PDA

Zobacz pełną wersję : NikonD50 wada czy normalna rzecz?



elrond
13-01-2006, 14:39
Witam,

zrobiłem moim nowiutkim aparatem nocne zdjęcie przy czasie naświetlania 1/1.6s, przy f/4.5, ISO 400 i na zdjęciu mam 4 gorące piksele?
Nie jestem pewien czy taki stan rzeczy miał prawo zaistnieć czy może mam wadę w aparacie.

Druga kwestia to dziwne cienkie linie w wizjerze. W zależności od wyboru pola AF, od takiego pola pojawia się cienka, równa linia zaczynająca się od wybranego pola i biegnąca do krawędzi
wizjera.

Proszę o fachową pomoc, czy u Was też tak jest czy może ja przewrażliwiony nowym sprzętem , sam już nie wiem.

Pomocy

pebees
13-01-2006, 14:46
Było na forum już nie raz i nie dwa. Piksele się zdarzają, a linia to 'zasilanie' podświetlenia pól AF.

elrond
13-01-2006, 14:49
Przeglądałem o pikselach ale z tego co wyczytałem to mają prawo być przy długich czasach naświetlania i wysokim ISO. W moim przypadku to niecała sekunda była. Czy przy takich czasach też mogą się zdarzyć?

Dzięki za informację o zasilaniu pól AF. Ulżyło mi przynajmniej w tym temacie.

pebees
13-01-2006, 14:51
elrond, nie mam d50, ale dla mnie długi czas naświetlania to więcej niż tyle, co utrzymam z ręki, a wysokie iso to każde wyższe od 200 ;-)

elrond
13-01-2006, 15:34
Cholera, porobiłem parę zdjęć testowych w ciemnych warunkach i ciągle są te pixele. Mało tego włączyłem funkcję Long Exp. NR i też są te pixele. Cały czas są położone jakby w tych samych miejscach :-(

Nie mam z tym doświadczenia ale na mój rozum to albo są to dead pixle albo paprochy na matrycy.

biszkoptwielki
13-01-2006, 15:43
jezeli chodzi o te piksele to wydaje mi sie ze w serwisie ci moga je usunac (mopowanie pikseli czy jakos tak), ale juz nie wiem czy to jest platne czy nie ;P. jak ci nie przeszkadzaja za bardzo to sie nie przejmuj i rob zdjecia

elrond
13-01-2006, 15:49
Przepraszam, że trochę śmiecę ale nerwy biorą górę. Zrobiłem jeszcze jeden test:

2 fotografie przy zamkniętym deklu na priorytecie "S".

1. Czas 1/1.6s - 3 piksele zielonkawe i 1 czerwony

2. Czas 2s. - zero pikseli

Nic już z tego nie rozumiem. Właśnie przy tym czasie 1/1.6 wszystkie 4 piksele (3 zielone i 1 czerwony) powtarzają się chyba w tych samych miejscach. Na wszystkich ciemnych fotografiach z tym czasem są one widoczne. Natomiast przy czasach 2s, 15s., 30s. ich nie widać.

O co chodzi?

GSP
13-01-2006, 16:47
elrond,
Jak masz nowy aparat to proponuje zrobić to co ja.
Przy próbie zrobienia zdjecia pojawiał mi się komunikat "err" i nic nie dało się z tym zrobić.
W ramach rękojmi, do 14 dni możesz oddać aparat sprzedawcy bez podania przyczyny - np bo Ci się znudził.
Oddałem stary, dostałem nowy i jestem zadowolony.
Nie baw się w serwis z nowiuteńkim aparatem bo szkoda zdrowia i nerwów.

barkowx
13-01-2006, 16:52
4 gorące piksele w lustrzance to bardzo dobry rezultat, kumpel w 300D na iso 1600 i 30s ma ok. 150 gorących pikseli zajmuje się astrofotografią i żyje , Ja też mam 4 :)

Wozik
13-01-2006, 16:56
W ramach rękojmi, do 14 dni możesz oddać aparat sprzedawcy bez podania przyczyny - np bo Ci się znudził.

Gdzie tak niby jest?

elrond
13-01-2006, 19:38
4 piksele to dobry wynik? !!! ?
Miałem wcześniej kompakt Canona G3 i nie miałem żadnych takich pikseli. Taki fakt uważam za normallny, a nie kieszeń chudsza o 3 tys. i jeszcze jakieś piskele mi tu wyskakują :evil:

McSimus
13-01-2006, 20:16
Taaa...

Anonymous
13-01-2006, 20:58
elrond, taki juz urok cyfry...

elrond
13-01-2006, 23:15
Tumbler, też masz coś takiego u siebie?

Anonymous
14-01-2006, 02:55
eeeeee no co TY 4 czerwienne .... ni ma problemu, bes]z kitosza, wszystklo jest iunder cotnrol uuu uuu ! ! !!

vant
16-01-2006, 12:18
elrond, jak to nie rozumiesz.....
redukcja szumów działa dopiero przy czasach od 1s i dłuższych więc mimo włączonej NR przy czasie 1/6 redukcja nie działa i dla tego takie masz wyniki.
Hot pixele to normalne zajwisko i nie należy się tym przejmować.....taki urok matryc CCD i CMOS.