Zobacz pełną wersję : jaki komputer do obróbki zdjęć?? HELP
wojtek-hinc
12-01-2006, 06:59
witam. chce kupic komputer do obróbki zdjęć. programy PS, corel. Jak sądzicie co kupic? na co zwracać uwage?? jaka karta graficzna, ile ramu itd?? chce przeznaczyc ok.1000 bez monitora?
ANalfabeta
12-01-2006, 10:20
za 1k nie poszalejesz niestety. Więc w tej cenie bierz cokolwiek co uda CI sie wycisnac ze sprzedawcy. Firmami bym nie wybrzydzał
kowall_ptk
12-01-2006, 10:28
Zgadzam się z przedmówcą. Raczej nie inwestuj w procesor, przeznacz więcej pieniędzy na ram. Nie kombinuj też z grafiką - i tak całą robotę będzie robił procesor.
PS. Ja co prawda nie pracuję na windows, ale używam p3 700 i 256MB ram i nie narzekam na prędkość obróbki zdjęć. Mimo to proponuję więcej ramu dla Ciebie.
wojtek-hinc
12-01-2006, 10:32
ok czyli ram 512. a grafika jaka, ile MB. procesor?? jak trzeba to moge dolożyc troche jeszcze myslalem poprostu ze w tej cenie sie zmieszcze. czekam na dalsze propozycje i dzieki za odpowiedzi :)
wojtek-hinc, wez giga ramu, procek w sumie najlepszy jaki mozesz (zalezy od kasy), i szybki dysk. Reszte olac.
wojtek-hinc
12-01-2006, 10:43
pebees a grafika nie ma znaczenia czy 64MB czy 256MB??
ja powiem tak:
Apple!
jakikolwiek
kazdy na dzien dobry ma sporo softu i swietny - odporny na wirusy i stabilny unixowy system. pliki sa w pelni kompatybilne z pc. caly swiat wydawniczy i medialny na tym pracuje wiec jest kompatybilnosc.
kalibracja jest swietna, nieporownywalna z pc.
ceny teraz tez. nie zastanawiaj sie.
wojtek-hinc, dla tych zastosowań praktycznie nie odczujesz różnicy.
[ Dodano: Czw 12 Sty, 2006 ]
rabijki, byle nie minimaca :) A nowego za 1000, nawet 1500, to nie kupi chyba nic jabłkowego ;-)
a dlaczego nie mini maca?
jeden z moich bliskich wspolpracownikow pracuje na tym i nie ma problemow choc minal juz rok. ja mam emaca ( miedzy innymi) i bardzo go chwale.
podaj jakies konkrety skoro dyskryminujesz jakis sprzet bo tak to se mozna powiedziec o jezu byle nie 80-200/2.8.
wojtek-hinc
12-01-2006, 13:24
nie jestem jakims znawca komputerowym, ale czym różni sie apple od pc??
Potwierdzam, że karta w zastosowaniach typowo fotograficznych nie ma specjalnego znaczenia. Mam 64 MB kartę ze starego sprzętu i wszytko chodzi jak trzeba, zarówno obróbka RAWów jak i zabawa w PSie. Dużo pamięci i dobry procek to podstawa; pamieć w PSie przyda się zwłaszcza, natomiast szybki procek przydatny zarówno w renderowaniu efektów PSa jak i zadowalającej szybkości konwersji RAWa na inny format.
rabijki, dlatego, ze z tego co zdazylem sie dowiedziec, jest to w stosunku do peceta, ktorego akurat mam, cholernie wolne. A cena do najnizszych nie nalezy. Co do makówek - sam się od dłuższego czasu nad makówką zastanawiam, jednak ceny mnie zabijają.
Antonina
12-01-2006, 16:41
Ja ostatnio modernizowałam swój komputer co prawda 1000 zł to mało ale coś byś złożył
Poleciła bym ci coś takiego
Płyta + procesor ,obsługuje DUALL > http://aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=81338084
=419zł
RAM 2 x 512MB 400MHz > http://aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=80447968 =326zł
Karta graficzna taka do zdjęć wystarczy > http://aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=79969588 =154zł
To w sumie daje 899zł do tego jeśli nie masz obudowy z zasilaczem poszukaj czasem sprzedają za niewielkie pieniądze ja ostatnio kupiłam za 40 zł z zasilaczem 400Watowym bo przedni panel był pęknięty i brakowało jednej zaślepki na napęd
Pozdrawiam
Jeszcze zapomniałam o dysku np.ten 7200obrotów za 165zł http://aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=80415300
Lub za 289zł 160GB też szybki http://aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=80484462
Ta pierwsza odpada brak w niej gniazda na mysz i klawiatura starego typu może lepsza będzie ta > http://aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=79497132
czym sie rozni apple od pc:
w apple ma wieksze znaczenie ilosc ram a mniejsze procek. w pc odwrotnie albo raczej i jedno i drugie.
apple skalda sie z wylacznie markowych elementow.
pc - skladaki z byle czego. markowe tez z markowych ale wtedy roznica w cenie nie istnieje
w apple jest latwa kalibracja, w pc wiadomo.
w apple jest dostarczany spory zestaw programow i swietny system.
windows choc powstal na bazie applowskiego systemu ustepuje mu znacznie.
pc jest generalnie tanszy, szybszy ale mniej stabilny i czesciej sie wiesza. no i na apple praktycznie brak wirusow.
co do predkosci apple i pc - owszem apple wypada wolniej ( juz niedlugo bo nowe na 2 core pentium daja popalic ale to za jakies 2 miechy w pl). jednak na mini macu komfortowo sie obrabia a1 i b1 w 300 dpi. wiecie ile to mega jak rozumiem i nic sie nie dzieje. pracuje na 1,25 ghz i moja wydajnosc jest wieksza od pc 4,5ghz bo ja nie stoje , nie naprawiam, nie konfiguruje itd
wyobraz sobie ze 2 lata temu postawilem system. nigdy mi sie nie wywalil, nigdy sie nie zawiesil i wciaz mam aktualny bo komp robi to w tle za mnie.
wlasnie dlatego apple.
mialem pcta i juz nigdy nie bede mial - przyzeklem to sobie by spac spokojnie.
pzdr
do wygodnej obrobki 6-10 mpixowych zdjec to to 1gig ramu i procesor minimum 2000 u athlona i 2.5 u intela. Kalibracja monitora i oczywiscie dobry monitor.
jak mowi rave: jesli masz 1k na same bebechy to szykuj sporo $ na monitor, bo bez dobrej wyświetlałki za dużo nie podziałasz
odporny na wirusy i stabilny unixowy system
moze sie myle ale jablka unixowy system maja dopiero od niedawna tzn od systemu dziesiatego :) co do wydajnosci i calej reszty w pelni sie zgadzam :)
Grześ Pseudonim
12-01-2006, 20:11
wez giga ramu, procek w sumie najlepszy jaki mozesz (zalezy od kasy), i szybki dysk. Reszte olac.
No proponuję jeszcze jakąś płytę główną i obudowę z zasilaczem :D
oczywiscie ze chodzi o system X
o 9 wszyscy juz zapomnieli w apple:-)
Nie powiem nic nowego, ale polecam fotografom przesiadkę z PC na APPLE i system MAC OS X.
OS X daje całkiem inny komfort pracy, a klawisze F9, F10, F11 to marzenie każdego fotografa.
Apple produkuje dwie linie sprzętowe profesjonalną (PRO) i amatorską (mini, i), dzisiaj żeby działać spokojnie proponuje wszystko, co ma minimum procesor G4 z 0,8Ghz.
forum apple PL (http://www.myapple.pl/portal.php)
FStyl, Apple to już też Intel ;-)
no to mu doradziliście :D
Apple to nie Intel, tylko zastosowało procesory Intela do nowych maszyn (Apple również stosowało procesory Motoroli i IBM), co w przyszłości może zaowocować tym, że komputery Apple będą wieloplatwormowe (będzie można używać również aplikacji pecetowych).
