pykacz
06-11-2007, 21:18
Witam jakże serdecznie jako świeży członek szacownego forum i od razu zaczynam od problemu. W czym rzecz: kupiłem okazyjnie lampę błyskową Hanimex Pz2*44. Miała być uszkodzona, jednak okazała się całkiem sprawna :) Tyle tylko, że po podłączeniu do D80 i wyzwoleniu błysku nie chce się naładować. Po odłączeniu kabelka synchro ładuje się, po podłączeniu do aparatu wyzwala się jeden błysk, po czym, żeby ją znowu naładować trzeba odłączyć kabelek i tak wkoło Macieju.
Był taki problem na elektroda.pl i jako remedium podano zmianę polaryzacji w kabelku synchro. Tyle tylko, że w instrukcji D80 jak byk stoi, że podanie napięć ujemnych na gniazdo synchro może uszkodzić układ wyzwalania aparatu.
Na wyjściu z lampy jest napięcie 5,5V z plusem na bolcu. Z aparatem z mechanicznym wyzwalaczem synchro lampa działa bez zarzutu, czyli jakby D80 blokował synchro po każdym pierwszym błysku.
Czy ktoś z szacownego grona kolegów ma choćby cień pojęcia, jak rozwiązać tę zagadkę? Nie chcę się pozbywać tej lampy, bo zapłaciłem za nią 50 zł (!), a liczba przewodnia 44! Rzeczywiście potęga błysku, bo w nocy spróbowałem zfocić sąsiedni blok i efekt jest rewelacyjny. Pozdrawiam i jak kania dżdżu oczekuję informacji.
Był taki problem na elektroda.pl i jako remedium podano zmianę polaryzacji w kabelku synchro. Tyle tylko, że w instrukcji D80 jak byk stoi, że podanie napięć ujemnych na gniazdo synchro może uszkodzić układ wyzwalania aparatu.
Na wyjściu z lampy jest napięcie 5,5V z plusem na bolcu. Z aparatem z mechanicznym wyzwalaczem synchro lampa działa bez zarzutu, czyli jakby D80 blokował synchro po każdym pierwszym błysku.
Czy ktoś z szacownego grona kolegów ma choćby cień pojęcia, jak rozwiązać tę zagadkę? Nie chcę się pozbywać tej lampy, bo zapłaciłem za nią 50 zł (!), a liczba przewodnia 44! Rzeczywiście potęga błysku, bo w nocy spróbowałem zfocić sąsiedni blok i efekt jest rewelacyjny. Pozdrawiam i jak kania dżdżu oczekuję informacji.