Zobacz pełną wersję : Dlaczego Apple MAC?
Strony :
1
2
3
4
5
6
7
8
9
[
10]
11
12
13
14
15
ThomasVoland
04-10-2011, 21:40
Linpacka znalazłem, ale to jest obecnie dokładnie to samo co intelburntest? Bo na necie widziałem porównania jak komuś chodzi linpack, a jak intelburn i zazwyczaj było info, że linpack jest częścią intelburntestu, ale generalnie są to dwa programy. To jak to jest?
Jeszcze dodam że próbując to uruchomić, wywala mi tylko błąd że środowisko classic nie jest już obsługiwane.
linpack jest częścią intelburntestu, ale generalnie są to dwa programy. To jak to jest?
Jeszcze dodam że próbując to uruchomić, wywala mi tylko błąd że środowisko classic nie jest już obsługiwane.
Tylko to znalazłem na szybko, ale jeszcze poszukam. Linpack jest ponoc głównym składnikiem IntelBurnTest, więc raczej jest to właśnie co trzeba. Co do GUI, to jest narzędzie "terminalowe". Odpalenie to ./runme64 lub ./runme32 i na Lionie działa. Zresztą w pakiecie jest szczegółowa instrukcja. Przed chwilą odpaliłem, obciążenie 95-100% i rosnący szum spod stołu. :) Znaczy robi.
Henio Jawa
04-10-2011, 21:57
Niechaj więc to zwolennicy apple zaczną tu pisać peany, a ja chętnie posłucham, jakie to niezwykłe zalety, oprócz zniewalającej urody, mają te dziwne pudełka z dość podejrzaną zawartością.
To proste.
Dla normalnego człowieka komputer (w zastosowaniach domowych) to w uproszczeniu monitor (na niego patrzy) i klawiatura (tu przekazuje co monitor ma pokazać).
Reszta to badziew którego może nie być. Jak musi już być to niech będzie małe i schowa się w szafie. Jak jest schowane w monitorze to jeszcze lepiej.
Jeśli jest to ładne to bardzo dobrze. Kobiety cenią piękno. Część robiących zdjęcia też:-P
Blaszane pudło to domena ludzi którzy muszą jak najmniejszym kosztem uzyskać jak najwyższą wydajność którą mogą sobie sprawdzić za pomocą programu z płyty dołączonej do Chipa. Stawiają sobie potem wielkiego potwora błyskającego lampkami i wyjącego super wiatrakami w miejscu swoistego kultu - stanowisku komputerowym. Jeszcze tylko badania jaka wersja/dystrybucja systemu operacyjnego będzie optymalna dla ich składaka i mają spokój na pół roku.
Oba systemy Win i OSX pozwalają zrobić to samo i tak samo dobrze.
Kwestia wyboru jakie pudło Ci się podoba.
Jak kupujesz dętkę do roweru to też dwa lata szukasz optymalnego wyboru a potem jesteś skłonny dać się zabić w jej obronie?
To w takim uproszczeniu. Kupujesz?
:-)
ThomasVoland
04-10-2011, 22:07
Tylko to znalazłem na szybko, ale jeszcze poszukam. Linpack jest ponoc głównym składnikiem IntelBurnTest, więc raczej jest to właśnie co trzeba. Co do GUI, to jest narzędzie "terminalowe". Odpalenie to ./runme64 lub ./runme32 i na Lionie działa. Zresztą w pakiecie jest szczegółowa instrukcja. Przed chwilą odpaliłem, obciążenie 95-100% i rosnący szum spod stołu. :) Znaczy robi.
Działa, dizęki. Niestety żeby cokolwiek zrobić sensownego trzeba by się wziąć porządnie za lekturę manuala, co z moją niechęcią do niego może być ciężkie. Wolałbym normalną wersję graficzną, gdzie wybieram szybko rodzaj testu ekstremalny. Zaraz sprawdzę, czy ta wersja konsolowa w ogóle informuje o błędach, czy tylko katuje procesor. Bo jak opcja druga to kiepsko ;/ W każdym razie obciąża lepiej niż CPUTest.
W zasadzie to tylko daje po garach i trzyma póki się sprzęt nie sfajczy albo użytkownik zlituje. :)
PS. Manual jest obszerny i widać jakieś opcje logowania, ale nie pomogę w szczegółach.
Przede wszystkim warto odpowiedzieć na pytanie nie dlaczego ktoś lubi niewolę os x-ów, czy windowsów, a nie woli wolności linuksów, tylko dlaczego właśnie wybiera maszynę apple, która kompletnie pogrąża go w uzależnieniu i finansowym bankructwie.
Maszyna, której idea była dla mnie już od jej zarania dość niepojęta, choćby w próbie upakowania wszystkiego w jednym, co jest dość idiotyczne i z bardzo wielu względów i z mojego punktu widzenia pierońsko niepraktyczne, ponieważ nie mieszkam w szafie i mam na wszystko miejsce.
Dziwię się też, że naród, który tak lubuje się w dużym, dał się i ciągle daje uwodzić czymś zupełnie odwrotnym, czyli jakimś maleństwom, które choć może i niebrzydkie, ale kompletnie nieużyteczne, bo ogolone z wszystkiego, co w prawdziwych maszynach może się przydać i się przydaje.
Niechaj więc to zwolennicy apple zaczną tu pisać peany, a ja chętnie posłucham, jakie to niezwykłe zalety, oprócz zniewalającej urody, mają te dziwne pudełka z dość podejrzaną zawartością.
Dlatego, że nie znam się*na linuxie, nie potrafię*go zainstalować ani skonfigurować. Nie chcę przy tym prosić permanentnie kogoś pomoc, więc nie pakuję się*w system, z którym nie umiem sobie poradzić. Tak samo jak nie wsiadam na motor, jeśli nie umiem na nim jeździć. Zgłębianie tajników systemów komputerowych nie jest moją pasją i już nie będzie. Są lepsi ode mnie w tej dziedzinie.
Nie bardzo wiem, co masz na myśli mówiąc, że są kompletnie nieużyteczne, bo ogolone z wszystkiego, co w prawdziwych maszynach może się przydać i się przydaje. Ja znajduję w tej maszynie wszystko, czego potrzebuję. Nie widzę*powodów do pisania peanów, tak samo jak nie będę układał strof na temat odkurzacza, czy piekarnika. Jest to sprzęt, który służy mi do pracy, nie przysparza mi kłopotów, nie zmusza mnie do oglądania serwisu i informatyków. Dodam, że nie bardzo znam szczegóły procesora ani innych układów, które siedzą w mojej makówce. Nie jest mi ta wiedza do niczego potrzebna. Myślę, że takich ludzi jak ja, którzy mają gdzieś co siedzi w ich kompie jest dość sporo na tym świecie.
Potrafię sam go skonfigurować i wykonać na nim swoją pracę. Kwintesencją moich kontaktów z Makiem jest moja praca, którą wykonuję sprawnie dzięki takiemu a nie innemu systemowi i oprogramowaniu. Jeśli uzależnienie polega na tym, że przesiadając się*na PCta z Windowsami jest mi mniej poręcznie wykonywać swoje zadania i taka sytuacja mnie stresuje to jestem uzależniony. Siadając do makówki tą samą pracę wykonuję szybciej i bardziej komfortowo. Kwestia komfortu jest absolutnie subiektywnym odczuciem, ale tak to już z odczuciami jest, że są subiektywne. Finansowe bankructwo o 1992 roku jeszcze mnie nie dotknęło, choć w latach 90tych Macintosh był niezwykle drogą maszyną, a różnice cen pomiędzy tzw. składakami a pierwszymi PowerMakami były ogromne. Są ludzie,którzy wolą z oszczędności lub zamiłowania dłubać przy swoim samochodzie przez weekend. Ja wolę przez ten sam weekend zarobić kasę i zapłacić mechanikowi. Obaj jesteśmy z tego zadowoleni.
Co do urody, to jest to bardzo prosty projekt. W tym przypadku less is more. Oczekuję prostoty i czystej formy. Wersje komputerów typu Pentagon z setką błyskających kolorowych kontrolek uważam za jarmarczne. Mimo, że projekt jest prosty nie bardzo widzę konkurencję w tym zakresie. Ja widzę różnicę pomiędzy szczotkowanym aluminium, a błyszczącym plastikiem. Jeśli kto nie widzi lub jest mu ta różnica obojętna, to faktycznie nie ma powodu by przepłacać. W butach za 15 złotych też się da chodzić, tak samo jak w tych za 600. Są ludzie, którym jest obojętne w jakich butach chodzą.
grudzinsky
05-10-2011, 00:09
Blaszane pudło to domena ludzi którzy muszą jak najmniejszym kosztem uzyskać jak najwyższą wydajność którą mogą sobie sprawdzić za pomocą programu z płyty dołączonej do Chipa. Stawiają sobie potem wielkiego potwora błyskającego lampkami i wyjącego super wiatrakami w miejscu swoistego kultu - stanowisku komputerowym. Jeszcze tylko badania jaka wersja/dystrybucja systemu operacyjnego będzie optymalna dla ich składaka i mają spokój na pół roku.
dobrze, ze siedze 1.5m od monitora bo musial bym go czyscic :mrgreen:
pieknie napisane!
GoOrange
05-10-2011, 00:21
Panowie to może z innej beczki... MAC, PC... Lightroom 3...
Da się pracować z dwóch komputerów (nie równocześnie) na jednej bazie / bibliotece zdjęć, tak żeby z obu komputerów widać było wszystkie poczynione zmiany na tym drugim komputerze? Dla utrudnienia dodam że jeden Lightroom 3 będzie stał na OS X a drugi na Windows 7.
Oczywiście cała baza zdjęć na zewnątrz, dostęp przez e-sata / lan / USB / WIFI.
Da się pracować z dwóch komputerów (nie równocześnie) na jednej bazie / bibliotece zdjęć, tak żeby z obu komputerów widać było wszystkie poczynione zmiany na tym drugim komputerze? Dla utrudnienia dodam że jeden Lightroom 3 będzie stał na OS X a drugi na Windows 7.
Nie trenowałem, ale nie widzę gdzie mógłby być problem. LR-om trzeba wskazać wspólny folder jako bibliotekę i powinno być po sprawie.
Tom01, a czy dla Ciebie ekosystem Apple posiada jakieś wady? Czy jest coś takiego co wg. ciebie mają Windziarze/Pececiarze, a strasznie chcieli by mieć wyznawcy makówek? Czy jako użytkownik jabłkowego systemu potrafisz wskazać jego największe wady i chore rozwiązania?
Linuks dla mnie odpada - nie ma szopa i całej góry innego softu, który mam na maku ;)
Henio Jawa
05-10-2011, 09:12
Dodam, że nie bardzo znam szczegóły procesora ani innych układów, które siedzą w mojej makówce. Nie jest mi ta wiedza do niczego potrzebna. Myślę, że takich ludzi jak ja, którzy mają gdzieś co siedzi w ich kompie jest dość sporo na tym świecie.
+1
Henio Jawa
05-10-2011, 09:25
Jeszcze coś odnośnie wydajności.
Dla wielu z Was wydajność jest kluczowa.
Robicie sobie testy czy np. PS działa szybciej na OSX czy Windows.
Ok widocznie tak macie.
Dla mnie, fotoamatora obrabiającego każde zdjęcie osobno to jest bez znaczenia.
Dużo więcej czasu zajmuje mi zastanowienie się co i jak zrobić niż sama robota.
Czy nef wczytuje się 2 czy 3 sekundy to jest zupełnie nieistotne.
Oczywiście jest różnica np. przy eksporcie setu z wakacji do jpg aby dać go mamie.
Na moim komputerze zajmie do 30 minut a na potworze Stiga 4 minuty.
Tylko, że ja to robię pięć razy w roku a on pewnie pięć w tygodniu:-)
Rozumiem, że gdy ktoś przyniesie 2000 zdjęć ze ślubu i musi zastosować na nich jakiś efekt wsadowo to ta wydajność jest istotniejsza. Tylko, że to jest zawodowiec i w jego wypadku wybór OS będzie zapewne uwarunkowany dostępnością narzędzi na daną platformę a nie modą, pogodą czy zamożnością.
GoOrange
05-10-2011, 09:35
Jeszcze coś odnośnie wydajności.
Dla wielu z Was wydajność jest kluczowa.
Robicie sobie testy czy np. PS działa szybciej na OSX czy Windows.
Ok widocznie tak macie.
Dla mnie, fotoamatora obrabiającego każde zdjęcie osobno to jest bez znaczenia.
Dużo więcej czasu zajmuje mi zastanowienie się co i jak zrobić niż sama robota.
Czy nef wczytuje się 2 czy 3 sekundy to jest zupełnie nieistotne.
Oczywiście jest różnica np. przy eksporcie setu z wakacji do jpg aby dać go mamie.
Na moim komputerze zajmie do 30 minut a na potworze Stiga 4 minuty.
Tylko, że ja to robię pięć razy w roku a on pewnie pięć w tygodniu:-)
Rozumiem, że gdy ktoś przyniesie 2000 zdjęć ze ślubu i musi zastosować na nich jakiś efekt wsadowo to ta wydajność jest istotniejsza. Tylko, że to jest zawodowiec i w jego wypadku wybór OS będzie zapewne uwarunkowany dostępnością narzędzi na daną platformę a nie modą, pogodą czy zamożnością.
To czym w takim razie kierujesz się podczas zakupu komputera?
Henio Jawa
05-10-2011, 09:37
Tom01, a czy dla Ciebie ekosystem Apple posiada jakieś wady? Czy jest coś takiego co wg. ciebie mają Windziarze/Pececiarze, a strasznie chcieli by mieć wyznawcy makówek? Czy jako użytkownik jabłkowego systemu potrafisz wskazać jego największe wady i chore rozwiązania?
Nie wątpię, że Tom01 odpowie ale ja też myślałem nad Twoim pytaniem.
I mało co przychodzi mi do głowy.
Chyba tego, że jak powstają jakieś nowe/specyficzne/odkrywcze programiki to one jednak głównie są robione do Windows. Zanim ktoś napisze potem coś takiego na OSX mija sporo czasu. Czyli macie większą dostępność nietypowego oprogramowania.
No i jednak windowsowy cmd-x cmd-v na plikach to jest bardzo fajna rzecz której mi brakuje w OSX
To czym w takim razie kierujesz się podczas zakupu komputera?
wyglądem ? :D skoro wydajnością są takie same jak PC.
Henio Jawa
05-10-2011, 09:48
To czym w takim razie kierujesz się podczas zakupu komputera?
Teraz czy jak kupowałem pierwszego maca?
Teraz to proste.
Jak potrzebuje stacjonarny to raczej minimac bo szkoda mi wymieniać monitora.
Wezmę ten najtańszy z obecnie dostępnych.
Jeśli zmienię motebooka to wielkością ekranu i czasem pracy na baterii.
Prawdopodobnie wybrałbym najtańszego, aktualnego MacBooka 15". No i dysk ssd bo jest bardzo cichy i wstrząsoodporny.
Zapewne zapytałbym kogoś czy warto brać z nowym procesorem bo nie wiem czy typ procesora nie będzie determinował możliwości instalacji jakiegoś oprogramowania za 2 - 3 lata.
Czyli jak sam spostrzegam - ważna jest też cena:-)
Chciałbym sprzedać 2x2gb ram z macbooka z usa, ile to się może cenić ? w PL kupiłem sobie 2x4gb kingstone więc nie jest mi potrzebna już tamta pamięć.
ThomasVoland
05-10-2011, 09:52
Mniej niż 80 zł. Tak ciężko sprawdzić po ile ludzie sprzedają?
Henio Jawa
05-10-2011, 09:54
wyglądem ? :D skoro wydajnością są takie same jak PC.
Tak, jak już wcześniej pisałem estetyka przedmiotów nie jest mi obojętna.
W tej chwili też OS.
Przez parę lat "wpuściłem" się w kanał ze słabym odwrotem - Aperture :-)
Mam też OSX na świetnym Dell OptiPlex 960 ale gdyby się popsuł to nie umiałbym pewnie go zainstalować na nowo :-)
Więc pewnie wolałbym Appla.
GoOrange
05-10-2011, 09:55
Teraz czy jak kupowałem pierwszego maca?
Teraz to proste.
Jak potrzebuje stacjonarny to raczej minimac bo szkoda mi wymieniać monitora.
Wezmę ten najtańszy z obecnie dostępnych.
Jeśli zmienię motebooka to wielkością ekranu i czasem pracy na baterii.
Prawdopodobnie wybrałbym najtańszego, aktualnego MacBooka 15". No i dysk ssd bo jest bardzo cichy i wstrząsoodporny.
Zapewne zapytałbym kogoś czy warto brać z nowym procesorem bo nie wiem czy typ procesora nie będzie determinował możliwości instalacji jakiegoś oprogramowania za 2 - 3 lata.
Czyli jak sam spostrzegam - ważna jest też cena:-)
Właśnie, nigdzie nie widzę "jest mi to zupełnie obojętne". Skoro masz jakieś kryteria i pewnie uważasz je za słuszne to czemu odmawiasz innym posiadania innych, swoich kryteriów i na ich podstawie budowania racjonalności zakupu?
Tak się składa że jest podobno spora różnica w komforcie pracy między Intelowską HD 3000 a AMD HD6630. Nie wiem jaka ale jeśli rzeczywiście duża to polecam dopłacić kilka stówek... :-)
Właśnie, nigdzie nie widzę "jest mi to zupełnie obojętne". Skoro masz jakieś kryteria i pewnie uważasz je za słuszne to czemu odmawiasz innym posiadania innych, swoich kryteriów i na ich podstawie budowania racjonalności zakupu?
Nie widzę, by Henio Jawa czegokolwiek odmawiał komukolwiek. Napisał tylko czym sam się kieruje przy zakupie.
Tom01, a czy dla Ciebie ekosystem Apple posiada jakieś wady?
Nie wiem czy to rozpatrywać jako wady czy błędy, ale zdarzają się jakieś nieprawidłowe działania, ale nie wiem czy to wina systemu czy mojego w nim grzebania. Prawdopodobnie przyczyny są obie.
Czy jest coś takiego co wg. ciebie mają Windziarze/Pececiarze, a strasznie chcieli by mieć wyznawcy makówek?
To pytanie ma z gruntu pejoratywny wydźwięk, prawda? :)
Mimo tego zastanawiałem się nad tym długo. Nie widzę nic co jest w Windows a brakowałoby w OSX. Raczej odwrotnie.
Czy jako użytkownik jabłkowego systemu potrafisz wskazać jego największe wady i chore rozwiązania?
Nie do końca jest to wada a raczej konsekwencja "inności" ale największą uciążliwością jest mniejsza dostępność różnego nietypowego oprogramowania. Jeśli potrzebuję jakiś program diagnostyczny, komunikacyjny do jakiejś maszyny, zawsze jest wersja na Windows, rzadko kiedy na OSX. Trzeba utrzymywać maszynę wirtualną z Windows i dodatkową na niego licencję.
Chore rozwiązania? Próba dominacji Apple w obrocie oprogramowaniem. Tylko to co od Apple, AppleStore jest dobre, na resztę firma patrzy krzywym okiem.
Apple miał w swojej historii nieudane konstrukcje. Był takim pomysł DuoDocka (stacji dokującej do macbooka). W założeniu miało to działać tak jak kaseta (np. VHS) wkładana do napędu. Niestety mechanizm często się psuł i był nieprecyzyjny. Poza tym jeśli ktoś zapomniał przed włożeniem do stacji otworzyć klapki zasłaniającej styki z tyłu laptopa kończyło się grubymi uszkodzeniami mechanicznymi i serwisem. Kolejnym był CUBE. Wyglądało to całkiem ładnie, ale było niewypałem. Może przy zastosowaniach domowych nie stwarzał ten komp problemów, ale przy pracy się przegrzewał, miał mocno ograniczone możliwości rozbudowy RAMu, włącznik w postaci fotokomórki na górnej ściance powodował, że kładąc papiery na komputerze wyłączało się komputer. PWMaki serii 8100/8200 miały jakiś problem z płytami, które padały jak muchy. Do tego były bardzo wrażliwe na problemy z RAMem (wtedy kości RAMu miały różne czasy dostępu. Pomieszania kości z różnymi czasami - to była gwarancja permanentnych padów systemu). Nawet kolejność obsadzenia banków była istotna.
Ja używam komputera do obróbki z zdjęć i do przeglądania internetu, odbierania poczty. Mój program do faktur i magazynu też chodzi tylko w środowisku windows. Dla mnie bez sensu jest kupno i przepłacenie za maka do moich zastosowań. Windows 7 naprawdę ze mną się nie gniewa. Nie jestem jakimś fanbojem żadnego gadżetu czy systemu. Po prostu używam urządzeń do swoich potrzeb, ale nie lubię przepłacać. Ba nawet byłem skłonny kupić ajfona. Ale gdy w jednej ręce trzymałem galaxy s2 i iphone 4 zauroczenie jabłkiem prysnęło jak bańka mydlana. Za galaxy S2 który technologicznie wciąga ajfona nosem kosztował mnie mniej (nowy w sklepie z FV) niż nowy dziadek ip4.
Wybaczcie że wam przerwę wojnę na chwilę, ale potrzebuję programu który wyciśnie z procesora wszystko i pokaże monit jeśli będą jakieś błędy. Czyli jakiś stress test spu do oc.
Wykorzystaj StressTest stworzony na bazie Prime95 - http://www.mersenne.org/freesoft/ - jest tez wersja na Mac OS X.
ThomasVoland
05-10-2011, 11:11
Prime95 nie nadaje się do testowania stabilności obecnych procesorów. To czego prime po 10 godzinach nie wykryje, linx itp po 2 minutach wywali.
Ja używam komputera do obróbki z zdjęć i do przeglądania internetu, odbierania poczty. Mój program do faktur i magazynu też chodzi tylko w środowisku windows. Dla mnie bez sensu jest kupno i przepłacenie za maka do moich zastosowań. Windows 7 naprawdę ze mną się nie gniewa. Nie jestem jakimś fanbojem żadnego gadżetu czy systemu.
Zauważył Pan że fanbojizm i fanatyzm jest najczęściej zarzucanym epitetem w stronę użytkownika sprzętu Apple? I to taka nalepka przydzielana "od ręki". Pytam po raz kolejny, dlaczego? Skoro ktoś mający do wyboru różne rozwiązania, świadomie, z rozmysłem wybiera OSX to chyba jest to wybór czymś podparty. Bardzo wielu użytkowników OSX generuje się z windziarzy, którzy szukają czegoś lepszego bo z Windows po prostu źle się pracowało. Osobiście, o czym wielokrotnie pisałem, najbardziej irytowały mnie drobne uciążliwości. Coś co powinno zadziałać a nie działa lub działa kiedy chce Windows a nie użytkownik. Albo nienaturalna filozofia zrobienia czegoś oczywistego. Z obserwacji wiem, że ludzie którzy nigdy nie pracowali na OSX przyjmują przypadłości Windows jako normalne i absolutnie nic nie widzą w tym złego.