FStyl, no tak, czyli jeśli Apple to nie Intel, to Apple to nie PPC :) Więc MacOS X czy inny może chodzić na dowolnym sprzęcie z tej działki .. więc jaka przewaga tego Apple? :D
pebees, jabłuszka lepiej smakują niż stare zakurzone pecety. :D
A ja dla odmiany proponuje nie wieszac tylu psow na PC (rozumiem, ze wszyscy piszac 'PC' maja na mysli Winzgroze). Ogolnie pojete systemy unixowe maja swoje plusy, ale maja tez minusy, podobnie jak produkty MS. Kompa sobie sam zlozylem (niezle osiagniecie :wink: ), na to XP i naprawde zaspokaja moje potrzeby (zabawy foto, prosta edycja audio i video + standardy typu office, gierki, filmiki, etc.). Jakos nigdy nie wpadlem na pomysl, zeby cosik zmieniac. Malo tego (tu sie pochwale) - moj 'rekord' to ponad 40 dni na jednym uruchomieniu, przy normalnej pracy. Nic sie nie dzialo, w koncu zawiodla elektrownia :mrgreen: Nie pamietam, kiedy mi sie ostatnio komp zawiesil, a jak juz sie zwiesi, to zwykle wiadomo dlaczego - z guziczka reset korzystam moze raz do roku. Windą naprawde mozna pojedzic. Kwestia wirusow - ogolnie sie zgadzam, rodzina unixowa jest, ogolnie mowiac, oporniejsza na takie pasztety (pomijam, co wplywa na ta opornosc, bo to tez nie jest tak hop siup winda jest bebe a pingwin cool). Generalnie jest lepiej pod tym wzgledem u unixow, ale (znow sie pochwale) wirusa to ja nigdy nie mialem (chyba, ze o grypie mowa). Nie bede sie rozpisywal, ze czego korzystam (a z czego nie) w temacie 'security', bo mi jeszcze jakies 'zlosliwe pingwiny' beda probowaly udowodnic dennosc windy :wink: Zabezpiecznia mam proste i popularne, a tych najpopularniejszych to nawet nie mam :P Sadze, ze chyba najwazniejsza mimo wszytko jest 'higiena' pracy z komputerem i tyle. Niezaprzeczalnym atutem unixa jest wydajnosc - przyznaje: tu winda lezy i kwiczy. Sa tez inne wady... Dlaczego o tym wszytkim pisze? Wydaje mi sie, ze jesli ktos prosi o pomoc w wyborze kompa (pal licho ile ma gotowki, choc ma to pewne znaczenie 'rokownicze') to nie bardzo wie, co dla niego najlepsze (to nie jest zadna ujma of koz). W zwiazku z tym polecanie niestandardowych rozwiazan z argumentem, ze swiat mediow na tym jedzie albo guzik F9 fajniejszy jest chyba troche na wyrost i zbedne. Lobby unixowe wydaje sie dosc silne na tym forum, wiec prosze o lagodny wymiar ewentualnej kary :P
Odnosnie samego kompa dla wojtka-hinca: oczywiscie procek/ram najszybciej/najwiecej. Z dyskiem nie ma co szalec, styknie jakikolwiek (byle nie przedpotopowy - jakis 7200/8 cache i gra muzyka), bo roznice w interesujacym nas przedziale cenowym sa niewielkie w porownaniu do innych czynnikow.
PS - i wcale nie pracuje dla MS, a sama firma jako taka momentami wkurza mnie niemilosiernie :wink: Pzdr.
JK, e tam, stare jabłka vs. nowe pecety? :D
FStyl, no tak, czyli jeśli Apple to nie Intel, to Apple to nie PPC :) Więc MacOS X czy inny może chodzić na dowolnym sprzęcie z tej działki .. więc jaka przewaga tego Apple? :D
Pomacaj, posmakuj, a odpowiedź sama się nasunie, ja tak zrobiłem i mam dwa APPLE. Od 2000 roku działam na moich G4, które jeszcze dzisiaj wydalają w filmie i fotografii.
FStyl, pomacałem, posmakowałem, i został pecet ;-)
Pebees, to się nazywa prawo wyboru.
Pytanko:
A jaki system macałeś i jakiego maczka?
pozdrowionka
FStyl, jakieś G4 i jakieś G5 , MacOSX i jakiś wcześniejszy też (9.costam) .. Dziadostwo.. połowa rzeczy na tym nie chodzi :)
Peebes miej litosc plis:-)
caly graficzny swiat profesjonalistow pracuje na macach ale ty wiesz lepiej ze to dziadostwo... wez przynajmniej sie postaraj by nie byc smiesznym:-)))))))))))))
co na tym nie chodzi? podaj jakis przyklad? darmocha z gazet? jak ktos kupuje maca to go stac na soft zawodowy i tyle. gadka o fontach nieaktualna bo odczasu nastania unicode wszystko dziala na wszystkim. jak na razie to dyski pctowe czytaja sie na macu bez problemu a dyski macowe na pccie nie - to pewnie tez przewaga pcta co?
liczba wirusow na pcta i maca tez oczywiscie kieruje cie w strone pcta co? bez zartow!
moze nie wiesz ale windows powstal w oparciu o pierwszego osa maca i dlatego jest jaki jest bo os macowy byl juz obwarowany wszystkimi patentami i gates musial wszystko robic pod gorke.
mam pcta na windozie, uzywam tez linuksa ale moje apple ( 2 sztuki) to sa arcydziela . jak na razie to znalazlem 2 duperele ktore dzialaja tylko na pc: 3d master kit ( genialny polski pakiecik za grosze i opanda). reszta ( cos warta) jest na wszystkie platformy.
jesli jednak mam byc szczery gdybym musial miec jeden komp nigdy nie wybralbym pcta choc mam praktyke na obu platformach.
w fotografii o ustawianiu monitora nie bede juz wspominal bo na pc to porazka w tym zakresie bez hardwarowego kalibratora.
jesli jednak chcecie grac to nigdy nie kupujcie maca:-)
pozdro
olo
caly graficzny swiat profesjonalistow pracuje na macach ale ty wiesz lepiej ze to dziadostwo... wez przynajmniej sie postaraj by nie byc smiesznym:-)))))))))))))
hmmm...
liczba wirusow na pcta i maca tez oczywiscie kieruje cie w strone pcta co? bez zartow!
Liczba wirusów jest proporcjonalna do popularności systemu - pisanie wirusów na system, który nie jest popularny mija się z celem.
w fotografii o ustawianiu monitora nie bede juz wspominal bo na pc to porazka w tym zakresie bez hardwarowego kalibratora.
Opowiedz nam o tym bo przytaczasz już to stwierdzenie kilka razy, ale bez konkretów.
Z mojej strony - mac jest bardzo fajny, praca na nim to przyjemność. Szczególnie gdy ktoś oprócz funkcjonalności ceni sobie jeszcze estetykę. Jednak komputery te nie sa pozbawione wad co starają się tutaj wskazać niektórzy orędownicy (trochę zalatuje to "sekciarstwem"). Pewnie niebawem postawię sobie na biurku mini bo będzie zajmował niewiele więcej miejsca niż dysk zewnętrzny, a bardzo podoba mi się macos X (zresztą na pc-cie mam zaimplemetowanych kilka rozwiązań z interfejsu macosa).
pebees, kłamiesz szybciej niż pies szczeka :evil: "Jakieś G4 i jakieś G5" nazywasz dziadostwem??? To, co napisałeś, świadczy o tym, że tak naprawdę nigdy na poważnie nie miałeś do czynienia z żadnym applem. Od 15 lat pracuję na sprzęcie tej firmy (aktualnie powerbook G4, ibook G4 i iMac G5) i jak czytam takie teksty, to mnie pusty śmiech ogarnia.
Do rzeczy. Ten sprzęt jest może i drogi, ale warto się nad nim bliżej zastanowić i policzyć. Dostajesz naprawdę stabilny system, który (jak na razie) omijany jest przez większość wirusów. To jest cholernie ważne, bo szlag trafił już nie jedno dzieło z powodu wysypania systemu.
Po drugie, nawet jak ktoś kupi mini maca, to do przeważajacej większości prac wystarczy dołożyć mu ramu i da sobie świetnie radę. Wszyscy szanujący się producenci programów graficznych, do składu publikacji i obróbki zdjęć w pierwszej kolejności robią aplikacje właśnie na tę platformę systemową.
I co też nie jest bez znaczenia, to to, że jak dzisiaj zainwestujesz w maca jakieś 1.600 pln, to za rok straci na wartości kilkanaście procent, a pecet ile???. Ps. Duo core są już dostępne w Polsce, a OSX nie występuje (i nic tego nie zapowiada) w wersji na PC.
Pozdrawiam.
Ijon Tichy
31-03-2006, 20:13
no to mu doradziliście :D
Właśnie... Cała ta dyskusja bardzo fajna, ale pamiętajcie, że kolega prosił o prosty przepis na kompa za 1000 zł.
Jeśli rozmawiamy o takiej kwocie, to raczej wzmianki o "Jakieś G4 i jakieś G5" są nie na miejscu. :wink:
Makówy są super, ale w tym przypadku polecałbym PC z jakimś przyzwoitym prockiem (powyżej 2G) i pamięcią co najmniej 0,5G. Karta grafiki wbrew pozorom nie ma aż tak wielkiego znaczenia przy obróbce zdjęć (no chyba, że przy okazji chcesz sobie popykać w jakieś gierki).
downunder
31-03-2006, 21:12
Poniżej macie link do aukcji allegro IMO za te pieniądze doskonały zakup. ;) :)
http://www.allegro.pl/item94430050_fsc_scenic_p300_i845ge_p4_2_4_ghz_20g b_fvat_gw.html
Sam dziś odbierałem u nich ten komputer. :)
Peebes miej litosc plis:-)
caly graficzny swiat profesjonalistow pracuje na macach ale ty wiesz lepiej ze to dziadostwo... wez przynajmniej sie postaraj by nie byc smiesznym:-)))))))))))))
Po pierwsze był smajl, po drugie - czemu śmiesznym? Bo mam odmienne zdanie? Ciekawe czemu, jeśli cały graficzny świat na tym pracuje, to czemu nie powstają na nich filmy animowane? :D Poza tym znam kilka osób, nie wiem czy profesjonalistów, ale zawodowców, i jakoś tylko jedna z nich ma maca. I to starego jakiegoś :)
co na tym nie chodzi? podaj jakis przyklad?
