Zobacz pełną wersję : Kiedy 50mm 1.4 nie zastąpi 85mm 1.4?
dominik77
01-11-2007, 12:27
Od momentu dokupienia 50mm 1.4 coraz rzadziej przepinam się na 85mm 1.4. Obydwa obiektywy są wspaniałe. Wysoka rozdzielczność, zachwycający bokeh.
Pytanie przekorne, bo zastanawiam się nad sprzedaniem 85mm. A ponieważ obiektyw jest rewelacyjny, to mam opór.
W jakich sytuacjach BRAKOWAŁO WAM 85mm, a mieliście tylko 50mm? :-)
wampirek
01-11-2007, 13:09
Nie mam 85, ale brakuje mi go do zblizen. 50ka przewaznie przerysujesz, zdeformujesz twarz wypelniajac nia caly kadr - to za krotka ogniskowa, poza tym takie napieranie na modelke w wiekszosci przypadkow wiecej przyniesie zlego niz pozytku. 85 pozwala ci zachowac wlasciwy dystans i jednoczesnie nie deformuje.
Gdybym nie chcial najpierw przyjrzec sie 85 1.4 afs to pewnie rezerwowalbym na wszelki wypadek juz teraz twoje szklo, namawiajac do sprzedazy :) .
pzdr
irek
Mam i 50 i 85. Czesciej do cyfry zapinam 85, a 50 to wala sie po torbie.
Podstawową ogniskową w portrecie w małym obrazku był, jest i bedzie ogniskowa 85 mm, nie twierdzę że nie można wykonać dobrego portretu i inną krótszą, ale nie zmieni to standardów. :)
a u mnie 50 mm leży w domu, najczęsciej jej nie wkładam w ogóle do torby. Ta ogniskowa jakoś do niczego mi nie pasuje. A w portrecie to już "obowiązkowo" :-D 85.
robin102
04-11-2007, 14:36
Stałka 24mm+50mm+85mm daje alternatywę fajnego zooma i można to mieć za cyrka 2kzl (używane) - czyli blisko tego co po sklepowej cenie kosztuje sigma 24-70 f2,8. Ludzie często się zachwycają stałka 50mm a potem wala sie w torbie, dziwne to jakieś. Nie wiedzą co z tym szkłem zrobić czy jak ?
Nie wiedzą co z tym szkłem zrobić czy jak ?
A ja się zgadzam z Jackiem. 50 na cyfrze jest "ni w tę, ni we wtę"
To jest "oczywista oczywistość"
50 to standard dla analoga, i wtedy 90% zdjęć robiło się tymi obiektywami.
Obecna miłość do N50/1.8 wynika z faktu że to wyjątkowo dobre szkło za niewielkie pieniądze.
A ja się zgadzam z Jackiem. 50 na cyfrze jest "ni w tę, ni we wtę"
No, ale ktos tu na forum pisał, ze tylko 50-tką (z cyfrą po cropie) śluby robi. Wiec chyba sie da :)
robin102
04-11-2007, 16:53
No ja robiłem 50tką kupę swoich zdjęć bo przez długi czas był to jedyny obiektyw. To szkło które zabija lenistwo.
ranbir kapoor
04-11-2007, 17:43
50tka to nijakie szkliepko pdo cyfre,albo za szeroko, albo za wasko
zdecydowanie 30/1.4 + 85/1.4
robin102
04-11-2007, 17:53
No wiesz punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i posiadania. (patrząc w Twoja stopkę)
Dla mnie 50mm po cropie to świetna ogniskowa na plener, do ślubu do kościoła i w wielu innych przypadkach.
A, że można mieć lepiej ..........
copywriter2000
04-11-2007, 17:58
Bo za chwilę zwątpię. Napalam się na to szkło od 2 tygodni i chcę kupić a tu nagle tak podzielone zdania... Wiem że to nie ideał ale za tę cenę pierwsze w miarę do portretu szkło... a tu takie opinie.
robin102
04-11-2007, 18:15
Wszystko zależy tylko od Ciebie i jak będziesz te szkło użytkował . Ma pewne konstrukcyjne cechy które się akceptuje i stara się wykorzystać ,albo się nie akceptuje. Wtedy trzeba kupić zooma i kręcić w wszystkie strony świata. Wielu użytkowników po krótkim czasie fascynacji ostrością i czasem bokehem sprzedaje te szkło bo pomysłów im niby brak na wykorzystanie. Dla mnie mało kreatywni są po prostu i leniwi.
copywriter2000 patrząc na spis twoich szkieł moge z czystym sumieniem powiedzieć że to będzie najostrzejsze z twoich skieł. To raczej nie jest obiektyw do portretów całych sylwetek w mieszkaniu ale w plenerze idealny.
Patrząc na moją liste jest to pierwszy obiektyw, który mnie w pełni satysfakcjonuje.
[...]Wielu użytkowników po krótkim czasie fascynacji ostrością i czasem bokehem sprzedaje te szkło bo pomysłów im niby brak na wykorzystanie. Dla mnie mało kreatywni są po prostu i leniwi.
Myślę, że trochę pojechałeś. To, że komuś nie pasuje ogniskowa znaczy jedynie, że mu nie pasuje. Tak jak przeglądam swoje foty, to 50mm pojawia się wybitnie rzadko. Po co mam kupować na siłę szkło i na siłę je używać? Nie pasuje mi do niczego i tyle. Jest tanie, ostre i jasne. To tajemnica jego sukcesu.
Bo za chwilę zwątpię. Napalam się na to szkło od 2 tygodni i chcę kupić a tu nagle tak podzielone zdania... Wiem że to nie ideał ale za tę cenę pierwsze w miarę do portretu szkło... a tu takie opinie.
A może prościej będzie, zanim kupisz lub odrzucisz, pożyczyć od kogoś w okolicy i oswoić się z tym szkłem...
50-tką można robić ciekawe kadry plenerkowe, do portretu też można podejść z nim... a i fotki na allegro pięknie Ci wyjdą... ;)
ranbir kapoor
04-11-2007, 18:48
mialem kilka podejsc do tego szkla i naprawde w przypadku ograniczonych funduszy lepiej wybrac zestaw 35/2 +85/1.8 za ,bedzie i do portretu i do szerokich fotek
W jednym wątku napisałem że przez jakiś czas warto pofotografować jakimś zoomem, np 18-70, przejrzeć jakich najczęściej używaliśmy ogniskowych i wtedy zdecydować. Nie oznacza że jest to najlepsza forma wyboru ponieważ posiadanie juz konkretnego obiektywu stałoogniskowego może na nas "wymuszać" pewien typ fotografii i zachowań ale jest to jakaś droga. Przy okazji poznajemy jaka dziedzina fotografii nas najbardziej może intresować.
mialem kilka podejsc do tego szkla i naprawde w przypadku ograniczonych funduszy lepiej wybrac zestaw 35/2 +85/1.8 za ,bedzie i do portretu i do szerokich fotek
podzielam ten punkt widzenia, bo do tych dwóch szkiełek przymierzam się od pół roku, co więcej środki na nie posiadam, z rocznego operowania cyfrą i po analizie exifów stwierdzam przydatność tych ogniskowych zdecydowanienie bardziej niż 70-300. :) poprostu nie fotografuję samolotów, ptaszków, nie portretuję ludzi bez ich wyraźnej zgody, to wszystko..
Mam podobne podejscie do tematu jak mariobigamista.
N50 raczej odpoczywa w plecaku. Czasem jakies zdjecia przy slabym swietle, ale to tylko moj sposob uzywania.
Samo szklo jest w porzadku.
Pozdrowienai.
robin102
04-11-2007, 19:05
Myślę, że trochę pojechałeś....