I jeszcze jedna rzecz. Wiele lat pracowałem w firmie typowo komputerowej, gdzie robiło się i naprawiało komputery. Głównie usterki programowe powodowane przez użyszkodników. Nigdy nie miałem przypadku zgłoszenia naprawy OSX. Pomimo, że Windowsów się naprawiało tysiące. Sama ich ilość z prawdopodobieństwa powinna dać przynajmniej śladowe ilości makówek. A tymczasem nic.
Po prostu używam urządzeń do swoich potrzeb, ale nie lubię przepłacać.
Ktoś już rzucił porównanie. BMW w kontekście Dacii jest też przepłacaniem, prawda?
Za galaxy S2 który technologicznie wciąga ajfona nosem kosztował mnie mniej (nowy w sklepie z FV) niż nowy dziadek ip4.
To co prawda nadaje się bardziej do wątku smartfonowego w Hyde Parku, ale muszę odpowiedzieć, bo zdecydowanie Pan przesadził. Być może podpasuje Panu jarmarczny kalejdoskop zamiast GUI ze swoimi 1856 pulpitami i 3455342 widżetami. Mnie prywatnie to zmęczyło po kilku godzinach. W czasie których zresztą musiałem ładować SGSII dwa razy. :) Ilość menu i opcji gmatwa znalezienie prostych rzeczy w sposób absolutnie wyjątkowy. Nie widziałem jeszcze takiego czegoś, żebym kilka razy kopał się w telefonie usiłując znaleźć jakąś potrzebną mi rzecz. IP nie ma konkurencji na rynku w żadnej kategorii. Tzn konkurencję ma, ale to ciągle imitacje. Pomimo, że na pierwszy rzut oka jego system wygląda skromnie, wręcz ubogo. A jeśli komuś brakuje "mocy" to właśnie wyszedł IP 4S z dwurdzeniowym prockiem i najszybszą grafiką na rynku.
Dobre. Ten wątek jest bez sensu. Fanboj już 4 lata prowadzi krucjatę i nawraca niewiernych w imieniu wielkiego sama. Facet czy ty tego nie widzisz że to już zalatuje fanatyzmem? Raz piszesz że makówki nie mają wirusów potem że mają ale to ci nie przedzkadza itp... Ip4 najlepszy smartfon. Zaraz będzie 12 stron przekonywania że jabłko jest zdrowsze od gruszki.
...
I jeszcze jedna rzecz. Wiele lat pracowałem w firmie typowo komputerowej, gdzie robiło się i naprawiało komputery. Głównie usterki programowe powodowane przez użyszkodników. Nigdy nie miałem przypadku zgłoszenia naprawy OSX. Pomimo, że Windowsów się naprawiało tysiące. Sama ich ilość z prawdopodobieństwa powinna dać przynajmniej śladowe ilości makówek. A tymczasem nic.
nie bronie tutaj Windows, ale czy nie brales pod uwage jaka jest roznica procentowa posiadaczy Windows a OSX? Jesli 10 osob na 1000 posiada OSX i przyjmiemy ze 10% uzytkownikow kazdego z tych systemow ma problem ze swoim komputerem i bedzie szukalo pomocy w serwisie komputerowym, to ilu uzytkownikow OSX w stosunku do Windows pojawi sie w takowym?
Ktoś już rzucił porównanie. BMW w kontekście Dacii jest też przepłacaniem, prawda?
Komputery to nie auta (chociaż patrząc na BędęMiećWydatki znajomego wolał bym jeździć skodą a nie jego autem) można je porównać, zainstalować co się chce.... a przepraszam OSX jest napisany tylko dla kilku maszyn i zoptymalizowany pod nie a jednak nie odstaje szybkością od Windowsa który można postawić na prawie wszystkich konfiguracjach ;) GUI to nie wszystko
dla mnie przepłaceniem jest kupienie A3 niż golfa z tego samego roku i z takim samym silnikiem bo się różnią karoserią i wnętrzem (uogólnienie)
ThomasVoland
05-10-2011, 12:11
I każdemu kto ma A3 będziesz mówił, że przepłacił bo mógł mieć golfa?
Henio Jawa
05-10-2011, 12:13
Sytuacja przypomina mi trochę wyjazd rowerowy w góry z przed jakiś 10 lat.
Wdałem się wtedy w dyskusję z 10 lat młodszym kolegą na temat moich wyborów sprzętowych.
Otóż z pełnym zadowoleniem korzystam z wyrobów firmy Cannondale i powiedziałem, że jak mi się rama połamie to zanabędę kolejną tejże firmy.
No i zaczęło się wymuszanie tłumaczenia czemu właśnie ta firma a nie inna, tańsza którą być może robią w tej samej fabryce. Czemu nie eksperymentuje, nie szukam nie zmieniam? No właśnie czemu?
Bo nie jest moim zajęciem testowanie rowerów. Trafiłem na producenta który spełnia moje oczekiwania i nie chce mi się szukać dalej.
Co więcej nie potrafię racjonalności tego wyboru wytłumaczyć w jakikolwiek sposób.
Czy naprawdę trzeba?
Teraz gdy spędzam wolne chwile z moimi przyjaciółmi przemierzając górskie bezdroża widzę, że jeden ma Specializeda drugi Santa Cruza a trzeci starego Mongoosa. Nikomu nie przychodzi do głowy uzasadnianie wyboru napisu na dolnej rurze.
Just flow :-)
Przepraszam za OT.
No i jednak windowsowy cmd-x cmd-v na plikach to jest bardzo fajna rzecz której mi brakuje w OSX
cmd+c kopiuj do schowka
cmd+v wklej
alt+cmd+v przenieś ;)
Piotr Szmidt
05-10-2011, 13:03
cmd+c kopiuj do schowka
cmd+v wklej
alt+cmd+v przenieś ;)
no nie do konca, ale jest masa nakladek w stylu total finder'a który swietnie sie spisuje do tego typu rzeczy. Mam, używam i jestem zadowlony.
ThomasVoland
05-10-2011, 13:07
alt+cmd+v przenieś ;)
U mnie nie działa.
///EDIT. Co do wad os x/apple - apple powinno dostać kilkumilionową karę za to że celowo obniżyli wydajność Geforców w jednej z aktualizacji, żeby nowe Maki z radeonami były od nich dużo wydajniejsze. Niby da się to ominąć, ale trzeba kombinować i taka sytuacja nie powinna mieć miejsca.
Do tego wątku nie powinni zaglądać PC-towcy. To tak jakby klient wszedł do salonu Mercedesa i powiedział, że chce kupić samochód ale nie jest do końca pewien a w środku stał fan BMW i wtrącał sie w rozmowe, żeby jednak nie kupował tu auta. Skoro powstał wątek z pytaniami o Mac to niech użytkownicy Mac odpowiadają na pytania ludzi ciekawych tego systemu i chcących być może zakupić produkt Apple. Reszta postów typu PC jest lepszy powinno iść do śmietnika albo lepiej stworzyć wątek "Dlaczego zostać z PC" i tam wychwalać pod niebiosa windowsy
Dobre. Ten wątek jest bez sensu. Fanboj już 4 lata prowadzi krucjatę i nawraca niewiernych w imieniu wielkiego sama.
Pomimo, że z takim tonem wypowiedzi nie powinienem w ogóle dyskutować, zasygnalizuję tylko, że to co piszę to proste i sprawdzalne fakty. Jak ktoś sam sobie utrzymuje plastrem klapki na oczach to jego problem.
Raz piszesz że makówki nie mają wirusów potem że mają ale to ci nie przedzkadza itp...
Ile razy można powtarzać że stwierdzenie brzmi: "Nie ma problemu wirusów na macu". Nic innego nigdzie nie napisałem.
nie bronie tutaj Windows, ale czy nie brales pod uwage jaka jest roznica procentowa posiadaczy Windows a OSX? Jesli 10 osob na 1000 posiada OSX i przyjmiemy ze 10% uzytkownikow kazdego z tych systemow ma problem ze swoim komputerem i bedzie szukalo pomocy w serwisie komputerowym, to ilu uzytkownikow OSX w stosunku do Windows pojawi sie w takowym?
No właśnie. Jeśli z powyższego przykładu na 100 windziarzy powinien mieć problem 1 macowiec. Czyli przy TYSIĄCACH naprawianych systemów przez wiele lat powinno choć paru makowców się zgłosić. A tymczasem nic.
OSX jest napisany tylko dla kilku maszyn i zoptymalizowany pod nie a jednak nie odstaje szybkością od Windowsa który można postawić na prawie wszystkich konfiguracjach ;) GUI to nie wszystko
Mówi coś Panu Unix? Czytał Pan choćby pobieżne różnice między takimi systemami a Windows? GUI to tylko powłoka.
Mówi coś Panu Unix? Czytał Pan choćby pobieżne różnice między takimi systemami a Windows? GUI to tylko powłoka.
Nie, nie mówi jestem wyznawcą jednego systemu jak Ty i mam klapki na oczach i ciągle się modle do windowsa.
Zdecyduj się bo jesteś jak baba raz mówisz że wirusy istnieją a raz nie, jak to jest? Jeśli istnieją jakiekolwiek to problem też istnieje, nie można takiego problemu pomniejszać a jeśli się to robi to szkodzisz i sobie i przyszłym użytkownikom OSX!
Powiedz mi w takim razie czym się różni hackintsh (o takiej samej konfiguracji połowę taniej) od maka? Oczywiście pomiń wygląd.
PS nie mowie że Windows jest lepszy ale że idealizujesz jedną opcję i idziesz w zaparte zdając sobie sprawę że dawno skończyły Ci się argumenty
Nie, nie mówi jestem wyznawcą jednego systemu jak Ty i mam klapki na oczach i ciągle się modle do windowsa.
No to skąd Pan wie, że Windows i OSX różni jedynie GUI?
Zdecyduj się bo jesteś jak baba raz mówisz że wirusy istnieją a raz nie, jak to jest?
Poproszę może o cytat gdzie napisałem że wirusów nie ma.
Jeśli istnieją jakiekolwiek to problem też istnieje, nie można takiego problemu pomniejszać a jeśli się to robi to szkodzisz i sobie i przyszłym użytkownikom OSX!
Ano można, choć win-użytkownikom, jak wielokrotnie pisałem wydaje się to nieprawdopodobne. Na Linuxy też istnieją wirusy i to gromada, ale problemu wirusów nie ma. Posłużę się prostszym przykładem, znów z dziedziny motoryzacji. Do mężczyzn to łatwiej przemawia. :)
Czy istnieją błotniste drogi gruntowe z dołami po kolana? Istnieją. Są problemem dla samochodów? Są, ale tylko dla osobówek. Dla terenówki takie drogi mimo że też istnieją, nie są problemem.
Powiedz mi w takim razie czym się różni hackintsh (o takiej samej konfiguracji połowę taniej) od maka?
Szuka Pan kolejnej zaczepki i niezależnie odpowiedzi, będzie Pan starał się udowodnić że Mac to pecet w innej obudowie. Stawiam skrzynkę piwa, że tak jest. Mam rację? Oczywiście że mam. :)
Skoro nie wie Pan co to Unix ani czym przynajmniej z grubsza się różni od Windows, to może o "hardware" możemy podyskutować. Zadam zatem trzy pytania testowe, mające określić czy mamy grunt do rozmowy:
1. Co to jest zatkanie tranzystora?
2. Co to jest propagacja zależności czasowych?
3. Czym się różni operator OR i NOR?
Czas start. Zobaczymy czy Pan wie, czy szuka w Wikipedi... :)
U mnie nie działa.
ja mam system 10.7.1 i działa, nie mam żadnych nakładek, a jedyny menedżer plików jaki czasami używam to forklift (swoją drogą bardzo go polecam)
ja mam system 10.7.1 i działa, nie mam żadnych nakładek, a jedyny menedżer plików jaki czasami używam to forklift (swoją drogą bardzo go polecam)
Może Pan sprawdzić czy u Pana Forklift samodzielnie odświeża i widzi zasoby sieciowe? U mnie po aktualizacji do 2-cośtam przestał i nie mogę znaleźć przyczyny. Poprzednia wersja działała poprawnie. Jeśli w Finderze otworzę zasób to wówczas w Forklift się pojawi, inaczej za cho*erę. Program oczywiście oryginał, nie crackowany.
Może Pan sprawdzić czy u Pana Forklift samodzielnie odświeża i widzi zasoby sieciowe? U mnie po aktualizacji do 2-cośtam przestał i nie mogę znaleźć przyczyny. Poprzednia wersja działała poprawnie. Jeśli w Finderze otworzę zasób to wówczas w Forklift się pojawi, inaczej za cho*erę. Program oczywiście oryginał, nie crackowany.
ja używam wersję 2.08, też oryginał
niestety sam nie odświeża zawartości zasobów (w moim przypadku katalogów na serwerze ftp, w sytuacji, kiedy będąc zalogowanym na ftp z poziomu forklifta wysyłam zdjęcia za pomocą photo mechanica - forklift nie widzi zmian)
jedyny sposób na niego to odłączenie zasobu i ponowne podłączenie :(
Henio Jawa
05-10-2011, 15:36
ja mam system 10.7.1 i działa, nie mam żadnych nakładek, a jedyny menedżer plików jaki czasami używam to forklift (swoją drogą bardzo go polecam)
Masz rację.
Wygooglowałem, że to nowy ficzer w Lionie.
w moim przypadku katalogów na serwerze ftp, w sytuacji, kiedy będąc zalogowanym na ftp z poziomu forklifta wysyłam zdjęcia za pomocą photo mechanica - forklift nie widzi zmian
To akurat normalne. FTP odświeża ręcznie tylko ale tak działają wszystkie klienty FTP. Kłopot jest z zasobami SMB. W Finderze pojawiają się same a tu nie. Zgłosiłem problem do producenta, może naprawią.
Skoro nie wie Pan co to Unix ani czym przynajmniej z grubsza się różni od Windows, to może na gruncie "hardware'u" możemy podyskutować. Zadam zatem trzy pytania testowe, mające określić czy mamy grunt do rozmowy:
1. Co to jest zatkanie tranzystora?
2. Co to jest propagacja zależności czasowych?
3. Czym się różni operator OR i NOR?
Czy Ty wszystko doslownie bierzesz?:D Miałem kilka różnych systemów (w tym np BeOS) słyszałeś?
1. Tranzystor jest w stanie zatkania wtedy gdy baza i emiter są spolaryzowane zaporowo
2. tu trochę nie rozumiem sformułowania (dawno na studiach takie rzeczy były) chodzi Ci że przy zmianie wejścia do układu logicznego dopiero po jakimś czasie jest ustalone wyjście?
3. notem (true jedynie gdy: a=0 nor b=0)
kurcze TUL się kłania ;)
Co to ma do tego że wsztstkie podzespoły są takie same i produkowane przez tą samą firmę albo do tego że jeśli istnieje jakikolwiek wirus to niesie on ze sobą zagrożenie dla bezpieczeństwa?
kurcze TUL się kłania ;)
Skoro ma Pan jakąś wiedzę o elektronice i technice cyfrowej, to jaki jest problem w uświadomieniu sobie faktu, że konstrukcja układu może być różna nie tylko dlatego gdzie została zrobiona ale przede wszystkim jak? Owo "jak", nawiasem mówiąc jest odpowiedzią na słynne "gryzie się". Jeśli weźmiemy na warsztat płyty do DELL Precision i Mac Pro, układowo nie różnią się praktycznie wcale. Ale tylko naiwny sądziłby, że płyta do składaka jest tak samo zaprojektowana. Przeszkodą jest segmentacja rynku, w skrócie - kasa. To co ma być tańsze, musi być gorsze. Inaczej zarżnie się rynek droższych rozwiązań. Problem z propagacją sygnałów przy częstotliwościach jakie są stosowane w komputerach staje się poważnym problemem i jednocześnie furtką. Proszę zwrócić uwagę ile jest sztucznych elementów "poprawiających" czasy w kluczowych miejscach układu. Taki układ działa na słowo honoru i tak ma działać. Nie ma ekonomicznego sensu aby dopieszczać konstrukcję.
albo do tego że jeśli istnieje jakikolwiek wirus to niesie on ze sobą zagrożenie dla bezpieczeństwa?
Jeszcze raz i powoli. Droga z wcześniejszego przykładu jest problemem dla osobówki?
haradrimm
05-10-2011, 16:43
Jeśli weźmiemy na warsztat płyty do DELL Precision i Mac Pro, układowo nie różnią się praktycznie wcale. Ale tylko naiwny sądziłby, że płyta do składaka jest tak samo zaprojektowana.
No to teraz dowiadujemy się, że Delle Precision to zwykłe składaki :lol:
Do tego wątku nie powinni zaglądać PC-towcy. To tak jakby klient wszedł do salonu Mercedesa i powiedział, że chce kupić samochód ale nie jest do końca pewien a w środku stał fan BMW i wtrącał sie w rozmowe, żeby jednak nie kupował tu auta. Skoro powstał wątek z pytaniami o Mac to niech użytkownicy Mac odpowiadają na pytania ludzi ciekawych tego systemu i chcących być może zakupić produkt Apple. Reszta postów typu PC jest lepszy powinno iść do śmietnika albo lepiej stworzyć wątek "Dlaczego zostać z PC" i tam wychwalać pod niebiosa windowsy
No i poruszyłeś struny, które mną zatrzęsły, ponieważ mnie na przykład stać, na wszystko co najlepsze, więc mogę sobie chodzić po salonach Mercedesa, Audi, Volvo, czy Porsche zupełnie swobodnie i patrzeć na oglądane modele z pozycji potencjalnego użytkownika, a nie tylko podziwiacza.
Jednak stawianie komputerów Apple na górnej półce, to absolutne nadużycie, bo jedyne co je odróżnia od dobrych markowych pecetów, to idiotyczna cena.
Zresztą od pewnego czasu Apple, to nie komputer, tylko puszka Pandory, więc nawet gdyby mi dopłacano za używanie tego czegoś, to pewnie do domu bym tego dobrowolnie nie zaniósł.
Również filozofia tej firmy napawa mnie osobiście ... powiedzmy nieprzychylnymi odczuciami i nie chcę mieć z nimi nic do czynienia.
Jeszcze raz i powoli. Droga z wcześniejszego przykładu jest problemem dla osobówki?
zły przykład dałeś masz dwie osobówki przyznaję że do jakiegoś czasu było tak że jedna miała letnie opony w zimie a druga średniej klasy zimówki, oczywiście że szanse na poślizg maleją na zimówkach ale nie są równe 0 i trzeba być tego świadomym;) cale szczescie ze to sie zmienilo
moim zdaniem jeśli ktoś robi identyczne płyty główne i to jest ta sama fabryka to
-nie opłaca się rozdzielać produkcji
-liczy się renoma marki produkującej podzespoły
-mają już dopieszczony projekt
Zauważmy że wiele płaci się za markę, założę się że koszula z wolczanki za 280zł (ze strony) będzie równie dobra jak bawełniana dobrej jakości innej firmy a może jeszcze krój takiej za 80zł nam się bardziej spodoba ;)
Wątek robi się coraz ciekawszy, wróćmy więc do korzeni :D
Ja wybrałem maka w zasadzie głównie z powodu alergii na Windowsa. PS nie działa natywnie z linuksem, więc nie miałem zbyt wielu opcji ;)
Za co lubię os x?
- Unix - non stop używam konsoli
- Time Machine - genially sposób na backupowanie danych
- iLife w cenie
- expose
- System startuje bez "dymków", informacji od antywirusa itd.
- fajnie rozwiązane screenshoty
- podgląd plików po kliknięciu w spację (zapomniałem nazwy tego czegoś)
- DOCK!
- udostępnianie plików/napędów
- widgety
- spaces
Do tego pewnie masa innych pierdołek, o których nie mogę sobie teraz przypomnieć :)
Przypatruję się temu wątkowi i odnoszę wrażenie, że nie ma on nic wspólnego z użytkownikami Komputerów Macintosh. Większość wypowiadających się (tutaj oczywiście generalizuję) to osoby związane z szeroko pojętym biznesem komputerowym. A większość Macuserów jest trochę innych. W załączeniu kilka przykładów z ankiety MAC/PC user - rzecz dotyczy korelacji między odpowiedzią o na pytanie a podanym kompem. (Procent pokazuje preferencję wyboru, a nie bezwzględny odsetek odpowiadających )
Czy cenisz prace Andy Warhola - PC 60% nie - MAC 53% tak
PC - 14% kiedykolwiek wymieniało świec zapłonową MAC - 15% jest w stanie czytać nuty
Czy preferujesz pracę z liczbami PC - 27% tak MAC - 20% nie
No i poruszyłeś struny, które mną zatrzęsły, ponieważ mnie na przykład stać, na wszystko co najlepsze, więc mogę sobie chodzić po salonach Mercedesa, Audi, Volvo, czy Porsche zupełnie swobodnie i patrzeć na oglądane modele z pozycji potencjalnego użytkownika, a nie tylko podziwiacza.
Chyba niepotrzebnie się zaperzyłeś. W cytowanym fragmencie nikt nie kwestionował twojego materialnego statusu ani tym bardziej nie robił z niego argumentu.
Jednak stawianie komputerów Apple na górnej półce, to absolutne nadużycie, bo jedyne co je odróżnia od dobrych markowych pecetów, to idiotyczna cena.
Nie wiem co to dobre markowe pecety i gdzie jest ta półka. Nie robi to więc na mnie żadnego wrażenia. Z mojego punktu widzenia każda cena za PCta jest idiotyczna, gdyż go nie potrzebuję. Wynika to z tego, że nie chcę Windowsa ani Linuxa ani Unixa. To co odróżnia je od PCtów (markowych czy nie) to system operacyjny, który preferuję*i wygląd, który również mi bardziej odpowiada.
Zresztą od pewnego czasu Apple, to nie komputer, tylko puszka Pandory, więc nawet gdyby mi dopłacano za używanie tego czegoś, to pewnie do domu bym tego dobrowolnie nie zaniósł.
Nie zaniosłem. Przywieźli. Nie wiem czy to puszka Pandory. Problemy z puszką Pandory zaczęły się po jej otwarciu. Ja do środka nie zaglądam.
Również filozofia tej firmy napawa mnie osobiście ... powiedzmy nieprzychylnymi odczuciami i nie chcę mieć z nimi nic do czynienia.
Skoro taka twoja wola, proszę bardzo. Mam nadzieję, że pozwolisz mi pozostać przy moim zdaniu.
