt dobrze prawi :) Wódki Mu ! :)
Zbigniew
11-11-2007, 17:16
Dlatego jak kolega lepiej zapozna się z pomiarem światła będzie mógł lepiej sam skorygować ustawienia, aby scena była naświetlona poprawnie.
A robiąc reportaż lub dynamiczne zdjęcia masz czas na korygowanie ustawień każdorazowo pod główny motyw zdjęcia ?
(nie brałbym wogóle głosu w tej dyskusji, gdyby nie fakt, że widzę przepaść pomiędzy pomiarem światła w D200 i nowszych modelach (tj. D80); wiem też z czego to wynika i tłumaczenie o konieczności korekt 80% zdjęć mnie nie przekonuje, gdyż wiem, że w D200 można bez tego, a matryca właściwie taka sama)
A robiąc reportaż lub dynamiczne zdjęcia masz czas na korygowanie ustawień każdorazowo pod główny motyw zdjęcia ?
Nie używał bym matrixa do reporterki.
No i nie porównywał bym D40 z D200. D200 jest skierowane do innych użytkowników. W przypadku zaprezentowanym D40 zachował się moim zdaniem prawidłowo. Użytkownik D200 skoryguje sobie NEFa.
A robiąc reportaż lub dynamiczne zdjęcia masz czas na korygowanie ustawień każdorazowo pod główny motyw zdjęcia ?
No to jesli komus wtedy przepala to moze sobie ustawic na CW. Ja np. fotki z żużla robie na CW :) (choc ma matrixie tez jest OK)
Ja gdybym chciał byc uszczypliwy ;) moglbym napisac, ze z kolei ktos inny moze nie miec czasu wyostrzac jpg (albo robic w RAW) z D200, bo mniemaniu niektorych sa one "mydlane"... I tak w kółko....
Po zmianie softu na 1.10 wydaje mi się że jest zmiana w pomiarze D40. Powiedzcie mi co onacza skrót CW?
Powiedzcie mi co onacza skrót CW?
CW - centralnie ważony :)
W instrukcji od D80 nazywany tez skoncentrowanym z uwypukleniem srodka kadru.
Aa to o to chodzi :) dzięki powinienem był się domysleć
To w takim razie stajemy przed takim pytaniem co lepsze:
1. Niedoświetlony główny motyw zdjęcia, brak przepaleń.
2. Dobrze doświetlony główny motyw, przepalone niebo.
Nic z tych rzeczy. Zaprezentowaną scenę można prawidłowo naświetlić, jak na zdjęciu poniżej. Tyle że aparat tego nie potrafi i przekłamuje ekspozycję sceny. W końcu robiąc te zdjecia byłem na miejscu i wiem jak ten zamkek ma wyglądać. Być może niezrozumieniem jest co znaczy zdjęcie prawidłowo naświetlone. Dla mnie to zdjęcie, które niesie najwięcej informacji. A resztę sobie mozna suwakami w PSie pozmieniać. W pierwszym zdjęciu dowolne kręcenie w PSie nieba nie przywróci. Niezaleznie od zapisywania w NEFie, TIFFie czy innym formacie. Jak ktoś nie wierzy to niech sprawdzi czy utracono coś w cieniach na poniższej fotce.
Zgadzam się ze Zbigniewem, że coś tu jest nie halo.
Najgorsze, że nie działa to deterministycznie, 50 fotek ok. a 5 przepalonych.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
A i prosiłbym o wyjaśnienie jeśli można jednej rzeczy. Czy pomiar CW nie jest bardziej radykalny niż matrycowy? Tzn. w scenie jak poniżej, używając CW nie będzie tak, że mierząc zamek otrzymam jeszcze jaśniejsze zdjęcie (kompensacja na +), a mierząc na niebo odwrotnie (kompensacje na -), w stosunku do bieżącej ekspozycji tej sceny?
przemekk5
11-11-2007, 21:58
cyt. Zbigniew: "...wiem też z czego to wynika..."
A z czego, jeśli mogę zapytać? Pytam z ciekawości. Ja myślę, że to jakieś dziwne oszczędności lub wpadka u NIkona zaaplikowane w modelach d40-d80 niemożliwe do skorygowania softem. Elektronikiem nie jestem... Miałem d80 i go niedawno opyliłem bo cyrk związany z wieczną korekcją czy blokowaniem ekspozycji zabijał we mnie radość z fotografowania. Korekcja od czasu do czasu owszem, ale bez przesady... Niektórym matryc z d80 nie przeszkadza, niech będzie, że jestem dziwny. Niektórzy piszą, że lustrzanka jest wymagająca - owszem, ale jak się okazuje nie każda jest tak kapryśną i sadystyczną panienką jak d80. Trudna była to miłość ale na szczęście krótka:) Zresztą, kwestia matryca w d80 zaistniała na forach na całym świecie...