Eeeee tam od razu pojechałeś. Wiem po prostu do czego można to szkło użyć, a do czego nie i tyle. Trzeba sprobować. Jeden się nauczy drugi nie. Nikt nie każe ze szkłem się żenić.
Napisał ...
Wielu użytkowników po krótkim czasie fascynacji ostrością i czasem bokehem sprzedaje te szkło bo pomysłów im niby brak na wykorzystanie. Dla mnie mało kreatywni są po prostu i leniwi.
na co odpowiedział ...
Myślę, że trochę pojechałeś. To, że komuś nie pasuje ogniskowa znaczy jedynie, że mu nie pasuje. Tak jak przeglądam swoje foty, to 50mm pojawia się wybitnie rzadko. Po co mam kupować na siłę szkło i na siłę je używać? Nie pasuje mi do niczego i tyle. Jest tanie, ostre i jasne. To tajemnica jego sukcesu.
Trochę się zgadzam jednak z robinem. U mnie w zasadzie ogniskowa 50 mm przez prawie dwa lata w exifach się nie pojawiła. Kupiłem sobie jednak 50 mm, bo, tak jak mówi Xathloc - podobno jest ostre, jasne i tanie :) Założyłem na aparat, po kilku kadrach stwierdziłem, że do niczego - ani to szerokie, ani ciasne. Jednak nie zdjąłem od razu, i po pewnym czasie stało się nawet całkiem używalne. Owszem, czasem brakuje 'odejścia', wtedy trzeba zmienić. Jednak dzięki temu szkiełku zacząłem troszkę inaczej oceniać to, co widzę w wizjerze. Na razie mi się podoba, zobaczymy jak będzie dalej. Jak by jednak nie patrzył, zacząłem myśleć o następnej stałce :)
A do wszystkich, którzy twierdzą, że 50 /1.8 nie nadaje się do niczego, i żadnych zdjęć nim nie robią i robić nie zamierzają, mam proste pytanie - po co je trzymacie?
copywriter2000
04-11-2007, 19:46
Już zgłupiałem... Szukam czegoś ostrego za mały pieniądz... Jedni jak widać po fotach w dziale portret potrafią tym robić zajeb... fotki a inni krytykują te szkło. Jak to jest z tą 50mm? Że przerysowuje to wiem.
Ja 50 używałem gdy 85 to było za długo (wąsko) :rolleyes:
copywriter2000 (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=12927) weź kup używaną 50 i jak ci sie odwidzi to sprzedasz bezstraty, a na wiosnę to możesz nawet zyskać :)
1 - To szkło naprawde jest ostre !
2 - Jeśli robisz portret od ramion w góre to przerysujesz twarz modelce, jaśli zaczynasz powyżej kolan to moim zdaniem będzie OK.
3 - Jak fotografujesz architekture lub widoczki to 50mm faktycznie może być ni w pi*** ni w oko.
Odpowiadając na tytułowe pytanie: Kiedy 50mm 1.4 nie zastąpi 85mm 1.4?
Odp. Przy ciasnym portrecie.
Sztolcman
04-11-2007, 20:38
Ten obiektyw jest na prawdę bardzo przydatny i da się nim zrobić dobre zdjęcia. Niezastąpiony w miejscach gdzie jest mało światła, a nie możemy lub nie chcemy błyskać flashem. Świetnie nadaje się do szerszego portretu...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img106.imageshack.us/img106/9409/dsc0837ra7.jpg)
...i zdjęć całej sylwetki( to już raczej w plenerze)...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img106.imageshack.us/img106/3525/napniaczkupb4.jpg)
Zdjęcia z bliska są w minimalnym stopniu przerysowane, co czasem może być efektem pożądanym... wyczuwalna bliskość modela wg mnie uczłowiecza zdjęcia.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img209.imageshack.us/img209/512/dsc0485pl9.jpg)
Nie obejmiesz tym całej rodzinki przy stole na imprezie, ale można go wykorzystać np w taki sposób...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img106.imageshack.us/img106/5476/dsc0512zt7.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img106.imageshack.us/img106/6476/dsc0527jb2.jpg)
moja rada: jeśli pasuje Ci taka ogniskowa to nie ma się co zastanawiać, bo 50-ka zarówno wersja 1.4 jak i 1.8 to bardzo fajne szkło. Zwłaszcza na początek. N85 jest znacznie mniej uniwersalny, bo za wąski i nie porobisz nim zbyt wielu zdjęć w domu. Jest typowo portretowy. Nie oznacza to, że to zły obiektyw... sam zamierzam go kupić ale wersję 1.8 choć ma obrzydliwy bokeh. Kiedyś jak zwariuję, albo zacznę na fotografii zarabiać i będę oczekiwał od obiektywu portretowego doskonałości zdecyduję się pewnie na 85/1.4:)
[...]N85 jest znacznie mniej uniwersalny, bo za wąski i nie porobisz nim zbyt wielu zdjęć w domu. Jest typowo portretowy. Nie oznacza to, że to zły obiektyw... sam zamierzam go kupić ale wersję 1.8 choć ma obrzydliwy bokeh. [...]
Co jednemu miód to drugiemu trucizna :P
Dla mnie bokeh ma super, a i szerokość świetną. Ale jako szkło portretowe :)
Co do 50, to nie twierdzę, że nie da się tym robić zdjęć. Cały czas powtarzam jedynie, że MNIE do niczego nie pasuje. Obecnie jestem na etapie kupowania 24 (lub 28) i 85mm, bo pasują mi te ogniskowe, resztę załatwiam zoomami.
Sztolcman
04-11-2007, 21:39
hehe to widzę, że masz podobnie jak ja:) a jaką 24 masz na oku? Nikkor AF 24mm f/2.8D czy może jakieś starsze i jaśniejsze, manualne szkiełko?
AF 24/2.8D. Manuale przy moim d50 są ponad moją cierpliwość ^^
robin102
04-11-2007, 22:12
....i naprawde w przypadku ograniczonych funduszy lepiej wybrac zestaw 35/2 +85/1.8 za ,bedzie i do portretu i do szerokich fotek
Wszystko dobrze, to świetny duet szkieł (używam), ale na ten komplecik nawet lekko przechodzony coś ze 2000zł trzeba wyjąć z kieszeni, a stałkę 50mm f1,8 to używaną za trochę więcej niż 300 zł można zanabyć drogą kupna. Więc jeśli koledze nie podejdzie to finans mocno Go nie zaboli. Poza tym doświadczony użytkownik 50mm jeśli nie przekombinuje z perspektywą to ładny portret zrobi tym szkłem
u mnie 50 f/1,8 to póki co podstawowe szkło :) odpinany tylko wtedy gdy trzeba czegoś szerokiego. dlaczego? jasność. głownie robie na f/2,8 a moja Sigma na 50mm ma f/5,6 więc ciutke za ciemno. jednak na hale sportową przydało by się coś dłuższego :P trzeba jednak wykorzystać na maxa to co się ma :)
Już zgłupiałem... Szukam czegoś ostrego za mały pieniądz...
No to chyba ta 50 ci zostaje. :)
Ja dodam, że jak kupiłem to szkło to w ogóle nie zdejmowałem z korpusu. Rewelka. Fakt, że ta ogniskowa przy cyfrze czasem stwarza problemy. Ale zobacz na fotki w tym wątku. Ja sam sporo na cykałem swojego małego bobasa tym obiektywem i są jedne z najlepszych jakie mi wyszły. Teraz testuję 35mm ;)
No i ta 50 przyda Ci się do analoga!
Aha, moim zdaniem równie niezły jest Helios, który masz w stopce. Szkoda tylko, że tak kiepsko z tą nieskończonością.
