PDA

Zobacz pełną wersję : SIGMA 18-200 - jak z jakością



marcelis
10-01-2006, 00:05
Witam,
Jestem początkującym posiaddaczem NIKONA D50 z kitem 18-55 (trzymiesięczny szczęśliwiec), zainteresowany jestem kupnem ww. SIGMY 18-200 ale nie wiem co to jest (jakość,) i czy warto sobie głowę nim zawracać. Kusi mnie szeroki kąt (18/28) oraz możliwość skromnego tele), dodam dla ułatwienia, że zdjęcia robione obiektywem KIT-owym są dla mnie satysfakcjonujące (na razie). Z góry dzięki za zrozumienie tematu

bartson
13-01-2006, 17:15
Jestem posiadaczem i kita i Sigmy o których piszesz. Różne balaniuki piszą o tej Sigmie nie mając jej w ręce zapewne. Sprawa wygląda tak. Sigma o takiej ogniskowej nie powali jakością i nieskazitelnością zdjęć. To wbrew prawom fizyki... Ale w zestawieniu z kitem bardziej opłaca się mieć Sigme. Robiłem testy porównawcze, nie w warunkach labolatoryjnych tylko praktycznych czego chyba tłumaczyć nie muszę. I winietowanie na tym samym poziomie obu obiektywów już przy 18mm (może nawet mniejsze). Czyli remis. Sigma ma dużo większy spadek ostrości na obrzeżach kadru przy 18mm niż kit. Czyli 2:1 dla kita. Ale uwaga. U Sigmy jest dużo lepiej z ostrością przy 55mm niż u kita!! Czyli mamy 2:2.
No ale czy można się spodziewać sprzętu doskonałego o takiej ogniskowej za 1400zł...
To co przemawia za Sigmą jest jej praktyczność. Kto będzie bardziej zadowolony ze zdjęcia przelatującego pelikana?? Wyluzowany właściciel Sigmy, czy kolega wyciągający z plecaka drugi obiektyw...???

akustyk
13-01-2006, 21:53
te Sigmy (mam na mysli 18-200 i tez 18-125) maja bardzo przyzwoita ostrosc od f/8. natomiast kategorycznie zabronilbym uzywania ich przy f/3.5 do f/5.6. rogi powalaja miekkoscia.

jak na tak uniwersalne obiektywy jakosc jest naprawde zadziwiajaco dobra. szkielka nie sa jakos szczegolnie ostre, ale i tak o wiele bardziej niz zoomy standardowe z podobnej polki cenowej. do tego dochodzi solidne wykonanie - nie trzeszcza, nie maja zadnych luzow, nie kreca mordka z przodu, w komplecie jest oslona przeciwsloneczna, a w reku trzymaja sie jak kawalek solidnego szkielka nie jakis plastikowy badziew.

mankament to spore dystorsje i duzy halas silnika AF. no i inna rzecz - Sigma ma dosc specyficzny balans kolorow. trzeba polubic



zadowolony wlasciciel 18-125 :)