Płatnik :) Nie znam żadnych programów FK na maca, pewnie dlatego, ze się nie interesowałem. Nie widziałem też dla maca Oracle czy Crystal Reports. Pervasive też nie widziałem. Ciekaw jestem jak z SAP-em, dowiem się prawdę mówiąc. I na pewno paru innych ciekawych rzeczy dla maca nie ma :)
darmocha z gazet? jak ktos kupuje maca to go stac na soft zawodowy i tyle. gadka o fontach nieaktualna bo odczasu nastania unicode wszystko dziala na wszystkim.
Nie wiem jak z darmochą z gazet, ale jeśli jest.. czemuż miałbym nie korzystać? No tak - mam maca :) Aha - czym się różni soft zawodowy od niezawodowego? I co polecisz na kochane Apple do np. tworzenia oprogramowania dla użytkowników Windows? :D
moze nie wiesz ale windows powstal w oparciu o pierwszego osa maca i dlatego jest jaki jest bo os macowy byl juz obwarowany wszystkimi patentami i gates musial wszystko robic pod gorke.
Poważnie? Choleres.. No, ale .. wiedziałem :D
mam pcta na windozie, uzywam tez linuksa ale moje apple ( 2 sztuki) to sa arcydziela . jak na razie to znalazlem 2 duperele ktore dzialaja tylko na pc: 3d master kit ( genialny polski pakiecik za grosze i opanda). reszta ( cos warta) jest na wszystkie platformy.
Hmm.. Jeśli tak, to po co masz te Windows ? I linuksa? Przecież na pewno jakiś genialny emulator (np. vmware .. a nie, nie ma dla maca! skandal! ) pozwoli Ci uruchomić te dwa programy na macu :)
w fotografii o ustawianiu monitora nie bede juz wspominal bo na pc to porazka w tym zakresie bez hardwarowego kalibratora.
A na gwizdek mi jakieś kalibrowanie monitora. Nie każdy ma cyfrówkę, żeby potrzebował maca :P
[ Dodano: 31-03-2006, 22:01 ]
Do rzeczy. Ten sprzęt jest może i drogi, ale warto się nad nim bliżej zastanowić i policzyć. Dostajesz naprawdę stabilny system, który (jak na razie) omijany jest przez większość wirusów. To jest cholernie ważne, bo szlag trafił już nie jedno dzieło z powodu wysypania systemu.
Po drugie, nawet jak ktoś kupi mini maca, to do przeważajacej większości prac wystarczy dołożyć mu ramu i da sobie świetnie radę. Wszyscy szanujący się producenci programów graficznych, do składu publikacji i obróbki zdjęć w pierwszej kolejności robią aplikacje właśnie na tę platformę systemową.
I co też nie jest bez znaczenia, to to, że jak dzisiaj zainwestujesz w maca jakieś 1.600 pln, to za rok straci na wartości kilkanaście procent, a pecet ile???
Nie wiem jak z programami graficznymi, bo nie używam w zasadzie.. ale powiedz szczerze - chciałbyś miec tylko maca w domu? :D Bo widzisz, ja używam też innych rzeczy, nie tylko programów graficznych :)
A co do stabilności, braku wirusów itp - nie potrzebuję do tego OS X, wystarczy mi jakiś qnx, *bsd czy inny linux :)
A po trzecie - niestety nie podzielam Twojego zdania ze spadkiem wartości w treści - po prostu komputer jest dla mnie narzędziem, nie inwestycją czy lokatą pieniędzy :)
No nie, pebees, teraz to mnie rozbroiłeś. :D
Zajrzyj do pierwszego postu, dowiesz się o co pytał wojtek-hinc.
I Ty napisałeś coś takiego: "Nie wiem jak z programami graficznymi, bo nie używam w zasadzie.. "
To po jaką cholerę wylewasz pomyje na appla zabierając głos w dyskusji, która dotyczy tego oprogramowania i sprzętu, na którym to oprogramowanie można efektywnie wykorzystać???
Odpowiadając na Twoje pytanie, to oczywiście że TAK. I nie chciałbym, tylko mam.
Co do spadku wartości, to sądzę, że jest on jednak istotny, także w przypadku narzędzi.
pX, jeśli system którego używam jest mało popularny, a przez to bardziej bezpieczny, to chyba nie jest to moim zmartwieniem. Ja się z tego cieszę i korzystam.
No nie, pebees, teraz to mnie rozbroiłeś. :D
Zajrzyj do pierwszego postu, dowiesz się o co pytał wojtek-hinc.
No właśnie. O komputer do 1000 zł ;-)
I Ty napisałeś coś takiego: "Nie wiem jak z programami graficznymi, bo nie używam w zasadzie.. "
To po jaką cholerę wylewasz pomyje na appla zabierając głos w dyskusji, która dotyczy tego oprogramowania i sprzętu, na którym to oprogramowanie można efektywnie wykorzystać???
Ależ ja nie wylewam pomyj. Tak to jest gdy dyskusja zejdzie OT.. no bo kto zaleca kupno maca do 1000 zł i to do obróbki zdjęć? :D
Odpowiadając na Twoje pytanie, to oczywiście że TAK. I nie chciałbym, tylko mam.
Co do spadku wartości, to sądzę, że jest on jednak istotny, także w przypadku narzędzi.
To znaczy, że masz bardzo jednorodne potrzeby :) Ja tam wole peceta, nie mam miejsca na dwa komputery w domu :)
Ja mam jednorodne potrzeby (???), a Ty wolisz peceta, bo nie masz miejsca na dwa komputery w domu :mrgreen:
Nie miałem zamiaru brać udziału w tej dyskusji, właśnie ze względu na kwotę, jaką pytający zadeklarował do wydania. To Ty pisząc bzdety na temat G4 i G5 (wg. Ciebie dziadostwo), sprowokowałeś mnie do wypowiedzi. Przestań pisać bajki.
Vadim, może ja opowiadam bajki, ale Ty dla odmiany - mity :) Powiem tak - jak mi zainstalujesz na macu w domu wszystko co mi potrzebne (bez wydziwiania, żeby Cię zniechęcić czy coś), to kupię maca i jeszcze Ci zapłacę. Ok?
Oczywiście zaczniemy od Płatnika :D
pebees, teraz tu już zaczynasz mnie denerwować. Jakie mity? Proszę o przykład mitów z tego co tutaj napisałem. Ps. Pracujesz w ZUS-ie?
Vadim, mity - że mac jest boski i uniwersalny :) Nie pracuję w Zusie :)
pebees, gdzie napisałem że jest boski i uniwersalny? W który miejscu?
Widzę że masz poważny problem, a nawet dwa. Piszesz bzdury na temat tego sprzętu i kłamiesz na forum tylko po to, aby stworzyć wrażenie że coś o tym wiesz. A jak już ktoś przyłapie Cię na niewiedzy i kłamstwie, to próbujesz ratować sytuację atakiem.
Jeszcze raz zapytam: gdzie ja napisałem coś takiego, co Ty mi przypisujesz???
Jesteś niepoważny. Forum to nie miejsce na leczenie kompleksów.
Vadim, nie, tak mi wynikało z Twojego i rabijkiego postu, razem. Może nadinterpretowałem, jeśli tak, to przepraszam.
Nie kłamię, nie atakuję :) I nie mam kompleksów.. A powaga? No cóż.. trudno być poważnym ... 1 kwietnia ;-)
pebees osobiście uważam, że to nie była nadinterpretacja. Zamotałeś się w tym co czytasz i piszesz. To że skłamałeś, to zostało udowodnione. To że stawiasz niepoważne zarzuty innym, także. W obu przypadkach przyszło Ci to z wyjątkową łatwością i do tego publicznie.
I dlatego postanowiłem obnażyć te Twoje krętactwa, bo takie zachowanie nie powinno mieć miejsca. Mam nadzieję, że to się więcej nie powtórzy i że się poprawisz.
Wybaczam Ci po raz ostatni i tylko dlatego, że dziś jest 1 kwietnia, piękna pogoda a ja za chwilę wybieram się z trzema synami na rolki (dzieciaki rolki, a ja fotki).