Ja bym tam nie demonizował owych przerysowań produkowanych przez 50-tki. Wg mnie tym obiektywem można zrobić "nawet" portret head and shoulders i to na pełnej klatce, do którego to ponoć stworzone są 105-tki. Ogólnie rzecz ujmując 50mm to bardzo fajny obiektyw dla początkującego za niewielką kwotę. Bardziej wymagającego może czasem zaskoczyć ostrością w nieostrości ;) Mówię oczywiście o 1.8. Poniżej przykład dotyczący zarówno przerysowań jak i bokeh. Ciekaw jestem jak poradziłaby tu sobie wersja 1.4.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2007/11/186f986fa7e0b917-2.jpg
źródło (http://images34.fotosik.pl/34/186f986fa7e0b917.jpg)
Jak widać twarz Kowala nie ucierpiała zanadto ;) Dało się chłopaka poznać ;)
A tu zbliżenie na biały kapelusz Beaty.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2007/11/f8c13a31d75db5a2-2.jpg
źródło (http://images28.fotosik.pl/107/f8c13a31d75db5a2.jpg)
Zaś na koniec odniosę się do tematu wątku ;) Otóż wg mnie te obiektywy są wzajemnie niezastępowalne ;) Ani 50 nie zastąpi 85, ani 85 - 50. Po prostu zrobione nimi fotografie będą całkiem inne. 85 pozwoli na typowy portret z pięknie rozmytym, bezszczegółwym tłem, a 50 też zrobimy portret, ale więcej zobaczymy w tle. Oczywiście przy rozmyślnym zastosowaniu może to dać lepszy efekt niż jednolite tło z 85. Wszystko zależy od pomysłu. ;)
Śmieszą mnie wypowidzedzi niektórych forumowiczów, że 50mm, to be, a 85mm to cacy do portretów. Czyżbyście zapomnieli o cropie 1,5 ? Przecież 50 mm z formatem DX daje ogniskową 75mm - to zła ogniskowa do portretów??? 85mm po cropie daje aż 127,5mm !!! Jak myślicie, które szkło ze względu na ogniskową jest bardziej uniwersalne do portretów, szczególnie w pomieszczeniach? Zresztą 50mm jest bardziej uniwersalna nie tylko w portretach, to bardzo dobre szkło.
Śmieszą mnie wypowidzedzi niektórych forumowiczów, że 50mm, to be, a 85mm to cacy do portretów. Czyżbyście zapomnieli o cropie 1,5 ? Przecież 50 mm z formatem DX daje ogniskową 75mm - to zła ogniskowa do portretów??? 85mm po cropie daje aż 127,5mm !!! Jak myślicie, które szkło ze względu na ogniskową jest bardziej uniwersalne do portretów, szczególnie w pomieszczeniach? Zresztą 50mm jest bardziej uniwersalna nie tylko w portretach, to bardzo dobre szkło.
Ogniskowa jest parametrem niezależnym od cropa, jest niezmienną właściwością każdego obiektywu , tylko widzisz inny, odpowiednio mniejszy, wycinek ( kąt ) obrazu, który jest funkcją wspomnianego cropa :), obrazowanie pozostaje bez zmian, różnice mogą być konsekwencją użytego nośnika informacji ( rodzaju matrycy, filmu )
Portret mozna zrobić praktycznie każdym obiektywem ( ogniskową ) ale nie wszyscy to potrafią,
wlopis, wiem, o tym, ale piszesz tak, jakby ogniskowa, nawet ta po kropie, nie miała żadnego znaczenia, a ma i to bardzo duże znaczenie praktyczne.
polecam o perspektywie:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=468203
wlopis, wiem, o tym, ale piszesz tak, jakby ogniskowa, nawet ta po kropie, nie miała żadnego znaczenia, a ma i to bardzo duże znaczenie praktyczne.
kompletnie nie rozumiem
kompletnie nie rozumiem
no to spóbuj zrobić zdjęcie całej postaci obiektywem 85 mm z puszką DX w niedużym pomieszczeniu, to zrozumiesz ;)
robin102
06-11-2007, 13:27
No w pomieszczeniu to moze być trudne, choć zależy od wielkosci, ale w plenerze praktycznie ograniczen tego szkła nie widzę. Poniższe zrobione 85mm f 1,8 - uczę się tego szkiełka.
Z moich skromych doswiadczen mogę powiedzieć, że 50 i 85 są niezamianialne.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i62.photobucket.com/albums/h108/robin102/DSC_2369www.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i62.photobucket.com/albums/h108/robin102/DSC_2360www.jpg)
copywriter2000
06-11-2007, 14:49
I oto mi chodziło! Chciałem fot i rzetelnych porównań... Jak widzę całkiem nieźle wyszło... Czytałem o nim na forum, podpinałem to szkło, ale wciąż słyszałem: "Przerysowuje... Nie warto! Jesli nie 85 to nie kupuj nic." Teraz wiem, że warto... A cena tego szkła naprawdę śmieszna.
ICzytałem o nim na forum, podpinałem to szkło, ale wciąż słyszałem: "Przerysowuje... Nie warto! ...
Powinno być w opiniach "Może przerysować"
No to jeszcze dwa przykłady z N50
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://internea.pl/~mpwt/galeria_N50/DSC_0450s.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://internea.pl/~mpwt/galeria_N50/DSC_0356s.JPG)
I muszę się zgodzić z tym, że każde z tych szkieł ma swoje zalety i... mam w planach również 85 ;)
No w pomieszczeniu to moze być trudne, choć zależy od wielkosci, ale w plenerze praktycznie ograniczen tego szkła nie widzę. Poniższe zrobione 85mm f 1,8 - uczę się tego szkiełka.
Z moich skromych doswiadczen mogę powiedzieć, że 50 i 85 są niezamianialne.
do mnie te dwa przykłady zastosowania 85 w plenerze trafiły, pięknie zaznaczona perspektywa, :)
copywriter2000 chcesz mogę Ci pożyczyć 50/1,8 na dzień, dwa pobawisz się i przekonasz czy szkiełko warte tej ceny
Witam
Mpwt zastanowił mnie swoimi fotkami....
Mój zestaw to D80 z kitem 18-135 i 80-200 2,8. Głównie robię zdjęcia w plenerze/sport.
Jednak za kilka miesięcy na świat przyjdzie ... (on albo ona) i będę potrzebował czegoś jasnego do zdjęć wewnątrz pomieszczeń mojej małej pociesze.
Mam pytanie do Ojców/Matek z tego forum:
Który ze wspomnianych w temacie wątku obiektyw mi polecicie?
Nie jestem do końca przekonany ani do 50 (ładne portrety wychodziły mi w plenerze przy 80)
Ani do 85 (nie wiem czy nie będzie za ciasno i czy nie lepiej mieć coś jaśniejszego w innym zakresie)
Ja miałem w planach i 50 i 85. Ale uznałem, że właśnie najpierw 50, jako że bardziej uniwersalna.
Jednak za kilka miesięcy na świat przyjdzie ... (on albo ona) i będę potrzebował czegoś jasnego do zdjęć wewnątrz pomieszczeń mojej małej pociesze.
A to dla mnie był główny argument dla którego kupiłem 50. Pierwsze zdjęcia jakie zrobiłem swojemu synkowi właśnie Nikkorem 50mm i F55 (slajd Fuji).
To jeszcze mała zajawka 50mm:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://internea.pl/~mpwt/galeria_N50/DSC_0836ss.jpg)
Ale też dzieciakowi to i możesz zrobić fajne fotki Nikkorem 35mm:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://internea.pl/~mpwt/galeria_N35/DSC_0990ss.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://internea.pl/~mpwt/galeria_N35/DSC_0985ss.jpg)
I moim zdaniem 35mm to o tyle dobry pomysł, że to standartowa stałka do cyfry jak 50mm do analoga.