I jeszcze taka obserwacja z dystansu. W bardzo wielu przypadkach, gdy rozmawiam z ludźmi z branży IT usiłują mnie przekonywać do PCta z Windozą lub linuxem. Nie mam pojęcia skąd jest w tą stronę*zacietrzewienie. Wybrałem Maka między innymi po to by nie zależeć od ludzi z IT. Ponieważ to co w ich świecie jest celem (komputer i system) dla mnie jest tylko środkiem.
Henio Jawa
05-10-2011, 17:09
No i poruszyłeś struny, które mną zatrzęsły, ponieważ mnie na przykład stać, na wszystko co najlepsze, więc mogę sobie chodzić po salonach Mercedesa, Audi, Volvo, czy Porsche zupełnie swobodnie i patrzeć na oglądane modele z pozycji potencjalnego użytkownika, a nie tylko podziwiacza.
Taka błahostka nie powinna Tobą trząść - to może być bankructwo dla ubezpieczyciela.
Ja wypowiedź kolegi którego cytujesz nie odebrałem jako przyrównanie komputerów Apple do jakiejś pułki.
Mam wrażenie, że chodziło mu o sytuacje gdy facet w warzywniaku pyta jakie pomidory kupić a z boku ktoś mu podpowiada, że pomidory są przereklamowane i lepiej wziąć ogórki.
Z tego i z tego zrobi sałatkę więc po co przepłacać?
No i poruszyłeś struny, które mną zatrzęsły, ponieważ mnie na przykład stać, na wszystko co najlepsze, więc mogę sobie chodzić po salonach Mercedesa, Audi, Volvo, czy Porsche zupełnie swobodnie i patrzeć na oglądane modele z pozycji potencjalnego użytkownika, a nie tylko podziwiacza.
Jednak stawianie komputerów Apple na górnej półce, to absolutne nadużycie, bo jedyne co je odróżnia od dobrych markowych pecetów, to idiotyczna cena.
Zresztą od pewnego czasu Apple, to nie komputer, tylko puszka Pandory, więc nawet gdyby mi dopłacano za używanie tego czegoś, to pewnie do domu bym tego dobrowolnie nie zaniósł.
Również filozofia tej firmy napawa mnie osobiście ... powiedzmy nieprzychylnymi odczuciami i nie chcę mieć z nimi nic do czynienia.
hehe nie chodziło mi o pozycjonowanie marki. Szczerze to BMW jest dla mnie lepszą marką ale nie ważne. Strzeliłem przykład na 2 markach które wpadły mi do głowy. Dla mnie PC i Mac to po prostu 2 różne komputery z innym opakowaniem i innym "nadzieniem" czyt. systemem operacyjnym, a że Mac droższy to tylko wada ;)
Taka błahostka nie powinna Tobą trząść - to może być bankructwo dla ubezpieczyciela.
Ja wypowiedź kolegi którego cytujesz nie odebrałem jako przyrównanie komputerów Apple do jakiejś pułki.
Mam wrażenie, że chodziło mu o sytuacje gdy facet w warzywniaku pyta jakie pomidory kupić a z boku ktoś mu podpowiada, że pomidory są przereklamowane i lepiej wziąć ogórki.
Z tego i z tego zrobi sałatkę więc po co przepłacać?
O widzisz mogłem pomyśleć o warzywach i owocach :) wkońcu Apple :D
No to teraz dowiadujemy się, że Delle Precision to zwykłe składaki :lol:
:shock: Gdzie tak napisane? Chyba widzi Pan w tekście to co chce Pan widzieć...
zły przykład dałeś masz dwie osobówki
Nie, przykład był IDEALNY, bardzo dobrze obrazujący różnice.
moim zdaniem jeśli ktoś robi identyczne płyty główne i to jest ta sama fabryka to
-nie opłaca się rozdzielać produkcji
-liczy się renoma marki produkującej podzespoły
-mają już dopieszczony projekt
Czyżby? To dlaczego w tej samej chińskiej fabryce robi się wyczynowe buty po 1500 zł i tenisówki za 15 zł? Wszystko zależy ile zleceniodawca zapłaci. Foxconn robi płyty do Mac Pro, serwerów DELL i płyt do komputerków typu barebone, kosztujących kilkaset zł w detalu za cały komputer. Twierdzi Pan, że nie ma między nimi różnicy?
Zauważmy że wiele płaci się za markę, założę się że koszula z wolczanki za 280zł (ze strony) będzie równie dobra jak bawełniana dobrej jakości innej firmy a może jeszcze krój takiej za 80zł nam się bardziej spodoba ;)
To chyba nigdy nie miał Pan na grzbiecie koszuli za 280 zł.
Nie, przykład był IDEALNY, bardzo dobrze obrazujący różnice.
Czyżby? To dlaczego w tej samej chińskiej fabryce robi się wyczynowe buty po 1500 zł i tenisówki za 15 zł? Wszystko zależy ile zleceniodawca zapłaci. Foxconn robi płyty do Mac Pro, serwerów DELL i płyt do komputerków typu barebone, kosztujących kilkaset zł w detalu za cały komputer. Twierdzi Pan, że nie ma między nimi różnicy?
1. aż takiej róznicy nie ma
2. nie chodzi mi o różne modele ale ten sam
Jednak stawianie komputerów Apple na górnej półce, to absolutne nadużycie bo jedyne co je odróżnia od dobrych markowych pecetów, to idiotyczna cena.
Czyli dobre markowe pecety z górnej półki i Apple różni tylko cena? Czyli Apple to też górna półka. A cena jest niemal identyczna, co udowodniliśmy kilkanaście stron temu.
Zresztą od pewnego czasu Apple, to nie komputer, tylko puszka Pandory
Litości. Sposobów na inwigilację jest tyle, że nie trzeba Pana zmuszać do kupna Apple, żeby wiedzieć co Pan robi przy komputerze.
1. aż takiej róznicy nie ma
Owszem jest. I to nawet większa bo Unix od Windows różni się bardziej niż auto terenowe od osobowego.
2. nie chodzi mi o różne modele ale ten sam
Ten sam znaczy co, bo się pogubiłem? Insynuuje Pan, że są TE SAME produkty sprzedawane drożej lub taniej? To znaczy że tej tańszy ma część ceny sponsorowaną przez kogoś? To kapitalizm. Jeśli coś się da sprzedać drożej to nikt nie będzie miał żadnych skrupułów. Wszak chodzi o maksymalizację zysku. Zawsze.
Witam
prosze nie przekonujcie Toma01 że mac nie jest najlepszy bo On osiwieje ;) po tych postach.
Wyobraźcie sobie że wszyscy mówimy że mac jest najlepszy tylko ma wadę jest za drogi, albo my za mało zarabiamy. Nieważne nie stać nas i chcemy ze zwykłymi pecetami dorównać idealnemu jabłuszku. Co wtedy odpowie Tom01? Jak nas przekona że mamy wydać dużo więcej pieniędzy za filozofię ;) sprzedaży. Oczywiście kupujemy bo jest bardzo gadżeciarski :) i to też jest ważne - powiedzcie że nie :)
Wczoraj widziałem fragmenty wystąpienia w sprawie nowego ipka i? medialne show dla pokazania że iphone dogania już samsunga ;) zrobione bardzo sprawnie i bardzo sugestywnie. Nowy ios5, nowy ipek, nowe podejście, sterowanie itp... Ale głównie to sterowanie przyszłym kupującym. Takie było moje wrażenie. A dziś wpadły mi opinie innych w tej sprawie i są podobne... Duże fajne show ;)
Z wypowiedzi o dellu i płytach itp to rzeczywiście wszystkie mają byle jakie wkładane a tylko maki mają selekcjonowane ;).
Słyszałem że Śnieżka robi identyczne w identycznym opakowaniu farbę lateksową inna na markety (castorama i leroy) a inną do małych sklepików z farbami i w tych sklepikach jest ta lepsza - dlatego droższa ;). Powalił mnie kiedyś tym sprzedawca :)
Koszule też tylko wólczanka robi idealne, bo innej markowej firmy np Abercrombie z takim samym materiałem (bawełna 100%) będą już byle jakie - może nie za 80 zeta ale niedużo więcej nabyłem ;)
- to tak na marginesie... ale to nie jest dobry przykład bo jednemu może się nie podobać kolor (selekcjonowany) itp - nie mówię o metce
Oczywiście dalej bawię się moim MBP i dziś np po nocnym leżakowaniu wstawał o jakieś 10 s za długo (subiektywnie było dłużej niż wczoraj) - kliknąłem w pole adresowe a maszynka pokazała kręcące się kółeczko i nic... po około 10 s pole pozwoliło się obrabiać klawiaturą ;). Kolejne obserwacje w następne dni ;)
Przepraszam że mało merytorycznie a bardzo ogólnie bo temat też ogólny
Pozdrawiam
dodam że koledze jatoja2 pewnie chodziło o to że to ten sam model płyty i ta sama farba ;). Trochę za bardzo skracasz myśli i nie dziw się że później ciężko Ci samemu zrozumieć o co koledze chodzi :) . Wybacz nie mogłem ;)....
A cena jest niemal identyczna, co udowodniliśmy kilkanaście stron temu.
Nigdzie cos takiego nie zostalo udowodnione.
Litości. Sposobów na inwigilację jest tyle, że nie trzeba Pana zmuszać do kupna Apple, żeby wiedzieć co Pan robi przy komputerze.
Ale tak jest latwiej... a i zarobi sie na tym przy okazji.
To znaczy że tej tańszy ma część ceny sponsorowaną przez kogoś?
Nie, to znaczy ze drozszy ma narzucona przez kogos odpowiednio wieksza marze. Ot, taka manipulacja z Pana strony :)
To kapitalizm. Jeśli coś się da sprzedać drożej to nikt nie będzie miał żadnych skrupułów. Wszak chodzi o maksymalizację zysku. Zawsze.
O wlasnie :)
- to tak na marginesie... ale to nie jest dobry przykład bo jednemu może się nie podobać kolor (selekcjonowany) itp - nie mówię o metce
Kurcze, czyli nie jestem jedynym ktory najpierw patrzy na kolor, wyglad, material i na to czy koszula pasuje, a dopeiro pozniej patrzy na cene?
Nigdzie cos takiego nie zostalo udowodnione.
No to jeszcze raz:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/10/macpro-2.jpg
źródło (http://monitory.mastiff.pl/temp/macpro.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/10/dell-2.jpg
źródło (http://monitory.mastiff.pl/temp/dell.jpg)
Czyli dobre markowe pecety z górnej półki i Apple różni tylko cena? Czyli Apple to też górna półka. A cena jest niemal identyczna, co udowodniliśmy kilkanaście stron temu.
Owszem jest. I to nawet większa bo Unix od Windows różni się bardziej niż auto terenowe od osobowego.
Ten sam znaczy co, bo się pogubiłem? Insynuuje Pan, że są TE SAME produkty sprzedawane drożej lub taniej? To znaczy że tej tańszy ma część ceny sponsorowaną przez kogoś? To kapitalizm. Jeśli coś się da sprzedać drożej to nikt nie będzie miał żadnych skrupułów. Wszak chodzi o maksymalizację zysku. Zawsze.
1. udowadniałeś ale udowodnić nie mogłeś bo markowe, nowe produkty któryś z kolegów znalazł dużo taniej niz na oficjalnej stronie a apple jak wiemy ma sztywną cenę.
2. tu już wiele ludzi polemizuje
3. tak, w innej obudowie, maki dawno już są zwykłymi PC i tego nie zmienisz. w tym przypadku dodatkową kwotę jaką musisz wydać jest przereklamowana (wg mnie) marka ;) czy to kupujesz gejfona czy stacjonarke placisz za firme
nawet z tego co wysłałeś jest taniej doliczając vat (liczone w glowie)
No to jeszcze raz:
Wybral Pan stosunkowo najdrozsze zrodlo zakupu della i najtansze autoryzowane, zakupu maca. Nieraz zostala przedstawiona informacja ze Dell u lokalych sprzedawcow mzona dostac taniej. Tak czy inaczej to co PAn pokazal dotyczyl jedynie komputerow klayy workstation. Zeby obalic teorie potrzeba tylko jeden sprzeczny przyklad. Dla tego moze mala zagadka, do czego porownamy iMaca. Do laptopa, czy do komputera stacjonarnego? :)
Ale tak jest latwiej... a i zarobi sie na tym przy okazji.
Tak, jasne. Straszy Pan tym już dzieci? :)
Skupmy się może na rzeczywistych cechach a nie spekulacjach, domysłach, przesądach?
1. udowadniałeś ale udowodnić nie mogłeś bo markowe, nowe produkty któryś z kolegów znalazł dużo taniej niz na oficjalnej stronie a apple jak wiemy ma sztywną cenę.
Do licha ciężkiego, co ma cena jakaś-tam, gdzieś znaleziona do OFICJALNEJ NA STRONACH PRODUCENTA? Zawsze można gdzieś wyrwać taniej. Z różnych powodów. Maki też, tylko rzadziej bo ich mniej po prostu jest. Normalnie tyle to kosztuje ile jest na zrzutach ze stron producentów. Proszę zamówić na stronie DELL-a i przyjdzie DOKŁADNIE w tej cenie! Ludzie, co Wam się na mózgi rzuca, że chwytacie się takich absurdów?
2. tu już wiele ludzi polemizuje
To nie jest materiał do polemiki. Różne systemy, konstrukcja, założenia projektowe, realizacja. Jeśli ktoś próbuje, świadczy to o kompletnym braku zielonego pojęcia o przedmiocie dyskusji.
3. tak, w innej obudowie, maki dawno już są zwykłymi PC i tego nie zmienisz.
Co Pan próbuje przeforsować? Jest oczywiste, że po przejściu na Intela, architektura komputera jest ta sama. W założeniach konstrukcyjnych Mac Pro nie różni się znacząco od równoważnej cenowo wieloprocesorowej stacji DELL-a. Są oczywiste różnice w detalach i oczywiście w oprogramowaniu. Nie rozumiem intencji Pana wypowiedzi.
Wybral Pan stosunkowo najdrozsze zrodlo zakupu della i najtansze autoryzowane, zakupu maca. Nieraz zostala przedstawiona informacja ze Dell u lokalych sprzedawcow mzona dostac taniej. Tak czy inaczej to co PAn pokazal dotyczyl jedynie komputerow klayy workstation.
Pokazałem IDENTYCZNE źródła i tą samą klasę komputerów. Niby jak chce Pan porównywać ceny Apple i DELL-a? Wszystko można znaleźć taniej z różnych powodów. Nie róbmy z siebie nawzajem idiotów. Jest jakiś poziom wyjściowy cen i ten podałem.
Zeby obalic teorie potrzeba tylko jeden sprzeczny przyklad. Dla tego moze mala zagadka, do czego porownamy iMaca. Do laptopa, czy do komputera stacjonarnego? :)
Tak, znajdźmy przykład którego nie da się znaleźć odpowiednika, i dopasujmy pasującą Panu teorię. Zaczyna się kombinacja i przepychanki, byle tylko moje było na wierzchu, prawda?
Wybral Pan stosunkowo najdrozsze zrodlo zakupu della i najtansze autoryzowane, zakupu maca. Nieraz zostala przedstawiona informacja ze Dell u lokalych sprzedawcow mzona dostac taniej. Tak czy inaczej to co PAn pokazal dotyczyl jedynie komputerow klayy workstation. Zeby obalic teorie potrzeba tylko jeden sprzeczny przyklad. Dla tego moze mala zagadka, do czego porownamy iMaca. Do laptopa, czy do komputera stacjonarnego? :)
iMac – seria komputerów all-in-one zaprojektowanych i zbudowanych przez Apple. Została podstawową ofertą komputerów stacjonarnych dla konsumentów od pojawienia się na rynku w 1998.
źródło wiki
Dziwie sie, że tyle ludzi pisze, że płaci sie za marke a nie wie co sie kryje za tym. Myślicie, że S. Jobs wymyślił wszystko na swoim biurku na poczekaniu za darmo czy kosztowało to setki mln $ w działach badań i rozwoju ? Ta marka cały czas inwestuje a nie zbiera kapitał od zakupionego sprzętu. Wymyślili os x i bierą kase za to. W dzisiejszych czasach nic nie ma za darmo....
iMac – seria komputerów all-in-one zaprojektowanych i zbudowanych przez Apple. Została podstawową ofertą komputerów stacjonarnych dla konsumentów od pojawienia się na rynku w 1998.
źródło wiki
No i?
No i?
Padło pytanie do czego przyrównać iMaca więc odpowiedziałem. Do laptopa to nie pasuje. ;)
Do licha ciężkiego, co ma cena jakaś-tam, gdzieś znaleziona do OFICJALNEJ NA STRONACH PRODUCENTA? Zawsze można gdzieś wyrwać taniej. Z różnych powodów. Maki też, tylko rzadziej bo ich mniej po prostu jest. Normalnie tyle to kosztuje ile jest na zrzutach ze stron producentów. Proszę zamówić na stronie DELL-a i przyjdzie DOKŁADNIE w tej cenie! Ludzie, co Wam się na mózgi rzuca, że chwytacie się takich absurdów?
Pokazałem IDENTYCZNE źródła i tą samą klasę komputerów. Niby jak chce Pan porównywać ceny Apple i DELL-a? Wszystko można znaleźć taniej z różnych powodów. Nie róbmy z siebie nawzajem idiotów. Jest jakiś poziom wyjściowy cen i ten podałem.
Nalezy porownywac ceny u autoryzowanych dystrybutorow. Jezeli istnieje sprzedawca autoryzowany Della ktory sprzedaje ten sprzet taniej ( za co poswiadczyl kolega kilkanascie stron wczesniej ) to z tym dealerem trzeba go porownywac. Normalnie, to kosztuje tyle, za ile sie go kupi od autoryzowanego sprzedawcy. Zawsze wszystko kupuje Pan na stronie producenta, mimo ze jest drozej niz u autoryzowanego sprzedawcy w Pana okolicy? to nie absurd, to normalne myslenie.
Tak, znajdźmy przykład którego nie da się znaleźć odpowiednika, i dopasujmy pasującą Panu teorię. Zaczyna się kombinacja i przepychanki, byle tylko moje było na wierzchu, prawda?
Nie rozumiem do czego Pan pije. Pana teoria jest taka ze maci nie sa drozsze od skladakow majacych przyblizone mozliwosci. Z taka teza sie nei zgadzam i z nia walcze. Skoro iMac jest produktem desktopowym, to wybierzmy sobie sprzet odpowiadajacy mu wydajnoscia ( najslabsze i5? srednie i3?, etc) + sredni monitor ( bo niedawno na forum zostalo powiedziane ze ten iMacowy to nic specjalnego ) i zobaczmy jak wyjdzie cena. Nie zapomnijmy tylko o myszce i klawiaturze ktora sie ( chyba ) dostaje z Maciem, zeby Pan Tom01 nas nie wysmial ze porownanie jest nieobiektywne bo jak ma clzowiek rpacowac bez myszki i klawiatury! :)
Padło pytanie do czego przyrównać iMaca więc odpowiedziałem. Do laptopa to nie pasuje.
Wydajnoscia pasuje bardziej do laptopa, gabarytami do stacjonarki, stad bylo moje pytanie :]
3. tak, w innej obudowie, maki dawno już są zwykłymi PC i tego nie zmienisz. w tym przypadku dodatkową kwotę jaką musisz wydać jest przereklamowana (wg mnie) marka czy to kupujesz gejfona czy stacjonarke placisz za firme
Ee, nieładnie. Jak mam Iphona to jestem pedałem? A jak nie jestem pedałem to znaczy, że jeszcze nie jestem, czy nie wiem, że jestem. Z daleka wygląda na tani chwyt polegający na przypisaniu przez przeniesienie - to jest telefon dla pedałów, jeśli go masz to jesteś pedałem. Więc lepiej nie przyznawaj się, że masz taki telefon, bo cię wyśmieją. W najlepszym przypadku.
No to jeszcze raz:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/10/macpro-2.jpg
źródło (http://monitory.mastiff.pl/temp/macpro.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/10/dell-2.jpg
źródło (http://monitory.mastiff.pl/temp/dell.jpg)
Wg mnie to roznica w cenie wynosi ponad 20%, 4000 zl roznicy to nie jest taka sama cena za te same komponmenty, to mialo udowodnic ze DellPrec i MacPro sa w takiej samej cenie ? Mi nie udowodnilo, nie przy takiej roznicy :wink:
Czyli dobre markowe pecety z górnej półki i Apple różni tylko cena? Czyli Apple to też górna półka. A cena jest niemal identyczna, co udowodniliśmy kilkanaście stron temu.
Owszem, jako komputer, Apple, to niezła maszyna, zupełnie jak markowe pecety, tyle że, tak jak już wspominałem z dość wydumaną ceną
Litości. Sposobów na inwigilację jest tyle, że nie trzeba Pana zmuszać do kupna Apple, żeby wiedzieć co Pan robi przy komputerze.
I na dodatek znam większość z nich, z tych sposobów i dlatego staram się unikać szpiegowania mnie, podglądania i wszelakich operacji na moim żywym organizmie, na które sam nie wyraziłem zgody.
Pewnie wszystkiego nie uda mi się odpluskwić, bo świat zwariował, ale tendencję pozwalania zaglądać sobie dosłownie wszędzie uważam nie tyle za ekshibicjonizm i to chorobliwy, tylko raczej kompletne odmóżdżenie.
Nie mam właściwie nic do ukrycia, ale moje życie jest moje, jakkolwiek by było ono pokręcone.
21,5-calowy: 2,5 GHz
Czterordzeniowy procesor Intel Core i5 2,5 GHz
Rozdzielczość 1920 x 1080
4 GB (2 x GB) pamięci
Dysk twardy 500 GB1
Procesor graficzny AMD Radeon HD 6750M z 512 MB pamięci
W magazynie
Bezpłatna dostawa
5 299,00 zł
i5-2500k+ AsRock Z68 PRO3 + Grafika za ok 800 + 8 GB RAM + dobry zasilacz + obudowa + dysk = ok 3k Pozostaje 2.3k na kupienie monitora... A roznica w wydajnosci?
Wg mnie to roznica w cenie wynosi ponad 20%, 4000 zl roznicy to nie jest taka sama cena za te same komponmenty, to mialo udowodnic ze DellPrec i MacPro sa w takiej samej cenie ? Mi nie udowodnilo, nie przy takiej roznicy
Niech kolega dokladnie sie przyjzy. Jedna cena jest z Vat a jedna bez Vat :P
i5-2500k+ AsRock Z68 PRO3 + Grafika za ok 800 + 8 GB RAM + dobry zasilacz + obudowa + dysk = ok 3k Pozostaje 2.3k na kupienie monitora... A roznica w wydajnosci?
Rozum, a czy to jest tak szybko jakby rozpiąć zamek błyskawiczny? No teraz to czuję!
