PDA

Zobacz pełną wersję : PARUJĄ SZKŁA - jak sobie z tym radzić ?



KARLOS_vu
29-10-2007, 09:08
W związku iż wchodzimy okres jesienno - zimowy, coraz częściej będziemy spotykali się z tym iż nasze szkła będą parowały. W ten weekend byłem na małej wycieczce i jak to podczas zwiedzania - troszkę pod chmurką, troszkę pod dachem. Szkła parowały..... mając kiedyś, kiedyś stare analogowe lustrzanki ZENITHa wycierałem obiektyw miękką ściereczką. Teraz nie mam sumienia tego robić....

Pytanie do was - Jak Wy sobie z tym radzicie ???

Veyron
29-10-2007, 09:12
canon produkuje specjalny plyn do soczewek zapobiegajacy parowaniu

Grzybu
29-10-2007, 09:18
canon produkuje specjalny plyn do soczewek zapobiegajacy parowaniu
Ciekawe czy wiele on się różni od zwykłego płynu do okularów

jm
29-10-2007, 09:54
Ciekawe czy wiele on się różni od zwykłego płynu do okularów

...który to płyn działa tak "średnio", że już dawno przestałam sobie zawracać nim głowę:)

Parowanie jest uciążliwe dla okularników, jak widać dla fotografów także. Nie ma co kombinować i przesadzać - czysta miękka ściereczka do czyszczenia optyki i delikatnie przetrzeć. Dodatkowo większość obiektywów jest chroniona na stałe filtrem UV więc przedniej soczewce samego obiektywu nic nie grozi.

Lagunman
29-10-2007, 10:54
w zasadzie mi parują szkła tylko wtedy kiedy narażę aparat na drastyczną zmianę temperatur lub zmiany wilgotności w zasadzie po prostu stosuję zasadę że nie wyciągam od razu z torby aparatu i od razu nie robię zdjęć niech sobie wisi na zewnątrz poza torbą i wtedy nie ma problemu :) zaznaczam nie ma to zastosowania przy -15st bo wtedy to bałbym się o moje maleństwo tak długo na mrozie trzymać ;p ale wtedy to i szmatka nie pomaga :D

KARLOS_vu
29-10-2007, 11:25
...który to płyn działa tak "średnio", że już dawno przestałam sobie zawracać nim głowę:)

Parowanie jest uciążliwe dla okularników, jak widać dla fotografów także. Nie ma co kombinować i przesadzać - czysta miękka ściereczka do czyszczenia optyki i delikatnie przetrzeć. Dodatkowo większość obiektywów jest chroniona na stałe filtrem UV więc przedniej soczewce samego obiektywu nic nie grozi.

No tak, ale....
po przetarciu cały czas para nachodzi, dopóki temperatura się w mirę nie zrównoważy
Wycieranie ściereczką z lekka maże szkło
cóż - przetestuję jakiś konkretny płyn



I jeszcze jedno pytanko
Kidy kupiłem gruszkę do czyszczenia był w komplecie płyn
do czego on służy - bo nigdzie nie mogę doczytać
zestaw podobny do tego z liku poniżej
http://www.allegro.pl/item257035690_hama_zestaw_czyszczacy_optic.html

Grzybu
29-10-2007, 12:16
Nie wiem jak to jest z tym płynem Canonowskim, ale ten do okularów działał mniej więcej tak, że faktycznie para znikała, ale za to pojawiała się jakby cienka warstewka czegoś co się mieniło jak powłoki MC ;) W zasadzie nie przeszkadzało mi to na okularach, ale nie wiem jak to będzie z obiektywami. Aha i było to dosyć trwałe, pod warunkiem, że się nie przecierało okularów gdy te były "zaparowane", bo wtedy ścierało się cały specyfik

lesheck
29-10-2007, 12:35
I jeszcze jedno pytanko
Kidy kupiłem gruszkę do czyszczenia był w komplecie płyn
do czego on służy - bo nigdzie nie mogę doczytać
zestaw podobny do tego z liku poniżej
http://www.allegro.pl/item257035690_hama_zestaw_czyszczacy_optic.html

Plyn do czyszczenia.

robin102
29-10-2007, 12:47
Przed powrotem z zimnego podwórka wyjąć kartę CF ze slotu . Wsadzić na powrót sprzęt do torby szczelnie zamkniętej i wchodzimy do domku. Torbę postawić gdzieś w domu na podłodze. Nie ubieramy aparatu, ani obiektywów w szczelne torebki foliowe.
Aaaaaa kartę wyjmujemy co by nas ciekawość nie zżerała jakie tam piękne fotki mamy i tak możemy sobie spokojnie nie wyjmując apartu z torby, który dochodzi do temperatury otoczenia ( tak ze 3 godziny mu trzeba) zrzucić foty na kompa o ile mamy czytnik.