Mam pytanie do Ojców/Matek z tego forum:
Który ze wspomnianych w temacie wątku obiektyw mi polecicie?
Nie jestem do końca przekonany ani do 50 (ładne portrety wychodziły mi w plenerze przy 80)
Ani do 85 (nie wiem czy nie będzie za ciasno i czy nie lepiej mieć coś jaśniejszego w innym zakresie)
Do domu to jezeli nie masz duzych pomieszczen to 50mm moze byc za ciasne. Ja na potrzeby fotek w domu moich pociech zakupilem 35mm i uwazam, ze to najlepszy wybor (uwielbiam to szklo). Mam tez 85 mm, ale w domu BARDZO ciezko robic tym zdjecia. Dlatego tez sam przymierzam sie jeszcze do 50mm i uwazam, ze to bedzie idealny komplet.
A co do tematu watku to uwazam, ze jezeli ktos mysli o foceniu stalkami, to 50mm powinno byc raczej pierwszym zakupem, a nie 85mm, bo to drugie mniej uniwersalne jest.
Witam wszystkich
Od niedawna fotografuję Nikonem D80, kupiłam go z Nikorem 18-135 ale ten obiektyw nie spełnia moich oczekiwań. Jest za ciemny, przy długiej ogniskowej i tak ciężko nim zrobić ostre zdjęcia beż używania statywu, zwłaszcza jak warunki oświetleniowe są ciut gorsze.
Postanowiłam go sprzedać i kupić coś innego. Fotografuję głównie rośliny (kwiaty) w plenerze i zaczęłam się zastanawiać właśnie nad stałką, mój wybór padł na 50-tkę. Wiem tyle, że potrzebuję ostrego i dość jasnego szkła. Zastanawiam się też czy dla takiego mało zaawansowanego amatora jak ja różnica pomiędzy f1.4 a f1.8 będzie bardzo dotkliwa i czy warto dokładać raz więcej za jaśniejsze szkło.
Akurat finanse są o tyle ważne że za pół roku planuję zakup Nikkora Micro 105 i każda wydana stówa oddala mnie od wymarzonego obiektywu. Byś może kiedyś w bliżej nieokreślonej przyszłości, gdy znudzi mi się ten typ fotografii dokupię jakieś sensowniejsze tele.
Zastanawiałam się jeszcze czy ewentualnie zamiast stałki nie nabyć 18-70 mm. Problem polega na tym, że nigdy nie robiłam zdjęć obiektywem o stałej ogniskowej i obawiam się, że pojawi się problem z kadrowaniem:( Niestety nie mam możliwości podpięcia do aparatu innego obiektywu. Mam nadzieję, że ktoś bardziej doświadczony będzie w stanie mi doradzić. Będę wdzięczna za wsztskie rady i sugestie.
Pozdrawiam,
Marta
robin102
25-11-2007, 15:18
Problem polega na tym, że nigdy nie robiłam zdjęć obiektywem o stałej ogniskowej i obawiam się, że pojawi się problem z kadrowaniem:(
Marta
Uuuuuuu to może być problem i to poważny. Zacznij od wygodnych butów. Szpilki w kąt.
MartaG 50mm to bardzo dobre, ostre szkło, jednak gdybyś miała używać tylko 50-tki i niemiała niczego innego to bym nie polecał, po cropie bedzie za wązki.
N18-70 jest jaki jest cieszy się lepszą opinią od twojego N18-135 zwłaszcza na krótkim końcu, jaśniejszy ale to raczej dlatego że krótszy na długim końcu.
Na forum jako zamiennik kitów nikona (18-55, 18-70, 18-135) często jest polecany Tamron 17-50 f/2,8 bez porównania jaśniejszy ale pojawiają się też głosy krytyki pod jego adresem.
1 http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=42202
2 http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=42048
3 http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=41918
MartaG 50mm to bardzo dobre, ostre szkło, jednak gdybyś miała używać tylko 50-tki i niemiała niczego innego to bym nie polecał, po cropie bedzie za wązki.
Tego właśnie trochę się obawiam. Z drugiej strony zdarza mi się czasami robić zdjęcia na wystawach, w lesie i przemawia do mnie jasność tego obiektywu oraz ogniskowa, tudzież dobre o nim opinie. No i cena, bo nawet f1.4 jest dla mnie w tej chwili do przełknięcia.
Ewentualnie zostawię sobie jeszcze N18-135 na czas jakiś. Do F70 w sumie przez wiele lat miałam dwa szkła i w zupełności mi to wystarczało, tyle że zakres fotografii który wtedy mnie interesował był zupełnie inny.
Na forum jako zamiennik kitów nikona (18-55, 18-70, 18-135) często jest polecany Tamron 17-50 f/2,8 bez porównania jaśniejszy ale pojawiają się też głosy krytyki pod jego adresem.
1 http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=42202
2 http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=42048
3 http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=41918
Brałam pod uwagę tego Tamrona, ale zniechęciły mnie właśnie owe głosy krytki. Popełniłam już błąd wybierając N18-135 i łudząc się, że za te pieniądze można mieć dobry, uniwersalny obiektyw.
Dziękuję za pomoc:)
Pozdrawiam,
Marta
robin102
25-11-2007, 19:25
3 stalki do torby i będziesz zadowolona do czasu jak Cię będzie stać na prawdziwy drogi zoom, no i uznasz, że jest niezbędny.
24mm, 50mm, 85mm. Nie wyjdzie więcej niż 2kzl przy cierpliwości i szczęściu.
Przemyślałem troche temat i w sumie zgadzam się z Robinem102. Chciałem zasugerować zakup nowej 50 f/1,8 i 24mm f/2,8 używany lub nowy jeśli funduszy starczy, nad 85 nie myślałem ale krążyło mi po głowie 35mm :) jako uzupełnienie, tylko że trzy stałki lub cztery to już znaczna kwota.
24mm da ekwiwalent ogniskowej 36mm co jest całkiem dobrą ogniskową do szerszych kadrów. W większości aparatów kompaktowych skala zaczyna się właśnie od tej ogniskowej, ja sam używałem pare lat temu aparatu który miał tylko taką ogniskową i było ok. Jedno spostrzeżenie z lektury forum 24 nieco ustępuje ostrością 50-tce, ale 50-tka bije na głowe kitowego zooma więc nie powinno być źle a napewno nie gożej niż w 18-135.
50 lub 85 to może być dobry wybór właśnie na wystawy ale tagże do portretu i myśle że spokojnie można zaakceptawać 1,8 przy ograniczonych funduszach (chociaż ja zdecydowałem się na 50mm f/1,4).
[edit] zakup 50mm f/1,4 lub 85mm f/1,8 oraz czasowe pozostawienie 18-135 będzie najrozsądniejsze, nadal będziesz mieć szeroki kąt i stopniowo będziesz doposażać sprzęt. Nie ma chyba nic gorszego od zakupu kilku klamotów na raz i stwierdzenie że któryś nie jest taki jak oczekiwaliśmy.
MartaG, jezeli jestes sredniozaawansowanym amatorem tak jak ja to powiem Ci, ze stalki sa super i jak tylko mam czas i mozliwosc to tylko ich uzywam, ale ostatnio zakupilem N18-200, bo stwierdzilem, ze potrzebuje czegos uniwersalnego, co moge przy sobie w malej torbie nosic. Nie wiem jak ty podchodzisz do fotografii, ale ja stram sie zawsze miec przy sobie aparat a noszenie plecaka z czterema szklami, ktore mam jest upierdliwe, wiec na codziec wkladam 18-200 do malej torby:).