Pozdrawiam. :twisted:
Vadim, nie zamotałem się :) A nadinterpretacja wynika z faktu, iż wkurza mnie już takie zachwalanie wszędzie maca, które jednak ma pokrycie tylko w konkretnych, ściśle określonych zastosowaniach. O uniwersaliźmie maca nie ma mowy. I tak - Ty nie pisałeś o uniwersaliźmie :) Aha - przy tym 'dziadostwie' był ':D' , nie myślałem, że aż takie oburzenie wywoła to słowo - przepraszam. I dziękuję Ci o boski Vadimie za przebaczenie ;-)
Aha - gdzie Ty masz ładną pogodę? Bo u mnie lipa :(
tylko pebees badz laskaw zauwazyc ze wlasnie o te wyjatkowe wartosci maca w grafice i mediach tu chodzi. facet chcial kompa do zdjec wiec stad polecam mu maca. gdyby chcial do banku to bym mu nie polecil!
jeszcze co do lalibracji i gadki twojej o cyfrowych aparatach... to znaczy ze jak ktos nie robi na cyfrze to kalibrowac nie musi czy co?
gadka o tym ze animacje robi sie na pc ( pewnie 3ds max bo inne sa na maca) jest tu troche bezprzedmiotowa bo nie dotyczy to zdjec.., pomijam ze nie do konca jest prawda ale jest za to brakiem dokladnosci bo co w takim razie z siliconem?
ktos pytal o co chodzi z ta kalibracja.
chodzi o 2 sprawy - apple dostarczany jest w taki sposob ze wlasciwie kalibracja zajmuje kilka minut softwarowo i ( na ile to w ogole mozliwe) kolory se zgadzaja. wysylam z maca zdjecia do wydawnictw i wszystko siedzi.
sprobuj zrobic to na pc bez zewnetrznego kalibratora i zapewnij takie wyniki.
dodatkowo wystepuje ( o czym wszyscy wiedza) roznica w gammie - 1.8 mac i 2.2 pc. efekt jest taki ze przygotowane na macu zdjecie ogladane na pc jest za ciemne, a przygotowane na pc i ogladane na macu za jasne. Problem oczywiscie wystepuje w obie strony, ale jednak wiekszosc powaznych wydawnictw uzywa maca i w tej sytuacji uzywanie pcta jest dosc uciazliwe.
co do emulatorow. przetestowalem emulatory i jest to malo komfortowy sposob pracy. dlatego pecet, a linux dlaczego??? - z czystej ciekawosci:-)
Nie jestem w sekcie apple jak to ktos nazwal, ale jestem powazny i tak traktuje swoja robote. czasem cos przygotowuje na pc bo musze ( opisalem wczesniej programy) jednak koncowa obrobka odbywa sie ZAWSZE na macu. Wtedy spie spokojnie.
aha, jeszcze jedno - pecetowy system wytrzymal mi 7 miesiecy bez problemow. Maca ostatnio instalowalem w listopadzie 2004 - zero zawieszen, zero wysypek.
nie neguje ze pecet moze byc wartosciowy. oczywiscie ze tak, ale jest bardziej klopotliwy i to chyba jego jedyna wada.
za okolo 1000zl znajdzie sporo wartosciowego apple na ktorym popracuje bez klopotow jeszcze ze 2-3 lata.
pozdro
olo
chodzi o 2 sprawy - apple dostarczany jest w taki sposob ze wlasciwie kalibracja zajmuje kilka minut softwarowo i ( na ile to w ogole mozliwe) kolory se zgadzaja. wysylam z maca zdjecia do wydawnictw i wszystko siedzi.
sprobuj zrobic to na pc bez zewnetrznego kalibratora i zapewnij takie wyniki.
Litości....
W tym przypadku możemy mówić jedynie o "kalibracji" a nie kalibracji.
Dokładnie to samo możesz zrobić na PC i nie widzę w tej materii żadnej przewagi Apple.
Zależy to tak naprawdę od stabilności monitora (CRT, LCD) i jego wierności odtwarzania.
A to, że wysyłasz zdjecia z maca i wszystko "siedzi" to zupełnmie inna historia i nie wiązałbym jej z "kalibracją".
Te "argumenty" zupełnie do mnie nie trafiają tak jak zapewne nie trafią to żadnej osoby zawodowo zajmującej się CMS.
no to z czym bys wiazal fakt ze z maca wszystko siedzi jesli nie z "kalibracja" skoro juz tak koniecznie chcesz - z czarami?
a moze ze spiskiem makowcow przeciw pecetom:-)
facet chce wydac 1000zl na kompa. Mac jest za tyle od razu dosc dobrze ustawiony do roboty a pecet nie. Goscia nie stac na kalibracje sprzetowa ( choc ta zawsze jest najlepsza).
nie jest prawda ze wszystko zalezy od stabilnosci monitora. ten sam monitor ( egz) podpinam pod pc i maca i niestety "kalibracja" - skoro juz tak chcesz- nie przebiega tak sprawnie na pc jak na macu. rezultaty tez sa lepsze na macu.
poza tym istnieje cos takiego jak wygoda obslugi ( dot. kalibracji.... sorry "kalibracji"). Moim zdaniem latwiej i wygodniej przebiega to na macu.
nie chce sie klocic bo to do niczego nie prowadzi. moim zdaniem mac jest lepszy. jesli ktos woli peceta to chwala mu za to!
aha bo dostalem pytanie:
peceta mam w pracy - w domu na razie nie:-)
pozdro
olo
no to z czym bys wiazal fakt ze z maca wszystko siedzi jesli nie z "kalibracja" skoro juz tak koniecznie chcesz - z czarami?
a moze ze spiskiem makowcow przeciw pecetom:-)
Daleki jestem od takich konkluzji.
Mam zbyt mało danych, aby stwierdzić dlaczego "siedzi". Piszesz, że wysyłasz zdjęcia więc domyślam się, że ktoś siedzi nad nimi później i przygotowuje je do druku.
A może wynika to z małej świadomości n/t CMS i wysokiej akceptowalności błędu tudzież stosunkowo niskich wymagań. Nie wiem - gdybam.
Ale nie o tym - fakt jest taki, że w mojej ocenie nie ma żadnej przewagi apple w stosunku do pc w temacie "kalibracji". Zresztą kalibracji też nie (10 lat temu, owszem, apple był lepszy). Żaden system nie jest "press ready" po wyciągnięciu z pudełka.
Wszystkie te ustawienia "kalibranckie" obarczone są takim samym błędem - błędem operatora i jest on stosunkowo duży. Niezależnie czy pc czy apple. Oczywiście trzeba potrafić ten system ustawić i nie neguję, że komuś może łatwiej być na apple - jego sprawa.
Żeby było ciekawiej duma Apple - Cinema Display HD 23" jest sprzętowo zablokowany na 7000K - jeśli ktoś sobie "skalibruje" taki system to pozostaje mocno wierzyć w to, że efekty będą "siedziały" - a wiadmomo, że uwierzyć to móc :wink: Czy to jest świadome podejście do tematu?
Nie odmawiam nikomu prawa do twierdzenia, że apple jest dobry (ba - sam twierdzę, że praca na apple to sama przyjemność), ale nie budujmy tutaj wizerunku systemu idealnego w momencie, gdy on taki nie jest.
nikt nie buduje opinii o systemie idealnym
gdybys dokladnie przeczytal to zauwazylbys wszystkie wymienione wady apple ( jest ich troche), jednak sa i jednoznaczne cechy przewazajace.
masz swoja opienie i twoje prawo, ja mam swoja i pozwol ze przy niej pozostane
olo
tylko pebees badz laskaw zauwazyc ze wlasnie o te wyjatkowe wartosci maca w grafice i mediach tu chodzi. facet chcial kompa do zdjec wiec stad polecam mu maca. gdyby chcial do banku to bym mu nie polecil!
Ok. To pokaż mi w takim razie tego maca z systemem i czymś do obróbki zdjęć za 1000 zł, odpowiadającego mocą, dostępnością i brakiem problemów z ewentualnym tanim serwisem pecetowi. Poważnie mówię.
jeszcze co do lalibracji i gadki twojej o cyfrowych aparatach... to znaczy ze jak ktos nie robi na cyfrze to kalibrowac nie musi czy co?
No a co mam kalibrować? Odbitki? ;-)
aha, jeszcze jedno - pecetowy system wytrzymal mi 7 miesiecy bez problemow. Maca ostatnio instalowalem w listopadzie 2004 - zero zawieszen, zero wysypek.
No widzisz. Mi ostatni pecet bez instalacji wytrzymał od 2000 do 2005 roku. Obecny (nowy) od 2005 roku do dziś. Bez reinstalacji ani innych cudów.
W każdym razie zgadzamy się, że apple nie zastąpi peceta w domu w 100%, ale też do pewnych zadań nadaje się dobrze. Czy lepiej niż pecet? Pewnie tak samo :)
W kwestii mac kontra pc (zwłaszcza w dziedzinie grafiki): popatrzcie na daty premier poszczególnych programów...
Pierwszy Photoshop na windowsy miał numer 2.5.1; potem przez kilka wersji najpierw wychodziła wersja macowa, dopiero potem windowsowa. A teraz? Wręcz odwrotnie, macowe są późniejsze - a taki dla przykładu Premiere 2 (flagowy produkt Adobe do edycji video) nawet nie ma wersji macowej...