ThomasVoland
05-10-2011, 18:57
21,5-calowy: 2,5 GHz
Czterordzeniowy procesor Intel Core i5 2,5 GHz
Rozdzielczość 1920 x 1080
4 GB (2 x GB) pamięci
Dysk twardy 500 GB1
Procesor graficzny AMD Radeon HD 6750M z 512 MB pamięci
W magazynie
Bezpłatna dostawa
5 299,00 zł
i5-2500k+ AsRock Z68 PRO3 + Grafika za ok 800 + 8 GB RAM + dobry zasilacz + obudowa + dysk = ok 3k Pozostaje 2.3k na kupienie monitora... A roznica w wydajnosci?
Niech kolega dokladnie sie przyjzy. Jedna cena jest z Vat a jedna bez Vat :P
A gdzie magic mouse, a gdzie klawiatura appla (bo że nie ma tańszego zamiennika to w temacie o klawiaturach na tym forum było wielokrotnie poruszane, te za 100 zł są dużo gorsze i mają kabel), gdzie zmienione chłodzenie grafiki i procesora? Mało to razy poruszałem ten temat? W macu 27 różnicy cenowej właściwie nie ma, teraz chyba udowodniłeś, że w 21,5 też nie.
GoOrange
05-10-2011, 18:58
Sęk w tym że dla wielu użytkowników nie unibody czy lustro 27" jest sensem Apple tylko OS X. Ja dla przykładu używam hackintosha i dlatego że na lapku jakiego bym chciał nie umiem postawić hackintosha kupię macbooka pro. Pewnie jak powstanie mac mini 4 x 2,7 ghz i sodimm 8gb to też wymienię hamaka na maka...
@skinny
Ok, w takim razie zamiast 8 GB pamieci bedzie 4, zamiast grafiki za 800 PLN bedzie taka za 400 ( i tak wydajniejsza od tej z iMaca ) i zamiast dysku 1TB ( ktory przewidzialem w zestawie ) bedzie 500, dla zasady. Bedzie to wydajniejsza jednostka, ze znacznie lepszym wyswietlaczem, za mniejsze pieniadze i ze znacznie wieksza mozliwoscia modyfikacji ( w tym rowniez podkrecania ).
Zmienione chlodzenie grafiki i procesora? W sensie ze MACowe jest tak znacznei lepsze ? Przy tych rozmiarach watpie czy ma szanse byc lepsze nzi box intela :)
Sęk w tym że dla wielu użytkowników nie unibody czy lustro 27" jest sensem Apple tylko OS X. Ja dla przykładu używam hackintosha
Że się tak wtrącę - myślę o kupnie nowego kompa w niedalekiej przyszłości do montażu i obróbki video - myślę o PC ze względu na cenę, ale podoba mi się OS X (po prostu podoba mi się wygląd i obsługa - nie znam się na systemach, ustawieniach itd - to co potrzebuję i jest bardziej skomplikowane ustawi mi ktoś kto się na tym zna i będę miał spokój, więc większość dywagacji z tego wątku mnie nie dotyczy) - czy jest jakiś problem/wada/różnica w działaniu/ograniczenie przy postawieniu hackintosha na zwykłym PC?
ThomasVoland
05-10-2011, 19:08
@skinny
Ok, w takim razie zamiast 8 GB pamieci bedzie 4, zamiast grafiki za 800 PLN bedzie taka za 400 ( i tak wydajniejsza od tej z iMaca ) i zamiast dysku 1TB ( ktory przewidzialem w zestawie ) bedzie 500, dla zasady. Bedzie to wydajniejsza jednostka, ze znacznie lepszym wyswietlaczem, za mniejsze pieniadze i ze znacznie wieksza mozliwoscia modyfikacji ( w tym rowniez podkrecania ).
Zmienione chlodzenie grafiki i procesora? W sensie ze MACowe jest tak znacznei lepsze ? Przy tych rozmiarach watpie czy ma szanse byc lepsze nzi box intela :)
No i zaczyna się cięcie kosztów. Czy ty sugerujesz, że boxowe chłodzenie jest równie ciche jak te z iMaca? No bo przecież chcemy uzyskać taki sam komfort tego PC, jaki byłby na macu, chyba o to chodzi w takich porównaniach. Jesteś kolejną osobą która po prostu chce pokazać, że PC jest tańszy pomijając masę szczegółów (co w poprzednim poście pokazałem). Gdzie koszt systemu operacyjnego?
To chyba jakiś żart? W domu pewnie też nie kręcisz pornografii ze zwierzętami i nie mordujesz ludzi w łazience, ale kamer pewnie nie chcesz mieć, żeby Cię ktoś obserwował?
no ok ale weź mi powiedz do czego się w apple przyda wiedza o tym co robię na komputerze? Skoro to jest głównie jeden i ten sam nudny LogicPro? Poza tym takie elektroniczne szpiegowanie to coś innego niż kamery.
GoOrange
05-10-2011, 19:09
Że się tak wtrącę - myślę o kupnie nowego kompa w niedalekiej przyszłości do montażu i obróbki video - myślę o PC ze względu na cenę, ale podoba mi się OS X (po prostu podoba mi się wygląd i obsługa - nie znam się na systemach, ustawieniach itd - to co potrzebuję i jest bardziej skomplikowane ustawi mi ktoś kto się na tym zna i będę miał spokój, więc większość dywagacji z tego wątku mnie nie dotyczy) - czy jest jakiś problem/wada/różnica w działaniu/ograniczenie przy postawieniu hackintosha na zwykłym PC?
Moim zdaniem ograniczeniem jest skupienie się na bardzo dobrze opisanych konfiguracjach żeby ograniczyć "uczenia się" tego tematu oraz świadomość ewentualnych problemów podczas aktualizacji. Biorąc jednak pod uwagę że to zawsze PC + Windows i to działać będzie zawsze ryzyko jest żadne (ok. 110 zł za Snow Leoparda).
no ok ale weź mi powiedz do czego się w apple przyda wiedza o tym co robię na komputerze? Skoro to jest głównie jeden i ten sam nudny LogicPro? Poza tym takie elektroniczne szpiegowanie to coś innego niż kamery.
A tego to ja nie wiem, natomiast nie rozumiem jak można nie cenić sobie prywatności :)
(...)
P.S. Johanan daj spokój z tym szpiegowanie i podglądanie. Co pornografię dziecięcą masz na kompie, że aż tak się tego boisz? Na komputerze pracuję, nie mam żadnych treści za które idzie się siedzieć więc mogą mnie wszyscy cmoknąć.
Mówiąc to, co powiedziałeś sądzisz, że jesteś przy zdrowych zmysłach, bo jeśli tak, to czym prędzej poproś o skierowanie do lekarza specjalisty?
Nie po to chroni się jak największy skarb swoją prywatność, by ją później wystawiać na sprzedaż, niczym w jakimś wielkim bracie w komercyjnej śmietnikowej telewizji.
EFI, umożliwia przesłanie obrazu dysku już w chwili uruchomienia maszyny.
A do czego komu jaka wiedza, to niezwykle trudno jest w jednym zdaniu powiedzieć.
No i zaczyna się cięcie kosztów. Czy ty sugerujesz, że boxowe chłodzenie jest równie ciche jak te z iMaca? No bo przecież chcemy uzyskać taki sam komfort tego PC, jaki byłby na macu, chyba o to chodzi w takich porównaniach. Jesteś kolejną osobą która po prostu chce pokazać, że PC jest tańszy pomijając masę szczegółów (co w poprzednim poście pokazałem). Gdzie koszt systemu operacyjnego?
Boxowy cooler od i5 2500k jest neislyszalny przy normalnej pracy. Pod pelnym obciazeniem tez nie jest to wiekszym problemem. Za ok 150 PLN mozna dokupic chlodzenie ktore calkowicie wyeliminuje Twoj problem. Pomijam szczegoly z prostego wzgledu, uwazam ze nie maja wiekszego znaczenia dla calosci. W koncu jezeli ktos kupuje iMaca zeby miec mniej kabli, bo nie trzeba monitora do budy podlaczyc, to oczywiste jest to ze wydajnosc nie ma dla niego znaczenia. Liczy sie jeden kabel mniej.
Ciekawe jak bardzo rozgrzewaja sie iMaci przy maxymalnym obciazeniu i probie zrobienia czegokolwiek bardziej ambitnego na tej grafice :)
Najpeirw stwierdzisz ze co to za problem, w koncu nic na kompie nie masz,to pozniej przyjda do lazienki, zamontowac CI kamere* pod prysznicem. W koncu polowa ludzkosci ma prawie to samo... :D
ThomasVoland
05-10-2011, 19:25
Boxowy cooler od i5 2500k jest neislyszalny przy normalnej pracy. Pod pelnym obciazeniem tez nie jest to wiekszym problemem. Za ok 150 PLN mozna dokupic chlodzenie ktore calkowicie wyeliminuje Twoj problem. Pomijam szczegoly z prostego wzgledu, uwazam ze nie maja wiekszego znaczenia dla calosci. W koncu jezeli ktos kupuje iMaca zeby miec mniej kabli, bo nie trzeba monitora do budy podlaczyc, to oczywiste jest to ze wydajnosc nie ma dla niego znaczenia. Liczy sie jeden kabel mniej.
Ciekawe jak bardzo rozgrzewaja sie iMaci przy maxymalnym obciazeniu i probie zrobienia czegokolwiek bardziej ambitnego na tej grafice :)
Ale co to ma do rzeczy że dla ciebie nie ma to większego znaczenia. Jest głośniejsze niż w iMacuwięc wymień na takie żeby nie było. Ok, 150 zł, a co z kartą graficzną? Ile ci wychodzi po dodaniu wszystkiego (nie zapomnij o systemie)? Nie jest już tak różowo? Co temperatury mają do rzeczy? Kogo one obchodzą, mają się mieścić w normach. Poza tym wersje mobilne mają zupełnie inne zakresy temperatur, na stronie producenta są nawet dokładne tabele z takimi danymi. Ale dalej nie wiem co one mają do rzeczy. Od lat każdy mój procesor chodzi na temperaturach które sa uznawane za przekroczenie wszelkich norm i procesora żadnego nie spaliłem (ok jeden ale suszarką przy modowaniu). Płyt nie jestem w stanie zliczyć ile, ale procesora żadnego. Karta graficzna chodziła kilka lat na napięciu uznanym za śmiertelne dla niej (1,45 zamiast 1,2), a do bicia rekordów szło 1,6 i karta działa do dzisiaj tyle że już nie używana (ale kilka lat chodziła 24h/dobę). Temperatury też były nieciekawe, bo bez wody 4 wentylatory z ogromnym radiatorem musiały chłodzić. Ludzie myślą że temperatury są szkodliwe, no i mają rację, bo taka karta/procesor pochodzi 30 lat zamiast 50. Na takie rzeczy się nie patrzy. Działa? Działa.
Henio Jawa
05-10-2011, 19:25
Jak już kopiecie Tom01 do dajcie jakieś argumenty sensowne.
Wysilcie się trochę bo takie wytykanie, że chłop wziął ceny z oficjalnych sklepów producentów a nie drążył Internet w poszukiwaniu najniższych ofert to dziecinada.
Jeśli Della można kupić 50% taniej niż oficjalnie to jedynie IMHO świadczy o tym jak rynek ocenia tą markę. Apple jakoś lepiej trzyma ceny - nowe czy używane.
Biorąc jednak pod uwagę że to zawsze PC + Windows i to działać będzie zawsze ryzyko jest żadne (ok. 110 zł za Snow Leoparda).
Mógłbyś rozwinąć? Nie do końca załapałem ;)
Nalezy porownywac ceny u autoryzowanych dystrybutorow. Jezeli istnieje sprzedawca autoryzowany Della ktory sprzedaje ten sprzet taniej ( za co poswiadczyl kolega kilkanascie stron wczesniej ) to z tym dealerem trzeba go porownywac. Normalnie, to kosztuje tyle, za ile sie go kupi od autoryzowanego sprzedawcy.
Nie prawda. Cena pochodzi od producenta i jest taka jak ustalił producent. Autoryzowany dystrybutor kupi to za tyle samo minus swój upust dealerski, w przypadku DELL-a maksymalnie 20-25% taniej. Jak więc to możliwe, że "autoryzowany dystrybutor" oferuje takiego samego DELL-a za połowę ceny? Otóż jest to częściowo możliwe, ale przez pewne kombinacje. Pracuję w tej branży od lat i wiem jak to się robi. Nie jestem pewny czy mogę o tych mechanizmach pisać publicznie, ale ręczę, że to nie jest dokładnie TO SAMO co zamówiłby Pan bezpośrednio od DELL-a. Może Pan mi nie wierzyć, może Pan zapewne w swojej nieświadomości wciskać ciemnotę co się Panu wydaje potencjalnym nabywcom, którzy przekonają się o tym co piszę po zakupie.
Nie rozumiem do czego Pan pije. Pana teoria jest taka ze maci nie sa drozsze od skladakow majacych przyblizone mozliwosci.
Na przykładzie Maca Pro pokazałem że nie jest droższy (pomijając kilkaset zł) od adekwatnego DELL Precision. Nie było mowy o składakach. Składaki są tańsze i to wielokrotnie, ale proszę nie wmawiać nikomu że poskłada sobie odpowiednika Maca Pro czy DELL-a Precision bo to bzdura. Ludzie którzy w to wierzą, szukają chyba samousprawiedliwienia dla własnego dobrego samopoczucia.
Z taka teza sie nei zgadzam i z nia walcze. Skoro iMac jest produktem desktopowym, to wybierzmy sobie sprzet odpowiadajacy mu wydajnoscia
iMac nie ma odpowiednika, więc jakie by nie było porównanie, jest błędne.
Wydajnoscia pasuje bardziej do laptopa
Przecież nie ma Pan iMaca, proszę więc nie ferować wyroków.
Wg mnie to roznica w cenie wynosi ponad 20%, 4000 zl roznicy to nie jest taka sama cena za te same komponmenty, to mialo udowodnic ze DellPrec i MacPro sa w takiej samej cenie ? Mi nie udowodnilo, nie przy takiej roznicy :wink:
Nie chcę być złośliwy, ale powoli tracę cierpliwość. Wie Pan co to jest cena NETTO, w przypadku DELL-a?
GoOrange
05-10-2011, 19:32
Jak już kopiecie Tom01 do dajcie jakieś argumenty sensowne.
Wysilcie się trochę bo takie wytykanie, że chłop wziął ceny z oficjalnych sklepów producentów a nie drążył Internet w poszukiwaniu najniższych ofert to dziecinada.
Jeśli Della można kupić 50% taniej niż oficjalnie to jedynie IMHO świadczy o tym jak rynek ocenia tą markę. Apple jakoś lepiej trzyma ceny - nowe czy używane.
Może się mylę ale Dell sprzedaje tylko na zamówienie więc jak ktoś zamówi bardzo dużo to ma dużo lepszą cenę. Zresztą dzwoniąc do Della po 1 szt. można wyszarpać lepszą cenę niż ta oficjalna na www...
Henio Jawa
05-10-2011, 19:33
Czy jest jakiś problem/wada/różnica w działaniu/ograniczenie przy postawieniu hackintosha na zwykłym PC?
Tak. Są problemy większe lub mniejsze w zależności od konfiguracji PC.
Absolutnie nie szukaj informacji na takim forum jak nasze:-)
Idż tu:
http://forum.osx86.org.pl
Poziom będzie technicznie wysoki ale znajdziesz odpowiedzi i ludzi którzy pomogą Ci w ewentualnym realizowaniu projektu.
Jest też problem z legalnością - bardzo różnie interpretowany.
Ale co to ma do rzeczy że dla ciebie nie ma to większego znaczenia. Jest głośniejsze niż w iMacuwięc wymień na takie żeby nie było. Ok, 150 zł, a co z kartą graficzną? Ile ci wychodzi po dodaniu wszystkiego (nie zapomnij o systemie)? Nie jest już tak różowo? Co temperatury mają do rzeczy? Kogo one obchodzą, mają się mieścić w normach. Poza tym wersje mobilne mają zupełnie inne zakresy temperatur, na stronie producenta są nawet dokładne tabele z takimi danymi. Ale dalej nie wiem co one mają do rzeczy. Od lat każdy mój procesor chodzi na temperaturach które sa uznawane za przekroczenie wszelkich norm i procesora żadnego nie spaliłem. Płyt nie jestem w stanie zliczyć ile, ale procesora żadnego. Karta graficzna chodziła kilka lat na napięciu uznanym za śmiertelne dla niej (1,45 zamiast 1,2), a do bicia rekordów szło 1,6 i karta działa do dzisiaj tyle że już nie używana (ale kilka lat chodziła non 24h/dobę). Temperatury też były nieciekawe, bo bez wody 4 wentylatory z ogromnym radiatorem musiały chłodzić. Ludzie myślą że temperatury są szkodliwe, no i mają rację, bo taka karta/procesor pochodzi 30 lat zamiast 50. Na takie rzeczy się nie patrzy. Działa? Działa.
Skoro temperatura sie nie liczy to zmienianie boxowego coolera jest niepotrzebne. Tylko ustawic mu minimalene obroty i bedzie cisza, jak ma(c)kiem zasial. A coz karta graficzna? Ta ktora podalem bedzie cicha i wydajna. Nie widze potrzeby zmiany czegokolwiek tutaj.
Na monitorach zupelnie sie nie znam, stad pytanie do innych uzytkownikow forum: ile kosztuje monitor analogiczny do tego w iMacu?
iMac nie ma odpowiednika, więc jakie by nie było porównanie, jest błędne.
Czyli na przykladzie neizwykle malej czesci rynku, bo mowil Pan tylko o komputerach klasy workstation feruje Pan wyroki ze Mac jest tanszy?
Przecież nie ma Pan iMaca, proszę więc nie ferować wyroków.
Ale moge ocenic wyniki benchmarkow karty graficzenj zastosowanej w tym iMacu i ocenic wydajnosc procesora ktory zostal w nim zamontowany. Czy ocenia Pan wydajnosc sprzetu patrzac jak szybko sie wlacza system?
ThomasVoland
05-10-2011, 19:46
A coz karta graficzna? Ta ktora podalem bedzie cicha i wydajna. Nie widze potrzeby zmiany czegokolwiek tutaj.
To z nieba mi spadasz, bo przed premierą D3 zmieniam grafikę i chętnie kupię właśnie tą. Więc jaki konkretnie model hałasuje maksymalnie tak jak mobilny 6770M. Dodam że miałem odpowiednik tej grafiki w najcichszej wersji, Asus ją robił na własnym pcb. Niestety takiej ciszy o jakiej mówisz nie miałem.
I ile ci wyszło cenowo póki co (pomińmy narazie monitor, później się doda)?
czy jest jakiś problem/wada/różnica w działaniu/ograniczenie przy postawieniu hackintosha na zwykłym PC?
Hackintosh jest bardziej problematyczny od normalnego Maca. Nie da się poskładać całkowicie identycznego, więc czasami aktualizacja coś wywali. Sporo rzeczy jest emulowanych programowo. Jak pisałem miałem dwa lata OSX na naprawdę solidnym składaku, ale po przesiadce na Mac Pro system zyskał drugie życie.
Na monitorach zupelnie sie nie znam, stad pytanie do innych uzytkownikow forum: ile kosztuje monitor analogiczny do tego w iMacu?
Ekran w iMac-u jest niemal dokładnie taki jak w ACD, więc ceny są.
Czyli na przykladzie neizwykle malej czesci rynku, bo mowil Pan tylko o komputerach klasy workstation feruje Pan wyroki ze Mac jest tanszy?
Przyjęliśmy przykład podrzucony przez P. Widlaka który się w międzyczasie ulotnił. Wyszło, że "workstation" kosztuje każda mniej więcej tyle samo niezależnie od producenta. Można też sprawdzić coś od HP, też jest podobnie - rzucałem okiem. Argument więc jakoby ceny Mac Pro były idiotycznie wysokie został rzucony w przestrzeń nawet bez sprawdzenia. Nie jest to więc żaden argument, tylko projekcja uprzedzeń, że na pewno tak jest, bez zorientowania się w temacie. Większość argumentacji w wątku prezentuje tą samą wartość merytoryczną.
Tak. Są problemy większe lub mniejsze w zależności od konfiguracji PC.
Absolutnie nie szukaj informacji na takim forum jak nasze:-)
Idż tu:
http://forum.osx86.org.pl
Poziom będzie technicznie wysoki ale znajdziesz odpowiedzi i ludzi którzy pomogą Ci w ewentualnym realizowaniu projektu.
Jest też problem z legalnością - bardzo różnie interpretowany.
Dzięki, właśnie sam już zacząłem grzebać, bo ten wątek jednak żyje własnym życiem i niewiele się tu dowiem, wszak inni są bardziej zainteresowani kopaniem się nawzajem ;)
Hackintosh jest bardziej problematyczny od normalnego Maca. Nie da się poskładać całkowicie identycznego, więc czasami aktualizacja coś wywali. Sporo rzeczy jest emulowanych programowo. Jak pisałem miałem dwa lata OSX na naprawdę solidnym składaku, ale po przesiadce na Mac Pro system zyskał drugie życie.
Rozumiem. Jest to jednak odczuwalne (różnica między mac a h-mac) przy pracy w Adobe Premiere/After Effects + Photoshop? Będę miał jakiś zysk w stosunku do Win7 ?
ThomasVoland
05-10-2011, 19:50
Że się tak wtrącę - myślę o kupnie nowego kompa w niedalekiej przyszłości do montażu i obróbki video - myślę o PC ze względu na cenę, ale podoba mi się OS X (po prostu podoba mi się wygląd i obsługa - nie znam się na systemach, ustawieniach itd - to co potrzebuję i jest bardziej skomplikowane ustawi mi ktoś kto się na tym zna i będę miał spokój, więc większość dywagacji z tego wątku mnie nie dotyczy) - czy jest jakiś problem/wada/różnica w działaniu/ograniczenie przy postawieniu hackintosha na zwykłym PC?
Jest pełno konfiguracji, na których różnic nie będzie. Ale jest jeszcze ZNACZNIE więcej, na których będą i to spore. Trzeba dobrać wszystko pod kątem OS X. A jak chcesz to możesz zlecić instalację komuś, np. jest osoba która stawia system na sandy bridge tak że działa jak normalny mac (a sandy do tej pory były jeszcze nie do końca rozpracowane). Dostajesz fakturę i gwarancję na usługę i autorskie modyfikacje tej osoby. Bardzo dobrą płyta, która nadaje się do hamaka jest ASUS P8Z68 DELUXE 700. Jak się robi takie hackintoshe, to instaluje się na nich retaila a nie dystrybucje OS Xa, więc dokładnie to samo co na oryginalnym macu. Wtedy wszystko masz jak na macu.
Henio Jawa
05-10-2011, 19:51
Może się mylę ale Dell sprzedaje tylko na zamówienie więc jak ktoś zamówi bardzo dużo to ma dużo lepszą cenę. Z resztą dzwoniąc do Della po 1 szt. można wyszarpać lepszą cenę niż ta oficjalna na www...