Kadrowania stalkami bym sie akurat nie bal, poniewaz jest to bardzo dobra szkola, jezeli musisz troche pochodzic przed zrobieniem zdjecia. Jest to upierdliwe i po przesiadce z zooma bedzie ciezko, ale jakosc i roznica jest na tyle zadowalajaca, ze warto. Takie "wychodzone" zdjecie zawsze jest bardziej przemyslane niz zzoomowane:)
MartaG, jezeli jestes sredniozaawansowanym amatorem tak jak ja to powiem Ci, ze stalki sa super i jak tylko mam czas i mozliwosc to tylko ich uzywam, ale ostatnio zakupilem N18-200, bo stwierdzilem, ze potrzebuje czegos uniwersalnego, co moge przy sobie w malej torbie nosic. Nie wiem jak ty podchodzisz do fotografii, ale ja stram sie zawsze miec przy sobie aparat a noszenie plecaka z czterema szklami, ktore mam jest upierdliwe, wiec na codziec wkladam 18-200 do malej torby:).
:) Przemyślałam sobie dokładnie, podliczyłam na co mnie stać w najbliższym czasie i chyba zrobię tak jak radził Marek i Robin - tzn zakup 50mm, ale z ciemniejszym szkłem i i później takoż 85mm. Właściwie przy puszce jaką dysponuję powinno mi to na początek w zupełności wystarczyć, przeanalizowałam testy w sieci i chyba jaśniejszy nie jest mi potrzebny. Nie mam żyłki reporterskiej, nie chodzę wszędzie z aparatem i interesuje mnie dość wąski zakres fotografii przyrodniczej. Zdjęcie musi być ostre, czasem ważne są drobne szczegóły które odróżniają jeden gatunek od drugiego. Jeśli idę w góry lub gdzieś wyjeżdżam i tak zabieram plecak z całym wyposażeniem, więc kg w jedną czy drugą jest bez znaczenia. Tym bardziej nie ma to znaczenia w ogrodzie. Doszłam do wniosku że nawet jeśli moje body kiedyś się rozleci to szkła zostaną - to powód dla którego nie spieszę się z zakupem. Nie mam ciśnienia posiadania wszystkiego od razu, więc spokojnie będę mogła sobie dozbierać to co uznam za potrzebne.
Kadrowania stalkami bym sie akurat nie bal, poniewaz jest to bardzo dobra szkola, jezeli musisz troche pochodzic przed zrobieniem zdjecia. Jest to upierdliwe i po przesiadce z zooma bedzie ciezko, ale jakosc i roznica jest na tyle zadowalajaca, ze warto. Takie "wychodzone" zdjecie zawsze jest bardziej przemyslane niz zzoomowane:)
Odwiedziłam znajomego który fotografuje od lat, wyjął stare zdjęcia robione zenitem i praktycznie powiedział mi to samo co Ty:) Pożyczył też na kilka dni swój N50 i spokojnie będę mogła poćwiczyć:)
Pozdrawiam i dziękuję,
Marta
Przejżałem swoje fotki kwiatów i stwierdzam, że u mnie albo ogniskowa 150 - 250mm, albo 20 - 28mm (no ale ja nie lubię N50 ;)).
Najlepiej i najprzyjemniej pracuje mi się na długich ogniskowych. Nie ma wtedy obaw, że na zdjęciu pojawi się mój cień no i nie trzeba deptać po rabatkach, a tego większość ogrodników nie lubi i reaguje dość nerwowo. Jeśli można radzić, to minimum N85.
Brałam pod uwagę tego Tamrona, ale zniechęciły mnie właśnie owe głosy krytki. Popełniłam już błąd wybierając N18-135 i łudząc się, że za te pieniądze można mieć dobry, uniwersalny obiektyw.
Dziękuję za pomoc:)
Pozdrawiam,
Marta
bo można...mam 2 Tamrony i nie marudzę...a 28-75/2,8 jest świetny i nawet z D200 współpracuje bardzo dobrze (a wiele szkieł nie lubi dwusetki)
50-tka nie zastąpi 85-tki tylko przy bardzo ciasnych portretach gdzie nie można nic przerysować. Mówię o takich kadrach:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digart.img.digart.pl/data/img/58/15/download/647618.jpg)
I chyba tylko takie kadry wymagają dłuższej niż 50 ogniskowej. Gdyby jednak komuś takie przerysowanie bardzo przeszkadzało to można zrobić lekko szerszy kadr i go delikatnie przyciąć. W amatorskim pstrykaniu takie lekkie przerysowanie nie ma większego znaczenia a profesjonalista raczej sięgnie po coś dłuższego do zdjęć "paszportowych".
Z drugiej strony 50-tka jest zdecydowanie bardziej uniwersalnym szkłem. Zrobienie takiego ujęcia:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digart.img.digart.pl/data/img/41/37/download/906997.jpg)
nie przysporzy nam większych problemów za to z przypiętymi 85-ma mm będziemy mieli duży problem.
Jako pierwsza stałka 50-tka jest idealna. Człowiek uczy się kadrować, zauważa co to znaczy ostry obiektyw i możliwość ustawienia przysłony poniżej 2.8. I raczej polecałbym wersję 1.8 bo chyba nie ma sensu przepłacać.
Szczegółowe wyjasnienia róznic pomiedzy 50-tką z DX i 85-tka z FF znajdziecie tu: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=42405
robin102
26-11-2007, 16:47
:) Przemyślałam sobie dokładnie, podliczyłam na co mnie stać w najbliższym czasie i chyba zrobię tak jak radził Marek i Robin - tzn zakup 50mm, ale z ciemniejszym szkłem i i później takoż 85mm.
Marta
Stałki nie są lekarstwem na wszystko, to taka alternatywa jak się nia ma kasy lub z jakis powodów nie mozna kupić wypaśnego prawdziwego zooma np. nikora 24-70 f2,8 :). Wydając 2000 zl można mieć jakość prawie -prawie bez kompromisów i pokrycie zakresu ogniskowych prawie takich jak w tanim zomie np sigmy 24-70 za który nowy trza w sklepie wybulić prawie 2000zl.
To ja się znowu z Tobą nie zgodzę :) Są sytuacje kiedy stałka nie zastąpi zooma i są takie, gdzie zoom jest niepotrzebny, a jakość oferowana przez stałkę bardzo się przydaje. Warto rozważyć swoje potrzeby i robić zakupy pod tym kątem, żeby za moment nie lądować na giełdzie czy allegro, bo to są niepotrzebne straty funduszy.
robin102
26-11-2007, 17:28
To ja się znowu z Tobą nie zgodzę :)....y.
Eeee to chyba pierwszy raz :-D
Chyba nie, kiedyś już dyskutowaliśmy przy okazji krajobrazów ;)
Warto rozważyć swoje potrzeby i robić zakupy pod tym kątem, żeby za moment nie lądować na giełdzie czy allegro, bo to są niepotrzebne straty funduszy.
Ja właśnie próbuję znaleźć kompromis - nie stać mnie na zoom z jasnym światłem i stąd pomysł ze stałką. Właściwie decyzję już podjęłam, wybrałam 50-tkę ze względu na jej uniwersalność. Najwięcej zdjęć robię w swoim ogrodzie, znam go na pamięć i raczej nie zadeptam:) Bezdyskusyjny jest też dla mnie wybór obiektywu macro i zdecydowanie będzie to 105, który mam w planach na koniec zimy. Albo drogi zoom albo macro i tutaj nie mam się nad czym zastanawiać. Na tyle finansowo mogę sobie pozwolić w przeciągu najbliższego roku. Być może dokupię jeszcze później 85mm. Albo sprzedam zoom albo zacisnę pasa;) Zakup tej a nie innej lustrzanki popełniłam świadomie, wiedząc że wcześniej czy później czeka mnie bolesny wydatek na drugi obiektyw - cały czas myślałam właśnie o macro. Liczyłam iż dość uniwersalny N18-135 zapewni mi potrzebny zakres ogniskowych na wystawy czy podczas zwiedzania publicznych ogrodów, gdzie nie zawsze jest tyle czasu by zmieniać szkło co chwilkę. Dzisiaj natomiast podpięłam do swojego aparatu pożyczoną jaśniejszą 50-tkę i nie powiem, żeby ten obiektyw mi się nie podobał:) Rozważałam na początku zakup N18-79, ale to chyba nie był najlepszy pomysł w moim wypadku.
Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję wszystkim za rady:)
PS. loki_p - chyba nie musze pisać że zdjecia które pokazałeś są niezwykłe:)
Cóż, o gustach nie dyskutuję :) IMHO 50mm do zdjęć w publicznych ogrodach to słaba opcja. Trzeba blisko podejść, często nie masz wyboru co do kierunku podejścia. 105mm jak najbardziej. Ja sporo zdjęć kwiatów robiłem Tamronem 70-300 Di Macro. Wygoda pracy ogromna, problemem było utrzymanie go w słabym świetle.
robin102
27-11-2007, 10:31
Zaproponuje Ci jeśli w kasę obrośniesz coś takiego nikkor 35mm plus tamron 90mm tym zestawem prawie wszystko da się zrobić a koszt rzędu 1800 zl.
Jak najbardziej tak, N35 do planów ogólnych i T90 do "portretów" i ujęć szczegółowych. Tylko na zakup kompletu za 1800 trzeba trochę zapolować. Fajną opcją byłoby 150mm.
Zaproponuje Ci jeśli w kasę obrośniesz coś takiego nikkor 35mm plus tamron 90mm tym zestawem prawie wszystko da się zrobić a koszt rzędu 1800 zl.
Niezły pomysł. To taki klasyczny zestaw z czasów analoga - 50 mm + 135 mm.
Tymi obiektywami robiło się kiedyś wszystko.
Niezły pomysł. To taki klasyczny zestaw z czasów analoga - 50 mm + 135 mm.
Tymi obiektywami robiło się kiedyś wszystko.
Popieram takie rozwiązanie :) a zamiast 90 może też być np. 85. No czasem może brakować czegoś szerszego lub bardziej tele, w specyficznych sytuacjach, ale generalnie można zrobić wszystko i to w bardzo dobrej jakości.
85 nie polecam, za miękki, szczególnie jeżeli będzie do zrobienia jakiś detal.
robin102
27-11-2007, 12:38
Dokładnie tamron będzie uniwersalniejszy do tego duetu, bo i makro ogrodowe dobre i o realizacje portretowe można się pokusić. ( z racji cech obiektywu raczej młodych dziewczyn :))
85 nie polecam, za miękki, szczególnie jeżeli będzie do zrobienia jakiś detal.
do czego za mięki? np. do portretu? no coś Ty...
to kultowe wręcz szkiełko i jedno z najlepszych..a i ostre bardzo też potrafi być..skąd Ci się taka opinia wzięła i w porównaniu do czego?
Na pewno nie jest do makro, jeśli o taki "szczegół" chodzi..jeśli chodzi o normalne szczegóły to jest bardzo dobre...
Kurczę niech ktoś kto je ma, mnie poprze ;), bo osobiscie jestem nim zachwycony - moim zdaniem bije nagłowę 35 i 50 (choć każde jest do czego innego). Najlepsze i najostrzejsze zdjęcia jak na razie zrobiłem 85..pewnie wychodzi na to że po prostu 35 i 50 posługiwać się nie umiem, choć mam je dłużej...;)
Dokładnie tamron będzie uniwersalniejszy do tego duetu, bo i makro dobre i o realizacje portretowe można się pokusić. ( z racji cech obiektywu raczej młodych dziewczyn :))
Ponieważ powoli dojrzewam do tego Tamrona 90 i stworzenia duetu z moją Sigmą 30 powiedz na ile jest to uniwersalny obiektyw ( super ostry, makro i portret to wiem ) ale czy w zastosowaniu go jako "teleobiektywu" sprawdzi się ?
Robiłeś nim coś?
do czego za mięki? np. do portretu? no coś Ty...
to kultowe wręcz szkiełko i jedno z najlepszych..a i ostre bardzo też potrafi być..skąd Ci się taka opinia wzięła i w porównaniu do czego?
Na pewno nie jest do makro, jeśli o taki "szczegół" chodzi..jeśli chodzi o normalne szczegóły to jest bardzo dobre...
Kurczę niech ktoś kto je ma, mnie poprze ;), bo osobiscie jestem nim zachwycony - moim zdaniem bije nagłowę 35 i 50 (choć każde jest do czego innego). Najlepsze i najostrzejsze zdjęcia jak na razie zrobiłem 85..pewnie wychodzi na to że po prostu 35 i 50 posługiwać się nie umiem, choć mam je dłużej...;)
Pozwoliłem sobie przesłać prośbę na PW.
Waldek
do czego za mięki? np. do portretu? no coś Ty...
to kultowe wręcz szkiełko i jedno z najlepszych..a i ostre bardzo też potrafi być..skąd Ci się taka opinia wzięła i w porównaniu do czego?
Z moich doświadzeń 85 mm jest miekkie do 2.8 pozniej robi sie tak samo ostre jak 50 mm. Oczywiście w niczym to nie dyskwalifikuje tego szkla a wrecz przeciwnie przeciez to szklo portretowe :)
do czego za mięki? np. do portretu? no coś Ty...
to kultowe wręcz szkiełko i jedno z najlepszych..a i ostre bardzo też potrafi być..skąd Ci się taka opinia wzięła i w porównaniu do czego?[...]
A czytałeś wątek od początku? ;)
To jest właśnie ideał do portretu, do zdjęć kwiatów i zdjęć detali kwiatów będzie za miękki (pręciki, faktura płatków itp.). Nie wiem dlaczego do zdjęć makro wykorzystywać N85 zamiast T90, jakoś nie widzę sensu.
robin102
27-11-2007, 15:46
Ponieważ powoli dojrzewam do tego Tamrona 90 i stworzenia duetu z moją Sigmą 30 powiedz na ile jest to uniwersalny obiektyw ( super ostry, makro i portret to wiem ) ale czy w zastosowaniu go jako "teleobiektywu" sprawdzi się ?
Robiłeś nim coś?
Miałem tego tamrona kilka dni. Bardzo ładnie kolory oddaje i kontrasty, fajnie plastycznie rysuje tak jakos trochę inaczej niz szkła które miałem, ale bardzo mi się to podobało - bardzo szczegółowy jest. Ostry jest (ten egzemplarz który miałem) od f3,5 jak dla mnie oczywiscie. Jako tele do jakiś szybkich realizacji ten teges trochę za wolny ma AF. Genralnie bardzo udane szkło . Sam się woziłem z dylematem nikkor 85 mm czy ten tamron 90mm. Ale jako, że macro to w ogóle nie robię lustrzanką wiec wybralem nikkora 85mm. Do zabawy w makro został mi poczciwy olek C5050 w swoim czasie miszcz macrofotografii.
Miałem tego tamrona kilka dni. Bardzo ładnie kolory oddaje i kontrasty, fajnie plastycznie rysuje tak jakos trochę inaczej niz szkła które miałem, ale bardzo mi się to podobało - bardzo szczegółowy jest. Ostry jest (ten egzemplarz który miałem) od f3,5 jak dla mnie oczywiscie. Jako tele do jakiś szybkich realizacji ten teges trochę za wolny ma AF. Genralnie bardzo udane szkło . Sam się woziłem z dylematem nikkor 85 mm czy ten tamron 90mm. Ale jako, że macro to w ogóle nie robię lustrzanką wiec wybralem nikkora 85mm. Do zabawy w makro został mi poczciwy olek C5050 w swoim czasie miszcz macrofotografii.