Według mnie mac zawsze chciał być elitarno-snobistyczny, a windowsy lepsze. I tak w zasadzie się stało.
Znam firmę, która zaczęła produkcję filmu na macach, ale skończyła na windowsach (notabene wbrew właścicielowi, wielbicielowi maców). Po prostu tak było szybciej i wygodniej.
bombel trafiłeś kulą w płot z tym Premiere 2. Podaj nazwę tej firmy i tych speców, co to zaczynali na macach (jakich???) i zakończyli produkcję filmową na windowsach, bo chciałbym ich poznać bliżej :lol:
W zasadzie mac nigdy nie chciał być elitarno-snobistyczny, a windows nigdy nie stał się lepszy.
Nie wdając się w szczegóły, proponuję Wam kilkuminutowe prześledzenie programu TVN 24. Cały system produkcji i emisji w TVN 24 oparty jest na macach. Według Twojej teorii bombel jest tak dlatego, że windows jest lepszy. :twisted:. Ty też masz jakieś kompleksy?
pebees, zgryźliwy cyniku, można kupić za 1000 pln używanego maca do prostej grafiki i obróbki zdjęć. W niektórych wydawnictwach używa się do tego nawet eMaców (G4), a to przecież bardzo zgrabny zestaw z monitorem i legalnym systemem operacyjnym do kupienia za mniej niż 1000 pln. 8).
Ps. A już myślałem, że daliście sobie spokój.
no to juz wszystko chyba zostalo powiedziane
maki za 1000zl do pracy pod osxem? prosze bardzo od zaraz. pelno tego!
jeszcze co do premiere ( chyba nie premiere 2 bo to juz jest wyzszy numer ( chyba ze elements ale to nie byli chyba zawodowcy od filmu co?)
premiery juz nie ma na maca bo mac wykosil wszystko final cutem i reszta dodatkow do niego. skoro juz wchodzimy na film i wideo to shake - pakiet do kompozycji wideo - najlepszy na swiecie ( to opinia nie moja - info dla czepialskich tylko specow z hollywodzia) jest od dawna wlasnoscia apple i kosztuje w wersji apple 3x mniej niz w windows, wiec co oni mieli taniej szybciej i lepiej. chyba ze robia na amatorskim sofcie to wtedy owszem sie zgodze.
szkoda czasu na te gadki gdy padaja hasla w stylu :jakis g4-g5- strazne dziadostwo! to tak jakby powiedziec jakis ferrari - straszne dziadostwo.
wiekszosc ludzi w pl pracuje ( skoro mowicie o 1000zl) na skladakach robionych w garazach z podzespolow "made by all pc world":-) jak wiec mozna powiedziec ze mac to dzidostwo skoro ma solidne i sprawdzone podzespoly???
porownywac to mozna markowego pc z makiem! reszta to bicie piany - cos jak porownanie skladaka samochodu z nowym z salonu! kazdy chwali swoj a i tak wiadomo co lepiej dziala.
swoja droga to wszystko zaczyna tez przypominac dretwa gadke nikon vs canon!
sprzet ma dzialac i tyle
papa
koncze bo juz szkoda na to czasu:-)
peebes - jak w 2000 postawiles system na pc i jeszcze nic nie zmieniales to masz strasznego ramola:-) chodzi cos na tym? chyba tylko tetris:-))))))))
olo
rabijki, nie doczytałeś, zmieniłem kompa w 2005 ;-)
jestem ciekaw jak Nikon Capture 4.4 chodzi na maku do 1000 zł.
wiadomo, że on potrzebuje dużo pamięci, a w komputerze za 1 tys zł jej duzo raczej nie ma.
Za macem jest teraz jedno - Adobe pracuje nad programem który jeśt własnie do wywoływania zdjęć RAW - Lightroom i teraz jest wersja beta tylko na Maca. Na windowsa na razie nie ma.
Jacek_Z jak dużo tej pamięci (RAM???) jest potrzebnej do pracy z Nikon Capture 4.4 ?
czym więcej tym lepiej (szybciej) szczególnie jak się pracuje na większych plikach z D200.
biszkoptwielki
01-04-2006, 22:24
przeczytalem cala dyskusje i ciezko sie nie zgodzic ze zwolenikami pc i macow. pierwsze stweirdzenie: "jakies g4/g5 dziadostwo". Coz te procesory sa montowane wlasciwie we wszystkich superkomputerach firmy ibm a o ile mi dobrze wiadomo to ibm ma ich kolo 40-50 w top 100. Sprawa druga ze maci sa skladane z markowych czesci, a skladaki pc juz nie tez sie mija z prawda. Przeciez apple nie produkuje sam kart graficznych, kart dzwiekowcyh ktos dla niego to robi i nie zdziwilbym sie ze w jednej fabryce sa produkowane plyty dla apple jak i dla della i innych firm. Fakt znaczenie ma tu odpowiedznie dobranie komponentow ale nie przesadzajmy z tym tak bardzo. Teraz wlasciwie wyglada na to ze nowe maci z intelem pod wzgledem hardware beda wlasciwie takie same jak pcty, i wlasciwie dyskusja powinna sie toczyc nad wyzszoscia jednego sytemu nad drugim.
Teraz sprawa wirusow. Moim zdaniem nie wyglada to tak ze ze wzgledu ze system maca (choc uwazam ze goruje nat windowsem) jest odporny na wirusy bo jest lepszy. Nie ma wirusow z bardzo prostego powodu, jest na tyle malo poularny ze nikomu sie nie chce pisac tego typu oprogramowania (czy kiedykolwiek ktos slyszal o jakims popularnym wirusie na ten komputer).
wracajac do tematu za 1000 zl to zdecydowanie pc ktory bedzie zdecydowanie szybszy od uzywanego macka za te same pieniadze. Ilke taki mac bedzie mial lat rok, dwa? Co do systemu i jego legalnosci. Kto mowi ze od razu trzeba kupowac windowsa? Jest przeciez linuks. Za 35 zl mozna kupic w empiku gazetek z 2 dvd a oprogramowania jest tam tyle ze nawet 1/10 nie ma w macu (chodzi oczywiscie o oprogramowanie dostarczone z systemem)
Same komputery apple bardo lubie, szczegolnie ich wzornictwo i ogolnie pojeta estetyke, ale trzeba byc obiektywnym i stwierdzenie ze caly swiat "gazetowy i fotograficzny" pracuje na macach nie znaczy ze kazdy musie go do tego uzywac. Ta tak ze 90% uzywa windowsa to znaczy ze sie nadaje do wszystkiego.
Mialem kieys przyjamnosc uzywac mac i to co mnie irytowala to jednoprzyciskowa mysz ;). Teraz wlasciwie tylko uzywam pcta z linuksem i chwale sobie. To tyle co chcialem napisac.
A i jeszcze jedno co do grafiki 3d tu sie nie zgodze ze wszyscy to robia na pc. do tego potrzeba naprawde szybkich komputerow i niestety nie wystarczaja 2-4 procesory, a jak wiemy win ma z tym problemy wiec sa do tego wykorzystywane inne systemy np linux, irix itp. no nie zapominajac o marce sgi.
pozdrawiam
Jacek_Z To żadna odpowiedź :evil: Próbujesz się wykręcić, ale to Ci się nie uda.
Jak uważasz (a tak napisałeś) że mac za 1000pln ma za mało pamięci, to ja chciałbym od Ciebie dowiedzieć się, ile wynosi minimum niezbędne do pracy z tym programem. Napisz, ile zaleca Nikon i już wszyscy będą wiedzieli co o tym myśleć. 8)
Ps. Apple od dwóch lat produkuje mysz, która ma znacznie więcej niż jeden przycisk.
Wymagania zarówno dla OSX jak i dla Win sa takie same: 256MB (768MB or more recommended).