Nie wiem jak to jest u Appla.
Jak będziesz chciał kupić 100 MacPro to pewnie też policzą Ci taniej niż na WWW.
Są jakieś zniżki dla studentów. W Stanach dają sprzęt szkołom aby hodować sobie przyszłych fanboyów:-)
Prawdopodobnie jak pójdziesz do stacjonarnego sklepu w Polsce (np. iSpot czy Cortland) to też uzyskasz jakiś rabat przy większym zakupie. Modele schodzące są czesto sprzedawane taniej. W Stanach jest rynek zwrotów od klientów które są "odświeżane" przez producenta i sprzedawane taniej (z normalną gwarancją).
Tylko nie wymagajmy aby np. Tom01 sprawdził to wszystko na potrzeby tej dyskusji i przedstawił kompletną analizę rynku:-)
i5-2500k - 830PLN
AsRock Z68 PRO3 400PLN
Kingston 8GB (2x4GB) 1600MHz CL9 HyperX - 240PLN
Corsair CMPSU-600GEU - 320 PLN
Cooler Master Elite 370 (Black) - 180 PLN
HDD 1TB - 200 PLN
Grafika ( np HD 5770 ) - 500 PLN
klawiatura + myszka ok 300PLN
_________________________________
2970 PLN
Zestawienie zrobione na szybko. Ten zestaw bedzie mial wydajniejsza karte graficzna, wiekszy HDD ( lol ), wiecej RAM szybszy procesor ze spora mozliwoscia podkrecenia.
@Tom01
Ja przypadek Workstation bym pominal. Ceny sa bardzo podobne, ale jest to zupelnie inny segment rynku, powiedzialbym ze niszowy. Ilosc sprzedanych workstation jest neizauwazalna biorac pod uwage ile komputerow innych klas sprzedaje apple.
GoOrange
05-10-2011, 19:54
Mógłbyś rozwinąć? Nie do końca załapałem ;)
Jeśli planujesz zakup PC to tylko musisz zwrócić uwagę na kompatybilność z hackintoshem. Może się okazać że OS X Ci nie będzie leżał lub np. posypie Ci się update Snow Leoparda do Liona czy później (np. 10.7.1 > 10.7.x). Uznasz że do d..y taka zabawa, zawsze masz PC a tracisz co najwyżej oryginalnego retaila OS X.
Taką koronną aktualnie konfiguracją jest LGA1156, opisane dwie konfiguracje (płyty główne). Co prawda za podobne pieniążki co najlepsze dla LGA1156 (i7-870/875) można mieć i7-2600K ale zysk z "rozpracowanego" konfigu jest dla mnie większy niż stawianie samemu konfigu na nowym i7.
ThomasVoland
05-10-2011, 19:55
i5-2500k - 830PLN
AsRock Z68 PRO3 400PLN
Kingston 8GB (2x4GB) 1600MHz CL9 HyperX - 240PLN
Corsair CMPSU-600GEU - 320 PLN
Cooler Master Elite 370 (Black) - 180 PLN
HDD 1TB - 200 PLN
Grafika ( np HD 5770 ) - 500 PLN
klawiatura + myszka ok 300PLN
_________________________________
2970 PLN
Zestawienie zrobione na szybko. Ten zestaw bedzie mial wydajniejsza karte graficzna, wiekszy HDD ( lol ), wiecej RAM szybszy procesor ze spora mozliwoscia podkrecenia.
@Tom01
Ja przypadek Workstation bym pominal. Ceny sa bardzo podobne, ale jest to zupelnie inny segment rynku, powiedzialbym ze niszowy. Ilosc sprzedanych workstation jest neizauwazalna biorac pod uwage ile komputerow innych klas sprzedaje apple.
No i kolejna zmiana konfiguracji, czemu je zmieniasz? Znowu nie policzyłeś systemu operacyjnego, znowu nie policzyłeś klawiatury i myszy jaką ma mac, chociaż po edycji już cena się zbliżyła (ale ciągle za niska bo mycha plus klawiatura to ok 500 zł).
Cooler Master Elite 370 (Black) - 180 PLN
To obudowa. Nie policzylem chldozenia, bo w koncu nie obchodza Cie temperatury a i5-2500k na standardowych zegarach jest dosc chlodnym procesorem i mozna leciec na minimalnych obrotach.
300PLN za mysz i klawiature. To jest akruat wybor subiektywny i nie z kazdym zestawem komputerowym zmienia sie klawiature. Ja uzywam swojej Logitecha Wave 500 od prawie 2 zestawow komputerowych i nie mam parcia na zmiane :] Jak tak bardzo bardoz Ci zalezy to dodaj te 200 PLN do ceny zestawu. Niech bedzie, kupuje nowy komputer to wywalam stara klawiature, a co nie stac mnie?
Jaka zmiana zestawu? Nie rozumiem problemu. To co wczesniej napisalem to bylo zzacunkowe zestawienie, tutaj masz wypisane podzespoly dopasowane doz adania - przyblizenia si emaxymalnie do iMaca.
Ja przypadek Workstation bym pominal. Ceny sa bardzo podobne, ale jest to zupelnie inny segment rynku, powiedzialbym ze niszowy. Ilosc sprzedanych workstation jest neizauwazalna biorac pod uwage ile komputerow innych klas sprzedaje apple.
Pominąć, bo nie da się obronić wcześniej postawionych tez? Wygodne. Szukajmy więc przykładów gdzie będzie Pan mógł powiedzieć: "A nie mówiłem?". Proszę sobie szukać samemu. Apple nie robi desktopów tylko "dziwactwa" w stylu iMac, Mac Mini, które mają słabą lub zerową reprezentację u innych producentów, więc ciężko brać się za rzetelne porównania. Można pobawić się "analizę" zdatności Macbook Pro, ale jestem tym już trochę znużony. Za chwilę znów ktoś wpadnie na porównanie z Asusami wyglądającymi jak F117 i będzie udowadniać że to lepsze. Bawcie się więc sami.
Jest pełno konfiguracji, na których różnic nie będzie. Ale jest jeszcze ZNACZNIE więcej, na których będą i to spore. Trzeba dobrać wszystko pod kątem OS X. A jak chcesz to możesz zlecić instalację komuś, np. jest osoba która stawia system na sandy bridge tak że działa jak normalny mac (a sandy do tej pory były jeszcze nie do końca rozpracowane). Dostajesz fakturę i gwarancję na usługę i autorskie modyfikacje tej osoby. Bardzo dobrą płyta, która nadaje się do hamaka jest ASUS P8Z68 DELUXE 700. Jak się robi takie hackintoshe, to instaluje się na nich retaila a nie dystrybucje OS Xa, więc dokładnie to samo co na oryginalnym macu. Wtedy wszystko masz jak na macu.
Jakiego rzędu to są pieniądze (odnośnie tego speca od stawiania tego)? Jeśli nie jest to jakoś bardzo ograniczona liczba sprzętu kompatybilnego, to pewnie uda się złożyć coś co by mnie interesowało pod video bez jakichś drastycznych kompromisów co do wydajności.
Rozumiem, że przy retailu nie będzie tych problemów z aktualizacją i zasadniczo sprzęt będzie w miarę bezobsługowy (przynajmniej póki się nie nauczę więcej o osx)?
Uznasz że do d..y taka zabawa, zawsze masz PC a tracisz co najwyżej oryginalnego retaila OS X.
Jeśli sprzęt składany pod hackintosha rzeczywiście nie będzie zbytnim kompromisem względem optymalnego zestawu który mógłbym mieć za te same pieniądze - faktycznie, nie wielki problem.
Rozumiem, że przy retailu nie będzie tych problemów z aktualizacją
Będzie, bo sprzęt wciąż inny.
Pominąć, bo nie da się obronić wcześniej postawionych tez? Wygodne.
Realistyczne. Workstation tego segmentu maja bardzo podobne ceny w sklepach producentow - tutaj nie ma sie nad czym spierac. Chodzi po prostu o to ze nie jest to zadna podstawa do udowodnienia tezy ze Maci nie sa drozsze od PC. Skoro Maci nie robia czegokolwiek podobnego do standardowego PC, to czemu Pan twierdzi ze nei sa drozsze? W koncu nie mozna ich porownac. Jezeli ktos chce taka zabawke jak IMac, niech sobie kupuje, ale jezli ktos mysli ze iMac to zwykly komputer, taki sam jak skladak tylko w mniejszej obudowie, to juz moim zdaniem ma powazny problem :]
porównanie z Asusami wyglądającymi jak F117 i będzie udowadniać że to lepsze
Mozna, szczegolnie ze konstrukcja o ktorej mowisz jest bardzo dobra. Ja bym jeszcze przytoczyl Lenovo X220t i walczyl o to czy jest lepszy od macbook air.
Bawcie się więc sami.
papa
Rozumiem, że przy retailu nie będzie tych problemów z aktualizacją
Będzie, bo sprzęt wciąż inny.
Trenowałem składaka ze sprzętową kością EFI-X, która przerabia PC w Mac a i to nie gwarantuje bezproblemowości. Jeśli ciągnie Pana OSX, hackintosha można potraktować jako wprawki, ale lepiej radzę poszukać Mac Pro nawet w drugiej ręki starszy model. Da się je kupić w cenach nowych składaków. Niedawno kupiłem co celów technicznych Mac Pro jeszcze w wersji z PowerPC G5 2x2,5GHz. Sprzęt wyszedł z nowymi dyskami i dorzuceniem RAM 5x taniej od nowego, a wg pomiarów jest 2x wolniejszy od nowego czyli i tak szatan nie komputer. Opłacalność jest oczywista.
Mówiąc to, co powiedziałeś sądzisz, że jesteś przy zdrowych zmysłach, bo jeśli tak, to czym prędzej poproś o skierowanie do lekarza specjalisty?
EFI, umożliwia przesłanie obrazu dysku już w chwili uruchomienia maszyny.
To ja im gratuluję jak będzie im przez net cały obraz dysku szedł... sorry ale dla mnie to co pokazałeś z tą ochroną prywatności to jest jakaś fobia. Nawet gdyby tak robili to niestety ale bez nakazu prokuratorskiego jest to niezgodne z prawem i sprawę w sądzie wygra osoba którą jest "podglądana". Poza tym jaką masz pewność że w pececie bez EFI tego samego nie robi sam windows? Niech sobie podglądają, nie robię na komputerze nic takiego czego bym się miał wstydzić.
A co do lekarza to dziękuję za radę ale mnie fobie dot. podglądania nie dręczą. Jak będę potrzebował to poszukam specjalisty;)
ThomasVoland
05-10-2011, 20:12
Cooler Master Elite 370 (Black) - 180 PLN
To obudowa. Nie policzylem chldozenia, bo w koncu nie obchodza Cie temperatury a i5-2500k na standardowych zegarach jest dosc chlodnym procesorem i mozna leciec na minimalnych obrotach.
300PLN za mysz i klawiature. To jest akruat wybor subiektywny i nie z kazdym zestawem komputerowym zmienia sie klawiature. Ja uzywam swojej Logitecha Wave 500 od prawie 2 zestawow komputerowych i nie mam parcia na zmiane :] Jak tak bardzo bardoz Ci zalezy to dodaj te 200 PLN do ceny zestawu. Niech bedzie, kupuje nowy komputer to wywalam stara klawiature, a co nie stac mnie?
Jaka zmiana zestawu? Nie rozumiem problemu. To co wczesniej napisalem to bylo zzacunkowe zestawienie, tutaj masz wypisane podzespoly dopasowane doz adania - przyblizenia si emaxymalnie do iMaca.
Jak nie rozumiesz to już tłumacze. Napisałeś pierwszy zestaw chcąc pokazać jaka to wielka różnica w cenie i wydajności. Okazało się, że w cenie jednak nie więc obniżyłeś config. Znowu okazało się, że wyszedłby za drogo -> kolejne obniżenie (patrz np. grafika). Nie policzyłeś też ciągle chłodzenia do grafiki, a tak się składa że ta najcichsza o której mówiłem, to ta sama która wymieniłeś i trzeba w niej było zmieniać chłodzenie.
Tak więc podsumujmy twój ostatni config 2970 + 200 (różnica klawiatura i myszka) + 100 (chłodzenie grafiki, chociaż za tą cenę ciężko ale niech jest) + 400 (system) = 3670.
Będzie, bo sprzęt wciąż inny.
Trenowałem składaka ze sprzętową kością EFI-X, która przerabia PC w Mac a i to nie gwarantuje bezproblemowości. Jeśli ciągnie Pana OSX, hackintosha można potraktować jako wprawki, ale lepiej radzę poszukać Mac Pro nawet w drugiej ręki starszy model. Da się je kupić w cenach nowych składaków. Niedawno kupiłem co celów technicznych jeszcze jednego Mac Pro jeszcze w wersji z PowerPC G5 2x2,5GHz. Sprzęt wyszedł z nowymi dyskami i dorzuceniem RAM 5x taniej od nowego, a wg pomiarów jest 2x wolniejszy od nowego. Opłacalność jest oczywista.
To jeszcze w temacie - czy przy budżecie w okolicach pomiędzy 4-5k zł do przeznaczenia na samą bude (monitor powiedzmy, że jakiś tam mam - P221w) co będzie się lepiej spisywać przy obróbce video? Składak + w7 albo hackintosh czy jakiś używany MacPro (do kupienia w ogóle w tych pieniądzach) ?
Realistyczne. Workstation tego segmentu maja bardzo podobne ceny w sklepach producentow - tutaj nie ma sie nad czym spierac.
Jakoś te spieranie było do tej pory jedną z podstaw polemiki.
Chodzi po prostu o to ze nie jest to zadna podstawa do udowodnienia tezy ze Maci nie sa drozsze od PC. Skoro Maci nie robia czegokolwiek podobnego do standardowego PC, to czemu Pan twierdzi ze nei sa drozsze?
Sprzęt nie jest droższy. Kosztuje podobnie do innego firmowego. Oprogramowanie jest za to inne. Zupełnie inne i nie ma o czym gadać.
Mozna, szczegolnie ze konstrukcja o ktorej mowisz jest bardzo dobra.
Miałem to przez pewien czas w celach zapoznawczych. Potężna, efektowna zabawka z ekranem podświetlanym lampą wyciągniętą z latarni morskiej.
ThomasVoland
05-10-2011, 20:17
Jakiego rzędu to są pieniądze (odnośnie tego speca od stawiania tego)? Jeśli nie jest to jakoś bardzo ograniczona liczba sprzętu kompatybilnego, to pewnie uda się złożyć coś co by mnie interesowało pod video bez jakichś drastycznych kompromisów co do wydajności.
Rozumiem, że przy retailu nie będzie tych problemów z aktualizacją i zasadniczo sprzęt będzie w miarę bezobsługowy (przynajmniej póki się nie nauczę więcej o osx)?
Jeśli sprzęt składany pod hackintosha rzeczywiście nie będzie zbytnim kompromisem względem optymalnego zestawu który mógłbym mieć za te same pieniądze - faktycznie, nie wielki problem.
Z fakturą i gwarancją 500 zł (w tym jest też specjalnie przygotowana instalka, żeby w razie czego samemu móc postawić na tym komputerze OS X bez grzebania). Aktualizacje nie są problemem, sprzęt będzie jak Mac. Jak wyjdzie nowy system po Lionie, no to wtedy trzeba czekać na rozwiązanie bo może nie działać jak Lion. Szczegóły polecam doczytać na wspomnianym forum.
Używany Mac Pro to b. fajna opcja, sam też się rozglądałem ale ciężko trafić dobrą ofertę. Chciałbym samą płyt*ę główną z maca, ale ceny z kosmosu i bardzo ciężko znaleźć.
Henio Jawa
05-10-2011, 20:19
Jakiego rzędu to są pieniądze (odnośnie tego speca od stawiania tego)?
Jeśli mogę poradzić to "Unikaj tej drogi, Luke"
Powinieneś jednak coś wiedzieć o instalacji i konfiguracji OSX na PC.
Każdy update to potencjalnie możliwość, że system przestanie działać.
Zmiana np. typu dodatkowej partycji na moim MacDellu powoduje ustawienie jaj jako aktywnej - nie bootuje się już.
Trzeba się uruchomić z dysku USB i poprawić fdiskiem.
Takie pierdoły które mogą Cię zaskoczyć przy byle okazji.
Jak Twojego speca nie będzie pod ręką to masz problem. Lepiej widzieć co i jak.
Oczywiście są dziedziny gdzie warto skorzystać z pomocy (np. właściwe ustawienie PM) bo samemu to niezły doktorat jak masz nietypową konfigurację.
Kupno zrobionego gotowca to IMHO trochę ryzykowne do poważnej pracy.
To jeszcze w temacie - czy przy budżecie w okolicach pomiędzy 4-5k zł do przeznaczenia na samą bude (monitor powiedzmy, że jakiś tam mam - P221w) co będzie się lepiej spisywać przy obróbce video? Składak + w7 albo hackintosh czy jakiś używany MacPro (do kupienia w ogóle w tych pieniądzach) ?
Za 4-5 kawałków kupi się spokojnie Maca Pro w wersji 3.1 a ofert pierwszego z Intelem czyli 1.1 na pęczki. Choć oczywiście polecam szukać jak najnowszego. Tu dobra ściągawka, który jest który, bo łatwo się pomylić: http://en.wikipedia.org/wiki/Mac_Pro
Jak nie rozumiesz to już tłumacze. Napisałeś pierwszy zestaw chcąc pokazać jaka to wielka różnica w cenie i wydajności. Okazało się, że w cenie jednak nie więc obniżyłeś config. Znowu okazało się, że wyszedłby za drogo -> kolejne obniżenie (patrz np. grafika). Nie policzyłeś też ciągle chłodzenia do grafiki, a tak się składa że ta najcichsza o której mówiłem, to ta sama która wymieniłeś i trzeba w niej było zmieniać chłodzenie.
Tak więc podsumujmy twój ostatni config 2970 + 200 (różnica klawiatura i myszka) + 100 (chłodzenie grafiki, chociaż za tą cenę ciężko ale niech jest) + 400 (system) = 3670.
DAlem karte graficzna za 900PLN na poczatku, znacznie lepsza niz ta w iMacu. Powstal problem z chlodzeniem procesora, klawiatura, myszka, sam nie pamietam juz z czym innym - dobralem grafike odpowiadajaca tej w iMacu, prez co zmiel sie znow rozklad kasy. Chlodzenie do grafiki? Nie wiem jaka jest roznica w glosnosci, ale brzmi to troche snobistycznie ( ofc pomijam rozwiazania chlodzenia ciecza ) Mialem PC z 5770 i byl nieslyszalny. Bardziej slyszalny byl szum drzew za oknem. Nie pamietam teraz od kogo ten 5770 byl. ( cos mi sie HIS kolata w glowie, ale moge mylic z czyms zupelnie innym ). W tym zestawie tez zapomnialem ze 4 GB RAM a nie 8. Zamiast 240 powinno byc 150... zawsze to 90 PLN :]
Fakt, systemu nie doliczylem - za 350 PLN masz OEM Home premium 64bit wersja polska.
Fakt, systemu nie doliczylem - za 350 PLN masz OEM Home premium 64bit wersja polska.
OSX dostarczany w komplecie z Mac należy porównywać z Windows Ultimate BOX, a nie Home OEM.
Dla przecietnego usera Home Premium jest calkowicei wystarczajacy. Maxymalne co mozna potrzebowac to Professional. Ultimate to przerost formy nad trescia w takim przypadku - wiec po co przeplacac?
Dla przecietnego usera Home Premium jest calkowicei wystarczajacy. Maxymalne co mozna potrzebowac to Professional. Ultimate to przerost formy nad trescia w takim przypadku - wiec po co przeplacac?
Nie chodzi o to co wystarczy a o to co producent dostarcza w cenie. A Apple dostarcza PEŁNĄ wersję, nie okrojoną i z licencją do instalacji na swoich wszystkich komputerach.
ThomasVoland
05-10-2011, 20:41
DAlem karte graficzna za 900PLN na poczatku, znacznie lepsza niz ta w iMacu. Powstal problem z chlodzeniem procesora, klawiatura, myszka, sam nie pamietam juz z czym innym - dobralem grafike odpowiadajaca tej w iMacu, prez co zmiel sie znow rozklad kasy. Chlodzenie do grafiki? Nie wiem jaka jest roznica w glosnosci, ale brzmi to troche snobistycznie ( ofc pomijam rozwiazania chlodzenia ciecza ) Mialem PC z 5770 i byl nieslyszalny. Bardziej slyszalny byl szum drzew za oknem. Nie pamietam teraz od kogo ten 5770 byl. ( cos mi sie HIS kolata w glowie, ale moge mylic z czyms zupelnie innym ). W tym zestawie tez zapomnialem ze 4 GB RAM a nie 8. Zamiast 240 powinno byc 150... zawsze to 90 PLN :]
Fakt, systemu nie doliczylem - za 350 PLN masz OEM Home premium 64bit wersja polska.
No to czemu dałeś kartę graficzną itp lepsze/droższe? Bo myślałeś że cenowo wyjdzie OK. Nie wyszło, bo jak większość nie wziąłeś pod uwagę masy rzeczy, rozgłaszając przy tym jaki to Mac jest drogi. Czemu OEM? Znowu trzeba oszczędzać? Jak już tom wspomniał powinna być Ultimate, ja i tak policzyłem BARDZO tanio, z licencją kompletnie nieporównywalną z tą jaką otrzymuje użytkownik Maca.
HIS jak prawie każdy inny ma referencyjne chłodzenie, chodzi to strasznie głośno. Jeśli dla ciebie to cisza, to powinniśmy nie tylko doliczyć koszt chłodzenia karty graficznej, ale tego boxa z procesora też zmienić na coś innego. Czy Ty w ogóle słyszałeś jak chodzi iMac, że przyszło Ci to do głowy porównywać?:| Odejmujemy co zaoszczędziłeś w ostatnim poście, wydajemy to na chłodzenie. Gdzie ta wielka oszczędność, o której była mowa?:| Jeszcze monitor trzeba kupić. Doszliśmy do tego o czym pisałem od poczatku.
No to czemu dałeś kartę graficzną itp lepsze/droższe? Bo myślałeś że cenowo wyjdzie OK.
Dalem drozsza karte, bo takie PC zazwyczaj sie sklada - pod nowe gry, gdzie grafika jest bardzo wazna. Zazwyczaj koszt karty w takim skladaku oscyluje w granicach 600-900PLN.