Dzięki. Gdyby ktoś aktualnie posiadający obydwa obiektywy zechciał strzelić testowe fotki tego samego obiektu byłbym ogromnie wdzięczny.
Ponadto pytanie laika w sprawie makro.
Czy to że Tamron posiada opcję makro ogranicza go w innych zdjęciach.
Jak dla mnie T90 nadaje się do makro i portretu oraz wszystkiego co wynika z ogniskowej. Nie zrobisz nim fotek na imieninach, pejzażu i fotek sportowych.
Jak dla mnie T90 nadaje się do makro i portretu oraz wszystkiego co wynika z ogniskowej. Nie zrobisz nim fotek na imieninach, pejzażu i fotek sportowych.
Rozumiem - fotki na imieninach ( za długa ogniskowa do pomieszczeń )
Nie rozumiem - pejzażu? oraz sportu ( czyżby za wolny AF )
Dzięki za odpowiedź.
Pejzaż przy ogniskowej 90mm wygląda jak dla mnie nieco dziwnie, trochę za wąsko.
Do sportowych zdjęć AF zbyt wolny (przynajmniej egzemplarz, który użytkowałem razem z d50).
Twoja opinia przekonuje mnie coraz bardziej do Tamrona 90.
Jeszcze jedna rzecz.
Czy normalnie użytkując go jest on zabezpieczony przed wysuwaniem się ( przełącznik ? )
Przepraszam za głupie pytanie ale funkcja makro jest dla mnie mało zrozumiała?
PS. Już poczytałem. Wiem.
ja do koszykówki długo używałem 85 oraz sigmy 105 macro - wiec można - polecam 85 - dużo poręczniejsza niz 50 ale zaznaczam to moja opinia - ja wole dłuższe ogniskowe - warto zrobić jak mówili przedmówcy zerknąć jaki mamy styl robienia zdjęć - ja mam najwięcej w ogniskowych 12-30 i potem 70-150 i takie szkła mi są potrzebne ...
a nawet 30 można zrobić ładny portrecik :) tym bardziej 50 : i nie wszystko musi być ostre
http://www.wojteh.tq.pl/gallery/pictures/oskar1.jpg
i nie wszystko musi być ostre
No jak dla mnie to nic nie jest ostre, ale to chyba nie kwestia 50mm tylko czasu 1/20:)
A czytałeś wątek od początku? ;)
heh czytałem od początku ale to było dość dawno ;) a tu się ustosunkowałem do bieżącej wypowiedzi
To jest właśnie ideał do portretu, do zdjęć kwiatów i zdjęć detali kwiatów będzie za miękki (pręciki, faktura płatków itp.). Nie wiem dlaczego do zdjęć makro wykorzystywać N85 zamiast T90, jakoś nie widzę sensu.
a nie, tu małe nieporozumienie - miałem na myśli że 85 jest właśnie do wszystkiego oprócz makro - może niejasno to napisałem - jeśli o takie "szczegóły" chodziło to OK, chociaż..kwiaty też da się nim zrobić tylko nie jako typowe makro (ale kto powiedział, że zdjęcia kwiatów muszą być makro? ;))
właśnie dlatego jest T90 bardzkiej uniwersalny. Natomiast nie dorówna N85 plastyką, bokehem itd itp.
A jak tak to oczywiście się zgadzam że N85 to ideał do portretu :)
Tylko nie zrozumiałęm tego że ma być niby nieostry. Bo naprawdę potrafi być, tylko zaczyna od 2.8, tam gdzie inne jeszcze mydlą ;)
Teraz chyba wiem co Ci chodziło - głównie o makro -( ja pisałem o nim jako o parze do N35 zamiast T90)
Oczywiście każdy ma własną opiniię - mnie bardziej do portretu pasuje N85 niż N50 (wracając do głownego wątku choć u mnie nie 1.4) z kilku powodów (oprócz gustu) ale to już bym powtarzał co inni napisali, ale także uważam że i lepszy od T90.
Bardzo długo się zastanawiałem pomiędzy właśnie N90 a N85, wybrałem N85 i nie żałuję.
Może też i racja że N85 nie nadaje się też na takie zwykłe tele.(o to chyba chodziło w tym fragmencie wątku) bo nie jest najlepszy pod światło (choć tamron ideałem też tu nie jest) Ja do typowego tele mam co innego więc pod tym kątem jakoś też nie pomyślałem.
Jak ktoś chce mieć "all in one" to chyba T90 będzie może o ile nie lepszy to właśnie bardziej uniwersalny. A że N85 z wymienionych tu jest najlepszy do portretu to chyba się wszyscy tu zgadzamy. :)
Ufff ;)
Mnie N50 nie pasuje kompletnie ;) N85 jest cudny, miałem okazję korzystać z niego równolegle do T90 i wiem, że jeśli będę miał jakąś okazję albo zacznę cierpieć na nadmiar kasy to w torbie zagości i T90 i N85. Dla mnie jednak oczywistym wyborem był T90 ponieważ robię mało portretów, a dużo zdjęć makro i quasimakro.
Co do nieostrości N85 nie chodziło mi o mydło, tylko o "miękkość", która czyni z niego suuuper szkło do portretu.
a nie, tu małe nieporozumienie - miałem na myśli że 85 jest właśnie do wszystkiego oprócz makro - może niejasno to napisałem - jeśli o takie "szczegóły" chodziło to OK, chociaż..kwiaty też da się nim zrobić tylko nie jako typowe makro (ale kto powiedział, że zdjęcia kwiatów muszą być makro? ;))
Dla Ciebie nie musi być makro, dla mnie tak. Kwiaty to zbyt duże uogólnienie, akurat z nimi jest najmniejszy problem. Czasem trzeba wyłapać kutner, nerwację na liściach, minimalne różnice w ząbkowaniu ect... że o trawach nie wspomnę. Nie zawsze też sprzyja aura, a przyroda wiadomo - toczy się własnym kołem. I tak się cieszę że nie muszę kupić np. mikroskopu za 140 tys:)
Pozdrawiam,
Marta
Tym bardziej polecam T90 :)
Tym bardziej polecam T90 :)
Co do makro już zdecydowałam:) Raczej Nikkor.
Pozdrawiam,
Marta
Mata_Hari
28-11-2007, 01:32
Tym bardziej polecam T90 :)
Ja też. Do makro (a przy okazji i portretu) T90 jest super.
Ja kiedyś chciałam N105VR, ale ponieważ byłoby to szkło w zasadzie stricte pod makro (które dla mnie jest niby najważniejsze, ale nie na tyle, by w obecnej chwili gdy nie mam kasy w nadmiarze wydawać 2,5 tys. na szkło tylko dla "robaków";) ), a Tamron dawał mi jeszcze inne możliwości, wybrałam Tamrona. Muszę powiedzieć, że nie żałuję. Jestem zadowolona z decyzji. N105VR może jeszcze sobie kiedyś kupię, ale nie jest to dla mnie już żadną wewnętrzną koniecznością.
Dla Ciebie nie musi być makro, dla mnie tak. Kwiaty to zbyt duże uogólnienie, akurat z nimi jest najmniejszy problem. Czasem trzeba wyłapać kutner, nerwację na liściach, minimalne różnice w ząbkowaniu ect... że o trawach nie wspomnę. Nie zawsze też sprzyja aura, a przyroda wiadomo - toczy się własnym kołem. I tak się cieszę że nie muszę kupić np. mikroskopu za 140 tys:)
Pozdrawiam,
Marta
Ależ ja oczywiście to rozumiem, tylko to tzw "inna bajka". Raczej mnie kwiaty czy liście interesują nie pod względem morfologii a np kompozycji i kolorystyki i wtedy brak jekiejś żyłki itpjakoś nie przeszkadza.