No to rzeczywiście mac sobie nie poradzi... :mrgreen:
odpowiedz brzmi:
Tak mac za 1000zeta bez problemu dziala z capture 4 pod Xem.
mysz na maca ma juz dawno 2 przyciski ( mozna se takce kupic niezalezna i zaprogramowac - np z zestawu Wacoma jesli oryginalna macowa sie nie podoba)
pisalem tez wczesniej ze 3d robi sie czesto na innych platformach niz windows, ale glownie chodzi o to ze mac rzeczywiscie jest tu malo popularny.
trza by jeszcze wspomniec ze od niedawna pcty sie szczyca architektura 64bitowa. Niesmialo przypomne ze w macu to juz zapomnielismy kiedy to wprowadzono:-)
nie wiem dlaczego jest mniej wirusow na maca ( nie wypowiadam sie bo ich nie pisze - wiec zakladam ze sie nie znam - niech sie wypowie ktos kto pisze wirusy - bedziemy mieli jasnosc) pewne jest ze na maca ich praktycznie nie ma albo zeby nikt sie nie czepial jest ich malo.
prosilbym jednak o niepisanie ******* w stylu jak cos tam dziala, albo slawne juz dziadostwo g5- ktos juz pisal w kontrze o superkomputerach ibm na g5 wiec nie ma sensu znow tego komentowac. niech lepiej o pctach sie wypowiadaja ci, ktorzy na nich cos robia, a o macach tak samo. pisanie w stylu a sprobuj uruchomic albo jak cos tam dziala gdy sie nie ma bladego pojecia o czym sie pisze to strata czasu i dla czytajacych i dla odpowiadajacych.
pozdro
olo
krzysztof jot
02-04-2006, 22:36
tak - faktycznie kolegów poniosło - a za 1000zł to niewiele mozna, czasem to
tylko obudowa i zasilacz :). Ale jak juz - to faktycznie - zacznij od RAM na maxa,
do tego jakas płyta i najlepszy proc na jaki cie stac. reszta bez znaczenia - przy
tej kwocie oczywiscie. Albo wez kredyt i kup to :) - bedziesz zadowolony - gwarantuje.
http://www.kenrockwell.com/apple/quad-g5.htm
biszkoptwielki
02-04-2006, 23:41
rabijki, tak z ciekawosci czy g4 byl juz procesorem 64 bitowym czy pierwszym byl g5. jakos nie moge tego nigdzie znalezc.
patrycjusz
02-04-2006, 23:57
Ja wróce troche do początku tematu.
Jesli chcesz kupic caly komputer to raczej stawiałbym na uzywane. Poleciłbym Ci zmodernizowac swoj stary komputer. Ostatnio kupilem 2x512 ramu, procka C 2,66 , plyte ktora to wszystko obsluzy i sredniej klasy zasilacz. Dalem za wszystko jakies 900 zł.
Przy takim zestawie rawy to pikus. Zmiany nastepują natychmiast po wyborze opcji. Polecam :)
Pozdrawiam
Według Twojej teorii bombel jest tak dlatego, że windows jest lepszy. :twisted:. Ty też masz jakieś kompleksy?
Nie mam. Tak samo zawodny, wieszający się badziew, jak windowsy. Cała para Osa X poszła w efekty typu Shift-Minimalizuj, zamiast w wydajność.
Najbardziej podobały mi się testy w Publishu, a potem w Macworldzie (prasa o macach zauważ) gdzie każdy test wydajności pod PSem redakcja kwitowała: co prawda wypasione pecety są szybsze, ale komfort pracy maca zdecydowanie jest lepszy. :)
Podaj nazwę tej firmy i tych speców, co to zaczynali na macach (jakich???) i zakończyli produkcję filmową na windowsach, bo chciałbym ich poznać bliżej :lol:
Rzecz jasna nie podam, bo tam pracowałem przez długi czas i mógłbym być rozpoznany, a jestem zwolennikiem anonimowości, jak mam wybór. Co zaś do pracy (na macach niestety) - pracowałem tam właśnie poznając system X, w którym jedynym sposobem na otwarcie pustego napędu CD bez specjalnych progarmów jest długi spinacz na przykład. A firma zdecydowanie nie przesiadłaby się na windowsy, gdyby nie fakt, że nagle deadline się skrócił o prawie 4 miechy i trzeba było radykalnie przyspieszyć. Wystarczyło wtedy porównać czasy puszki i maca i szef firmy (wielbiciel maców) postawił wódkę, bo przegrał zakład, na który zgodził się tylko po to, żeby przekonać niedowiarków, że mak jest szybszy. Zdziwił się. :) Choć muszę przyznać, że maka sobie zostawił i do końca na nim pracował. Notabene nigdy nie miałem lepszego pracodawcy.
Gdybym nie rozpoczął tej przygody z macami (traumatyczne przeżycia) to może do tej pory byłbym pod wrażeniem - bo przyznaję, mac robi wrażenie, jak się go nie spróbuje. Jak dla mnie - po spróbowaniu - prawda jest okrutna: tak samo dobre, albo tak samo kiepskie - w niczym jeden drugiego nie przerasta na tyle, żeby powiedzieć, że lepszy. Maki mają ładniejsze ikonki dysków i bajeranckie tła pulpitów, windowsy są brzydsze (XP nawet tragicznie brzydsze), ale szybsze, i na szczęście nie trzeba używać Findera, który jest porażką nawet według Appla.
Tak naprawdę to nie ma się o co spierać, dopóki nie słyszę słów natarczywych, że jeden jest wyraźnie lepszy niż drugi. Nie jest, wbrew temu, co od lat twierdzą makowcy.
bombel, jednak masz sporo kompleksów i to widać po stylu w jakim opisujesz maca.
Na konkretne pytanie odpowiadasz tak:
"...Rzecz jasna nie podam, bo tam pracowałem przez długi czas i mógłbym być rozpoznany, a jestem zwolennikiem anonimowości, jak mam wybór..."
To śmieszne. Stosując Twoją logikę wypowiedzi, każdy zwolennik anonimowości może wszystkim wszystko zarzucić, opierając się na wybujałej fantazji, bez żadnych dowodów. Pytanie, co zwolennik anonimowości robi na publicznym forum?
Ale nie to jest najgorsze. Najgorsze jest to, że piszesz bez konsekwencji, budujesz jakieś teorie i wygłaszasz twierdzenia, które później przypisujesz inny. Retoryka to wielka sztuka kolego, i wymaga konsekwencji.
Ostatni swój post zakończyłeś zdaniem:
"...Tak naprawdę to nie ma się o co spierać, dopóki nie słyszę słów natarczywych, że jeden jest wyraźnie lepszy niż drugi. Nie jest, wbrew temu, co od lat twierdzą makowcy."
pisząc wcześniej:
"...Według mnie mac zawsze chciał być elitarno-snobistyczny, a windowsy lepsze. I tak w zasadzie się stało."
Ty, jako zwolennik pc twierdzisz, że są lepsze od maców, a potem jesteś na tyle bezczelny, żeby przypisywać to innym. :evil:
Nie dziwi mnie, że swoją wypowiedź oparłeś na inwektywach, uciekając od meritum, skoro uznajesz za dowód marności maca program Premiere 2 pisząc:
"...taki dla przykładu Premiere 2 (flagowy produkt Adobe do edycji video) nawet nie ma wersji macowej..."
A dlaczego nie ma? Bo ten flagowy program przegrał z dużo lepszym i dużo bardziej wydajnym. Odsyłam do postu rabijki.
Wkurzasz się, retorycznie uzdolniony, nieanonimowy i bezkompleksowy psychoanalityku, co? :)
Właśnie o tym mówiłem - to kwestia wyznawanej religii w tym w zględzie. Jeśli ktoś powie, że maki absolutnie nie królują, to reakcje są takie - reakcja jak na obrazę uczuć. Opisujesz, pamiętasz i tęsknisz do czasów sprzed ośmiu - dziesięciu lat, kiedy to co mówisz było najszczerszą prawdą.
A ja po prostu stwierdzam (i to ze spokojem), że maki chciały być elitarne (i są), a windowsy szybsze (i też są - choć trudno Ci przeznać). Skrót myślowy, który popełniłem jest taki, że komputer im szybszy, tym lepszy - ale jak dla mnie tak jest rzeczywiście.
Bo jeśli idzie o błędy i zniedbania - to niestety oba systemy są tak samo tragicznie niedorobione.
Zaś co do Adobe - taki Illustrator jest też tragicznie kiepski (Publish nazywa go nawet IllFrustrator), a nie jest wycofywany z rynku. Co ma jakość do polityki? Nie mówiłem, że Premiere jest dobry, tylko, że go nie ma w wersji makowej. Taki After Effect też nie jest najciekawszy (a im wersja wyższa, tym gorzej), a jest produkowany... Po prostu dałem przykład polityki firmy, która jeszcze kilka lat temu zachowywała się tak, jakby windowsy były systemem drugiej kategorii. Teraz jakby coś się diametralnie zmieniło - co nie ma żadnego związku z jakością, jakbyście chcieli, a jedynie z polityką firmy.
bombel
Jesteś chory z nienawiści do systemu, którego dobrze nie znasz i którym pewnie nie potrafisz się posługiwać, a Twoja retoryka i odniesienie do religii są żenujące.
Takich słów nie znajdziesz u mnie, choć bardzo się starasz stworzyć na tym forum wrażenie, że Ci, co korzystają z maca właśnie tacy są. Żaden komputer, aparat, czy choćby nawet najlepszy system operacyjny nigdy nie był i nie będzie adresatem moich uczuć religijnych. I żaden Bill nie będzie moim bożkiem.
Następnym razem jak będziesz chciał posługiwać się inwektywami, to przynajmniej bądź konsekwentny i nie zarzucaj komuś tego, co sam robisz i piszesz. Może po prostu zastanów się nad tym dwa razy i czytaj ze zrozumieniem.