ArtX
29-10-2007, 12:48
...który to płyn działa tak "średnio", że już dawno przestałam sobie zawracać nim głowę:)


bo on jest niekompatybilny ze szklami Nikona :P

uzywam czegos co sie nazywa ROR (~4$), moge polecic, niestety ciezko to w polszy dostac.

KARLOS_vu
29-10-2007, 15:31
Plyn do czyszczenia.
czyszczenia czego ?????
że do czyszczenia to się domyśliłem

mrfreak
29-10-2007, 23:43
czyszczenia czego ?????
że do czyszczenia to się domyśliłem

Szkła, matrycy...

KARLOS_vu
30-10-2007, 09:24
Szkła, matrycy...

dzięki wielkie
potestuję na starych szkłach od zenitha
zobaczymy jak to czyści

langus
30-10-2007, 20:25
bo on jest niekompatybilny ze szklami Nikona :P

uzywam czegos co sie nazywa ROR (~4$), moge polecic, niestety ciezko to w polszy dostac.

przybliż coś
ewentualnie gdzie to można nabyć?
pozdrawiam
Tomek

KARLOS_vu
31-10-2007, 09:38
byłem w FOTO JOKER i pani powiedziała mi że w zasadzie można przesmarować tym płynem hama który jest do czyszczenia szkieł, i on w zasadzie powinien działać. Kurcze Ci ludzie czasem mówią to co klient chce usłyszeć,

Podczepiam się do pytania kolegi langusa

robin102
31-10-2007, 13:55
Niczym nie smarujcie szkieł zwłaszcza ze wiele z nich może mieć tzw miękkie powłoki antyodblaskowe, zwłaszcza starsze nikkory. Jakiś wydumany problem się zrodził. Zaraz ktoś zapyta gdzie kupić automatyczne wycieraczki na czołowa soczewkę :)

KARLOS_vu
31-10-2007, 16:10
Jakiś wydumany problem się zrodził. Zaraz ktoś zapyta gdzie kupić automatyczne wycieraczki na czołowa soczewkę :)
No i spryskiwacze jak u mnie w aucie na światełkach

Wydumany jak wydumany,
problem jak problem
Zapytać jak sobie z tym radzicie nie zaszkodzi :-D

pjolofoto
14-11-2007, 23:00
Moze Clin antypara ?
Testowal ktos ?

fIlek
14-11-2007, 23:17
Wszelkie płyny wątpliwego pochodzenia+optyka=nieuchronna katastrofa

nowart
14-11-2007, 23:43
jako wieloletni okularnik napiszę krótko - nie ma czegoś takiego jak środek przeciw parowaniu szkła. Przy różnicy temperatur para gdzieś musi się osadziić - jeśli posmarujemy szkło jakimś środkiem to jedynie przestanie być ona widoczna jednak nadal tam jest co niestety widać. Na dodatek na szkle płyny takie tworzą dziwną powłokę, którą po pewnym czasie trudno doczyścić. I takie mazganie po szkle niestety po pewnym czasie może się skończyć dla powłok tragicznie - a naprawdę wypróbowałem tych cudownych środków całą masę...

fIlek
15-11-2007, 00:43
jako wieloletni okularnik napiszę krótko - nie ma czegoś takiego jak środek przeciw parowaniu szkła. Przy różnicy temperatur para gdzieś musi się osadziić - jeśli posmarujemy szkło jakimś środkiem to jedynie przestanie być ona widoczna jednak nadal tam jest co niestety widać. Na dodatek na szkle płyny takie tworzą dziwną powłokę, którą po pewnym czasie trudno doczyścić. I takie mazganie po szkle niestety po pewnym czasie może się skończyć dla powłok tragicznie - a naprawdę wypróbowałem tych cudownych środków całą masę...

Amen

KKorzeniowski
16-11-2007, 02:45
ja radze sobie w bardzo prosty sposob... wchodzac na przyklad zimowa pora z dworu do pomieszczenia, gdzie jest duzo cieplej (a dodatkowo np duza wilgotnosc), najzwyczajniej w swiecie czekam 2 minuty, az szklo sie do nowej temperatury przyzwyczai, i przecieram sciereczka z mikrofibry... mysle, ze najprostsze i najmniej ryzykowne rozwiazanie... :)

KARLOS_vu
16-11-2007, 11:22
zgadza się - tylko 2 minuty nie wystarczą na to by różnica temperatur się zrównała
też tak robiłem kilka razy, jednak generalnie nie lubię dotykać szkieł