Apple daje Ci w cenie kompa pelny full wypas system. Niewazne ze nie wykrozystasz z niego 80% bo i tak za neigo zaplacisz. Microsoft daje Ci wybor. Jezeli potrzebujes Ultimate, to ja kupujesz, jezeli nie, to kupujesz Home Premium badz Professional. Dla czego wiec risc w strone niekorzystnego dla koncowego usera rozwiazania? Przeciez mozna pwoiedziec ze Mac daje CI jeszcze pieknei uformowane aluminium, ktore mozesz uzyc np jako dekoracje. Doliczyc tez cene tego?
Karta graficzna ktora mialem zamknieta w dosc dobrej obudowie cool mastera nie byla przezemnie slyszalna. - w zaden sposob nie zauwazalem jej istneinia. Jako ze ten komputer testowalem jedynie przelotnie ( przeczyszczenie, konfig, testy) to nie pamietam dokaldnei czyja byla grafika ( ja czyscil ktos inny :D ). W tej chwili mam GTX 260 SOC i ta karta... jest slyszalna w promieniu 100m :]
Czy Ty w ogóle słyszałeś jak chodzi iMac, że przyszło Ci to do głowy porównywać
Przyznam ze nie slyszalem. Moze dla tego ze wiekszosc czasu kiedy mialem stycznosc z iMaciem ( prosze nie pytajcie jakim. byl srebrny i nie moj. ) stal on przy otwartym oknie. W takich warunkach swojego PC tez bym nie uslyszal.
ThomasVoland
05-10-2011, 20:51
Skoro najcichsza wersja 5770 jaka istnieje jest słyszalna i znacznie głośniejsza od iMaca, to Twoja też była. Przyznasz się w końcu do wypisywania głupot o tym jaki to PC tani w stosunku do iMaca?
Apple daje Ci w cenie kompa pelny full wypas system. Niewazne ze nie wykrozystasz z niego 80% bo i tak za neigo zaplacisz. Microsoft daje Ci wybor. Jezeli potrzebujes Ultimate, to ja kupujesz, jezeli nie, to kupujesz Home Premium badz Professional. Dla czego wiec risc w strone niekorzystnego dla koncowego usera rozwiazania? P
Może na odwrót ! Apple daje wszystko w cenie okrojonego windowsa ! ;) A jak userowi zechce sie skorzystać z wiekszej ilości funkcji ? Kupować drugi raz windowsa. Idiotyczne rozwiązanie.
ThomasVoland
05-10-2011, 20:55
Oj nie, Apple daje to wszystko w cenie kilka razy niższej niż najtańszy i najbardziej okrojony windows.
Przyznasz się w końcu do wypisywania głupot o tym jaki to PC tani w stosunku do iMaca?
Twoja racja jest twojsza niz mojsza. Nie przekonales mnie. Kupujac PC z monitorem za 5.3k niekupie czegos z mobilna karta graficzna, procesorem "low power" i brakiem mozliwosci otworzenia pudla i dolozenia RAMu. Tak, uwazam ze Mac si enie oplaca i zmusza usera do przeplacania za rzeczy ktorych nei potrzebuje. Jak by dolozyli do iMaca fontanne to tez bys argumentowal ze musi kosztowac 10k USD, bo przecze do PC nie podlaczysz fontanny, a jak bys to zrobil to by tyle kosztowala?
Oj nie, Apple daje to wszystko w cenie kilka razy niższej niż najtańszy i najbardziej okrojony windows.
Z jedynym malym Ale - musisz przy tym kupic od nich komputer aby tego systemu uzywac.
A jak userowi zechce sie skorzystać z wiekszej ilości funkcji ? Kupować drugi raz windowsa. Idiotyczne rozwiązanie.
Nie wiem jak w przypadku OEM, ale czy BOXow nie mozna upgrade do wyzszej wersji przez jakastam stronke Windowsowa? :)
Apple daje Ci w cenie kompa pelny full wypas system. Niewazne ze nie wykrozystasz z niego 80% bo i tak za neigo zaplacisz. Microsoft daje Ci wybor.
Bardziej durnej argumentacji jeszcze nie słyszałem. Microsoft kroi ile wlezie na systemie wydzielanym po kawałku ale to dobrze. Apple daje wielokrotnie taniej cały system i to źle. Znaczy Linux który cały system i jeszcze furę softu mamy za darmo to w ogóle jakaś tragedia jest! :)
Znaczy Linux który cały system i jeszcze furę softu mamy za darmo to w ogóle jakaś tragedia jest!
ciekawi mnie, w jaki sposob wysnul Pan taki wniosek... :)
ThomasVoland
05-10-2011, 21:00
Ja cię nie chcę do niczego przekonywać, mówimy o konkretnych cenach - to są fakty, a nie subiektywne opinie. W czym problem żeby zmienić ram? Pudła nie otwierasz, bo go nie ma. Otwierasz monitor, chociaż fakt to akurat jest bardziej skomplikowane. Nie ma czegoś takiego jak low power, procesory mobilne mają niższe napięcie, dzięki czemu często się dopłacało do takich żeby mieć je w desktopie, bo oznacza to znacznie większe możliwości OC. Co do fontanny - przecież nie policzyłem ci ultimate więc o co chodzi?
ciekawi mnie, w jaki sposob wysnul Pan taki wniosek... :)
Logiczna konsekwencja. Im mniej systemu i drożej to lepiej a im więcej systemu i taniej tym gorzej. Pańskie słowa. :)
Otwierasz monitor, chociaż fakt to akurat jest bardziej skomplikowane.
iMaca i tak się prosto otwiera w porównaniu do większości monitorów. Nie ma żadnych zatrzasków, które nieumiejętnym otwieraniem można uszkodzić i zostawić ślady na obudowie. Parę śrubek i po krzyku.
ThomasVoland
05-10-2011, 21:04
Z jedynym malym Ale - musisz przy tym kupic od nich komputer aby tego systemu uzywac.
Ja nie kupiłem, a używam. W dodatku robię to legalnie (przynajmniej do póki kontynentu nie opuszczam). Nie o tym była dyskusja. iMac nie jest droższy od PC.
Nie ma czegoś takiego jak low power, procesory mobilne mają niższe napięcie
Wersja z obnizonym TDP ( 65W ) jest czasem okreslona jako low-power. Produkt pod systemy zabudowane w stylu HTPC czy wlasnie iMac. Brak mozliwosci OC, gorsze osiagi, ale znacznie mniejsza ilosci wydzielanego ciepla i potrzebnej energii.
Logiczna konsekwencja. Im mniej systemu i drożej to lepiej a im więcej systemu i taniej tym gorzej. Pańskie słowa.
To chyba cos cienko z ta logika. Im mniejszy wybor opcji za ktore place, tym gorzej. W apple dostaje naraz wszystko i msuze za wszystko zaplacic. W windowsie moge wybrac za jaka funkcjonalnosc i zaplacic wg upodoban wiecej/mniej ( Ultimate/Home Premium ). Moze inaczej zformuluje. Im wiekszy pakiet mozliwosci musze jednorazowo wykupic, tym gorzej.\
iMaca i tak się prosto otwiera w porównaniu do większości monitorów. Nie ma żadnych zatrzasków, które nieumiejętnym otwieraniem można uszkodzić i zostawić ślady na obudowie. Parę śrubek i po krzyku.
Kazdy PCtowiec otwiera swoj monitor kilka razy w roku. Widzialem w internecie rozebranego iMaca i informacje jak latwo zasyfic srodek, ale rowniez ze otwarcie budy oznacza utrate gwarancji. Otwarcie obudowy od Pc to kwestai 2 srubek i pociagniecia za bok obudowy. Nawet instrukcji nie potrzeba!
iMac nie jest droższy od PC.
- na pewno jest jakis PC ktory jest dozszy od jakeigos iMaca.
iMac jest drozszy od PC.
- na pewno jest jakis iMac ktory jset drozszy od jakiegos PC.
Moze raczej uzywac terminu oplacalny?
iMac nie jest droższy od PC.
Kolejny mit upadł. I to w najmniej korzystnej wersji dla pecetowców, bo w konfrontacji ze składakiem. A będąc uczciwym należałoby porównywać z jakimś firmowym, a te od składaków są przecież droższe.
Zaraz będzie Mac Mini albo Macbook Pro na tapecie. Tak łatwo nie odpuszczą. :)
To ja im gratuluję jak będzie im przez net cały obraz dysku szedł... sorry ale dla mnie to co pokazałeś z tą ochroną prywatności to jest jakaś fobia. Nawet gdyby tak robili to niestety ale bez nakazu prokuratorskiego jest to niezgodne z prawem i sprawę w sądzie wygra osoba którą jest "podglądana". Poza tym jaką masz pewność że w pececie bez EFI tego samego nie robi sam windows? Niech sobie podglądają, nie robię na komputerze nic takiego czego bym się miał wstydzić.
(...)
To nie są fobie, tylko REAL, szanowny kolego, a jeśli wolisz egzystować w dowolnie wybranym przez siebie matrixie, to to jest właśnie chore, bo można wzorem strusia zanurzać głowę w piasek i udawać, że nic się nie dzieje, ale nie są to raczej racjonalne zachowania w odniesieniu do ludzi i raczej trudno je przełożyć na zdrowe, normalne społeczeństwo.
Oczywiście, znacznie łatwiej tych, którzy mówią o realnych zagrożeniach, wkładać do oszołomskich szufladek i uśmiechać się pobłażliwie, gdy mówią jaki jest ten nasz dzisiejszy rzeczywisty świat, po czym dalej sądzić, że wszystko jest nadal w jak najlepszym porządku, ale zapewniam Cię, że tak, czy owak ma to króciutkie nóżki i pewnego dnia obudzisz się w świecie, który i dla Ciebie będzie kompletnie nie do zaakceptowania.
... ale wtedy już będzie na protesty za późno.
Póki zatem mogę, staram się kontrolować własne życie i nie budować wokół siebie szklanych ścian.
ThomasVoland
05-10-2011, 21:11
Brak mozliwosci OC, gorsze osiagi, ale znacznie mniejsza ilosci wydzielanego ciepla i potrzebnej energii.
.
Znowu głupoty. Jest odwrotnie - znacznie lepsze OC i co za tym idzie osiągi z powodów które wymieniłeś. Nie da się kręcić ze względu na chłodzenie w HTPC, a nie procesor.
To chyba cos cienko z ta logika. Im mniejszy wybor opcji za ktore place, tym gorzej. W apple dostaje naraz wszystko i msuze za wszystko zaplacic. W windowsie moge wybrac za jaka funkcjonalnosc i zaplacic wg upodoban wiecej/mniej ( Ultimate/Home Premium ). Moze inaczej zformuluje. Im wiekszy pakiet mozliwosci musze jednorazowo wykupic, tym gorzej.\
OMG :) jak można narzekać, że dostaje sie więcej za mniej ?! :shock:
Znowu głupoty. Jest odwrotnie - znacznie lepsze OC i co za tym idzie osiągi z powodów które wymieniłeś. Nie da się kręcić ze względu na chłodzenie w HTPC, a nie procesor.
Takie procesory maja zazwyczaj zablokowane mozliwosci podkrecania w samym procesorze. Lepsze osiagi i OC bo ma mniejsza MOC?
Imho procesor ktory jest wsadzany do iMacow:
http://www.overclock3d.net/reviews/cpu_mainboard/intel_core_i5-2405s_review/3
@MrQba
Jakie mniej? Musisz kupic ich komputer, na ktorym juz jest odpowiednia marza. Wszelkie hackintoshe pomijam, bo nie jest to rozwiazanie autoryzowane. To tak jak z kupnem bardzo taniego zestawu alufelg. Kupujesz samochod za 200k, a alufelgi za 5k masz 4x taniej niz osobno!
Brak mozliwosci OC, gorsze osiagi, ale znacznie mniejsza ilosci wydzielanego ciepla i potrzebnej energii.
iMac nie ma możliwości kręcenia, więc w porównanie z pecetem ta cecha nie powinna być brana pod uwagę.
To chyba cos cienko z ta logika. Im mniejszy wybor opcji za ktore place, tym gorzej.
Proszę się zastanowić nad tym jeszcze raz. Microsoft daje Panu całą rodzinę wersji systemu w cenach ok ok 400 do 1500 zł. Apple daje jedną wersję, ale za to pełną za mniej niż 200 zł. Co jest gorzej?
Moze raczej uzywac terminu oplacalny?
Czego by tu jeszcze użyć żeby wyszło na moje...
Marcin Jakubowski
05-10-2011, 21:16
... procesorem "low power" i brakiem mozliwosci otworzenia pudla i dolozenia RAMu. ...
Jedna uwaga - do dołożenie ramu do imaca jest prostsze niż do przeciętnego pc :)
Wystarczy w zasadzie odkręcenie jednej małej śrubki.
Ja w swoim imacu z 2009 r. wymieniłem dysk hdd i dołożyłem ssd, zajęło mi to naprawdę mało czasu i było proste (a jestem laikiem i nie jedną rzecz już popsułem)
każdemu według potrzeb, serio. powtórzę to po raz kolejny. Ja rozumiem, że ktoś może złożyć pod siebie super pieca, i że będzie on dla niego najlepszy. Nie rozumiem tylko, dlaczego te osoby nie potrafią zrozumieć, że ktoś może mieć inne potrzeby, inaczej rozkładać akcenty. I nie oznacza to, że jest bezmózgim fanbojem i lemingiem, który w domu ma ołtarzyk Steva J.
ThomasVoland
05-10-2011, 21:16
- na pewno jest jakis PC ktory jest dozszy od jakeigos iMaca.
iMac jest drozszy od PC.
- na pewno jest jakis iMac ktory jset drozszy od jakiegos PC.
Moze raczej uzywac terminu oplacalny?
Mówimy o konkretnych konfiguracjach. Jak już tom wspomniał, teraz należało by ta konfigurację znaleźć jako gotowy komputer sygnowany logiem della, bo póki co dyskutujesz o składaku i wyjdzie nam że mac nie tyle nie jest droższy, co jest tańszy od PC. No ale zostawmy już tego składaka.
To nie są fobie
Jak najbardziej to są fobie. NIC nie przeszkodzi komuś kto będzie bardzo chciał Pana szpiegować. Demonizuje Pan EFI, a co z kartami zdalnego zarządzania w serwerach? Są od lat w tysiącach, jak nie milionach maszyn. Można za ich pomocą wyciągnąć z serwera WSZYSTKO. W śmiesznie łatwy sposób. Tyle tylko że takie rzeczy się wymyśla po to żeby ułatwić ludziom życie i pracę. Idąc tropem niuchania wszędzie prób niecnego wykorzystania, ze zgrozą trzeba by było patrzeć na wszystko, nakryć się prześcieradłem i zdążać czym prędzej w stronę najbliższego cmentarza.
iMac nie ma możliwości kręcenia, więc w porównanie z pecetem ta cecha nie powinna być brana pod uwagę.
No tak, jak Mac czegos nei ma, to nie bierzemy tego pod uwage, ale jak PC czegos nie ma to trzeba to dokupic albo PC jest gowniany. Gratuluje obiektywnosci.
@skinny550
Jak dla mnie ten skladak majacy wieksze mozliwosci wyszedl taniej z porownywalnym monitorem od tego iMaca za 5.3k
@Marcin Jakubowski
W nowych iMacach jest to z tego co wiem bardziej skomplikowane - jezeli nie to przepraszam za wprowadzenie w blad.
Ja rozumiem ze ktos moze chciec Maca a ktos PCta i nie staram sie nikomu udowodnic ze jedno jest lepsze od 2. Po prsotu strasznei irytuje mnie Krucjata fanboyow udowoadniajacych jaki to Mac jest lepszy od PC. Z tego wziela sie ta cala dyskusja. O ile ktos dokonuje swiadomego wyboru, zycze mu jak najlepszej pracy z systemem ktory wybral, ale niestety wiekszosc osob tak nie robi. Wiekszosc osob zdaje sie na to co mowi do nich szeroko pojety marketing - i to stwarza problemy.
Są od lat w tysiącach maszyn. Można za ich pomocą wyciągnąć z serwera WSZYSTKO. W śmiesznie łatwy sposób.
Dawno sie tak nie usmialem :) W koncu kazda karta REmote access jest podlaczona do sieci zewnetrznej, a najlepiej bezposrednio do internetu :)
ThomasVoland
05-10-2011, 21:22
Takie procesory maja zazwyczaj zablokowane mozliwosci podkrecania w samym procesorze. Lepsze osiagi i OC bo ma mniejsza MOC?
Imho procesor ktory jest wsadzany do iMacow:
http://www.overclock3d.net/reviews/cpu_mainboard/intel_core_i5-2405s_review/3
Bo wydziela mniej ciepła i pracuje na niższym napięciu, co jest podstawą OC. Zablokowane OC jak w prawie każdym i chyba każdym jaki ja miałem. Nie po to się kręci na fsb bo sie lubi, tylko po to bo że trzeba. Widzę, że masz duże problemy z przyznaniem się do błędu. Nie dziwię się, jakbym przez tyle stron starał się udowodnić twoją tezę, to może też sam sobie bym wmawiał że to nie możliwe żeby było odwrotnie...
@Marcin Jakubowski
W nowych iMacach jest to z tego co wiem bardziej skomplikowane - jezeli nie to przepraszam za wprowadzenie w blad.
Nie jest.
No tak, jak Mac czegos nei ma, to nie bierzemy tego pod uwage, ale jak PC czegos nie ma to trzeba to dokupic albo PC jest gowniany. Gratuluje obiektywnosci.
Obiektywność polega na porównywaniu podobnych rzeczy. Jeśli w iMacu jest jakaś wersja CPU to logicznym jest zastosowanie takiego samego w składaku a nie innego.
Po prsotu strasznei irytuje mnie Krucjata fanboyow udowoadniajacych jaki to Mac jest lepszy od PC.
Bo kurna jest i gromada windziarzy z nieznanych powodów usiłuje ten fakt deprecjonować.
Dawno sie tak nie usmialem :) W koncu kazda karta REmote access jest podlaczona do sieci zewnetrznej, a najlepiej bezposrednio do internetu :)
W końcu taka jej funkcja. Po co komu taka karta w serwerze jeśli do niej nie może się dobić ze świata? Stosuje się je aby z drobiazgiem nie jechać do serwerowni klienta która jest np w innym mieście oddalonym o 150 km.
Nie dziwię się, jakbym przez tyle stron starał się udowodnić twoją tezę, to może też sam sobie bym wmawiał że to nie możliwe żeby było odwrotnie..
Mysle ze swiadomosc pewnych zjawisk jak dysonansu poznawczego i nastawienie na obiektywizm w dyskusji pozwala mi patrzec na to w sposob realsityczny.
Nie po to się kręci na fsb bo sie lubi, tylko po bo że trzeba.
Inteli z serii core i nie kreci sie na fsb. Niektore serie maja odblokowany mnoznik ( jak i5-2500k ) niektore kreci sie poprzez BCLK :]
GoOrange
05-10-2011, 21:28
S4INT, lada moment pojawi się LGA2011 więc choćby nawet z tego względu warto dziś poczekać ale...
1155 vs. 1156 czyli i7-2600 vs. i7-870 wiadomo... Ale 1156 w wachlarzu od i3 przez i5 po i7 ma na rzeczonym forum ze 20 osób w stopce i 3 x tyle nie ujawnia, instalacja retaila sprowadza się do 2 - 3 zmian w biosie, ściągnięciu i odpaleniu specjalnego boot CD (gotowiec) i instalacji jednej paczki już po zainstalowaniu update combo 10.6.8. Nie zapominaj że masz PC i na drugim dysku możesz mieć Win 7 z dostępem do wszystkich danych, czyli normalnej pracy. Cały minus polega na kupieniu wolniejszego procesora za bardzo podobne pieniądze (imac 2010, 10560 pkt. vs. imac 2011 12524 pkt. geekbench) za cenę spokoju i możliwości zwrócenia się po pomoc do wielu a nie pojedynczych użytkowników. Inna sprawa że Asus P7P55D jest teraz tani i chyba łączna cena będzie niższa niż Z68, więc mniejsza wydajność za mniejszą kasę...
Obiektywność polega na porównywaniu podobnych rzeczy. Jeśli w iMacu jest jakaś wersja CPU to logicznym jest zastosowanie takiego samego w składaku a nie innego.
Ok, tyle ze za ok 50 PLN w PC mozemy miec lepszego i5-2500k :)
Bo kurna jest i gromada windziarzy z nieznanych powodów usiłuje ten fakt deprecjonować.
I to sie nazywa prawdziwy fanatyzm :)
Dla mnie to koniec dyskusji, szkoda czasu i klawiatury. Pracujcie na swoich tanszych, bardziej oplacalnych, szybszych, ladniejszych, cichszych, bezpieczniejszych, wygodniejszych, smaczniejszych i bardziej sexy macach.
Nawet sobie fantazjujcie, o przepraszam fanatykujcie, o ile to Mac jest lepszy i wszystko od "beznadziejnego niefirmowego! skladaka". Z tej rozmowy i tak zaden normalny user nie wyciagnie juz realnych wnioskow o sprzecie, sofcie i jego jakosci,w iec neiwazne co tu napsizecie i tak nie wprwoadzicie prawie nikogo w blad.
Pozdrawiam.
Jak najbardziej to są fobie. NIC nie przeszkodzi komuś kto będzie bardzo chciał Pana szpiegować. Demonizuje Pan EFI, a co z kartami zdalnego zarządzania w serwerach? Są od lat w tysiącach, jak nie milionach maszyn. Można za ich pomocą wyciągnąć z serwera WSZYSTKO. W śmiesznie łatwy sposób. Tyle tylko że takie rzeczy się wymyśla po to żeby ułatwić ludziom życie i pracę. Idąc tropem niuchania wszędzie prób niecnego wykorzystania, ze zgrozą trzeba by było patrzeć na wszystko, nakryć się prześcieradłem i zdążać czym prędzej w stronę najbliższego cmentarza.
Nie obiecuję sobie już zbyt wiele po dzisiejszym świecie, a zważywszy na zaawansowany wiek, również moja wędrówka po nim nie będzie zbyt długa, Twoja uwaga dotycząca cmentarza, nie była zatem całkiem nie na miejscu, choć przyznam, że do najgrzeczniejszych nie należała.
A co do zagrożeń płynących z używania coraz bardziej zaawansowanego elektronicznego sprzętu, to mam nadzieję, że zdajesz sobie z nich sprawę, tylko zgrywasz się tu na potrzeby chwili, nie wierzę bowiem, by człek myślący miał tak beztroski stosunek do spraw, które tu próbujemy omawiać.
Zresztą, dawałeś już kilkakrotnie wyraz swojemu oburzeniu na w sumie bezprawne praktyki, które stosuje się w celach zbierania informacji, nie widzę więc powodu, byś tak diametralnie zmieniał swój punkt widzenia, tylko na potrzeby specyficznego rozwoju tego wątku.
