Zobacz pełną wersję : przygotowanie zdjec do wywolania w A4
Witam,
mam do Was pytanie jak w temacie. Jak przygotowujecie zdjecia gdy chcecie je wywoalc w A4? Chodzi mi o RAWy z D70 i wywoalnie na papierze 300 dpi. Jaki sposob polecacie, zeby uzyskac jak najlepsza jakosc? Mozna to zrobic w PS? Czy zwykle resize wystarczy czy robi sie to w jakis inny sposob? Bede wdzieczny za wszelkie sugestie. Chcialbym przygotowac kilka zdjec A4 ktore beda wisialy na scianie w ramce za szyba, zdjecia sa czarno-biale.
Pozdrawiam
Michal
Valdek_Tychy
09-01-2006, 14:02
Musisz zdjęcie powiększyć poprzez interpolację w jakimś programie graficznym z tym,że najlepsze efekty uzyskuje się stosując powiększenia do 10% czyli zdjęcie musisz powiększać kilka razy
Ja bym nie powiekszal. Zaniesc maksymalny format z aparatu -- prosto do labu (tzn. po odpowiednich korektach). Na odbitce lepiej wyglada po prostu nieco mniejsza rozdzielczosc, niz skalowanie do 300 DPI.
Valdek_Tychy
09-01-2006, 15:24
Ja bym nie powiekszal. Zaniesc maksymalny format z aparatu -- prosto do labu (tzn. po odpowiednich korektach). Na odbitce lepiej wyglada po prostu nieco mniejsza rozdzielczosc, niz skalowanie do 300 DPI.
to też jest dobry sposób
Jest program, który w tym względzie działa cuda. I z góry mówię: też w to nie wierzyłem, i też kręciłem nosem, że fizyki, pixeli i tak dalej oszukać nie idzie. Idzie, sam widziałem, bo sam używam.
Program jest w postaci pluginu do PS'a; rzecz jasna materiał wyjściowy musi by dobry, bo znaczka pocztowego do 100x70 powiększyć się nie da (takich cudów jeszcze nie ma :)), ale ogólnie rzecz biorąc powieksza się pliki z o wiele lepszą jakością, niż proste interpolowanie w PSie. Jeśli już zachodzi konieczność powiększania, wolę to, niż co innego.
http://www.imaging-resource.com/SOFT/GF/GF.HTM
Dziekuje wszystkim za odpowiedz....Bede probowal
MikeP
Jak zwykle za Stigiem ;) Nie powiększaj tylko zostaw labowi! Mają niezłe oprogramowanie.
krzysztof jot
10-01-2006, 22:24
stosując powiększenia do 10% czyli zdjęcie musisz powiększać kilka razy
wyobraz sobie , ze Kelby w nowej ksiazce podaje nowy sposób - ponoc efekty sa
doskonałe ale dotycza minimum PS CS w którym to zaimplementowano nowy algorytm
ponownego probkowania i badania w labie Adobe wykazały że:
- okreslamy dowolny rozmiar obrazka i korygujemy jego rozdzielczosc na parametr
360 pixel/inch, a
- kluczem do uzyskania najwyzszej jakosci przy takim powiekszaniu jest zrezygnowanie
z zalecanego przez Adobe sposobu Bicubic Smother. Zamiast niego nalezy wybrać
opcje Bicubic Sharper.
najlepsze efekty uzyskuje się stosując powiększenia do 10% czyli zdjęcie musisz powiększać kilka razy
mylisz sie niestety .. odpowiedni ku temu watek byl na forum, gdzie zostalo udowodnione ze efekty sa wrecz odwrotne :)
1.) Znajdź lab, w którym podadzą Ci dokładnie jakie ma mieć wymiary obrazek w pixelach, żeby bez skalowania zajął np. format 20x30. Jeśli w labie nie mają dostepnej funkcji "no resize" to oprogramowanie labu automatycznie zmieni jego wymiary. Czym mniejsza zmiana wymiarów, tym gorszy efekt (oczywiście mowa o powiększaniu w granicach rozsądku, do 200%). Przeskalowanie bardzo ostrego obrazu np. o 1% wygląda fatalnie. Ja używam 2 labów, w jednym mają "no resize" i podali mi wymiary co do pixela, w drugim nie potrafili tego zrobić.
2.) Jeśli już masz wymiary co do pixela, to panujesz nad każdym z nich. Powiększ obrazek do takich rozmiarów i podostrz co trzeba np. filtrem USM albo innym który Ci się spodoba. Jeśli obrazek nie będzie przeskalowywany w labie, to mozesz go podostrzać "na żyletę", z dokładnością do pixela. Jeśli będzie skalowany - nie wolno tego robić, obraz powinien być miękki.
3.) Z moich doświadczeń wynika, że każde zdjęcie powinno być "wyostrzane" i "rozmywane" w różny sposób, zależny od końcowych rozmiarów. Np. na odbitce 30x45cm widać pięknie wszystkie niuanse głębi ostrości, a po przeskalowaniu do 640x420 (do internetu) właściwie głębia ostrości robi się ogromna, prawie wszystko jest ostre. W pierwszym wypadku podostrzam obiekt fotografowany, w drugim - rozmywam tlo.
4.) Najlepszym wg mnie sposobem wyostrzania w PhotoShopie jest założenie drugiej odpowiednio przygotowanej warstwy z detalami do wyostrzania, w trybie "soft light". Masz wtedy pełne panowanie nad tym co i jak mocno będzie wyostrzone.
[ Dodano: Czw 12 Sty, 2006 ]
Zamiast niego nalezy wybrać
opcje Bicubic Sharper też tak uważam.
a4 to znwou nie taki format, tak jak stig radził, zanieś swoją prackę bez powiększania, na pewno efekt cię zadowoli.
Ja bym nie powiekszal. Zaniesc maksymalny format z aparatu -- prosto do labu (tzn. po odpowiednich korektach). Na odbitce lepiej wyglada po prostu nieco mniejsza rozdzielczosc, niz skalowanie do 300 DPI.
A zdjęcia z D70 nie wychodzą w 300 DPI?
Ja bym nie powiekszal. Zaniesc maksymalny format z aparatu -- prosto do labu (tzn. po odpowiednich korektach). Na odbitce lepiej wyglada po prostu nieco mniejsza rozdzielczosc, niz skalowanie do 300 DPI.
A zdjęcia z D70 nie wychodzą w 300 DPI?
nie. Tzn. nie w pelnym A4... :) Troche im brakuje. Niemniej powiekszenie nie wplywa na znaczaco na jakosc. Wtedy wychodzi cos kolo 250 DPI (ze spadami), a efekt jest wlasciwie identyczny -- przynajmniej dla wiekszosci ludzi...
gmoszkow
13-01-2006, 17:10
Musisz zdjęcie powiększyć poprzez interpolację w jakimś programie graficznym z tym,że najlepsze efekty uzyskuje się stosując powiększenia do 10% czyli zdjęcie musisz powiększać kilka razy
Pokazywałem na forum obraz powiększany metodą polecaną przez Scota Kelbiego i zwykłą metodą w 1 kroku.
Nie ma się co oszukiwać resampling w 1 kroku jest stanowczo dużo lepszy, ostrość i detale lepiej się zachowują.
Długa dyskusja poprzednio zwolenników i przeciwników metody scota kelbiego została zakończona po pokazaniu kilku przykłądowych obrazków.
Pozdrawiam
Grzegorz
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.