Zresztą, kwestia matryca w d80 zaistniała na forach na całym świecie...
OK, ale nie wiem czy wiesz, ze z kolei gdy pojawił sie na rynku D70s narzekano z kolei na niedoświetlanie... (takze o tym trąbiono na wszelakich forach).
D80 w prostej linii to nastepca D70s i nic dziwnego, ze po niedoswietlaniu w D70s, gdy D80 zaczął jednak naswietlac inaczej niz ten ostatni to zaczęto o tym dyskutować na forach.
Nie wynika to z jakis oszczednosci w elektronice (jak zasugerowales) tylko raczej zbyt duzemu przywiązaniu centralnego punktu AF do naswietlania sceny (chyba ;) ).
Polecam Ci przejrzenie tematow archiwalnych na tym forum, bo o rzekomym przepalaniu w D80 zostało napisane naprawde bardzo duzo :)
Pewnie można sobie wyobrazić scenę gdzie CW przepali bardziej niż matrix, ale chyba tylko w laboratorium ;-)
Ewidentnie matrix leci sobie w kulki. Przestałem go użwać, bo nie zamierzam wiekszości zdjęć robić w autmatycznym lub manualnym BKT.
Zobaczymy, co wymyślili w D300 ;-)
przemekk5
11-11-2007, 22:16
cyt. prz3mo: " Polecam Ci przejrzenie tematow archiwalnych na tym forum, bo o rzekomym przepalaniu w D80 zostało napisane naprawde bardzo duzo "
Czytałem, czytałem :) Ale dlaczego np. w d200 jest ok? Poluję na d300, ale ciekawe jak w nim będzie, bo jeśli Nikoś doznał dziwnego olśnienia (z tendencją do przepalenia;) i teraz we wszystkich modelach tak będzie, to uschnę ze złości... Życie bez aparatu z samymi szkłami w domu jest ciężkie.
Pozdrowienia dla Stali ;)
Pozdrowienia dla Stali ;)
A dzięki , dzięki :) Wrocilismy wreszcie do gry i jak dobrze pojdzie to w grudniu zaskoczymy niektorych składem ;)
przemekk5
11-11-2007, 22:25
Czekam na derby ;) Z Tatą zawżdy chodziliśmy...
Czekam na derby ;) Z Tatą zawżdy chodziliśmy...
W profilu masz Warszawa przeciez :) Jestes z ZG ? :)
przemekk5
11-11-2007, 22:29
Nie... Z Gorzowa, ale już od kilku lat mieszkam i pracuję w Wawie. Ze swoim zawodem nie miałem czego szukać u siebie...
Nie... Z Gorzowa, ale już od kilku lat mieszkam i pracuję w Wawie. Ze swoim zawodem nie miałem czego szukać u siebie...
Aaaa... :) Rozumiem :)
przemekk5
11-11-2007, 22:38
Widać w dodatkowych, żeby nie było:) Zaraz nas utemperują za OT
Może to posłuży za przykład?
http://www.iv.pl/view/72703.html
To zdjęcie zrobiłem D40 przy użyciu CW.
Dodam, że na tego typu ujęciach przy pomiarze matrycowym , niebo miałem praktycznie zawsze przepalone.
Rafał_Sz
12-11-2007, 16:52
Może to posłuży za przykład?
http://www.iv.pl/view/72703.html
To zdjęcie zrobiłem D40 przy użyciu CW.
Dodam, że na tego typu ujęciach przy pomiarze matrycowym , niebo miałem praktycznie zawsze przepalone.
O! Mielno!
A na matrycowym EV na minus i będzie dobrze.
kronos28
12-11-2007, 16:52
Może to posłuży za przykład?
http://www.iv.pl/view/72703.html
To zdjęcie zrobiłem D40 przy użyciu CW.
Dodam, że na tego typu ujęciach przy pomiarze matrycowym , niebo miałem praktycznie zawsze przepalone.
Mielno... byłeś w mojej okolicy :) Trza było pisać to by się coś zorganizowało ;)
Co roku jestem w Łazach i obowiązkowo odwiedzam również Mielno. W ogóle są to moje ulubione rejony i mógłbym tam zamieszkać na stałę.:)
PS. Sorki za OT.
Pozdrawiam.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.