ThomasVoland
05-10-2011, 21:36
Mysle ze swiadomosc pewnych zjawisk jak dysonansu poznawczego i nastawienie na obiektywizm w dyskusji pozwala mi patrzec na to w sposob realsityczny.
Inteli z serii core i nie kreci sie na fsb. Niektore serie maja odblokowany mnoznik ( jak i5-2500k ) niektore kreci sie poprzez BCLK :]
Tak samo jak C2D, bo też ma inną nazwę, ale to chyba nieistotne czy fsb, ht czy bclk bo wszystko wywodzi się z tego samego.
Skoro do błędu się przyznać nie potrafisz, a temat został chyba wyczerpany, to wygląda na to że dyskusja dobiega końca.
GoOrange
05-10-2011, 21:40
Nie obiecuję sobie już zbyt wiele po dzisiejszym świecie, a zważywszy na zaawansowany wiek, również moja wędrówka po nim nie będzie zbyt długa, Twoja uwaga dotycząca cmentarza, nie była zatem całkiem nie na miejscu, choć przyznam, że do najgrzeczniejszych nie należała.
A co do zagrożeń płynących z używania coraz bardziej zaawansowanego elektronicznego sprzętu, to mam nadzieję, że zdajesz sobie z nich sprawę, tylko zgrywasz się tu na potrzeby chwili, nie wierzę bowiem, by człek myślący miał tak beztroski stosunek do spraw, które tu próbujemy omawiać.
Zresztą, dawałeś już kilkakrotnie wyraz swojemu oburzeniu na w sumie bezprawne praktyki, które stosuje się w celach zbierania informacji, nie widzę więc powodu, byś tak diametralnie zmieniał swój punkt widzenia, tylko na potrzeby specyficznego rozwoju tego wątku.
Czy masz zastrzeżenia co do jakiegokolwiek etapu ewolucji tego świata? Telewizja, kolej i telefon miały zabić to i owo... Przykro mi to pisać ale rzeczywiście takie obawy biorą się z wieku, aczkolwiek są potrzebne co by wypadkowa kierunku rozwoju, biorąca się z postaw była uczciwsza niż tylko ta, którą może nam zafundować beztroska młodzieży... :-)
... i piszę to w wątku "Dlaczego Apple Mac". Hahaha...
Czy masz zastrzeżenia co do jakiegokolwiek etapu ewolucji tego świata? Telewizja, kolej i telefon miały zabić to i owo... Przykro mi to pisać ale rzeczywiście takie obawy biorą się z wieku, aczkolwiek są potrzebne co by wypadkowa kierunku rozwoju, biorąca się z postaw była uczciwsza niż tylko ta, którą może nam zafundować beztroska młodzieży... :-)
... i piszę to w wątku "Dlaczego Apple Mac". Hahaha...
I dobrze, że tu to piszesz, bo właśnie tu jest to jak najbardziej na miejscu, jako że polityka firmy apple mam wrażenie, że już od bardzo dawna, zmierzała do poszerzenia wiedzy o użytkownikach ich produktów.
Co do telewizji, to oczywiście nie mam nic do jej rozwoju, nawet telewizji holograficznej, o ile w odbiornikach nie montuje się potajemnie urządzeń telemetrycznych. :D
Co do telefonów, obecnie komórkowych, to szkoda nawet poruszać tego tematu, bo wszystko już zostało powiedziane, a najwięcej na temat produktów firmy apple, tak chętnie kupowanych przez wszystkich, nie tylko młodzież. ;)
Dość, że technologie stwarzają problemy, szczególnie w kontekście powszechnie rozwijanego przekonania, że wszystko co się robi, robi się dla dobra inwigilowanego społeczeństwa.
Nie obiecuję sobie już zbyt wiele po dzisiejszym świecie, a zważywszy na zaawansowany wiek, również moja wędrówka po nim nie będzie zbyt długa, Twoja uwaga dotycząca cmentarza, nie była zatem całkiem nie na miejscu, choć przyznam, że do najgrzeczniejszych nie należała.
Nie miałem zamiaru obrazić i jeśli wyszło przez przypadek niezręcznie, przepraszam. Prześcieradło i cmentarz było parafrazą dość starego powiedzenia, miałem nadzieję że się skojarzy.
A co do zagrożeń płynących z używania coraz bardziej zaawansowanego elektronicznego sprzętu, to mam nadzieję, że zdajesz sobie z nich sprawę, tylko zgrywasz się tu na potrzeby chwili, nie wierzę bowiem, by człek myślący miał tak beztroski stosunek do spraw, które tu próbujemy omawiać.
Zresztą, dawałeś już kilkakrotnie wyraz swojemu oburzeniu na w sumie bezprawne praktyki, które stosuje się w celach zbierania informacji, nie widzę więc powodu, byś tak diametralnie zmieniał swój punkt widzenia, tylko na potrzeby specyficznego rozwoju tego wątku.
Oczywiście, że zdaję sobie sprawę z POTENCJALNYCH zagrożeń, ale ich praktyczna implementacja jest w dużej części fikcją. Czuję się dość bezpiecznie z powodu takiego, że komuś musiałoby się chcieć i opłacać aby zorganizować mi inwigilację. Wszak działania szpiegowskie przy wykorzystaniu środków technicznych kosztują i to nie mało. Zwyczajnie nie wierzę aby takie działania na skalę masową były komukolwiek potrzebne i co ważniejsze dały odpowiednią stopę zwrotu. Bo mówimy tu o wykorzystaniu komercyjnym. Co innego ściganie przestępstw, ale to inna bajka.
powiem Wam Panowie tak jak powiedziałby Wam Przekliniak z "Włatców Móch" i przepraszam za wyrażenie: ALE WY *******ICIE PANOWIE!!!
Johanan masz pewnie komórkę? Tak bardzo kontrolujesz swoje życie a nawet nie masz pojęcia czy operator nie podsłu****e Twoich rozmów, nie czyta smsów i nie śledzi za pomocą logowania się do konkretnych nadajników sieci Twojej codziennej wędrówki po tym podsłu****ącym Cię świecie. Stary jak będą chcieli to możesz się zalutować w metalowej puszce a i tak Cię znajdą. To jest fobia i daj sobie powiedzieć. Zresztą bez podsłuchiwania nasi kochani politycy i jeszcze bardziej kochana młodzież (jak to słusznie GoOrange zauważył) mogą nam zgotować taki "raj" na ziemi, że wszystkiego nam się odechce. Proponuję wrzucić na luz. A jak ktoś ciśnienia nie wytrzymuje to tak jak w wojsku: do kabiny, sklepać i wrócić...
grudzinsky
05-10-2011, 21:53
tak wtracajac sie do dyskusji, ze Apple to zdzierca niesamowity i kasuje cholerna kase za swoje produkty (http://www.ceneo.pl/13006977s)
no to milego wieczoru wszystkim tym, ktorzy wiedza najlepeij :)
tak wtracajac sie do dyskusji, ze Apple to zdzierca niesamowity i kasuje cholerna kase za swoje produkty (http://www.ceneo.pl/13006977s)
no to milego wieczoru wszystkim tym, ktorzy wiedza najlepeij :)
Jakby to powiedział Toffik: "Brzydalll" ;)
I dobrze, że tu to piszesz, bo właśnie tu jest to jak najbardziej na miejscu, jako że polityka firmy apple mam wrażenie, że już od bardzo dawna, zmierzała do poszerzenia wiedzy o użytkownikach ich produktów.
Zauważył Pan na pewno, że branże reklamowe zdążają właśnie w tym kierunku. Z uwagi na nawał wszelkich środków przekazu i ograniczonych możliwości odbioru u potencjalnego "celu", stosuje się coraz powszechniej informację "spersonalizowaną". Mnóstwo serwisów zbiera wydawałoby się niewinne dane, pozwalające budować później skuteczniejszy przekaz reklamowy.
Nie zapobiegniemy temu. Nie ma szans. Choćby dlatego, że nie uchronimy niektórych informacji o sobie. Jest to zwyczajnie niemożliwe. A dzięki temu na przykład wielkie G już teraz, w wynikach wyszukiwania Kowalskiemu da na to samo zapytanie nieco inne wyniki niż Nowakowi.
Obawy sformułowane jednak przez Pana wcześniej są w sporej części przesadzone. Permanentna inwigilacja będzie wykorzystywana, a jakże, ale w mniej przerażających celach niżby się wydawało. Konkretniej komercja. Wiem, powtarzam się, ale wszystko kręci się wokół pieniądza.
(...)
Oczywiście, że zdaję sobie sprawę z POTENCJALNYCH zagrożeń, ale ich praktyczna implementacja jest w dużej części fikcją. Czuję się dość bezpiecznie z powodu takiego, że komuś musiałoby się chcieć i opłacać aby zorganizować mi inwigilację. Wszak działania szpiegowskie przy wykorzystaniu środków technicznych kosztują i to nie mało. Zwyczajnie nie wierzę aby takie działania na skalę masową były komukolwiek potrzebne i co ważniejsze dały odpowiednią stopę zwrotu. Bo mówimy tu o wykorzystaniu komercyjnym. Co innego ściganie przestępstw, ale to inna bajka.
Niemal wszystkie podzespoły montowane w urządzeniach elektronicznych pochodzą z Kraju Środka, który jest głodny wszystkiego co artykułuje z siebie świat Zachodu i nie raz miano już podejrzenia, że pochodzące stamtąd urządzenia, choćby płyty główne, mogą zawierać elementy ułatwiające dostęp do maszyn, w których są zainstalowane.
To jednak zagrożenia globalne, kiedy jednak pozwala się organom ścigania na instalowanie na komputerach dowolnych internautów rootkitów, które mają za zadanie monitoring wielu wybranych maszyn, to zaczyna się robić już cośkolwiek nieprzyjemnie.
Już nie wspomnę o fakcie, że wszystko co jest przesyłane w sieciach, bez względu na sposób przekazu, jest mielone przez młyny, których nazwy z tego właśnie powodu nie podam, ale wszyscy świadomi rzeczy i tak wiedzą pewnie o czym mówię.
Po cóż zatem jeszcze dodawać nam do tego, bramę do komputera, podmieniając na nią poczciwe biosy?
A przypominam, że to rozwiązanie jest stosowane w apple już od co najmniej 10 lat.
GoOrange
05-10-2011, 22:33
Niemal wszystkie podzespoły montowane w urządzeniach elektronicznych pochodzą z Kraju Środka, który jest głodny wszystkiego co artykułuje z siebie świat Zachodu i nie raz miano już podejrzenia, że pochodzące stamtąd urządzenia, choćby płyty główne, mogą zawierać elementy ułatwiające dostęp do maszyn, w których są zainstalowane.
A może te projekty świadomie ułatwiają możliwość integracji narzędzi inwigilacyjnych co by kontrolować co podglądają podglądający? Przecież tak można w nieskończoność...
A może te projekty świadomie ułatwiają możliwość integracji narzędzi inwigilacyjnych co by kontrolować co podglądają podglądający? Przecież tak można w nieskończoność...
Zdaję sobie sprawę jak to może nieprawdopodobnie brzmieć, szczególnie osobom, które dotąd żyły w słodkiej nieświadomości, ale to nie zrodziło się w mojej (może chorej), głowie, tylko w innych chorych głowach.
Pewnie, że gdyby ktoś chciał przekląć cały ten chłam, to musiałby zaszyć się na głuchej, syberyjskiej wsi i siedzieć przy
świeczce, ale warto przynajmniej zdawać sobie sprawę, jak "piękny" stworzono nam świat i to wcale nie ot tak dawna, choć dla niektórych początki tego procesu to pewnie prehistoria. :)
Henio Jawa
05-10-2011, 22:52
iMaca i tak się prosto otwiera w porównaniu do większości monitorów. Nie ma żadnych zatrzasków, które nieumiejętnym otwieraniem można uszkodzić i zostawić ślady na obudowie. Parę śrubek i po krzyku.
No nie wiem.
Ram to jeszcze OK.
Wymiana dysku w nowym iMacu to raczej nie jest takie proste jak w "piecu" :-)
Pogląd:
http://www.ifixit.com/Guide/iMac-Intel-27-Inch-Hard-Drive-Replacement/1634/1
Większość userów "wali w galoty" przy pierwszym punkcie - zdjęciu szyby:-)
GoOrange
05-10-2011, 23:06
No nie wiem.
Ram to jeszcze OK.
Wymiana dysku w nowym iMacu to raczej nie jest takie proste jak w "piecu" :-)
Pogląd:
http://www.ifixit.com/Guide/iMac-Intel-27-Inch-Hard-Drive-Replacement/1634/1
Większość userów "wali w galoty" przy pierwszym punkcie - zdjęciu szyby:-)
:-)
Większość userów "wali w galoty" przy pierwszym punkcie - zdjęciu szyby:-)
No też racja. W końcu macowcy to idioci. :)
Może iMac i jest problematyczny ale za to Mac Pro to czysta przyjemność ;)
http://www.youtube.com/watch?v=1eTy3NHqEpw
Marcin Jakubowski
06-10-2011, 00:12
No nie wiem.
Ram to jeszcze OK.
Wymiana dysku w nowym iMacu to raczej nie jest takie proste jak w "piecu" :-)
Pogląd:
http://www.ifixit.com/Guide/iMac-Intel-27-Inch-Hard-Drive-Replacement/1634/1
Większość userów "wali w galoty" przy pierwszym punkcie - zdjęciu szyby:-)
Może nie jest tak proste jak w piecu ale dużo bardziej skomplikowane też nie jest. Etap z szybą jest super przyjemny, naprawdę. Nie powiem, że nie miałem stracha. Jednak trzeba uwierzyć, że na tym etapie nie można nic uszkodzić, no chyba, że szyba "omsnie" się na podłogę ;) Dalej też jest ok ( musiałem wypiąć 3 kable, żeby odchylić matrycę i 2 kable przy dysku - sata i czujnik, sam dysk jest umocowany na zatrzaski) . Można (przynajmniej w wersji 24 cale) zrobić to samemu. Przy 27" chyba bym zdecydował się na pomoc osoby trzeciej ( z uwagi na rozmiar matrycy).
Mogę się mylić ale przy wymianie dysku ja nie naruszyłem żadnych plomb gwarancyjnych ( co nie znaczy, że ich nie widziałem), więc w przypadku awarii...
grudzinsky
06-10-2011, 00:33
Może iMac i jest problematyczny ale za to Mac Pro to czysta przyjemność ;)
http://www.youtube.com/watch?v=1eTy3NHqEpw
taaaaa...
nastepny moj zakup to bedzie zdecydowanie Mac Pro :)
Steve Jobs
Death
On October 5, 2011, Apple released a statement saying that Jobs had died.
The statement read "We are deeply saddened to announce that Steve Jobs passed away today. Steve's brilliance, passion and energy were the source of countless innovations that enrich and improve all of our lives. The world is immeasurably better because of Steve. His greatest love was for his wife, Laurene, and his family. Our hearts go out to them and to all who were touched by his extraordinary gifts."
Wielka strata.
http://www.apple.com/
ThomasVoland
06-10-2011, 03:13
Najpierw pomyślałem, że to fake, ale nie. Kiedyś była plotka że umarł (chyba że to o Gatesie było?). Akcje firmy momentalnie poszły wtedy w dół. Moim zdaniem mimo że już nie był ceo, to czekają nas spore zmiany. 12 października albo odłożą, albo poświęcą masę czasu podsumowaniu działalności Jobsa..
Szkoda chłopa. Żona, trójka dzieci ... ehh
Marcin Jakubowski
06-10-2011, 07:51
Szkoda chłopa. Żona, trójka dzieci ... ehh
Szkoda chłopa. Żona, czwórka dzieci....
Chyba czwórka ;)
Na wp czytałem artykuł i było napisane ze 3 i tym się sugerowałem.
>>> KLIK <<< (http://wiadomosci.wp.pl/kat,1355,title,Wspolzalozyciel-i-szef-firmy-Apple-Steve-Jobs-przegral-walke-z-rakiem,wid,13866811,pozegnanie.html)
"Steve Jobs miał żonę i troje dzieci. (ekb, mj, msz)"
pioter m
06-10-2011, 08:20
No to trzeba kupowac maki, bo nowe juz takie nie beda...
Apple'a mozna nie lubic za dosc oryginalna polityke, ale i tak szacun za skutecznosc.
Krotki życiorys, mało kto wie ze Jobs założył Apple ze Stevem Woźniackim, Amerykaninem Polskiego pochodzenia.
http://www.hindustantimes.com/News-Feed/events/Steve-Jobs-Apple-s-visionary-leader-dies/Article1-754095.aspx
R.I.P
Krotki życiorys, mało kto wie ze Jobs założył Apple ze Stevem Woźniackim, Amerykaninem Polskiego pochodzenia.
chyba jednak wiele osób to wie, jeszcze był 3. człowiek - duzo od nich starszy, który jednak odszedł szybko
Nie Woźniackim a Woźniakiem, proszę mi nie przekręcać nazwiska wujka :mrgreen:
grudzinsky
06-10-2011, 17:28
zal, ale mam nadzieje, ze przejscie SJ w stan spoczynku nie powstrzyma firmy od wprowadzania kolejnych super rzeczy
http://www.conowego.pl/aktualnosci/nowe-all-in-one-firmy-dell-pod-windows-8-jak-znalazl-3430/ :mrgreen:
Czuję spisek, apple przekupił wszystkich designerów na świecie, stąd produkty konkurencji naśladujące iMaka są takie paskudne :)
Inni producenci też mają takie wynalazki. Np. IBM (http://www.lenovo.com/products/us/desktop/ideacentre/a-series/?menu-id=learn¤t-catalog-id=12F0696583E04D86B9B79B0FEC01C087¤t-category-id=96EBC6A8C8EC47A59E95B3D5E300F333).
W sensie lenovo :mrgreen:
Np. IBM
Zastanawia mnie dlaczego IBM zdecydował się na takie zeszmacenie marki. Podobnie zresztą jak Cisco przez Linksys.
Zastanawia mnie dlaczego IBM zdecydował się na takie zeszmacenie marki. Podobnie zresztą jak Cisco przez Linksys.
Marce cisco raczej taki wrzód jak Linksys nie zaszkodzi - grono odbiorców jest wąskie i świadome, a możliwość zarobku w innym sektorze jest dość kusząca. Nieprzyjemnie by się zrobiło, gdyby ten domowy złom sprzedawali pod marką Cisco (tak, wiem, jest by cisco, ale to inna sprawa). :)
Edit: Ten lenovo konstrukcyjnie przypomina mi "lampkę"
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.bcymer.com/wp-content/uploads/2010/01/imac-g4.jpg)
Zastanawia mnie dlaczego IBM zdecydował się na takie zeszmacenie marki. Podobnie zresztą jak Cisco przez Linksys.
Nie wiem czy się tym zeszmacili, ten rynek przestał IBMa interesować i pozbyli się produktu, który teraz jest sygnowany przez lenovo.
Nie wiem czy się tym zeszmacili, ten rynek przestał IBMa interesować i pozbyli się produktu
Ale klientów nie przestały interesować znakomite notebooki IBM. Do dziś kupa ludzi szuka serii T.
Ale klientów nie przestały interesować znakomite notebooki IBM. Do dziś kupa ludzi szuka serii T.
IBMowi wyszło to zapewne na zdrowie, co jak co, ale w tej firmie potrafią bardzo dobrze liczyć ;-) Tak samo jeżeli chodzi o procesory dla Apple, w dłuższej perspektywie nie opłacało się IBMowi tego produkować.
A swoją drogą ostatnio noszę się z zakupem niedrogiej stacji roboczej. Nie mam zamiaru obrabiać zdjęć (przez pięć lat się nie nauczyłem, to już się raczej nie nauczę). Czy takie: http://allegro.pl/apple-power-mac-g5-2x2ghz-4gb-hdd250gb-i1843559458.html będzie wyraźnie wolniejsze od MBPro C2D 2,4? Jestem tak zwanym programistą, planuję do power maca podłączyć dwa monitory 19" i mieć wygodne stanowisko pracy.
Mam taki komputer ale w wersji chyba 2x2,5GHz. Wg porównania prędkości CPU, jest równo 2x wolniejszy niż nowy model z jednym czterordzeniowym Xeonem 2,93GHz.
Czyli w zasadzie dla moich potrzeb wystarczający. Szkoda tylko, że na G5 nie da się zainstalować os-a wyższego niż 10.5.x. No ale na notku mam także leoparda i nie narzekam.
No i nie zapominaj, że masz wolniejszą pamięć, szynę itd. To nie będzie demon prękości.
Nie musi, generalnie chodzi mi o dużą ilość ramu (taki netbeans potrafi wciągnąć co łaska). Ceny są bardzo kuszące - do tysiaka można mieć fajne pudło, a jeżeli jednak okaże się, że to zbyt wolne, to dostanie siostra w prezencie i kupię coś nowszego. Na razie szlag mnie trafia w codziennej pracy na laptopie i chcę wrócić do wygodnej stacjonarki.
Nie lepiej jakiś mini? ;-)
Nie lepiej jakiś mini? ;-)
Nie ten lans. :)
A poważnie, do Mac Pro można wsadzić RAID0 na dyskach SSD, który zrobi inną kategorię szybkości, lepszą grafikę, furę RAM-u, podłączyć kilka monitorów. Mini tego nie daje.
Powiadasz? Hm, ale czy da się do tego cuda podłączyć dwa monitory? Taką mam fantazję, bo zawsze pracowałem na stacjonarkach z dwoma "displejami".
Edit: Lans to by był gdybym sobie D3 z wieeelką lufą kupił i po parku chadzał dziewczęta zachwycać :) Problem w tym, że po przesiadce na OS-X po prostu nie da się wrócić do windowsa (przynajmniej ja tak mam). Stąd pomysł na zakup niedrogiego pudła, może być nawet w wizualnym stanie agonalnym, byleby działał.
A poważnie, do Mac Pro można wsadzić RAID0 na dyskach SSD, który zrobi inną kategorię szybkości, lepszą grafikę, furę RAM-u, podłączyć kilka monitorów. Mini tego nie daje.
Do mini też można włożyć SSD i furę ramu (sam mam 8GB i wystarcza), do tego można kupić serwerową wersję mini, która ma natywnie dwa dyski ;-)
Powiadasz? Hm, ale czy da się do tego cuda podłączyć dwa monitory? Taką mam fantazję, bo zawsze pracowałem na stacjonarkach z dwoma "displejami".
Podobno się da, widziałem opisy na necie. Piszę podobno, bo nie sprawdziłem tego organoleptycznie ;)
Podobno się da, widziałem opisy na necie. Piszę podobno, bo nie sprawdziłem tego organoleptycznie ;)
Chyba kiedyś się dało, bo instalowali mini display port i DVI. Teraz jest tylko jedno złącze HDMI
vide:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images.apple.com/macmini/images/features_hero_rearview.jpg)
Do mini też można włożyć SSD i furę ramu (sam mam 8GB i wystarcza), do tego można kupić serwerową wersję mini, która ma natywnie dwa dyski ;-)
Ale nie ma wtedy DVD.