To Ty posłużyłeś się przykładem Premiere 2 i to Ty napisałeś, że windows stał się lepszy od maca. Widziałeś takie kategoryczne stwierdzenia u mnie? Że mac jest lepszy??? Nie i nie zobaczysz, bo w odróżnieniu od Ciebie zawsze czytam z uwagą i z rozwagą zabieram głos. Teraz ćwiczysz zwroty od tematu i udając znawcę wymieniasz kolejne programy
Analizując Twoje teksty, odnoszę wrażenie, że siedzisz w głębokiej jamie, i słyszysząc echo swoich wypowiedzi odpowiadasz poprzez forum sam sobie, szukajac frajera, któremu dałoby się przypisać własne bzdury.
Źle trafiłeś bombel
I żebyś mi tu zaraz nie pisał, że użyłeś skrótów myślowych :mrgreen:, to bądź łaskaw wyjaśnić, do czego to się odnosi i co autor miał na myśli pisząc:
"...Po prostu dałem przykład polityki firmy, która jeszcze kilka lat temu zachowywała się tak, jakby windowsy były systemem drugiej kategorii..."
Odpowiedz mi, o jaką firmę chodzi i o jaką politykę. O ile oczywiście, jako zwolennik anonimowości zdecydujesz się na taki wybór.
Czytając te wszystkie wypowiedzi dochodzę do wniosku że to nie forum tylko piaskownica, panowie prawo wyboru daje nam możliwość kierowania się w stronę tego, co naszym zdaniem w danej chwili jest dla nas samych optymalne. Mój wybór w 1999r padł na APPLE i mimo że pracuję też na pecetach w pewnej firmie, to moja firemka bardzo dobrze sobie radzi na Maczkach.
Do osób które nie pracowały w ostatnich czasach na maczkach, a znają je tylko z for i wypowiedzi, proszę się powstrzymać od komentarzy. Prawda jest taka, że Adob prowadzi taką małą wojenkę z Applem, podobną do tej z Microsoftem i fani (fanatycy) mogą wiele argumentów z tej polityki wynieść, ale ja osobiście nie jestem fanem wyścigów zbrojeń, bo to tylko prowadzi do podwajania zysków wymienionych koncernów.
Onaniści sprzętowi zawszę więcej czasu spędzają na mierzeniu milisekund, niż na pożytecznej pracy, a to drugie ma w moim przypadku większe znaczenie.
Premiere było na Maca do wersji 6.5 - wtedy to Apple swoim FC zgniotło cenowo i jakościowo swojego konkurenta. Mamy Apple Aperture to Adobe zaczyna prace nad Lightroom i to są prawa wolnorynkowe, jeszcze możemy wybierać, ja wybrałem APPLE, inni wybiorą PCty.
Pozdrawiam wszystkich użytkowników komputerów i aparatów, bez segregacji na kolor skóry i przynależność religijną, pamiętajcie, że to co nam odpowiada, wcale innym nie musi.
FStyl
MAC MINI 1699zł brutto - z legalnym systemem MAC OS X 10.4
AMIGA RULEZ !!!
to były czasy :roll:
Widzisz - jak do tej pory ja nie robiłem żadnych uwag osobistych (poza nazwaniem Cię psychoanalitykiem po tak pięknym wywodzie) - a teraz spójrz na swój post:
~ jestem chory z nienawiści
~ staram się wytworzyć wrażenie
~ używam inwektyw (jakoś sobie nie przypominam)
~ jestem zakompleksiony
~ Bill jest moim bożkiem
~ siedzę w jamie
~ szukam frajera
~ w odróżnieniu od Ciebie nie czytam ze zrozumieniem
Odpowiadam Ci (choć normalnie nie odpowiadam na takie impertynencje), bo jestem lekko zdetonowany: idź i weź prysznic, byle zimny. Przejawiasz zacietrzewienie, które znajduję rownie niedorzecznym, jak zacietrzewienie moherowej trzódki. Oni też uważają się za nosicieli jedynej słusznej wiedzy; to, że ja mam inną (lub inne zdanie) też traktują jak osobiste wycieczki i w zasadzie argumantację mają również podobną: adwersarze są zawsze chorzy z nienawiści.
A teraz spokojnie przeczytaj wypowiedź FStyla, który notabene ma inne zdanie niż ja (najprawopodobniej). Z tym, że on nie zdążył wypomnieć mi choroby z nienawiści.
Takie przysłowie: lekarzu, lecz się sam.
A do meritum:
I żebyś mi tu zaraz nie pisał, że użyłeś skrótów myślowych :mrgreen:, to bądź łaskaw wyjaśnić, do czego to się odnosi i co autor miał na myśli pisząc:
"...Po prostu dałem przykład polityki firmy, która jeszcze kilka lat temu zachowywała się tak, jakby windowsy były systemem drugiej kategorii..."
Odpowiedz mi, o jaką firmę chodzi i o jaką politykę. O ile oczywiście, jako zwolennik anonimowości zdecydujesz się na taki wybór.
Pierwsza wersja PS na windowsy miała numer 2.5.1. Poprzednio Adobe nie zauważyło w ogóle windowsów. Potem przez kilka lat wersja windowsowa była publikowana w parę mieisięcy po macowej. Teraz zauważyłem odwrócenie tendencji - to wersje windowsowe są wcześniejsze. To właśnie miałem na myśli - jak się okazało potwierdza to zdanie FStyl, mówiąc o wojence Appla z Adobem.
nie rozumiem - jesli adobe poszło na wojne z makiem to czemu Lightroom jest tylko na maka a nie ma go na PC (tylko na razie zapewne)?
adobe przez jakiśczas uważało wg mnie windows (microsoft czyli) za firmę drugiej kategorii i była przywiązna do appla. Było tak kiedyś, jak apple miało przewagę w grafice, a adobe głownie graficzne oprogramowanie robi. Teraz się to zmieniło, ale ciężko coś wyczuć co do polityki firmy bo są fakty świadczące na obie strony (lightroom i premiere 2)
czytajcie wypowiedzi bombla ze zrozumieniem, bo vadim ty mu tez insynuujesz coś, czego on nie pisze.
Vadim - nie warto sie denerwowac i odpisywac na wypowiedzi w stylu Illustrator to badziew. Szkoda czasu i nerwow. Tak mozna skrytykowac wszystko a najlatwiej cos o czym sie w ogole nie ma pojecia. Bombel sie zachowuje jak bombel. wolno mu ale nie musimy tak sie zachowywac wszyscy.
Na pytanie o 64 bity - niestety dopiero g5.
pozdro
olo
Na nich się obraź, ja tylko cytowałem. :mrgreen:
http://img109.imageshack.us/img109/9136/illustrator0rf.jpg
Sorry, za jakość, robione palmem. Ale masz rację w jednym - nie warto się denerwować. Tylko czy Vadim to też rozumie? :)
nikt sie na nikogo nie obraza.
to jakis stary digit???
ilustrator pozostaje swietnym programem bez wzgledu na takie wypowiedzi. nie czytalem tekstu wiec trudno mi sie ustosunkowac do niego. a tytul... jest po to by przyciagac uwwage.
Proponuję zamknąć ten wątek. Dyskusja poszła na nieodpowiednie tory, w sumie za moją przyczyną, i zaczyna się 'wrzucanie'. A przecież tylko napisałem coś, co w odniesieniu do aparatów fotograficznych by brzmiało 'Filmików nie da się kręcić? E.. to d200 to dziadostwo ;-)'.
Ja przepraszam za te teksty, a wątek - jeszcze raz - proszę zamknąć :D
Nie czytałeś? Hmmm... Podtytuł mówi: jak sobie poradzić z problemami Ill 9.
nie czytalem tekstu wiec trudno mi sie ustosunkowac do niego.
Naprawdę nie czytałeś? Hmmm, ale powiedzieć o kimś, że 'tak można skrytykować wszystko, a zwłaszcza to, o czym się nie ma pojęcia' jest fajnie, prawda? Wspaniale to brzmi, no nie? Jest w pełni obiektywne i takie poważne, niebomblowe. Pełna profesja, nie to co inni, prawda? My, profesjonaliści...
Widzisz, a ja, skromny bombel - w przeciwieństwie do Ciebie - czytałem ten artykuł.
Ale ja się nie obrażam, spokojnie. Dalej jesteś moim kolegą. Acha, napisz do redakcji, że nie mają o tym pojęcia. :)
Jacek_Z, bardzo proszę o przykład insynuacji z mojej strony.
bombel, mylisz się sądząc, że ja się denerwuję. Taka pływająca retoryka to przedszkole i nawet trudno to nazwać intelektualną rozgrzewką przed czymś, co naprawdę bywa trudne w życiu i denerwujące. Mnie to żenuje, a nie denerwuje.
Jakoś ciężko Wam przychodzi posługiwanie się konkretami. Pewnie dlatego, że znacie temat powierzchownie, a w takich przypadkach najlepiej posługiwać się stereotypami. Tak jest bezpieczniej, bo zawsze można udać, że się coś wie.