A do makro to ja sobie może kiedyś kupię np N60 lub jeszcze lepiej N105 VR, ale na razie jakoś makro mnie aż tak bardzo nie pociąga.
Tak czy siak, mnie się tak jakoś dotąd sprawdza, że nie ma to jak Nikkor ;) (a i zapomniałem napisać że ze względu na FM2 istotne, może nie obligatoryjne, ale fajne jest by obiektyw miał pierścień przesłony to ma go wtedy też do analoga).
Kiedyś się interesowałem biologią, bardziej jednak zoologią, pozwolę sobie więc na koniec zapytać - co to jest "kutner"?
Kiedyś się interesowałem biologią, bardziej jednak zoologią, pozwolę sobie więc na koniec zapytać - co to jest "kutner"?
Proszę uprzejmie http://pl.wikipedia.org/wiki/Kutner
85 jest moim najostrzejszym nikkorem w mojej byłej/obecnej kolekcji ; przebija nawet 80-200/2.8D, nie wspomnę o 50/1.4 która jest ostra dopiero w okolicy 2,2-2,8 a jej 1.4 jest iluzoryczne... i tym samym nieprzydatne dla mnie.
Może być najwyżej problem z GO przy 1.4 w 85, ale to szkło jest ostre zawsze a co fajniejsze daje fenomenalne rozmycie 2 planu, nieosiągalne dla 50 mm,
bez obrazy dla 50/1.8, które moim zdaniem ma szpetne bokeh, o ostrych krawędziach z niezbyt okrągłymi obszarami nieostrości, miałem i nie byłem zachwycony... tym parametrem.
Osobiście do 85 mam jedną uwagę - AF, na te czasy dość archaiczny, choć skuteczny :)
dziś kupiłbym zestaw 24mm i 85mm
ale skoro już mam 50/1.4 przyda się od czasu do czasu pod analoga na slajdowisko
pozdr
JAcek
dziś kupiłbym zestaw 24mm i 85mm...
JAcek
Jak widzę w stopce masz moją ulubioną Sigmę 30 a piszesz jak wyżej.
Czy to znaczy że jesteś z tej Sigmy niezadowolony.
Waldek
ja uwielbiam moja 30 i wielu jeszcze innych także zapewnie :)
robin102
28-11-2007, 13:28
Ja też uwielbiam:) tylko najpierw muszę sobie wreszcie kupić
a nie nie broń boże,bardzo ją lubię, mam trochę uwag co do jej kompatybilnosci z nikonami tzn/ czasem ostrzy na co ma ochotę zamiast na to co ja chcę :)))
generalnie udała się sigmie ta 30tka tylko jest trochę niedorobiona, moja była dwa razy w serwisie, raz z mojej winy bo byl problemy z AF o których pisałem wyżej i AF wydawał z siebie paskudny pisk podczas ostrzenia kiedy szkło było skierowane "w niebo"
druga wizyta to moja wina, spadł mi aparat wraz z obiektywem na posadzke w kosciele z 1,5 metra, centralnie na obiektyw z założoną osłoną, obiektyw przeżył, ale nie dzialalo ręczne ostrzenie, cos tam pękło w środku, serwis sigmy elegancko naprawił :)
optycznie fajne szkiełko, przyjemnie maluje i jest ostrawe juz przy 1,8-2,2
polecam
JAcek
p.s
AF-S w wykonaniu sigmy dziala dziwnie, jakos tak niezdecydowanie, wydaje dziwne odglosy i sprawia wrażenie jakby nie był zdecydowany na co wyostrzył i cały czas coś poprawiał.
szdoda ze to szło nie jest nikkorem, obawiam sie ze tak to już jest z sigmą, prawie jak nikon ..... prawie robi wielką różnice :)))
... wydawał z siebie paskudny pisk podczas ostrzenia kiedy szkło było skierowane "w niebo"
Mialem ten sam problem. Poprawili to w serwisie i teraz juz jest cicho i (prawie) pewnie.
Uzawam to szklo w trybie centralnym AF - dziala. W pozostalych trybach AF : nie jestem przekonany :(
grzegorzant
29-11-2007, 11:14
Ja też uwielbiam:) tylko najpierw muszę sobie wreszcie kupić
to może kupimy razem i w hurcie będzie taniej ? :)
hmm... czy nikt tu nie robi portretów Nikkorem 70-200 VR??? ja głównie tym szkłem robie portrety...
ja np 50-tki używam częściej niż 70-200Vr
np dziś na ciasnej sali gimnastycznej mecz siatkówki, 70-200VR działał szybko sprawnie tylko ogniskowa zostawiała małe pole do manewru, 50-tka/1.4 spisała się idealnie. Także 50-tke można nawet do sportu:)
Polecam gorąco wersję 1.4 - 1.8 nie miałem tylko przelotnie macałem, no macałem i trochę popstrykałem - i to mi wystarczy do polecania 1.4 :) [TO NIE ZNACZY ŻE 1.8 jest ZŁA !!! ZNACZY TO TYLE ŻE 1.4 JEST LEPSZA]
hmm... czy nikt tu nie robi portretów Nikkorem 70-200 VR??? ja głównie tym szkłem robie portrety...
70-200VR do portretu niby fajnie, ale jak mam czas to bawię się 50/85 :)
robin102
21-12-2007, 08:15
hmm... czy nikt tu nie robi portretów Nikkorem 70-200 VR??? ja głównie tym szkłem robie portrety...
No chyba bym sie nie odważył, nawet jakbym mial taki spacerzoom.
ja np 50-tki używam częściej niż 70-200Vr
np dziś na ciasnej sali gimnastycznej mecz siatkówki, 70-200VR działał szybko sprawnie tylko ogniskowa zostawiała małe pole do manewru, 50-tka/1.4 spisała się idealnie. Także 50-tke można nawet do sportu:)
Mozesz pokazac kilka fotek sportowych z 50mm ? :)
oczywiście jak je zrobie..
żeby była jasność używałem 50tki dlatego że 70 było za wąsko a nie było się jak odsunąć (sala gimn w liceum)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img212.imageshack.us/img212/9001/dsc0826nn7.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img507.imageshack.us/img507/7288/dsc0812qd6.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img406.imageshack.us/img406/3571/dsc0821gx7.jpg)
Miałem małe problemy z kolorem spowodowane kiepskim ustawieniem WB, generalnie foty same w sobie nie są może rewelacyjne (po prostu testowałem możliwości D300 i uczyłem się obsługi) ale 50tka spisała się naprawde nieźle
np dziś na ciasnej sali gimnastycznej mecz siatkówki, 70-200VR działał szybko sprawnie tylko ogniskowa zostawiała małe pole do manewru, 50-tka/1.4 spisała się idealnie. Także 50-tke można nawet do sportu:)
To tak jak i u mnie. Robie siatkowke w salach, na ktorych mam dostep na parkiet. Sale te sa raczej ciemne; mam wrazenie ze ciemniejsze niz na Twoich zdjeciach .
70-200 uzywam jak slonce "pomaga" przez szyby. Potem juz sie niestety nie da. Pozostaje 50/1.4 : f1.8 do f2.2, 1/250s do 1/400s i 1000ISO. Czasem uzywam tez 85 (te same mniej wiecej parametry), ale raczej jest za wasko.
Sample 50mm/1.4 :
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lech.free.fr/Volley50/_DSC0454.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lech.free.fr/Volley50/_DSC9256.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lech.free.fr/Volley50/_DSC9329.jpg)
4.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://lech.free.fr/Volley50/_DSC9407.jpg)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.