Poza tym jednoprocesorowy Mini z jakimś słabym C2D będzie kosztował tyle samo albo więcej niż dwuprocesorowy Pro G5. A możliwości stuningowania nieporównywalne.
Thunderbolt+HDMI, może to da radę.
Właściwie w tej wersji jeszcze było MDP i DVI http://allegro.pl/komputer-apple-mac-mini-c2d-2-26ghz-od-1zl-fv-nowy-i1844399677.html ale chyba jednak wolę lanserskie, stare pudło z blachy :)
Chyba kiedyś się dało, bo instalowali mini display port i DVI. Teraz jest tylko jedno złącze HDMI
vide:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images.apple.com/macmini/images/features_hero_rearview.jpg)
Od tego jest łącze thunderbolt. Możesz podłączyć do niego monitor. Przecież nowy ACD 27'' ma tylko thundera ;)
Od tego jest łącze thunderbolt. Możesz podłączyć do niego monitor. Przecież nowy ACD 27'' ma tylko thundera ;)
O, tego nie wiedziałem... faktycznie
Apple sells existing DisplayPort adapters for DVI (http://en.wikipedia.org/wiki/Digital_Visual_Interface), dual-link DVI, HDMI (http://en.wikipedia.org/wiki/HDMI), and VGA (http://en.wikipedia.org/wiki/Video_Graphics_Array) output from the Thunderbolt port, showing broad compatibility.
Czy mam przez to rozumieć, że Thunderbolt sam może obsłużyć dwa monitory?
Edit: wygooglałem, na to wygląda. Świetna sprawa!
- Mac mini (Mid 2011): Two Thunderbolt displays. Mac mini with AMD graphics can support a HDMI compatible device on its HDMI port when using two Thunderbolt displays.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/10/applethunderboltdisplaydaisychained625x3-2.jpg
źródło (http://www.digitaltrends.com/wp-content/uploads/2011/07/apple-thunderbolt-display-daisy-chained-625x373.jpg) przykład na macbook pro
dokładnie jest tak jak piszesz. Jeden kabelek a tyle możliwości ;)
Super to wygląda :mrgreen:
ThomasVoland
07-10-2011, 20:34
Też bym poszedł w kierunku mini. Nowy soft jest pisany na intela. Tylko pamiętaj, że stare mini nie obsługiwały 8GB Ramu, tylko nowe.
Ja mam early 2009 i mam 8GB RAM ;-)
ThomasVoland
07-10-2011, 21:03
No to tym bardziej mini. Power byłby lepszy wydajnościowo, ale sam piszesz, że nie obrabiasz i Ci moc zbędna, więc większą zaletą będzie to, że możesz zainstalować najnowszy system i każdy program, a nie musisz wyszukiwać wersji, które działały na powermacach.
Do tego mini jest energooszczędny i cichy.
Do tego mini jest energooszczędny i cichy.
i w zasadzie można go wrzucić do kieszeni i podłączyć i kogoś do jego monitora/klawiatury/mychy i działać :)
http://myapple.pl/content/2150-spuscizna-jobsa-przetrwa-na-uniwersytecie-apple.html
ciekawe :)
marszull
07-10-2011, 23:05
zadalem pytanie na myapple ale jakos nie doczekalme sie odpowiedzi
moze tutaj ktos bedzie wiedzial:
Czy moze ktos mi napisac jak wyglada sprawa z nowym imacem i uzyciem dodatkowego monitora?
Na zlaczu thunderbold, przez przejsciowke podlaczam dodatkowy monitor i dziala, a jesli bede uzywal dysku z takim laczem, to monitor podpinam jako ostatnie urzadzenie w lancuchu? (tak jak FW) czy jakos inaczej?
No to tym bardziej mini. Power byłby lepszy wydajnościowo, ale sam piszesz, że nie obrabiasz i Ci moc zbędna, więc większą zaletą będzie to, że możesz zainstalować najnowszy system i każdy program, a nie musisz wyszukiwać wersji, które działały na powermacach.
Owszem, masz rację. Tak sobie dzisiaj nad tym myślałem i chyba mini wygrywa nad skrzynką.
zadalem pytanie na myapple ale jakos nie doczekalme sie odpowiedzi
moze tutaj ktos bedzie wiedzial:
Czy moze ktos mi napisac jak wyglada sprawa z nowym imacem i uzyciem dodatkowego monitora?
Na zlaczu thunderbold, przez przejsciowke podlaczam dodatkowy monitor i dziala, a jesli bede uzywal dysku z takim laczem, to monitor podpinam jako ostatnie urzadzenie w lancuchu? (tak jak FW) czy jakos inaczej?
Myśle, że tak to powinno działać jak napisałeś. Do iMac'a podpinasz monitor po "thunderze" a do monitora dysk. Monitor będzie HUB'em dla USB, FW i kolejny thunder. Może jestem w błędzie ale tak to rozumiem
Update: iMac ma dwa porty thunderbolt wiec pod jeden podpisasz monitor pod drugi dysk.
Z tego, co przeczytałem, na dowolnym najnowszym maku na thunderboltdzie możesz swobodnie dwa monitory uruchomić bez wygaszenia głównego.
marszull
08-10-2011, 00:22
Myśle, że tak to powinno działać jak napisałeś. Do iMac'a podpinasz monitor po "thunderze" a do monitora dysk. Monitor będzie HUB'em dla USB, FW i kolejny thunder. Może jestem w błędzie ale tak to rozumiem
Update: iMac ma dwa porty thunderbolt wiec pod jeden podpisasz monitor pod drugi dysk.
do monitora nie podepne dysku bo monitor nie ma TB,
myslalem raczej odwrotnie (jak beda dyski TB) dysk---i monitor
a chodzi o 21cali on ma tylko jeden port
z tego co zrozumialem to TB ma dzialac jak FW czyli mozna go podpinac w lancuchach, tylko czy monitore tez?
Z tego, co przeczytałem, na dowolnym najnowszym maku na thunderboltdzie możesz swobodnie dwa monitory uruchomić bez wygaszenia głównego.
ale ja chce podlaczyc monitor nie z TB (czyli mac) tylko eizo na zwyklym porcie
tak jak teraz mam podpiety przez przejsciowke, i zastanawiam sie co bedzie jak bede chcial jeszcze dysk podlaczyc?
Problem w tym, że po przesiadce na OS-X po prostu nie da się wrócić do windowsa (przynajmniej ja tak mam).
Niebezpieczne stwierdzenie na tym forum, zaraz Cię zjedzą;) Ale nie martw się bo ja też tak mam.
robinhood
09-10-2011, 09:01
Ja tam się nie ograniczam, na PC mam Windows 7, na MacBooku mam OS X Lion i oba lubię ;-)
hijax_pl
09-10-2011, 09:06
Ja mam w domu OSX, w pracy Windowsa i jakoś żyję :-D
Właśnie sobie czytam o Siri, nawet nie wiedziałem, że to taka rewolucja :mrgreen:
hijax_pl
09-10-2011, 12:31
Siri... a języki słowiańskie pojawią się za lat 10 o ile w ogóle ;)
Właśnie sobie czytam o Siri, nawet nie wiedziałem, że to taka rewolucja :mrgreen:
To była rewolucja, ale 2 lata temu jak aplikacja weszła do AppStore. Ale niestety Apple sobie ją zakupilo i zaimplementowało, jako przełomowe i niesamowite i innowacyjne, w ip4s. A dla tych, którzy ściągnęli ją z AppStore pozostanie komunikat, ze ich aplikacja przestanie działać niestety, i muszą sobie zakupić ip4s. Źródło http://pclab.pl/news47333.html
Ale niestety Apple sobie ją zakupilo i zaimplementowało
Podobnie jak wiele innych firm i rozwiązań. Na przykład mało kto dziś pamięta, że Adobe Photoshop zawdzięcza swój rozwój Aldus Photostyler'owi który został kupiony i uśmiercony. Ilości identycznych przejęć w wykonaniu Microsoftu chyba nikt nie zliczy.
hijax_pl
09-10-2011, 13:28
To była rewolucja, ale 2 lata temu jak aplikacja weszła do AppStore. Ale niestety Apple sobie ją zakupilo i zaimplementowało, jako przełomowe i niesamowite i innowacyjne, w ip4s.a wiesz dlaczego ograniczyli wsparcie do ip4s?
Ale niestety Apple sobie ją zakupilo i zaimplementowało, jako przełomowe i niesamowite i innowacyjne, w ip4s.
To co tym ruchem zrobiło apple to przedstawienie tego rozwiązania masom. Większość ludzi nie miała pojęcia co to robi, do teraz.
Mnie co chwile zadziwiaja kolejne pomysly, jak ten sprzet mozna wykorzystac w praktyce -> Photojournalists turn to the iPad to tell their stories (http://www.bjp-online.com/british-journal-of-photography/report/2110147/ipublish-photojournalists-ipad-tell-stories)
Niestety mój nowy macbook i5 8gb pamięci nie daje rady przekształcić (rozdzielczości 2x1m 300dpi ( 430 mb .PSD )) i zapisać pliku wyjściowego .JPG który zajmuje 25mb. co jest nie tak? . Safari, gg, mail, itunes, (wszystko wyłączyłem i nic.) Na starym laptopie 4gb ramu Win 7, bez problemu daje radę. A tu myśli myśli i po 3 minutach kaszana.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img840.imageshack.us/img840/12/zrzutekranu2011109o1753.jpg)
Niestety mój nowy macbook i5 8gb pamięci nie daje rady przekształcić (rozdzielczości 2x1m 300dpi ( 430 mb .PSD )) i zapisać pliku wyjściowego .JPG który zajmuje 25mb. co jest nie tak? . Safari, gg, mail, itunes, (wszystko wyłączyłem i nic.) Na starym laptopie 4gb ramu Win 7, bez problemu daje radę. A tu myśli myśli i po 3 minutach kaszana.
A masz plac nad dysku na swapa?
niestety tak biegły jeszcze nie jestem w jabłku, jak to się ustawia?
ThomasVoland
09-10-2011, 18:16
w opcjach photoshopa zmieniłeś ilość przydzielonej pamięci? Tak samo jak w windowsie.
grudzinsky
09-10-2011, 18:27
zapewne domyslnie w PS masz ustawione 1GB RAMu, wiec nic dziwnego, ze takiego pliku nie moze udzwignac.
wejdz w Peferences - Performance i ustaw mu 6GB...
hmm
prawie 5 było ustawione
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img209.imageshack.us/img209/6919/zrzutekranu2011109o1831.jpg)
p.s ustawiłem 6 i jest to samo.
grudzinsky
09-10-2011, 18:41
wrzuc to gdzies na serwer, ten plik PSD i przez PM podaj bezposredni link. odpale u mnie i zobaczymy czy zadziala.
tylko on zajmuje 440 mega i ciężko znaleźć taki serwer i pewnie długo by to się wysyłało...
Na potrzeby badania wydajności stacji roboczych robiłem parę dni temu operacje z plikiem 2GB i dało radę. Choć po "dłużym" czasie. Wnioskuję zatem, że to problem tego konkretnego PS-a lub pliku. Myślę że bez rzucenia okiem na Pański plik nic się nie wydedukuje.
grudzinsky
09-10-2011, 22:17
a dlaczego masz PSD? zmien na TIFF
ja na swoim starym MBP c2d 2.5 + 4GB skladalem w automacie panoramy z 20 TIFFow i zajmowalo mniej niz minute zlozenie. pozniej zapis do JPG...
Ale kobylasty wątek. Od prawie roku używam (pierwszego w moim życiu z jabłkowym systemem) Mac Mini (2010) i muszę przyznać, że jest to wspaniała maszyna. Jedynie należy mu RAMu dołożyć od razu, gdyż domyślne 2GB to stanowczo za mało. Rewelacyjny jako home media center. Brak hałasu i szumu wentylatorów czy dysku - po prostu bajka. W porównaniu do bardzo potężnego (aktualnego) PC z windowsem 32-bitowym (nie miałem siły przejść na 64-bity za bardzo), Lightroom na Maku chodzi o wiele sprawniej. Nie wiem, czy to przez 64-bitowy kod, czy też implementacyjne niuanse.
Denerwujące rzeczy w systemie to edycja tekstu oraz pewne kompromisy w doborze komunikatorów na przykład. Ale to jest do przejścia. Aktualnie jako graczowi, brak mi jedynie większego wyboru gier na tę platformę. Prawdopodobnie jakimś pogodzeniem tych dwóch światów byłaby konsola. Jednak Mac Mini z HDMI to wspaniały zakup. Mój jest aktualnie co jakiś czas, a docelowo na stałe praktycznie, podłączony do projektora HD. Zatem oglądanie filmów rzuconych na ścianę jest rewelacyjne. Podobnie pokaz zdjęć na kilkumetrowej ścianie jest świetną sprawą. Oczywiście można to zrobić i z PC-ta, ale jeżeli tylko ktoś nie gra w gry, to mały, cichy i bardzo wydajny Mac jest bardzo interesującą alternatywą do salonu. I cenowo rozsądną jak na możliwości.
Pewnym ograniczeniem są peryferia. Nie wszystko pasuje, współpracuje niewiele kamer internetowych na przykład. Brak wydawałoby się podstawowych rzeczy jak wejście mikrofonowe czy zapis na partycjach NTFS (w OS 10.6). Wszystko do obejścia w mniej lub bardziej zakręcony sposób jednak. Koszt całego zestawu niestety rośnie i trzeba być tego świadomym idąc tą drogą. Sam Mini Mac to podobnie jak lustrzanka - początek wydatków. Na szczęście w miarę zjadliwych i zależnych od potrzeb. Różnorakie przejściówki kosztują trochę, ale dzięki temu bazowa stacja robocza jest naprawdę tania.
Chwała Adobe za to, że licencja na ich produkty działa niezależnie od platformy i nie trzeba ich ponownie kupować przy zmianie systemu.
Możliwość uruchomienia systemu Windows na Mini Mac jest warta uwagi. Niestety nie nadaje się do gier, ponieważ wbudowana karta graficzna nie jest szczytem techniki. To odpowiednik słabego laptopa pod tym względem (w 3D). Ale jest bezgłośna. Coś za coś. Jednak poza grami, obecność dwóch systemów na komputerze umożliwia skorzystanie z windowsowych programów, gdy już naprawdę nie znajdziemy ich odpowiedników w Mac OSie.
Bardzo dobrze w Mac Mini działa tryb uśpienia i budzenia komputera. Dodatkowo komputer może reagować na przychodzące przez sieć komunikaty i wykonywać różne działania, będąc potencjalnie uśpionym. Bezgłośna praca prawie nie pozwala dostrzec takiego działania, a oszczędność energii spora. Natychmiastowe wybudzanie funkcjonuje rewelacyjnie. Odtwarzanie materiału HD też nie jest problemem - warto o tym wspomnieć, gdyż konstrukcja bardziej przypomina laptop niż silną maszynę liczącą. Działa VLC, z przeglądarek nieźle spisuje się Opera, wbudowany klient poczty jest bardzo przyzwoity, dostępny jest Skype czy komunikatory współpracujące z protokołem GG - ja używam Tlenu.
Rewelacyjna właściwość systemu Mac OS to "niezamulanie się". Powinien działać on identycznie po roku czy pięciu od momentu kupna. Windows niestety znacznie zwalnia z czasem.
Według mnie Mini Mac to bardzo ciekawa maszyna, warta rozważenia jako dodatkowy komputer do obróbki zdjęć oraz odtwarzania multimediów oraz jako podstawa kina domowego. Może się okazać, że całkowicie zastąpi stacjonarnego PC-ta. Laptopa nie zastąpi, ale to też nie jego rola.
Polecam.
PS. To pisałem ja - od lat użytkownik systemów od m$, programista, gracz.
ThomasVoland
10-10-2011, 00:27
Temat nie o tym, ale wspomnę tylko żebyś się nawet nie zastanawiał i kupował konsolę do grania. Sam ostatnio swojego Xboxa 360 premium sprzedałem za 400 zł z dwoma padami i dyskiem 60 GB. Za taką cenę to nawet samej karty graficznej się nie kupi, a komfort gry na konsoli jest zupełnie inny i co ciekawsze tytuły często nie wychodzą na PC. Ja graczem nie jestem, czekam tylko na Diablo 3, ale jakbym nim był to konsola musi być. Szczególnie jak się lubi bijatyki i wyścigi, bo w tych gatunkach PCta w ogóle nie da się porównać do konsoli pod względem tytułów.
A co do maca mini, to po tym jak się okazało, że ekran z imaca w moim przypadku się nie sprawdzi to sam bardzo chętnie bym Maca Mini przygarnął. Tylko że wspomniana karta graficzna jest bardzo słaba, co w związku ze zbliżającą się premierą Diablo 3 go wyklucza. Ale kolejna generacja Mini może będzie wystarczająca.
a wiesz dlaczego ograniczyli wsparcie do ip4s?
Pewnie dlatego, żeby właściciele ip4 i wcześniejszych modeli, poczuli się mniej "amejzing" i wysupłali z sakiewki dutki na nowy, "lepszy" telefon.;-)
hijax_pl
10-10-2011, 08:32
Pewnie dlatego, żeby właściciele ip4 i wcześniejszych modeli, poczuli się mniej "amejzing" i wysupłali z sakiewki dutki na nowy, "lepszy" telefon.Aaaa... Rozumiem zatem, że znasz szczegóły umowy między Apple a Nuance dotyczące licencjonowania ich technologii wykorzystywanej przez Siri?
Marcin Jakubowski
10-10-2011, 12:00
Pewnie dlatego, żeby właściciele ip4 i wcześniejszych modeli, poczuli się mniej "amejzing" i wysupłali z sakiewki dutki na nowy, "lepszy" telefon.;-)
Na szczęście jest całe mnóstwo innych firm, które - w oróżnieniu od apple wspierają swoje słuchawki przez wiele lat, zapewniając im aktualizacje i dostęp do najnowszych funkcji :)
grudzinsky
10-10-2011, 12:00
Pewnie dlatego, żeby właściciele ip4 i wcześniejszych modeli, poczuli się mniej "amejzing" i wysupłali z sakiewki dutki na nowy, "lepszy" telefon.;-)
jak bym zaplacil 200mln $ za program to tez bym chcial zeby byl tylko w najnowszym urzadzeniu i zeby nie byl darmowym programem do sciagniecia...gdyby jednak koszt licencji byl 10$ to pewnie Apple rozdawalo by go za darmoche...
Jeśli dobrze rozumiem to był on do pobrania i przestanie działać wraz z pojawieniem się nowego telefonu (siri)? Fajny chłyt maketingowy ale to tak jak by kupić system a po wypuszczeniu nowego stary automatycznie formatował dysk żeby kupić najnowszy ;)
hijax_pl
10-10-2011, 12:32
Fajny chłyt maketingowyDoprawdy? Pomyśl nad czymś takim:
Apple przejęło firmę Siri.
Apple nie przejęło firmy Nuance.
Siri wykorzystuje silnik Nuance.
Apple nie chce zmieniać silnika Nuance na Vlingo, czyli...
Apple musi się dogadać z Nuance co do licencji.
Czy na potrzeby nowego silnika Nuance potrzebne jest jakieś sprzętowe wsparcia? Być może...
Czy nowy iPhone 4S ma takie wsparcie właśnie? Być może...
Jeśli coś działa i było darmowe to nie może nagle zostać wyłączone, normalnym posunięciem jest brak wsparcia dla starych wersji a nie uśmiercenie ich! Nie rozumiesz różnicy? Jeśli ktoś ma starszego iphone'a zostanie wykastrowany z funkcji która działała?
Pewnie, że to poracha, jednak nie doszukiwałbym się tu złośliwości Apple, raczej jakiś zawirowań licencyjnych.
hijax_pl
10-10-2011, 16:08
Jeśli ktoś ma starszego iphone'a zostanie wykastrowany z funkcji która działała?Zdaje się, że mylisz kolego pojęcia. To nie była nigdy żadna funkcja żadnego iPhona. To była odrębna, niezależna aplikacja, którą mogłeś sobie doinstalować. Apple jej nie preinstalował, nie dystrybuował. Apple ją tylko zaakceptowało do AppStora jak setki innych aplikacji.
To że się losy tej aplikacji potoczyły tak a nie inaczej - to już zupełnie inna bajka. I nie generalizowałbym.
Ale... Gdy wraz z pojawieniem się Infinity Blade 2 zniknie stary Infinity Blade - przyłączę się do twojego głosu (mimo, że zasadniczo nie grywam)
Pewnie dlatego, żeby właściciele ip4 i wcześniejszych modeli, poczuli się mniej "amejzing" i wysupłali z sakiewki dutki na nowy, "lepszy" telefon.;-)
Ten "lepszy" telefon sprzedał się w ilości miliona sztuk w pierwsze 24h ;)
Zdaje się, że mylisz kolego pojęcia. To nie była nigdy żadna funkcja żadnego iPhona. To była odrębna, niezależna aplikacja, którą mogłeś sobie doinstalować. Apple jej nie preinstalował, nie dystrybuował. Apple ją tylko zaakceptowało do AppStora jak setki innych aplikacji.
To że się losy tej aplikacji potoczyły tak a nie inaczej - to już zupełnie inna bajka. I nie generalizowałbym.
Ale... Gdy wraz z pojawieniem się Infinity Blade 2 zniknie stary Infinity Blade - przyłączę się do twojego głosu (mimo, że zasadniczo nie grywam)
jeśli mam np office 2000 i tam jest excel to dla mnie jest funkcja arkusza kalkulacyjnego, nie obchodzi mnie że jest już xx lat po wypuszczeniu produktu na rynek, jeśli by mi powiedzieli że nie mogę zainstalować tego programu tylko kupić nowy komputer z aktualną wersją to chyba bym pozwał ich do sądu :)
hijax_pl
10-10-2011, 18:40
Znów błędne porównanie przytaczasz... Microsoft nie kupiło firmy robiącej Office'a. Kupiło za to wiele innych firm i "zniszczyło" ich produkty...
np jaki program podmienili i stara wersja nie działa albo przestała działać?
hijax_pl
10-10-2011, 19:09
No chyba nie myślisz, że Microsoft jest wzorem cnót wszelakich? :D
poprosiłem o przykład tak agresywnej polityki wobec klienta ;> nie bronię M ale jak już ktoś zaczął sypać przykładami to słucham ;>
hijax_pl
10-10-2011, 19:32
http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_mergers_and_acquisitions_by_Microsoft
nie będę się przekopywać przez setki wykupów firm, proszę mi podać nazwę programu gdzie firma wykupiła kod a stare wersje przetały nagle działać;>
pytanie jasno i prosto napisane, proszę nie robić ze mnie debila
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.