Zwróćcie uwagę na moje teksty. Nikogo nie atakuję i nie obrażam, tylko odnoszę się do tego, co ktoś napisał. A że napisał nieprawdę, albo potem usiłuje wmówić komuś innemu autorstwo błędnych teorii i złych zachowań, to już nie mój problem.
Pozdrawiam.
bombel, mylisz się sądząc, że ja się denerwuję.
rabijki najwidoczniej też się pomylił. Po prostu Ty jesteś cały czas spokojny, tylko świetnie udajesz wkurzenie. Dobre aktorstwo, przyznaję, nie tylko ja dałem się nabrać.
Nikogo nie atakuję i nie obrażam
Świetne, wyśmienite aktorstwo! Nikogo nie atakuje! Bis, bis!!! Najwyraźniej w Twoim środowisku imputowanie komuś choroby z nienawiści jest pieszczotą. PiS, ups, chciałem powiedzieć BiS! Bis!
Nie żenuj się już, intelektualisto. Idź po prawdziwe wyzwania, te poważne. :) Udowodnij Digitowi, że ma mentalność przedszkolną - bo się z nimi nie zgadzasz.
please zamknąc ten wątek. to jak udowadnianie wyższości canona nad nikonem
lub na odwrót.
bombel,
Tylko prostak miesza religię do takich sporów, jak ten na tym forum. Ty to zrobiłeś.
Tylko jakiś polityczny nieudacznik miesza politykę do takich sporów jak ten na tym forum. Ty tak zrobiłeś.
Tylko pieniacz i człowiek chory z nienawiści skłonny jest do stawiania zarzutów bez dowodów, a pytany o dowody zasłania się anonimowością i ćwiczy zwroty, brnąc dalej w swojej zapalczywej głupocie.
Odpowiedz mi merytorycznie na przynajmniej jedno z postawionych Ci tutaj pytań. Przestań kręcić i przerzucać odpowiedzialność na innych za to co napisałeś. Nie ćwicz zwrotów z tematami. Odpowiedz merytorycznie. Nie konfabuluj, nie zmyślaj i nie fantazjuj. Odpowiedz.
nie czytalem bo wole sam sobie wyrabiac opinie o sofcie. o kompach rowniez. o aparatach tez.
w ostatnich wypowiedziach nie ma juz nic merytorycznego. moze juz dosc i zamknac ten watek w cholere. po co ktos ma powiedziec za duzo. jeszcze se od ............ nawciskamy i po co to komu.
pozdrowienia
olo
Vadim, spokojnie przejrzyj swój ostatni post, i powiedz mi wprzód, co miało znaczyć to zdanie:
mylisz się sądząc, że ja się denerwuję.
[...] Nikogo nie atakuję i nie obrażam
Czy ty jesteś z pisu, z lpr-u, czy z kółka różańcowego, że tak strasznie nic nie rozumiesz, a jednocześnie tak bardzo tryskasz miłością bliźniego? Czy ty umiesz czytać, czy tylko rzucasz inwektywami (bo ty ich używasz). Czy ty w ogóle coś rozumiesz, czy kierujesz się tylko odruchami?
Odpowiem w punktach, i to ostatni raz, bo dyskusja na takim poziomie mi uwłacza.
1. IllFrustrator - patrz obrazek.
2. Polityka Adobe - patrz daty premier. Adobe dawniej nie zauważało istnienia windowsów przez dwie i pół wersji wczesnego Photoshopa. Teraz nie zauważa maków. Nie wnikam dlaczego, czy toczy wojenkę jak piszą niektórzy, czy nie, z kim toczy i dlaczegfo - podaję moje spostrzeżenia. Jakoś inni je potwierdzają.
3. Premiere2 na maca - i tak nie ma - obojętne, co powiedzą fachowcy, czy dobry, czy zły. Nie wnikam w przyczyny, podałem fakt. Nie ma.
4. A w ogóle, to dopiero teraz widzę, że wpadam w pułapkę. Po co w ogóle się tłumaczę, skoro rzecz jest oparta na moich subiektywnych doświadczeniach?! Że puszki szybciej renderowały klatki? Bo szybciej. Że maki są pozbawione całej serii cieszących mnie ułatwień (np. alt + i + i + i - co mogę zrobić tylko na puszce), że Jobs na awanturę o postać Findera powiedział, że Apple nie widzi potrzeby stosowania innego menedzera, i niech sobie to inni wbiją do głowy (czyli zachował się bezczelnie jak mój bożek Bill) - po co w ogóle się tłumaczyć przed gościem, który do tego stopnia nie panuje nad emocjami, że mnie obraża.
Ty nie zachowujesz się jak urażony do szpiku narodowo-moherowy katolik. Ty jak widzę ich przerastasz.
Trzaskam drzwiami i już stąd wychodzę. A teraz możesz sobie już bluzgać do woli, i piej nad moją nienawiścią do wszystkiego, inteligencie i spokojny, nieobrażający nikogo człowieku. Przekartkowałbyś przynajmniej ćwierć Erystyki, kształcony w dziedzinie retoryki adwersarzu, to byś wiedział, jakim terminem Schopenhauer określa to co robisz. Nie sądzę, żebyś dziś to pojął, nawet gdyby ci to napisać na czole.
I jak rabijki? Fajnego macie wyznawcę wśród makowców, co? I nie przejmuj się, dalej jesteś rabijki moim kolegą, jak makowiec z byłym. :)
panowie plis:-)
przeciez to tylko sprzet!!!
niech kazdy zostanie przy swoim
vadim, bombel - postawie wam piwo na zgode pod warunkiem ze nie bedzie trucia o polityce i kompach.
pozdro
olo
za dużo wolnego czasu na pisanie takich długich i rzeczowych postów :mrgreen:
a tak na poważnie to każdy komp który wykona w miarę szybko to czego od niego oczekuję jest dobry i nie ma znaczenia marka tylko to co się lubi
niedawno z kumlem odświeżyliśmy Amigi w celu pisania prac dla znajomych i co i da się bez bólu i nie wiem czym się tak podniecałem przesiadając się na Worda , Wordworth lub
Page Stream dają radę :twisted:
Dobra koniec tych "pieszot".
bombel,
ad.1
Nie wypowiadałem się w tej kwestii, więc okładki starych gazet zostaw dla swoich partyjnych bożków
ad.2
Jakoś nie zauważyłem, aby inni potwierdzali Twoje spostrzeżenia
ad.3
Cyt.:
"W kwestii mac kontra pc (zwłaszcza w dziedzinie grafiki): popatrzcie na daty premier poszczególnych programów...
Pierwszy Photoshop na windowsy miał numer 2.5.1; potem przez kilka wersji najpierw wychodziła wersja macowa, dopiero potem windowsowa. A teraz? Wręcz odwrotnie, macowe są późniejsze - a taki dla przykładu Premiere 2 (flagowy produkt Adobe do edycji video) nawet nie ma wersji macowej..."
Nie ma nowych, bo użytkownicy maców korzystają ze znacznie lepszych programów. To zasadniczo nie jest dobrym argumentem przeciwko tej platformie.
ad.4
Jak ktoś ma więcej wiedzy, to sam sobie stworzy takie skróty. Wielu moich znajomych ich nigdy nie potrzebowało, ale są też i tacy, którzy piszą skrypty programowe i ułatwiają sobie życie i pracę wg. własnego uznania.
Zajadłość i wściekły atak na pis i lpr poprzez to forum odsłaniają Twoje prawdziwe intencje i pragnienia. W ten sposób wyrażasz tęsknotę złodziei i politycznych nieudaczników za korytem. A takimi tekstami:
"Ty nie zachowujesz się jak urażony do szpiku narodowo-moherowy katolik. Ty jak widzę ich przerastasz."
nie jesteś w stanie mnie obrazić. To tylko jeszcze jeden dowód na to, jakim jesteś prostakiem. Myślę, że profesor Tadeusz Kotarbiński czułby niesmak czytając takie sformuowania.
Nie będę poprzez to forum polemizował z Tobą na temat Schopenhauera, bo nie sądzę, abyś wiedział coś więcej na temat tego wybitnego niemieckiego filozofa. Przytoczę tylko fragment przedmowy do jego "Erystyki" autorstwa prof. Tadeusza Kotarbińskiego:
"Przedmiotem niniejszej rozprawki Schopenhauera są takie chwyty, których używają w sporze ci, co za wszelką cenę - a więc i za cenę prawdy i słuszności, poprawności wywodu - chcą koniecznie "postawić na swoim", zrobić tak, żeby było uznane, że oni mają rację. Dobrze jest uprzytomnić sobie różne możlliwe fortele, aby wiedzieć na co można być narażonym w sporach z ludźmi nierzetelnymi".
To tyle.
patrycjusz
04-04-2006, 17:32
Sprzeczacie sie, a napewno autor tematu juz dawno kupił sobie sprzęt jaki chciał :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.